katon-starszy
08.10.02, 23:00
Witam. Mam problem ze sprzecznymi informacjami nt. szczepionki na białaczkę.
U jednego wet. dowiedziałem się, że bez testu na przeciwciała sie nie
szczepi, bo ryzyko wywołania choroby. Z kolei inny mówi, że te testy są
niewiarygodne, a w przypadku obecności przeciwciał szczepionka i tak nie
wywoła choroby a tylko nie będzie w pełni skuteczna. W rezultacie nasz kot -
2 letni kastrat przywieziony z Egiptu tej szczeionki nie dostał. Ponieważ w
domu jest też kotka szczepiona na białaczkę, a właśnie chcemy przygarnąć dwa
kolejne koty - również zaszczepione - chcielibyśmy wiedzieć co robić z tym
kocurkiem. Sczepić czy nie? I jak to jest z tą białaczką - czy jak kot ma dwa
lata to mu jeszcze grozi, i może Pan wie, czy Egipt (konkretnie okolice
Luksoru) to miejsce wolne od białaczki czy nie. Pozdrawiam serdecznie.