Dodaj do ulubionych

Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w wojsku?

18.06.06, 00:39
Dzisiaj byłem świadkiem jak jakiś podstarzały koleś chwalił się w ogródku
piwnym swoim znajomym, że on to ma kategorie 'E' i w wojsku nigdy nie był. Na
kalekę to on raczej nie wygladał, jeśli już to na downa. Tak w ogóle to
uświadomiłem sobie, ze na studiach często moi koledzy studenci chwalili się
wszem i wobec, że nie mają kategorii 'A'. Ale do picia piwa to kategorię 'A'
mieli i im to nie przeszkadzało. Uważam takie coś za szczyt pozerstwa i
kołtuństwa, bo ja można się chwalić, że jest się niepełnosprawnym nie tylko
fizycznie, ale i psychicznie, bo do tego sprowadza się kategoria 'E'. Wiem, że
można to sobie załatwić, ale to tak jak załatwić sobie żółte papiery albo
zaświadczenie, że jest się gejem. Skaza na życiorysie do końca życia. Gdybym
był pracodawcą, to do pracy przyjmowałbym tylko posiadaczy kategorii 'A', bo
logika nakazuje przypuszczać, że tylko taki może być pełnowartośiowym
pracownikiem. Czy ktoś słyszał, żeby jakaś większa firma tak postępowała?
Urośnie w moich oczach.
Obserwuj wątek
    • raveness1 Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 10:33
      Przyjmowalbys do pracy tylko posiadaczy kat. "A"...?

      Cos podobnego wyczynial juz kiedys pewnien nieszczesliwy psychopata, tolerujac
      tylko swoja rase, a reszte posylajac do piecow.
      • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 11:25
        raveness1 napisał:

        > Przyjmowalbys do pracy tylko posiadaczy kat. "A"...?
        >
        > Cos podobnego wyczynial juz kiedys pewnien nieszczesliwy psychopata, tolerujac
        > tylko swoja rase, a reszte posylajac do piecow.

        A dlaczego nie?
        Moja firma, moje prawo.
        Zreztą posiadacz kategorii 'A' ~ uczciwy w większym stopniu niż z kategorią 'E'.
        • raveness1 Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 12:01
          Co ma uczciwosc do kategorii? Kategorie okreslaja glownie stan zdrowia
          fizycznego. Poza tym, wystawiaja je pseudolekarze, ktorzy bynajmniej sami o
          uczciwosci niewiele wiedza.
          • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 12:19
            raveness1 napisał:

            > Co ma uczciwosc do kategorii? Kategorie okreslaja glownie stan zdrowia
            > fizycznego. Poza tym, wystawiaja je pseudolekarze, ktorzy bynajmniej sami o
            > uczciwosci niewiele wiedza.

            Jeżeli ktoś daje łapówki, to nie jest uczciwy.
        • fingoth Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 12:16
          hot.shot napisał:
          > Zreztą posiadacz kategorii 'A' ~ uczciwy w większym stopniu niż z kategorią 'E'
          > .
          Co za głupota, większej nie słyszałem.
          Obecnie panuje odwrotna tendencja, młodzi ludzie zabijają się o kategorię A,
          wojsko jest lepszą perspektywą niz brak pracy, a przyszły pracodawca nie chce
          osób bez odbytej służby wojskowej.
          Większość osób z kategorią E to osoby niepełnosprawne, choć zdarzają się wyjątki
          (zresztą jak wszędzie).
          Jak wynika z przeprowadzonych kilka lat temu badań, osoby niepełnosprawne, są
          lepszymi pracownikami, są bardziej lojalni względem firmy, bardziej przywiązani
          do niej, sumienniej wykonują swoje obowiązki. Część z nich jest bardzo dobrze
          wykształcona, nawet lepiej niż zdrowe osoby. To właśnie przez taki jak ty są
          dyskryminowani, przez zaściankowe i ograniczone myślenie.
          • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 12:19
            fingoth napisał:

            > hot.shot napisał:
            > > Zreztą posiadacz kategorii 'A' ~ uczciwy w większym stopniu niż z kategor
            > ią 'E'
            > > .
            > Co za głupota, większej nie słyszałem.
            > Obecnie panuje odwrotna tendencja, młodzi ludzie zabijają się o kategorię A,
            > wojsko jest lepszą perspektywą niz brak pracy, a przyszły pracodawca nie chce
            > osób bez odbytej służby wojskowej.

            Może teraz tak, ale kiedyś było odwrotnie i wiejskie cwaniaczki załatwiały sobie
            niższą kategorię.

            > Większość osób z kategorią E to osoby niepełnosprawne, choć zdarzają się wyjątk
            > i
            > (zresztą jak wszędzie).

            A Edgar?

            > Jak wynika z przeprowadzonych kilka lat temu badań, osoby niepełnosprawne, są
            > lepszymi pracownikami, są bardziej lojalni względem firmy, bardziej przywiązani
            > do niej, sumienniej wykonują swoje obowiązki. Część z nich jest bardzo dobrze
            > wykształcona, nawet lepiej niż zdrowe osoby. To właśnie przez taki jak ty są
            > dyskryminowani, przez zaściankowe i ograniczone myślenie.

            Bzdury
            • fingoth Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 12:28
              Co mnie obchodzi Edgar. Ale z ciebie za ograniczony człowiek. Na podstawie
              jednego zdarzenia budujesz obraz całej grupy osób. Twoje posty przekonują mnie,
              że jesteś posiadaczem kategorii F.
        • jelm Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 15:39
          a od kiedy kategoria zaswiadcza o uczciwosci czlowieka?eh ale dno!
    • markus.kembi Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 10:40
      Kategoria "E" to wielki zaszczyt - taką samą kategorię miał pan poseł Gosiewski,
      a może i Dzisiejsi Jubilaci, bo wykazują pewne podobieństwo postury do Pana Posła.
      • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 11:25
        markus.kembi napisał:

        > Kategoria "E" to wielki zaszczyt - taką samą kategorię miał pan poseł Gosiewski
        > ,
        > a może i Dzisiejsi Jubilaci, bo wykazują pewne podobieństwo postury do Pana Pos
        > ła.

        Oni to raczej ze względu na defekt mózgu.
    • Gość: ant Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 12:26
      żeby zrozumieć genezę tej sytuacji musiałbyś się zastanowić nad czasami o
      których pewnie tylko czytasz w książkach, czasami komuny. wtedy pójście "w
      kamasze" było równe z budowaniem (na siłę) silnej "komunistycznej polski
      ludowej" !
      niektórym ta radość, że nie poszedł do wojska pozostała do dziś w spadku po
      rodzicach, innym nie.
      Ja byłem, ale uważam ten czas za stracony, którego nikt i nic mi nie zwróci.
      czasem warto pomysleć o przeszłości zanim sie postawi diagnozę.
      a szefa takiego jak ty nikomu nie życzę.
      pozdrawiam.
      a.
      • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 19.06.06, 08:19
        Gość portalu: ant napisał(a):

        > żeby zrozumieć genezę tej sytuacji musiałbyś się zastanowić nad czasami o
        > których pewnie tylko czytasz w książkach, czasami komuny. wtedy pójście "w
        > kamasze" było równe z budowaniem (na siłę) silnej "komunistycznej polski
        > ludowej" !
        > niektórym ta radość, że nie poszedł do wojska pozostała do dziś w spadku po
        > rodzicach, innym nie.
        > Ja byłem, ale uważam ten czas za stracony, którego nikt i nic mi nie zwróci.
        > czasem warto pomysleć o przeszłości zanim sie postawi diagnozę.
        > a szefa takiego jak ty nikomu nie życzę.
        > pozdrawiam.
        > a.

        Ja nie pisze o zamierzchłych czasach. Studenci oo których pisałeś na komisji
        byli juz po 89 roku. Jakie na to znajdziesz wytłumaczenie? No słucham.

        • Gość: ant Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.06, 11:13
          > niektórym ta radość, że nie poszedł do wojska pozostała do dziś w spadku po
          > rodzicach, innym nie.

          wystarczy czytać ze zrozumieniem tekst który sie czyta i odpowiedzi same się znajdują, ale obecna młodzież ma z tym coraz większe problemy - ilość czytanego tekstu maleje w ich życiu z dnia na dzień. za to uszy (od przekazywantch wieści) i gęby (do krytyki wszystkiego) rosną w zastraszającym tempie...
          • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 19.06.06, 13:05
            Co za bełkot!
            • Gość: ant Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.06, 13:35
              no przecież mówiłem, że nie rozumiesz słowa pisanego...
              wybacz ale zapisu fonicznego ci nie prześlę.
    • Gość: olo Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.06, 12:34
      A ja bym nie przyjął z kategorią "A" bo to dopiero są półmózgi. Myślą tylko jak
      pracodawcę wyślizgać i komu wp...dol spóścić.
    • jelm Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 15:37
      ale z ciebie kretyn jakich mało !uzywasz porównania z gejami a co to ma
      wspolnego -to zadna skaza byc gejem,bo to nie kwestia wyboru ty durniu!poza tym
      kategoria E nie tylko dotyczy osob niepelnosprawnych ale i takich z powanymi
      problemami zdrowotnymi.zreszta ty chyba takie masz,bo nawet z downa sie
      nabijasz,nie rozumiejac w swym prostactwie ze ta choroba jest genetyczna i nie
      wybierasz jej sobie,a glupota to kwestia twego wyboru izreszta genow takze.
      • hot.shot Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 19.06.06, 08:18
        jelm napisała:

        > ale z ciebie kretyn jakich mało !uzywasz porównania z gejami a co to ma
        > wspolnego -to zadna skaza byc gejem,bo to nie kwestia wyboru ty durniu!poza tym
        > kategoria E nie tylko dotyczy osob niepelnosprawnych ale i takich z powanymi
        > problemami zdrowotnymi.zreszta ty chyba takie masz,bo nawet z downa sie
        > nabijasz,nie rozumiejac w swym prostactwie ze ta choroba jest genetyczna i nie
        > wybierasz jej sobie,a glupota to kwestia twego wyboru izreszta genow takze.

        Piszesz, że bycie gejem to nie skaza i się mylisz. Ja tam nie mam nic do gejów,
        ale większość społeczneństwa ma czy ci sie to podoba czy nie.
        Człowiek, który publicznie przyzna się, że jest gejem nie może do końca życia
        nie ma np. szans na wysokie stanowisko. Ja sie z nikogo ine nasmiewam, ale
        jezeli ktoś specjalnie załatwia sobie żółte papiery, to nie jest normalny.
    • smalltownboy Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 16:02
      A ja mam B kategorie prawa jazdy, to dobrze czy źle? Jestem uczciwy, czy nie?
    • smalltownboy Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 16:05
      hot.shot napisał:

      Wiem, że
      > można to sobie załatwić, ale to tak jak załatwić sobie żółte papiery albo
      > zaświadczenie, że jest się gejem. Skaza na życiorysie do końca życia

      Ale p...dolisz, jak potłuczony i zawistny zarazem. Nie masz zielonego pojęcia,
      o czym piszesz. Za komuny istniało coś takiego, jak żółte papiery. Teraz nie ma
      czegoś takiego. Pomyśl, zanim coś napiszesz. A naśmiewanie się z choroby Edgara
      jest chamstwem godnym najwyższego potępienia.
    • renebenay Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 18.06.06, 16:06
      Pomysl dobrze chlopcze bo kat.A nie znaczy ze,jest sie madry.
      • chantal11 głupia logika 18.06.06, 17:05
        hot.shot napisal:

        Gdybym
        był pracodawcą, to do pracy przyjmowałbym tylko posiadaczy kategorii 'A', bo
        logika nakazuje przypuszczać, że tylko taki może być pełnowartośiowym
        pracownikiem. Czy ktoś słyszał, żeby jakaś większa firma tak postępowała?
        Urośnie w moich oczach"
        A co z tymi, ktorzy nie mają kat.A , bo zdrowie nie pozwala, np mają astmę
        oskrzelową? czy inne perypetie zdrowotne? nie mówię tu o psychicznych, bo to
        inna bajka.
        Wiesz, napewno jesteś niemądry z tymi swoimi poglądami.
        W głupim kraju, głupi ludzie.
        hot.shot-strzel sobie w łeb!
    • braineater Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 19.06.06, 11:16
      Jesli miałbym 100% pewność, że jest to E zrobione na lewo, nieważne czy za
      łapówke, czy przekonujacy pokaz umiejetności aktorskich, to brałbym takiego
      człowieka w ciemno. Po prostu wykazał sie, że potrafi zadabac o siebie, nie dać
      się wpuścić w jeden z wiekszych kretynizmów, jakie nasze państwo kochane
      przygotowało nam w życiu. Skazy nie ma w tym żadnej, jest po prostu dowód na
      umiejetnośc kreatywnego myslenia i kolejny na to, że jest to osoba nastawiona
      raczej prorozwojowo, której szkoda czasu na zabawę dla przygłupów.

      P:)
      • Gość: braat1 Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.centertel.pl 19.06.06, 11:27
        Wszystko fajnie, tylko zebys nie byl pozniej zdziwiony, jak on (nowy pracownik
        z kategoria E) bedzie wykorzystywal "umiejetnośc kreatywnego myslenia" do
        oszukiwania Ciebie i firmy.
        Bo jesli ktos jest oszustem to wlasnie oszustw mozna sie po takim kims
        spodziewac. Oczywiscie nie mozna generalizowac :)
        • Gość: ant Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.06, 11:31
          to o czym piszesz może uczynić każdy, czy to z E czy A kategorią, chodzi o przyczyne czy powód DLACZEGO tak uczynił, ja jestem za wojskiem zawodowym i TYLKO zawodowym. więc ktoś kto się uchyla poprzez zmiane kategorii od "słuzby" jest dla mnie kreatywny, ale niekoniecznie zaraz oszust na całej linii.
          • Gość: braat1 Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.centertel.pl 19.06.06, 11:41
            Oczywiscie ze oszytem moze byc kazdy bez wzgledu na kategorie. Ale jesli ktos
            oszukal/zlamal prawo/itp raz to wedlug mnie jest bardziej prawdopodobne ze
            zrobi tak jeszcze raz. Ja tez jestem za armia zawodowa, ale dopoki jest armia z
            poboru to to obowiazkiem jest w niej sluzyc. Taki kreatywny czlowiek moze sobie
            pomyslec wiele rzeczy, ktore wedlug niego powinny sie dziac w sposob inny niz ty
            (szef) bys tego chcial i dalej bedziesz popieral oszustwa jesli beda wymierzone
            w Ciebie?
            Wedlug mnie kreatywnosc kreatywnoscia, ale lamanie prawa nie powinno byc
            premiowane.
            • braineater Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj 19.06.06, 11:52
              Przyjmuje Twoje argumenty, bo czemu i nie, skoro logicznie je wywodzisz, ale
              mam pytanie, dlaczego słuzba wojskowa ma byc 'obowiązkiem'? Jaki jest cel
              udupiania ludzi na kilka miesięcy, marnowania ich czasu i czasu tych panów w
              mundurach, którzy mogliby w tym czasie zając się czyms pozytecznym, zamist np
              zapewnienia chłopakom po szkole, chocby tyle samo trwającego stażu w jakiejś
              pracy czy w wolontariac Bo złudzenia, że wojsko czegokolwiek uczy, to mają juz
              tylko chyba pryszczaci młodzianie wszechpolscy, nałogowo masturbujacy się w
              trakcie seansów Rambo.

              P:)
              • Gość: braat1 Re: Czy to taki zaszczyt miec kategorie 'E' w woj IP: *.centertel.pl 19.06.06, 12:13
                Aaaaaaaaaaaa widzisz sens sluzby wojskowej to juz temat na inny watek:). Ale ja
                sadze ze jesli musimy miec wojsko to niech to bedzie armia zawodowa, ew, moze
                byc rezerwa ale ochotnicza, jak ktos chce to prosze bardzo.

                Ale tutaj pojawia sie inne pytanie, czy armia jest nam potrzebna? Europa jest
                bardizej lub mniej cywilizowana i nie spodziewam sie jakiegos konfliktu w
                blizszej lub nawet dalszej przyszlosci. A angazaowanie sie w konflikty poza
                granicami naszego kraju uwazam za zbedne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka