Dodaj do ulubionych

SEKSoholizm

04.10.06, 13:18
Moj mąż jest sexoholikiem....sam sie przyznal ze sobie nie radzi z wlasnym
popedem... malzenstwa zwierzeta nawet dzieci by mu nie przeszkadzaly byle by
zaspokoic swoj poped. Prosze pomozcie. Czy takiemu czlowiekowi można pomóc?
Czy w Polsce są instytucje które się tym zajmują? Nie wyobrażam sobie życia
dalej z tym człowiekiem ale chciała bym mu pomóc sama jednak nie potrafię.
Obserwuj wątek
    • Gość: doradca Re: SEKSoholizm IP: *.acn.waw.pl 04.10.06, 13:38
      Może po prostu uprawiaj z nim więcej seksu?
    • yoma Re: SEKSoholizm 04.10.06, 13:38
      Kup mu przyrzad do walenia konia połączony z dynamem. Cóż za oszczędność prądu w
      domu!
      • supaari Perpetuum mobile? 04.10.06, 14:43
        yoma napisała:

        > Kup mu przyrzad do walenia konia połączony z dynamem. Cóż za oszczędność
        prądu
        > w
        > domu!

        To ten przyrząd ma w końcu pochłaniać energię (zapewne elektryczną) czy ją
        wytwarzać?
        • Gość: lilka Re: Perpetuum mobile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 14:54
          supaari napisał:

          > yoma napisała:
          >
          > > Kup mu przyrzad do walenia konia połączony z dynamem. Cóż za oszczędność
          > prądu
          > > w
          > > domu!
          >
          > To ten przyrząd ma w końcu pochłaniać energię (zapewne elektryczną) czy ją
          > wytwarzać?
          >
          pewnie chodzi o przyrząd wytwarzająco-wydatkujący energię. napęd na pedały(?)
          przy jednoczesnym hmmm...-waleniu konia
          • supaari Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 14:57
            Gość portalu: lilka napisał(a):
            > pewnie chodzi o przyrząd wytwarzająco-wydatkujący energię. napęd na pedały(?)
            > przy jednoczesnym hmmm...-waleniu konia

            Zaraz, zaraz... Czyli coś, co zagospodaruje nadmiar energii kinetycznej ponad
            to, co niezbędne jest do "hmmm...-walenia konia" i zamieni ją w energię
            elektryczną?
            • yoma Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 15:20
              No dobra, podłączyć żarówkę do łapki... :)
              • supaari Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 15:24
                yoma napisała:

                > No dobra, podłączyć żarówkę do łapki... :)

                A lodówkę można?
                • marysia_b Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 15:34
                  supaari napisał:


                  > A lodówkę można?

                  Lodowka ma taaaaki grzejnik!
                  • supaari Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 15:59
                    marysia_b napisała:


                    > Lodowka ma taaaaki grzejnik!

                    A zima idzie!
                • yoma Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 15:44
                  > A lodówkę można?

                  Przy taaaaakim popędzie chyba można :)
                  • supaari Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 16:00
                    yoma napisała:


                    > Przy taaaaakim popędzie chyba można :)

                    Przy taaakim popędzie, to delikwent może robić za elektrociepłownię jądrową!
                    • marysia_b Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 16:14
                      supaari napisał:

                      > Przy taaakim popędzie, to delikwent może robić za elektrociepłownię jądrową!

                      W takim przypadku (szczegolnym) fenomen golizny odgrywa jakas role? Chodzi mi o
                      generacje (nie mylic z generowaniem!).
                    • yoma Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 16:16
                      > Przy taaakim popędzie, to delikwent może robić za elektrociepłownię jądrową!

                      Ergo leczenie byłoby co najmniej nieroztropne :)
        • yoma Re: Perpetuum mobile? 04.10.06, 15:17
          Koń, wybaczcie mój klatchiański, zamiast pedałów. Prosta zamiana energii
          mechanicznej na elektryczną :)
          • kochanica-francuza jakie perpetuum? 04.10.06, 15:25
            przecież energia jest wytwarzana przez źródło (walącego konia) przez czynność
            (walenie) .
            • yoma Re: jakie perpetuum? 04.10.06, 15:45
              Energia w walącym konia jest wytwarzana przez jedzenie. Trzeba go przedtem nakarmić.
              • kochanica-francuza Re: jakie perpetuum? 04.10.06, 15:47
                yoma napisała:

                > Energia w walącym konia jest wytwarzana przez jedzenie. Trzeba go przedtem naka
                > rmić.
                No to w pedałującym na rowerku też...
                • yoma Re: jakie perpetuum? 04.10.06, 15:52
                  Tego nie neguję :)
              • supaari Re: jakie perpetuum? 04.10.06, 16:01
                yoma napisała:

                > Energia w walącym konia jest wytwarzana przez jedzenie. Trzeba go przedtem
                naka
                > rmić.

                To się nazywa "nośnik pierwotny energii" chyba.
                • tomas_torquemada Re: jakie perpetuum? 04.10.06, 16:06
                  Paliwo jest nosnikiem pierwotnym energii?
    • login103 [...] 04.10.06, 13:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kynos2 Re: SEKSoholizm 04.10.06, 13:51
      Ostatnio w ksiegarni widzialem pewna pozycje pt."Poradnik erotomana".
      Kup jemu na urodziny, napewno sie przyda!


      ------
      Strange days
    • tomas_torquemada Re: SEKSoholizm 04.10.06, 14:20
      Wykastrowac.. albo silna chemia.. Sorry..
      • kochanica-francuza Wątek to prowokacja 04.10.06, 14:38
        Seksoholizm istnieje, ale u osobników normalnych przejawia się leceniem na osoby
        dorosłe. Bez dzieci i zwierząt.

        Yoma - napisz o tym do ludzi od eko-energii.
        • tomas_torquemada Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:04
          Mylisz sie znam przypadek, w ktorym poped jest tak silny.. ze wszystkie w/w
          przyklady to i tak zaq malo..
          • kochanica-francuza Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:13
            tomas_torquemada napisał:

            > Mylisz sie znam przypadek, w ktorym poped jest tak silny.. ze wszystkie w/w
            > przyklady to i tak zaq malo..

            Ty też prowokujesz.
            • tomas_torquemada Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:30
              Teoria globalnego spisku?
              Nie wiem czy zalozycielka watku to prowokatorka czy tez nie.. Mowilem tylko o
              przypadku, ktory znam.. a ktory ewidentnie przeczy (badz bedac wyjatkiem
              potwierdza) twojej regule..
              • kochanica-francuza Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:31
                tomas_torquemada napisał:

                > Teoria globalnego spisku?

                Dwoje to już globalny? ło matko!!!
                • tomas_torquemada Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 16:03
                  Ponoc zaczyna sie od jednostki..
                  • yoma Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 16:17
                    Jednostka zerem, jednostka bzdurą...
                    • tomas_torquemada Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 16:18
                      To jest jak wirus.. zaczyna sie niemalze od zera.. nihilistko! :P
        • yoma Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:19
          Oddam pomysł darmo :) Problem w tym, że u Wendy mąź ma tym silniejszy popęd, im
          więcej wpisów w wątku. W poprzednim zaczęło się od dziwek, skończyło na
          zwierzątkach. Teraz doszły dzieci.
          • marysia_b Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:21
            yoma napisała:

            > Oddam pomysł darmo :) Problem w tym, że u Wendy mąź ma tym silniejszy popęd, im
            > więcej wpisów w wątku. W poprzednim zaczęło się od dziwek, skończyło na
            > zwierzątkach. Teraz doszły dzieci.

            A nie przewidywalam? Trzeba sluchac Wiedzm! :)
            A teraz czuje jeszcze inne pismo nosem! ;)))
            • yoma Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:46
              No, no? [z zaciekawieniem]
          • wendy12 Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:48
            yoma napisała:

            > Oddam pomysł darmo :) Problem w tym, że u Wendy mąź ma tym silniejszy popęd,
            im
            > więcej wpisów w wątku. W poprzednim zaczęło się od dziwek, skończyło na
            > zwierzątkach. Teraz doszły dzieci.

            Yoma Ty to chyba nie masz co z czasem robic skoro nie masz nic sensownego do
            powiedzenia to po co nabijasz wątek i robisz tlok ja potrzebuje sensownej
            porady a nie Twojego pierdu pierdu to samo do marysi b
            • yoma Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 15:53
              Nabijam wątek celem nawiązania przyjaznych stosunków międzyludzkich z Marysią.
              Kochanicą, Supaarim i innymi niewymienionymi... Na Psychologię, sio, sio!
              • kochanica-francuza To ja co do meritum 04.10.06, 15:57
                1. Jeśli to prowokacja - nie robić prowokacji.

                2. Jeśli nie - iść do terapeuty.

                Koniec rady.
            • marysia_b Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 16:03
              wendy12 napisała:

              to samo do marysi b

              1/Wyslij meza do Ogolonych_jajek! A moze to twoj maz??? :)
              2/Forum Uzaleznienia
              3/Poradnia (idzie sie na nogach, z mezem)
              4/Jesli dobiera sie do dzieci - prokurator!

            • yoma Re: Wątek to prowokacja 04.10.06, 16:18
              Skoro moja rada o dynamie się nie podoba, oto rada druga:

              2. Dawać czasem chłopu...
    • Gość: ped. Re: SEKSoholizm IP: *.chello.pl 04.10.06, 14:44
      jesli chodzi o seksoholizm to bywa ciężko z poradniami, ale są. jest to
      uzależnienie więc napewno pierwsze kroki należy skierować do poradni uzależnień
      właśnie. Ponadto moge podac lekturę, która moze pomóc- zawsze coś- patrick
      carnes- "od nałogu do miłości". ewentualnie skontaktować się z seksuologiem. w
      warszawie na sobieskiego napewno ktoś powinien być, Instytucie psychiatrii i
      neurologii. nie znam konkretnych nazw placówek ani adresów, ale to jest
      pierwsze co przychodzi mi do głowy. gdzie ja bym poszła. co do osrodków
      leczących tylko i wyłącznie seksoholizm jest garstka w całej polsce.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka