camel_3d 16.02.07, 12:27 czy jak ktos sie urodzi..np we Frencji, ale matka jest Polka, ojciec Polakie... to jest wtedy Polakiem czy Francuzem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: yyy Re: polak czy nie polak? IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.07, 12:29 urodzony we Frencji jest frenciarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frencel Re: polak czy nie polak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 16:15 Mnie się wydaje, że raczej frenclem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: polak czy nie polak? IP: 85.112.196.* 16.02.07, 12:41 Jak kura zniesie jajko w chlewiku to co się z niego wykluje, kurczak czy prosiaczek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Re: polak czy nie polak? IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.07, 12:43 Po twoich postach widac, ze masz powazne problemy ze swoja tozsamoscia.To cecha slabego charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d jasne.... 16.02.07, 13:15 raczej irytuje mnie to, ze wiekszosc ludzi, ktorych spotykam w POlsce, uwaza, ze powinienem byc dumny, ze jestem Polakiem..i byc patriota.. a ja kurcze nie rozumiem..dlaczego mam byc dumny. Ale to nie ten watek. Tu raczej interesuje mnie dziwne podejsci Polakow, ktorzy z jednej strony uwazaja, ze jezeli mamy ojca Polaka i matke Polke, to mimo np urodzenia w Francji jestesmy Polakami, ale z kolei,takiego Kopernika uwazaja takze za Polaka.. mimo ze mial matke Niemke i ojca Niemca.. i nawet chyba nie moiwl po polsku, bo jak do tej pory znane sa jego dziela tylko w lacinie i po niemiecku... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d a tak z ciakwaosci... 16.02.07, 12:57 skoro uwazacie, ze skoro matka byla polka i ojciec polakiem, to na pewno dziecko jest takize polakiem (mimo ze urodzone we francji). czyli skoro matka kopernika byla niemka i ojciec takze..tpo kopernik..coz nie jest polakiem tylko niemcem... czy tez moze w tym przypadku ta logika jest bledna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: a tak z ciakwaosci... IP: 85.112.196.* 16.02.07, 13:22 Dobrze kombinujesz! Brawo! ale nie do końca... Na tej zasadzie Litwini mówią: "nasz wielki poeta Adamus Mickiewiczius". Niemcy jak mi wiadomo twierdzą, że Mikołaj Kopernik jest Niemcem. Pamiętam nawet jak to Polacy chcieli sobie zaanektować noblistę Gintera Grassa, bo urodził się w Gdańsku (że przedwojennym to dla niektórych nie miało znaczenia). Tak to już jest, że do wielkich tego świata przyznaje się wielu. A Ty obawiasz się, że Polacy i Francuzi będą sobie Ciebie wyrywali z rąk? Zresztą jakie to ma znaczenie... 3/4 polskich królów rządziło narodem, którego języka nie znali. Taki Zygmunt August na przykład. Urodził się w Krakowie z matki Włoszki i ojca w którego żyłach płynęła krew litewska, ruska, węgierska, austriacka i jeszcze kilka innych (polskiej ani kropelki) a każdy o nim powie Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: a tak z ciakwaosci... 16.02.07, 16:11 Krol Polski nie znaczy krol polski:) e tam, mnie sobie nie beda wyrywac:) raczej szanse na to mam male. Tak zypytalem, bo przeczytalem na jakims forum dyskusje o tym co znaczy byc Polskiem. Ktos wlasnie zapytal czy osoba urodzona za granica a posiadajaca polskich rodzicow to Polak czy nie. Wiekszosc odpowiedziala, ze tak. Za to wlasnie zacielo sie na Koperniku, bo tu tezu wiekszosc obstawala, ze byl Polakiem..mimo ze oboje rodzicow to Niemcy.. wiec to tak roznie bywa z ta polskoscia. A co do Mickiewicza..szczerze mowiec nie wiem w jakim jezyku pisal, ale podejzewam, ze po polsku..wiec...chyba czul sie Polakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: camel_3d IP: 85.112.196.* 16.02.07, 16:52 >A co do Mickiewicza..szczerze mowiec nie wiem w jakim jezyku pisal, ale podejzewam, ze po polsku..wiec...chyba czul sie Polakiem...< Czuł się Polakiem, pisał po polsku ale jednak pisał..."LITWO, ojczyzno moja..." Co mógł mieć na myśli? Natomiast gdyby dało się zapytać Kopernika to może powiedziałby po prostu, że czuje się Ziemianinem? On przecież "bujał w obłokach". Tak przy okazji...Ludzie opuszczali Polskę w różnych czasach i z różnych przyczyn, nie zawsze dobrowolnie. Czy zwróciłeś uwagę jak to jest? Wyjedzie taki np. do Stanów a jego syn, w drugim pokoleniu, to już Amerykanin całą gębą. Po polsku nie potrafi, nawet z geografią ma problemy, że o historii tylko wspomnę. Są też Polacy np. w Kazachstanie. Nawet potomkowie zesłanych przez carat. Oni czują się Polakami, znają język, celebrują go w swoich domach. Oczywiście to nie dotyczy wszystkich ale czyżby byt kształtował świadomość narodową? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: camel_3d 16.02.07, 17:03 no ja moge sobie napisac o mazowszu:)) inni o mazurach, a inni o pomorzu. > taki np. do Stanów a jego syn, w drugim pokoleniu, to już Amerykanin całą gębą. a kim ma byc? Dlazcgeo ma czuc sie Polakiem skoro nawet w tym kraju nei byl i nie mowi tym jezykiem? > Oczywiście to nie dotyczy wszystkich ale czyżby byt kształtował świadomość > narodową? Mylse, ze inaczej jest kiedy sila ktos cie z twojego kraju wyrzuci. Ale jezeli samemu wyjezdzasz bo masz dosc. to usilne "czucie" si ePolakiem chyba si enieco mija z celem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upierdliwa Re: polak czy nie polak? IP: *.bochnia.pl 16.02.07, 13:20 mysle, ze jest tym, kim sie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Dwa pojęcia... 16.02.07, 14:13 camel_3d napisał: > czy jak ktos sie urodzi..np we Frencji, ale matka jest Polka, ojciec > Polakie... to jest wtedy Polakiem czy Francuzem? Istnieją dwa pojęcia, które chyba mylisz: - narodowość i obywatelstwo. Narodowość w tym przypadku jest bezsporna - polska, natomiast obywatelstwo może być różne, w zależności od obowiązującego prawa w kraju, na terenie którego dziecko się urodziło. Swego czasu, dzieci urodzone w USA miały, niezależnie od pochodzenia rodziców, nadawane automatycznie obywatelstwo amerykańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 16:24 a dlaczego narodowosc jest bezsporna? to np od kiedy bedzie sie Franzuem? Wydaje mi sie, ze , jak ktos wyzej napisal, zalezy to do tego kim si eczujesz. Jezeli dziecko bedzie sie czulo Francuzem, to zeby nie wiem co nigdy nie powie, ze jest Polakiem, co najwyzej,, ze ma polskich rodzicow. To chab kwestia wychowania. Bo np..jedne z polkarzy niemieckich... mowi o sobie, ze jest Polakiem..ale prawie slowa po polsku nie potrafi wykrztusic..wiec? Mysle, ze Polakiem jest sie wtedy, kiedy si enim czujesz.. ajezeli nie..to cos takiego jak narodowosc mozna sobie do kieszeni wlozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 16:40 Kwestia własnych odczuć, ani wychowania nie ma tu nic do rzeczy. Narodowość, to narodowość. Istnieją jasno określone zasady, w myśl których w sposób jednoznaczny można je określić i co jest w momencie wpisywania do ewidencji, po urodzeniu, kodowane w odpowiednich kwestionariuszach osobowych. Dany delikwent może w swoich oczach uchodzić za Niemca, Francuza, kosmitę, czy jednorożca, co nie zmiania faktu, że jest np. Węgrem, co jest wpisane do jego danych osobowych. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:00 to gdzies sie wypisuje narodowosc????? sory, ale niemczech wpisuja narodowsc..tzn tylko jezeli nie posiadasz obywatelstwa. Natomiast jezeli rodzice (oboje) posiadaja obywatelstwo niemieckie, to nikt nie wpisze dziecku "narodowosc polska".... a ni pochodzenie polskie.. w Polsce w metryce urodzenia tez si enie wpisuje. Wpisza narodowsci..jezeli rodzice nie posiadaja obywatelstwa niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:06 Gościu tego nigdzie nie nadją w żadnym urzedzie- obywatelstwo mozesz otrzymać- narodowość się ma z mocy urodzenia, czasami podaje się w cv, w jakiś deklaracjach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:23 e tam, ta narodowsc to tez jakis wymysl.... nigdy nie widzialem, zeby ktos mial w jakis papiorach narodowosc... jedynie obywatelstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:24 Bo tego nigdzie nie masz zapisane. To ma się w głowie i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dwa pojęcia... IP: 81.19.200.* 19.02.07, 09:02 no o ile ma sie to w glowie. czyli kopernik piszac po niemeicku i lacinie...coz..byl niemcem. tym bardziej ze rodzice byli niemcami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Dwa pojęcia... IP: *.itpp.pl 20.02.07, 09:09 Dwa pierwsze z brzegu przykłady gdzie wpisujesz narodowość w urzędowy formularz: a) zgłoszenia wjazdu na terytorium ChRL dla tamtejszych służb imigracyjnych (rozdają takie karteluszki w samolotach); b) większość wniosków wizowych (do różnych krajów). Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Dwa pojęcia... 20.02.07, 10:12 no tak, tylko pytanie co to jest narodowosc. ja pisze polska, al ew momencie kiedy bede mial paszport niemiecki, bede wpisywal narodowosc niemiecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Dwa pojęcia... IP: *.itpp.pl 20.02.07, 11:45 > no tak, tylko pytanie co to jest narodowosc. Antropolog odpowiedziałby pewnie: pochodzenie etniczne. W każdym razie ja widzę opozycję narodowość-obywatelstwo idące po linii stan faktyczny niezmienny (pochodzenie) - stan prawny, zmienny (obywatelstwo). Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 18:57 camel_3d napisał: > to gdzies sie wypisuje narodowosc????? > sory, ale niemczech wpisuja narodowsc..tzn tylko jezeli nie posiadasz > obywatelstwa. A o bazach danych, typu PESEL słyszałeś? Wiem, Ty tylko miałeś do czynienia z nr identyfikacyjnym PESEL. W bazie danych stanowi on klucz typu direct do odpowiednich rekordów zawierających charakterystykę danej osoby. Narodowość jest jedną z tych cech. W bazach tego typu, wprowadzana jest, co oczywiste, modyfikacja danych, co umożliwia opis chronologiczny zdarzeń. I ma to miejsce w każdym, cywilizowanym kraju, w Niemczech szczególnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:08 camel_3d napisał: > a dlaczego narodowosc jest bezsporna? to np od kiedy bedzie sie Franzuem? > Wydaje mi sie, ze , jak ktos wyzej napisal, zalezy to do tego kim si eczujesz. Ktoś palnął głupotę, a Ty ją powtarzasz, po co? Najlepszą ilustracją faktu, że się mylisz jest następujący przykład. Czesłam Miłosz czuł się Polakiem, tworzył w języku polskim, a jednak na pytanie kim jest, zawsze odpowiadał: Litwinem. Często to podkreślał, czym prawdę mówiąc sprawiał mi przykrość, no ale nie o moje uczucia tu chodzi. Fakty są faktami... Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:11 Dokładnie tak,może to niedokładnie wyżej wyjasniłem, ale chodzi o własne odczucia. W zasadzie narodowość nigdzie nie jest urzedowo rejestrowana. Można na codzień używać angielskiego a czuć się Polakiem. zazwyczaj w spisach powszechnych pyta sie o takie rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Dwa pojęcia... 16.02.07, 17:24 no coz..czyli jednak obywatelstwo bedzie zawsze dominowalo. czyli mge sobie mowic, ze jestem chinczykiem:) al ez polskim obywatelstwem bede zawsze polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: polak czy nie polak? IP: *.spray.net.pl 16.02.07, 14:23 Może jakbyś urodził się np w Kambodży, doceniłbyś fakt bycia Polakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: polak czy nie polak? 16.02.07, 16:26 czemu? czy to zle bys kambodzaninem??? Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: polak czy nie polak? 16.02.07, 16:56 Wszystko zależy od rodziców, czy chcą dzieciaka wychowywać na Polaka, Niemca czy i jaki mają stosunek do narodowości lub patriotyzmu. Mogą równie dobrze nie utożsamiać się z żadnym z tych narodów lub poczuwać się do bycia Europejczykami. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: polak czy nie polak? 16.02.07, 16:58 Każdy jest tym za kogo się uważa. Jeśli uznasz, że jesteś Chińczykiem to jesteś Chińczykiem. Jeśli się nie uważasz za Polkę to nią nie jesteś. Zresztą jak widzę Polska na tym nie ucierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: polak czy nie polak? 16.02.07, 18:29 No chyba na bycie Chińczykiem nie mam szans, tym bardziej na bycie Polką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: polak czy nie polak? IP: *.spray.net.pl 16.02.07, 16:57 Z pewnością super! Zwłaszcza za czasów Pol Pota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: camel_3d IP: 85.112.196.* 16.02.07, 16:57 >czemu? czy to zle bys kambodzaninem???< Żle może nie ale niebezpiecznie z pewnością. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: camel_3d 16.02.07, 16:59 Narodowośc nie jest wpisana do żadnych papierów. Jest tam wpisane tylko obywatelstwo którego można się zrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: camel_3d 16.02.07, 17:06 no mozna, pod warunkiem, ze inne panstwo cie przyjmie. Ktos zdaje si e ( w ramach buntu) chcial sie zrzec obywatelstwa polskiego. Co mu sie nie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: camel_3d 16.02.07, 17:05 mnie tam dwa razy w Warszawie okradyli w bialy dzien..w tramwaju..nikt si enie ruszyl... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ari Re: camel_3d IP: *.spray.net.pl 16.02.07, 21:40 wytrułabym za to wszystkich Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Mylicie sie co do narodowosci 16.02.07, 22:44 i to bardzo, bo np. we Francji otrzymuje sie narodowosc a nie obywatelstwo. Tym sposobem mam dwie narodowosci: polska z urodzenia i francuska nabyta. Trudno to zrozumiec ale jest tak a nie inaczej. Co do pozbawienia praw obywatelskich to mozna to uczynic rownie dobrze w stosunku dofrancuza z urodzenia jak i z nadania. Dziwi mnie to, ze autor watku o tym nie wspomnial, bo jako ktos urodzony we Francji powinien o tym wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel ??ßßß IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 23:23 a skad ci przyszlo, ze jestem urodzny we Francji? Skad..nigdzie tak nie napisalem, to byl tylko przyklad. Urodzilem sie w Polsce (tak dla scislosci). Nie wiem jak jest we Francji. A cz jeszeli ozenisz sie z Francuzka, to twoje dzieci bed amialy narodowosc??? Jaka? francusko -polska? pytam z ciekawosci. Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: ??ßßß 17.02.07, 03:04 Sa dwa warianty: 1 - ojciec francuz + matka polka bez naturalizacji w chwili narodzin dzieci -> w chwili dojrzalosci dzieci wybieraja narodowosc (obywatelstwo) 2 - ojciec francuz + matka polka naturalizowana = dzieci z narodowoscia francuska Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Re: ??ßßß 17.02.07, 11:55 Dla mnie jest jasne,dzieci urodzone we Francji sa Francuzami-prawo ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
skarbeczek32 Re: polak czy nie polak? 17.02.07, 21:42 a jeśli ktoś urodzi się we Francji, matka jest Polką a ojciec Francuzem? Ma obywatelstwo polskie i francuskie to Polak czy nie Polak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: polak czy nie polak? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.07, 22:20 kundel Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: polak czy nie polak? 18.02.07, 03:14 kundel :DDD dobre :D """dlaczego narodowosc jest bezsporna?""" jakby to wytlumaczyc... w koncu jakies tam glupie geny dziedziczymy, w zwiazku z czym pewne cechy antropologiczne tez. polacy jako slowianie jakies tam swoje charakterystyczne maja. mieszkajac w Kanadzie 90 razy na 100 potrafie rozpoznac Polaka ur. w Polsce w tlumie. chociaz nie umiem okreslic po czym. a zatem jak sie ktos urodzil we, w ....tu wpisac dowolny kraj... to nadal jest tej narodowosci co rodzice. Polak ma cechy narodu polskiego :) jezeli rodzice sa innej narodowosci to juz ma cechy z dwoch rodzicow (wiec kundel :)) a jak dzieci maja dzieci tez z takich zwiazkow to juz sie nie mowi o narodowosci tylko o krwi takiej siakiej, przodkach itd. po mieszankach rasowych latwo zauwazyc te charakterystyczne cechy rasy czyli i narodowsci. a taki przyklad - Zyd. Zyd zawsze bedzie 'narodowosciowo' Zydem bez wzgledu na obywatelstwo. Sa Zydzi polscy, rosyjscy, angielscy, niemieccy, francuscy ..... I nawet jesli zalozmy w Angli mieszka dziesiate pokolenie urodzone z zawsze Polakow to nadal maja pochodzenie polskie. Natomiast sprawa obywatelstwa i poczucia przynaleznosci (lub nie) do kraju w ktorym sie aktualnie mieszka to zupelnie inne buty. Amerykanie i Kanadyjczycy maja najlepsze na to okreslenie - jesli urodziles sie u nich z polskich rodzicow albo przyjales obywatelstwo polskie to jestes Polish- Canadian, i Canadian. i juz. co tu glowkowac. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwww Re: polak czy nie polak? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 10:35 > I nawet jesli zalozmy w Angli mieszka dziesiate pokolenie urodzone z zawsze > Polakow to nadal maja pochodzenie polskie. ta..pod warunkiem, ze o tam pamieta..lub chce pamietac:) Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: polak czy nie polak? 18.02.07, 22:19 to nie ma znaczenia. dla lepszego zobrazowania zalozmy ze w Anglii mieszka dziesiate pokolenie "czystych" Chinczykow. czy pamietaja czy czy "sie czuja" czy nie, sa nadal Chinczykami. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2222 Re: polak czy nie polak? IP: 81.19.200.* 19.02.07, 09:01 no coz...tu aktura widac roznice naocznie. W przypadku 10 pokolenia Polakow co najwyzej nazwisko. No chyba ze wyjatkowo dbaja o mowe itp...choc jak slyszalem kiedy rozwmowe z gosciem z USA, ktory opowiadal po polsku o swojej rodzinie i o tym, ze polski dla nich jest wazny..to wolelem, zeby mowil po angliesku..to byla jaka lamanina polko-slazko-jakastam:) Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: polak czy nie polak? 19.02.07, 11:01 """no coz...tu aktura widac roznice naocznie. W przypadku 10 pokolenia Polakow co najwyzej nazwisko.""" dla ciebie widac, bo Chinczycy mieszkajacy w Anglii na pewno nie wiedza czy ten co idzie naprzeciw to emigrant czy juz dziesiate pokolenie. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: polak czy nie polak? 20.02.07, 08:56 ale zawsze bedzie widac, ze emigrant z azji... a po Polakach nawet w i pololeniu nie zauwazysz..chyba ze po wasach:) hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
itilli Re: polak czy nie polak? 19.02.07, 21:39 pracujac w Hiszpanii spotykałam Angików (tych z pierwszej, powojennej emigracji lub ich dzieci) i obywateli USA, którzy słysząc, że jestem Polką mówili mi że też są Polakami. Ale kiedy zaczynałam mówić do nich po polsku nie rozumieli nic. Pytałam więc czy potrafią powiedzieć cokolwiek po polsku. Najczęściej nie umieli. Pytałam więc czy byli kiedyś w Polsce. Nie byli. Pytałam więc dlaczego mówią że są Polakami. Nie odpowiadali. Myśle że najważniejsze faktycznie jest kim się czujesz. Ale za słowami muszą iść czyny. Żeby mówić że jest się jakieś narodowości zrobić coś aby znać choć trochę język i kulturę "swojego" kraju. Nikomu nie odmawiam prawa do czucia się Polakiem czy Litwinem. To Twoja idnywidualna sprawa, Twoja Narodowość. Ja jestem Kaszubką, to też tylko moja sprawa. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 to zalezy gdzie sie wychowa...? 20.02.07, 08:59 camel_3d napisał: > polak czy nie polak? > czy jak ktos sie urodzi..np we Frencji, ale matka jest Polka, ojciec > Polakie... to jest wtedy Polakiem czy Francuzem? Zdecydowanie Polakiem, ale jesli taka osoba wychowa sie we Francji, tam chodzi do szkoly, pracy, ma znajomych to wczesniej czy pozniej zacznie bardziej identywifkowc sie z Francja niz z krajem pochodzenia swoich rodzicow... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: to zalezy gdzie sie wychowa...? 20.02.07, 10:14 no czyli, jezeli ktos go zapyta to najpewniej odpowie ze jest Francuzem. Chyba ze bedzie mial obywatelstwo polskie, a tylko pozwolenie na pobyt i prace we Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: polak czy nie polak? 20.02.07, 11:58 camel_3d napisał: > czy jak ktos sie urodzi..np we Frencji, ale matka jest Polka, ojciec > Polakie... to jest wtedy Polakiem czy Francuzem? Jeśli Algierczyk urodzi się we Francji w rodzinie, która żyje już od trzech pokoleń w tym kraju to będzie Arabem czy Francuzem? Dlaczego Włosi w Stanach czują się Włochami, dlaczego w różnych państwach tworzą się mniejszości narodowe, dlaczego wreszcie z problemu narodowościowego robisz problem wyłącznie polski???? Odpowiedz Link Zgłoś