szukajacaprawdy
18.07.07, 01:26
Tyle zadawaliście pytań nam...wierzącym...Znacie dobrze naszą wiare...wieci o
co nam chodzi....a ja tak mało wiem o waszej ideologi....Tyle tylko,że nie
wierzycie....Jestem ciekawa....jak ateizm wyjaśnia....jedną bardzo istotną
kwestie skąd wg was my się w ogóle wzieliśmy....??
I co po śmierci...Koniec??Całkowity koniec?To jaki jest sens istnienia??
Jak pogodzicie się ze śmeircią swoją najbliższych....skoro dla was to
definistywny koniec..śmierć bedzie dla was czymś strasznym........I co jeśli
okaze się że jednak coś jest?!Ja sama mam watpliwości nie jestem typowym
chrzescijaninem...nie wiem jak to jest...Ale zastanawialiście się co się
stanie jezeli okaze się że jednak,..coś jest?Wtedy co...?Wieczne
potępnienie.....