Dodaj do ulubionych

Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA.

02.08.06, 21:24
Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA.
żaby nie było takich strzelanin jak dziś w Krakowie
żeby policjanci nie strzelali do motocyklistów (bo sie sami będą mniej bać),
żeby strzelanin na ulicy nie było prawie codziennie , bo tak jest teraz,
żeby dzieci nie były postrzelane przez kolegów i rodziców (mnustwo przypadków
z początku tego lata)...
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 02.08.06, 21:26
      ja jestem przeciw posiadaniu tych olbrzymich maszynek do mielenia miesa i
      siekania galezi , pamietasz "Fargo"? fuuuu....
    • no_login Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 02.08.06, 21:49
      > żeby policjanci nie strzelali do motocyklistów (bo sie sami będą mniej bać),
      mógł nie uciekać...
      IMO roztrząsanie czy policjant postapił prawdidłowo czy nie,
      jest całkowicie nie na miejscu
      Nie zatrzymujesz się- policjant strzela...
      i wszystko jasne...
      • czesiekkk Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 02.08.06, 21:53
        A jakbyś miał żonę i ta żona rodziła i pędziłbyś zawieźć ją do szpitala na
        porodówkę tez będzie dla ciebie jasne zastrzelenie sprawcy wykroczenia
        drogowego, albo jak będziesz wiózł dziecko do szpitala z gorączką, to też
        będziesz za strzelaniem, i też wszystko będzie dla ciebie jasne?
        • no_login Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 02.08.06, 22:00
          myslę że poradziłbym sobie w takich sytuacjach
          tym bardziej że prawdopdobieństwo ich
          zajścia jest znikome.
          Tak znikome że chyba jeszcze w Polsce
          nie zdarzył się taki wypadek.
          Tak więc- będzie jasne; jestem za strzelaniem...
        • baltazarus Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 02.08.06, 22:10
          A to raz wydarzyła się tak sytuacja? Kierowca zatrzymywał się i najczęściej po
          szybkim wyjaśnieniu sprawy jechał dalej.
        • yoma Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 03.08.06, 15:53
          > A jakbyś miał żonę i ta żona rodziła

          A jakby to wasza matka staruszka tu siedziała... hihihi... :)
          • braat1 Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 04.08.06, 08:46
            Matka siedzi z tyłu :)
      • antykreator Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 03.08.06, 14:29
        popieram
    • baltazarus Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 02.08.06, 22:08
      Czy wg Ciebie zakaz używania i handlu narkotykami powoduje, że ich nie ma? Są i
      to dosyć łatwe do zdobycia, a rozprowadzają ją grupy, których takie zakazy nie
      obejmują czyli organizacje przestępcze. I to one będą miały - po zastosowaniu
      Twojego pomysłu - monopol na broń palną. Chcesz rozbroić społeczeństwo i wydać
      je na pastwę bandytów?

      PS. Ja wiem, że jako kobieta kierujesz się emocjami, ale pomyśl czasem
      logicznie.
      • no_login Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. 03.08.06, 14:23
        Hmmm... przypomina mi się takie zdarzenie sprzed
        kilku(nastu) lat.
        Uciekający złodziej został postrzelony
        przez straznika, spadając z dachu, połamał
        sobie nieco kości...
        Strażnik został przez tegoż złodzieja
        pozwany, rozprawa się odbyła...

        A tak na poważnie. Jakis czas temu Amerykanie
        sporzadzili satystyki. Okazało się że w tam
        gdzie posiadanie broni jest zabronione, jest
        mniej ofiar strzelaniny niż tam gdzie
        obywatele mogą ją mieć legalnie. Wytłumaczenie
        jest banalnie proste, mniej jest odważnych
        szeryfów którzy sięgają po broń.

        I jeszcze jedna historyjka.
        Zatrzymano, z bronią, sprawcę napadu.
        "Sprawca pozostanie w areszcie do czasu
        wyjasnienia czy broń posiadał legalnie"
        - koniec cytatu.
        Bez komentarza...
        • wielki_czarownik Chwila moment 06.08.06, 12:40
          Jest mniej ofiar strzelaniny, ale więcej ofiar ogólnie (np. zabitych nożem). Zapomniałeś o tym fakcie?
      • heretic_969 Dokładnie, dokładnie n/t 04.08.06, 16:44

    • Gość: zale Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA. IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.06, 22:33
      owszem za
      ale to czysta fikcja, za duży biznes wchodzi w grę.
    • spojler21 Absolutnie Popieram! 02.08.06, 23:13
      kolt37 napisała:
      > żaby nie było takich strzelanin jak dziś w Krakowie
      Tak, żeby nikt nie miał broni palnej to nie będzie strzelanin. No może oprócz
      tych kilkuset tysięcy osób które sobie kupią na lewo i będą poza wszelką kontrolą.

      > żeby policjanci nie strzelali do motocyklistów (bo sie sami będą mniej bać),
      Tak. Żeby nikt kto ucieka przed policją nie bał się że zginie. Więcej nawet.
      Proponuje stworzyć obywatelski ruch na rzecz ratowania uciekających przestępców
      przed policją. Przecież w demokratycznym kraju każdy ma prawo uciekać przed
      policją! Tylko z powodu marginalnej części społeczeństwa która ucieka przed
      policją bo ma powód reszta obywateli musi się bać, że zostanie ostrzelana w
      czasie ucieczki. Gdyby były prowadzone statystyki z pewnością wykazały by, że
      nie więcej niż 1% uciekających to ludzie którzy mają coś na sumieniu, reszta to
      niewinni obywatele którzy korzystają z praw jakie daje im wolny, demokratyczny kraj!
      > żeby strzelanin na ulicy nie było prawie codziennie , bo tak jest teraz,
      Zgadza się. Nawet dziecko wie, że 99% strzelanin w polsce jest prowadzonych
      przez ludzi legalnie posiadających broń. A ten 1% którzy mają ją nielegalnie na
      pewno nikomu krzywdy nie zrobi.
      > żeby dzieci nie były postrzelane przez kolegów i rodziców (mnustwo przypadków
      > z początku tego lata)...
      Tak!!!
      Jak tylko zakarzemy posiadania broni palnej, na pewno nikt nikogo nie postrzeli
      z wiatrowki!

      I stworzymy nowe ministerstwo Modlitwy O Samowolne Rozbrojenie się Przestępców.
      Bo Przecież policja ich nie rozbroi przy pomocy pałek a obywatele bronić się nie
      będą widelcami.
    • taus Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... 03.08.06, 10:04
      > Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA.
      A żeby Cię tak ktoś napadł...(zawsze mi się taka myśl nasówa kiedy słyszę tego typu dyrdymały).

      > żeby policjanci nie strzelali do motocyklistów (bo sie sami będą mniej bać),

      Rotfl rotfl, policji chcesz broń zabrać ... weź się zastanów...
      Poza tym ten motocyklista nie strzelał do policjanta, On go chcial rozjechać...
      Tam motocyklista był winny, bo nie chciał się zatrzymać.

      Codzienne strzelaniny??? LOL ?? gdzie ty mieszkasz ??? Bo ja w Krakowie i nigdy, żadnej nie widziałem (nie licząc strzelania na strzelnicy :P), Ty z USA ??

      > żeby dzieci nie były postrzelane przez kolegów i rodziców (mnustwo przypadków
      > z początku tego lata)...
      mnÓstwo to ty popełniasz błędów, u nas postrzały to rzadkość, to nie jest ameryka ani żadna inna brazylia...
      • Gość: yoma Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... IP: *.crowley.pl 03.08.06, 11:10
        Może koleżanka właśnie z Brazylii? :)
      • Gość: bambino Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 12:27
        > Codzienne strzelaniny??? LOL ?? gdzie ty mieszkasz ???
        > Bo ja w Krakowie i nigdy , żadnej nie widziałem ......??
        Wczoraj była , telewizji nie słuchasz?
        To że ty nie widzisz nie znaczy że nie ma.

        > ... u nas postrzały to rzadkość,
        > to nie jest ameryka ani żadna inna brazylia...
        jesteś jakiś opóźniony o 20 lat



        • nelsonek Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... 03.08.06, 13:46
          I co z tego, ze wczoraj byla?

          Czyli jesli byla wczoraj to znaczy, ze codziennie jakies sa?

          Czy postrzaly czesto sie zdarzaja? Chyba mowisz o innym kraju...
          • Gość: bambino Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:25
            > I co z tego, ze wczoraj byla?
            > Czyli jesli byla wczoraj to znaczy, ze codziennie jakies sa?
            > Czy postrzaly czesto sie zdarzaja? Chyba mowisz o innym kraju...
            Ty na prawdę nie czytasz, nie słuchasz widomości:
            To wynik wyszukiwania tylko ogólnopolskich portalów , tylko z kńca lipca:

            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8398046,wiadomosc.html
            wiadomość z 18 lipca : świętokrzyski policjant strzelał...

            24 lipca
            repliką pistpistoletu maszynowego, z magazynkiem, strzelał kulkami z tworzywa
            sztucznego
            wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8409872,wiadomosc.html
            wiadomosci.wp.pl/kat,35116,wid,8418455,wiadomosc.html
            z 27 lipca pijany mężczyzna strzelał na mokotowie

            wiadomosci.onet.pl/1363610,11,item.html
            tragedia w Chodlu 27 lipca

            wiadomosci.wp.pl/kat,35116,wid,8418490,wiadomosc.html
            27 lipca Jaworzno


            28 lipca Borowej k. Mielca (Podkarpackie)
            wiadomosci.wp.pl/kat,35116,wid,8423113,wiadomosc.html
            2 sierpnia(kraków):
            wiadomosci.onet.pl/1365402,11,item.html
            wiadomość z 2 sierpnia o strzelaniu do psa:
            wiadomosci.wp.pl/kat,35116,wid,8435370,wiadomosc.html


            A jaka masa jest strzelanin takich jak ta: ledwo zuważonych i tylko w lokalnym
            serwisie:
            25 lipca (Wołomin):
            www.netkonkret.pl/archiwum/artykuly/lipiec06/strzelanina.html

            • no_login Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... 03.08.06, 14:52
              No to daj każdemu giwerę do łapy...
              Wypije taki delikwent dwa piwa
              i wtedy miejsca na serwerach
              zabraknie na opisy wszystkich
              strzelanin
              • Gość: bambino to do mnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:04
                To do mnie?
                Ja jestem raczej przeciw powszechnemu posiadaniu broni (a tak jest obecnie,
                skoro nawet człowiek po kilku odsiadkach ma zezwolenie - jak ten z Krakowa)
                • no_login Re: to do mnie? 03.08.06, 15:07
                  skoro jesteś przeciw to nie :-)
                  • taus Re: to do mnie? 04.08.06, 15:25
                    Ja też jestem przeciwny "broni dla każdego", ale całkowity zakaz, to głupota.
                    Powinno się jednak lepiej sprawdzać kto takie pozwolenie otrzymuje, bo w
                    przypadku tej strzelaninu w krakowie, był to znany gangster...
                    • Gość: bambino Re: to do mnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 17:53
                      > Ja też jestem przeciwny "broni dla każdego", ale całkowity zakaz, to głupota.
                      Dlaczego całkowity zakaz to głupota?
                      I co rozumiesz pod sformułowaniem "całkowity zakaz"?
                      Czy policji i wojsku odebranie broni też ? Czy inaczej to rozumiesz?
            • nangaparbat3 Bambino 03.08.06, 18:25
              Odstawileś kawal naprawdę dobrej roboty.Dziekuję.
              Sama jestem przekonana, że im wiecej jest bronio pod ręką, tym częściej sie jej
              używa.
        • taus Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... 04.08.06, 15:22
          > > Codzienne strzelaniny??? LOL ?? gdzie ty mieszkasz ???
          > > Bo ja w Krakowie i nigdy , żadnej nie widziałem ......??
          > Wczoraj była , telewizji nie słuchasz?
          > To że ty nie widzisz nie znaczy że nie ma.
          >
          Nie mówie, że się nie zdażają, ale codziennie to chyba gruba przesada.
          Zwłaszcza jeżeli autor/ka pisze tu nie o jakiś gangsterkach tylko, o wzajemnym
          wystrzeliwaniu się przez "zwykłych" obywateli.

          > > to nie jest ameryka ani żadna inna brazylia...
          > jesteś jakiś opóźniony o 20 lat

          Ci powiem, że ja jeszcze 20 nie mam :P
      • jot-23 Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... 03.08.06, 15:20
        taus napisał:

        >Ty z USA ??
        >

        ja z USA... i co z tego? moj stan jest jednym z najliberalniejszych w USA pod
        wzgledem posiadania broni....(pistolet/rewolwer mozna kupic na prawo jazdy,
        zaladowac wsadzic do kieszeni i isc sobie gdzie sie chce)...i co? myslisz ze
        mamy tu dziki zachod? roczna liczba morderstw zazwyczaj miesci sie w palcach
        obu rak, i moze polowa tego przy uzyciu broni palnej... niegdy w polsce nie
        poczujesz sie tak bezpiecznie jak u mnie w vermoncie, gwarantuje ci to.
        • Gość: bambino Re: Weź odstaw kieliszek, zanim coś napiszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 18:12
          Możesz podać jakiś link ze statystyką potwierdzający to co piszesz?
          • katrina_bush Rowniez by mnie to bardzo interesowalo... 03.08.06, 18:34
            Rowniez by mnie to bardzo interesowalo...

            Prosze o statystyki.
            • jot-23 Re: Rowniez by mnie to bardzo interesowalo... 03.08.06, 18:50
              tu sa statystyki przestepstw:

              www.dps.state.vt.us/cjs/crime_03/statewide.htm
              tu sa rozne prawa zazadzajace zakupem i posiadaniem broni

              www.bradycampaign.org/legislation/state/viewstate.php?st=vt
              • Gość: bambino Tylko że ten stan ma zaledwie 1/2 mln mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:14
                Tylko że ten stan ma zaledwie 576 tys. mieszk. (1993); mieszkańców:
                encyklopedia.pwn.pl/78391_1.html
                więc twoje statystyki trzeba w stosynku do Polski pomnożeć przez około 80.
                i wtedy okaże się, że ty trupów u ciebie rocznie jest nie kilka , a
                kilkadziesią lub kilkaset.
                • jot-23 Re: Tylko że ten stan ma zaledwie 1/2 mln mieszka 03.08.06, 19:22
                  625 tys na dzien dzisiejszy, to maly stan... dokladnie mnoznik to bedzie okolo
                  61.5x ... co by dawalo okolo 600-800 zabojstw rocznie, podczas gdy srednia w
                  polsce to okolo 1000 rocznie, 30% mniej morderstw w stanie gdzie kazdy moze
                  kupic pistolet i nosic go ukryty przy sobie bez zadnych ograniczen? jak to jest?
                  • Gość: bambino znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:44
                    znowu kłamiesz:
                    > 625 tys na dzien dzisiejszy
                    jeśli to prawda
                    polska 38,7mln
                    to wspłczynnik wyjdzie conajmniej 61,92 x 15 zabójstw (z twojego linku -
                    sttystyki z 2003 roku) =
                    928
                    a ty piszesz 600 - 800.
                    i gdzie to twoje bezpieczeństwo ? :)))))))))))))

                    moze ktoś poda link do jakiejś wiarygodnej polskiej stystyki?
                    • jot-23 Re: znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 03.08.06, 20:20
                      nie ma sensu z toba dziecko "dyskutowac"... "15" to jest liczba za rok 2003, w
                      takim 2004 bylo np 8... przy takich malych liczbach fluktuacje w granicach 50%
                      z roku na rok, to nic nadzwyczajnego... usredniajac "wyniki" powiedzmy
                      ostatnich 15 lat otrzymamy liczbe okolo 12 morderstw rocznie


                      polskie statystyki masz tutaj:

                      www.policja.pl/index.php?dzial=17&id=332
                      • Gość: bambino Re: znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:04
                        > nie ma sensu z toba dziecko "dyskutowac"... "15" to jest liczba za rok 2003,
                        Zgodnie z linkiem , który TY podałeś.
                        Użyłam tych danych, które ty podałeś.


                        > takim 2004 bylo np 8...
                        Trzeba było nie robić błędów.
                        Zresztą linku do tego twojego magicznego 8 dostąd nie podałeś,
                        to liczby wyssana z palca.
                        • jot-23 Re: znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 03.08.06, 21:11

                          > to liczby wyssana z palca.

                          masz racje, hehe pomylilem sie 8 bylo rok wczesniej a nie pozniej (kiedy bylo
                          11)... srednia za 10 lat 11.9 czyli mniej niz moje wyssane z palca 12.

                          ciagle znacznie mniej niz w Polsce! co nie znaczy ze jak tam wam wszyskim dac
                          gnaty do reki to wam sie polepszy hehe...do tego potrzeba jeszcze troche rozumu
                          i odpowiedzialnosci.

                          www.dps.state.vt.us/cjs/crime_04/homicide_04.htm
                          • Gość: bambino Re: znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:22
                            > ciagle znacznie mniej niz w Polsce!
                            Jakie znacznie? 2005 roko, Polska - 837
                            www.policja.pl/index.php?dzial=17&id=332
                            a u ciebie 930 (w przeliczniu na liczbę mieszkańców) ,
                            i to zdaje się w jednym z najbezpieczniejszych stanów, nieprawdaż?
                            • jot-23 Re: znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 03.08.06, 21:36
                              Gość portalu: bambino napisał(a):

                              lol...boze co za tepy burak...no nic...konczem konwersacjem.
                              • Gość: bambino Re: znowu kłamiesz 15zabójstx600 = conajmniej 900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 20:33
                                jak się nie umie liczyć to faktycznie dobrze robisz, że kończysz , zeby sie nie
                                osmieszać dalej (poziomem liczenia wprost pewnie z amerykańskiej szkoły?)
              • katrina_bush Dane ze strony Int. Review of Crime Statistics: 03.08.06, 19:32
                Dane ze strony International Review of Crime Statistics:

                www.crimereduction.gov.uk/statistics30.htm
                Na dole do sciagniecia tabela ze statystyka zbrodni:

                Download International comparisons of criminal justice statistics.

                Unia Europejska - zabojstwa na 100.000 mieszkancow w okresie 1999-2001.
                homicides per 100.000 - 1.59

                USA - zabojstwa na 100.000 mieszkancow w okresie 1999-2001.
                homicides per 100.000 - 5.56

                Polska - zabojstwa na 100.000 mieszkancow w okresie 1999-2001.
                homicides per 100.000 - 2.05

                W USA jest trzy i pol razy wiecej zbrodni niz w Unii Europejskiej !!!

                Bez dalszego komentarza...
                • wielki_czarownik A ja dam komentarz 03.08.06, 19:50
                  Zerknij no na liczbę zabójstw w:
                  Szwajcaria 1.18 na 100 tys.
                  Szwecja 1.01 na 100 tys.
                  Tam o broń jest bez porównania łatwiej niż w Polsce (w Szwajcarii jest więcej broni niż w USA).
                  • katrina_bush Moze nie do konca... 03.08.06, 20:15
                    Moze nie do konca...

                    Chodzi o rewolwer zwany spluwa, czy o wiatrowke ?

                    Bo spluwy do reki - to raczej w Szwecji i w Szwajcarii nie dostaniesz.

                    Poborowy Szwajcar ma karabin w domu, ale bez amunicji.

                    Rygor !!!

                    W USA spluwe masz od reki.

                    Nie wspominajac juz o czarnym rynku...
                    • wielki_czarownik Re: Moze nie do konca... 03.08.06, 20:30
                      katrina_bush napisała:

                      > Moze nie do konca...
                      >
                      > Chodzi o rewolwer zwany spluwa, czy o wiatrowke ?
                      >
                      > Bo spluwy do reki - to raczej w Szwecji i w Szwajcarii nie dostaniesz.

                      Dostaniesz. Polska obok Wielkiej Brytanii to najbardziej restrykcyjny pod tym względem kraj Europy.

                      >
                      > Poborowy Szwajcar ma karabin w domu, ale bez amunicji.

                      Poborowy w Szwajcarii ma w domu dwa sejfy. Jeden na broń a drugi na zamek do tej broni i amunicję.

                      >
                      > Rygor !!!
                      >
                      > W USA spluwe masz od reki.

                      I to jest złe rozwiązanie. Jakaś kontrola musi być. Ale uczciwa i nie uderzająca w zwykłych ludzi. Nie może być tak, że najpierw 18-latka na siłę wciela się do wojska, daje karabin i uczy zabijać, a kiedy tenże człowiek się ustatkuje i zechce na stare lata postrzelać dla relaksu do tarczy to nagle traktuje się go jak zabójcę, terrorystę i zdrajcę i nie pozwala na posiadanie głupiego floberta albo pistoletu sportowego.

                      >
                      > Nie wspominajac juz o czarnym rynku...

                      A w Polsce niby go nie ma?
                      • katrina_bush Nie ma czegos takiego. 03.08.06, 21:05
                        > Poborowy w Szwajcarii ma w domu dwa sejfy. Jeden na broń a drugi na zamek do tej
                        > broni i amunicję.

                        Tylko w twojej niezdrowej fantazji...

                        W Szwajcarii nie ma czegos takiego.

                        P. S.
                        Mam alergie na brak obycia.
                        • jot-23 Re: Nie ma czegos takiego. 03.08.06, 21:18
                          hehe pytalem sie szwajcarki w firmie jak to sie tam robi, kazdy w aktywnej
                          sluzbie ma amunicje i bron w domu, najczesciej trzymaja ja bezpiecznie pod
                          lozkiem ewentualnie w szafie.
                          • katrina_bush Nie zgadza sie. 03.08.06, 21:24
                            Nie zgadza sie.

                            Szwajcar karabin ma w domu - a amunicje dostaje w czasie sluzby wojskowej.

                            Amunicja jest pod calkowita kontrola przelozonych.

                            • jot-23 Re: Nie zgadza sie. 03.08.06, 21:38
                              nastepny burak

                              poczytaj na wikipedii:

                              Each such individual keeps his army-issued personal weapon (the Sig 550 5.56 mm
                              assault rifle for enlisted personnel, or the SIG-Sauer P220 9 mm semi-automatic
                              pistol for officers, medical and postal personnel) at home with a specified
                              quantity of government-issued ammunition, sealed and inspected regularly to
                              ensure that no unlawful use takes place.

                              powtarzam: "at home with a specified quantity of government-issued ammunition"
                              • katrina_bush Jeszcze raz napisze, ze sie nie zgadza. 03.08.06, 21:52
                                Jeszcze raz napisze, ze sie nie zgadza.

                                Szwajcar amunicji w domu nie ma.
                                • Gość: bambino Re: Jeszcze raz napisze, ze sie nie zgadza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:09
                                  > Szwajcar amunicji w domu nie ma.
                                  To akurat nie ma znaczenia, bo w Polse są nielegalne wytwórnie naboi na masową
                                  skalę, mówili o tym w tV nie dalej niż tydzień temu.
                                  • katrina_bush W kazdym razie... 03.08.06, 22:20
                                    W kazdym razie...

                                    Poborowy Szwajcar nie ma wolnego dostepu do amunicji.
                                    • Gość: bambino temu nie przeczę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:30
                                • wielki_czarownik Dowód na to, że kłamiesz 04.08.06, 13:54
                                  Przeczytaj sobie to:

                                  pages.prodigy.net/vanhooser/the_swiss_and_their_guns.htm
                                  "Each reservist is issued 24 rounds of ammunition in sealed packs for emergency use. (Contrary to Handgun Control's claim that "all ammunition must be accounted for," the emergency ammunition is the only ammo that requires accounting.)"

                                  "The nation is ready to mobilise on a moment's notice. Said one Swiss citizen-soldier, "If we start in the morning, we would be mobilised by late afternoon. That is why the gun is at home, the ammunition is at home. The younger people all have automatic rifles. They are ready to fight." Citizen-soldiers on their way to mobilisation points may flag down and commandeer passing automobiles."

                                  "Whatever the effect of Swiss guns abroad, they are not even a trivial crime problem domestically. Despite all the guns, the murder rate is a small fraction of the American rate, and is less than the rate in Canada or England, which strictly control guns, or in Japan, which virtually prohibits them. The gun crime rate is so low that statistics are not even kept."
                                  • katrina_bush Re: Dowód na to, że ci nie ufam. 04.08.06, 16:38
                                    To tylko dowód na to, że ci nie ufam.

                                    Podaje moje sprawdzone fakty:

                                    Poborowy Szwajcar ma w domu zapieczetowana amunicje, ktora podlega scislej kontroli i wymianie raz
                                    do roku w jednostce wojskowej. Zerwanie pieczeci jest karane.

                                    Zamek jest rozmontowywany juz w jednostce wojskowej przed powrotem do domu.

                                    Zapieczetowana amunicja, karabin i zamek ma byc trzymany osobno w domu w bezpiecznym miejscu z
                                    dala od nieuprawnionych, w tym dzieci i nieletnich.

                                    Rewolwer + amunicje posiada jedynie oficer i lekarz wojskowy.

                                    Generalnie dostep do broni palnej w Szwajcarii jest dosyc latwy - podlega jednak rygorystycznej
                                    kontroli i rejestracji.

                                    Szwajcaria generalnie buduje na indywidualnej odpowiedzialnosci doroslych ludzi.

                                    Prawo do posiadania broni palnej - z jednej strony.

                                    Obowiazek przestrzegania prawa - z drugiej.

                                    Szwajcaria buduje na rygorystycznej i przede wszystkim sprawnej egzekucji prawa.
                                    • jot-23 Re: Dowód na to, że ci nie ufam. 04.08.06, 16:55
                                      lol...
                                      zaczeles buraku od "

                                      "Poborowy Szwajcar ma karabin w domu, ale bez amunicji."

                                      pozniej bylo juz tylko wycofywanie sie na z gory upatrzone pozycje:

                                      "amunicje dostaje w czasie sluzby wojskowej"
                                      "Szwajcar amunicji w domu nie ma"
                                      "Poborowy Szwajcar nie ma wolnego dostepu do amunicji"

                                      i skonczylo sie na podwinieciu ogona i sromotnej ucieczce w las:

                                      "Poborowy Szwajcar ma w domu zapieczetowana amunicje"

                                      chlopaki, wystarczy tylko myslec racjonalnie a nie na sile dopasowywac
                                      sobie "fakty" do teorii, a w razie faktow oczywiscie dzialajaca na niekozysc
                                      teorii, samozaklamywac sie i mowic ze czarne jest biale, wiele wiele razy az
                                      sie samemu w to zacznie wierzyc.
                                    • wielki_czarownik Złapałem Cię na ordynarnym kłamstwie. 04.08.06, 23:47
                                      Najpierw piszesz, że Szwajcar nie ma amunicji w domu. Dowód:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=46283102&a=46338053
                                      Ja piszę, że ma, ale w oddzielnym sejfie. Dowód:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=46283102&a=46339025
                                      I podaję link. Dowód:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=46283102&a=46378512
                                      Wtedy wycofujesz się rakiem i przyznajesz mi rację, że amunicję jednak ma. Dowód:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=46283102&a=46387586
                                      I co teraz?
                                      Kończę dyskusję z Tobą, albowiem z kłamcami nie chcę mieć nic do czynienia.
                                      BTW w Polsce broń też można trzymać TYLKO w sejfie lub szafie pancernej z minimum DWOMA zamkami.
                                  • Gość: bambino Re: Dowód na to, że kłamiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 20:41
                                    Twoje źródło nie jest jakies wiarygodne - choćby rządowe.
                                    Tak na prwdę nawet nie wiadomo, czy to jest tekst fabularny, czy krajoznawczy.
                              • Gość: bambino Re: Nie zgadza sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:08
                                > poczytaj na wikipedii:
                                wikipedia to akurat źródło na twoim amerykańskim poziomie.
                                W Polsce uczeń za korzystanie z wikipedi dostaje ocenę niedostateczną.
                        • wielki_czarownik Mylisz się 03.08.06, 21:40
                          Każdy Szwajcar ma amunicję w domu.
                      • jot-23 Re: Moze nie do konca... 03.08.06, 21:06
                        wielki_czarownik napisał:

                        > > W USA spluwe masz od reki.
                        >
                        > I to jest złe rozwiązanie. Jakaś kontrola musi być. Ale uczciwa i nie
                        uderzając
                        > a w zwykłych ludzi.

                        "jakas kontrola" jest, "od reki" daje sie tylko w paru stanach, w wiekszosci
                        jest to paro-dniowy proces....

                        generalna regula jest taka ze tam gdzie jest zdecydowana wiekszosc bialych
                        mieszkancow (jak wlasnie w polnocno-wschodnich stanach) ---> mam na mysli 95% i
                        wiecej... latwosc dostepu do broni nie powoduje wiekszych zmian w statystykach
                        morderstw (liczby sa bardzo niskie) plus im latwiejszy dostep do broni tym
                        bardziej zmniejsza sie liczba "lagodniejszych" przestepstw typu grabierze,
                        napady, kradzieze itd.
    • katrina_bush Zakazac bezwarunkowo ! 03.08.06, 18:28
      Zakazac bezwarunkowo !
    • wielki_czarownik Do wszystkich przeciwników broni 03.08.06, 19:26
      Od roku 2004 w Polsce bez zezwoleń można posiadać pewne rodzaje broni palnej (nie wiatrówek). Od tego czasu liczba zabójstw SPADŁA a z broni na którą nie trzeba mieć pozwolenia zginęła tylko jedna osoba - SAMOBÓJCA. Broń w rękach obywateli powoduje zmniejszenie poziomu przestępczości. Bandyta i tak zdobędzie broń a system pozwoleń uderza tylko w ludzi uczciwych. Obecny system przyznawania pozwoleń na broń jest skrajnie korupcjogenny. Żeby przypomnieć tylko sprawę opisaną w GW jakieś 2 lata temu (na 1 stronie) - gangsterzy, wielokrotnie karani i podejrzani o morderstwa mieli legalnie Kałasznikowa. Zwykły uczciwy Kowalski sportowego pistoletu nie dostanie, bo mu policja nie pozwoli a bandyci dostają pozwolenie na AK.
      • Gość: bambino Re: Do wszystkich przeciwników broni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:47
        mogłbys podać jakiś wirygodny link do tego spadku zabójstw?
        • wielki_czarownik Re: Do wszystkich przeciwników broni 03.08.06, 19:53
          www.policja.pl/index.php?dzial=3&id=1
          Zabójstwa w Polsce:
          2003: - 1.039
          2004: - 980 (LIBERALIZACJA DOSTĘPU DO BRONI PALNEJ)
          2005: - 837 (W POLSCE ZAKUPIONO NIE MNIEJ NIŻ 20000 SZTUK BRONI BEZ ZEZWOLEŃ)
          Komentarz zbędny.
          • Gość: bambino bo w roku 2004 zmieniono sposób liczenia przestęps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 20:18
            bo w roku 2004 zmieniono sposób liczenia przestępstw:

            www.policja.pl/index.php?dzial=4&id=312
            a na tej stronie zdanie:
            Dane statystyczne od roku 2004 będą publikowane w zmienionej formie. Jest to
            związane ze zmianą systemu gromadzenia danych od tego roku.

            • wielki_czarownik Czytaj ze zrozumieniem 03.08.06, 20:26
              W zmienionej formie! To nie oznacza, że 3 morderstwa będą liczyć jak 2! Ta informacja odnosi się tylko do tej tabeli! Tu masz same zabójstwa
              www.policja.pl/index.php?dzial=17&id=332
              I nie masz zastrzeżeń o zmienionej formie. Bo jak można inaczej liczyć zabójstwa? Wtedy (w 2004) zapewne zmieniono segregowanie w kwestiach rozboju i wymuszenia rozbójniczego oraz kradzieży rozbójniczej.
              • Gość: bambino motyw rabunkowy - wzrósł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 20:44
                motyw rabunkowy - wzrósł
                ze 121 w 2003 do 124 w 2004
                pozatym nie ma tam różnice są bardzo małe i nie ma stystyki dotyczącej użycioa
                broni

                wzrosłą za to liczba nieumyślnego spodowania śmierci,i to dużo, prawie 25%:
                2003: 208
                2004:245
                gdy w użyciu jest broń zawsze się można tłumaczyć , ze wystrzelił przez
                przypadek:
                www.policja.pl/index.php?dzial=17&id=339
                • wielki_czarownik Re: motyw rabunkowy - wzrósł 03.08.06, 20:54
                  Gość portalu: bambino napisał(a):

                  > motyw rabunkowy - wzrósł
                  > ze 121 w 2003 do 124 w 2004

                  Taki wzrost jest zupełnie pomijalny.

                  > pozatym nie ma tam różnice są bardzo małe

                  spadek z 1039 do 837 to mało?

                  i nie ma stystyki dotyczącej użycioa
                  > broni
                  >

                  I co z tego? Różnica czy zabili nożem czy karabinem?

                  > wzrosłą za to liczba nieumyślnego spodowania śmierci,i to dużo, prawie 25%:
                  > 2003: 208
                  > 2004:245
                  > gdy w użyciu jest broń zawsze się można tłumaczyć , ze wystrzelił przez
                  > przypadek:
                  > www.policja.pl/index.php?dzial=17&id=339

                  Nie rozumiesz co to znaczy nieumyślne spowodowanie śmierci. Wybacz, ale szkoda mi czasu na rozmowę z dyletantem który jako poparcie swej tezy wskazuje wzrost motywu rabunkowego ze 121 na 124.
                  • Gość: bambino Re: motyw rabunkowy - wzrósł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:01
                    > I co z tego? Różnica czy zabili nożem czy karabinem?
                    >
                    Oczywiście, ze różnica, bo rozmawiamy o dostępie do broni palnej

                    > > wzrosłą za to liczba nieumyślnego spodowania śmierci,i to dużo, prawie 25
                    > %:
                    > > 2003: 208
                    > > 2004:245
                    > > gdy w użyciu jest broń zawsze się można tłumaczyć , ze wystrzelił przez
                    > > przypadek:
                    > > www.policja.pl/index.php?dzial=17&id=339
                    >
                    > Nie rozumiesz co to znaczy nieumyślne spowodowanie śmierci.
                    rozumiem, tylko tobie jest nie na rękę, że nieumyśłne spowodowanie śmierci może
                    być ściśle związane z posiadaniem broni palnej.
                    • wielki_czarownik Re: motyw rabunkowy - wzrósł 03.08.06, 21:27
                      Gość portalu: bambino napisał(a):

                      > >
                      > Oczywiście, ze różnica, bo rozmawiamy o dostępie do broni palnej
                      >


                      Ale co to ma do rzeczy? Liczba morderstw zmniejszyła się. Kogo obchodzą szczegóły techniczne zbrodni?


                      > rozumiem, tylko tobie jest nie na rękę, że nieumyśłne spowodowanie śmierci może
                      >
                      > być ściśle związane z posiadaniem broni palnej.

                      Może być, ale nie jest. Zajmuję się tą problematyką. Jak do tej pory mamy jedną ofiarę rozszerzonego dostępu do broni - samobójcę.
                      • Gość: bambino Re: motyw rabunkowy - wzrósł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:06
                        > > Oczywiście, ze różnica, bo rozmawiamy o dostępie do broni palnej
                        > Ale co to ma do rzeczy? Liczba morderstw zmniejszyła się.
                        > Kogo obchodzą szczegóły techniczne zbrodni?
                        Zło wyżądzone z uzyciem broni palnej to nie tylko zbrodnie.
                        To także postrzały umyślne i nieumyślne.
                        Zabicie motocyklisty przez policję - też.
                        Mimo, że nie uważam by całkowićie zabrać broń policji to jest oczywiste, że
                        czym powszechniejszy dostęp do broni, tym także policja będzie jej używac
                        częściej,
                        tym więcej nieumyślnych postrzałów (przez dorosłych i dzieci),
                        tym więcej też umyślnych postrzałów, z których lekarze i ratownicy nie jednego
                        wyciągneli.
                        My nie rozmawiamy o zbrodniach - my rozmawiamy o konsekwencjach powszechnego
                        dostępu do broni.

                        > > rozumiem, tylko tobie jest nie na rękę,
                        > > że nieumyśłne spowodowanie śmierci może
                        > > być ściśle związane z posiadaniem broni palnej.
                        >
                        > Może być, ale nie jest. Zajmuję się tą problematyką.
                        > Jak do tej pory mamy jedną
                        > ofiarę rozszerzonego dostępu do broni - samobójcę.

                        Bardzo źle i nieudolnie się tym zajmujesz, a dowodem takich ofiar sa ofiary z
                        wiadomości odanych wyżej przezemnie w jednym z postów, zawierającym wiele
                        linków, jest nią także np. pies - to też ofiara i też przestępstwo.
                        • wielki_czarownik Re: motyw rabunkowy - wzrósł 03.08.06, 22:25
                          Niestety. Po pierwsze nie masz zielonego pojęcia o prawie a po drugie nic nie wiesz o sprawie ale dyskutujesz. Nie jest ważne co Ci się wydaje. Liczą się tylko fakty. A Fakty są takie, że więcej broni w rękach obywateli = niższa przestępczość i większy respekt władzy przed obywatelami.
                          Zwiększona częstotliwość używania broni wynika ze stosowania jej w celu obrony koniecznej. W USA na ten przykład średnio co 20 sekund ktoś dzięki broni palnej ratuje swe życie, zdrowie lub mienie przed napadem.
                          • Gość: bambino Nie kłam w żywe oczy i trzymaj się tematu parszywc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:29
                            > Zwiększona częstotliwość używania broni wynika ze stosowania jej w celu
                            obrony
                            > koniecznej. W USA na ten przykład średnio co 20 sekund ktoś dzięki broni
                            palnej
                            > ratuje swe życie, zdrowie lub mienie przed napadem.

                            jesteś idiotą.
                            przecięz te faktyktóre podajesz są przeciw powszechnemu dostępowi do broni.
                            Podane przezemnie i innych sttystyki też.
                            Dowodzą także , ze Polska, jest jeszcze krajem bezpieczniejszym niż przeciętna
                            amerykańska.
                            Nie kłam w żywe oczy i trzymaj się tematu parszywcze.
                            • wielki_czarownik Re: Nie kłam w żywe oczy i trzymaj się tematu par 04.08.06, 00:38
                              Troszkę kultury! Ja nie twierdzę, że USA są bezpieczniejsze niż Polska. Wskaż mi gdzie to napisałem. Powszechny dostęp do broni powoduje, iż użycie siły przestaje być domeną bandytów (którzy czymś takim jak pozwolenie na broń się nie przejmują) a staje się dostępne dla obu stron - z korzyścią dla napadniętego, który może się skutecznie bronić.
                              Statystyki są nieubłagane - tam gdzie jest więcej broni tam jest niższa przestępczość. Porównywanie USA i Polski jest bez sensu, albowiem są to dwa zupełnie różne kraje. Należy porównywać stany USA gdzie dostęp do broni jest łątwy i trudniejszy. Tam gdzie o broń łatwiej, tam przestępczość jest niższa. Z prostego powodu - bandyta wie, że ofiara jest w stanie się wybronić.
                              Jest takie powiedzenie: "Czemu w Meksyku wszyscy są dla siebie mili? Bo ten drugi też ma rewolwer".
                              Zliberalizowanie dostępu do broni palnej w Polsce nie przyniosło wzrostu przestępczości, co wieszczyli niektórzy, ale wręcz przeciwnie - spadek. Liczba zabójstw spadła o około 15%. Należy przestać traktować ludzi jak durniów i psychopatów, którzy o niczym innym nie myślą jak tylko o zabijaniu. Polacy od 2 lat mają dostęp do broni i co? I nic!
                          • katrina_bush Faktycznie sie nic nie zgadza, co piszesz. 03.08.06, 22:44
                            > Zwiększona częstotliwość używania broni wynika ze stosowania jej w celu obrony
                            > koniecznej. W USA na ten przykład średnio co 20 sekund ktoś dzięki broni palnej
                            > ratuje swe życie, zdrowie lub mienie przed napadem.
                            >

                            Halo ! To w USA napadaja z pilnikiem do paznokci - a bron sluzy wylacznie samoobronie ?

                            Faktycznie sie nic nie zgadza, co piszesz.
                            • wielki_czarownik Myśl 04.08.06, 00:41
                              Bandyta nie przejmuje się zakazami - dlatego jest bandytą. On ma broń nielegalnie i przez to ma monopol na przemoc. Umożliwienie uczciwym ludziom posiadania broni powoduje, iż monopol bandytów kończy się i następuje wyrównanie szans. Nieuzbrojony Kowalski ma zerowe szanse przeciwko uzbrojonemu bandycie. Ale jeżeli Kowalski ma Colta, to sytuacja jest już zupełnie inna.
                              Legalnie posiadana broń jest ewidencjonowana i użycie jej w celu przestępczym jest równoznaczne z podpisaniem na siebie wyroku. Naprawdę używanie legalnej broni w złych celach to absolutny margines. W Polsce zdarza się to kilka razy w roku, a legalnej broni w rękach obywateli jest w tej chwili około 50 tysięcy sztuk. To nawet nie jest błąd statystyczny.
                              • Gość: bambino stystyka jest nieubłagana, przeciw posiadaniu bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 08:35
                                stystyka jest nieubłagana, przeciw posiadaniu broni
                                i nic na to nie poradzisz.
                                • wielki_czarownik Czekam na dowody 04.08.06, 12:25
                                  Ja podałem - liczba zabójstw w Polsce przed i po liberalizacji dostępu. Podaj swoje - jak zmieniała się liczba zabójstw po zliberalizowaniu/zaostrzeniu prawa do posiadania broni w danym kraju.
                                  Czekam.
                                  • Gość: bambino Re: Czekam na dowody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:11
                                    To prymitywnie proste:
                                    prównaj przestępczość, np liczbe zabójstw w latch 70-atych gdy dostę do broni
                                    był ograniczony,
                                    z danymi obecnymi.
                                    • wielki_czarownik Załamałem się! 04.08.06, 13:43
                                      Jak można porónywać lata 70, gospodarkę socjalistyczną i państwo quasi-policyjne z XXI wiekiem, gospodarką kapitalistyczną, państwem demokratycznym i zupełnie inną strukturą społeczno-demograficzną? Przecież to totalny absurd świadczący o skrajnej ignorancji piszącego!
                                      Może porównajmy liczbę wypadków kolejowych za Mieszka I i za Lecha Wałęsy?
                                      • Gość: bambino Re: Załamałem się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 09:22
                                        > Jak można porónywać lata 70, gospodarkę socjalistyczną i
                                        > państwo quasi-policyjne z XXI wiekiem, gospodarką kapitalistyczną,
                                        Gospodarka nie ma znaczenia w dyskusji nad dostepem do broni.

                                        > ....z ...państwem demokratycznym
                                        :)))))))))))))))))))))))))))))))))

                                        > i zupełnie inną strukturą społeczno-demograficzną?
                                        Przyrost naturalny jest nieduży, więc ze względu na strukturę demograficzną
                                        powinno być lepiej, bo społeczeństwo się starzeje, a więc jest mniej ludzi
                                        młodych - częściej wchodzących w konflikt z prawem.
                                        To akurat argument dla mnie.
                                        • wielki_czarownik Re: Załamałem się! 05.08.06, 15:05
                                          Gość portalu: bambino napisał(a):

                                          > Gospodarka nie ma znaczenia w dyskusji nad dostepem do broni.
                                          >

                                          Ma! Forma gospodarki oddziałuje m.in na strukturę społeczną, poziom życia poszczególnych grup ludnościowych a przez to na ich wykształcenie i liczbę popełnianych przestępstw. Im biedniejszy i/lub mniej wykształcony tym człowiek, tym większa szansa, iż popełni przestępstwo.

                                          > > ....z ...państwem demokratycznym
                                          > :)))))))))))))))))))))))))))))))))

                                          A niby nie?


                                          > Przyrost naturalny jest nieduży, więc ze względu na strukturę demograficzną
                                          > powinno być lepiej, bo społeczeństwo się starzeje, a więc jest mniej ludzi
                                          > młodych - częściej wchodzących w konflikt z prawem.
                                          > To akurat argument dla mnie.

                                          Rozumiesz co to znaczy struktura SPOŁECZNO-demograficzna?

                                          Błagam - nie ośmieszaj się. Dyskutujesz o sprawach o których nie masz najmniejszego pojęcia. Jakie masz wykształcenie?
                                          • Gość: bambino Re: Załamałem się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 17:51
                                            > Błagam - nie ośmieszaj się.
                                            Ośmieszasz to ty się: pisząc , ze zyjemy w kraju demkratycznym, i podając wciąż
                                            argumenty przeciwko sobie:
                                            1 : ludność obecnie starsza niż w latach 70 a więć powinno być mniej przestępsw
                                            2 : pisząc o wykształceniu , teraz statystycznie jest wyższeniż w latach 70-
                                            więc znów w/g twoich teori powinno być spokojniej.
                                            A jednak jest więcej przestępstw.
                                            Czyli prawo dotyczące dostępu do broni jest złe.
                                            • wielki_czarownik Bzudry opowiadasz 05.08.06, 20:30
                                              Po pierwsze nie można porównywać kraju totalitarnego w którym milicja i specsłużby miały swoje wtyczki wszędzie, telefony podejrzanych były na podsłuchu i w każdej kamienicy mieszkał ormowiec do kraju demokratycznego z gospodarką kapitalistyczną.
                                              Wiesz czemu w latach 70 było mniej przestępstw? Bo bano się milicji. Milicjant mógł bez procesu skopać złodzieja do nieprzytomności. Dzisiaj takie coś nie przejdzie. Ponadto milicji i innych służb porządkowych było o wiele więcej i miały większe uprawnienia. Po kolejne rozrzut majątkowy społeczeństwa był o wiele mniejszy niż dzisiaj. Było też mniej obiektów przestępstw - np. samochodów które można ukraść. Ponadto w latach 70 broni było sporo więcej niż dziś - po wojnie zostały w prywatnych rękach.
                                              Gospodarka była inna - było niższe bezrobocie a więc mniej przestępstw wynikających z biedy i frustracji. Zakres kryminalizacji był też mniejszy - dzisiaj statystykę nakręcają np. przestępstwa przeciwko zwierzętom (wedle statystyki są to przestępstwa z użyciem przemocy) - wtedy zabicie psa było normalne i praktycznie bezkarne.
                                              Jeszcze raz powtarzam - nie można porównywać tak diametralnie różnych sytuacji, gdyż na poziom przestępczości ma wpływ cała masa czynników (poczytaj sobie np. Kryminologię B. Hołysta). Jeżeli chcesz porównywać, to tylko rzeczy zbliżone do siebie. Np. stany w USA, albo poziom przestępczości w Polsce i Republice Czeskiej. Porównywanie Polski dzisiejszej z Polską sprzed 30 lat i branie pod uwagę tylko jednego czynnika świadczy o całkowitej mizerii umysłowej i dyletanctwie.
                                              • Gość: bambino Re: Bzudry opowiadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 20:59
                                                Dlaczego nie odpowiadasz na zarzuty tylko tworzysz kolejną beletrystykę?

                                                > Po pierwsze nie można porównywać kraju totalitarnego w którym milicja
                                                > i specsłu żby miały swoje wtyczki wszędzie, telefony podejrzanych
                                                > były na podsłuchu
                                                Teraz podsłuch można kupić nawet w zabawkowym.

                                                > Wiesz czemu w latach 70 było mniej przestępstw?
                                                > Bo bano się milicji. Milicjant
                                                > mógł bez procesu skopać złodzieja do nieprzytomności.
                                                A teraz może więcej, może w pełni legalnie zabić.


                                                > ejdzie. Ponadto milicji i innych służb porządkowych było
                                                > o wiele więcej i miały większe uprawnienia.
                                                Znów nieprawda. Wtedy była milicja i zomo.
                                                Teraz jest policja, tajniecy są nadal, straż miejska, i setki firm
                                                ochroniarskich. Jak dotasz zatrudnionych na pewno wyjdzie więcej niż w latach
                                                70.
                                                Co do zaś do szerszych uprawnień to nie prawda. W latach 70
                                                przeciętny "stójkowy" nie miał broni palnej, teraz ma.

                                                Czy do twojego zakutego łaba nie może dotrzeć, że to teraz żyjemy w państwie
                                                totalitarnym?


                                                > Gospodarka była inna - było niższe bezrobocie
                                                > a więc mniej przestępstw wynikających z biedy i frustracji.
                                                To jedyne mądre zdanie które napisałeś w tekście.


                                                > Jeszcze raz powtarzam - nie można porównywać
                                                > tak diametralnie różnych sytuacji,
                                                dlaczego? Czy dlatego, ze wynik porównania jest niekorzystny dla ciebie?
                                                oczywiście , ze dlatego właśnie.

                                                > Jeżeli chcesz porównywać, to tylko rzeczy zbliżone do siebie.
                                                A to ci nowe prawo fizyczne:
                                                WOLNO PORÓWNYWAĆ tylko tam , gdzie wynik jest w granicach błędu.
                                                Toć ty jesteś urodzonym idiotą.


                                                • wielki_czarownik Re: Bzudry opowiadasz 05.08.06, 21:57
                                                  Gość portalu: bambino napisał(a):

                                                  > Dlaczego nie odpowiadasz na zarzuty tylko tworzysz kolejną beletrystykę?

                                                  Staram się ci wytłumaczyć całkowity bezsens twojego rozumowania.

                                                  > Teraz podsłuch można kupić nawet w zabawkowym.

                                                  I LEGALNIE go założyć sąsiadowi?

                                                  > A teraz może więcej, może w pełni legalnie zabić.
                                                  >

                                                  Wtedy też mógł zabić. Ale dodatkowo mógł pobić w celu wymuszenia zeznań, a dzisiaj nie.


                                                  > Teraz jest policja, tajniecy są nadal, straż miejska, i setki firm
                                                  > ochroniarskich. Jak dotasz zatrudnionych na pewno wyjdzie więcej niż w latach
                                                  > 70.

                                                  I znów wychodzi twoja totalna ignorancja. Poczytaj o zasadach funkcjonowania i uprawnieniach straży gminnych i firm ochroniarskich a potem się wypowiadaj.

                                                  > Co do zaś do szerszych uprawnień to nie prawda. W latach 70
                                                  > przeciętny "stójkowy" nie miał broni palnej, teraz ma.

                                                  Kto ci tych bzdur naopowiadał??

                                                  >
                                                  > Czy do twojego zakutego łaba nie może dotrzeć, że to teraz żyjemy w państwie
                                                  > totalitarnym?
                                                  >

                                                  A wtedy w jakim?


                                                  > dlaczego? Czy dlatego, ze wynik porównania jest niekorzystny dla ciebie?
                                                  > oczywiście , ze dlatego właśnie.
                                                  >

                                                  Nie. Dlatego, że są to rzeczy nieporównywalne. Równie dobrze możemy porównać przestępczość za Kazimierza Wielkiego i przestępczość za Aleksandra Kwaśniewskiego i stwierdzić, że zwiększenie ilości przestępstw to wynik wynalezienia samolotów.
                                                  PRL nie można porównywać do III RP pod jednym tylko względem, bo te kraje się różnią absolutnie wszystkim. Stosując twoje metody badawcze można dojść do wniosku, że pasy, poduszki powietrzne i systemy ABS powodują zwiększenie niebezpieczństwa na drogach, gdyż za PRL nie było tych wynalazków a ludzi w wypadkach ginęło mniej. Widzisz absurd swojego rozumowania?


                                                  > A to ci nowe prawo fizyczne:
                                                  > WOLNO PORÓWNYWAĆ tylko tam , gdzie wynik jest w granicach błędu.
                                                  > Toć ty jesteś urodzonym idiotą.
                                                  >

                                                  My rozmawiamy o socjologii i kryminologii a nie fizyce. Jeszcze raz pytam - jakie masz wykształcenie? Bo coś mi się wydaje, że bez matury jesteś.
                                                  • wielki_czarownik Dodatek 05.08.06, 22:04
                                                    Żeby cię do reszty pogrążyć to powiem, że za czasów PRL i III RP system dotyczący pozwoleń na broń był... TAKI SAM!! Tak! A przestępczość mimo to rosła. Dopiero w 2004 nieznacznie zliberalizowano zasady (obowiązujące bodajże od lat 50) i liczba zabójstw spadła o 15% w ciągu 1 roku.
                                                    Coś jeszcze?
                                                  • Gość: bambino Re: Bzudry opowiadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 03:39
                                                    > > Dlaczego nie odpowiadasz na zarzuty tylko tworzysz kolejną beletrystykę?
                                                    >Staram się się ci wytłumaczyć całkowity bezsens twojego rozumowania.
                                                    Z twoimi chęciami do tłumaczenia, to tak jak z chęciami do nieużywania broni.

                                                    Jednak tworzysz beletrystykę, w latach 70ątych dostęp do broni nawet milicji
                                                    był ograniczony.


                                                    > > A to ci nowe prawo fizyczne:
                                                    > > WOLNO PORÓWNYWAĆ tylko tam , gdzie wynik jest w granicach błędu.
                                                    > > Toć ty jesteś urodzonym idiotą.
                                                    > My rozmawiamy o socjologii i kryminologii a nie fizyce.
                                                    My tu rozmawiamy o faktach i statystyce, a to nauka ścisła.
                                                    Z humanistami nie rozmawiam.

                                                    > Jeszcze raz pytam - jakie masz wykształcenie?
                                                    To nie na temat.

                                                    Statystyka i fakty są przeciwko tobie, więc chcesz zmieniać podstawowe prawa by
                                                    z faktów i stystyki nie można było korzystać?
                                                    To wlaśnie robią bajarze, ale o powiesciach dyskutuj na innym forym.
                                                  • wielki_czarownik Re: Bzudry opowiadasz 06.08.06, 12:38
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):


                                                    > Jednak tworzysz beletrystykę, w latach 70ątych dostęp do broni nawet milicji
                                                    > był ograniczony.
                                                    >

                                                    W latach 70 obowiązywały te same regulacje prawne dotyczące broni, co aż do roku 2004. Doszło już? TE SAME! Dopiero w 2004 roku nastąpiła zmiana. A MO i Policja mają bardzo małe ograniczenia dotyczące broni.


                                                    > My tu rozmawiamy o faktach i statystyce, a to nauka ścisła.
                                                    > Z humanistami nie rozmawiam.
                                                    >

                                                    Więc jeszcze raz powtarzam - od 1961 do 2004 panowały te same zasady dotyczące przyznawania pozwoleń na broń. Nie widzisz, że w związku z tym cała twoj "argumentacja" się sypie? W 2004 roku zliberalizowano dostęp do broni i liczba zabójstw spadła o 15%.

                                                    > To nie na temat.
                                                    >

                                                    Na temat, bo widzę że nie rozumiesz najprostszych rzeczy.

                                                    > Statystyka i fakty są przeciwko tobie, więc chcesz zmieniać podstawowe prawa by
                                                    >
                                                    > z faktów i stystyki nie można było korzystać?
                                                    > To wlaśnie robią bajarze, ale o powiesciach dyskutuj na innym forym.

                                                    Rozumiesz co ja piszę? Zasady dotyczące przyznawania broni w PRL i III RP były takie same!
                                                  • Gość: bambino Strasznie dużo świadomie kłamiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:11
                                                    > W latach 70 obowiązywały te same regulacje prawne dotyczące broni,
                                                    > co aż do roku 2004.
                                                    Strasznie dużo kłamiesz. przeglądałam prwo dotyczące broni palnej na stronach
                                                    sejmowych. W prawie tym jest bardzo wiele zmien od lat 70-atych.
                                                    Bardzo duże zmiany w prowadziła ustawa z końca lat 90ątych.
                                                    Pozycji dotyczących zmian tego prawa, tylko do poczatku lat 90ątych jest
                                                    kilkadziesiąt. prawo to było ciągle i systematycznie liberalizowane.
                                                    sprawdź sobie pod hasłem "broń palna":
                                                    isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html
                                                    Ze względu na niewyobrażalną ilość kłamstw w twoich odpowiedziach kończe te
                                                    dyskusję.
                                                  • wielki_czarownik Ale się wkopałaś :) 06.08.06, 20:51
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):


                                                    > Strasznie dużo kłamiesz. przeglądałam prwo dotyczące broni palnej na stronach
                                                    > sejmowych. W prawie tym jest bardzo wiele zmien od lat 70-atych.
                                                    > Bardzo duże zmiany w prowadziła ustawa z końca lat 90ątych.
                                                    > Pozycji dotyczących zmian tego prawa, tylko do poczatku lat 90ątych jest
                                                    > kilkadziesiąt. prawo to było ciągle i systematycznie liberalizowane.
                                                    > sprawdź sobie pod hasłem "broń palna":
                                                    > isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html
                                                    > Ze względu na niewyobrażalną ilość kłamstw w twoich odpowiedziach kończe te
                                                    > dyskusję.

                                                    Dziecko przeczytaj to ze zrozumieniem. Porównaj mechanizm wydawania pozwoleń na broń z ustawy z 1961 z tym z ustawy z 1999 i zobacz czym się różnią.
                                                    Od 1961 do 99 obowiązywała jedna ustawa. Zaś od 1999 art. 10 tej ustawy mówiący o pozwoleniach nie był ruszany. Ustawa z 1961 była zmieniana tylko 8 razy i nie ruszano art. 5 mówiącego o zezwoleniach. Więc po co kłamiesz?
                                                    Dyskutujesz na ten temat z niewłaściwą osobą :)
                                                  • Gość: bambino Bzdury wypisujesz jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 22:21
                                                    prawo to nie tylko ustawy to także rozporządzenia ministrów.
                                                    A dlaczego nie przprosisz za zmianę daty dawniej pisałeś o zmianach w 2004
                                                    roku, a teraz już 99?
                                                  • wielki_czarownik Re: Bzdury wypisujesz jak zwykle 06.08.06, 23:32
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):

                                                    > prawo to nie tylko ustawy to także rozporządzenia ministrów.

                                                    Znasz takie pojęcie jak "hierarchia źródeł prawa"? Wiesz, co może być źródłem praw i obowiązków obywatela? Co to jest rozporządzenie i co ono może, a czego nie może zawierać? Wiesz, czy rozporządzenie obowiązuje przed sądem?

                                                    > A dlaczego nie przprosisz za zmianę daty dawniej pisałeś o zmianach w 2004
                                                    > roku, a teraz już 99?

                                                    Widać, że kłamałaś mówiąc, iż czytałaś ustawy. Otóż sprawa wygląda tak:
                                                    1. W 1961 uchwalono ustawę o broni i amunicji.
                                                    2. W 1999 uchwalono nową ustawę, ale przejęła ona pewne rozwiązania ze starej - w tym te dotyczące zasad przyznawania pozwoleń na broń.
                                                    3. W 2004 znowelizowano ustawę z 1999 wprowadzając możliwość zakupu pewnych rodzajów broni bez pozwolenia policji.

                                                    Rozumiesz? Od 1961 do 1999 na każdą broń trzeba było mieć zezwolenia wydawane według tych samych zasad. W 1999 wprowadzono nową ustawę i wyjęto spod obowiązku zezwoleń pewne rodzaje wiatrówek. W 2004 rozszerzono to wyłączenie na repliki starej broni (sprzed 1850 roku).

                                                    Kolejny raz pokazujesz, że nie masz najmniejszego pojęcia o tym, o czym piszesz. Łżesz mówiąc, że czytałaś ustawy, albo też nie potrafisz czytać ze zrozumieniem (funkcjonalny analfabetyzm).
                                                  • Gość: bambino Re: Bzdury wypisujesz jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 08:18
                                                    > > prawo to nie tylko ustawy to także rozporządzenia ministrów.
                                                    > Znasz takie pojęcie jak "hierarchia źródeł prawa"?
                                                    A wiesz co to są kwestie nie uregulowane ustawą - w gestii mimistra?

                                                    > .... W 2004 rozszerzono to wyłączenie na repliki
                                                    > starej broni (sprzed 1850 roku).
                                                    I to jest ta twoje libelaryzacja?
                                                    Wstydź się.
                                                  • wielki_czarownik Re: Bzdury wypisujesz jak zwykle 07.08.06, 11:47
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):

                                                    > A wiesz co to są kwestie nie uregulowane ustawą - w gestii mimistra?

                                                    Jeszcze raz zadaję pytanie. Czy wiesz, czy rozporządzenie może odnosić się do praw i obowiązków? Czy wiesz, co rozporządzenie może a czego nie może zawierać? Czy wiesz w jaki sposób i wedle jakich wytycznych tworzy się rozporządzenia?
                                                    Po raz kolejny pokazujesz swoją ignorancję. Nie wiesz co to jest rozporządzenie i na jakich zasadach ono funkcjonuje. Ponawiam pytanie - czy masz maturę?


                                                    > I to jest ta twoje libelaryzacja?

                                                    Liberalizacja - tak to jest liberalizacja, albowiem mogę mieć w domu Colta i w razie niebezpieczeństwa się nim bronić.

                                                    > Wstydź się.

                                                    Czego? Raczej ty wstydź się swojej głupoty.
                                                  • Gość: bambino Re: Bzdury wypisujesz jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 19:28
                                                    > Czy wiesz, czy rozporządzenie może odnosić się do praw i obowiązków?
                                                    Wiem , że może.

                                                    > Czy wiesz w jaki sposób i wedle jakich wytycznych tworzy się rozporządzenia?
                                                    W ustawach nie ma wytycznych baranie, wytyczne są właśnie w rozporządzeniach
                                                    ministrów.

                                                    > ...Ponawiam pytanie - czy masz maturę?
                                                    Pytam: czy masz mózg?

                                                    > > I to jest ta twoje libelaryzacja?
                                                    > Liberalizacja - tak to jest liberalizacja,
                                                    > albowiem mogę mieć w domu Colta i w razie niebezpieczeństwa się nim bronić.
                                                    Bzdura : ile jest w Polsce sprawnych egzemparzy wraz z dostępnymi nabojami,
                                                    broni z przed roku 1850?
                                                    Znów się ośmieszasz.


                                                    > > Wstydź się.
                                                    > Czego?
                                                    Celowego zmieniania i naginania faktów.
                                                  • wielki_czarownik Skąd się ten idiota tutaj znalazł?? Ludzie!! 07.08.06, 21:02
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):

                                                    > Wiem , że może.
                                                    >

                                                    To źle wiesz. Źródłem praw i obowiązków jest konstytucja oraz ustawy. Rozporządzenie nawet nie obowiązuje przed sądem. Patrz art. 178 ust. 1 Konstytucji.

                                                    > W ustawach nie ma wytycznych baranie, wytyczne są właśnie w rozporządzeniach
                                                    > ministrów.
                                                    >

                                                    Bzdura. Ustawa zawiera wytyczne jakimi ma kierować się minister wydając rozporządzenie. Patrz art. 92. ust. 1 Konstytucji.

                                                    > Pytam: czy masz mózg?
                                                    >

                                                    A czy można żyć bez mózgu?


                                                    > Bzdura : ile jest w Polsce sprawnych egzemparzy wraz z dostępnymi nabojami,
                                                    > broni z przed roku 1850?

                                                    Wiesz co to znaczy REPLIKA? Od 2004 roku możesz mieć REPLIKĘ młotku! REPLIKĘ którą możesz kupić na dowód osobisty w każdym sklepie z bronią.
                                                  • Gość: bambino Re: Skąd się ten idiota tutaj znalazł?? Ludzie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 21:56
                                                    > Rozporządzenie nawet nie obowiązuje przed sądem.
                                                    Taakich bzdur jescze nie czytałam.

                                                    Zapomniałam , że miałam ci nie odpowidać.


                                                    > > Pytam: czy masz mózg?
                                                    > A czy można żyć bez mózgu?
                                                    Tak. A ty jestes tego dowodem.
                                                  • wielki_czarownik Re: Skąd się ten idiota tutaj znalazł?? Ludzie!! 07.08.06, 22:32
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):

                                                    > Taakich bzdur jescze nie czytałam.

                                                    Cytat z konstytucji RP.
                                                    Art. 178.
                                                    1. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają TYLKO KONSTYTUCJI oraz USTAWOM.

                                                    Masz tu gdzieś słowo "rozporządzenie"? Sędziego nie obowiązują rozporządzenia. Jest to jasno i wyraźnie napisane w konstytucji! Innymi słowy przed sądem mnie można kogoś oskarżać o złamanie zasad rozporządzenia. Pytam po raz kolejny. Masz maturę? Chyba Giertychową.

                                                    O replikach już się nie wypowiesz ty tytanie intelektu?
                                                  • Gość: bambino to mój ostatni post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 22:41
                                                    A wyroki SN?
                                                    Gdzie ty żyjesz?
                                                    A Strabourg?
                                                    A rozporządzenia ministrów regulujące organizaje pracy w samym sądzie,
                                                    określające procedury sądowe?

                                                    A zgodnośc wyroków Trybunału Konstytucyjnego ze zdrowym rozsądkiem?

                                                    A równość obywatelki względem prawa? art 32.
                                                    Boki zrywać ze śmiechu.

                                                    A co do konstytucji, to wiesz, jak policjant przez pomyłkę będzie do ciebie
                                                    celował, to wyciągnij konstytucję z za pazuchy miej nadzieję, że kula nie da
                                                    rady jej przebić.
                                                    Ale pamietaj: nadzieja matką głupich, bo mało która konstytucja jest
                                                    kuloodpornej okładce.


                                                  • wielki_czarownik Re: to mój ostatni post 07.08.06, 22:47
                                                    Gość portalu: bambino napisał(a):

                                                    > A wyroki SN?

                                                    Co wyroki SN? One nie są w Polsce źródłem prawa. Nie mamy instytucji precedensu jak w systemie common law.

                                                    > Gdzie ty żyjesz?
                                                    > A Strabourg?

                                                    Jak wyżej.

                                                    > A rozporządzenia ministrów regulujące organizaje pracy w samym sądzie,
                                                    > określające procedury sądowe?

                                                    Procedury sądowe określa kodeks postępowania karnego, kodeks postępowania cywilnego, kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i inne akty, ale są to TYLKO ustawy. Rozporządzenie może co najwyżej zawierać wzór jakiegoś druczka albo znaczka skarbowego.

                                                    >
                                                    > A zgodnośc wyroków Trybunału Konstytucyjnego ze zdrowym rozsądkiem?

                                                    Trybunał Konstytucyjny bada prawo pod względem zgodności z konstytucją a nie ze zdrowym rozsądkiem.

                                                    >
                                                    > A równość obywatelki względem prawa? art 32.

                                                    Co ma art. 32 do tej rozmowy?

                                                    > Boki zrywać ze śmiechu.

                                                    Raczej płakać nad tobą.

                                                    >
                                                    > A co do konstytucji, to wiesz, jak policjant przez pomyłkę będzie do ciebie
                                                    > celował, to wyciągnij konstytucję z za pazuchy miej nadzieję, że kula nie da
                                                    > rady jej przebić.
                                                    > Ale pamietaj: nadzieja matką głupich, bo mało która konstytucja jest
                                                    > kuloodpornej okładce.
                                                    >

                                                    ?? Chyba za dużo wypiłaś.
                          • no_login Re: motyw rabunkowy - wzrósł 04.08.06, 14:30
                            > większy respekt władzy przed obywatelami.
                            masz na myśli władzę ustawodawczą- sejm,
                            wykonawczą- rząd, sądowniczą czy może
                            czwartą- media?
                            Bo IMO policja nie jest władzą :-)
                            A poza tym wolałbym jednak żeby to obywatele
                            mieli większy respekt przed słuzbami
                            porządkowymi.
                            • wielki_czarownik Cytat 04.08.06, 23:49
                              Kiedyś był wywiad z rosyjskim generałem, który powiedział:
                              "Owszem - w USA rząd liczy się z obywatelami, ale ci obywatele mają 100 tysięcy karabinów snajperskich". Każda władza liczy się z ludźmi, kiedy ci są w stanie stawić opór. Patrz np. jak nasz rząd reaguje na żądania górników a jak na żądania nauczycieli.
                              • no_login Re: Cytat 05.08.06, 21:08
                                > Kiedyś był wywiad z rosyjskim generałem
                                czyli z człowiekiem który przywykł do
                                siłowego rozwiązywania wszystkich problemów,
                                z takim możesz się tylko licytować kto ma więcej
                                głowic i czyje są celniejsze.
                                Wyobrażasz sobie Amerykanów stających
                                zbrojnie przeciwko rządowi?

                                > Patrz np. jak nasz rząd reaguje na żądania górników a jak na żąda
                                > nia nauczycieli
                                Łomatko!!!! a jeszcze jakby ci górnicy mieli broń...
                                • wielki_czarownik Re: Cytat 05.08.06, 21:59
                                  no_login napisał:

                                  > czyli z człowiekiem który przywykł do
                                  > siłowego rozwiązywania wszystkich problemów,
                                  > z takim możesz się tylko licytować kto ma więcej
                                  > głowic i czyje są celniejsze.
                                  > Wyobrażasz sobie Amerykanów stających
                                  > zbrojnie przeciwko rządowi?

                                  Nie wyobrażam. Wystarczy świadomość, że obywatele mogą się bronić. Ale wyobrażam sobie takie coś w Polsce. Nawet nie muszę wyobrażać - 1956, 1970, 1976... Myślisz, że gdyby ludzie mieli broń to władza tak chętnie by wysyłała wojsko na robotników?

                                  > Łomatko!!!! a jeszcze jakby ci górnicy mieli broń...

                                  A gdyby mieli nauczyciele? Albo lekarze? Wtedy okazałoby się, że są pieniądze dla wszystkich.
              • no_login Re: Czytaj ze zrozumieniem 04.08.06, 12:46
                i znowu- nie ufaj statystykom... ;-)

                spórzmy na te dane pod innym kątem:

                Trzeźwość podejrzanych:
                2004
                Spośród 939 dorosłych podejrzanych stan trzeźwości zbadano w przypadku 609
                osób, z których tylko 158 osób było trzeźwych, natomiast 438 było pod wpływem
                alkoholu, 9 pod wpływem narkotyków, a 4 pod wpływem innych środków
                odurzających.

                2003
                Spośród 985 dorosłych podejrzanych stan trzeźwości zbadano w przypadku 659
                osób, z których tylko 158 osób było trzeźwych, natomiast 487 było pod wpływem
                alkoholu, 8 pod wpływem narkotyków, a 6 pod wpływem innych środków odurzających.

                2002
                Spośród 1155 dorosłych podejrzanych stan trzeźwości zbadano w przypadku 789
                osób, z których tylko 205 osób było trzeźwych, natomiast 571 było pod wpływem
                alkoholu, 5 pod wpływem narkotyków, a 8 pod wpływem innych środków
                odurzających.

                2001
                Spośród 1220 dorosłych podejrzanych trzeźwość ustalono w stosunku do 855 osób,
                z których tylko 222 osób było trzeźwych, natomiast 623 było pod wpływem
                alkoholu, 4 pod wpływem narkotyków, a 6 pod wpływem innych środków odurzających

                Ok.75% tych przestepstw popełnione zostało przez osoby bedące pod wpływem
                alkoholu, narkotyków, etc...
                BTW- przypominam że Policja nie dysponuje jeszcze odpowiednią
                  iloscią testów na wykrywanie narkotyków, małe liczby w statystykach
                  mogą być własnie tym spowodowane
          • no_login Re: Do wszystkich przeciwników broni 04.08.06, 12:35
            > Zabójstwa w Polsce:
            > 2003: - 1.039
            > 2004: - 980 (LIBERALIZACJA DOSTĘPU DO BRONI PALNEJ)
            > 2005: - 837

            Nie ufaj statystykom których sam nie robiłeś :-)

            Przywłaszczenie (art. 284)
            2003- 27.234
            2004- 15.318
            Kradzież z włamaniem (art. 279)
            2003- 294.654
            2004- 266.591
            2005- 221.020
            i jeszcze kilka innych, np
            www.policja.pl/index.php?dzial=34&id=594
            była jakaś liberalizcja? :-)

            > Komentarz zbędny.
            Komentarz oczekiwany ;-)
            • wielki_czarownik A więc 04.08.06, 13:09
              Już dawno zauważono, że wzrost liczby broni w rękach obywateli oznacza mniej wszystkich przestępstw. A to dlatego, że bandyci kalkulują - człowiek może ich przyłapać, albo się zdenerwować i co wtedy?
              Oglądałem kiedyś w TV program o gangach w USA. Jeden z członków (siedzący w więzieniu) opowiadał, że jak wybierali dom który mieli napaść/okraść to pierwszą sprawą jaką badali było to, czy w tym domu jest broń. Jak była, to zmieniali cel. Wiesz czemu? Bo kiedyś nie zmienili i właściciel zastrzelił jednego z bandziorów.
              Pokazywano też przypadek miasteczka, gdzie przez rok nie popełniono żadnego przestępstwa! Otóż w miejscowości tej działał gwałciciel a policja była bezradna. Ludzie zaczęli się zbroić i w krótkim czasie życie straciło 2 ludzi atakujących kobiety. Po tych zdarzeniach przez rok nie popełniono tam ani jednego przestępstwa!
              Podobna sytuacja była w Polsce - facet wyjrzał przez okno, zobaczył że kradną mu auto i zastrzelił złodzieja. Przez długi okres czasu z tamtego podwórka nie zginęły nawet kołpaki!
              • Gość: bambino Re: A więc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:15
                > Już dawno zauważono, że wzrost liczby broni w rękach obywateli
                > oznacza mniej wszystkich przestępstw.
                porównaj więc przestępczośćw Polsce lat 70ątych i obecną.
                W latach 70-ątcy był praktycznie zakaz posiadania broni (dla niezorientowanych)
                obecnie, zaś jest praktycznie bez ograniczeń (broń legalnie mają nawet
                wielokrotni przestępcy).
                • wielki_czarownik Re: A więc 04.08.06, 13:45
                  Gość portalu: bambino napisał(a):


                  > porównaj więc przestępczośćw Polsce lat 70ątych i obecną.
                  > W latach 70-ątcy był praktycznie zakaz posiadania broni (dla niezorientowanych)


                  Już Ci tłumaczyłem, że porównywanie lat 70 i obecnych to totalny bezsens. Zupełnie inne uwarunkowania, struktura ludnościowa, forma państwa, prawo, gospodarka etc.

                  > obecnie, zaś jest praktycznie bez ograniczeń (broń legalnie mają nawet
                  > wielokrotni przestępcy).

                  Broń na zezwolenie mają prawie tylko krewni i znajomi policjantów. Zwykłemu Kowalskiemu pozostaje Colt Navy bez zezwoleń, łapówka albo broń na lewo.
                  • Gość: bambino Re: A więc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 16:04
                    > Już Ci tłumaczyłem, że porównywanie lat 70 i obecnych to totalny bezsens.
                    Bo wynik niewygodny dla ciebie?
                    > Zupełnie inne ... prawo, ...
                    No włąsnie
                    • wielki_czarownik Na Boga! 04.08.06, 23:53
                      Nie można porównywać kraju totalitarnego i demokratycznego. To tak jak porównywać ciężarówkę i samochód sportowy.
              • Gość: jaija Re: A więc IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.08.06, 13:54
                Za to Amerykanie przyjeżdżający do Polski oddychają z ulgą, bo nie ma tu tyle
                uzbrojonych po zęby świrów. Nie każdy, kto ma broń, użyje jej tylko w słusznym
                celu.
                • wielki_czarownik USA 04.08.06, 13:56
                  Nie mówmy o USA, gdzie jest dziki zachód, ale o Szwajcarii, Szwecji, Finlandii czy Czechach. Tam dostęp do broni jest o wiele łatwiejszy niż w Polsce, a przestępczość niższa. Problemem w USA jest w zasadzie niekontrolowany dostęp do broni. A problemem w Polsce jest korupcjogenno-patologiczny system pozwoleń na broń.
                  • no_login Re: USA 04.08.06, 14:32
                    > A problemem w Polsce jest korupcjogenno-patologiczny system pozwoleń na broń
                    tiaaaa... jedyny komentarz jaki się nasuwa to ten ze świstakiem...
                    No cóż, skoro uważasz że posiadanie przez wszystkich broni
                    spowoduje spadek przestępczości, to niech tak będzie ;-)

                    BTW- w jednym ze swoich postów napisałeś:
                    > facet wyjrzał przez okno, zobaczył że kradną mu auto i zastrzelił złodzieja.
                    znasz może ciąg dalszy tej histori?
                    ciekaw jestem jak długo nekany był przez
                    policję, prokuraturę i sąd?
                    • wielki_czarownik Re: USA 04.08.06, 23:52
                      no_login napisał:


                      > tiaaaa... jedyny komentarz jaki się nasuwa to ten ze świstakiem...

                      Wiesz co jest złego w dzisiejszym systemie? Policja przyznaje pozwolenia bez żadnych reguł. W ustawie jest napisane "komendant (...) wydaje pozwolenie o ile okoliczności to uzasadniają". I dlatego podejrzany o morderstwo, wielokrotnie karany bandzior dostał broń, a uczciwy Kowalski nie.

                      > No cóż, skoro uważasz że posiadanie przez wszystkich broni
                      > spowoduje spadek przestępczości, to niech tak będzie ;-)
                      >

                      Uważam, że rozsądny i przejrzysty system przyznawania pozwoleń zmniejsza przestępczość.

                      > BTW- w jednym ze swoich postów napisałeś:
                      > > facet wyjrzał przez okno, zobaczył że kradną mu auto i zastrzelił złodzie
                      > ja.
                      > znasz może ciąg dalszy tej histori?
                      > ciekaw jestem jak długo nekany był przez
                      > policję, prokuraturę i sąd?

                      To był wojskowy, więc szybko został uniewinniony. Sądy wojskowe są 100 razy lepsze niż cywilne.
    • snajper55 Oraz noży, szpikulców do lodu, siekier, młotków... 04.08.06, 13:51
      kolt37 napisała:

      > Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA.
      > żaby nie było takich strzelanin jak dziś w Krakowie
      > żeby policjanci nie strzelali do motocyklistów (bo sie sami będą mniej bać),
      > żeby strzelanin na ulicy nie było prawie codziennie , bo tak jest teraz,
      > żeby dzieci nie były postrzelane przez kolegów i rodziców (mnustwo przypadków
      > z początku tego lata)...
      • Gość: bambino następnym razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 16:06
    • worldmaster1 Zakazać posiadania broni palnej, jestem przeciw 04.08.06, 14:19
      kolt37 napisała:

      > Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA.
      > żaby nie było takich strzelanin jak dziś w Krakowie
      > żeby policjanci nie strzelali do motocyklistów (bo sie sami będą mniej bać),
      > żeby strzelanin na ulicy nie było prawie codziennie , bo tak jest teraz,
      > żeby dzieci nie były postrzelane przez kolegów i rodziców (mnustwo przypadków
      > z początku tego lata)...

      Watch what you wish for...punk. (H.Callahan)

      Liberalizacja dostępu do broni palnej byłaby moim zdaniem decyzją pozytywną i z
      pewnością bym ją popierał, gdyby nie pewne uwarunkowania społeczne, które
      zdecydowanie odróżniają Polaków od większości obywateli USA. Mianowicie, od
      dziecka wpaja się tam ludziom, że nie należy bawić się bronią, kierować jej na
      innych ludzi, zabierać do szkoły itd. Oczywiście czasami dochodzi do wypadków z
      udziałem broni palnej, lecz są to marginalne przypadki, w których rodzice nie
      uczyli od małego szacunku do broni.

      Na początku byłem nieco zaskoczony tym, że moi krewni na 12 urodziny dostali po
      rewolwerze Colt 22' (z wiatrówek strzelali od 7 roku życia), lecz wkrótce
      przekonałem się, że miało to na nich pozytywny wpływ. Jeden z nich uczył mnie
      później strzelać i w trakcie tej nauki co 10 minut powtarzał mi wszystkie
      zasady bezpieczenstwa, jak nosic bron, pamietac o zabezpieczaniu itd. Nawet w
      sklepie jak mierzyliśmy rozmiar łuku myśliwskiego (taką plastikową atrapą łuku
      ze skalą na strzale, która jest przytwierdzona do cięciwy) to prosił, żebym nie
      kierował tego w stronę gdzie może ktoś akurat przechodzić. Naprawdę nie dziwię
      się, że tacy ludzie jak mój krewny mimo doskonałej znajomości broni palnej nie
      stanowią absolutnie żadnego zagrożenia dla otoczenia. Zapytałem go kiedyś
      dlaczego stosuje aż tak radykalne zasady bezpieczenstwa. Odp. "policjant, który
      wchodzi do ciemnego pomieszczenia i widzi sylwetkę człowieka z wycelowaną
      bronią może go zastrzelić, choć to tylko dzieciak z pistoletem na wodę".
      Generalnie chodzi o to, żeby nie prowokować ludzi wycelowaną bronią lub jej
      atrapą.


      Polakom niestety brakuje takiego wychowania i dlatego jestem przeciwny tak
      otwartemu dostępowi do broni jak w USA. Przecież u nas słyszy się nawet o
      wypadkach typu "żołnierz czyścił broń i zastrzelił kolegę" - skoro zdarzają się
      nawet żołnierze-idioci, którzy bawią się bronią w taki sposób, albo "czyszczą"
      naładowany AK-47 to strach pomyśleć co zrobi przeciętny obywatel bez
      przeszkolenia.

      Fakt zastrzelenia motocyklisty przez policjanta uważam za nieszczęśliwy wypadek
      i nieporozumienie, lecz policjant ten zachował się prawidłowo. Nikt nie ma
      wypisane na czole "jestem niewinny" za to każdy ma obowiązek zatrzymać się na
      policyjnej kontroli. W przeciwnym wypadku każdy musi liczyć się z
      konsekwencjami ucieczki, ze śmiercią włącznie. Podobnie ktoś, kto włamuje się
      do naszego domu - z bronią czy bez - musi liczyć się z tym, że ryzykuje może
      nie wyjść z tego domu żywy. Każdy powinien mieć prawo do obrony - bardziej
      liberalne niż dzisiaj. Nieszczęśliwych wypadków nie wyeliminujemy do zera, lecz
      na pewno będziemy czuć się bezpieczniej we własnych domach. Co do udziału broni
      palnej w trakcie takiej obrony, to pamiętajcie, że napastnik zazwyczaj nie jest
      praworządnym obywatelem i prawdopodobieństwo, że posiada on broń palną jest
      duże. Naprawdę zdobycie jej "na lewo" nie jest trudne dla kogoś kto i tak nie
      szanuje prawa. Niemniej jednak, badania psychologiczne i chociażby elementarne
      szkolenie w polskich warunkach powinny poprzedzać uzyskanie pozwolenia na broń.
      • Gość: bambino Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem przec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 16:07
        piszesz takie bzdety, że tego się nie da czytać,
        tam jest olbrzymia ilość postrzeleń przez dzieci.
        • wielki_czarownik Pisze prawdę 04.08.06, 23:56
          W USA zrobiono eksperyment. W szkole podstawowej pozostawiono rozładowany pistolet. Okazało się, że dzieci które były obyte z bronią na widok pistoletu natychmiast wołały nauczyciela, zaś broni dotykały tylko dzieci, które nie miały z nią kontaktu w domu.
          Postrzelenia są - ale wtedy, kiedy rodzice traktują broń jak tabu i nie tłumaczą dziecku jak jej bezpiecznie używać.
        • Gość: jaija Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem przec IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.08.06, 23:58
          Otóż to, dość przypomnieć historię opowiedzianą w Słoniu Van Santa bądź Bowling
          for Columbine Moore'a. Choć uważam, że Moore jest niezłym manipulatorem, jego
          film pokazuje, jak łatwo w USA można dostać broń bez specjalnych
          przeciwwskazań. I dlatego właśnie ten kraj jest niebezpieczny - mogę strzelić,
          jak ktoś wejdzie mi na posesję (a że czasem nie wiadomo, gdzie ona się zaczyna?
          No cóż, to już wina przechodnia). Niech więc ci, którzy są za bronią palną nie
          powołują się na Stany, bo ten właśnie kraj ma szczególne problemy z utrzymaniem
          w ryzach swoich obywateli, jeśli chodzi o broń palną. Ktoś napisał, że jego
          kuzyni otrzymali wiatrówki na 12 urodziny, ale że uczyli go zasad
          bezpieczeństwa - a ilu jest takich, którzy tego nie przestrzegają? Kto daje
          dzieciom, choćby najmądrzejszym, broń do ręki? Zważywszy na poziom schamienia
          Polaków, na pijanych idiotów, którzy na razie rozrób posługują się łańcuchami i
          innym badziewiem, oraz na wszelkie młodociane, zwyrodniałe gangi, jestem
          przeciwko posiadaniu broni palnej w naszym kraju. Szwajcarią i Czechami nie ma
          się co podpierać, bo tam inaczej ludzie żyją i troche więcej kultury mają.
          • Gość: bambino Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem przec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 09:17
            zgadzam sie prawie, ale...
            >...Zważywszy na poziom schamienia Polaków, na pijanych idiotów,
            > którzy na razie rozrób posługują się łańcuchami i innym badziewiem,
            > oraz na wszelkie młodociane, zwyrodniałe gangi, ....
            Zauważ, że to jednak w tym "schamiałym" kraju, jest nadal bezpieczniej,
            niż w pseudocywilizowanej Ameryce.
            • Gość: jaija Re: Zakazać posiadania broni palnej, jestem przec IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.08.06, 13:49
              Bo nie każdy obwieś może kupić broń palną, ot co.
              • wielki_czarownik Ależ może 05.08.06, 20:31
                Pójdź do sklepu z bronią i poproś o Colta Navy. :)
          • wielki_czarownik Pomyśl 05.08.06, 15:08
            Czy to "schamienie i zidiocenie" Polaków nie jest efektem tego, że od 1944 wszystkie rządy mają obywateli za debili i potencjalnych przestępców, którym na nic nie wolno pozwolić i których usilnie trzeba kontrolować i pilnować?
            • Gość: jaija Re: Pomyśl IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.08.06, 23:40
              Wiesz, nie wiem, jaka jest przyczyna; pamiętam, że kiedyś, kiedy byłam mała,
              tylko jacyś wulgarni pijacy przeklinali i rozrabiali na ulicach, a młodzież
              była ok, teraz już tak nie jest, teraz się tej młodzieży boję ;) aż strach
              pomyśleć, co by było, gdyby młodzieńcy w dresach ot, tak sobie, mogli kupić
              broń. Za dużo sensacyjnych filmów na video się naoglądali smarkacze :)
              • wielki_czarownik Ale 07.08.06, 11:50
                Dzisiaj ta młodzież może kupić broń. I co? I nic. Policja wieszczyła, jak to będą na stadiony przychodzić uzbrojeni w rewolwery kibole, jak to będą napadać na ulicach... Nic się nie sprawdziło.
                A robienie z obywateli przez ponad 60 lat idiotów przynosi skutki.
                • Gość: jaija Re: Ale IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.08.06, 23:07
                  No, jeszcze nie za bardzo mogą, chyba, że są niezłymi "gangsta" ;)A już na
                  pewno 12-latek broni nie dostanie :)
                  • wielki_czarownik Mogą! 07.08.06, 23:09
                    Pójdź do sklepu z bronią i spytaj o czarnoprochowca :) Wystarczy dowód osobisty.
    • Gość: heyhokrowegno Z autopsji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 22:59
      Co prawda bronią nikt mi nigdy nie groził ale...
      Za twarz już nie raz chcieli mi dać :/
      Gdybym miał broń napewno bym jej użył
      Tak tylko pięści i słowa ...
      Cóż jestem zwolennikiem większej liberalizacji rynku broni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka