Frustracja imigranta w USA

12.03.07, 18:43
Spowodowana zmiana sytuacji w Polsce w porownaniu z sytuacja gdy dzisiejszy
zasiedzialy juz w USA imigrant swoj kraj opuszczal.
Dzis USA opuszczaja nieco mlodsi imigranci widzac lepsze perspektywy dla
siebie znacznie blizej kraju a niektorzy nawet w kraju.
biznes.onet.pl/0,1500059,wiadomosci.html
Starszy imigrant za Polska teskni jezdzac tam co najmniej raz do roku i
obserwujac szybko zachodzace zmiany. Nie mogac do kraju tego powrocic stara
sie wszelakie pozytywne zmiany zdyskredytowac i osmieszyc chocby na forach
dyskusyjnych. Ot natura ludzka.
    • medea50 Re: Frustracja imigranta w USA 12.03.07, 22:04
      przesadzasz z tym starszym emigrantem.Ci co siedza dlugo zagranica widza
      bardziej krytycznie,bo sa z boku i chcieliby aby w Polsce bylo tak jak na
      zachodzie,to wtedy moze zdobyliby sie na odwage i wrocili do kraju.No coz
      Polska nie moze tak szybko nadgonic tego co inni wypracowali przez tysiace
      pokolen.Do lepszego czlowiek sie szybko przyzwyczaja,a do dziecinstwa czesto
      tylko sie teskni.
      • waldek.usa Mniemana frustracja imigranta w USA 12.03.07, 23:50
        a do czego maja wracac?
        Do tych wierzb placzacych, do rzeczywistosci, ktora reszte Europy goni w
        dystansie ok. 50 lat, a gdy juz dogoni, to i tak nie dogoni, bo Europa sie nie
        zatrzyma na te 50 lat, tylko dlatego, aby Polska mogla dogonic do rownego
        poziomu.
        Nikt na Polske czekal nie bedzie.
        Poza tem: przyjmijcie do wiadomosci, ze przezywszy w normalnym kraju te 20+ lat
        czlowiek sie po prostu stabilizuje i mieszka oraz zyjejak...czlowiek.
        O latarnikach i dziecielinach palajacych prosze mi tu nie wspominac - na tym
        zycie nie polega, chyba, ze ktos lubi byc meczennikiem, bo tradycyjne i takie
        polskie.

        I jeszcze jedno, takiego swietego spokoju, ktory mam u siebie, to ja za zadne
        pieniadze nie kupie.
        • venus22 Re: Mniemana frustracja imigranta w USA 13.03.07, 03:56
          Ja tam nie tesknie. lubie pojechac do PL na wakacje ale wole tutejszy lad i
          spokoj.
          dzieki Bogu ze tu mieszkam :)

          Venus CA
    • edytkus Re: Frustracja imigranta w USA 13.03.07, 05:03
      usa_stefcia napisała:

      > Nie mogac do kraju tego powrocic

      dlaczego nie mogac? ja moge ale nie chce
    • Gość: camel no to zalezy jakie pozytywne zmiany IP: 81.19.200.* 13.03.07, 08:36
      sa rozne zmiany i dla niektorych te pozytywne wcale nie sa pozytywne.
      dla kogos pozytywne moze byc to, ze kosciol wspoldecyduje o prawie. Dla innych
      jest to paranoja. Dla jednych pozytywna zmiana jest dojscie do wladzy PIS i
      LPR..a dla innych to jakich niewyobrazalny koszmar.
      No i dodatkowo, fakt ze XXX set tysiecy ludzi oposcilo kraj w w ciagu 2 lat tze
      nie jest zbyt duzym potwierdzeniem tych "pozytywnych" zmian.
      • Gość: icoztego Re: no to zalezy jakie pozytywne zmiany IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.03.07, 13:15
        Powierzchniowe zmiany jeszcze niczego nie dowodza. Szybki przyrost sredniej w
        ilosci wypasionych komorek czy odtwarzaczy mp3- na 1000 mlodych ludzi jezdzacych
        autobusami czy tramwajami to objaw wzrostu checi konsumowania a nie oszczedzania
        w biednym kraju. W krajach gdzie zyje sie dostatnio mlodziez ma bogatych
        rodzicow a szybkie zmiany zachodza w produkcji urzadzen elektronicznych i
        samochodow. Pozostale zmiany zachodza w sposob lagodny i w miare harmonijny bo
        to jest takie cos co sie nazywa stabilizacja. Kraje bogate maja zdyscyplinowane
        spoleczenstwo, ktore nie jest rozdyskutowane na wszystkie tematy. W krajach
        bogatych ludzie zyja nie majac czasu na bzdury w rodzaju okazywania pretensji do
        wszystkich za wszystko.
        Zyje sie lepiej jezeli czlowiek przestaje myslec o tym, ze jest posiadaczem
        samochodu a zaczyna myslec o tym, ze ma mozliwosc aby sie szybko przemieszczac.
        Ale kocham Polske i wierze, ze dzieki temu, ze coraz wiecej ludzi wyjezdza na
        zachod to beda szybciej nastepowaly przemiany w sposobie myslenia Polakow. Gdy
        ludzie zaczna w koncu myslec o tym "jak" a nie o tym "dlaczego".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja