Mój mąż chyba jest gejem

08.11.06, 22:00
Nie wiem czy to odpowiednie forum, ale napiszę.
Otóż wydaje mi się, że mój mąż jest gejem, pedałem mówiąc brutalnie.
Odkryłam to niedawno.
Od wielu lat co tydzień chodzi na koszykówkę, którą organizuje jego firma.
Ale od pewnego czasu, jakiegoś roku, zauważyłam, że jak wychodzi to się
perfumuje i myje zęby po obiedzie, choć wcześniej nigdy tego nie robił. Od
razu pomyślałam, że coś jest nie tak i podpytałam koleżankę, której mąż niby
też chodzi z nim na tą koszykówkę i ona powiedziała, że on też się perfumuje
przed wyjściem. To mnie przekonało, że oni wcale nie chodzą na żadnego kosza,
ale na jakieś sadomacho albo coś. Niestety nie mam jak tego sprawdzić, bo mamy
małe dziecko i jak on wychodzi to jak muszę być z nim w domu. Jak myślicie,
czy to możliwe, że on mnie zdradza z mężczyznami?
    • nancyboy Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:00
      Mój chyba też!
      • Gość: gej bez męża:-( Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.06, 22:06
        A ja nie mam męża, ale jeśli chodzi o twoje przypuszczenia to się nia nakręcaj
        i nie przejmuj, oni pewnie się spotykaja z kobietami. Zdradza cię na bank, ale
        pewnie z kobietą, a więc ok...
        • yolunia Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:08
          Gość portalu: gej bez męża:-( napisał(a):

          > A ja nie mam męża, ale jeśli chodzi o twoje przypuszczenia to się nia nakręcaj
          > i nie przejmuj, oni pewnie się spotykaja z kobietami. Zdradza cię na bank, ale
          > pewnie z kobietą, a więc ok...

          Ale dlaczego jak on wychodzi, to wychodzi też mąż tej koleżanki. To na pewno nie
          przypadek!
          • smalltownboy Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:12
            A przystojny ten mąż koleżanki? A mąż przystojny? w podobnym wieku są?
            Posprawdzaj komputer, telefon komórkowy, jakies SMSy moze są, jakies nieznane
            numery, poszukaj pisemek gejowskich. Te poszlaki to za mało by wnioskowac, ze
            jest gejem. Albo włącz mu pornosa gejowskiego i zobacz reakcje. Oficjalnie
            będzie mówił, ze sie tym brzydzi, ale patrz na rozporek i wogóle na całokształt
            jego ciała wtedy.
          • Gość: gej bez męża:-( Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.06, 22:51
            > Ale dlaczego jak on wychodzi, to wychodzi też mąż tej koleżanki. To na pewno
            ni
            > e
            > przypadek!

            Oni się kumplują i umawiają ze swoimi panienkami w tym samym czasie dla
            niepoznaki, byście wy żony niczego nie podejrzewały...
          • ravendom Re: Mój mąż chyba jest gejem 09.11.06, 20:25
            yolunia napisał:

            > Ale dlaczego jak on wychodzi, to wychodzi też mąż tej koleżanki. To na pewno
            ni
            > e
            > przypadek!

            Skoro mają koszykówke o tej samej porze i obaj na nią chodzą to nic dziwnego,
            ze wychodza o tej samej porze. Z reszta... cholera. To ze koleś uzywa
            dezodorantu to nie znaczy, ze jest gejem!!! Ludzie!!! Zwariowaliście, czy
            co?!?!?!

            • yolunia Re: Mój mąż chyba jest gejem 10.11.06, 10:17
              Ale po co sie perfumują jak wiedzą, że i tak sie spocą?
              Widocznie im na tym zależy i chcą sie sobie spodobać.
              Zresztą odkryłam, że jak mąż przychodzi z tej koszykówki, to faktycznie jest
              spocony, ale nie ma spoconych majtek!
              Znaczy, że w czasie pocenia się nie miał ich na sobie, a to juz nie jest normalne.
              Bo chyba nago nie grają?
          • camel_3d bo ia razem na laski.... 10.11.06, 08:46
            oj ty glupia jestes!!! ida razem na laski, do pubu na podryw....
            spokojnie...przeciez to lepiej niz mailby cie mezem kolezanki zdradzac:)))


            yolunia napisał:


            > Gość portalu: gej bez męża:-( napisał(a):
            >
            > > A ja nie mam męża, ale jeśli chodzi o twoje przypuszczenia to się nia nak
            > ręcaj
            > > i nie przejmuj, oni pewnie się spotykaja z kobietami. Zdradza cię na bank
            > , ale
            > > pewnie z kobietą, a więc ok...
            >
            > Ale dlaczego jak on wychodzi, to wychodzi też mąż tej koleżanki. To na pewno
            ni
            > e
            > przypadek!
            • yolunia Re: bo ia razem na laski.... 10.11.06, 10:18
              camel_3d napisał:

              > oj ty glupia jestes!!! ida razem na laski, do pubu na podryw....
              > spokojnie...przeciez to lepiej niz mailby cie mezem kolezanki zdradzac:)))
              >

              To czemu wracają spoceni?

              • camel_3d Re: bo ia razem na laski.... 10.11.06, 12:37
                bo podrywaja laski..i po takim seksie sa spoceni. prawdà?



                yolunia napisał:

                > camel_3d napisał:
                >
                > > oj ty glupia jestes!!! ida razem na laski, do pubu na podryw....
                > > spokojnie...przeciez to lepiej niz mailby cie mezem kolezanki zdradzac:))
                > )
                > >
                >
                > To czemu wracają spoceni?
                >
                • yolunia Re: bo ia razem na laski.... 10.11.06, 23:28
                  camel_3d napisał:

                  > bo podrywaja laski..i po takim seksie sa spoceni. prawdà?
                  >
                  >
                  >

                  No nie wiem. Po seksie ze mną nigdy nie był spocony.
      • yolunia Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:09
        nancyboy napisał:

        > Mój chyba też!

        To jesteś wreszczie boy czy girl.
        Zdecyduj się.
        • adzna1 Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:30
          Nie czytałam wszystkich postów, więc mogę się powtórzyć, dlatego sorkuję. Pomyśl
          tylko co TY tu wypisujesz. Facet gej ma taki wstręt do kobiet, a szczególnie do
          współżycia z nimi. To ja pytam z kim masz dziecko?
          • yolunia Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:43
            adzna1 napisała:

            > Nie czytałam wszystkich postów, więc mogę się powtórzyć, dlatego sorkuję. Pomyś
            > l
            > tylko co TY tu wypisujesz. Facet gej ma taki wstręt do kobiet, a szczególnie do
            > współżycia z nimi. To ja pytam z kim masz dziecko?

            No chyba z nim, choć nie jestem do końca pewna.
            A jeżeli jest bi?
        • Gość: gej bez męża:-( Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.06, 22:49
          > nancyboy napisał:
          >
          > > Mój chyba też!
          >
          > To jesteś wreszczie boy czy girl.
          > Zdecyduj się

          On jest mężem swojego męża, inaczej zamężnym gejem.
        • pump_it_up Re: Mój mąż chyba jest gejem 10.11.06, 23:11
          boy, gay a co?
    • marysia_b Gejem, czy Gajowym??? 08.11.06, 22:22
      • yolunia Re: Gejem, czy Gajowym??? 08.11.06, 22:24
        To gajowy to jeszcze coś gorszego niż gej?
    • xtrin Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:25
      > Ale od pewnego czasu, jakiegoś roku, zauważyłam, że jak wychodzi to się
      > perfumuje i myje zęby po obiedzie, choć wcześniej nigdy tego nie robił.

      Pewnie do tego się codziennie myje, co? Straaaszne! Ani chybi gej!
      • szefu13 Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:30
        Bo od prawdziwego mężczyzny, to musi zajeżdżać wódą, papierosami i uryną. Jak
        perfumami i blendamedem, to facet jest "niepewny" :)))))))))).
        • adzna1 Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:31
          szefu13 napisał:

          > Bo od prawdziwego mężczyzny, to musi zajeżdżać wódą, papierosami i uryną. Jak
          > perfumami i blendamedem, to facet jest "niepewny" :)))))))))).
          I jeszcze jak potrząśnie chałupą.
          • yolunia Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 22:43
            adzna1 napisała:

            > szefu13 napisał:
            >
            > > Bo od prawdziwego mężczyzny, to musi zajeżdżać wódą, papierosami i uryną.
            > Jak
            > > perfumami i blendamedem, to facet jest "niepewny" :)))))))))).
            > I jeszcze jak potrząśnie chałupą.

            Czym?
    • Gość: *** Tak, na 100000% jest gejem !!! IP: *.escom.net.pl 08.11.06, 23:03
      Jeśli używa mydła, dezodorantu, wody toaletowej, perfum, zmienia codziennie skarpetki, bieliznę, myje zęby, goli włosy pod pachami (i nie daj boże w okolicach genitalnych) to..... niechybnie, na 1000000% jest to gej.

      Polska to kraj głupców.
    • yoma Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 23:11
      To w gajach teraz boiska do koszykówki budują?
      • Gość: rsg Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.chello.pl 08.11.06, 23:24
        to pewnie nadleśnictwo zainwestowalo w budowe obiektow sportowych żeby gajowym
        brzuchy zanadto nie urosły od siedzenia w internecie, bo żadnego z nich potem
        pożytku ;-)
    • Gość: jaija Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: 87.105.108.* 08.11.06, 23:19
      Może mi ktoś powie, co to jest, to tak popularne SADOMACHO? Czy ma związek z
      sado-maso? ;)
      • uyu Re: Mój mąż chyba jest gejem 08.11.06, 23:30
        Gdybym byla mezczyzna i gdybym miala zone o takiej mentalnosci to tez
        zostalabym gejem.
        • yoma Re: Mój mąż chyba jest gejem 09.11.06, 21:26
          Widziały gały, co brały :)
          • uyu Re: Mój mąż chyba jest gejem 09.11.06, 22:00
            hahah, fakt, ma to na co zasluzyl :))
    • Gość: mundra Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.chello.pl 08.11.06, 23:44
      Możesz byc na bank pewna, że jest gejem.
      Specjalnie zrobił Ci dziecko, żebyś za nim z wózkiem nie latała i nie śledziła.
      Przed meczem obwąchaj go dokładnie, potem zrób to samo z jego kolegą.
      Jak wróci z meczu, obwąchaj go jeszcze raz i porównaj, czy zapach się zmienił, a
      jeżeli tak to na jaki. I wtedy będziesz miała dowód!!!
      • venus22 Re: Mój mąż chyba jest gejem 09.11.06, 00:12


        adzna1 napisała:

        > szefu13 napisał:
        >
        > > Bo od prawdziwego mężczyzny, to musi zajeżdżać wódą, papierosami i uryną.
        > Jak
        > > perfumami i blendamedem, to facet jest "niepewny" :)))))))))).
        > I jeszcze jak potrząśnie chałupą.

        >>>Czym?<<<

        CZYM?

        hehehehehe nie moge no..
        ciekawa prowokacja :)

        V.
      • pocoo Re: Mój mąż chyba jest gejem 09.11.06, 00:14
        Jeżeli jest gejem to sex z nim jest do dupy.
    • pooh5 Wyglada na prowokacje... 09.11.06, 02:23
      ...ale wiem, że nie musi to być prowokacja, ludzie prawdziwie głupi istnieją
      naprawdę!
      • Gość: Echo Re: Wyglada na prowokacje... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.11.06, 04:09
        Zapytaj wprost.Moze byc biseksualista. Tacy tez istnieja.
        W malzenstwie najgorzej jest pytac poza plecami. Jesli nie mozecie
        rozmawiac na kazdy temat to musicie nad tym popracowac.
        Malzenstwo to absolutnie szczera komunikacja. Seks jest dodatkiem.
        • pocoo Re: Wyglada na prowokacje,a może.nie 09.11.06, 09:06
          Sex może być dodatkiem jak się ma 70lat.Mojej przyjaciółce taki gnojek urządził
          piekło na ziemi tylko dlatego żeby nie miała ochoty na sex.
    • Gość: omnipotentny Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.11.06, 08:59
      > Jak myślicie,
      > czy to możliwe, że on mnie zdradza z mężczyznami?


      jeżeli uprawiacie jeszcze seks, to bez względu na jego stosunki z mezczyznami z
      definicji orientacji seksualnej wynika, że nie jest gejem.
      • Gość: *** Znowu stek bzdur ignoranta IP: *.escom.net.pl 09.11.06, 14:57
        >jeżeli uprawiacie jeszcze seks, to bez względu na jego stosunki z mezczyznami z
        >definicji orientacji seksualnej wynika, że nie jest gejem.

        To, że ktoś prowadzi życie seksualne z płcią przeciwną nie oznacza, że jest heteroseksualny lub biseksualny. Nie liczy się bowiem czyn, a popęd ku płci. Jeśli więc uprawia ów seks z żoną jednocześnie się do niego przymuszając (by nie być choćby narażonym na ostracyzm takich osób jak Ty), to z pewnością nie jest heteroseksualistą, ani nawet biseksualistą.

        Im(Omni)potentny.... kiedy Ty w końcu się dokształcisz???
        • szuwarek.f Re: Znowu stek bzdur ignoranta 09.11.06, 19:09
          dobrze powiedziane.mąż mojej ciotki koleżanki zostawił ją po 10 latach
          małżeństwa dla 'innego'.to że jest sie nawet po ślubie nie świadczy o
          niczym.zresztą coraz więcej jest w naszym kraju kryptogeji.nic na to nie da się
          zrobić może tylko apelowac do nich aby nie krzywdzili żon i dzieci.
        • Gość: omnipotentny niemozliwosc obiektywnego stwierdzenia orientacji IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.11.06, 19:39
          > Nie liczy się bowiem czyn, a popęd ku płci.


          czyli więzień przez 20 lat uprawiajacy w wiezieniu seks ze wspolwieźniem moze
          być heteroseksualista, biseksualistą albo homoseksualista. czyli każdy czlowiek
          X uprawiajacy seks z dowolnym czlowiekiem Y jest hetero, bi albo
          homoseksualistą i nigdy nie da się tego obiektywnie stwierdzić.
          • Gość: *** Proszę Cię po raz "enty" IP: *.escom.net.pl 10.11.06, 08:26
            >czyli więzień przez 20 lat uprawiajacy w wiezieniu seks ze wspolwieźniem moze
            >być heteroseksualista, biseksualistą albo homoseksualista. czyli każdy czlowiek
            >X uprawiajacy seks z dowolnym czlowiekiem Y jest hetero, bi albo
            >homoseksualistą i nigdy nie da się tego obiekt

            Na podstawie czego, doszedłeś do tych "błyskotliwych" wniosków?

            Seksuologia na podstawie reaktywności seksualnej jest w stanie określić Twoją orientację. Bez najmniejszego problemu. Bada się to np. poprzez urządzenie zwane erekcjometrem i prezentowanie zróżnicowanych treści pornograficznych.

            Prosiłem Cię: kup sobie książki i nie przedstawiaj tutaj swoich "złotych myśli", które nijak mają się do obiektywnej wiedzy z zakresu seksuologii.
    • qqazz ??? 09.11.06, 14:59
      E tam od razu pederasta, pewnie cos na boku kręci i tyle, zaproponuj mu że sie
      przejdziesz z nim na tą koszykówkę i tyle popatrzeć jak wspaniale sobie radzi i
      mu pokibicować i zobacz co zrobi i co wymyśli, najlepiej z zaskoczenia tak
      chwile przed jego wyjściem, a jak idzie prosto z pracy to spytaj gdzie i o
      której i pojedź po prostu nic nie mówiąc a później zobaczymy co dalej.



      pozdrawiam
      • Gość: gej prezydencki Re: ??? IP: *.flashnet.pl 09.11.06, 19:14
        Droga zonką, bez paniki. Znam sodowisko gejow na wylot i gwarantuje, geje
        nienawidzą sportow zespołowych!! I na pewno z ochotą nie lataja na kosza po
        pracy! Ja takiego geja nie znam.
        Na Twoim miejscu bym sie uspokoil. Wiem, ze domniemany homoseksualizm Cie
        trapi. Zastanow sie, moze to falszywy strach o męża, moze to tylko wynik
        niewiedzy i brak merytorycznej dyskusji w mediach o osobach homoseksualnych
        spowodował Twoje obawy dot. męza.
        Moze byc biseksualista, wtedy musisz dzialac, bo facet bylby nie w porzadku z
        Toba, ze przed slubem nie powiedzial! BI lubia zespolowe sporty. Lubia
        demontrowac ogolnie rozumianą męskosc, nawet do przesady zwlaszcza w
        towarzystwie, bo prywatnie sa tacy delikatni:) Jak go ewentualnie przylapac?
        Zainteresuj sie kolegami. To, ze myje zeby i w ogole dba o siebie to nic,
        raczej ta uwaga swiadczy o Tobie i Twoim pochodzeniu spolecznym, o stereotypach
        w ktorych tkwisz na swoje nieszczescie- jak sama widzisz. Sorrki za dygresje,
        ale juz Ci to inni mowili wulgarnie, ja zas staram sie mowic wprost szanujac
        twoj niepokoj o rodzine. Niemniej koszykowka wymaga bliskiego kontaktu
        fizycznego, wiec druzyna w duchu chwali Boga, ze masz męza normalnego.
        Gdyby lek, ze maz jest bi Cie nadal meczyl sprawdz:
        -jak spedza wolny czas, z kim i jak dlugo sie spotyka w weekendy, czy sa osoby
        trzecie?To ze 1 w tygodniu idzie na mecz to nic. Moze po meczu gdizes zostaje
        na 1 h?
        -poszperaj w szuflADKACH, SZUKAJ PORNOGRAFI HOMOSEKSUALNEJ,kazdy facet, bez
        wzgledu na orientacje seksualna jest seksualnym wzrokowcem. My nie oprzemy sie
        porno
        - jaki kontakt ma z mama, czy nadal za niego decyduje? Kupuje mu slipy?
        i bardzo wazne, czy wiesz co robi po pracy? W drodze do domu? Czy zdarza mu
        sie, ze raz na tydzień, miesiac, to musi byc jakos regularnie.....w sposob
        nieuzasadniony do domu dociera pożna? I nie ma zawsze wystarczajacego
        uzasadnienia? Sadze, ze to bedzie dla Ciebie powazna wskazowka!
        Gdyby byl bi, to Coz....moze Cie nadal kocha? Swiat sie nie zawali, sytuacja
        bedzie wymagala, bys przemyslala swoja przyszlosc jeszcze raz.
        Mozna go oskarzyc za klamstwa, niemoralnosc, ale oskarzenia kieruj tez do
        spoleczenstwa, ktore i jego i Ciebie, i Wasze dziecko skrzywdzilo odbierajac
        gejom, bi szanse na szczesliwe zycie z partnerem.
        Mysle, ze ta historia skonczy sie dobrze.
    • Gość: d Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 20:26
      Ta koszykówka i perfumy to są podejrzane,
      ale to mycie zębów? Raczej nie, po prostu go bolą.
      • yolunia Re: Mój mąż chyba jest gejem 10.11.06, 10:19
        Gość portalu: d napisał(a):

        > Ta koszykówka i perfumy to są podejrzane,
        > ale to mycie zębów? Raczej nie, po prostu go bolą.

        A co mycie na to pomoze?
    • autenty Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normalny fac 09.11.06, 20:54
      Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normalny facet zacznie sie rozgladac za
      facetami. Jak moze byc gejem ktos kto sie z toba gzil i zrobil ci dziecko??? On
      jest BISEKSUALISTA jesli juz, a nie GEJEM.

      yolunia napisała:

      > Nie wiem czy to odpowiednie forum, ale napiszę.
      > Otóż wydaje mi się, że mój mąż jest gejem, pedałem mówiąc brutalnie.
      > Odkryłam to niedawno.
      > Od wielu lat co tydzień chodzi na koszykówkę, którą organizuje jego firma.
      > Ale od pewnego czasu, jakiegoś roku, zauważyłam, że jak wychodzi to się
      > perfumuje i myje zęby po obiedzie, choć wcześniej nigdy tego nie robił. Od
      > razu pomyślałam, że coś jest nie tak i podpytałam koleżankę, której mąż niby
      > też chodzi z nim na tą koszykówkę i ona powiedziała, że on też się perfumuje
      > przed wyjściem. To mnie przekonało, że oni wcale nie chodzą na żadnego kosza,
      > ale na jakieś sadomacho albo coś. Niestety nie mam jak tego sprawdzić, bo mamy
      > małe dziecko i jak on wychodzi to jak muszę być z nim w domu. Jak myślicie,
      > czy to możliwe, że on mnie zdradza z mężczyznami?
      • yolunia Re: Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normaln 10.11.06, 10:20
        autenty napisał:

        > Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normalny facet zacznie sie rozgladac za
        > facetami. Jak moze byc gejem ktos kto sie z toba gzil i zrobil ci dziecko??? On
        > jest BISEKSUALISTA jesli juz, a nie GEJEM.

        A czy to dla mnie coś zmienia?
        Postaw się na moim miejscu.
        • autenty Re: Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normaln 10.11.06, 17:38
          yolunia napisał:

          > A czy to dla mnie coś zmienia?
          > Postaw się na moim miejscu.

          Dla ciebie moze nie zmienia - dowodzi to tylko twojego ograniczenia umyslowego i
          usprawiedliwia twojego meza, ze rozglada sie za kims innym, obojetne czy za
          facetem czy za kobieta.
          Kazdy normalny czlowiek odroznia biseksualiste od homoseksualisty (geja).
          • yolunia Re: Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normaln 10.11.06, 23:28
            autenty napisał:

            > yolunia napisał:
            >
            > > A czy to dla mnie coś zmienia?
            > > Postaw się na moim miejscu.
            >
            > Dla ciebie moze nie zmienia - dowodzi to tylko twojego ograniczenia umyslowego
            > i
            > usprawiedliwia twojego meza, ze rozglada sie za kims innym, obojetne czy za
            > facetem czy za kobieta.
            > Kazdy normalny czlowiek odroznia biseksualiste od homoseksualisty (geja).

            Biseksualista to nic innego jak gej heteroseksualny.
            ps. Uważasz, że jestem nienormalna?
            • autenty Re: Oczywiscie, przy takiej idiotce kazdy normaln 10.11.06, 23:37
              yolunia napisał:

              > Biseksualista to nic innego jak gej heteroseksualny.

              Albo heteroseksualista homoseksualny?

              > ps. Uważasz, że jestem nienormalna?

              Tak. Zakladajac, ze jestes kobieta, to musisz byc nienormalna, jesli twierdzisz,
              ze facet, ktory sie z toba ozenil, chodzi z toba do lozka i zrobil ci dziecko
              jest gejem. Wyrazac takie sprzecznosci moga tylko ludzie nienormalni, albo
              normalni, ale chorzy psychicznie.
    • Gość: ktosiu Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.olsztyn.mm.pl 10.11.06, 07:48
      mam znajomego co tez tak chodzil niby na siatke,a chodzil do jakiejs babki..tes
      sie tak perfumowal
    • camel_3d gajowy? czy quarolina? 10.11.06, 08:45
      :)) znow kretynski watek.




      yolunia napisał:

      > Nie wiem czy to odpowiednie forum, ale napiszę.
      > Otóż wydaje mi się, że mój mąż jest gejem, pedałem mówiąc brutalnie.
      > Odkryłam to niedawno.
      > Od wielu lat co tydzień chodzi na koszykówkę, którą organizuje jego firma.
      > Ale od pewnego czasu, jakiegoś roku, zauważyłam, że jak wychodzi to się
      > perfumuje i myje zęby po obiedzie, choć wcześniej nigdy tego nie robił. Od
      > razu pomyślałam, że coś jest nie tak i podpytałam koleżankę, której mąż niby
      > też chodzi z nim na tą koszykówkę i ona powiedziała, że on też się perfumuje
      > przed wyjściem. To mnie przekonało, że oni wcale nie chodzą na żadnego kosza,
      > ale na jakieś sadomacho albo coś. Niestety nie mam jak tego sprawdzić, bo mamy
      > małe dziecko i jak on wychodzi to jak muszę być z nim w domu. Jak myślicie,
      > czy to możliwe, że on mnie zdradza z mężczyznami?
      • yoma Re: gajowy? czy quarolina? 10.11.06, 12:14
        Gajowy, nie poznajesz stylu? :)
      • qarolinqa Re: gajowy? czy quarolina? 10.11.06, 17:46
        camel_3d napisał:

        > :)) znow kretynski watek.

        Nie chodzilo ci chyba o mnie?
    • camel_3d yoluniu, jaka ty glupia jestes... 10.11.06, 08:48
      przeciez to jasne, ze oni na podryw chodza. pewnie spotykaja sie w jakism pubie
      i podrywaja laski tanczace na rurze. Zreszta trudno mu si edziwic, skoro ma
      taka glupia zone...
      • yolunia Re: yoluniu, jaka ty glupia jestes... 10.11.06, 10:21
        camel_3d napisał:

        > przeciez to jasne, ze oni na podryw chodza. pewnie spotykaja sie w jakism pubie
        >
        > i podrywaja laski tanczace na rurze. Zreszta trudno mu si edziwic, skoro ma
        > taka glupia zone...
        >
        >
        >


        Sama jesteś głupia.
        I pusta.
        Pewnie to ty na tej rurze tańczysz.

        • Gość: Zuzanna Re: yoluniu, jaka ty glupia jestes... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 12:12
          Kobieto wyluzuj,przecież musi wyglądać i pachnieć jak czlowiek.A co wolałabyś
          aby wychodził smierdzący?A Ty wychodząc z domu nie myjesz się i nie uzywasz
          dezodorantu?Nie daj się zwariowac!Ciesz się,że mąż dba o siebie,wolałabyś
          brudasa?Głowa do góry wszystko jest ok!
          • camel_3d Re: yoluniu, jaka ty glupia jestes... 10.11.06, 12:34
            oj, tam..on do tej pory nosil drechy i sie nie myl. i yoluni to odpowiadalo.
          • yolunia Re: yoluniu, jaka ty glupia jestes... 10.11.06, 23:30
            Gość portalu: Zuzanna napisał(a):

            > Kobieto wyluzuj,przecież musi wyglądać i pachnieć jak czlowiek.A co wolałabyś
            > aby wychodził smierdzący?A Ty wychodząc z domu nie myjesz się i nie uzywasz
            > dezodorantu?Nie daj się zwariowac!Ciesz się,że mąż dba o siebie,wolałabyś
            > brudasa?Głowa do góry wszystko jest ok!


            Ja rozumiem, że się perfumuje jak idzie do pracy, ale po co się pefumuje, jak
            wie, że zaraz i tak się spoci? Wytłumacz mi to łaskawie.
    • Gość: megajebaka Inną babę posuwa jak nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 20:30
      ma kochankę, głupia ty
    • rusalka.m Re: Mój mąż chyba jest gejem 11.11.06, 09:00
      ja bym odróżnila kwestie "perfumowania" od "uzywania dezodorantu". Uzywanie
      drogich perfum zeby sobie pograc w kosza (chyba, ze to inna gra zespołowa;) to
      byloby chyba troszke dziwne?
      Proponuje podejsc do tego nastepująco:
      perfumuje sie - zdradza
      uzywa dezodorantu - normalne (co nie wyklucza w zadnej mierze zdrady)
      :)
    • gregor_o7 Re: Mój mąż chyba jest gejem 11.11.06, 10:40
      Ja bym się na Twoim miejscu cieszył że nie z kobietą . Ale być zazdrosną o
      innego faceta ? dziwne r5
      PS. Osobiście nie lubię pedałów ale niech sobie żyją - ale nie chciał bym mieć
      z kimś takim do czynienia - niczego.
    • Gość: Leszek Re: Mój mąż chyba jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 00:51
      Odpowiedź dla Yolunii,
      wnioskowanie w oparciu o podłoźe tzw. mózgu emocjonalnego. Naprawdę nie mogę
      wyjśc z podziwu, cóż za zasady logiki. Możesz również wywnioskować,że chodzi do
      szkoły albo np. do stomatologa. Z kolegą - dla odwagi. Najpierw,że gej,
      potem "sadomacho". Myśl dalej. Mam wrażenie, że powinien wychodzić na tego
      kosza jeszcze częściej i na dłużej. Tak a propos - "brutalnie" mówiąc,
      przydałoby się trochę więcej myślenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja