wrednamadzia 13.12.06, 10:22 Czy mógłby mi to ktoś wytłumaczyć? Dzień w dzień, czy raczej noc w noc, bo 5:45 rano to dla wielu ludzi jeszcze noc, w pobliskim kościele rozbrzmiewają dzwony. Po co??? Po jaką cholerę??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
walnientaenta Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 11:24 spytaj księdza, o 6 są nieszpory ( czy coś) ale o 5.45 ???? może biją dla tych co się spuźniają na 6, to tak aby zdązyli Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: A cisza nocna? :P 13.12.06, 20:08 nelsonek napisał: > Wrednamadzi się późni zegar. Dzwony na pewno bija o 6:00! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:14 Ja w ogóle nie wiem, po co jeszcze w te dzwony walą. Kiedyś to rozumiem - lud ciemny chronometrów nie posiadał i dzwon na wieży podawał godzinę. Ale teraz? Każdy ma budzik, na litość boską! Po diabła takie larum wszczynać z tej wieży? Może niech parafie wysyłają do swoich wiernych dzwonki SMS-em :))) Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:16 A bezdomni? Uważasz, że mają budziki? A owi nieszczęśnicy, którym właśnie w mrokach nocy i znienacka wyczerpały się baterie w budzikach? O nie, przyjaciele, dzwony pełnią rolę użyteczności publicznej - podobnie jak z publicznymi szpitalami - nie korzystamy przecież z nich (każdy z nas jako jednostka) na co dzień, ale nie chcielibyśmy, by nagle wszystkie zniknęły. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_cholera Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:37 p.s.j napisał: > A bezdomni? Uważasz, że mają budziki? A po cholera im budziki? Poza tym z bezdomni to inny problem. > A owi nieszczęśnicy, którym właśnie w mrokach nocy i znienacka wyczerpały się > baterie w budzikach? > > O nie, przyjaciele, dzwony pełnią rolę użyteczności publicznej - podobnie jak z > > publicznymi szpitalami - nie korzystamy przecież z nich (każdy z nas jako > jednostka) na co dzień, ale nie chcielibyśmy, by nagle wszystkie zniknęły. To takie jeszcze babcine nawyki, pt. "nie wyrzuce tej starej, zdartej patelni, bo moze sie przyda". Dzwony draznia wiekszosc ludzi i argument "moze kiedys" mnie nie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:39 mala_cholera napisała: >> Dzwony draznia wiekszosc ludzi i argument "moze kiedys" mnie nie przekonuje. > Może większość których znasz. Większości tych, których znam nie drażnią. Czyli mamy remis bu niby dlaczego któreś z nas ma być bardziej wiarygodne...? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:43 Sugeruję zatem następujące kroki służące uprzyjemnieniu naszej egzystencji: a) zlikwidowanie tych kopcących, warczących autobusów. Niezależnie, jaki moment przyjmiemy jako chwilę badania (np. 13.39 i 10 sek., kiedy piszę te słowa), to WIĘKSZOŚĆ Polaków nie korzysta w tym momencie z autobusów. A zatem - autobusy precz. (swoją drogą wątpię, żeby w PL było w ogóle tyle autobusów, by większość Polaków mogła z nich kiedykolwiek skorzystać - upchnąć praiwe 20 milionów ludzi do autobusów to spore wyzwanie). b) to samo z metrem, tramwajami c) zlikwidujmy telewizję publiczną. W zasadzie nigdy wskaźnik oglądalności nie przekroczył 5 milionów na dany program, więc większość ludzi nie korzysta z telewizji publicznej. (nie będziemy jej utrzymywać wg. denerwującej cie filozofii, że "może kiedyś" ktoś będzie chciał skorzystać). Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:45 Poza tym kopcące/warczące autobusy jak i TV publiczna drażnią większość ludzi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 13:45 Indeed, oczywiście ja odnosiłem się tylko do agrumentu "starej patelni", z której może kiedyś ktoś będzie chciał skorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_cholera Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 14:05 Tak, zlikwidujmy wszystko i skaczmy nago po drzewach. :P Komunikacja miejska jest potrzebna codziennie dla ogromnej ilosci ludzi, czyli pozyteczna. Nie porownuj tego z malym odsetkiem, ktoremu baterie siadly albo zegarek sie zgubil. Szpital tez tu nie ma nic do rzeczy, bo wiedza o godzinie nie ratuja ci zycia. Zegar na wiezy niech sobie wisi, mi to nie przeszkadza. Zainteresowani zawsze znajda kosciol i tak wszedzie ich pelno. Rozwiazanie w/g ciebie nie wystarczajace? Czy jeszcze mi tu argument niewidomych przedstawisz? A moze gluchoniemych? :P Nie skarzylabym sie, gdyby sobie raz na tydzien rabneli w te dzwony o normalnej porze, zeby im nie pordzewialy i dla zachowania tradycji. Oni poprostu przesadzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwila Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: *.chello.pl 13.12.06, 14:10 Jak to mówił Pawlak w "Samych swoich" był czas, żeby przywyknąć...:) Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 14:30 mala_cholera napisała: > > Komunikacja miejska jest potrzebna codziennie dla ogromnej ilosci ludzi, czyli > pozyteczna. Praktyki religijne są potrzebne codziennie ogromnej ilości ludzi ergo są pożyteczne... Nie wybieraj się przypadkiem do Egiptu lub Tunezji na wakacje. Tam zawodzenie muezzina pięć razy w ciągu dnia zburzyłoby komfort twojej hotelowej prywatności, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
mala_cholera Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 14:40 Byl tu ostatnio watek o pianistach. Oni tez mogli rznac w klawisze calymi dniami, bo im sie nalezalo, tak? Praktykowac to ja sobie moge wszystko, pod warunkiem, ze nie draznie tym innych ludzi. Znam katolikow, ktorych dzwony rowniez draznia. Walenie w dzwony, nie jest konieczne do praktykowania wiary katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: *.itpp.pl 13.12.06, 15:26 > Tak, zlikwidujmy wszystko i skaczmy nago po drzewach. :P To właśnie, zdaje się, proponowałaś. Zlikwidujmy wszystko, co nie jest ewidentnie przydatne większości, a co drażni. > Komunikacja miejska jest potrzebna codziennie dla ogromnej ilosci ludzi, czyli > pozyteczna. Nie porownuj tego z malym odsetkiem, ktoremu baterie siadly albo > zegarek sie zgubil. Logicznie wykazałem, iż w każdej dowolnej chwili ponad połowa populacji nie korzysta z komunikacji miejskiej. A zatem korzystający z kom.miejskiej są mniejszością. Małym odsetkiem. Ułamkiem. Podobnie jak ludzie, którym baterie wysiadły w zegarku.A teraz dalej, oceniajmy, czy jak coś jest przydatne dla 10,2998% populacji, to należy zostawić, a jak dla 10,2997%, to zlikwidować. Jak arbitralnie ustalisz "słuszną granicę"? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 17:01 > A bezdomni? Uważasz, że mają budziki? > > A owi nieszczęśnicy, którym właśnie w mrokach nocy i znienacka wyczerpały się > baterie w budzikach? Możesz sobie drwić, ale faktem jest, że dzwony wzywające wiernych na mszę to przeżytek, równie niemądry i niepotrzebny, co średniowieczne suknie i kapelusze noszone przez zakonnice. Dla jednych piękna tradycja, dla innych (mieszkających bliżej kościoła), upierdliwy hałas. Nadal uważam, że kościoły parafialne powinny wysyłać do swoich wiernych SMS-y przypominające o mającej się rozpocząć mszy. Miałoby to na pewno większy sens (i lepszy skutek) niż bicie w dzwony. Czasy się zmieniły, panie dzieju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: *.itpp.pl 13.12.06, 17:05 Ło matko, to dobrze, panie dzieju, ponieważ wymyślono samoloty, to możemy zakazać tych łohydnych, mospanie, samochodów! Przeca możnaby się transportować powietrzem, wiadomo, że samoloty to najbezpieczniejszy środek transportu (według statystyk i %ta osob ginących w wypadkach dla danego środka komunikacji) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 19:24 Ano można by :) Gdyby tylko dało się wyposażyć każdego w miarę zasobnego mieszkańca w hielikopterek, to myślisz, że ktoś stałby specjalnie w korkach w samochodzie? Gdyby wprowadzono od dzisiaj latające autobusy, tobyś nie korzystał? No tak, pewnie księża by jeździli samochodami, tak dla utrudnienia. I żeby tradycja była. I po bożemu. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.7 Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 14:28 Mamy adwent. W tym okresie o poranku odbywają się roraty- czyli nabożeństwo do Matki Boskiej. Stąd te dzwony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wart Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: 217.153.84.* 13.12.06, 15:00 kto to ta Matka Boska? Odpowiedz Link Zgłoś
cham_i_prostak Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 15:10 mój kolega nazywa się Bosek, podejrzewam że chodzi o jego matkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wart Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: 217.153.84.* 13.12.06, 15:12 hmm, czyli katolicy modlą się do matki Boska...doprawdy dziwni ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.7 Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 15:14 do Matki Bożej potocznie nazywanej Boską Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.7 Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? 13.12.06, 15:15 bo jest Boska.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 16:39 a do której?bo mają ich dużo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: *.ztpnet.pl 13.12.06, 17:07 Wiekszość modli się do 'Matki Boski Pinienżny"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wart Re: Po co w kościele rozbrzmiewają dzwony o 5:45? IP: 217.153.84.* 13.12.06, 18:27 ale skoro ma na nazwisko Bosek, to chyba jest Boskowa? a Boska to ona jest żoną Odpowiedz Link Zgłoś
pyorunochron A nie jest to sprzeczne z prawem? 13.12.06, 18:36 wrednamadzia napisała: > Czy mógłby mi to ktoś wytłumaczyć? Dzień w dzień, czy raczej noc w noc, bo > 5:45 rano to dla wielu ludzi jeszcze noc, w pobliskim kościele rozbrzmiewają > dzwony. Po co??? Po jaką cholerę??? Przeciez zabronione jest halasowanie w terenie zabudowanym. Nawet jadac samochodem nie mozna trabic w dzien, a co dopiero o 5:45. Oni lamia prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er Re: A nie jest to sprzeczne z prawem? IP: *.chello.pl 13.12.06, 20:22 proponuję złożyć zawiadomienie w komisariacie policji i w gminnym wydziale ochrony środowiska (hałas). odpis pism przesłać do wiadomości nygusowi. jeżeli nie pomoże proponuję odwołania do wyższych instancji, ewentualnie sąd. chociaż w moim przypadku wystarczył telefon do nygusa. poskutkowało. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: A nie jest to sprzeczne z prawem? 13.12.06, 20:30 Przecież to Donkichoteria.Czy ktoś chce w XXI wieku walczyć z wiatrakami? Najlepiej pierdyknąć w te dzwony granatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurna_olek Re: A nie jest to sprzeczne z prawem? IP: *.chello.pl 13.12.06, 20:41 pocoo napisała: > Najlepiej pierdyknąć w te dzwony granatem. Cos ty z byka spadła, też mi dobra rada! A kto się będzie zbierał na nowe dzwony? Parafianie. To ja dziekuje za takie rozwiązanie. Wymyśl inny, mniej szalony. Odpowiedz Link Zgłoś