Dodaj do ulubionych

problem z wychowawcą w przedszkolu

09.03.07, 20:52
witam, to mój debiut na tym forum, poszukuję wiarygodnych i potwierdzonych
naukowo informacji na temat leworęczności, kiedy się ustala, skąd się bierze,
czy jest dziedziczna, oczywiście znam odpowiedzi na te pytania, ale
potrzebuję to potwierdzić naukowo, może medycznie, muszę mieć 100% pewności.

a to dlatego, że wychowawczyni w przedszkolu mojego syna upiera się że
powinnam synowi ćwiczyć prawą rękę, mimo że tłumaczę jej że chłopak od
urodzenia używa lewej ręki, przekłada z prawej do lewej, ja go nie
nakierunkowałam, dałam mu wolną rękę, wszystkie testy które mu robię wykazują
że jest leworęczny i lewooczny i prawonożny, nie wiem jak sprawdzić ucho

ja nie widze w tym problemu, widzę natomiast problem w ćwiczeniu prawej ręki,
bo nie słyszałam, żeby praworęczni ćwiczyli lewą rękę, bo a nuż się okaże są
leworęczni

syn ma 4 lata, 7 maja idę z nim do psychologa żeby stwierdzić leworęczność i
zakończyć temat, ale do tego czasu chciałabym udowodnić wychowawczyni, że nie
ma racji

nie przekonuje jej nawet (a nawet uważa to za przyczynę kłopotów) że ja
jestem leworęczna (nawrócona na prawą rękę w pisaniu) przez co zresztą miałam
problemy z czytaniem, orientacją w terenie itp. i mimo że prawą ręką piszę
wszystkie inne czynności wykonuję lewą ręką

pozdrawiam i czekam na odpowiedź
Daga i Sebastian
Obserwuj wątek
    • pandora_ Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 09.03.07, 22:19
      Powiem ci tak: spytaj pani w przedszkolu, czy praworęcznym dzieciom ćwiczy lewą
      rękę? Leworęczność to nie kalectwo, ale też nie dar. Po prostu - tacy jesteśmy.
      • ggigus no wlasnie, co to kuna za cwiczenie prawej reki!! 09.03.07, 23:17
        a czy pani przedsz. cwiczy sobie lewice?
        Daga, nie daj sie
        pozdrowka
    • ixtlilto Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 11.03.07, 21:57
      Na jakąś zacofaną rpzedszkolankę trafiłaś... Jeśli jej Twoja prośba o
      nie "przestawianie" dziecka na prawą stronę nie przekonuje - pozostaje tylko
      zmiana przedszkola. Po co użerać się z babą?
      • ewana3 Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 15.03.07, 12:33
        Też tak myślę że trafiłaś na jakąś zacofaną przedszkolankę.
        Mój syn od urodzenia jest leworęczny (to po mnie) w przedszkolu nikt
        praktycznie nie próbował go na siłę przestawiać, kiedy kończył ostatni rok
        przedszkola dostałam od wychowawczyni skierowanie na testy. Po 2 godzinnym
        teście na leworęczność dostałam zaświadczenie że dziecko jest w 95% leworęczne
        i nie ma sensu to zmieniać. Zaświadczenie automatycznie poszło za nim do szkoły
        i nigdy nie było żadnych problemów
        pozdrawiam
        • sylka1993 Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 17.03.07, 23:37
          To na leworęczność trzeba mieć jakieś zaświadczenia? :O Mi nikt nie robił
          problemów z powodu leworęczności.. Przeszłam zerówkę, podstawówkę, teraz jestem
          w gim. i właściwie nauczyciele nie zwracają uwagi na to, że piszę lewą ręką. ;]
          W ogóle na żadnych testach że niby jest się leworęcznym nie byłam, bo po co.
          Skoro piszę lewą ręką i wszystko robię tą ręką, to chyba logiczne, że jestem
          lewuskiem ;P
    • tu_lipa Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 16.03.07, 21:13
      A niech się kobieta odczepi od twojego dziecka.
      Moja córka jest lewooczna, leworęczna i prawonożna.
      Ma od zawsze problemy z orientacją w przestrzeni, ale...taka jej uroda.
      Pisze lewą, tnie i kroi prawą, a nie szyje wcale :)

      Ps. jak chcesz nawiązać "dialog" z wychowawczynią to poradź jej niech spróbuje
      pisać prawą reką zasłaniając sobie "lepsze dla niej" prawe oko. A tak prawdę
      mówiąc nie wydaje mi się by warto z nia rozmawiać.
    • mama007 Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 19.03.07, 23:02
      jesli nie probuje Ci dziecka przestawiac w przedszkolu sama 'na prawa reke' to
      dalabym sobie spokoj z tlumaczeniem jej czegokolwiek do czasu opinii
      psychologa... niech mowi co chce byle sie nie wtracala...
      moja corka tez jest leworeczna, ale na szczescie kobiety w przedszkolu sa
      normalne ;)
      • brzoza75 Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 09.04.07, 10:15
        nie wiem czy temat nadal aktualny ale ja bym poszła do dyrektorki przedszola i
        z nią porozmawiała, jeśli do Pani wychowawczyni nie trafia :-)
    • pustynka Re: problem z wychowawcą w przedszkolu 18.04.07, 22:36
      Mój syn też leworęczny. Niestety - prawooczny, prawouszny, prawonożny -
      - więc psycholog w przedszkolu (zgodnie zresztą z zasadami) nakłaniała nas
      do zmiany strony, ale ponieważ to już utrwalony od niemowlęctwa nawyk,
      nie podjęliśmy tematu.
      (uszność możesz sprawdzić podając dziecku np muszlę szumiącą -
      niech posłucha przykładając do ucha :-),
      oczywiście nie sugeruj wcześniej o co chodzi i co sprawdzasz)
      Próby dot.lateralizacji są opisane u Zazzo, to chyba nie ma sensu dla Ciebie,
      ale przedszkolance możesz polecić. A w Polsce Marta Bogdanowicz przed laty popełniła książkę pt "Leworęczność u dzieci" - WSiP 1989
      Wyraźnie jest tam napisane, że nie należy "przeuczać" - dzieci lewoocznych,
      także tych, które tego nie akceptują (str.145).
      Można próbować zmieniać lateralizację tylko w kilku wyszczególnionych
      wypadkach, niech się pani douczy. Ciekawe - młoda i niedouczona
      czy poprzedni system i nieprzemakalna?

      Książka Bogdanowicz wyjaśnia też wszystko to o co pytasz -
      przyczyny, pochodzenie, na co zwracać uwagę, jak pomagać...
      Może nie biblia dla matek dzieci leworęcznych, ale jak się szuka pomocy,
      to chyba w tym najbezpieczniej. My się w domu specjalnie nie przejmujemy,
      młody też nie uważa, że to jakiś problem. Wycina nożyczkami zwykłymi,
      jak mu coś przez nieuwagę wetknę w prawą - to spokojnie przekłada do
      lewej i nie ma problemu.


      Pozdrawiam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka