Dodaj do ulubionych

Proszę o radę ;)

23.11.06, 16:14
Byłam na imprezie z mężem, wypiliśmy troche,towarzyszył mi Pan X, podobałam mu
się, siadał obok mnie , piliśmy ,żatowaliśmy, siadał za mną , obejmował, kładł
głowę na ramionach, przytulał, zegnał się ze mną obejmując i całując, nie
protestowałam -było miło i zabawowo, nie wykazywałam zainteresowania nim ,
jednak nie protestowałam - wiecie jak to jest, impreza:). Mąż to widział
jednak dopiero po imprezie był zły na mnie. Zgadzam się z nim, nie chciałabym
,zeby on postepowal podobnie. Jednak ja uwazam ,ze powinien miec pretensje do
X nie do mnie!
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Proszę o radę ;) 23.11.06, 16:18
      A o jaką radę nas prosisz? Jak przekonać męża, że nie zrobiłaś nic złego?
    • Gość: iwona Re: Proszę o radę ;) IP: *.spray.net.pl 23.11.06, 16:19
      Ja miałabym do Ciebie, rozumiem go, widocznie jest grzeczny, może za, i nie
      chciał robić awantury z biciem. Oj dałabym Ci w domu za takie zachowanie
    • woda.woda Re: Proszę o radę ;) 23.11.06, 16:21
      jakaś tu niekonsekwencja:
      Zgadzam się z nim, nie chciałabym
      > ,zeby on postepowal podobnie. Jednak ja uwazam ,ze powinien miec pretensje do
      > X nie do mnie!

      Nie chcesz, aby on postąpił podobnie, ale pretensje to maja byc do tego pana X?

      Jeśłi już, powinnaś napisać, że nie miałabyś do niego pretensji, hdyby postąpił
      podobnie, tylko do pani Y.
    • qqazz Re: Proszę o radę ;) 23.11.06, 16:47

      Nie dziw sie mezowi jak zamezna kobieta tak sie zachowuje przy mezu to jakby go
      za nic miała, porzadna kobieta w takiej sytuacji to najpierw grzecznie ale
      zdecydowanie pokazuje ze jest zamezna, a jak to nie działa to siega po
      ostrzejsze środki, jak przyzwala komus na takie zachowanie w stosunku do siebie
      przy mezu na dodatek to nie zasługuje nawet na odrobine szacunku. Dziwie sie
      tylko mezowi ze tak późno zareagował, gość powinien dostać co najmniej ostra
      słowna reprymende, a jak nie zadziała to i w pape takiego jest jak najbardziej
      wskazane strzelic, a babie tak dac popalic (oczywiscie bez zadnych rekoczynów
      czy czegos podobnego i nie przy ludziach) zeby na drugi raz wiedziała co
      zrobic, wiec podsumowywując zachowanie twojego męza wlasciwe, a twoje bardzo
      bardzo nie.
      Oczywisciwe to działa i w druga stronę.


      pozdrawiam
    • Gość: ant moje buty są mądrzejsze niż ty .... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 16:52
      nie rób drugiemu co tobie nie miłe !!
      stare, ale jak się sprawdza, nie ??
      • polityszyn Re: moje buty są mądrzejsze niż ty .... 23.11.06, 17:00
        Ale ja nic nie robiłam!!! tylko pozwoliłam...
        • woda.woda Masz rację. 23.11.06, 17:03
          Rozumiem, że pozowlisz także w przyszłości swojemu mężowi na nicnierobienie :)
        • qqazz Re: moje buty są mądrzejsze niż ty .... 23.11.06, 17:09
          polityszyn napisał:
          > Ale ja nic nie robiłam!!! tylko pozwoliłam...

          No własnie pozwoliłas i nie zareagowałas!!!


          pozdrawiam
        • Gość: ant Re: moje buty są mądrzejsze niż ty .... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 17:10
          a, jakby twojego męża rozebrała jaks kobieta i zrobiła mu laske - no przecież
          tylko pozwalał, to tez byłoby OK !!
          ??
      • Gość: ryzyko ant, sprzedasz mi te buty? IP: *.chello.pl 23.11.06, 17:22
        I jaki jest ich rozmiar i jaka cena?
        Jesteś ich pierwszym właścicielem, czy są przekazywane jako skarb z ojca na syna
        w rodzinie? :)
        • Gość: ant tobie dam darmo..... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 18:49
          te buty oczywiście.
          • Gość: ryzyka no i bez ... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 18:50
            oczywiście
            • Gość: ryzyko jesteś super gość IP: *.chello.pl 23.11.06, 18:55
              dzięki
              • Gość: ant no problem, dla ciebie wszystko... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 19:09
                :))
    • Gość: ;) Re: Proszę o radę ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 18:44
      Pana X nie obowiązuje lojalność wobec Twojego męża ( bo nie jest jego żoną),
      Ciebie tak.
    • braun_f Re: Proszę o radę ;) 23.11.06, 18:51
      jak sie maz (s)pusci z inna Y, to miej do niej pretensje - nie do meza :)
      • Gość: Satinelia Re: Proszę o radę ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 19:20
        Mąż ma słuszne pretensje i żal.

        Pozwoliłas jakbyś była bezwolna.
        Nie powiedziałaś "nie", nie odtrąciłaś ręki tamtego Pana, dałaś się obmacywac w
        obecności męża.
        A więc chciałaś tej obmacywanki - inaczej byś zareagowałą na te umizgi obcego
        faceta.
        A facet to musial miec niezły ubaw - obmacuje żonę faceta, który jest 2 metry
        dalej, a żona na to chętna.
        • Gość: ant znaczy sie zwykła IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 19:23
          dziwka ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka