Dodaj do ulubionych

"Praca czyni wolnym"

30.08.06, 15:30
"Burzę wywołał fragment tekstu, napisanego przez polityka w ogłoszeniu
reklamowym, informującym o podjętej w prowincji akcji przeciwdziałania
bezrobociu: "Praca czyni wolnym. Nie pamiętam, gdzie przeczytałem to zdanie,
ale jest to jeden z cytatów, które natychmiast uderzają, gdyż głoszą wielką
prawdę".
Z jeszcze większą konsternacją przyjęto tłumaczenie Colettiego, który wyznał,
że nie zdawał sobie sprawy z tego, iż słowa te ("Arbeit macht frei")
znajdowały się na bramie obozowej. Mimo to - dodał - nie ulega wątpliwości
fakt, że praca czyni wolnym, to zdanie zawiera absolutną prawdę. Pomyślałem o
nim i użyłem go z powodu jego znaczenia i wielkiej wartości, jaką ze sobą niesie."
"Rzymska gazeta przytacza wypowiedź jednego z liderów społeczności żydowskiej
we Włoszech Riccardo Pacificiego, który oświadczył: To nie do wiary, że
działacz polityczny, którego ugrupowanie ma antyfaszyzm w DNA, jest autorem
takiego gestu. Zdaniem Pacificiego były senator powinien natychmiast
przeprosić za to, co napisał. Podobnego zdania jest większość polityków
opozycji i centrolewicowej koalicji, do której należy macierzysta partia szefa
prowincji Chieti.
Opozycyjny "Il Giornale" informuje, że Coletti nie słucha płynących zewsząd
apeli o wycofanie kontrowersyjnego folderu reklamowego, gdyż - argumentuje -
nie widzi powodu, by to zrobić. "Nie byłem nigdy w Auschwitz i nie odwiedziłem
żadnego innego obozu" - cytuje jego słowa mediolańska gazeta."
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8481960&fromChan=1=================
I historii też się nie uczył?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka