Dodaj do ulubionych

Podwójna moralność

20.02.07, 14:59
Mniej więcej do trzeciego roku życia kochanie wszystkich zwierząt jest dla nas
naturalne, niemal odruchowe.

Gdy pewnego dnia na naszym talerzu ląduje kawałek mięsa, który już niczego nie
udaje - nie wiemy, skąd się wziął. Nie byliśmy bowiem świadkami zabijania.
Dowiadujemy się, że to kawałek cielaczka, świnki albo kurczaczka. Czy to
znaczy, że to zwierzątko zostało zabite? – pytamy. W odpowiedzi słyszymy, że
wprawdzie kurczaczek, cielaczek albo świnka zostały zabite ale to były inne
świnki, cielaczki, kurczaczki - nie te znajome, które tak szczerze kochamy.

Tak wygląda pierwsza lekcja podwójnej moralności, która potem pomaga nam
wzniecać wojny i zabijać tych, których nie znamy :(
Obserwuj wątek
    • Gość: tomekjot Re: Podwójna moralność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:06
      Jaka podwójna moralność? Od początku ludzkość człowiek uczył swoje dzieci
      zabijania- to był warunek przeżycia. Faktem hjest że w pewnym momencie to sie
      ucywilizował.
    • Gość: jaija Re: Podwójna moralność IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.02.07, 15:07
      Wiesz, mnie nigdy nie przyszło do głowy zapytać, skąd się bierze to mięsko na
      talerzu. Nikt mi nie wciskał kitu, że te cielaczki to be, a tamte cacy, więc
      ich nie jemy. Nawet, kiedy dorosłam, nie porzuciłam jedzenia mięsa, choć od
      baaardzo dawna wiem, skąd pochodzi. W końcu rośliny też są żywymi istotami, a
      jednak jemy je, zwierzęce białko jest doskonale przyswajalne, a niektóre osoby
      po prostu nie mogą sobie pozwolić na dietę wegetariańskąz przyczyn zdrowotnych.
      Nie popadajmy w paranoję. Nie chcesz - nie jedz, Twoja sprawa.
    • antykreator Re: Podwójna moralność 20.02.07, 15:10
      to rzecz naturalna że jemy mieso a nie podówjna moralność - niechcesz jeść nie
      musisz i wszystko
    • oto.jestem Post nie dla "upierdliwych" ;) 20.02.07, 16:23
      Pomagajmy zwierzętom, one żyją obok nas.

      "Centaurus" zajmuje się ratowaniem koni, ich rehabilitacją i utrzymaniem przez
      resztę życia. W ciągu niespełna roku wykupiono z transportów i złych warunków
      ponad 30 koni. Opieką otoczono także kilkanaście psów i kotów.

      www.centaurus.org.pl
      Rzpoczyna się zbieranie zgłoszeń do ogólnopolskiej akcji przeciwko polowaniom na
      foki w Kanadzie. Polska jest jednym z największych importerów foczych skór, więc
      nasz głos w tej sprawie jest bardzo ważny.

      www.zamow.viva.org.pl
      www.empatia.pl
      12 lutego 2007 roku, Zarząd Główny Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce w
      imieniu Klubu Gaja, OTOZ „Animals”, Polskiej Ligi Ochrony Zwierząt, Eurogroup
      for Animals oraz polskich miłośników zwierząt, zwrócił się z uprzejmą prośbą o
      do wszystkich polskich europarlamentarzystów z wnioskiem o poparcie propozycji
      czworga posłów Parlamentu Europejskiego i podpisania oświadczenia pisemnego w
      sprawie zakazu walk byków w UE.

      www.toz.pl/wiadomosci.php
      Ekolodzy usiłują wszelkimi sposobami przeszkodzić japońskim statkom w trwających
      od kilku tygodni polowaniach na walenie.

      www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3919037.html
      Już najwyższy czas skończyć z okrucieństwem. Oszczędźmy życie milionów istot.
      Teraz coraz więcej ludzi na Ziemi wypowiada się za wegetarianizmem :)
      Oto przykłady:

      al.godsdirectcontact.org
      www.animalsmatter.org
      • seth.destructor Mnie tylko jedno dziwi 20.02.07, 16:30
        Ze przyjaciele zwierzat sa wrogami swego wlasnego gatunku.

        Ja rozumiem i pochwalam opieke nad zwierzetami ale jesli laczy sie to
        jednoczesnie z agresywnymi atakami na ludzi albo obojetnoscia na zycie ludzi,
        ktorzy potrzebuja pomocy - to jest to dla mnie tak totalny falsz, ze szkoda
        gadac.

        Czy widzial ktos kobiete, ktora urodzila psa?
        To od kiedy pies jest "bratem?"
      • Gość: zły Wegetarianizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 10:33
        To wytłumacz mi, czym mam karmić mojego kota "obrońco zwierząt" od siedmiu boleści?
    • Gość: Lena Re: Podwójna moralność IP: 80.48.96.* 20.02.07, 16:45
      Obawiam się,ze jeszcze dłużej kochamy pluszowego misia co nie przeszkadza nam
      wyrzucać starych szmat na smietnik :)
      Oczywiście to żart:)
      W przyrodzie rzeczyswiście roślinożercy nie atakują innych zwierząt są raczej
      pokarmnem dla mięsożerców.
    • alexxa6 Re: Podwójna moralność 20.02.07, 16:46
      Lekka przesada i dramatyzowanie .Ostatecznie człowiek to zwierzę mięsożerne.Jako
      silniejsi to my zeżeramy kurczaczka i świnkę a nie one nas.Jak się to ma do
      moralności?

      vanilla-cafe.net/
    • facet123 Re: Podwójna moralność 20.02.07, 16:47
      Mi tam nikt nie mówił, że to są jakieś INNE cielaczki i prosiaczki. Bywałem
      nawet na wsi i widywałem DOKŁADNIE TE cielaczki i prosiaczki, które potem
      trafiały na talerz i jakoś się trzymam.
      Nie wiem gdzie jest ta podwójna moralność? Jestem w pełni świadom, że jem mięso
      zwierzęcia. Nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. W końcu warzywa, to też
      matwe organizmy biologiczne.
    • Gość: proxima4000 aaaatam gadanie... IP: 62.29.136.* 20.02.07, 17:47
      proxima3000 napisała:
      "Dowiadujemy się, że to kawałek cielaczka, świnki albo kurczaczka. Czy to
      znaczy, że to zwierzątko zostało zabite? – pytamy. W odpowiedzi słyszymy, że
      wprawdzie kurczaczek, cielaczek albo świnka zostały zabite ale to były inne
      świnki, cielaczki, kurczaczki - nie te znajome, które tak szczerze kochamy.
      Tak wygląda pierwsza lekcja podwójnej moralności, która potem pomaga nam
      wzniecać wojny i zabijać tych, których nie znamy :("

      Mysle ze dramatyzujesz. Jestes dzieckiem z wielkiego miasta i jako dziecko
      twierdzilas ze mleko sie bierze z... z hipermarketu.
      Ludzie zawsze zabijali zwierzeta zeby miec co jesc, to niejest wymysl 20 wieku.
      Ale niestety wielu ludzi nigdy niewidzialo zywej kury bo mieszkali od
      dziecinstwa w miescie a potem wielka trauma ze to mieso to jednak z kury!
      Jezdzilem jako dziecko na wies do dziadka i babci, norma bylo ze babcia przed
      obiadem lapala kure na podwurzu, ucinala jej lep, dala jej jeszcze pobiegac,
      wsadzala do wiadra i zalewala wrzatkiem itd... norma. Potem smacznie zjadalismy
      kurke. Nikt nie tragizowal. A teraz to jakies wielkie HALO sie robi z tego...
    • yoma Re: Podwójna moralność 20.02.07, 17:53
      Łomatulu, znowu? Zieeeeew

      idę smażyć faworki. Na smalcu.
    • wimx Re: Podwójna moralność 20.02.07, 18:31
      Tak to juz jest - wegetarianie szanuja i kochja bardziej zwierzeta niz drugiego
      czlowieka. To jest dopiero podwojna moralnosc. Gdyby bylo inaczej, to
      szanowaliby wybory miesozercow.

      Nie bardzo rozumiem, co maja znaczyc takie watki, jak ten. Myslicie, ze
      naklonicie kogos by przestal jesc mieso. Tylko dlatego, ze macie takie widzimisie?

      Czy kiedykolwiek miesozerca prawil wam moraly na ten temat i kazal jesc miesko?
    • raveness1 Re: Podwójna moralność 20.02.07, 18:54
      Nie ma zadnych powodow, aby traktowac czlowieka lepiej jak zwierze. Czesto to
      wlasnie owi "cywilizowani ludzie" zachowuja sie jak najdziksze bestie niszczac
      wszystko i wszystkich co im stanie na drodze.
      Kazdy kto ma oczy otwarte i nie ma wypranego mozgu przez media, religie i
      sekty, latwo zauwazy, ze poki co to ludzkosc sie cofa a nie idzie do przodu.
      Przynajmniej w sensie moralnym.
      • yoma Re: Podwójna moralność 20.02.07, 18:58
        Jak dla mnie, może się cofać. Zaczniemy znowu od pierwotniaków :)
      • wimx Re: Podwójna moralność 20.02.07, 19:40
        raveness1 napisał:

        > Nie ma zadnych powodow, aby traktowac czlowieka lepiej jak zwierze.

        Moim zdaniem sa powody. To nasz stosunek do drugiego czlowieka, zwlaszcza gdy
        blizni nie jest doskonaly, pokazuje na jakim stopniu rozwoju sami sie znajdujemy.
    • aiczka Re: Podwójna moralność 20.02.07, 21:45
      Nie, muszę napisać, że przedstawione przez Ciebie realia (?) są mi zupelnie obce.
    • Gość: Majka Bzdura :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 21:54
      Żadne dziecko nie kocha świnek, cielaczków i piesków a tym bardziej takie do 3
      roku życia. Dzieci potrafią być bardzo okrutne, ciekawość świata jest u nich
      silniejsza i z upodobaniem ciągną pieski i cielaczki za ogonki i uszka oraz
      wyrywają muchom skrzydełka!:))
      Człowiek jest mięsożerny i aby żyć musi dostarczac organizmowi białka
      zwierzęcego, tym bardziej dziecku, które się rozwija i rośnie. Nawet rzekomo
      roślinożerne szympansy - nasi przodkowie, jedzą mięso i owady, co prawda rzadko
      ale od czasu do czasu dostarczają białka zwierzecego bo jest im potrzebne. Chyba
      podobnie ma człowiek.
      A to co się je a czego nie jest uwarunkowane tylko kulturowo, np u nas pies to
      przyjaciel, a u Chińczyków mniam mniam.
    • Gość: zły Czym mam karmić mojego kota? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 10:31
      Żeby nie zabijać zwierzątek, hipokryto?
    • Gość: Kasia Re: Podwójna moralność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 11:07
      To może spróbuj namówić lwa na przerzucenie się na konsumpcję roślinek.
      Powodzenia :)
    • soulcancer Zawsze wykorzystujemy zwierzęta 21.02.07, 12:21
      Jako ludzie panujemy na ziemi i wykorzystujemy zwierzęta na szereg różnych
      sposobów dla zaspokojenia naszych potrzeb. Kiedy je jemy, robimy z nich ubrania
      itp. zabezpieczamy swoje potrzeby żywnościowe i materialne, kiedy zaprzęgamy je
      do pługa, wykorzystujemy ich pracę, kiedy trzymamy w domu w charakterze
      maskotek, chodzi o to samo - zaspokojenie NASZYCH potrzeb. Są to wówczas inne
      potrzeby - głównie emocjonalne, potrzeba przeniesienia uczuć na mało wymagający
      obiekt itp. Ale jest to cały czas wykorzystywanie zwierząt.
      • proxima3000 Re: Zawsze wykorzystujemy zwierzęta 24.02.07, 11:59
        soulcancer napisał:

        > Jako ludzie...wykorzystujemy zwierzęta na szereg różnych
        > sposobów dla zaspokojenia naszych potrzeb... ...jest to cały czas
        wykorzystywanie zwierząt.

        Oczywiście, że wykorzystujemy, zabijamy i zjadamy, a powinniśmy się nimi
        opiekować :)

        Go Veg!



        • seth.destructor Re: Zawsze wykorzystujemy zwierzęta 24.02.07, 16:05
          a powinniśmy się nimi
          > opiekować :)


          Dlaczego?
    • Gość: upierdliwa regularnie co jakis czas pojawiaja sie tego typu IP: *.bochnia.pl 24.02.07, 17:00
      tego typu topiki - osiagaja 20-30 wpisow, w ktorych wszyscy, ktorzy do tej pory
      jedli mieso, daja do zrozumienia, ze dalej beda je jedli, po czym spadaja w
      odmety forum.

      kiedy im wreszcie sie to znudzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka