Dodaj do ulubionych

niepłacony czynsz

26.01.07, 23:08
Podczas robót remontowych w moim budynku elektrycy zrobili cos co spowodowało
brak światła w całym budynku w skutek czego kabel doprowadzajączy prąd do
naszego mieszkania został uszkodzony aby go wymienic trzeba kuc ściane ale
zarządca niechce wyrazić zgody na to ponieważ mamy zaległości z opłatami za
czynsz i chciałem zapytać czy ma on do tego prawo powiedział również że
odłączy nam wode
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: niepłacony czynsz 27.01.07, 00:16
      Prad to tylko elektrownia moze wylaczyc za nieplacenie,a jak nie placisz
      czynszu to moze zgubisz mieszkanie?Ja gdybym nie zaplacil to po miesiacu bylbym
      na ulicy,nie ma zmiluj sie,demokracja.
      • Gość: Lena Re: niepłacony czynsz IP: *.jachpol.net 27.01.07, 01:13
        Nieprawda, instalacja w budynku jest instalacją wewnętrzną i należy do
        właściciela budynku. Jeśli jest uszkodzona to administracja lub właściciel
        powinien to naprawić. Nie ma to niczego wspólnego z tzw. elektrownią czyli
        zakładem energetycznym. Energetyka owszem przesyła prąd ale na sprawne
        technicznie urządzenie odbiorcy, jesli jest niesprawne wtedy prądu nie ma, nie
        płacisz za prąd ale płacisz comiesięczną opłatę przesyłową chyba,ze zerwiesz
        umowę z energetyką i zdemontują licznik. Właściciela możesz pozwać do sądu lub
        spróbować nakłonić do naprawy instalacji przez urząd Miejski lub urząd
        kierowania wojewody.Może się uda ale pewnie będzie tak,ze musisz zapłacić
        zaległości.
        Gazu ani prądu zakłady obsługujące te media nie odetną ci na żadanie
        właściciela jeśli tylko masz podpisane umowy i płacisz za te media. Może np.
        uszkodzić instalację gazową za "twoim" licznikiem (jeśli jest na klatce
        schodowej) i wtedy gazownia musi odciąć ci gaz i podłączy jeśli instalacja
        będzie sprawna (po odbiorze) a to musi naprawić właściciel .....
        • Gość: Lena PS IP: *.jachpol.net 27.01.07, 11:13
          Z wodą jest jeszcze "ciekawiej" - pewnie płacisz ją w opłacie czynszowej (na
          pewno nie masz podpisanej umowy z RPWiK i oddzielnego licznika) czyli ... nie
          płacisz, płaci za ciebie właściciel ... pewnie to niehumanitarne ale
          złośliwości może ci robić. Pewnie mógłbyś przez te instytucje "miejskie" i
          Sanepid interweniować,ze brak wody stanowi dla twojej rodziny zagrożenie
          sanitarne.
          • Gość: Majka A najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 11:24
            to po prostu zapłacić ten czynsz! (pozyczyć, wysupłać itp ale zapłacić) I wtedy
            jeśli właściciel nadal nie naprawi instalacji to możesz dopiero walczyc.
            • Gość: Majka Re: A najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 11:26
              Swoją droga to bardzo ciekawe, że ktoś nie ma na czynsz ale na ma internet :))))
              • Gość: Natalia Re: A najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 11:34
                właśnie to samo chciałam napisać
                • 0golone_jajka Re: A najlepiej 28.01.07, 10:23
                  niestety wiele osób tak "oszczędza"
                  u mnie w bloku jest facet, który ma kilkanaście tys. zaległości, ale regularnie jeździ swoim sportowym wozem na tenisa i jest zawsze elegencko i dobrze ubrany
                  pewnie katolik
                  • Gość: krzyszu Re: A najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:47
                    A czy to że pisze tu na forum musi oznaczać ze mam internet w domu??? A jesli
                    chodzi o oszczędzanie to oszczędzamy jak tylko sie da
                    • Gość: Jajo Re: A najlepiej IP: *.acn.waw.pl 28.01.07, 12:42
                      na czynszu też?
                      • Gość: Majka Re: A najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:52
                        No wychodzi na to że lepiej się poużalac na forum i zapłacic za korzystanie z
                        internetu niż poszukac mozliwości zapłacenia zaległego czynszu :) Rozkoszne.
                        • Gość: zły.parafianin Re: A najlepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:03
                          Czy naprawde jesteś dziecinko tak tępa, że nie kumasz, iż net można mieć za 35
                          zł miesięcznie, a czynsz to conajmniej 10 razy tyle :/
                          • snajper55 Re: A najlepiej 29.01.07, 09:55
                            Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                            > Czy naprawde jesteś dziecinko tak tępa, że nie kumasz, iż net można mieć za 35
                            > zł miesięcznie, a czynsz to conajmniej 10 razy tyle :/

                            Ale nie płacąc za net ma się już 1/10 czynszu zapłaconą. Prawda ?

                            S.
                            • Gość: zły.parafianin Re: A najlepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:06
                              A masz dowody, że on w ogóle pisze ze swojego kompa, a nie kolegi?
                              • snajper55 Re: A najlepiej 29.01.07, 23:27
                                Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                                > A masz dowody, że on w ogóle pisze ze swojego kompa, a nie kolegi?

                                Ja polemizuję z Twoją wypowiedzią, iz jest OK płacić za internet nie płacąc za
                                czynsz.

                                S.
                                • Gość: zły.parafianin Podszkol sie z matematyki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 07:27
                                  Za neta 30 zł, za czynsz 600 zł :)
                                  Nie korzystając z netu przez 20 miesęcy uzbiera na ... czynsz za 1 miesiąc.
                                  Troche logiki chłopie.
                                  • snajper55 Re: Podszkol sie z matematyki :) 30.01.07, 08:09
                                    Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                                    > Za neta 30 zł, za czynsz 600 zł :)
                                    > Nie korzystając z netu przez 20 miesęcy uzbiera na ... czynsz za 1 miesiąc.
                                    > Troche logiki chłopie.

                                    Grosz do grosza a będzie kokosza. Pieniądze traci się na rzeczy, które nie są
                                    niezbędne a niestarcza ich na takie wydatki jak czynsz. Tu internet, tam fajki,
                                    ówdzie pizza i cola. Tak traci się setki złotych.

                                    S.
                                    • Gość: zły.parafianin Re: Podszkol sie z matematyki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:33
                                      Gorzej jak kolo tyle zarabia, że po zapłaceniu czynszu, prądu, wody, etc.
                                      zostaje mu na suchy chleb.

                                      Btw - ja płaciłem, ponad 700 zł miesięcznie i co? Tez dostałem wypowiedzenie... :/
                    • Gość: zosia do krzyszu IP: *.chello.pl 29.01.07, 00:16
                      krzyszu masz racje napisz im ze masz superową sąsiadke ktora ci udostepnia
                      internetu i sobie piszesz
                • Gość: zosia do natalki IP: *.chello.pl 29.01.07, 00:14
                  ty druga mądra najlepiej jak nie ma na czynsz to mu zabronic wszystkiego bo nie
                  przystoi nic miec bo niema sie na czynsz
                  • snajper55 Re: do natalki 29.01.07, 00:27
                    Gość portalu: zosia napisał(a):

                    > ty druga mądra najlepiej jak nie ma na czynsz to mu zabronic wszystkiego bo nie
                    > przystoi nic miec bo niema sie na czynsz

                    To zapłać ten czynsz za niego.

                    S.
                    • Gość: zosia snajper55 IP: *.chello.pl 29.01.07, 23:35
                      ja place swoj i mi to wystarczy ale wydaje mi sie ze inny temat pruszamy a nie
                      kto ma za kogo placic nie osmieszaj sie
                      • snajper55 Re: snajper55 29.01.07, 23:36
                        Gość portalu: zosia napisał(a):

                        > ja place swoj i mi to wystarczy ale wydaje mi sie ze inny temat pruszamy a nie
                        > kto ma za kogo placic nie osmieszaj sie

                        Ależ właśnie ten. Za ten remont ktoś musi zapłacić. Lokator nie płaci, więc kto
                        ? Ty go bierzesz w obronę, więc może to Ty zapłacisz ?

                        S.
                        • Gość: zosia Re: snajper55 IP: *.chello.pl 29.01.07, 23:44
                          200 postow kto ma zaplacic i tak to adm naprawi bo to do nich nalezy
                          w ,mieszkaniu do lokatora i nie ma co dalej dyskutowac
                          • snajper55 Re: snajper55 30.01.07, 08:10
                            Gość portalu: zosia napisał(a):

                            > 200 postow kto ma zaplacic i tak to adm naprawi bo to do nich nalezy
                            > w ,mieszkaniu do lokatora i nie ma co dalej dyskutowac

                            No właśnie o to chodzi, że administracja nie chce napawiać (i bardzo dobrze), bo
                            lokator nie płaci. Nie ma co dyskutować, tylko czynsz płacić.

                            S.
              • Gość: Matylda Re: A najlepiej IP: 82.160.188.* 28.01.07, 20:46
                Gość portalu: Majka napisał(a):

                > Swoją droga to bardzo ciekawe, że ktoś nie ma na czynsz ale na ma
                internet :)))

                No właśnie... ale skoro elektryczności niet to pod co podłączył komputer, pod
                akumulator?
              • Gość: zosia do majki IP: *.chello.pl 29.01.07, 00:13
                nastepna gwiazda sie znalazla co o internecie nawija kobieto internet obecnie
                mozna miec za 30 zloty a czynsz wynosi 10 krotnie wiecej i juz przestancie ztym
                to znaczy jak czlowiek biedny nie starcza mu na czynsz bo drogi strasznie to
                juz go trzeba pozbawic telewizji bo po co jak nie ma na czynsz a telewizor ma
                czy lodowke jest xxi wiek czesto dzieci na komunie dostają komputer a jak
                pisalam internet to nie znowu nie wiadomo jaki luksus czepiasz sie tego jakby
                to samochod byl i to ten z gornej polki
                • snajper55 Re: do majki 29.01.07, 00:28
                  Skoro nie ma na czynsz, to nie ma prądu i nie będzie miał wody. Wtedy będzie OK.
                  Bo kto za jego wodę i naprawy sieci ma płacić ? Jesteś chętna ?

                  S.
                  • Gość: zły.parafianin Re: do majki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:15
                    I tak wynajmujący będzie musiał naprawić kabel!
                    Bo nawet jak wyrzuci tego lokatora, co nie płacił, to nowy mu nie przyjdzie do
                    mieszkania bez prądu!
                    Ludzie, myslcie, to nie boli!!
                    • snajper55 Re: do majki 29.01.07, 23:28
                      Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                      > I tak wynajmujący będzie musiał naprawić kabel!
                      > Bo nawet jak wyrzuci tego lokatora, co nie płacił, to nowy mu nie przyjdzie do
                      > mieszkania bez prądu!
                      > Ludzie, myslcie, to nie boli!!

                      Nie płacących się nie obsługuje. Proste, czy jeszcze za trudne ?

                      S.
                • Gość: Majka A co to za prywaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:44
                  Zosia jak masz coś do mnie to pisz na priwa. To jest dyskusja publiczna :)
                  A jesli ktoś zalega z czynszem to i wydawanie na internet 30 zł miesięcznie jest
                  TOTALNA GŁUPOTĄ. Jedno 30 zł, drugie 30 zł, trzecie i się uzbiera. Opłaty za
                  mieszkanie powinny byc priorytetem, tez bywałam w ciężiej sytuacji i NAJPIERW
                  płąciłam opłaty za mieszkanie, potem jedzenie a na końcu rozrywki. Ja prawie nie
                  oglądam tv i zyję! Za użytkowanie lodówki się nie płaci :DD (płąci sie ogólnie
                  za prąd) Internet jest rozrywką bez której można życ - no chyba że ktos pracuje
                  przez internet. Ale jak się pracuje to ma sie na czynsz :))
                  Proste? Proste.
                  • Gość: matematyk Re: A co to za prywaty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:57
                    Troche ci matematyka wysiadła :/
                    Nawet jak zrezygnuje z netu, to i tak nie będzie miał na czynsz.
                    Oszczędzając na necie uzbiera na czynsz?
                    Oszczędzając na necie przez 20 miesięcy - uzbiera na czynsz za jeden miesiąc!
                    Poza tym - gdzie masz dowód, że on nadaje "od siebie". Może od kolegi, sąsiadki,
                    kochanki?
                    • Gość: Majka Re: A co to za prywaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 16:24
                      A może mu na ten czynsz brakuje?? Nie całą kwote ale częśc? Ja wiem że można na
                      różnych rzeczach oszczędzić, nawet na jedzeniu (mozna kupowac w innych sklepach
                      i na miejskich bazarkach) Sprawdziłam to empirycznie że można oszczędzić
                      kilkaset zł. Nawet jak 100 zł oszczędzi to już jest coś. Poza tym jak kogoś nie
                      stać na czynsz to sprzedaje mieszkanie, kupuje mniejsze z mniejszym czynszem lub
                      w gorszej dzielnicy.
                      Może to może tamto może siamto. Generalnie jak ktoś ma olej w głowie to idzie do
                      działu czynszów w Gminie i załatwia sobie dofinansowanie!! On dupa jest i tyle :)
              • Gość: zły.parafianin Re: A najlepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:01
                Neta można miec za 35 zł miesięcznie - znajdź mi mieszkanie z takim czynszem
                blondyneczko :/
                • snajper55 Re: A najlepiej 29.01.07, 09:56
                  Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                  > Neta można miec za 35 zł miesięcznie - znajdź mi mieszkanie z takim czynszem
                  > blondyneczko :/

                  To nie powód, aby nie ograniczać czy nie rezygnować z wyadków mniejszych niż
                  czynsz, łysolu.

                  S.
                  • Gość: zły.parafianin Re: A najlepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:14
                    najlepiej zrezygnowac z jedzenia
                    i na drugi raz bez obelg - bo jako snajper strzelasz, ale najwyraźniej nie nabiłeś.
                    • snajper55 Re: A najlepiej 29.01.07, 23:30
                      Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                      > najlepiej zrezygnowac z jedzenia

                      Mozna też zrezygnowąc z jedzenia. Na przykłąd pizzy i picia coli. Ograniczyć się
                      do chlebka wody i jarzynek (tanich).

                      > i na drugi raz bez obelg - bo jako snajper strzelasz, ale najwyraźniej nie
                      > nabiłeś.

                      Będziesz innych nazywał blondyneczkami, to będziesz nazywany łysolem.

                      S.
                      • Gość: zły.parafianin Re: A najlepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 07:28
                        "Blondyneczka" określa poziom czyjejś wypowiedzi :P łysolu :))
                        • snajper55 Re: A najlepiej 30.01.07, 08:11
                          Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

                          > "Blondyneczka" określa poziom czyjejś wypowiedzi :P łysolu :))

                          Łysol określa poziom Twoich określeń. :)

                          S.
          • Gość: krzyszu Re: PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:52
            Mamy wodomierze więc my płacimy za wode. Za czynsz co miesiąc płacimy 600 zł i
            czasem zdażały sie miesiące ze nie było za co zapłacić
    • mmikki Re: niepłacony czynsz 28.01.07, 11:54
      jest problem - wydaje sie, że trzeba kuć ściane w tzw. części wspólnej, dlatego
      za remont części współnej zapłacą pospołu wszyscy... oprócz ciebie, bo zalegasz...
      sprawa wymaga decyzji wpółnoty - jeśli zechca wam póść na reke, to dobrze, ale
      nie muszą jesli płatnik zalega, a juz nie daj Boże jesli wystapili do komornika
      o ściagnięcie zaległości.
    • Gość: Jajko Re: niepłacony czynsz IP: *.acn.waw.pl 28.01.07, 12:49
      Wbrew pozorom zaleganie z czynszem to żadne oszczędności. Większość spółdzielni nalicza od zaległości odsetki, które są znacznie wyższe niż oprocentowanie kredytu! Można nawet zaryzykować twierdzenie, że ci którzy nie płacą to świetna inwestycja dla spółdzielni, lepsza niż jakakolwiek lokata. Oczywiście stosunek niepłacących do płacących musi być odpowienio niski by spółdzielnia miała płynność finansową, no i ściągalność długów musi być na odpowiednim poziomie. W każdym razie dłużnik prędzej czy później będzie musiał to zapłacić, a wówczas to będą naprawdę duże pieniądze. Zresztą często dochodzi do zajęcia mieszkania na poczet długów i eksmisji (w przypadku lokali niewłasnościowych). Nie polecam.
      Zawsze można i TRZEBA poinformować spółdzielnię o trudnej sytuacji i powodach niepłacenia. Wówczas można się dogadać. Spółdzielnia to ludzie, a nie maszyna, więc jeśli ktoś wykazuje dobrą wolę to i spółdzielnia idzie mu na rękę. W końcu dla spółdzielni to dodatkowa robota i kłopot, jak ktoś zalega i idzie w zaparte. Spółdzielnia często woli rozłożyć zaległości na raty i uniknąć uciążliwej drogi sądowej.
      • hotdog1 Re: niepłacony czynsz 28.01.07, 14:01
        jak nie masz pieniedzy na placenie za czynsz ,to idz mieszkaj w szalasie !! -
        proste !!
        • Gość: xxx do hotdog1 IP: *.chello.pl 29.01.07, 00:20
          hotdog nie bądz taki madry bo nie dlugo moze ty wpadniesz w tarapaty i tez nie
          bedziesz mial na czynsz i pozostaniecie sasiadami w tych szalasach uwazaj raz
          na gorze raz na dole sie jest nie wiesz co cie czeka
    • snajper55 Re: niepłacony czynsz 28.01.07, 17:03
      krzyszu napisał:

      > Podczas robót remontowych w moim budynku elektrycy zrobili cos co spowodowało
      > brak światła w całym budynku w skutek czego kabel doprowadzajączy prąd do
      > naszego mieszkania został uszkodzony aby go wymienic trzeba kuc ściane ale
      > zarządca niechce wyrazić zgody na to ponieważ mamy zaległości z opłatami za
      > czynsz i chciałem zapytać czy ma on do tego prawo

      Oczywiście, że ma. Kto niby ma za to kucie ściany i całą naprawę zapłacić ???
      Inni lokatorzy, abyś Ty miał prąd ?

      > powiedział również że odłączy nam wode

      A kto ma płącić za konserwację instalacji wodociągowej ? Też inni ? A Ty
      będziesz sobie darmo mieszkał ?

      S.
      • Gość: krzyszu Re: niepłacony czynsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:46
        No dobra ale to ze nie mamy prądu to wina jego roboyników, a pozatym dawno nie
        było u nas żadnego konserwatora choć w budynku według wszystkich lokatorów
        powinien być jakis remont
        • snajper55 Re: niepłacony czynsz 29.01.07, 00:25
          Gość portalu: krzyszu napisał(a):

          > No dobra ale to ze nie mamy prądu to wina jego roboyników, a pozatym dawno nie
          > było u nas żadnego konserwatora choć w budynku według wszystkich lokatorów
          > powinien być jakis remont

          Nie było, bo lokatorzy nie płacą czynszu i spółdzielnia nie ma kasy na konserwatora.

          S.
      • Gość: zły.parafianin Re: niepłacony czynsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:00
        Czy to wynajmujący dostarcza prąd i wode, czy raczej elektrownia i wodociągi?
        Odróżniaj może czynsz od opłat za media :/
        • snajper55 Re: niepłacony czynsz 29.01.07, 09:58
          Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

          > Czy to wynajmujący dostarcza prąd i wode, czy raczej elektrownia i wodociągi?
          > Odróżniaj może czynsz od opłat za media :/

          W czyszu są opłaty na remonty. Na przykład na remonty sieci wodociągowej czy
          elektrycznej. Nie płacący czynszu nie ma prawa oczekiwać naprawy tych sieci.

          S.
          • Gość: zły.parafianin Re: niepłacony czynsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:08
            Jeśli zawieram umowe z elektrownią, to prąd mam miec "dostępny do użytku" w
            swojej skrzynce przy mieszkaniu.
            Weź sobie i przeczytaj swoją umowe...
            • snajper55 Re: niepłacony czynsz 29.01.07, 23:31
              Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

              > Jeśli zawieram umowe z elektrownią, to prąd mam miec "dostępny do użytku" w
              > swojej skrzynce przy mieszkaniu.
              > Weź sobie i przeczytaj swoją umowe...

              Nie. Za instalację w budymnku odpowiada administracja. ZE za kable do skrzynki
              nn, która zwykle jest na zewnątrz.

              S.
          • Gość: zły.parafianin Po drugie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:12
            Ilu osobom odciął w ten sposób prąd? 1 mieszkanie, czy kilka?
            Gdyby mi odciął prąd, bo jakiś buraq nie płaci - pozwałbym wynajmującego do sądu.

            Poza tym - "karanie" w ten sposób jest najbardziej prymitywne z możliwych, nie
            płacącego lokatora pozywa sie do sądu i wywala na pysk.
            Bo tak czy inaczej kabel będzie musiał być naprawiony. Nowy lokator nie
            przyjdzie do mieszkania, w którym nie ma proądu i nie będzie ciągnął go na
            własny koszt!
            • snajper55 Re: Po drugie 29.01.07, 23:33
              Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

              > Ilu osobom odciął w ten sposób prąd? 1 mieszkanie, czy kilka?

              Jedno: "kabel doprowadzajączy prąd do naszego mieszkania został uszkodzony"

              > Gdyby mi odciął prąd, bo jakiś buraq nie płaci - pozwałbym wynajmującego do
              > sądu.
              >
              > Poza tym - "karanie" w ten sposób jest najbardziej prymitywne z możliwych, nie
              > płacącego lokatora pozywa sie do sądu i wywala na pysk.

              Niepłacącego się nie obsługuje.

              S.
    • znj2 Re: niepłacony czynsz 28.01.07, 21:04
      Totalna bzdura. Zarządca nie ma prawa odcinać dostawy prądu. To zupełnie inna
      bajka. Nie może odciąć również zimnej wody.
      • Gość: zosia do znj2 IP: *.chello.pl 29.01.07, 00:24
        i tu masz racje awarie trzeba naprawic a zalegly czynsz to druga para kaloszy
        od tego są inne instytucje jak sądy a nie karac nie usunieciem
        awarii ;;;;;;;;;;;jezeli lekarz przyjezdza do chorego i nie ma chory
        ubezpieczalni a prawie umiera to co nie bedzie go ratowal musi to jego
        obowiązek a puzniej dochodzi sie zaplaty od chorego
    • Gość: krzyszu Re: niepłacony czynsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:57
      A jak myślicie 600 zł. za 3 pokoje kuchnia łazienka to dużo?? oczywiście w
      starej kamienicy bez centralnego. Po rozmowie z panią z elektrowni dowiedziałem
      sie że podłączenie tego pradu należy do administratora budynku. Ale dziś chyba
      sobie go sami podłączymy :)
      • Gość: chwila.pl Re: niepłacony czynsz IP: *.chello.pl 29.01.07, 12:01
        Gość portalu: krzyszu napisał(a):

        > Ale dziś chyba sobie go sami podłączymy :)

        A masz odpowiednie uprawnienia?
        • snajper55 Re: niepłacony czynsz 29.01.07, 23:34
          Gość portalu: chwila.pl napisał(a):

          > Gość portalu: krzyszu napisał(a):
          >
          > > Ale dziś chyba sobie go sami podłączymy :)
          >
          > A masz odpowiednie uprawnienia?

          I kasę na karę za nielegalne podłączenie ? A jest ona spoooora.

          S.
    • hymen Nie ma czynszu, nie ma pieniędzy na remont 29.01.07, 11:09
      krzyszu napisał:

      > Podczas robót remontowych w moim budynku elektrycy zrobili cos co spowodowało
      > brak światła w całym budynku w skutek czego kabel doprowadzajączy prąd do
      > naszego mieszkania został uszkodzony aby go wymienic trzeba kuc ściane ale
      > zarządca niechce wyrazić zgody na to ponieważ mamy zaległości z opłatami za
      > czynsz i chciałem zapytać czy ma on do tego prawo powiedział również że
      > odłączy nam wode

      Chcesz, żeby ciebie zrozumiano, bo jesteś w trudnej sytuacji a sam ani trochę
      nie wykazujesz podobnego zrozumienia dla innych. Właściciel ma pieniądze na
      remonty wyłącznie z czynszu. Napisz, kto ma finansować ten remont, gdy uznałeś,
      że właściciel musi uznać tylko twoje racje? Firma remontowa za darmo remontu
      się z całą pewnością nie podejmie.
      • Gość: zły.parafianin A remont i tak zrobić trzeba :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 11:45
        Właściciel, nawet jak wywali na bruk lokatora, który nie płacił czynszu, i tak
        remont zrobić MUSI :))))))))))))))
        Bo do mieszkania bez prądu nikt mu nie przyjdzie :))))))))))))))
        • Gość: chwila.pl Re: A remont i tak zrobić trzeba :P IP: *.chello.pl 29.01.07, 11:55
          Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

          > Właściciel, nawet jak wywali na bruk lokatora, który nie płacił czynszu, i tak
          > remont zrobić MUSI :))))))))))))))
          > Bo do mieszkania bez prądu nikt mu nie przyjdzie :))))))))))))))

          Zgoda, może jednak najpierw wywalić uciążliwego lokatora, potem zrobić remont i
          wynająć mieszkanie dopiero innemu najemcy.
          Wydaje mi się, że dyskusja na ten temat jest czysto hipotetyczna, nie wiemy jaki
          status prawny ma autor wątku, czy jest lokatorem spółdzielni mieszkaniowej, czy
          też wynajmuje mieszkanie od właściciela tego lokalu. A to zasadniczo zmienia
          postać rzeczy.
          • Gość: zły.parafianin Re: A remont i tak zrobić trzeba :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:03
            Straszenie odcięciem wody czy odcinanie prądu to częściej "specjalność"
            prywatnych właścicieli...
            • Gość: chwila Wątpliwości... IP: *.chello.pl 29.01.07, 12:17
              Gość portalu: zły.parafianin napisał(a):

              > Straszenie odcięciem wody czy odcinanie prądu to częściej "specjalność"
              > prywatnych właścicieli...

              Jak wynika z ostatniej wypowiedzi autora wątku, nawet tego typu "argumenty" do
              niego nie przemawiają. Napisał, że sami doprowadzą prąd. Ciekawa jestem, czy
              zleci to na swój koszt elektrowni, czy też zrobi to sam z kolegami metodą
              "chałupniczą", co może przynieść w konsekwencji opłakane skutki dla mieszkańców
              kamienicy.
              Ciekawa też jestem, czy z podobnym zapałem będzie dążyć do uregulowania
              należności? Znane powiedzenie "Płacę i wymagam" w tej konkretnej sytuacj, obym
              się myliła, sprowadzone zostało tylko do "wymagam".
            • hymen Re: A remont i tak zrobić trzeba :P 29.01.07, 12:19
              A niepłacenie czynszu to "specjalność lokatorów". Nie istotna jest tu sprawa
              własności a fakt, ze lokator nie ma żadnych skrupułów w przenoszeniu swoich
              problemów na innych. Właściciel musi zrobić ten remont, ale robienie go z
              niepłacącym lokatorem na karku jest co najmniej świadectwem braku rozsądku.
              Dlatego właściciel, niezależnie czy jest to osoba czy spółdzielnia w pierwszej
              kolejności chce się pozbyć uciążliwego lokatora.
              • krzyszu Re: A remont i tak zrobić trzeba :P 29.01.07, 12:30
                Większośc osób twierdzi że poprostu chce sie nas pozbyć ponieważ bardzo zależy
                mu na tym mieszkaniu aby zrobić z niego i z mieszkania pod nami restauracje.
                • Gość: chwila.pl Re: A remont i tak zrobić trzeba :P IP: *.chello.pl 29.01.07, 13:04
                  krzyszu napisał:

                  > Większośc osób twierdzi że poprostu chce sie nas pozbyć ponieważ bardzo zależy
                  > mu na tym mieszkaniu aby zrobić z niego i z mieszkania pod nami restauracje.

                  I ma do tego rzymskie prawo. A Ty, nie płacąc czynszu ułatwiasz mu podjęcie
                  decyzji..
                • Gość: zły.parafianin Re: A remont i tak zrobić trzeba :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 13:21
                  To nie płacąc czynszu mu ułatwiasz sprawe.
                  Też przerabialismy na własnej skórze takiego "przyjemnego" bydlaka. Płaciliśmy,
                  a i tak dostaliśmy wypowiedzenie. Bo niby miał tam zamieszkac jego ojciec :P
                  Oczywiście - bajeczka, bo mieszkanie poszło na sprzedaż.
                  Ale jakoś miałem taleko z tyłu użeranie sie z gnojkiem, wyniosłem sie do TBS-u i
                  mi to lata. Mam nowe (a nie uroki bytowania z naturą w postaci grzyba na
                  ścianie) i sobie pomalusiu spłacam.
              • chwila.pl Re: A remont i tak zrobić trzeba :P 29.01.07, 12:33
                hymen napisał:

                > Nie istotna jest tu sprawa własności

                Niekoniecznie. W umowie najmu z prywatnym właścicielem jest zawarta klauzula
                dotycząca braku świadczenia należności przez najemcę, w której sprecyzowane są
                terminy i warunki zerwania umowy. A także o rozliczeniach ewentualnej kaucji.
                • hymen Re: A remont i tak zrobić trzeba :P 29.01.07, 13:08
                  chwila.pl napisała:

                  > hymen napisał:
                  >
                  > > Nie istotna jest tu sprawa własności
                  >
                  > Niekoniecznie. W umowie najmu z prywatnym właścicielem jest zawarta klauzula
                  > dotycząca braku świadczenia należności przez najemcę, w której sprecyzowane są
                  > terminy i warunki zerwania umowy. A także o rozliczeniach ewentualnej kaucji.

                  Zgoda. Rzecz w tym, że za mało mamy informacji o sprawie, żeby ją rozpatrywać w
                  kontekście prawnym umowy. Można dyskutować jedynie na dużym poziomie
                  uogólnienia.
                  • Gość: chwila.pl Re: A remont i tak zrobić trzeba :P IP: *.chello.pl 29.01.07, 13:13
                    hymen napisał:

                    > Zgoda. Rzecz w tym, że za mało mamy informacji o sprawie, żeby ją rozpatrywać w
                    > kontekście prawnym umowy. Można dyskutować jedynie na dużym poziomie
                    > uogólnienia.

                    Oczywiście,
                    I ten aspekt sprawy poruszałam wcześniej, co spotkało się z Twoją ripostą...
    • Gość: sąsiadka Re: niepłacony czynsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 15:03
      a podli współlokatorzy ne chcą za ciebie płacić tego czynszu?
      • krzyszu Re: niepłacony czynsz 29.01.07, 20:36
        Mieszkanie należy do prywatnej firmy administracyjnej która wykupiła nasz
        budynek trzy lata temu. Zapomniałem dodać tam do którejś wypowiedzi że na
        czynszu nie oszczędzamy. a pozatym jak można korzysztać z internetu nie mając
        prądu??
        • Gość: @ Re: niepłacony czynsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 09:45
          Niestety myślę,że musisz najpierw uregulować zaległosci czyszowe.Radzę
          wszelkie "rozmowy i negocjacje" z administracja prowadzic w formie
          pisemniej.Jeżeli właścicielem budynku jest prywatna firma,a ty nie masz
          prawnego tytułu do zajmowanego lokalu,to tylko oni mogą podpisac umowę z
          elektrownia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka