ijaw
28.05.06, 15:01
Niedziela, 28 maja 2006
PAP
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało notę do władz USA z prośbą o
pomoc w "doprowadzeniu do zamknięcia" zawierającej nazistowskie treści witryny
internetowej, firmowanej przez organizację Krew i Honor - poinformował
rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8327752&fromChan=1
Strona znajduje się na amerykańskim serwerze i polskie służby nie mogą jej
zamknąć. Na stronie prezentowane są zdjęcia i informacje na temat - według jej
autorów - "osób trudniących się działalnością antyfaszystowską,
antyrasistowską, kolorowych imigrantów, działaczy lewackich stowarzyszeń i
wszelkiego rodzaju sympatyków i aktywistów szeroko rozumianego lobby
homoseksualnego oraz pedofili".
O witrynie zrobiło się głośno po brutalnym napadzie na warszawskim Powiślu na
działacza ruchu anarchistycznego; dwaj nieznani sprawcy zaatakowali go gazem,
a następnie wbili mu nóż w plecy. Napadnięty był jedną z osób, których dane
osobowe znalazły się na stronie redwatch.info.
========
By nabrać obrzydzenia wystarczy raz zajrzeć na stronę. W jakiś cudowny sposób
istnieje niezauważona? przez Amerykanów. Ciekawe co odpowiedzą polskiemu MSZ.