Dodaj do ulubionych

Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY

08.03.07, 23:01
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=58623424&v=2&s=0
Jesli ktos juz jest "pomarszczony" a chce jeszcze wzbudzac jaki taki
szacunek u dzisiejszej "mlodziezy" -musi zrobic sobie operacje plastyczne..
ba, zeby tylko jedna. inaczej sie go beda bac i wysla do domu starcow,
prawdopodobnie juz w wieku 35 lat.


nie daj Boze zeby cos gdzies zwislo... taki np. podbrodek, albo wyszly worki
pod oczami.

:)

ciekawe kto i jak wychowal takie "przerazone" jednostki.

Venus
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 08.03.07, 23:12
      Przemysł "urodowy"? Kultura konsumpcyjna - "starość jako problem do rozwiązania"?
      • yagiennka Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 08.03.07, 23:18
        Przecież to oczywiste - pokolenie wychowane na kolorowych pisemkach, gdzie
        zdjęcia modelek sa retuszowane w Photoshopie, na kolorowych reklamach z pięknymi
        i bezzmarszczkowymi kobietami, na kremach cud - jakie oni mają pojęcie o
        życiu?:)) Ten kult wiecznej młodości jest straszny.
    • xtrin Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 00:04
      Żal mi tych laseczek... żadne tony botoxu ich nie uratują przed starością.

      Dla mnie ludzie starsi są piękni. Pod warunkiem, że potrafią tą starość
      zaakceptować.
      • Gość: jaija Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.03.07, 00:37
        Owszem, choć nie oszukujmy się, starość może być też straszna niekoniecznie ze
        względu na wygląd, ale na to, że człowiek czasem demencieje, robi pod siebie,
        jest roślinką. Ja tego najbardziej się obawiam.
        • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 08:52
          Trudno. Nikt na to nie ma ochoty, ja tez nie. Co komu pisane, tak bedzie i nie
          ma zmiluj sie. Ale to nie powod zeby takie osoby nazywac "oblesne".
          Pocieszajace jest to ze jak sie demencieje to idzie w obie strony :) i glowa i
          dol.
          wiec za bardzo nie bedziesz sie przejmowac jakby co ;)

          Starosc to jest etap w zyciu ktory nalezy przyjac z godnoscia i nalezycie
          docenic. Jesien jest w koncu tez piekna.

          Venus
          • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 09:11
            prosze bardzo jaka piekna kobieta:

            news.bbc.co.uk/nol/shared/spl/hi/pop_ups/06/south_asia_india0s_jewellery_villages/img/8.jpg

            a ta interesujaca:
            www.duncanentertainment.com/gallery/new_gallery/Old_Woman_Lh20.jpg
            ten Indianin ma historie wyryta na twarzy:

            richardmcguire.com/travel/asia/indiabw/old-man.jpg
            a to podobno stary dawny niewolnik:

            www.sonofthesouth.net/slavery/photographs/slave-old-man.jpg
            a tu mlodosc:

            msnbcmedia.msn.com/j/ap/ny11601041335.widec.jpg
            to w swoim guscie i to w swoim guscie.

            Venus
            • camel_3d Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 09:14
              mylse ze oni by woleli byc mniej piekni, ale za to o 40 lat mlodsi...
              • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 09:21
                kazdy by wolal Camel.
                ale to nie znaczy ze starzenia trzeba sie bac (choc rozumiem ze mozna miec taki
                strach), i uwazac to za cos obrzydliwego.

                Venus
                • camel_3d Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 09:25
                  e tam obrzydliwe:)))

                  ja bym nie chcial miec pieknej i gladkiej jak paris h. babci:) moja miala
                  zmarszczki i byly bardzo kochana:)))
                  po prostu takie czasy i juz.
              • kot_behemot8 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 09:26
                > mylse ze oni by woleli byc mniej piekni, ale za to o 40 lat mlodsi...


                Każdy by wolał. Jednak jest zasadnicza różnica między człowiekiem świadomym
                tego, że starość ze wszystkimi jej ograniczeniami jest nieuchronna i
                potrafiącym przyjąć tę wiedzę z godnoscią i humorem, a głupiutkimi laseczkami
                którym sie wydaje, że od zmarszczek świat im się zawali. A najgorsze jest to,
                że niektórym z wiekiem ta głupota i niedojrzałość wcale nie mija, gorzej nawet -
                pogłębia sie. Nie ma nic bardziej przygnębiającego niż taka 40-letnia dzidzia-
                piernik której zyciowym celem jest wieczna młodość.
                • camel_3d Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 10:00
                  > Nie ma nic bardziej przygnębiającego niż taka 40-letnia dzidzia-
                  > piernik której zyciowym celem jest wieczna młodość.


                  boze, jakbym o mojej kuzynce czytal:)))

    • camel_3d w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:06
      poniewaz tu spoleczenstwo zaczyna sie starzec. W Polsce tez tak bedzie, bo
      Polska ma najmniejsza ilosc urodzen w Europie.
      Coraz wiecej reklam jest skierowanych do ludzi kolo 40-50 lat.
      Kult mlodosci jest, jasne kazdy chce byc piekny przez cale zycie. Ale nie ma
      tak dobrze. I trzeba nauczyc sie pieknie starzec:) z klasa:)
      • venus22 Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:20
        ""Przemysł "urodowy"? Kultura konsumpcyjna - "starość jako problem do
        rozwiązania"?"""

        a ja mysle Kochanico ze to sie zaczyna - w domu...
        u mnie sie starszych szanowalo i zwracalo uwage na ich piekno. dla nas babcia
        byla "elegancka starsza dama" a dziadek "pieknie sie starzal".

        ""I trzeba nauczyc sie pieknie starzec:) z klasa:)""

        yup! samo starzenie sie nie zwalnia od obowiazku dbania o siebie i zachowania
        dobrych manier.
        wyjatkiem moga byc osoby chore, nie mogace z roznych wzgledow juz soba sie
        zajmowac. ale tacy powinni miec kochajaca rodzine do opieki.
        lub co najmniej zyczliwa i przywoita opieke obcych jesli sa samotni.

        Venus
        • camel_3d Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:27

          >nie mogace z roznych wzgledow juz soba sie
          > zajmowac. ale tacy powinni miec kochajaca rodzine do opieki.


          nie chce cie martwic..obecnie to jest nie "cool" dabyc o starsze osoby. jestesm
          y bardzo egistytczni. W Poslc ejeszcze mniej, ale tu starszych oddaje si edo
          domow pieki ...tam najczesciej w samotnosci umieraja..okropienstwo.
          • kot_behemot8 Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:34
            Widziałam ostatnio reportaz o kobiecie prowadzącej rodzinny dom opieki dla
            ludzi starych - na wzór analogicznych domów dla dzieci. Bardzo mi się ten
            pomysł podobał, uważam ze powinno się w takie domy inwestować. A rodziniom się
            nie dziw, moja mama przez 10 lat opiekowała sie chorą na alzheimera babcią więc
            wiem jakie to poświęcenie - w dodatku koszt, bo rodzinę musi wtedy utrzymywać
            sam ojciec.
            • camel_3d Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:41

              > wiem jakie to poświęcenie - w dodatku koszt, bo rodzinę musi wtedy utrzymywać
              > sam ojciec.

              domyslam sie, u mnei akurat takich przypdkow nie bylo. Prababcia miala 91 lat i
              gdyby nie zlamala nogi to moze by jeszcz epozyla. Babcia 72..zchorowana byla,
              wymagala opieki, ale nie AZ takiej. Dziadek ma 84 lata i jeszcze biega:)
              Tu jezeli opiekujesz sie starsza oaoba to placi ta to kasa chorych, w
              zaleznosci od tego jaki stopien opieku potrzebny jest.
              Wiec jezeli ktos chce to rezygnujac z pracy nie straci "zrodla" utrzymania.
              Zreszta domy opieki tez nie sa darmowe, w wielu przypadakch renta nei
              wystarcza, rodzina musi dokladac.
            • pocoo Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:45
              Taka to już kolej rzeczy.Kiedy mialam 12 lat i przeczytałam,ze mój ulubiony
              aktor skończył 30 lat,to uznałam go za bardzo starego.Kazdemu lat tak samo
              przybywa i podejscie do wieku sie zmienia.Najbardziej koszmarne są starzejące
              się twarze po iluś tam "poprawkach".
          • venus22 Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:37
            mam nadzieje ze az tak zle nie jest z tym "cool". kazdy kiedys bedzie tej
            opieki potrzebowal i nie nalezy o tym zapominac.

            jesli chodzi o oddwanie do domu opieki spolecznej to zawsze mam wrazenie ze w
            duzym stopniu sprawdza sie powiedzenie "jak wychowasz tak masz".

            chociaz bywaja sytuacje, zwlaszcza w A Pln, ze u starszych osob jest juz
            niestety zbyt daleko posunieta demencja aby mozna bylo je zostawiac same w
            domu,
            i w takiej sytuacji jesli nie ma komu zajac sie ta osoba bo np wszyscy musza
            pracowac a wnuki za male na opieke nad kims i rodzine nie stac na zatrudnienie
            pomocy domowej to przykre ale dom opieki jest wtedy jedynym rozwiazaniem.

            z tym ze te domy sa rozne. Polski Dom Opieki dla staruszkow w Vancouver jest
            calkiem fajny.


            Venus

            • camel_3d Re: w Niemczech si eto zmienia 09.03.07, 09:45
              venus22 napisała:

              > mam nadzieje ze az tak zle nie jest z tym "cool". kazdy kiedys bedzie tej
              > opieki potrzebowal i nie nalezy o tym zapominac.

              problem w tym, ze wlasnie mlodzi o tym nie mysla..kazdy odsuwa to od siebie.


              > jesli chodzi o oddwanie do domu opieki spolecznej to zawsze mam wrazenie ze w
              > duzym stopniu sprawdza sie powiedzenie "jak wychowasz tak masz".

              Jak wspomnial kot behemot - czasem jest tolepsze rozwiazanie. szczegolnie w
              przypadku osob z np zaawansowanym stopniem alzheimera itp. wtedy jest to lepsze
              rozwiazanie. Pod warunkiem, ze nie ejst to "odsuniecie" .

              Wiesz moj dziadek ma 84 lata, jest sprawyn, meiszka sam, robi soie zakupy,
              gotuje itp. Ja mieszkam daleko. Gdyby cos teraz bylo, to niestety dom opieki
              bylby jedynym rozwiazaniem, tym bardziej, ze on nie chce sie wynosci z miasta.

              > z tym ze te domy sa rozne. Polski Dom Opieki dla staruszkow w Vancouver jest
              > calkiem fajny.

              jakby nie bylo... to jest dom dla staruszkow, codziennie kogos ubywa przy
              stole, obcujesz na co dzien ze smiercia. Czekasz na swoja kolejka. Ja dziekuje
              za taki dom. Dompoki beda psychicznie sprawny (fizycznie moze nawet mniej) to
              nic mnei tam nei zagoni. to poczekalnie..do smierci



              >
              >
              > Venus
              >
    • Gość: camel podstawowy problem... IP: 81.19.200.* 09.03.07, 10:02
      to to, ze wiele mlodych ludzi lub dzieci nie ma kontaktow z dziadkami i
      babciami..niana i to najlepiej 17 letnia..bybysiterka it sprawy. Wiec jak maja
      sie oswoic ze starosci i nauczc, ze starosc nie zawsze oznacza koniec swiata?

    • wimx Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 10:05
      Mieszaja ci sie pojecia venus22. Dojrzalosc, doswiadczenie zyciowe, madrosc to
      jedno (i to zawsze bedzie w cenie) natomiast degeneracja ciala to inna sprawa.
      Kazdy ma prawo miec wlasna opinie na ten temat. Jezeli chcesz sie zestarzec i
      miec oblesnie pomarszczone cialo, to tego ci z calego serca zycze. Ale
      zaakceptuj fakt, ze sa tez ludzie, ktorym nie musi sie podobac proces starzenia
      i robia co moga, aby go jak najbardziej opoznic - bo taki jest ich wizja
      piekna, nie oblesne, pomarszczone cialo. Nie oznacza to wcale, ze sie starosci
      nie zaakceptuje gdy juz nadejdzie. Ja sobie wlosow z glowy z tego powodu rwac
      nie bede i w depresje nie wpadne, jezeli moje cialo sie zestarzeje.

      Swoja droga to jestem ciekawa, ile osob zdecydowaloby sie zestarzec, gdyby dano
      im mozliwosc wyboru - albo oblesne stare cialo albo wiecznie mlode cialo.
      • Gość: camel Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY IP: 81.19.200.* 09.03.07, 10:10
        oczywiscie, ze nue musi im sie podobac.. co nie zmeina faktu, ze sie niestety
        zestarzeja. wtedy to bedzie dopieri tragedia, jak pewneigo dnia usiadomosz
        sobie, ze mimo ciuchow, fryzury i makijazu 20 latki..nie wygladasz jak 20.

        Wiesz, gdybym z w wieku 18 lat nagle obudzil sie na drugi dzien i mial 30..to
        by byl szok. ale jak ju mam 30 to mi wcale moja twarz nie przeszkada:) tam
        bardzeij ze wyglad dobrze:) lpieje niz jak mialem 18:D hehehe
        • lilimeye Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 10:59
          Są ludzie, którzy z wiekiem pięknieją i ich twarze pomimo zmarszczek wyglądają
          lepiej niż w młodości. Gładka skóra nie jest jedynym wyznacznikiem piękna.
          Znacznie ciekawsze są twarze, poznaczone wieloletnimi śladami uśmiechu,
          doświadczeń, przemyśleń. Twarze, na których widać życie i emocje.
          Natomiast straszne wydają mi się te maski po operacjach plastycznych ze skórą
          tak naciągniętą, że zrobienie miny mogłoby spowodować jej pęknięcie, te noski
          tak cienkie i zadarte, że aż rażą sztucznością i oczy, których nie widać spod
          ciężkiego, czarnego makijażu.
          • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 11:40
            """"Mieszaja ci sie pojecia venus22. Dojrzalosc, doswiadczenie zyciowe, madrosc
            to jedno (i to zawsze bedzie w cenie) natomiast degeneracja ciala to inna
            sprawa.
            Kazdy ma prawo miec wlasna opinie na ten temat. Jezeli chcesz sie zestarzec i
            miec oblesnie pomarszczone cialo, to tego ci z calego serca zycze. Ale
            zaakceptuj fakt, ze sa tez ludzie, ktorym nie musi sie podobac proces starzenia
            i robia co moga, aby go jak najbardziej opoznic - bo taki jest ich wizja
            piekna, nie oblesne, pomarszczone cialo."""""


            mnie sie kochana sie nic nie miesza- pisalam o URODZIE starych ludzi,
            pokazalam zdjecia z TWARZAMI starych ludzmi - nic nie pisalam o ich
            charakterze ani co zrobili pieknego w zyciu. a juz na pewno nie tutaj.

            chociaz inna sprawa jest ze prawda jest to, ze starosc to nie tylko skora,
            zmarszczki, ale i zdobyta przez cale zycie wiedza, zyciowa madrosc.
            ktore sa wypisane na tej skorze, ale to trzeba miec przynajmniej ze trzy cyfry
            w IQ zeby to zrozumiec.

            to raczej ty jestes wyjatkowo plytka i zwyczajnie niezbyt madra.

            Bowiem co innego jest napisac ze chcialabys sie miec wiecznie mlode jedrne
            cialo, ze sie boisz procesu starzenia, ze zastanawiasz sie jak starsi ludzie
            radza sobie z przemijajaca uroda, ze kto nie chcialby byc zawsze mlody
            a co innego bezmyslnie walnac ze "stare pomarszczone cialo jest OBLESNE".

            Oczywscie ze na temat urody starego ciala mozna miec odmienne zdanie- ale to
            nie znaczy ze nalezy sie o tym "starym pomarszczonym ciele" wyrazac tak
            pogardliwie i zwyczajnie po chamsku, tak jak ty.

            Zapamietaj sobie jedna rzecz - uroda nic nie znaczy.
            jak mowia Anglicy- "beauty is only skin deep" - co znaczy "uroda jest tylko
            tak gleboka jak skora" - a przecietny czlowiek ma skore 2-3 mm gruba.

            byc moze ty jestes wciaz mloda i piekna i masz przepiekne alabastrowe cialo
            ale odrzuca mnie od ciebie ze wstretem. brrrr nie mialabym ochoty nawet podac
            ci reki. a juz na pewno nie mialabym ochoty sie na ciebie musiec patrzec.
            wole ogladac swojego starego pomarszczonego dziadka, a nawet pradziadka.

            samo twoje stwierdzenie:
            ""Jezeli chcesz sie zestarzec i
            miec oblesnie pomarszczone cialo, to tego ci z calego serca zycze.""

            swiadczy o tobie :)
            -slicznie, slicznie- a jeszcze zdaj sobie sprawe z tego ze ciebie tez to czeka
            NIEUBLAGANIE.

            """Swoja droga to jestem ciekawa, ile osob zdecydowaloby sie zestarzec, gdyby
            dano im mozliwosc wyboru - albo oblesne stare cialo albo wiecznie mlode
            cialo."""

            ja tez jestem ciekawa. a jeszcze bardziej jestem ciekawa ile osob by wybralo
            piekne cialo gdyby dano im do wyboru - albo wieczny rozum albo wiecznie mlode
            cialo.

            Venus
            • wimx Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 12:45
              venus22 napisała:

              > starosc to nie tylko skora,
              > zmarszczki, ale i zdobyta przez cale zycie wiedza, zyciowa madrosc.
              > ktore sa wypisane na tej skorze, ale to trzeba miec przynajmniej ze trzy cyfry
              w IQ zeby to zrozumiec

              A ty znowu swoje.
              Kto ma przynajmniej trzy cyfry w IQ wie, ze kiedys naukowcy wynajda sposoby na
              wyleczenie wielu obecnie nieuleczalnie chorob i bardzo prawdopodobne jest, ze i
              uda im wynalezc srodek na wyeliminowanie oznak starzenia. Kazdemu zycze, zeby
              zebral jak najwiecej madrosci zyciowej i zeby nie musiala sie ona odciskac na
              twarzy w postaci zmarszczek.

              Sama rozumiesz, ze to co tkwi w czlowieku odciska sie nieublagalnie na twarzy.
              Twarz jest wizytowka osobowosci. Jezeli bedziesz nadal na forum plula takim
              jadem i miala w sobie tyle negatywnej energii, to pomysl jak szybko odcisnie sie
              to na twojej twarzy. Wszak zlosliwosc urodzie szkodzi. Zawsze tak bardzo sie
              denerwujesz. Lepiej wiec bedzie i dla ciebie, jezeli nauki szybciutko zrobi
              postep i powstanie cos na zatrzymanie mlodego, ladnego wygladu.



              • lilimeye Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 13:32
                wimx napisała:

                i bardzo prawdopodobne jest, ze i
                > uda im wynalezc srodek na wyeliminowanie oznak starzenia.

                Byłby to zarazem lek na nieśmiertelność. Naprawdę chciałabyś żyć wiecznie?
                Poza tym co z przeludnieniem? :)
              • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 21:04
                ""Sama rozumiesz, ze to co tkwi w czlowieku odciska sie nieublagalnie na twarzy.
                Twarz jest wizytowka osobowosci.""

                wlasnie dlatego napisalam ze brrrrrr, blebleble, oby jak najdalej od ciebie-
                czuje jakos taka oblesnosc zalatujaca od ciebie.. wyobrazam sobie twoje
                wykrzywione pogardliwie usteczka na widok zmarszczek - niewatpliwie ta mina
                dodaje ci uroku na twarzy...

                (hehehe)
                Venus
                • wimx Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 10.03.07, 08:02
                  venus22 napisała:

                  > to raczej ty jestes wyjatkowo plytka i zwyczajnie niezbyt madra

                  > Twarz jest wizytowka osobowosci.""
                  >
                  > wlasnie dlatego napisalam ze brrrrrr, blebleble, oby jak najdalej od ciebie-
                  > czuje jakos taka oblesnosc zalatujaca od ciebie.. wyobrazam sobie twoje
                  > wykrzywione pogardliwie usteczka na widok zmarszczek - niewatpliwie ta mina
                  > dodaje ci uroku na twarzy...


                  Ty za to udowadniasz na kazdym kroku tu jak madra jestes.

              • sir.vimes Nie dla każdego to priorytet życiowy 10.03.07, 16:29
                Lepiej wiec bedzie i dla ciebie, jezeli nauki szybciutko zrobi
                > postep i powstanie cos na zatrzymanie mlodego, ladnego wygladu.
                >

                Młody, ładny wygląd nie dla każdego jest tak istotny jak dla ciebie.

    • clockwork.orange Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 11:27
      hm, ja to zrozumialam troche inaczej (odnosze sie do pierwszej wypowiedzie wtym
      watku). nie chodzi absolutnie o to ze starosc budzi obrzydzenie czy pogarde, a
      jednak jest w jakis sposob smutna.

      przeciez starosc to nie tylko "pomarszczony" wyglad, to tez czesto gorsze
      samopoczucie, słabsze zdrowie i nie ma sie co oszukiwac ze tak nie jest.
      w kazdym razie ja z reka na sercu przyznaje ze gdybym mogla, z checia
      zatrzymalabym mlody wyglad i zdrowie do samej smierci. oczywiscie smierci w
      podeszlym wieku, zeby nie bylo ze moge sobie umrzec mlodo:)
      • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 11:50
        """nie chodzi absolutnie o to ze starosc budzi obrzydzenie czy pogarde, a
        jednak jest w jakis sposob smutna.""

        niestety wlasnie tylko o to chodzi:

        ""to straszne, ze ludzie się starzeją, zobaczcie jak zupełnie inne życie byłoby
        bez tego, gdybysmy mogli cały czas tak samo wyglądac..."""

        WYGLADAC

        ""Starzenie sie ciala jest takie oblesne, takie niegodne.""
        ""Ale mam jeszcze troche czasu i moze za pare lat cos wynajda :)
        Jezeli nie, to trzeba bedzie zaakceptowac oblesne marszczenie sie skory itd""

        """Uwarzam ze starzenie jest ochydne i pozbawia czlowieka piekna. Na
        szczescie jestem mloda..."
        """Ale na botox pod oczy ide juz niedlugo mimo ze nia mam zmarszczek"""

        """Ja rowniez uważam że to cos strasznego i to nie tylko ze względu na wygląd"""

        hmmm..


        Venus

        • Gość: jaija Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.03.07, 13:44
          Jakiś czas temu, jadąc tramwajem, zobaczyłam jakąś starszą panią. Boże, jaka ta
          kobieta była piękna! Miała siwe włosy i zmarszczki, jak to starsza pani, ale
          jednocześnie była obdarzona wspaniałą urodą, podkreśloną jeszcze przez
          niezmiernie miły wyraz twarzy. Nie mogłam się na nią napatrzeć, wyglądała, jak
          gwiazda filmowa z lat 30-40-tych :) Naprawdę, z twarzy wręcz biło szlachetne i
          miłe usposobienie, a nic tak bardzo właśnie nie zdobi kobiety, jak miły wygląd,
          niekoniecznie zaś młodość.
        • Gość: clockwork Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 14:14
          po przeczytaniu CAŁEGO watku zrozumialam o co ci chodzi, rzeczywiscie niektore
          posty sa troche przerazajace. ja mialam jednak co innego na mysli.
          pozdrawiam.
          • venus22 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 09.03.07, 20:59
            ""po przeczytaniu CAŁEGO watku zrozumialam o co ci chodzi, rzeczywiscie
            niektore
            posty sa troche przerazajace. ja mialam jednak co innego na mysli.
            pozdrawiam.""

            domyslalam sie o co ci chodzilo :)

            starosc jest niewatpliwie nie dla mieczakow i nie dla proznych,
            malo blyskotliwych osobnikow myslacych ze skora jest ladna tylko jak gladka.

            Z procesem starosci - utrata elastycznosci skory, powstawaniem zmarszczek,
            obwisaniem roznych czesci ciala, przebarwieniami skornymi itd wiaze sie tez
            utrata sprawnosci fizycznej i czesto wysyp roznych boli i chorobsk,

            i jak Camel slusznie zauwazyl - odchodza znane nam od wielu wielu lat bliskie
            osoby - zony, mezowie, przyjaciele, z czasem starzy ludzie staja sie niestety
            fizycznie lub psychiocznie niedolezni. To wszystko prawda i to wszystko nie
            jest miod, oczywscie.

            Niemniej jednak nie oznacza to automatycznie ze jest to ogolnie "smutne" albo
            ze starzy = nieszczesliwi.
            Raczej powiedzialabym ze smutne jest to ze sie starosci nie docenia, i starych
            ludzie nie docenia. ze sie o nich nie dba, ze sie nimi niektorzy brzydza,
            uwazaja za "oblesne pomarszczone" stwory,
            i nie pomaga samotnym osobom starszym.

            Ze staroscia przychodzi poza tym (przewaznie) akceptacja ze oto jest sie u
            jesieni zycia. poza tym na szczescie medycyna i nauka poszly do przodu o tyle
            ze starsza ososba ma znacznie lepsze mozliwsci teraz niz np 50 lat temu.
            zacheca sie seniorow aby uprawiali lekki sport, gimnastykowali umysl, dbali o
            pozywienie, wymysla rozne wozki do jezdzenia i chodziki aby mogli miec swobode
            poruszania sie, itp.
            jesli tylko starszy czlowiek chce to moze miec dalej mlodego ducha w jesiennym
            ciele.

            Bardzo wazna jest w tym wszystkim postawa rodziny. smutno, wrecz depresyjnie
            jest jesli pakuje sie babcie albo dziadka do malego pokoju i jeszcze za to
            zabiera mu sie rente.
            ale to nie nic wspolnego z sama staroscia, jakby ktos nie zauwazyl, a tylko z
            charakterkiem "opiekunow".

            Venus
            • Gość: gosc Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:23
              venus22 napisała:

              > jest jesli pakuje sie babcie albo dziadka do malego pokoju i jeszcze za to
              > zabiera mu sie rente.
              > ale to nie nic wspolnego z sama staroscia, jakby ktos nie zauwazyl, a tylko z
              > charakterkiem "opiekunow".


              Oj tak, nie ma to jak mieć "charakterek" i np. oszwabiać starsze osoby ze
              wszystkich posiadanych przez nie pieniędzy

    • lynx.lynx Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 10.03.07, 16:11
      Przerażające jest to, że takie "puste pudła", to ostrożnie szacując, jakieś 50
      procent damskiej populacji...
      • lynx.lynx Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 10.03.07, 16:12
        Oczywiście nie mówię o forum "Społeczeństwo". Tu proporcje są nieco inne ;D
        • marbor1 Re: Oblesne stare potwory - to mozesz byc TY 10.03.07, 18:25
          Wytłumaczcie mi, starej i pomarszczonej na czym polega "obleśność" pomarszczonej
          skóry. Dla mnie starej i pomarszczonej znaczenie słowa "obleśna" nie pasuje tu
          ni jak.
          marbor - starucha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka