Dodaj do ulubionych

Wpływ reklamy na życie

13.10.06, 20:49
Jaki jest wpływ reklamy na życie społeczeństwa i na twoje zycie? Prosze o
kilka waszych opini na ten temat.
Obserwuj wątek
    • lilimeye Re: Wpływ reklamy na życie 13.10.06, 21:18
      O wpływie reklamy na życie społeczeństwa napisano pewnie setki prac naukowych,
      dlatego nie będę się wypowiadać na ten temat. Jeśli chodzi o mnie, reklama ma na
      mnie wpływ alergicznotwórczy - nie cierpię i przełączam, gdy tylko pojawia się w
      TV. Tej wszechobecnej na ulicy nie da się, niestety, uniknąć i tę, ku własnej
      nieprzyjemności, jestem zmuszona tolerować :(
      • Gość: jaija Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.10.06, 23:23
        A ja powiem to, co pewnie uważa spora część ludzi: nachalność reklam, które są
        nie tylko na ulichach, czy w spotach tv i radiowych, sięgnęła zenitu w
        upierdliwych flashach na stronach internetowych, a to działa, moi tani (bo nie
        są mi drodzy) reklamodawcy, WRĘCZ ODWROTNIE, czyli WKURZA, ODSTRĘCZA i POWODUJE
        NIECHĘĆ DO RELKAMOWANEGO PRODUKTU!!! Zwłaszcza wszystkie te szajsy, kóre się
        przesuwają, rozwijają, nie chca zamknąć nawet po naciśnięciu na krzyżyk - WON Z
        TYM!
        • lilimeye Re: Wpływ reklamy na życie 13.10.06, 23:34
          Zwłaszcza wszystkie te szajsy, kóre się
          > przesuwają, rozwijają, nie chca zamknąć nawet po naciśnięciu na krzyżyk - WON Z
          >
          > TYM!

          Zainstaluj sobie firefoxa - ja używam i mam spokój z tym szajsem
          • yoma Re: Wpływ reklamy na życie 14.10.06, 19:46
            Ja też mam, a czasami lata :(
            • t-800 Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 20:12
              A Adblock i Adblock Updater?
              • koszalek_opalek1 Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 11:16
                Prawda jest taka: ludzie mówią, że reklama nie działa, podczas gdy sami jej
                ulegają :D Choć swoją drogą niewyobrażalne pieniądze są topione w nieskutecznym
                marketingu. Robić prawdziwie dobry marketing to nie lada sztuka.
                • mageillusionist Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 20:15
                  etam, ja nie ulegam reklamie ktorej nie widze nawet :D
                  AdBlock z updaterem swietnie sie sprawdza, czasem sprawdzam jakies strony na IE
                  i nie moge uwierzyc ile reklam mnie mija :D
                  • Gość: que? Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.aster.pl 31.12.06, 15:04
                    rozumiem, że tv nie oglądasz, na ulicę nie wychodzisz. jak się musisz gdzieś
                    przemieścić to kanałami :).
                    • mageillusionist Re: Wpływ reklamy na życie 01.01.07, 11:42
                      Gość portalu: que? napisał(a):

                      > rozumiem, że tv nie oglądasz, na ulicę nie wychodzisz. jak się musisz gdzieś
                      > przemieścić to kanałami :).

                      tv nie ogladam, a ulicami jak jezdze to jako kierowca skupiam sie na drodze nie
                      na reklamach ;]
                      • maciejslu Re: Wpływ reklamy na życie 02.01.07, 11:15
                        mageillusionist napisał:

                        > Gość portalu: que? napisał(a):
                        >
                        > > rozumiem, że tv nie oglądasz, na ulicę nie wychodzisz. jak się musisz gdz
                        > ieś
                        > > przemieścić to kanałami :).
                        >
                        > tv nie ogladam, a ulicami jak jezdze to jako kierowca skupiam sie na drodze
                        nie
                        > na reklamach ;]

                        Zdumiewający poziom hipokryzji u Kolegi :-)))

                        Założę się o dowolną kwotę, że - tak jak każdy normalny człowiek - ulegasz
                        reklamie.

                        Powiedz mi, jaką masz w domu pastę do zębów?
                        • Gość: otaz Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:28
                          Nie nie nie, to nie to samo. Należy tu odróżnić "postrzeganie reklamy" od
                          wpływu reklamy. Postrzeganie reklamy - kupie paste 'blendamed'
                          zamiast 'szorujzemby' bo ta pierwsza to wielka firma mająca duży kapitał, więc
                          wielkiego szajsu nie sprzedaje. Wpływ reklamy - kupie paste 'blendamed'
                          zamiast 'past-pol' bo z reklamy dowiedziałem się że blendamed ma wyciąg z
                          ogórków co zapewni mi świeży oddech. Tak samo w obówniczym kupuje znane buty bo
                          wiem że się nie rozlecą, a nie dlatego że reklama.
                          • Gość: kuba Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:44
                            Nie nie nie, to nie to samo. Należy tu odróżnić "postrzeganie reklamy" od
                            > wpływu reklamy. Postrzeganie reklamy - kupie paste 'blendamed'
                            > zamiast 'szorujzemby' bo ta pierwsza to wielka firma mająca duży kapitał, więc
                            > wielkiego szajsu nie sprzedaje. Wpływ reklamy - kupie paste 'blendamed'
                            > zamiast 'past-pol' bo z reklamy dowiedziałem się że blendamed ma wyciąg z
                            > ogórków co zapewni mi świeży oddech. Tak samo w obówniczym kupuje znane buty bo
                            >
                            > wiem że się nie rozlecą, a nie dlatego że reklama.

                            HAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAAAA, a skad posiadasz wiedze, swiadomosc, wyobrazenie o
                            tej firmie??? ano reklama ci to mowi, jasne ze mozesz zaprzeczyc i powiedziec ze
                            czytasz notowania gieldowe i na tej podstawie oceniasz priducenta i produkt, ale
                            i tak ci nie uwierze. :-) A idac dalej tropem pasty do zebow - to ktora bys
                            wybral - blendamed czy dentix, albo karme dla kota whiskas czy kitty - jak
                            widzisz dwa pierwsze produkty robia dwaj potentatci a dwa kolejne??? otoz dwa
                            kolejne robia firmy specjalizujace sie w produkcji danego asortymentu - paste -
                            TORF CORPORATION, a karme CARGILL SA, no widzisz a ty bys wybral blend a med i
                            whiskas!!! na bank!!!bo ci reklama mowi ze ci sie brud w ultrafiolecie nie
                            bedzie swiecil jak umyjesz zeby albo ze twoj kot by kupowal :-) pewnie - bo on
                            nie umie czytac!!! pozdro
                            • fathom Re: Wpływ reklamy na życie 02.01.07, 14:12
                              ja wiem czy to takie proste? W życiu do zakupu "namówiła mnie" jedna, jedyna
                              reklama: dawno temu (nie w trawie...), fioletowy, miły poster reklamowy jednych
                              perfum. W sklepie okazało się, że oprócz odjechanej reklamy mają jeszcze
                              odpowiadający mi zapach. I do dziś mam. Pastę najczęściej kupuje
                              niereklamowaną, ale się tym nie przejmuję - większość dostępnych masowo past ma
                              ten sam skład, różnią się nieznacznie zawartością fluoru (wyjatkiem są pasty
                              specjalistyczne, tych na razie mi nie trzeba;)). Ciuchy - te, które mi się
                              podobają i wygladają na dobrze zrobione, choćby na straganie. Mój kot nie
                              kupowałby whiskas, bo poczytał skład ścierwa, poszedł wraz ze mną do
                              weterynarza i dowiedział się, że fast-foodów kupować nie należy. Dostaje dobrą
                              karmę, którą, hmmm, zareklamował mi lekarz. Tyle że wygląda po niej inaczej niż
                              wygladał po kocich puszkach z supermarketu, więc "reklamowa ściema"
                              weterynarska wyszła mu na zdrowie. A że kupuję karmę hurtowo, to ceną się nie
                              różni od innych:) Same plusy:) Ale ogólnie - kupuję sprawdzone przez siebie
                              produkty, kierując się różnymi pobudkami. Reklama raczej spływa po mnie jak po
                              kaczce.
          • Gość: Witek Dodatkowa emocjonalna korzyść. IP: *.icpnet.pl 29.12.06, 22:17
            Reklama tworzy dodatkową emocjonalną korzyść używania produktu. Sięgajac po
            konkretny towar w sposób niezuważalny dla naszej świdomości podnosimy nierzadko
            swoje ego oraz samozadowolenie. Kupując mercedesa nabywamy "prestiż"
            kosmetyki "dają nam" nadzieję a pijąc napój "Mountain Drew" nabywamy
            przekonania, że jesteśmy cool i wyluzowani. Co o tym sądzicie?
            • fifakk Re: Dodatkowa emocjonalna korzyść. 30.12.06, 10:55
              Nigdy nie miałem mercedesa (ale jeśli chodzi o samochody - to chyba wszystkie
              marki są reklamowane), Mountain Drewa też nigdy nie miałem przyjemności pić. A
              wybierając kosmetyki patrzę na cenę, a nie na to czy "da mi" nadzieję czy nie...
            • Gość: monty Re: Dodatkowa emocjonalna korzyść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 18:48
              Reklama tworzy dodatkową emocjonalną korzyść używania produktu. Sięgajac po
              konkretny towar w sposób niezuważalny dla naszej świdomości podnosimy nierzadko
              swoje ego oraz samozadowolenie. Kupując mercedesa nabywamy "prestiż"
              kosmetyki "dają nam" nadzieję a pijąc napój "Mountain Drew" nabywamy
              przekonania, że jesteśmy cool i wyluzowani. Co o tym sądzicie?
              -------------------------------------------------
              Sądzę,Witek,że to są bzdury z podręcznika dla reklamiarzy. Znakiem
              rozpoznawczym naszej syflandii jest obok marnych jezdni,krzywych i zasranych
              chodników,niedomytych tuziemców i obsprajowanych murów -olbrzymia (niespotykana
              gdzie indziej) ilość reklam.Mam na myśli te tzw.zewnętrzne.O innych się nie
              wypowiadam - TV wyrzuciłem 10 lat temu,a w komputerze działają systemy blokujące
              ten cały syf.
              • maciejslu Re: Dodatkowa emocjonalna korzyść. 02.01.07, 11:20
                Gość portalu: monty napisał(a):

                > Reklama tworzy dodatkową emocjonalną korzyść używania produktu. Sięgajac po
                > konkretny towar w sposób niezuważalny dla naszej świdomości podnosimy
                nierzadko
                > swoje ego oraz samozadowolenie. Kupując mercedesa nabywamy "prestiż"
                > kosmetyki "dają nam" nadzieję a pijąc napój "Mountain Drew" nabywamy
                > przekonania, że jesteśmy cool i wyluzowani. Co o tym sądzicie?
                > -------------------------------------------------
                > Sądzę,Witek,że to są bzdury z podręcznika dla reklamiarzy.

                Sądzę, że masz rację tylko w połowie.

                To nie są bzdury - to stwierdzone fakty. A że z podręczników - to też prawda.

                Reklama nie sprzedaje towarów, reklama sprzedaje korzyści, jakie odnoszą
                użytkownicy/konsumenci tych towarów. To jest tak oczywiste, jak prawa ekonomii.
        • Gość: Yezid Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 31.12.06, 00:04
          Najgorsze sa te szajsy "krzyczaco-spiewajace" Merlin ma u mnie za to przegwizdane!!
      • Gość: rybka Nemo Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.w90-26.abo.wanadoo.fr 30.12.06, 18:58
        Racja. Mnie też reklamy przyprawiają o alergię i natychmiast strzelam z pilota
        do TV.
    • 666kgb na moje ?? 14.10.06, 00:36
      żaden !!!
      jestem jednostką bardzo asertywną !
      • lilith.b Re: na moje ??????? 29.12.06, 20:23
        666kgb napisała:

        > żaden !!!
        > jestem jednostką bardzo asertywną !

        DOKŁADNIE. U mnie podobnie.
        Reklama ma na mnie znkikomy wpływ. Kupując produkt kieruję się rzeczywistą
        potrzeba posiadania go.
        Reklamy czasem oglądam ale tylko dlatego, że są śmieszne albo dobrze zrealizowane.
        • Gość: Asen śnijcie dalej IP: *.sie.vectranet.pl 01.01.07, 02:38

          > 666kgb napisała:
          > > żaden !!!
          > > jestem jednostką bardzo asertywną !


          > DOKŁADNIE. U mnie podobnie.
          > Reklama ma na mnie znkikomy wpływ. Kupując produkt kieruję się rzeczywistą
          > potrzeba posiadania go.
          > Reklamy czasem oglądam ale tylko dlatego, że są śmieszne albo
          > dobrze zrealizowane.


          Śnijcie dalej...
          wydaje się wam, że po co w reklamę pompuje się miliardy dolarów?
          • Gość: otaz Re: śnijcie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:17
            A co mnie obchodzą te miliony dolarów ?! Kupuje zielony papier zamiast extra-
            miękkiego różowego bo zielony dobrze wygląda w łazience. Kupuje jogurt śliwkowy
            (nikt go jeszcze nie reklamował, jest lokalnej firmy) zamiast bombowo-super-
            malinowego bo śliwkowy mi smakuje. Poza tym kupuje wszystko co tańsze
            (student). I co ? Na co mi te reklamy ?
            • Gość: Maciej Re: śnijcie dalej IP: *.icpnet.pl 02.01.07, 11:23
              Gość portalu: otaz napisał(a):

              > A co mnie obchodzą te miliony dolarów ?! Kupuje zielony papier zamiast extra-
              > miękkiego różowego bo zielony dobrze wygląda w łazience. Kupuje jogurt
              śliwkowy
              >
              > (nikt go jeszcze nie reklamował, jest lokalnej firmy) zamiast bombowo-super-
              > malinowego bo śliwkowy mi smakuje. Poza tym kupuje wszystko co tańsze
              > (student). I co ? Na co mi te reklamy ?

              Podstawowe pytanie, które zawsze kieruje do osób twierdzących, że nie ulegają
              reklamom: A jakiej pasty do zębów używasz?
              • Gość: otaz Re: śnijcie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:31
                odpowiedziałem na to pytanie we wcześniejszym poście. Poza tym czy mój post nie
                udowodnił Ci że nie kieruje się reklamami ?. Poza tym nie mam tv i reklamy
                widze tylko na ulicach.
                • maciejslu Re: śnijcie dalej 02.01.07, 12:07
                  Gość portalu: otaz napisał(a):

                  > odpowiedziałem na to pytanie we wcześniejszym poście. Poza tym czy mój post
                  nie
                  >
                  > udowodnił Ci że nie kieruje się reklamami ?.

                  Wręcz przeciwnie - Twoja wypowiedź udowadnia, że - podobnie jak wiekszośc
                  normalnych ludzi - kierujesz się w swoich wyborach reklamami. Ale postrzegasz
                  je jako rodzaj rekomendacji dla firmy, czyli są dla Ciebie zjawiskiem kreowania
                  wizerunku produktu.

                  Reklama jest przede wszystkim nosnikiem informacji o produkcie. Informacji z
                  założenia prawdziwej (co reguluje polskie prawo) i według emitenta wartej
                  rozpowszechnienia.
              • Gość: vortex78 Re: śnijcie dalej IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 02.01.07, 14:44
                > Podstawowe pytanie, które zawsze kieruje do osób twierdzących, że nie ulegają
                > reklamom: A jakiej pasty do zębów używasz?

                ja używam Macleans, nie jest reklamowana ale jest dobra.

                PS "reklamą" pisze się inaczej
                • maciejslu Re: śnijcie dalej 02.01.07, 16:31
                  Gość portalu: vortex78 napisał(a):

                  > > Podstawowe pytanie, które zawsze kieruje do osób twierdzących, że nie ule
                  > gają
                  > > reklamom
                  >
                  > PS "reklamą" pisze się inaczej

                  MEGA ROTFL!!!

                  To, jak się pisze, zależy od tego co się chce napisać :-)))

                  Jeśli Ty nie ulegasz "reklamą" - to wcale się nie dziwię :-)))
        • Gość: aku Re: na moje ??????? IP: 217.153.14.* 01.01.07, 11:10
          tylko ci się tak wydaje
    • Gość: herbataolways Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 16:12
      na moje życie reklama zadziałała w ten sposób że pozbyłem się telewizora, nie
      słucham radia, nie czytam gazet a znetu korzystam wyrywkowo
      • brudna_harriet Re: Wpływ reklamy na życie 14.10.06, 19:49
        Powoduje niewątpliwie szybsze zużycie pilota
    • 0golone_jajka Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone 14.10.06, 21:00
      Nie kupuję z zasady niczego co jest w promocji w sklepie lub co jest nachalnie reklamowane (chyba że i tak miałem zamiar to kupić, np. pieluchy czy soki).
      Reklamy telewizyjne omijam przełączając kanał, no chyba że technicznie mi się podobają. Mam ustaloną listę zakupów i jest ona mniej więcej stała - bardzo trudno mnie przekonać do kupna czegokolwiek nowego - nawet atrakcyjne hostessy w sklepach nie mają szans.

      Z religią zresztą jest podobnie. Żadna reklama na mnie nie działa także i w tym względzie :))
      • mir123bych Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone 29.12.06, 07:54
        Przykładowo na mnie pozytywnie wpływają nowoczesne reklamy sprita. wiele osób
        tępi reklamę mundurka z mięsa, nie potrafiąc odpowiedzieć dlaczego im się nie
        podoba. Moim zdaniem dzięki reklamom poszerzamy swój horyzont wyobraźni. Z
        zamkniętego krągu możemy poznać nowe rzeczy, nie zawsze muszą one być poważne,
        jedynie dla dorosłych. Co dobrego jest jeszcze w nowych kampaniach reklamowych?
        Otuż od niedawna powstaja fora firmowe, strony internetowe. Przykładem może być
        wspominany wyżej sprite. Na stronie www.sprite.pl/?promo=forum Niesie to
        wiele korzyści gdyż możemy proponować swoje pomysły, a nuż wpadnie ktoś z nas na
        świetny pomysł, który zostanie zrealizowany. Nowa kariera zawodowa itp.
        • Gość: bluecab Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone IP: *.st.kolornet.pl 29.12.06, 18:30
          Ile Ci zapłacili?

          mir123bych napisał:

          > Przykładowo na mnie pozytywnie wpływają nowoczesne reklamy sprita. wiele osób
          > tępi reklamę mundurka z mięsa, nie potrafiąc odpowiedzieć dlaczego im się nie
          > podoba. Moim zdaniem dzięki reklamom poszerzamy swój horyzont wyobraźni. Z
          > zamkniętego krągu możemy poznać nowe rzeczy, nie zawsze muszą one być poważne,
          > jedynie dla dorosłych. Co dobrego jest jeszcze w nowych kampaniach reklamowych?
          > Otuż od niedawna powstaja fora firmowe, strony internetowe. Przykładem może być
          > wspominany wyżej sprite. Na stronie www.sprite.pl/?promo=forum
          Niesie to
          > wiele korzyści gdyż możemy proponować swoje pomysły, a nuż wpadnie ktoś z nas n
          > a
          > świetny pomysł, który zostanie zrealizowany. Nowa kariera zawodowa itp.
        • yoma Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone 30.12.06, 18:25
          RANY BOSKIE

          co to jest mundurek z mięsa?
          • azazela Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone 31.12.06, 16:58
            to najgorsza z celego cyklu reklam sprita, jeden z tych 2 gosci szyje drugiemu
            ubranie z miesa, widzisz jak doszywa guziki czy cos w tym stylu, potem ten
            drugi, czyli pragnienie, wchodzi do boksu z psami- bez komentarza:DDD
            • Gość: camparis Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 09:04
              aż obejrzałam sobie te reklamy na ich stronie
              szczerze mówiąc to bardziej mnie odrzucają niż zachęcają
              więc producenci mają mnie z głowy - jeden potencjaly klient mniej
              • Gość: monyt Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 19:06
                aż obejrzałam sobie te reklamy na ich stronie
                szczerze mówiąc to bardziej mnie odrzucają niż zachęcają
                więc producenci mają mnie z głowy - jeden potencjaly klient mniej
                ----------------------
                Ja też. Rzygać się chce. Ale ci kuglarze od reklam są nawet z takich opinii
                zadowoleni.Uważają bowiem,że dobra reklama to taka,o której się mówi.Przypomina
                mi się prośba pewnej redaktorki-pistoletówy która dzwoni do(...) z prośba o "
                krew na pierwszą stronę" I odpowiedz (...) " niech Pani opisze swoją ostatnią ciotę"
              • Gość: dotyczyA Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone IP: *.icpnet.pl 02.01.07, 11:16
                Jeśli Cię reklama odrzuca, wywołuje u Ciebie emocje negatywne to znaczy, że
                spełniła swoje zadanie.
                Marka została zapamiętana. I to było celem reklamy.
                Osoby, które piszą, że nie oglądają reklam w TV, nie czytają gazet czy też
                czasopism i w necie widzą tylko to co chcą - bez żadnych reklam to są podobne do
                dzieci, które nie zostały zaszczepione i co za tym idzie są najbardziej
                podatnymi osobnikami na oddziaływanie reklam.
        • Gość: aku Re: Zazwyczaj przeciwne niż zamierzone IP: 217.153.14.* 01.01.07, 11:20
          >>> Otuż od niedawna powstaja fora firmowe, strony internetowe. Przykładem może być
          > wspominany wyżej sprite. Na stronie www.sprite.pl/?promo=forum
          Niesie to
          > wiele korzyści gdyż możemy proponować swoje pomysły, a nuż wpadnie ktoś z nas n
          > a
          > świetny pomysł, który zostanie zrealizowany. Nowa kariera zawodowa itp.
          <<<



          Albo kradzieć pomysłu !!!
          Faceci od reklamy się nie p...lą
          są takimi smaymi hienami jak akwizytorzy łażący po domach
    • Gość: Majka Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 12:05
      Na moje żaden bo mało ogladam tv a reklam w ogóle, jak leca to wychodze zrobic
      sobie herbatke albo przełączam kanał albo wyłaczam głos. Nie cierpie reklam,
      chociaz są perełki, które się fajnie oglada bo sa dobrze zrobione - ale niestety
      tych reklam akurat nie puszczają bo dominuje chłam.
      • Gość: lukaszz Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:15
        a ja tam lubie oglądac reklamy ale poznymi wieczorami gdyz niektre sa naprawde
        ciekawe, a pozatym lubie analizowac reklamy pod wzgledem podtektow seksualnych,
        narkotykowych a;lkoholowych itp bo niestety wszystkie sie do teg sprowadzają i
        to mnie w ty mśmieszy i dlateog je lubie oglądac.... nie raz siedze wieczorami i
        przelączam po kanałach zeby leciały reklamy
    • halev Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 19:18
      Znacząco zwiększyła mi się masa mięśniowa prawego kciuka od przełączania
      programów w TV na widok znienawidzonych spotów.
    • Gość: przekorna Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.chello.pl 29.12.06, 19:27
      Ja osobiście nie lubie nic kupować co reklamują gwiazdy i biorą za to chore
      pieniądze. Dlatego nie kupie farby Ga.....a co reklamuje Joanna B.
      • Gość: mietas Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 21:48
      • Gość: mietas Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 21:54
        reklama jest po to by przedłużała oglądalność widzów na danym programie podczas
        przerwy, zachęcała ludzi naiwnych do kupowania debilnych produktów. Gdyby
        jednak nagle, dzisiaj przerwano reklamy i nie było by przerw pomiędzy
        reklamami,okazało by się, że bardzo ich nam brakuje, jesteśmy do nich bardzo
        przyzwyczajeni i nie moglibysmy bez nich żyć. ja osobiście lubię reklamy
        komiczne, ale naprawdę śmieszne, w których górują reklamy plusa. Z innych
        nabijam się, z ich głupoty.
        • mneznehoklepne Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 00:49
          Widzisz, a według mnie reklamy plusa sa durne i skutecznie zniechęcają mnie do
          odwiedzenia ich punktu sprzedaży.
    • Gość: przekorna Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.chello.pl 29.12.06, 19:27
      Ja osobiście nie lubie nic kupować co reklamują gwiazdy i biorą za to chore
      pieniądze. Dlatego nie kupie farby Ga.....a co reklamuje Joanna B.
    • silic Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 19:46
      Reklama to tak naprawdę 2 sprawy - przekaz reklamowy (treść) i forma tego przekazu.
      Formy bywają ciekawe, lubię dobrą reklamę szczególnie telewizyjną. Zawsze
      lubiłem reklamy w których przekaz jest minimalny, gdzie jest to raczej minatura
      filmowa.
      Tu głównie reklamy marek sportowych, imprez sportowych:
      www.youtube.com/watch?v=-XNCcsK1NFA
      www.youtube.com/watch?v=IwjRtTKviSY
      Co do przekazu to akceptuję właściwie tylko treści informacyjne, np. informacja
      o otwarciu sklepu, ofercie jakiejś firmy. Zasadniczo nie reaguję na reklamę,
      reklama natrętna mnie odrzuca. Wiem , że są ludzie , którzy na to reagują
      pozytywnie.
      Najbardziej drażniącą sprawą w reklamach radiowych i telewizyjnych jest ich
      głośność. Są zazwyczaj głośniejsze, bardziej natarczywe - tu przodują głównie
      produkty FCMG.
    • Gość: Koko Re: Wpływ reklamy na życie IP: 89.101.22.* 29.12.06, 19:53
      O, widze, ze tez pisze jakos prace naukowa o reklamie:-) Pozdrawiam,pisze tym
      samym.Powodzenia!
    • t-800 Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 20:19
      TV prawie nie oglądam, w necie (na stronach) reklamy mam powycinane (generalnie
      nie mam nic przeciwko, ale trudno jest znieść to natręctwo), podczas czytania
      prasy automatycznie "filtruję" reklamy (tj. nie zwracam na nie uwagi; czasem
      przeczytam, jak coś mnie zainteresuje).

      Ostatnio dzięki reklamie kupiłem zegarek, ale złożyły się na to dwa czynniki:
      1. już dawno chciałem sobie kupić, ale nie mogłem trafić na taki, który by mi
      odpowiadał (choć z drugiej strony nie szukałem zbyt intensywnie, bo to nie jest
      rzecz pierwszej potrzeby),
      2. wpadła mi w ręce ulotka (dołączona do gazety, tytułu nie będę reklamować
      ;-), z reklamą zegarków (firmy nie będę reklamować ;-), z których jeden mi się
      spodobał i kupiłem właśnie podobny model.

      I to tyle nt. wpływu reklam na mnie. ;-)
      • Gość: elibre Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.leed.cable.ntl.com 30.12.06, 01:36
        no wlasnie idealnie! Przeciez taka reklama w gazecie ma trafic do moze 5% albo
        mniejszej liczby osob, ktore zobaczyly reklame. Nie da sie zrobic reklamy dla
        100% danego segmentu. wiadomo, ze czesc nie jest zainteresowana akurat
        zegarkiem, bo niedawno sobie kupil albo dostal.
    • Gość: Matylda Re: Wpływ reklamy na życie IP: 85.112.196.* 29.12.06, 20:48
      Czasami podoba mi się jakaś reklama w TV i chętnie ją oglądam. Tak jest z
      reklamą...no właśnie, czego? takie dwa piękne orły...chyba jakieś piwo? ale
      jakie to za nic nie zgadnę! Kiedyś, bardzo dawno temu, jak u nas jeszcze nie
      było reklam moja mieszkająca w Holandii kolezanka opowiadała mi, że jak u nich
      jakiś produkt się żle sprzedaje to go reklamują w TV. Dobre produkty ludzie i
      tak na półkach znajdą albo znajomi podpowiedzą. To mnie uodporniło raz na
      zawsze. Więc mogą sobie nadawać. Przynajmniej jest czas na wyjście do toalety.
      • venus22 Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 22:51
        gdyby nie reklamy nie wiedzialabym co jest nowego i do czego.

        Venus
        • Gość: elibre Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.leed.cable.ntl.com 30.12.06, 01:46
          spece od marketingu (a dokladniej jednego z dzialow tego czyli reklamy a moze
          jest jeszcze dokladniejszy dzial o piekniej nazwie: pranie mozgu) tak kreuja
          wizerunek swojego produktu, zebys Ty uwazala, ze go potrzebujesz, ze jestes kims
          lepszym gdy go bedziesz np. uzywac.
          Pamietacie Old Spice? Paskudztwo ale ile facetow go kupilo?
          Zmarszczki. Nikt nie lubi sie starzec, probuje oszukac/powstrzymac czas a
          wspomniani wyzej spece uwypukla ta potrzebe (czasem uda im sie podwyzszyc to do
          rangi mody) i ludzie za tym pojda. Na poczatku bardziej podatne jednostki.
          Jak cos mi sie konkretniejszego przypomni to napisze :)

          pozdrawiam
          • Gość: elibre Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.leed.cable.ntl.com 30.12.06, 01:50
            dokladnie to samo napisal psyhodelfin ponizej. Jesli ktos na to odpisze to
            jeszcze nizej ;) A co do mlodziezy to wlasnie ona jest dosyc podatna i
            producenci maja dodatkowa korzys, bo staraja sie zdobyc zaufanie mlodego
            czlowieka do produktu na cale zycie.
    • psyhodelfin Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 22:59
      ZGadzam sie ze reklama wpływa - taki jej cel. Nie mniej są ludzie (jak ja) na
      których żadna reklama nie zadziała. W oimi przypadku jest to spowodowane tym iż
      znam mechanimzy jakimi posługuje sie reklama. Kolory, treść słowna, ton głosu,
      odpowiednie urywki i obrazy w reklami, najmniejsze drobiazgi - wszystko można
      dostrzec. Jaki ma wpływ: wydaje mi sie ze szczególnie działa na młodych ludzi
      kreując ich styl i mode i "życie"
      • napolnoc Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 23:36
        Reklama np proszku do prania wogole do mnie nie trafia, nie zastanawiam sie
        nawet chwili, czy proszek A jest lepszy od proszku B, bo nie jest;szczegolnie
        jesli jest na tej samej polce cenowej;P
        Reklamy z takimi drobiazgami do mnie wogole nie docieraja, powiem wiecej, nawet
        nie pamietam nazw proszkow do prania :D
        Inaczej jest z towarami, hm...niezbyt codziennego uzytku. Z tym, ze tu raczej
        chodzi o budowanie marki, a nie sprzedaz konkretnego modelu.
        I tak np, poniewaz od kilku lat mam IBooka, kupno IPoda bylo naturalne. Z
        drugiej strony, od kiedy na reklamach Guess jest P.Hilton, wiem, ze juz nic tej
        marki nie kupie, bo nie chce miec nic wspolnego z ta szmata. Ot, jak reklama na
        mnie wplywa :)
        • venus22 Re: Wpływ reklamy na życie 29.12.06, 23:48
          ""Guess jest P.Hilton, wiem, ze juz nic tej
          marki nie kupie, bo nie chce miec nic wspolnego z ta szmata"""


          hahahahaha ale ty masz zludzenia kobieto- nawet jak kupisz guess i perfumy
          P.H. to nie bedziesz miala z nia nic wspolnego - za mala (zerowa) plotka dla
          niej jestes.


          Venus
          • napolnoc Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 01:01
            Oczywiscie, ze nic wspolnego z nia (na szczescie) nie bede miala, ale zarazem
            nie widze zadnego powodu w tym momencie, by wspierac/wzbogacac firme ktora tej
            szmacie placi. Wlasnie dlatego nie kupie niczego od Guessa, nie zanocuje w
            Hiltonie, a o perfumach nawet nie wiedzialam. Pozdrawiam.
            • venus22 Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 01:38
              klap klap klap
              bravo!!!

              napisz to nich - do Guess, Paris, na pewno strasznie sie zmartwia. w Hiltonie
              nie zanocujesz bo cie na to po prostu nie stac.


              Venus
              • napolnoc Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 02:05
                mierzysz ludzi swoja miara/portfelem.
                n/t
                • venus22 Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 04:50
                  pfffft. jakbys ty miala inny.

                  V.
    • Gość: maaa_ Re: Wpływ reklamy na życie IP: 217.116.110.* 30.12.06, 00:38
      Inteligentne reklamy wzbudzają we mnie szacunek dla jego twórcy i przyciągają
      moją uwagę :) Jednak, co może wydać się dziwne, wcale nie kupuję produktów,
      których reklama mi się spodobała. Postrzegam reklamę jak małe dzieło sztuki :)
      Najlepsze reklamy: szynka z Bierdonki i dżem (a myślałem, że z truskawek mnie
      rozbraja :D ) i reklama telewizora Sony z kolorowymi kuleczkami na ulicy a
      gdzieś pomiędzy żaba. Dopiero po 5 razie zapamiętałam czego to jest reklama :)
      A jaki reklama ma wpływ na nasze życie- flashe w internecie rzeczywiście
      wkurzają na maxa a bilboardy atakują Cię wszędzie i nie możesz obronić się
      przed wielkim obrazem, który sam rzuca Ci się w oczy na ulicy. Reklama jest
      wszechobecna ale może zamiast ją odrzucać może warto przyjrzeć się jej bliżej
      bo pokazuje np jaki humor lubią Polacy a co jest tematem tabu i czego nigdy w
      reklamach nie widać.
      • Gość: aku Re: Wpływ reklamy na życie IP: 217.153.14.* 01.01.07, 11:27
        i reklama telewizora Sony z kolorowymi kuleczkami na ulicy a
        gdzieś pomiędzy żaba. Dopiero po 5 razie zapamiętałam czego to jest reklama :)


        przypomnisz sobie kiedy dojdzie do zakupu telewizora
        tak to działa
    • mediafun Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 01:23
      Proponuję zrobić mały test... obejrzeć kilka bloków reklamowych, tak z 4-5
      godzin z kilku kanałów, zapisać pojawiające się tam marki i potem zerknąć np. na
      półki w swojej łazience - ile z reklamowanyh produktów Wam się powtórzyło z
      listą? mi dosyć sporo.
      Deklaracje że nie wierzę reklamie i nie kupuję pod wpływem reklamy to też bardzo
      popularna opinia, nie zawsze zgodna z prawdą (niewielu ludzi przyznaje się, że
      się dało ogłupić reklamie - inaczej telezakupy mango już dawno by się zawinęło),
      bo cały spryt reklamy to fakt że kupujemy produkt nieświadomie (ale to chyba
      temat niejednej pracy naukowej), nie tylko pod wpływem reklamy w tv - przecież
      to tylko jeden z kanałów jakimi reklama do nas dociera.
      • Gość: Marta50 Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.pools.arcor-ip.net 30.12.06, 02:02
        Notorycznie odrzucam to co sie probuje wcisnac mi na sile do mojej swiadomosci
        bez mojej zgody. Po prostu reklama nie dziala na mnie, jestem czlowiekiem silnej
        woli nie znoszacym idei marnotractwa pieniedzy w oglupianiu ludzi.
        Za duzo jest biedoty na tym swiecie, gdzie pieniadze przeznaczone na durnowata
        reklame w mediach bylyby bardziej efektywnie wykorzystane jak na oglupianie
        naiwnych ludzi przez naiwne reklamy w mediach.
      • lilimeye Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 15:26
        mediafun napisał:

        > Proponuję zrobić mały test... obejrzeć kilka bloków reklamowych, tak z 4-5
        > godzin z kilku kanałów, zapisać pojawiające się tam marki i potem zerknąć np.
        na półki w swojej łazience - ile z reklamowanyh produktów Wam się powtórzyło z
        > listą? mi dosyć sporo.

        Tylko, że byłby to test o tyle nieskuteczny, że czasem trudno znaleźć produkt,
        który nie jest reklamowany - spróbuj np. kupić niereklamowany proszek do prania
        :). Z drugiej strony część tych reklamowanych towarów jest całkiem dobrej
        jakości i jeśli komuś odpowiadają nie znaczy to wcale, że ulegli reklamie.
      • Gość: A Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 30.12.06, 23:40
        Jak sie nie ma TV (wiec i nie oglada reklam), ma sie poblokowane reklamy w
        internecie, nie slucha komercyjnego radia (takiego z reklamami), to szansa
        ulegniecia reklamie jest bardzo mala.
        Nie mam pojecia co sie obecnie reklamuje, co niby powinnam kupic, na co jest
        promocja itp. Nie interesuje mnie to zupelnie.
    • xtrin Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 04:23
      Oceniając po powyższych postach - prawie nikt nie ulega reklamie. Ciekawie więc,
      że wciąż tyle się na nią wydaje :).

      A co do mnie:
      Reklamy na ulicach czy w prasie w zasadzie ignoruję. Podobnie w sieci. Usuwam ze
      stron te najbardziej nachalne, w miarę dyskretnym pozwalam się pokazać, w końcu
      portal też z czegoś żyć musi :).
      TV ogólnie oglądam bardzo niewiele. Ostatnio jednak zauważyłam, że chętniej
      oglądam filmy na kanałach, które... przerywają je reklamami - jest chwila, by
      skoczyć do wc czy po herbatę bez straty fragmentu filmu :). A gdy już stamtąd
      wrócę przed końcem bloku reklamowego to reklamy raczej oglądam, czy też pozwalam
      im się prezentować "w tle". Niektóre są świetnie zrealizowane, na takie zwykle
      zwracam uwagę, większość to szara masa.

      A jaki mają na mnie wpływ? Świadomie - niewielki. Czasami są informacją, np. o
      pojawieniu się nowego produktu marki, którą cenię. Dużo rzadziej informacją o
      nowej marce. Jeżeli czegoś poszukuję - np. planuję zmianę telefonu - wówczas
      baczniejszą uwagę zwracam na reklamy tego dotyczące, o ile są w stanie przekazać
      rzeczową informację (np. o aktualnych promocjach). Nie przywiązuję wagi do
      reklamy "wizerunkowej", jeżeli już to raczej mnie owa odstręcza. Bywa dobrze
      zrobiona i wówczas jest ciekawa ze względu na formę, ale rzadko kiedy zwracam
      uwagę na sam produkt.

      Na ile działają na mnie nieświadomie oczywiście ciężko ocenić. Ale reklam
      większości produktów znajdujących się w moim domu nie kojarzę wcale.
      • venus22 Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 04:49
        ""Na ile działają na mnie nieświadomie oczywiście ciężko ocenić"""

        zdziwisz sie ale znacznie wiekszy niz sie moze wydawac..

        Venus
        • xtrin Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 04:52
          > zdziwisz sie ale znacznie wiekszy niz sie moze wydawac..

          A dlaczego to mam się tym zdziwić? :)
          Jakkolwiek to cecha bardzo jednostkowa i ciężko ferować tutaj jednoznaczne wyroki.
          • mir123bych Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 08:45
            Majka jakie reklamy uważasz za perełki skoro nie oglądasz w TV reklam? Gdzie
            oglądasz te perełki, tak jak pisałem na stronach producentów np. sprite czy może
            od znajomych na płytach albo kasetach?
    • Gość: Trzeźwy Żaden. IP: *.chello.pl 30.12.06, 10:06
      Chcesz kilka jeszcze? Proszę:

      zerowy
      beskuteczny
      odstręczający (od reklamowanego produktu)


      Wystarczy?
      • maciejslu Re: Żaden. 02.01.07, 11:17
        Gość portalu: Trzeźwy napisał(a):

        > Chcesz kilka jeszcze? Proszę:
        >
        > zerowy
        > beskuteczny
        > odstręczający (od reklamowanego produktu)
        >
        >
        > Wystarczy?

        Wystarczy. Bo mnożenie hipokryzji nie przyczynia się do jej zmniejszenia :-)))

        A ja powtórzę pytanie (zadane w innym miejscu) - jakiej pasty do zębów używasz?
        • Gość: kuleczka Re: Żaden. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:41
          Witam!

          Wszyscy tu piszą o reklamach, które nie kryją się z tym, że są reklamami -
          telewizyjnych, radiowych, prasowych. I te są różne - dobrze i źle zrobione,
          ciekawe i nudne, informujące o czymś i całkowicie bez treści. Niemniej jednak
          sam pomysł tradycyjnej reklamy jest mocno zgrany a przez to nie zaskakuje, po
          prostu często denerwuje ludzi. Inna sprawa, że taka reklama mimo deklaracji
          forumowiczów, jest bardzo skuteczna.

          Istnieją jednak inne sposoby reklamowania produktów, dużo ciekawsze,
          zaskakujące, czasem nawet tak bardzo, że nie domyślamy się od razu, iż chodzi o
          reklamę. Przykład - autostopowicze z kawałkami kartonu, na których odręcznie
          napisano "proszę o podwiezienie do (i tu nazwa popularnego sklepu z AGD RTV)"
          Myślę, że w związku z ogólnym zirytowaniem tradycyjną reklamą, tego typu akcje
          to przyszłość rynku reklamy
    • tom_2603 Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 11:14
      Reklama warunkuje nasze wyboru. Dzięki reklamie jest takie coś jak marka
      produktu. Reklama jest potrzebna, żeby ludzie mogli wiedzieć co nowego jest na
      rynku, zaznaczam niekoniecznie lepszego od produktów nie reklamowanych.


      Zapraszam na mojego bloga www.duckkiller.blox.pl
    • Gość: promocja1000 Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.12.06, 14:16
      Cześc, nowa jestem i witam się serecznie.

      Dla mnie wpływ na reklamę jes żaden. Nie oglądam, nie interesują nie, unikam.
      Dlaczego? Bo wiem jak postają, dlaczego i co za tym stoi.
      Ja robię zakupy w osiedlowym sklepie, hipermarket to miejsce do którego jadę
      jak muszę. Unikam promocji, bo wzbudzają moją nieufnosc (ludzie głupieją jak
      coś jest tańsze, ale w konsekwencji kupują więcej).
      Ale ja pracowałam w reklamie to wiem, a skąd wiedziec ma zwykły obywatel?

      Pozdrawiam
      • Gość: qwerty Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.06, 16:46
        Pracowalas w reklamie i twierdzisz ze nie ma na Ciebie zadnego wpływu - no
        gorszych bzdur nie słyszałam - reklama ma wpływ na KAŻDEGO.

        Ktos napisał ze nie docierają do niego reklamy proszku do prania - no nie
        dobierają bo nie są do Ciebie skierowane. Może bardziej dociera do Ciebie
        reklama reeboka, heyah, coca-coli.

        Reklama nie musi od razu zmusic do zakupu produktu - wyrabiamy sobie dzieki
        reklamie opinię o marce - w dużej częsci podświadomie.

        Ktoś napisał ze nie ma w jego domu reklamowanych produktów - nie ubierasz sie,
        nie jesz? Podobnie jest z kosmetykami - wcale nie wybieramy najtańszych bo gdyby
        tak było to wystarczyłoby chodzic na bazar i kupowac jakies badziewia - a
        przeciez wiekszosc z was nie kupuje "bezimiennych " produktów tylko takie krtóre
        sie zna i do ktorych ma sie "zaufanie" - a zaufanie tworzy m.in. reklama:)

        Nie pracuje w reklamie, ale sie nia interesuję, w odróżnieniu od was mam
        swiadomość ze jej ulegam i nie przeszkadza mi to - bo jakby nie było to czesc
        naszego życia.

        Ps. Ilu z was wie, że Mikołaj pod postacią grubego, siwego staruszka z worem
        prezentów to produkt coca-coli? :)
    • Gość: podpis nieczytelny Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 15:06
      A ja dzisiaj kupiłem wódkę Absolut, bo dzisiaj w nocy widziałem kilka zabawnych
      obrazków reklamujących ten alkohol, a na jutro sie przyda, kupiłem szampan
      CinCin też z tego powodu... wpływ reklamy jest na mnie wielki jak pewnie na
      każdego kto sie tu wypowiada i opowiada, że jest inaczej. Jedyna reklama, jaka
      sie mi podoba a nie ma żadnego wpływu to Budwiser - reklamowki naprawdę
      przednie ale produkt... oczywiście ze spróbowałem ale już więcej tego nie
      popełnię :)
      • Gość: monyt Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 20:33
        Podpis nieczytelny napisal:
        A ja dzisiaj kupiłem wódkę Absolut, bo dzisiaj w nocy widziałem kilka zabawnych
        obrazków reklamujących ten alkohol, a na jutro sie przyda, kupiłem szampan
        CinCin też z tego powodu... wpływ reklamy jest na mnie wielki...
        ----------------
        No i widzisz,jak Cie naciagneli!! SZAMPAN CinCin !! Buahhhaha, buahahaaa!!!!
    • iberia.pl Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 16:05
      w skali 1-10: to bedzie miedzy 3 a 4.
    • Gość: bozia Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.chello.pl 30.12.06, 17:07
      brak..........<czasami>
    • Gość: coccinella Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:49
      Na każdego reklama wpływa mniej lub bardziej. Ja uwielbiam oglądać reklamy ale
      tylko te fajnie zrobione lub z fajnymi tekstami (musze wiedzieć co na topie;))
      ale to, że podoba mi sie reklama Żubra albo Biedrony nie znaczy od razu, że
      polece kupić zgrzewke piwa, albo zrobić zakupy w sklepie który już dawno
      stracił moje zaufanie.
      Nie nawidze za to reklam, w których poniża sie człowieka, typu "nie dla
      idiotów" albo "żer dla skner" albo tego typu żenujących i wręcz odstraszających.
      O gazetach w których 80 ze 120 stron to reklamy nie wspominając......
      • Gość: oooo Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 20:34
        podpisuję się pod częścią wypowiedzi osób, które uważają, że reklama ma wpływ
        na każdego
        jeżeli o mnie chodzi, to widzę po sobie, że jeśli szukam odtwarzacza mp3, to
        bardziej ufnie podchodzę do znanych marek i oczywiście szukam promocji i
        prównuję głównie te markowe proodukty ( czyt. oswojone, reklamowane, jeśli
        kupię coś "bez nazwy" i jest dobrej jakości uważam to za łut szczęścia - myślę,
        że każdy przeciętny obywatel działa w ten sposób ( pomijając fakt,i ż wielu
        ludzi np. zaopatruje się w niemarkowe produkty z przyczyn finansowych.. ja tu
        mowie o sytuacji, gdy finanse są, ale wiadomo ,że mimo tego szukamy jakis okazji
    • Gość: M_K Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:23
      Hehe, polecam test: Macie do wyboru 2 pasty: blend-a-med i lipa-med. Ktora
      wezmiecie? :D Niby wiadomo ze pasty sie az tak nie roznia i liczy sie tylko
      fluorek, ale jakos po lipa-med nikt nie siegnie:D
      • silic Re: Wpływ reklamy na życie 30.12.06, 21:50
        Z pastami to jest chyba tak, że wszystki dostępne na rynku były bądź są w jakiś
        sposób reklamowane :)
        Zresztą ta kwestia dotyczy większości produktów tzw. "chemii".
        Staram się kupować produkty polskie - one często mają słabszy marketing a jakość
        na dobrym poziomie.
        • Gość: camparis Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 09:14
          Ja akurat używam pasty Elmex, którą polecił mi dentysta. Naprawdę świetna
          (hehehe reklama). Nigdy nie widziałam żadnej jej reklamy. Ale czy polecenie od
          dentysty też można nazwać reklamą?
        • Gość: monyt Re: Wpływ reklamy na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 20:41

          silic napisal/a

          Zresztą ta kwestia dotyczy większości produktów tzw. "chemii".
          Staram się kupować produkty polskie - one często mają słabszy marketing a jakość
          na dobrym poziomie...
          -----------------
          Moze o tym nie wiesz. Ludzie wracajacy promem ze Szwecji masowo przywoza
          proszek do prania Ariel.Niby taki sam,jak ten sprzedawany u nas.Taki sam -tylko
          w reklamach w Polsce!
      • nessie-jp Re: Wpływ reklamy na życie 31.12.06, 02:39
        > Hehe, polecam test: Macie do wyboru 2 pasty: blend-a-med i lipa-med. Ktora
        > wezmiecie? :D Niby wiadomo ze pasty sie az tak nie roznia i liczy sie tylko
        > fluorek, ale jakos po lipa-med nikt nie siegnie:D

        Zartujesz? Oczywiście, że sięgnie, jeżeli tylko będą się różniły ceną choćby o 1
        grosz na korzyść lipa-med :)) Dlatego ja używam Colodentu, zresztą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka