Dodaj do ulubionych

"Moda" - co nas razi lub śmieszy ;)

    • Gość: xxx Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 00:12
      mnie najbardziej rażą zegarki, trzęsie mnie na sam widok
      • Gość: lama Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 02:54
        Paznokcie pomalowane czarnym lub bardzo ciemnym kolorem-wyglądają jak
        trupie,długie,wiszące kolczyki do sportowego stroju i głębokie dekolty noszone w
        zimie:-)))
    • Gość: ewka absolutnie masz rację!!!! IP: *.toya.net.pl 10.02.07, 07:23
      trafiłaś w dziesiątkę, dodałabym jeszcze panie po 50-tce w bluzeczkach na
      cienkich ramiączkach - po prostu żenujące(z człym szacunkiem bo też sie do nich
      zaliczam)
      • Gość: m Re: absolutnie masz rację!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 08:38
        Przepraszam, ale nie rozumiem. Do 50 zostało mi jeszcze dużo czasu, ale jak kiedyś ją przekroczę to
        będę miała nakaz gotowania się w czasie upałów w swetrach?
        Moja mama ma 52 lata, wygląda na mniej, jest drobna i bardzo szczupła i w lecie w bluzkach na
        ramiączka wygląda, moim zdaniem, o niebo lepiej niż sporo nastolatek. Oczywiście nie nosi takich jak
        dużo młodych dziewczyn - krótkich i bardzo obcisłych. Ale naprawdę nie dociera do mnie dlaczego osoba
        po 50 miałaby nie zakładać niczego na ramiączkach.
        • Gość: camel Re: absolutnie masz rację!!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.07, 12:12
          no i wlasnie to jest kultura. Jak si ezdaje sprawe z tego jak sie wyglada. To ze
          mnie cos odpowiada nieznaczy ze tak jest dobrze. Jezeli Twoja mama jeszcz czupla
          i wyglada dobrze w takiej bluzce to ok. Ale niestety wiekszosc pan wyglada
          fatalnie..szczeggolnie kiedy jeszcze pod taka bluzke zalaza stanic i ramiaczna
          wystaja.

          Ale naprawdę nie dociera
          > do mnie dlaczego osoba
          > po 50 miałaby nie zakładać niczego na ramiączkach.

          coz..pewnei z tego samego powodu, dla ktorego glupio by wygladala w rozowych
          kokardkach, lizaczkiem i mini rozowiutkiej spodniczce z falbaneczkami:)))

          ni ewszytskim to po prostu pasuje..
          • Gość: m Re: absolutnie masz rację!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:24
            > coz..pewnei z tego samego powodu, dla ktorego glupio by wygladala w rozowych
            > kokardkach, lizaczkiem i mini rozowiutkiej spodniczce z falbaneczkami:)))

            Nie utożsamiałabym takich skrajności ze zwykłym ciuchem na ramiączkach. Chyba, że mamy tu jakieś przemilczane założenie, że bluzka na ramiączkach = bluzka obcisła, cekinowata, błyszcząca i koniecznie nad pępek.

            Swoją drogą - ja raczej wyznaję zasadę, że jeśli mi coś odpowiada, to znaczy że jest dobrze. Jakbym miała się zastanawiać nad tym, czy to co mam na sobie odpowiada zmysłowi estetycznemu każdej napotkanej na ulicy osoby, to chyba nigdy nie udałoby mi się ruszyć z domu.
    • jolkak11 najgorsze są zima buty na szpilkach z czubami 10.02.07, 07:27
      kobiety chodza w nich jak nie przymierzając na szczudłach i wyglądaja tragicznie
    • Gość: m Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 08:43
      Mnie razi to jak zupełnie nie szanuje się zdrowia w trosce o modny wygląd. Gołe brzuchy, szyje i głowy w
      zimie, całe życie na obcasach, itd.
      Moda na spodnie wpuszczone w buty, lub krótkie spodnie w zimie ma przynajmniej jeden plus - modnisie
      nie muszą chodzić w mokrych do kolan spodniach, od których momentalnie przemakają też buty i zimno
      jest piekielnie :).
    • Gość: monika Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.acn.waw.pl 10.02.07, 11:11
      -kozaki z futrem, pomponami i frędzlami
      -zakladanie na siłę rybaczek do kozaków bez względu na tusze i wzrost bo "taka
      jest moda", tym sposobem podziwiam codziennie kolezanke z pracy 140 cm w
      kapeluszu, szeroka jak szafa a mimo tego w rybaczkach i kozakach które
      potwornie skracają jej krótkie i tłuste nogi, czy one naprawde nie mają luster
      w domu?
    • Gość: kolomotywa_on_30 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:18
      No juz drogie zakompleksione panie , już dobrze ...pojeździłyście sobie jako
      towarzystwo wzajemnej adoracji po wszystkich innych . Rany , jakie doły
      psychiczne trzeba miec ,żeby zwracać uwagę na to zakłada ktoś inny.Te
      wszystkie: "masz rację" , "całkowicie się zgadzam" itd. Oczywiście wszystkie
      wypowiadające się tu Panie (bo facetów niewielu ), są ikonami i guru jeśli
      chodzi o sposób ubierania i zachowania i dbania o siebie .
      Mam ochotę - chodzę w garniturze , mam ochotę - zakładam dres , mam ochotę -
      idę (lub nie) na solarium , do kosmetyczki maluję SWOJE paznokcie i zakładam
      TIPSY 10 cm bo to jest ładne dal MNIE i mnie się tylko mam podobać
      jak jesteś facetem - nie możesz nosić irokeza /za długich / zbyt krótkich
      włosów , mp4 , skóry , łańcuszka, obrączki (to też biżuteria ), zegarka
      złotego - bo to wieśniackie (a raczej tak twierdza zakompleksione panie z
      internetu , gdzie dobrze ,ż ich nie widać-moglibyśmy się przekonać jaka jest
      rozbieżnośc pomiedzy teorią a praktyką ).Po raz drugi - biedne , żyjące i
      karmiące się obgadywaniem innych, smutne szare istoty . Mozecie mnie zlinczować
      zwisa mi to
      • Gość: m Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:08
        Ja się z Tobą zgadzam.
        W sumie to i mnie można zlinczować - od lat noszę w zimie spodnie nad kolana i buty co najmniej nad kostkę, czyli zestaw tak tu obsmarowany. Przykro mi, że nie lubię marznąć, jak ciągną się za mną w zimie mokre do kolan dżinsy.
        • Gość: zaba Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:01
          To, co obserwuję na polskich ulicach, to popadanie w dwie skrajności: z jednej
          strony szarzyzna (takie dążenie do tego, żeby tylko - broń Boże - się nie
          wyrózniać), a z drugiej strony bezkrytyczne akceptowanie tego, co "modne", co
          ostatnio oznacza spodnie do kolan, kurtki z olbrzymimi kapturami. Nie mam nic do
          tego, tylko po prostu brakuje mi jakiegoś pomysłu na ubranie, kiedy na ulicach
          widzę klony. Kiedyś widzialam na ulicy kobietę (50-letnią) ubraną w jakąś
          pstrokaciznę. Mówię do męża: - Karykatura. A on: - Lepsza kolorowa 50-letnia
          karykatura niż "poprawna" 50-latka w szarej garsonce.
          • Gość: bocian Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 13:41
            Nie przeciwstawiałabym dążenia do niewyróżniania się dążeniu do bycia modnym:)
            Wyróżnia się raczej ten kto nie jest modny ale też dąży do tego właśnie żeby się
            wyróżnić.
        • princessofbabylon Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 13:53
          Gość portalu: m napisał(a):

          > Przykro mi, że nie lubię marznąć, jak ciągną się za mną w zimie mokre do
          kolan dżinsy.

          no właśnie, z tego głównie powodu podwijam spodnie
        • Gość: jaija Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.02.07, 14:59
          Nie wiem, o co chodzi z tymi mokrymi dżinsami? Mam normalnej długości, nie
          ciągną się po ziemi, a jakoś nie mam mokrych nogawek. Może dlatego, że nie
          chodzę po zaspach...?
          • Gość: m Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:01
            No to żyjesz w luksusie, gdzie taki? Mieszkam w centrum Warszawy, gdzie niby wszystko odśnieżane, choćby dla bezpieczeństwa, powinno być regularnie, a przejście choćby od domu do metra, albo wyjście na krótki spacer, kiedy wszędzie leży brudny, rozmoczony śnieg gwarantuje mi nasiąknięcie tym spodni.
            Może dlatego, że nie lubię obcisłych dżinsów kończących się na wysokości kostki, wolę dłuższe i szersze.
            • Gość: jaija Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.07, 00:51
              Hm. W tym roku nie ma dużo śniegu, więc na razie nie zmoczyło mi spodni. Nie
              noszę obcisłych u dołu dżinsów - to tak na marginesie. Ale nie lubię, jak mi
              się coś po ziemi włóczy, może w tym tkwi przyczyna? :)
      • Gość: anka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.w86-213.abo.wanadoo.fr 19.02.07, 17:10
        a wiesz co mnie najbardziej wkurza kolomotywa? To, ze jesli ktos mowi, ze nie
        podoba mu sie styl tipsiary to niektorzy uwazaja ,ze to z zazdrosci lub
        kompleksow?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        wynika z tego, ze jesli nie wygladasz tak jak one, to brak ci pewnosci siebie,
        a moim zdaniem swiadczy to tylko o tym, ze nie brak ci poczucia smaku...
      • clariee Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 21.02.07, 15:02
        kolomotywa_on_30, jesli Ci to nie odpowiada co tu ludzie pisza to nie czytaj
        tego forum. I nie obrażaj innych.
        Nie mam brokatowych tipsów 10 cm i nie jestem szarą smutną istotą z tego powodu.
        Czyżby sprawdziło sie w Twoim przypadku powiedzenie: "uderz w stół a nozyce się
        odezwą"?
        Miłego dnia życzę
    • Gość: Halogen Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.aster.pl 10.02.07, 12:53
      Białe kozaczki...
    • roolez Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 13:22
      Dodałbym jeszcze kolczyki u faceta - gdziekolwiek. Wygląda taki jak ostatni dupek!
      • Gość: bzzzzzz Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: 213.17.193.* 10.02.07, 13:37
        połowa moich koleżanek w pracy wygląda podobnie..brakowało mi tego określenia,
        ktore podkreśla dązenie za obecną modą: atak klonów..dobre ;)
        osobiście nie podoba mi się moda która prezentuje 90% młodych kobiet ;)
        bo mam swój styl który nie skaził się różowa szmateczką..ale to nie zmienia
        faktu że wg. mnie kazdy niech się ubiera jak chce, gdzie chce, o jakiej porze
        roku chce..jak mu wygodnie, dobrze...to czemu ma tego nie robić??
        chociaż niektóre rzeczy wywołują u mnei uśmiech, ale nie rzuce się na człowieka
        bo ma włochate buty z pomponami, czy jest ubrany na różowo czy zatrzasnęły mu
        się drzwi w solarium..
        mmay wybór, wybieramy jak chcemy..
        chociaz boję się tego co widziałam na jedym manekinie w sklepie, spodnie od
        garnituru i na nie nałozone (tak jak teraz jeansy w koazki)
        skarpety...brrrr..kto będzie pierwszy ;)
        pozro
        • Gość: Badyl Niemamy wyboru! IP: *.aster.pl 10.02.07, 14:31
          Niemamy wyboru ponieważ jestesmy zakładnikami mody , ja chce kupic sobie np.
          jeansy nie wycierane , takich spodni praktycznie nie ma.
          • Gość: s Re: Niemamy wyboru! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:58
            I jeszcze żeby miały pas w normalnym miejscu. Nie mówie, że pod pachą, jak
            dżinsy z lat 80, ale kiedy ide do sklepu to mi zawsze mowią, że innych dzinsów
            niż biodrówki to już nie ma :(
            • kucykpony Re: Niemamy wyboru! 12.02.07, 17:10
              Gość portalu: s napisał(a):

              > I jeszcze żeby miały pas w normalnym miejscu. Nie mówie, że pod pachą, jak
              > dżinsy z lat 80, ale kiedy ide do sklepu to mi zawsze mowią, że innych dzinsów
              > niż biodrówki to już nie ma :(

              Racja, wszędzie sklepach jest praktycznie to samo. I te markowe niczym
              konkretnym się od siebie nie różnią:(
            • m-oni Re: Niemamy wyboru! 13.02.07, 13:38
              Mnie nic nie smieszy ani nie razi...kazdy wyglada jak chce i to jest dobre.
              Podobaja mi sie np.niektóre nakrycia głowy.
              Natomiast martwie sie o dziewczyny ,które po oblodzonych chodnikach "biegaja" w
              kozaczkach na szpilkach.Nie to żeby śmieszył mnie ich dziwny chód tylko zawsze
              zastanawiam sie jak im sie udaje nie przewrócić.
    • Gość: K2 hehehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:29
      Kobiety - >Wszelakiej maści rózowe ubranka:), białe kozaczki:) i mocny makijaż a i kurteczki z wystającym białym puszkiem:D.

      Mężczyźni - > skatowskie spodnie z rozporkiem do kolan:) i kurtki z wystającym futerkiem:), ciemne dżinsy i bielutkie adasie, czyściutki schludny sweterek z białą podkoszuleczką lub wystającą sterczącą koszulą i wyżelowane włoski no i oczywiście solarka, masakra:D
    • Gość: bu bu bu Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.nott.cable.ntl.com 10.02.07, 14:40
      a mnie śmieszą buty z obcasami, które wyglądają jakby ktoś je kopnął z tyłu o
      się wsunęły pod buty...
      a co do grzywki to ją mam, nie śmieszy mnie. Poza tym nie ma innego wyjścia, bo
      niestety mam wysokie czoło a'la myszka Mickey:]
      pozdro
    • halev Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 14:57
      Mnie w ogóle śmieszy moda jako taka, bo co to za frajda wyglądać tak samo jak
      tysiące innych? I do tego czasami totalnie debilnie - vide piramidy, buty do
      czuba, żelazne grzywy "na Alfa", solarka "na skwarkę", wystające ze spodni
      schaby lub gacie różnego autoramentu, plastikowe szpony długości 5cm z malunkiem
      zachodu słońca itepe, itede.

      Śmiejemy się z Chińczyków, że wszyscy w mundurkach, a u nas to samo, tyle że
      często za ciężką kasę i z gorszym gustem ;-)
      • exotic.girl Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 15:41
        -facet obwieszony bizuteria,lancuchem czy czyms podobnym-ohyda
        -sandaly do kantow lub co gorsza plecak do garnituru tak jak i najgorsze
        sandaly+skarpetki.Normalnie jak widze takiego goscia to mam ochote mu je zwalic
        -dresiarze(dresiarki tez) i tak zwani skejci w spodniach siegajacych kolan czyli
        narobilem w spodnie.Takie lujostwo
        -facet odstawiony w garniturku,ktorego rozpiera duma,patrzcie wszyscy na mnie
        ubralem garniturek a wsiada do autobusu
        -tipsiary
        -panie ubierajace sie na rozowo,juz mnie mdli
        -solarka pt:nie znam umiaru
        -starsze panie ubierajace sie jak 20tki-zenujace
        -kurtki konczace sie przed pepkiem,gole plecy zima,to wszystko na zwrocenie na
        siebie uwagi za wszelka cene
        -oficerki,spodnie wpuszczone w spodnie
        -klony,klony jakby niektorzy nie mysleli w ogole,nie stac ich na odrobine
        indywidualnosci
        -tlenione wlosy na maksa,czyli biel
        • xtrin Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 16:40
          > -sandaly do kantow lub co gorsza plecak do garnituru

          Lubię facetów w garniturze z plecakiem :).

          > tak jak i najgorsze sandaly+skarpetki.

          Nigdy nie pojmowałam tego co jest złe w skarpetkach i sandałach.

          > Normalnie jak widze takiego goscia to mam ochote mu je zwalic

          Zwalić mu sandały? Hmmm...
        • Gość: m Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:48
          > -facet odstawiony w garniturku,ktorego rozpiera duma,patrzcie wszyscy na mnie
          > ubralem garniturek a wsiada do autobusu

          O niebo to lepsze, niż myślenie, że jest się zbyt eleganckim, żeby wsiąść do autobusu. I pchanie się wszędzie samochodem, przez co centrum jest w godzinach szczytu tak zatłoczone, że nie można się przepchnąć. W wielu miejscach na świecie samochodem do centrum wjechać nie można, jeździ się komunikacją miejską. Która może wtedy kursować normalnie, więc na miejsce dojeżdża się o wiele szybciej, niż stojąc w korkach.
          Wytłumacz mi, co jest takiego strasznego w jeżdżeniu autobusem w garniturze?
          Mi się bardzo często zdarza elegancko ubranej jechać na przykład metrem czy tramwajem - bo dojeżdżam wtedy na miejsce w pięć minut, a nie czterdzieści. I nie tracę niepotrzebnie nerwów przy staniu w korkach.
          • Gość: a Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:23
            > Mi się bardzo często zdarza elegancko ubranej jechać na przykład metrem czy
            tra
            > mwajem - bo dojeżdżam wtedy na miejsce w pięć minut, a nie czterdzieści. I
            nie
            > tracę niepotrzebnie nerwów przy staniu w korkach.

            nie kazdy ma metro i tramwaj pod nosem :)
            • Gość: m Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:26
              Jasne, że nie każdy, toż ja nie twierdzę, że wszyscy muszą tak jeździć. Ale nie rozumiem czemu kogoś tak gorszy widok elegancko ubranych osób w środkach komunikacji miejskiej.
            • Gość: Paskudek1 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:16
              nie każdy ma samochód, więc co? w bojówkach, swetrze i opinaczach ma facet iść na rozmowę kwalifikacyjną? a chocby i do pracy bo wielu moich kolegów tak własnie jeździ autobusami - w garniturze.
        • Gość: niemodny Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:28
          ale jeśli miałbym wymienić jedną rzecz, za którą mógłbym zabić to kapelusiki
          skórkowe pozszywane z kwadratowych kawałków... grrrrr ;)
        • Gość: razmus Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.chello.pl 11.02.07, 11:50
          A mnie rozwala moda na mówienie "ubrałem garniturek, sweterek, buty". W co
          ubrałeś? I skąd się to w ogóle wzięło? Chyba z jakiejś wsi zapadłej.
          • Gość: Aja Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 15:15
            Chyba z jakiejś wsi zapadłej.
            prawdopodobnie z twojej



            • Gość: razmus Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.chello.pl 11.02.07, 18:12
              W mojej wsi mówi się "założyłem spodnie",a nie "ubrałem spodnie". Moja wieś
              lepsza :)
        • maggieflowers Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 07:50
          > -facet odstawiony w garniturku,ktorego rozpiera duma,patrzcie wszyscy na mnie
          > ubralem garniturek a wsiada do autobusu
          czy każdy kto zakłada garnitur musi posiadać równocześnie samochód? a może
          chodzić pieszo??? korzystanie z transportu miejskiego jest często a) szybsze, b)
          bardziej ekonomiczne, c) zawsze bardziej ekologiczne

          > -panie ubierajace sie na rozowo,juz mnie mdli
          ok, niech cię mdli. niektórym, wbrew pozorom, w różu jest do twarzy. zgadzam się
          z wieloma przedmówcami - ważny jest umiar, odrobina chociaż własnego stylu, i
          dopasowanie stroju/kolorystyki/makijażu do temperatury i okokliczności.
        • figo24 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 19:24
          czasem zdarza sie ze taki wystrojony w garnitur pseudobiznesmen nie zerwie metki
          z garnituru(na rekawie) zeby wszyscy widzieli w jakiej "marce" na stodniowce
          widziałem chyba kilkunastu takich
    • asdaa Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 15:32
      gołe brzuchy i schaby zimą
      buty w szpic
      borsuk na głowie
      tatuaże u wszystkich
      podwinięte nogawki u spodni biodrówek u dziewczyn nisko skanalizowanych
      "przerośnięte" tipsy
      goła głowa do futra lub kożucha
      skarpety+ sandały/klapki
      skwarka solaryjna
      makijaż sceniczny od rana
      brudne buty
      • somea Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 11.02.07, 11:52
        " gołe brzuchy i schaby zimą
        buty w szpic
        borsuk na głowie
        tatuaże u wszystkich
        podwinięte nogawki u spodni biodrówek u dziewczyn nisko skanalizowanych
        "przerośnięte" tipsy
        goła głowa do futra lub kożucha
        skarpety+ sandały/klapki
        skwarka solaryjna
        makijaż sceniczny od rana
        brudne buty"


        Brudne buty nigdy nie były w modzie ;)
    • samica1 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 17:38
      Że się tak szybko robi niemodna i śmiesznie się po paru latach wygląda na
      zdjęciach.
      Jedyne wyjście to ubierać się w obcisły czarny kostium i gumiaki. Na łeb czepek
      kąpielowy.
      Pięknie i ponadczasowo.
      • Gość: Mr McPhisto Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: 80.51.131.* 10.02.07, 18:01
        U mężczyzn:
        1.Buty z czubem
        2.Sandały i skarpety
        3.Mega poprzecierane i pocięte spodnie(nie jestem zagorzałym przeciwnikiem
        przetarć bo większość faktur jeansów tak wygląda, tylko żeby nie wyglądało to
        jak wylana biała farba) .
        4.Łańcuchy (złote, srebrne etc.)
        5.Żel (osz do ch..ja wacława po prostu koszmar, jak mnie to niesamowicie
        śmieszy, włosy długie na 1cm ale żelik obowiązkowo;)
        6.Niesymetryczne fryzury i farbowane włosy (błe...) - mega śmiech :D
        7.Koszulki lub bluzy z napisami typu "Pitbull", "Party boy", "Repsol Honda"
        8.Oczojebne adidaski
        U kobiet:
        1.Topiki u pokaźniejszych niewiast
        2.Różowe bluzeczki z napisami typu "Love", "Ecstasy"
        3.Glany! (i ogólnie oazowość)
        4.Karnacja typu "solarnego"
        5.Cętki, tygrysie pasy etc.

        A u jednych i u drugich ... rozdziabianie paszczy przy żuciu gumy. Od razu
        odstrzał. A także szukanie za wszelką cenę ekscentryzmu, TYLKO po to żeby się
        wyróżnić (Ozdobniki - pie..ty ręcznie spreparowane etc) Ale...
        w końcu każdy ubiera się w to co lubi :). Jedne rzeczy mogą mnie śmieszyć,
        razić, ale strój to indywidualny wybór każdego. Ale ponieważ topic jest taki a
        nie inny dałem upust swojej złośliwości :] Pzdr
        • xtrin Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 11.02.07, 10:13
          > 3.Glany! (i ogólnie oazowość)

          E? Pół życia chodzę w glanach i nigdy się nie poczuwałam do "oazowości". Za to
          moje "oazowe" znajome nigdy nie chodziły w glanach :).
    • naprawdetrzezwy Te gołe brzuchy z tłuszczykiem to foczki. 10.02.07, 17:39
      stąd wzięła się nazwa: głupie jak but, ale za to tłuste.

    • Gość: Komisarz Jądro Ludzie, dajcie żyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 18:57
      Chociaż czasami śmiejemy się z żoną z wyglądu innych ludzi albo i z siebie
      nawzajem, to uważam za nie do zniesienia te wszystkie generalizacje typu "buty w
      czub są fatalne, kobieta nie powinna odsłaniać brzucha, facet nie powinien tego,
      kobieta po 90-tce nie może wyjść topless na plażę itd. itp.". Wszystko jest tu
      względne! Jednemu dane rzeczy bardziej pasują, a inne nie. Można krytykować brak
      gustu, ale nie pewne rzeczy w ogólności.

      A teraz do rzeczy :))))) Oto, co mnie drażni najbardziej:
      - rajstopy u kobiet do odkrytych butów,
      - skarpety do sandałów u mężczyzn,
      - nie tyle tanie, co źle dobrane garnitury,
      - brudne buty,
      - tandetna biżuteria u kobiet,
      - nie pasujące fryzury u kobiet i facetów (np. długie włosy u facetów, u których
      ewidentnie nie pasują - sam mam długie włosy, ale u mnie pasują :))))
      - śmiesząca biżuteria u facetów (grube bransolety, łańcuchy, nie pasujące
      kolczyki - sam mam kolczyki w uszach, ale u mnie znowu wygląda to dobrze :))))
      - opaski na rękę będące świadectwem pseudozaangażowania w jakiś ruch społeczny
      albo manifestacją idei,
      - płaszcz u faceta, który jest na to za niski,
      - za duże futra, a już najgorzej sztuczne u kobiet, które przez to wyglądają jak
      wypchane yeti.

      Trochę tego się znalazło.
      Ale co tam, niech każdy robi, co chce, tak jest najlepiej.
      • Gość: k ”Moda” - co na razi lub śmieszy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:09
        u mężczyzn: spodnie garniturowe + buty sportowe
        • loginn99 Re: ”Moda” - co na razi lub śmieszy : 10.02.07, 19:50
          zima + goły brzuch = debilizm ,w szpicastych butach nawet kobiety wyglądaję co
          najmniej dziwnie . Najbardziej rozpie.. mnie długie spodnie do samej ziemi
          do połowy mokre ( bo k...a taka jest p........a moda ).
        • arturkosmal Re: ”Moda” - co na razi lub śmieszy : 10.02.07, 21:07
          lub na odwrot: dzinsy + pantofle, najczesciej tzw.cw..ki :)
        • Gość: mm Re: ”Moda” - co na razi lub śmieszy : IP: *.chello.pl 11.02.07, 19:43
          A dal mnie śmiesznie wyglądają panny, które są ubrane we wszystko za ciasne. Za
          krótka kurteczka z za krótkimi rękawkami+ krótka bluzeczka odsłaniająca schaby
          i przyciasne biodróweczki. Wyglądają jakby okradły młodsze siostry.
      • Gość: Paskudek1 Re: Ludzie, dajcie żyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:27
        A teraz do rzeczy :))))) Oto, co mnie drażni najbardziej:
        - rajstopy u kobiet do odkrytych butów,
        czasami nie mozna założyc innych butów (z ich braku) a z gołymi nogami nie wypada się pokazać. Sama tak miałam latem i założyłam pończochy bo w rajstopach by mnie ugotowało
        - skarpety do sandałów u mężczyzn,
        co wy wszyscy z tymi skarpetami??
        - nie tyle tanie, co źle dobrane garnitury,
        - brudne buty,
        - tandetna biżuteria u kobiet,
        - nie pasujące fryzury u kobiet i facetów (np. długie włosy u facetów, u których
        ewidentnie nie pasują - sam mam długie włosy, ale u mnie pasują :))))
        a skąd wiesz czy sąsiedzi też tak myślą? może uważają że tobie nie pasują?
        - śmiesząca biżuteria u facetów (grube bransolety, łańcuchy, nie pasujące
        kolczyki - sam mam kolczyki w uszach, ale u mnie znowu wygląda to dobrze :))))
        - opaski na rękę będące świadectwem pseudozaangażowania w jakiś ruch społeczny
        albo manifestacją idei,
        - płaszcz u faceta, który jest na to za niski,
        cczyli co? Pan prezydent powinien nosic gustowną kurteczkę?
        - za duże futra, a już najgorzej sztuczne u kobiet, które przez to wyglądają jak
        wypchane yeti.
        na prawdziwe mnie nie stać, a i myśli że noszę na sobie zwierzątka też jakoś bym nie lubiła. Żeby nie wspomnieć o nawiedzonych ekologach którzy potrafią oblać farbą futro.
    • Gość: modnisia Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.07, 20:07
      <Mam swoj styl....niekoniecznie trendy...lubie byc INNA...tzn.nie kpiuje tego,co
      "modne",ale ubieram sie elegancko,sportowo i do figury...majac na uwadze wiek...
      to bardzo wazne.A narzucania czegokolwiek nie trawie!
      drazni mnie okropnie BEZGUSCIE w temacie MODA..pozdrawiam,eva
    • justinehh Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 10.02.07, 20:30
      Faceci w szarych swetrach
    • Gość: tr Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:26
      POLACY I GARNITURY:

      1) Rękawy marynarki do połowy kciuka albo i dłuższe! Nigdy za krótkie - zawsze
      za długie.
      2) Za krótkie spodnie bez tzw. 'zgięcia' czy 'fałdki'. Nigdy za długie.
      3) Koszula w kratke + garnitur w paski albo 'zebra' czyli: koszula w
      paski+garnitur w paski+krawat w paski
      4) Brązowe buty do ciemnego garnituru
      5) Plecak do garnituru
      6) Krawat o długości 'do końca rozporka' lub 'do połowy brzucha'
      7) O dobieraniu kolorów już nie wspomnę


      Wszystko to niezależnie od ceny garnituru i pozycji właściciela [od kasjera w
      banku do prezesa tegoż]
      • Gość: S Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:56
        Sprobuj w przecietnym miecie w Polsce kupic dobrze dopasowany garnitur na
        barczystego faceta o wadze przecietnej ale wzroscie ~170. Niewykonalne :/
        • Gość: tr Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 13:28
          zapraszam do krawca! przerobi każdy garnitur. [na 170 cm na pewno szyje Bytom]
    • Gość: Pan Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.crowley.pl 10.02.07, 22:05
      1. Buty ze szpiczastym czubem są tragiczne.
      2. Spalenizna twarzy jest odrażająca. Widac u młodych dziewczyn
      ogromne bruzdy na całej twarzy od wysuszonej i spalonej skóry.
      3. Faceci w różowych swetrach są obrzydliwi
      4. Beznadziejne, pikowane kurtki. Ogólnie strój jesienno-zimowy
      to w większości kurtki jak u robotnika na budowie, osłabiające.
      Nawet kobiety w tym chodzą, tak mi przykro na to patrzeć.
      5. Moda młodzieżowa, łysa pała, zakazana gęba, wyraz twarzy jak u szympansa, jakies tragiczne buty i spodnie, obszerna kurtka a'la wiatrówka, dziwczęta : rybaczki 3/4, róż wszędzie, włochate dodatki, błyszczyk. Ogólnie-osłabiające.


      • Gość: K Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.echostar.pl 10.02.07, 22:34
        powstawanie "klonów" nie jest spowodowane modą, moda nie jest czyms złym i z
        natury wtórnym, projektanci pokazują kilkadziesiąt trednów i do każdego z
        osobna należy ocenienie co mu sie podoba a co nie i jak bedzie chodził
        ubrany."klony" są raczej efektem nie znajomości mody.


        ***********************************
        a co jest uważam za śmieszne
        1. Facetów latem w krótkich spodnaich(przed kolano dot. osob młody, osoby w
        wieku sednim i wyżej wogole nie powinny chodzic w krótkich spodniach) w mieście
        (wyjątek stanowią turyści)
        2.Kobiety w szortach latem w mieście
        3.Buty trekkingowe w mieście (jak ich sama nazwa wskazuje służą do trekkingu
        nie do chodzenia po centrum).
      • Gość: Richie_Hawtin Polska moda w Londynie. IP: *.bulldogdsl.com 10.02.07, 22:49
        Najkomiczniej wygladaja Polacy na ulicach Londynu, stolicy mody Europy.
        Ci co sa tu jeszcze swiezo komicznie nie wygladaja tylko smutno, tzn. troche
        jak bezdomni. Wymienie kilka rzucajacych sie w oczy przykladow :
        -faceci:
        -okulary przeciwsloneczne ze straganu noszone na czole przez caly rok
        -jeansy (wygladaja bardzo polsko, dochodze do wniosku ze producenci tego
        materialu wymyslili jeden gatunek przeznaczony tylko na Europe Wschodnia bo
        krzycza wiocha)z paskiem czarnym skorzanym z klamra metalowa dosc duza, bez
        wytarc no bo jak to nosic jeansy ktore wygladaja na stare, Polak musi wygladac
        schludnie
        - w te polskie jeansy wlozony t-shirt koniecfznie z logo sportowej marki,
        widocznym logo bo Polak markowe ciuchy nosi
        -gdy chlodniej na ten t-shirt wrzuci jeszcze sweterek, najlepiej golfik w szaro-
        burych kolorach, bardzo smutnych i nijakich
        -obuwie to zalezy, wiekszosc Polakow w Londynie to sportowcy bo nosza adidasy
        przeznaczone dla sportowcow, jak adidas to nie adidas originals tylko adidas
        pro, dla sportowcow, najczesciej ze srebrnymi elementami
        -bluzy reserved i w ogole duzo reserved z logo zeby bylo jasne ze Polacy tez
        swoje ciuchy szyja
        - KOOL Polak jak juz troche zarobi kupuje cicuhy drogie ale tylko takie zeby
        bylo wiadomo ze drogie, czyli znowu widoczne logo ale juz nie nike tylko
        boss,D&G,itp.
        Panie:
        -biale kozaczki
        -jeansy bardzo blekintne, prawie biale
        -biale kurteczki
        -blond-prawie biale wlosy z koncowkami czrnymi lub czarnymi pasemkami
        -podrobine torebki LV oryginalne tez ktore sa tez wiocha do potegi
        -rozowe spodniczki latem
        -make up krzyczacy wioska
        -pol litra perfum wylanych na ciuchy i cialo, najczesciej b. slodkich

        Co najzabawniejsze, Polki kochaja krytykowac Angielki, twierdzac ze nie
        potrafia sie ubrac, i w sklepach sama wioska, nic nie mozna fajnego znalezc i
        po ciuchy jezdza do Polski ( podobnie, kiedys przypadkowo poznana laska w
        klubie fabric ktora wybrala sie po raz 1 do londynskiego klubu stwierdzila ze
        ci glupi Angole nie potrafia sie bawic bo nikt tu gwizdkow nie ma i bialych
        rekawiczek lol )
        • Gość: o. Re: Polska moda w Londynie. IP: 140.247.152.* 11.02.07, 01:58
          nie mieszkam w uk, ale moge sobie wyobrazic; dobrze napisane :)

          jesli chodzi o mnie i wnioski na temat polskiej mody, to dwa tygodnie temu bylam
          w kraju i nie moglam oczom uwierzyc. bylam chyba jedyna kobieta w szczecinie bez
          wysokich kozakow i wepchnietych do srodka dzinsow, ewentualnie rybaczkow. kiedy
          moda na to przyszla?! szok. ale moze to tylko szczecin. na "zelazkach" tez
          przeciez szczecin najdluzej namietnie chodzil :) (i co niektorzy wciaz chodza!)
    • Gość: ziuta Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:32
      spodnie dzwony na facecie to porażka!
      • Gość: jaija Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.07, 01:01
        Wciąż jeszcze zauważam ofiary mody pt. "usiadłam/em w ACE" lub "rozlałam/em
        Domestosa". Słabo mi.
    • Gość: Blinda Styl "gangsterski" ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 01:19
      Z polskich filmów sprzed 10 lat. Czyli typowy Goguś Pinda: pantofelki,
      marynarka i płaszcz do dresu, nie ogolony ryj, fryzura "pod garnek" i ciemne
      okularki. Na szczęście w większych miastach już się raczej nie widuje
      takich "gangsterów" z Koziej Wólki :D
    • Gość: niemodny Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:21
      Sama moda mnie śmieszy - setki tysięcy dorosłych ludzi, którzy pozwalają sobie
      wmawiać że coś trzeba nosić w danym sezonie, nawet jeśli im się to nie podoba
      <rotfl>. Moda sux.
    • Gość: Atri Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:25
      zgadzam sie z ladne_kwiatki ... male dziewczynki ubrane w ,,stroje dla
      doroslych,, spojzcie na pokaz mody !!! slyszalem o tym ze Jakis Wloch zrobił
      suknie z plastikowych siatek ...
      i po co takie robic jak nikt bez obrazy moim zdaniem raczej tego nie kupi
    • Gość: Atri Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:28
      Nie pojmuje pojecia ,,moda ,, ktos komus powie ze to jest top ze ludzie w tym
      chodza , czlowiek sie nabiera na najdrozsze ubrania -->> nie wyroznia sie ,
      wchodzi miedzy innych czy po to jest moda?? powinnismy byc oryginalni i
      nie ,,leciec,, na najdrozsze tylko na to w czym lubimy chodzic .
      • Gość: mata Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.asta-net.com.pl 11.02.07, 11:44
        A mnie do szału doprowadzają krótkie spodenki zimą, pod nie wzorzyte rajstopy i
        złote kozari brrrrrrrr, a dotego przepasana kurtka złotym paskiem
    • Gość: souls_hunter Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.02.07, 12:36
      mnie osobiscie rozwlaja wszelkiego rodzaju (oczywiscie tylko markowe) okularki
      przeciwsloneczne??? noszone przez pospolstwo w klubach nocnych w ktorych juz z
      smej definicji jest cieno jak w d... u murzyna eeeee afroamerykanina znaczy sie
      • Gość: A. Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 17:16
        oni ich nie nosza dla mody, tylko, żeby nie było widać ich naćpanych
        oczu...niestety taka jest prawda...chyba, że lubisz patrzeć na białka
        rozmówczyni..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka