Dodaj do ulubionych

pocalunek w reke

11.05.06, 14:04
witam
czy uwazacie ze to juz staroswiecki zwyczaj, aby mezczyzna pocalowal kobiete
w reke?
co dla was oznacza pocalunek w reke?
jesli mozecie pomoc mi w badaniu stopnia zachowania zwyczaju pocalunku w
reke, napiszcie,
do kobiet: czy bylyscie pocalowane kiedys w reke, z jakiej okazji, przez
kogo?
DO mezczyz: calujecie kobiety? dlaczego, z jakiego powodu, kogo, lubicie ta
forme?

bardzo bym prosila o informacje skad jestescie(miasto) + wiek mniej wiecej.

pozdrawiam Ela, lat 24 Zabrze
Obserwuj wątek
    • aktsieta niektórzy to mnie mogą nawet pocaałować 11.05.06, 14:09
      w .....
      • Gość: Gandalf Re: niektórzy to mnie mogą nawet pocaałować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 17:34
        Nie mogłem się powstrzymać.
        Ja najwyżej mogę Ciebie kopnąć w .... ;)
        • aktsieta Re: niektórzy to mnie mogą nawet pocaałować 11.05.06, 19:25
          Gość portalu: Gandalf napisał(a):

          > Nie mogłem się powstrzymać.
          > Ja najwyżej mogę Ciebie kopnąć w .... ;)
          obiecanki cacanki.......:)
    • Gość: antypapista Re: pocalunek w reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:15
      Teraz jest modne całowanie w łapke świętojebliwych.Pani Jolanta Kwaśniewska wie
      coś na ten temat.Doświadczała bowiem to na łapkach ś.p. Karolka od Wojtyłły.
    • eeela Re: pocalunek w reke 11.05.06, 14:21
      Kto i kiedy:
      - moj opiekun naukowy i recenzent pracy magisterskiej, po obronie
      - moj Tata, na 18 urodziny
      - partner, jak czegos chcial :-D

      Zdarzylo sie nie raz, ze bylam calowana w reke przez jakichs tam wujkow,
      kuzynow, kolegow z pracy, sasiadow, ale nie przepadam za tym. Dloni nie wyrywam,
      bo to w sumie niegrzeczne i w niepotrzebna konfuzje moze wpedzic kogos z dobrymi
      przeciez zamiarami, ale wolalabym nie bywac tymi zamiarami zagrozona. Natomiast
      sytuacje wymienione jako pierwsze sa jak najbardziej wskazane i przyjemne.
      • Gość: jaija Re: pocalunek w reke IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.05.06, 15:00
        Jeśli całuje mnie w rękę mój chłopak - super ;)
        Ale całowanie ręki przez nieznanych mi bliżej panów, którym jestem
        przedstawiana, jest trochę głupim pomysłem. Jeszcze żeby umieli to robić. A oni
        windują rękę do góry, zamiast się schylić, czasem nie całują, tylko symulują
        (to po co w ogóle wykazują taki zamiar?), czyli zostaje pusta i niedoskonała
        nawet forma. A ponieważ puste formy mnie drażnią, nie lubię i tego.
        Ale czasem szarmancki starszy pan w rączkę cmoknie, ten to umie robić i widać,
        że wypływa to z wrodzonej kultury, a nie z wpojonego na siłę zwyczaju
        grzecznościowego - to jestem jak najbardziej za ;)
        • Gość: Magnus Re: pocalunek w reke IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.06, 10:18
          No bo tak "pocalunek" w reke wlasnie powinien wyglada.Mezczyzna symuluje
          jedynie pocalunek,albo co najwyzej minimalnie dotyka ustami reke kobiety,a nie
          lize ci lapska jak jakis jamnik.:)
          Ja kobiet nie caluje w reke,bo wiem,ze niektore nie lubia i po co sie
          narzucac.Wedlug mnie to szkoda,ze ta tradycja i forma okazywania kobiecie
          szacunku wymiera.No ale skoro wiele kobiet nie chce,to nie.
    • markiz.de.sade Re: pocalunek w reke 11.05.06, 15:05
      Ręka to, po twarzy, najbrudniejsza część ludzkiego ciała. Nie całuję, bo się
      brzydzę. Niektóre starsze panie oczekują cmoknięć w dłoń, ale w ich przypadku
      brzydzę się szczególnie.
      Czasem mam też opory przy podawaniu ręki. Najlepiej gdyby wszyscy chodzili w
      rękawiczkach - problem zniknąłby automatycznie.
      • billy.the.kid Re: pocalunek w reke 11.05.06, 17:31
        no ale kaqczor cmoknął wojtyłe w mqankiet.
        • billy.the.kid Re: pocalunek w reke 11.05.06, 17:31
          przypomniałęm se-jolka k.-plastikowa lady też.
    • Gość: diana Re: pocalunek w reke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:50
      Całowanie kobiety w rękę to dosyć miły zwyczaj.

      Mój wujek (starszy pan o nienagannych manierach) zawsze całuje mnie w rękę gdy
      przychodzi w odwiedziny.
      :-)
    • occasion Re: pocalunek w reke 11.05.06, 18:55
      przyszły teść całuje mnie w rękę na powitanie-mniej więcej 3 razy w m-c:)

      całuje mnie również stryj mojego narzeczonego-raz na 2 m-ce:)

      to miły zwyczaj, o ile całujący jest miły:)

      wiek:24, Wrocław
    • Gość: fish&chips Re: pocalunek w reke IP: *.eranet.pl 11.05.06, 21:35
      Pocalunek w reke jest ok, jesli osoba calujaca jest dla mnie bliska/chce mi
      okazac SZCZEGOLNY szacunek. Natomiast obcalowywania przez obcych lub slabo
      znanych facetow nie znosze, dotyczy to rowniez pocalunkow w policzek.
    • ryfka84 Re: pocalunek w reke 12.05.06, 10:39
      To jest okropne, wtedy gdy facet ciągnie dłoń kobiety ku górze, a kobieta
      widząc co się święci, ściąga ją w dół. Dosłowne siłowanie na rękę :D
      No, a jeśli chodzi o odp. to owszem, byłam całowana w rękę, ostatnio jak taki
      facet, który troche mnie zna, przyszedł do mnie do pracy i zauważając znajomą
      gębę postanowił poślinić mi dłoń. Ogólnie nie lubię i to powinno już przeminąć.
      Dopuszczam wyjątek, wspomnianych już starszych panów, bo to robili całe życie i
      dla nich to oznaka szacunku, a i umieją to robić.
      Pozdrawiam.
      PS. Województwo łódzkie, wiek sobie policz, mam rocznik przy loginie.
    • judith79 Re: pocalunek w reke 12.05.06, 10:49
      uwazam, ze to oblesny zwyczaj, niechigieniczny, malo przyjemny i krepujacy
      zwlaszcza w wydaniu obcych dziadygow wpijajacych sie mocno warami w dlon,
      bleee. wyjatkiem sa pocalunki partnera lub bliskich przyjaciol.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka