wlodzimierz.ilicz
13.03.07, 20:57
wskiego.
Brytyjski rząd wprowadza do szkół nowy program, mający zmieniać nastawienie
do homoseksualizmu: zgodnie z nim dzieci mają czytać lektury, których
bohaterami są homoseksualiści - podaje "Rzeczpospolita".
W jednej z bajek książę długo nie może znaleźć żony. Opowieść kończy się
szczęśliwie, gdy bohater zakochuje się w bracie jednej z kandydatek. "Inne
opowiadają o młodej astronautce, która ma dwie mamy i o miłości dwóch
pingwinów płci męskiej" - pisze "Rzeczpospolita".
Zwracam uwagę, że takie są końcowe efekty tolerancji dla propagandy
homoseksualizmu - planowe wypaczanie psychiki małoletnich dzieci i
świadoma "hodowla" homoseksualistów od małego dziecka.
Jak więc tu nie popierać ustawy ministra Orzechowskiego o zakazie
propagandy homoseksualnej i innych zboczeń ?
Czy to nie paradoks, że własnie oni, tylko takie typy jak Giertych i
Orzechowski zachowali jeszcze zdrowy rozsądek, przynajmniej w tej kwestii?