Dodaj do ulubionych

Tesknota za krajem...

12.06.06, 03:29
Tak powaznie, dla tych co wyjechali z kraju,daleko.Tesknicie za czyms? Za
polakami? jedzeniem? polskim tv? czasopisma?rodzina to chyba oczywiste, ale za
czym jeszcze? jak sobie radzicie w trudnych chwilach ?czy wogole takie macie?
..????
Obserwuj wątek
    • tango45 Re: Tesknota za krajem... 12.06.06, 04:47
      Teskni sie bardzo, za wszystkim. Przedewszystkim za rodzina, za swoim miastem
      za ulicami, domami i drzewami, za polskimi owocami i warzywami. Tu w USA owoce
      sa wstretne wszystkie modyfikowane genetycznie i sztucznie dojrzewajace pod
      lampami np truskawki, pomidory sa wiecznie twarde kwasne i nie maja smaku. Za
      bobem, za poziomkami /tu nie ma/. Teskni sie nawet za polskim powietrzem. Za
      tym wszystkim teskni sie do bolu.
    • Gość: marysia drdobna korekcja! IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 08:03
      Ja, podobnie jak wielu innych, wyjechalam z burdelu nie po to aby za nim
      tesknic, ani do niego wracac. Tv jest i tu podobnie kretynska ale chyba nie az
      tak jak w Pl
      Polska kuchnia, podobnie jak bialoruska istnieje tylko w Pl i na Bialorusi
      • marysia_b Re: drdobna korekcja! 12.06.06, 08:09
        Gość portalu: marysia napisał(a):

        > Ja, podobnie jak wielu innych, wyjechalam z burdelu nie po to aby za nim
        > tesknic, ani do niego wracac. Tv jest i tu podobnie kretynska ale chyba nie az
        > tak jak w Pl
        > Polska kuchnia, podobnie jak bialoruska istnieje tylko w Pl i na Bialorusi

        *Korekcja*??? Ty wyjechalas? Skad? Wyskoczylas z cylindra (kapelusza). Tu, to
        znaczy gdzie? Popatrz na swoje IP - jak ty to robisz? Masz chyba Identification
        Problem (IP).
        • Gość: marysia to proxy IP: 219.140.165.* 12.06.06, 08:21
          219.140.165.91 ten tez
          • marysia_b Re: to proxy 12.06.06, 08:29
            Gość portalu: marysia napisał(a):

            > 219.140.165.91 ten tez

            Do trzech razy sztuka!
            • Gość: marysia Re: to proxy IP: 5.4R2D* / 200.65.0.* 12.06.06, 08:33
              nie bardzo rozumiem; jaka sztuka?
              jakie trzy razy?
              • marysia_b Ars 12.06.06, 08:39
                Gość portalu: marysia napisał(a):

                > nie bardzo rozumiem; jaka sztuka?
                > jakie trzy razy?

                Za trudne!
                A Prozac - rano, w poludnie i wieczorem. 3x!
                • Gość: marysia wale gorzale od rana do wieczora IP: 5.4R2D* / 200.65.0.* 12.06.06, 08:44
                  i ogladam tv Polania i slucham trojki i czytam poskie gazety, a kiedy
                  wytrzezwieje to szukam polskiej kielbasy, zapiekanek, bigosu na eBay - ze
                  zmiennym szczesciem
        • Gość: znowu marysia ty chyba nic nie kumasz z tych proxy? IP: 5.4R2D* / 200.65.0.* 13.06.06, 01:32
          w twoim wieku tez bym gowno z tego rozumiala
          Zostalas profesorem z monopolem na madrosc - swietna posada!
    • Gość: cami nie.... IP: 81.19.200.* 12.06.06, 08:17
      jedynie za rodzina i jedzeniem, ale nie za krajem, w kotrym rzadza ludzie
      pokroju Kaczynkich, Leppera i Giertycha. W ktorym tolerancja jest tylko slowem
      na kartce papieru, bo w rzeczywistosci organizacje typu Mlodziez WESZ-polska
      i neonazisci maja wiecej do powiedzenie i wiecej rzadowego poparcie niez
      organizacje ktore walcza o rownouprawnienie. W ktorym kradzieze sa "normalka"
      bo "wszycy kradna". Nie..nie ma za czym tesknic...
      • charyzmatek straszny przypadek 12.06.06, 08:56
        Ciocia. Raz na dwa lata uciulala na przylot. Trzy miesiace utrzymywala ja
        rodzinka i znajomi po przylocie. I raz zachorowala. Grypa okazala sie rakiem. I
        co - sila wywiezli do hameryczki - dzieci przylecialy i zdcydowaly. Nawet
        umrzec nie dane bylo w ojczyznie i teraz jest juz for ever...emigrantka.:(((
        Jak tesknisz to wracaj poki czas.
    • nancyboy Re: Tesknota za krajem... 12.06.06, 09:23
      Tylko jednego mi brakuje - JĘZYKA. Czyli możliwości swobodnej rozmowy z innymi,
      żartów językowych itp. Męczy mnie wsłuchiwanie się w to, co mówią inni i
      wyławianie z tego sensu zdania.
      Jeśli chodzi o resztę, to:
      - jedzenie polskie niezbyt zdrowe i niezbyt etyczne (wszechobecne mięso)
      - polską telewizję mam
      - rodzina do mnie przyjeżdża częściej niż ja do nich
    • Gość: NOSTALGIA Re: Tesknota za krajem... IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.06, 16:08
      Ojczyzno moja! Ty jestes jak zdrowie, ile Cie cenic trzeba, ten tylko sie dowie
      kto Cie stracil...
    • jot-23 Re: Tesknota za krajem... 12.06.06, 16:39
      czlowiek siem stary robi, skleroza zaczyna doskwierac... to i sie teskni, ja na
      przyklad w polsce to mlody i piekny bylem.... a tutaj stary dziad... sami
      widzicie, emigracja to nie je bajka. A jedzenie jakie ohydne, nie mogiem wogole
      znalezc tych paroweczek drobiowych, zletem bym za nie placil a te
      niewdzieczniki z Litwy siem czepiajom (50% swinskiego tluszczu, 25% wody 25%
      kurzej skory)
      • charyzmatek Re: Tesknota za krajem... 12.06.06, 17:26
        Teraz to cuda na kiju mamy a nie leberka z toaletowego i fiut czarny i ocet.
        Jak sobie otworzysz strony wysylkowe dla emigrantow z prowiantem to oczoplas. A
        wodzia urodzinowa, co jak zakretka pokrecisz, to ci sto latek gra kapela?
        Zadna taka strazacka i konserwa. Popatrz sobie w asortyment;) Oj obco bys sie w
        kraju poczul - czas nie czeka, niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka