Dodaj do ulubionych

przecież Blida

28.04.07, 09:58
sama się zastrzeliła, bo widocznie miała coś na sumieniu, czemu uwazacie,że
ona zginęła przez ABW???jakby nie miała nic na sumieniu to by pozowliła na
przeszukanie mieszkania bez zabijania się
Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: przecież Blida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:29
      natalia_joanna napisała:

      > sama się zastrzeliła, bo widocznie miała coś na sumieniu, czemu uwazacie,że
      > ona zginęła przez ABW???jakby nie miała nic na sumieniu to by pozowliła na
      > przeszukanie mieszkania bez zabijania się

      Ależ skąd!!!
      Dobrze poinformowane źródła podały, że się nie zastrzeliła a powiesiła i nie w
      domu a w windzie na zamku malborskim ;))
    • alexanderson Re: 28.04.07, 11:42
      Zginęła przez ABW, bo w momencie przeszukania ABW odpowiadała za to, co się
      dzieje w domu, a że Blida ma legalną broń można było łatwo sprawdzić. A co do
      samobójstwa - nie dowiemy się, czy Blida była winna czy niewinna, ale mogła
      wiedzieć, że za chwilę zostanie wyprowadzona w kajdankach, co "przypadkowo"
      sfilmują dziennikarze i pokażą w głównym wydaniu "Wiadomości", następnie jej
      nazwisko będzie miesiącami wałkowane w mediach w kontekście szwindli i powiązań
      z mafią, ona sama będzie siedzieć w areszcie przedłużanym "z obawy matactwa" co
      3 miesiące, a po procesie za dwa lata, bez względu na wyrok sądu, i tak na
      zawsze w oczach opinii publicznej będzie osobą pohańbioną. Pamiętam Blidę jako
      osobę bardzo emocjonalną - z wyżej wymienionych powodów, w chwili zdenerwowania
      i roztrzęsienia porannym najściem mogła, niezupełnie zdając sobie sprawę co
      robi, sięgnąć po broń...
      • glinia Re: 28.04.07, 12:09
        bzdety piszecie!!!!!!!!!
        • pocoo Re:PiS robi z Polski 28.04.07, 12:19
          państwo bezprawia.Zawsze tak było, kiedy do władzy dorwały się osły z
          przerostem ambicji i żądzą podporządkowania sobie wszystkich i wszystkiego.
          • Gość: kasiulek70 Re:PiS robi z Polski IP: *.nj.pl 28.04.07, 15:22
            Tak czy owak jeśli mąż Ś.P.Blidy sprawę w sądzie wygra to społeczeństwo pokryje
            wszystkie koszty sądowe i odszkodowanie. Nieprawdaż :(
            • Gość: Marta50 Re:PiS robi z Polski IP: *.pools.arcor-ip.net 28.04.07, 18:14

              Odpowiadasz na :

              Gość portalu: kasiulek70 napisał(a):

              > Tak czy owak jeśli mąż Ś.P.Blidy sprawę w sądzie wygra to społeczeństwo pokryje
              >
              > wszystkie koszty sądowe i odszkodowanie. Nieprawdaż :(
              *************
              A jak myslisz kto za to zaplaci wasserman, zibro z wlasnej kieszeni?
      • a.giotto Re: 28.04.07, 17:29
        alexanderson napisał:

        > Zginęła przez ABW, bo w momencie przeszukania ABW odpowiadała za to, co się
        > dzieje w domu, a że Blida ma legalną broń można było łatwo sprawdzić. A co do

        dlatego mówię, że podczas przeszukania , czy jakiejkolwiek akcji policji czy
        służb, delikwent powinien leżeć skuty twarzą do ziemi, z lufą przy skroni. Tak
        został potraktowany Czarzasty. I co? I nic, oczywiście, to nie było dla niego
        przyjemne, ale żyje i ma się dobrze.

        ABW zachowała się po dżentelmeńsku, w sposób cywilizowany, i to był błąd.
        • xtrin Re: 03.05.07, 13:16
          a.giotto napisał:
          > dlatego mówię, że podczas przeszukania , czy jakiejkolwiek akcji policji
          > czy służb, delikwent powinien leżeć skuty twarzą do ziemi, z lufą przy skroni.

          A nie widzisz, że poza trzymaniem osoby nawet nie mającej statusu podejrzanego
          (!) skutej twarzą do ziemi, a pozwoleniem jej na swobodne poruszanie się po domu
          i nie sprawdzeniem nawet, czy w jej zasięgu znajdują się niebezpieczne narzędzia
          jest PRZEPAŚĆ?
      • Gość: arturo To proponuę wprowadzić całkowity zakaz IP: *.ib.com.pl 05.05.07, 20:06
        zatrzymywania ludzi związanych z SLD. Bo przecież są na nich tylko nagonki,
        świadkowie zawsze niewiarygodni a oni tacy biedni są zwsze niewinni. No i
        przecież ABW powinna wcześniej zadzwonić i się umówić na przesłuchanie. W ogóle
        to strasznie słabi są psychicznie jeśli jako całkowicie niewinni na widok kilku
        funkcjonariuszy ABW (dodajmy wchodzącymi normalnie do domu czyli bez wywarzania
        drzwi, rzucania na ziemię, długą bronią wycelowaną w głowę) popełniają samobójstwo.
      • Gość: google Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 07:28
        > mogła, niezupełnie zdając sobie sprawę co
        > robi, sięgnąć po broń...

        chyba jednak zdawała sobie sprawę z tego co robi, bo mąż twierdził, że ponoc
        mówiła wcześniej, że jak po nią przyjdą to się zabije! Więc może to mąż winien
        a nie ABW bo nie wziął najwyrażniej na poważnie jej słów!
    • nessie-jp Re: przecież Blida 28.04.07, 16:53
      > sama się zastrzeliła, bo widocznie miała coś na sumieniu,

      Coś takiego, że groziła jej aż kara śmierci? Chyba nie... Zastrzeliła się (o ile
      rzeczywiście zrobiła to sama), bo przerażała ją świadomość nagonki prasowej,
      medialnej, szczucia, przesłuchań w stylu 'przyznaj się, to pójdziesz dziś do
      domu, a jak nie...', zmuszania do donosów na innych, wieloletnich, przewlekłych
      procesów...

      Upraszczając - do desperacji doprowadziła ją polityka show prokuratorskiego
      ministra Ziobro. I nie jest ważne, czy była winna i czego, bo nie zasłużyła na
      karę śmierci. Ani na karę publicznego pręgierza.
      • news21 Re: przecież Blida 28.04.07, 17:45
        Bardzo mnie śmieszą takie opinie naiwnych ludków, że Blida się zastrzelila z
        poczucia winy i żeby unknąć sądu, więzienia itp. Tacy ludzie jak ona to
        twardzi zawodnicy i tak szybko się nie załamują.
        Gdyny była taka wrażliwa to by tak wysoko nie zaszla.
        Nawet jeśli coś by jej zarzucili i udowodnili to od czego są pieniądze i
        adwokaci. Inna sprawa, że w IV RP można siedzieć latami bez sądu i udowodnienia
        winy.
        Prawdy raczej nie poznamy.
        • elektroniczna.pomarancza Re: przecież Blida 28.04.07, 18:24
          Jesli ktos posiada bron to po to, zeby jej uzyc. Bo jaki jest inny sens
          posiadania giwery? Gdyby chciala straszaka, to by sobie z drewna wystrugala.
    • scept89 radio Erewan / notatka czekisty 28.04.07, 18:08
      Pytanie: Jak zmarl i jakie byly ostatnie slowa poety Majakowskiego?

      Odpowiedz: Jak wiadomo, poeta Majakowski popelnil samobojstwo. Jego ostatnie
      slowa: 'Nie strzelaj!'


      Poplatane zeznania ABW-iakow maja wydzwiek notatek pol-pismiennego czekisty.
      • alexanderson Re: 30.04.07, 11:23
        scept89 napisał:
        > Jak wiadomo, poeta Majakowski popelnil samobojstwo. Jego ostatnie slowa: 'Nie
        strzelaj!'

        Dowcip jest jaśniejszy, gdy przytoczyć go wiernie - słowa Majakowskiego miały
        brzmieć: "Towarzysze, nie strzelajcie!"
        • scept89 r.erwan 01.05.07, 16:53
          alexanderson napisał:
          > Dowcip jest jaśniejszy, gdy przytoczyć go wiernie - słowa Majakowskiego miały
          > brzmieć: "Towarzysze, nie strzelajcie!"

          Dzieki ;-)
    • Gość: Inka Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.07, 18:28
      To dziwne, że mąż wierzy... A chyba wie lepiej niż wy, szerloki od siedmiu
      boleści...
      • glinia Re: Nie wierzycie w samobójstwo? 30.04.07, 11:17
        Wierzy? A może boi się, że jego spotka to samo. Trochę to wszystko dziwne, ale
        ja nie wierzę w to ,że zabiła się sama. Już samo nagranie 10 sekundowe z
        przeszukania daje do myślenia.
        • Gość: Colo Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:28
          Mąż, skoro wiedział, że ma histeryczkę w domu to powinien jej pilnować, a już
          na pewno zabezpieczyć przed nią broń. No i kto dał jej pozwolenie na broń? A
          może to była jego broń?
          • mike.recz Re: Nie wierzycie w samobójstwo? 30.04.07, 11:31
            Gość portalu: Colo napisał(a): Mąż, skoro wiedział, że ma histeryczkę w domu to
            powinien jej pilnować, a już
            > na pewno zabezpieczyć przed nią broń. No i kto dał jej pozwolenie na broń? A
            > może to była jego broń?

            Obowiązkiem funkcjonariuszy ABW było odnaleść tą broń i ją zabezpieczyć.
            Nie jej męża.
          • Gość: Marta50 Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.pools.arcor-ip.net 30.04.07, 11:31

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: Colo napisał(a):

            > Mąż, skoro wiedział, że ma histeryczkę w domu to powinien jej pilnować, a już
            > na pewno zabezpieczyć przed nią broń. No i kto dał jej pozwolenie na broń? A
            > może to była jego broń?
            **************
            Ciemnota zostanie ciemnota, ciemnote napietnowac trzeba.
            Cytat artykulu z polskich mediow.
            "Tradycja
            O śmierci Barbary Blidy czasem lepiej milczeć” – przekonywała wczoraj na łamach
            „Rzeczpospolitej” red. Joanna Lichocka. To piękna kontynuacja „pięknej”
            tradycji. Ostatnim, który tak przed panią redaktor pisał, był prof. Stanisław
            Stroński, który dzień po zabójstwie prezydenta Gabriela Narutowicza – 17 grudnia
            1922 r. – też w „Rzeczpospolitej” napisał „Ciszej nad tą trumną”.
            Mord popełniony przez Eligiusza Niewiadomskiego na pierwszym prezydencie
            niepodległej Polski, którego prawica nienawidziła nad życie, dokonał się w
            atmosferze histerycznej nagonki. Gazety, pamiętniki i literatura z tamtych lat
            opisują z detalami ową atmosferę szczucia, pomówień i oskarżeń o zdradę
            towarzyszącą wyborowi Narutowicza.
            Nie, prawica nie strzelała... Teraz IV RP też nie strzelała, przynajmniej na
            razie o tym nie wiemy. Jej redaktorzy i redaktorki, razem z jej politykami
            wytworzyli tylko atmosferę nagonki na „układ”, „mafię”, „agentów”,
            „wykształciuchów” i „skorumpowanych lekarzy – szkodników”, których na podstawie
            wątpliwych dowodów wygarniają rankiem z łóżek dziarscy słudzy ministrów Ziobry i
            Wassermanna."
            ------------
            Historia zatacza kregi, nic dziwnego skoro ona jest w Polsce chlebem powszednim.
            • Gość: Inka Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:59
              Panienka pracuje w prokuraturze i wie, że dowody były wątpliwe?
              A pieniądze znalezione przy lekarzach, które chwile wcześniej zostały im
              wręczone jako łapówka to też żaden dowód? Podrzucili, tak wiemy...
              • Gość: Marta50 Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.pools.arcor-ip.net 30.04.07, 12:15
                A jak sie nazywa lekarza (kardiochirurga z Warszawy)jeszcze przed sadownym
                udowodnieniem winny "morderca" (slowa ziobry podkresle mnistra sprawiedliwosci)
                to jak to nazwiesz?
                • Gość: Inka Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 12:29
                  A znajdź mi ten fragment, ok? :)
                  Bo nadinterpretujesz inne zdanie. Zresztą prawnicy nie używają
                  słowa "morderca"...
                  • Gość: Marta50 Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.pools.arcor-ip.net 30.04.07, 12:54
                    Inka mieszkasz w Polsce, jako swiatla obywatelka kraju powinnas takie rzeczy
                    wiedziec, czy twija wrazliwosc spoleczna nie pozwala zauwazac takie rzeczy jak
                    lamanie prawa przez mnistrow? Przeciez nalezy to do poczucia wrazliwosci
                    praworzadnosci obywateli, jak jest z wami brak wam tego?
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3943603.html
                    www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3943014.html
                    • Gość: Inka Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 13:52
                      Uuu... Milewicz wzywająca do łamania prawa... Sędzia, który miesza się w
                      politykę... To są twoje autorytety?
                    • Gość: J 07 Re: Nie wierzycie w samobójstwo? IP: *.nycmny.east.verizon.net 03.05.07, 04:41
                      Inka boj sie Boga,Ty swiatla obywatelka,a i jeszcze wrazliwa,nie wiesz,ze
                      sciganie zlodziei jest czynnoscia naruszajaca prawo.
          • Gość: ferment Re: wiedział IP: *.chello.pl 02.05.07, 11:39
            > Gość portalu: Colo napisał(a):

            > Mąż, skoro wiedział, że ma histeryczkę w domu to powinien jej pilnować, a już
            > na pewno zabezpieczyć przed nią broń. No i kto dał jej pozwolenie na broń? A
            > może to była jego broń?<

            >

            Dzisiaj ''Rzeczpospolita'' doniosła, że mąż b. posłanki zeznał, iż jego żona
            mówiła wcześniej o samobójstwie. - Groziła, że jeśli organy ścigania po nią
            przyjdą, zastrzeli się - miał powiedzieć Henryk Blida.<
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4103322.html
            • mike.recz Re: wiedział? 02.05.07, 17:18
              Według Piotrowskiego, jeśli funkcjonariuszka ABW będzie miała przedstawiony
              zarzut, to będzie on doradzał Henrykowi Blidzie, by on też poddał się temu
              badaniu. Komentując natomiast doniesienia "Rzeczpospolitej", iż mąż Barbary
              Blidy zeznał w śledztwie, iż jego żona "groziła, że jeśli po nią przyjdą (w
              domyśle organy ścigania - red.), zastrzeli się", mec. Piotrowski powiedział, że
              on nie ma takich informacji.
              wiadomosci.onet.pl/1529055,11,item.html
              • Gość: ferment Re: wiedział? IP: *.chello.pl 02.05.07, 17:29
                >omentując natomiast doniesienia "Rzeczpospolitej", iż mąż Barbary
                > Blidy zeznał w śledztwie, iż jego żona "groziła, że jeśli po nią przyjdą (w
                > domyśle organy ścigania - red.), zastrzeli się", mec. Piotrowski powiedział, że
                >
                > on nie ma takich informacji.<

                Zapewne je - te stwierdzenie - wyperswaduje swemu klientowi.
                • mike.recz Re: wiedział? 02.05.07, 17:51
                  Gość portalu: ferment napisał(a): Zapewne je - te stwierdzenie - wyperswaduje
                  swemu klientowi.

                  Ktoś tu się mija z prawdą i równie dobrze może to być gazeta rządowa czyli
                  rzepa.
    • uhu_an Re: przecież Blida 01.05.07, 17:16
      nie wiem czemu, ale jestem neiufna do teorii, ze popelnila samobojstwo.(moze
      jakis kolejny rzadowy spisek)?, ale nawet jesli, to wg mnie musiala miec cos na
      sumieniu. lek przed przesluchaniem? nieee, jakies to dziwne.
    • kochanica-francuza Każdy samobójca ma coś na sumieniu? 01.05.07, 19:48
      Ciekawa teoria...
      • scept89 Re: Każdy samobójca ma coś na sumieniu? 01.05.07, 20:30
        kochanica-francuza napisała:

        > Ciekawa teoria...

        Jak to nie wiesz? Jesli do zgwalconej dziewczyny zapukaja policjanci i znajda ja
        powieszona to czywiste ze sama sie po twarzy skopala i zgwalcila a powiesila sie
        bo yla 'winna' falszywego oskazrzania pacholat niewinnych....
        • chochlik5 Re: Każdy samobójca ma coś na sumieniu? 03.05.07, 11:45
          Zachowanie się funkcjinariuszy ABW w momencie wtargnięcia do mieszkania
          państwa Blidów sugerowało upokarzające widowiskowo aresztowanie. W takiej
          sytuacji trudno było zaskoczonej kobiecie domyśleć się, że to tylko fikcja na
          zastraszenie, i że prokuratura nie planowała aresztowania. Barbara Blida z
          szacunku dla siebie i najbliższych uciekła przed upokarzajacym spektaklem.
          Takie samobójstwo kojarzy się z japońskim "Tsy puku"
          • Gość: ferment Re: Każdy samobójca ma coś na sumieniu? IP: *.chello.pl 03.05.07, 12:00
            Ale Cię poniosło!

            >z
            > szacunku dla siebie i najbliższych uciekła przed upokarzajacym spektaklem.
            > Takie samobójstwo kojarzy się z japońskim "Tsy puku"<
            • Gość: noga Re: Każdy samobójca ma coś na sumieniu? IP: *.aster.pl 03.05.07, 13:05
              To znaczy, że mnie też poniosło, bo myślę podobnie. Komuś, kto tego nie
              przeżył, trudno sobie wyobrazić, jakie emocje pojawiają się u ludzi, do których
              nagle wpada policja czy inne służby. To musi być straszne. A publiczne
              upokorzenie może być dla kogoś gorsze niż śmierć.
              Aresztowanie łatwo się ogląda na filmach, ale samemu trudno to przeżyć. Kiedyś
              znajomy opowiadał o zasadzce, jaką u niego w firmie leasingowej urządziła
              policja na kobietę wyłudzającą samochody. Oszustka przyjechała, przystąpiła do
              negocjacji i nagle agenci skuli ją w kajdanki. Puściły jej zwieracze... Taką
              zafajdaną, śmierdzącą wpakowali do radiowozu i odwieźli na komisariat.
              Niedawno w radiu Zet poruszana była sprawa przeszukania przeprowadzonego o
              świcie w jakimś domu. Okazało się, że policja pomyliła adres. W domu były tylko
              dwie nastolatki i przeżyły prawdziwą traumę. Nie wszyscy mają stalowe nerwy i
              nie wszyscy potrafią przyjąć nalot służb specjalnych i aresztowanie ze stoickim
              spokojem.
              • Gość: Colo Re: Każdy samobójca ma coś na sumieniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 13:17
                "Nie wszyscy mają stalowe nerwy i
                > nie wszyscy potrafią przyjąć nalot służb specjalnych i aresztowanie ze
                stoickim spokojem."
                To prawda. Weźmy pod uwagę na przykład pana Blidę. Ze stoickim spokojem
                legitymował funkcjonariuszy, a w tym czasie jego żona prawdopodobnie
                odbezpieczała broń.
              • Gość: ferment Re: Każdy samobójca ma coś na sumieniu? IP: *.chello.pl 03.05.07, 14:29
                > Gość portalu: noga napisał(a):

                > To znaczy, że mnie też poniosło, bo myślę podobnie. Komuś, kto tego nie
                > przeżył, trudno sobie wyobrazić, jakie emocje pojawiają się u ludzi, do których
                >
                > nagle wpada policja czy inne służby. To musi być straszne. A publiczne
                > upokorzenie może być dla kogoś gorsze niż śmierć.<

                Zgoda.
                Tyle, że ta policja była tu oczekiwana. Jednak. Z przygotowaną do strzału bronią.

                > z
                szacunku dla siebie i najbliższych uciekła przed upokarzajacym spektaklem. <

                Dla siebie. Tak.
                Dla najbliższych? Szacunek przez samobójcze odejście?
                Zostali z całą tą historią, z rozpaczą.
    • camel_3d a moze... 03.05.07, 13:18
      wiedziala za duzo i ABW tez miala cos na sumieniu i bilda za duzo chciala
      powiedziec?
    • Gość: p28 A gdzie byl pan Blida? dlaczego nie powstrzymal IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.05.07, 19:28
      zony przed tak tragicznym krokiem? Jesli ABW popelnila blad nie wiedzac czy ta
      pani ma odbezpieczona bron w lazience to jaki blad popelnil jej maz wiedzac z
      cala pewnoscia nie tylko, ze ona bron posiada ale jeszcze, ze ma mysli samobojcze?
    • snajper55 Re: przecież Blida 03.05.07, 20:06
      natalia_joanna napisała:

      > sama się zastrzeliła, bo widocznie miała coś na sumieniu

      Tak samo jak Holland ?

      S.
    • serpentor666 Re: przecież Blida 04.05.07, 19:33
      Dziwi mnie jedna rzecz. Jakoś media, zwłaszcza lewicowe typu GW, Polityka itd.
      robią z Bildy bohaterkę, męczenniczkę 4 RP. A przecież ona współpracowała z
      bandytami. Ona z mężem oszukała ABW w kwestii broni. Przecież mogła powystrzelać
      tych agentów. Pogrzeb to już totalna szopka. Jak mogła mieć kościelny pogrzeb,
      skoro popełniła samobójstwo??? Niech lepiej komuchy pamiętają, że za PRL
      codziennie mordowano( a to z Bildą to nie było morderstwo). Ona sama się zabiła,
      nie pierwsza i nie ostatnia. I widać chciała czegoś uniknąć, skoro podjęła taki
      krok.
      • mike.recz Re: przecież Blida 04.05.07, 19:38
        serpentor666 napisał: A przecież ona współpracowała z
        > bandytami.

        Pusta insynuacja

        serpentor666 napisał: Ona z mężem oszukała ABW w kwestii broni.

        Jeżeli wierzyć doniesieniom mediów.Nie zwalniało to jednak ABW z obowiązku
        odnalezienia broni.
        • serpentor666 Re: przecież Blida 04.05.07, 19:46
          I w kwestii broni to był błąd ABW i za to powinni odpowiadać. A co do bandytów
          to insynuacją jest też to, że ABW i rząd ma krew na rękach.
          • mike.recz Re: przecież Blida 04.05.07, 19:51
            serpentor666 napisał:

            A co do bandytów
            > to insynuacją jest też to, że ABW i rząd ma krew na rękach.

            Zgadza się,insynuacja ale są ku takiemu myśleniu podstawy.
            Ja rozumiem to jako wątpliwą zasadność moim zdaniem wysłania do takiej sprawy
            właśnie funkcjonariuszy ABW na podstawie wątpliwych moim zdaniem przesłanek.
            • serpentor666 Re: przecież Blida 04.05.07, 19:53
              No wiesz, jeśli są podejrzenia że ktoś współpracuje z mafią czy coś takiego( a
              chyba takie były) to nie wysyła się dzielnicowego.
              • mike.recz Re: przecież Blida 04.05.07, 20:04
                Dzielnicowego podałeś tu jako skrajność.
                Te same podejrzenia były od bardzo długiego czasu i użycie w tym przypadku ABW
                jest podejrzane.
                • serpentor666 Re: przecież Blida 04.05.07, 20:05
                  No wiesz, przecież jak ktoś jest podejrzewany o coś grubego to dobry glina
                  poczekałby jeszcze chwilę, może by znalazł więcej dowodów itd.
                  • mike.recz Re: przecież Blida 04.05.07, 21:13
                    W przypadku handlu narkotykami,kradzieży samochodów itd,itp.
                    Zarzuty,które miały być postawione tej pani pochodzą z okresu 1994-2004.
          • snajper55 Re: przecież Blida 04.05.07, 20:57
            serpentor666 napisał:

            > I w kwestii broni to był błąd ABW i za to powinni odpowiadać. A co do bandytów
            > to insynuacją jest też to, że ABW i rząd ma krew na rękach.

            ABW ma jej krew na rękach, bo to ABW w czasie przeszukania odpowiadało za jej życie.

            S.
            • Gość: primasort Re: przecież Blida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:06
              A wcale nie. Sama się zabiła i pewnie i tak by to zrobiła, jak nie wtedy to
              później. Jak ktoś chce się zabić to się zabije. ABW nic nie jest winne.
            • Gość: p28 Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do siebie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.07, 00:55
              Co ty pitolisz z ta krwia... Popelniajac samobojstwo uchronila prawdopodobnie
              rodzine przed stratami finansowymi, ktore musialaby poniesc oddajac to co
              dostala w postaci lapowek. W dodatku miala raka.A gdzie byl jej stary?????? To
              on ma te krew o ktorej wspominasz na rekach...
              • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 01:00
                Warto przeczytac i odrobine pomyslec.
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4101227.html
                • Gość: p28 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.07, 01:42
                  Nikt nie cieszy sie z powodu smierci tej kobiety. To bardzo smutne. Jej
                  samobojstwo nie jest jednak dowodem na jej niewinnosc.
                  • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 11:57
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: p28 napisał(a):

                    > Nikt nie cieszy sie z powodu smierci tej kobiety. To bardzo smutne. Jej
                    > samobojstwo nie jest jednak dowodem na jej niewinnosc.
                    ********************
                    Winna czy niewinna, tu nie gra to zadnej roli, graja tu role okolicznosci ktore
                    zmusily ja do tego czynu, smie twiedzic ze to byl tak zwany mord polityczny.
                    • chochlik5 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s 05.05.07, 12:35
                      Gość portalu: Marta50 napisał(a):

                      > Winna czy niewinna, tu nie gra to zadnej roli, graja tu role okolicznosci
                      ktore zmusily ja do tego czynu, smie twiedzic ze to byl tak zwany mord
                      polityczny.

                      Popieram to zdanie. Blida popelniła "Tse-puku" w obronie honoru.
                      • Gość: Ja57 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 12:58
                        No i nie udało sie:) Nie obroniła honoru. Szargają jej nazwiskiem na lewo i
                        prawo.
                        • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 13:00
                          Odpowiadasz na :

                          Gość portalu: Ja57 napisał(a):

                          > No i nie udało sie:) Nie obroniła honoru. Szargają jej nazwiskiem na lewo i
                          > prawo.
                          ***********
                          Skoro rozumiesz tak ten problem, nie dziwi mnie wtedy nic ze w Polsce jest jak
                          jest i nie ma widokow na lepsza przyszlosc. Ot, sobie spoleczenstwo.
                          • Gość: Ja57 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 13:04
                            A Ty uważasz, ze zabijając się uratowała swój honor?
                            No to mamy odmienne zdanie na temat honoru i na temat jego obrony.
                            • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 13:08

                              Odpowiadasz na :

                              Gość portalu: Ja57 napisał(a):

                              > A Ty uważasz, ze zabijając się uratowała swój honor?
                              > No to mamy odmienne zdanie na temat honoru i na temat jego obrony.
                              **************
                              Na glebsza mysl cie nie stac?
                              • Gość: Ja57 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 13:15
                                Co Cię tak zdenerwowało?
                                A z drugiej strony...
                                Co cie tak zdenerwowalo?
                                • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 13:19
                                  Czy sadzisz ze zaraz sie zdenerwowalam? Duzo brakuje do tego.
                                  Coz twoje twierdzenie mowi samo za siebie, jest charakterystyka dla latwej,
                                  plytkiej, populistycznej mysli.
                                  Czy nie stac cie na wiecej?
                                  • Gość: Ja57 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 13:28
                                    A może Ty napisz dlaczego uważasz, ze pani Blida zabijajac się uratowała swój
                                    honor?
                                    I ciekawe co napiszesz, gdy okaże się, że jednak sama się nie zabiła?
                                    Chcesz mieć zawsze racje, a gdy jej nie masz obrażasz.
                                    I to by było na tyle.
                                    • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 13:39
                                      Czyj byl wymysl o tym honorze twoj czy moj?
                                      Wiec czego sie domagasz, zrownania mojej mysli do twojej?
                                      • Gość: Ja57 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 13:44
                                        Ja odpowiedziałam na post Chochlik5, cyt:"Gość portalu: Marta50 napisał(a):

                                        > Winna czy niewinna, tu nie gra to zadnej roli, graja tu role okolicznosci
                                        ktore zmusily ja do tego czynu, smie twiedzic ze to byl tak zwany mord
                                        polityczny.

                                        Popieram to zdanie. Blida popelniła "Tse-puku" w obronie honoru."
                                        Sama widzisz, ze to nie był mój wymysł. Odpowiedziałam Chochlikowi, a Ty sie
                                        wtrąciłaś.

                                        • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 13:47

                                          Odpowiadasz na :

                                          Gość portalu: Ja57 napisał(a):

                                          > Ja odpowiedziałam na post Chochlik5, cyt:"Gość portalu: Marta50 napisał(a):
                                          >
                                          > > Winna czy niewinna, tu nie gra to zadnej roli, graja tu role okolicznosci
                                          >
                                          > ktore zmusily ja do tego czynu, smie twiedzic ze to byl tak zwany mord
                                          > polityczny.
                                          >
                                          > Popieram to zdanie. Blida popelniła "Tse-puku" w obronie honoru."
                                          > Sama widzisz, ze to nie był mój wymysł. Odpowiedziałam Chochlikowi, a Ty sie
                                          > wtrąciłaś.
                                          ********************
                                          Umiesz czytac?
                                          Wskaz mi miejsce, gdzie mowie w twoim pojeciu o honorze?
                                          • Gość: Ja57 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 13:58
                                            Ty juz nie rozumiesz po polsku? Ja odpowiedziałam chochlikowi, a Ty się
                                            wtrąciłaś. Przeczytaj co napisał chochlik, potem moją odpowiedź, a potem Twoje
                                            zaczepki. Ja kończę tę jałową dyskusję z Tobą. Nie ja zaczęłam rozmowę z Tobą,
                                            ale ja ją skończę. Moze to niegrzeczne, ale wolę to niż gadać z Tobą o niczym.
                                            • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 14:07
                                              Typowo po polsku, jest najlepiej zepchac wine na innych niz poszukac ja u
                                              siebie, coz przyklad jak to sie mowi idzie z gory. Sama zaplatals sie w dyskusji.
                                              • serpentor666 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s 05.05.07, 14:53
                                                Chohlik napisał że Bilda popełniła seppuku by ratować honor. Sorry, ale gadasz
                                                pierdoły. Jakby miała honor to stanęłaby przed wymiarem sprawiedliwości. Jakoś
                                                nie lubię obecnej władzy, ale za czerwonych też tak
                                                było, choćby zatrzymanie Modrzejewskiego, nie wspominając o PRL.
                                                • Gość: Marta50 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 17:53
                                                  Przeczytaj sobie.
                                                  media.wp.pl/kat,38006,wid,8838645,wiadomosc.html
                                                  • serpentor666 Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s 05.05.07, 17:58
                                                    Niewykluczam tego, że zrobiła to żeby uniknąć kamer. Ale mogła to też zrobić z
                                                    tego powodu, bo miała coś na sumieniu.
                                            • Gość: mag Re: Blida uratowala rodzinie kase strzelajac do s IP: *.w90-17.abo.wanadoo.fr 05.05.07, 15:45
                                              Marta, po co ty wchodzisz na polskie forum skoro tak cie typowo polskie
                                              myslenie wkurza?
                                              • Gość: Ja57 masz rację mag. Pozdrawiam :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 15:54
                                                • Gość: Marta50 Re: masz rację mag. Pozdrawiam :) IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 16:27
                                                  Zabronisz? Forum jest dla wszystkich nie tylko dla ograniczonego kregu.

                                                  • Gość: Inka Marta50 - po jakiemu myślisz? IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.07, 19:54
                                                    skoro wytykasz nam polskie myślenie?
                                                    Tak cię krzywdzą poza polskimi granicami i odbijasz sobie a polskim forum?



                                                    Gość portalu: Marta50 napisał(a):

                                                    > Zabronisz? Forum jest dla wszystkich nie tylko dla ograniczonego kregu.
                                                    >
                                                  • serpentor666 Re: Marta50 - po jakiemu myślisz? 05.05.07, 20:04
                                                    Widać Marta nie ma zamiaru myśleć, tylko krytykować innych, zwłaszcza Polaków za
                                                    ich myślenie:-)
                                                • Gość: ferment Re: masz rację mag. Pozdrawiam :) IP: *.chello.pl 05.05.07, 23:57
    • Gość: p28 Marto dlaczego tak zaciecie atakujesz innych? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.07, 21:23
      Napisz nam kim jestes i dlaczego tak zaciecie krecisz w sprawie pani Blidy?
      Nazywanie samobojstwa morderstwem jest jawnym klamstwem i przegieciem nie do
      zaakceptowania. Nic nie mam do p.Blidy, nie znalem jej osobiscie, ale wiele osob
      popelnia samobojstwa nawet niekoniecznie uwiklanych w tak potezne afery
      zahaczajace sama gore wladzy. Widzialas te zdjecia pani. Kmiecik z Aleksandrem?
      • Gość: Inka Ulubiony tekst Marty50 IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.07, 09:47
        Powtarzany w róznych wątkach: w d... byliście g... widzieliście.
        O tak. Oczywiście. Ona jedna zna świat... Szkoda tylko, że poznanie świata
        spowodowało u niej takie kompleksy.
        Wytyka nam polskie myślenie. Oczywiście nei wyjaśnia o co chodzi ale polskie =
        gorsze.
        Marto - piszesz tak bo jesteś... nikim. Polką już nie chcesz być a kimś innym
        się nie staniesz.
        Współczuję tobie nawet.
        • serpentor666 Re: Ulubiony tekst Marty50 06.05.07, 16:29
          Nie jest nikim( niestety:-). Ale to fakt. Jestem od 2 dni na tym forum i widzę,
          że jej jedynym zajęciem jest wytykanie błędów innych i ośmieszanie "Polskiego
          myślenia". Marto, zastanów się przez chwilę co piszesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka