24.07.07, 19:46
Polsko! Ojczyzno moja, oddałem Ci zdrowie
które jak bywa cenne - ten tylko się dowie
kto je stracił. Dziś wartość twą pozwolę sobie
z nostalgią powspominać, gdyż tęsknię po tobie.

Oddawszy Tobie zdrowie zażywam dziś renty
od której mógłby zemrzeć i turecki święty
który postu zwyczajny i do tego golec
ciepło miał przez rok cały, mógł sypiać w stodole.

W świecie mogą służyć obłudy przykładem
Sejm -: na "święte pielgrzymki" podróżuje stadem.
W ustach: wiara, ojczyzna, Bóg, honor, rodzina
- samotne matki z dziećmi szlag trafiać zaczyna...

Krajem rządzą kolesie o bezczelnych twarzach
do mistrzostwa już doszli we wszelkich potwarzach.
Gotowi gołą ręką przebrać łajna beczkę
byle by na przeciwnika chlapnęło troszeczkę!

( Patrzeć dnia, gdy Prezydent padnie na kolana
- wszak ma już w Watykanie kolejnego "pana".
Czy jest gdzieś we Wszechświecie granica spodlenia
dla Polaka naprawdę nie do przekroczenia???

Pielgrzymka się szykuje - wielka, narodowa!!!
Prezydent "pójdzie", Giertych... i prezydentowa!!
Błaźnią się - wiedzą!! - w Polsce przed tymi kariera
co klęcząc osiągają... c e n n ą w a r t o ś ć z e r a.

Kler wciąż dostaje ulgi, kolejne zwolnienia
garnie, co jeszcze w kraju jest do zagrabienia.
Jarek - na rekolekcjach, Labuda - już klęczy!
Majątek - rozprzedany, naród: w biedzie jęczy.

Kreują się na zbawców i obrońców ludu
i sprawców kolejnego nad ich głową cudu.
Zaiste - cud to wielki! - siłą głupich wołów
nic się tu nie buduje - prócz setek kościołów;

Z kadencji na kadencję - wciąż te same twarze.
Tymczasem w gminach burdel, rządzą komisarze.
Lepper - w kompromitacji, wokół wściekła zgraja
gotowa mu (gdyby miał..!) pourywać jaja.

Posłuszni katabasom - nie szczędzą funduszy
do budowy kościołów; wiedzą,- nikt nie ruszy;
ani matka z dziećmi na bruku, ani ty - sieroto,
pieniędzy budżetowych pchniętych w "czarne błoto".

W twarz nam spluwa "Radyjko" i "czarne warchoły"
od żłobka przez przedszkole aż do wyższej szkoły!
Wrastają "czarną pleśnią" by w najmniejszą szparkę
przeciekać podstępnie w polską gospodarkę.

Desperaci przez okna biegną wyskakiwać
gdy co dzień w przekaziorach muszą wysłuchiwać
czym "Sweter" się wygłupi, co Tumaniuś "powie",-
Czy po to moja Polsko, oddałem ci zdrowie..?
Obserwuj wątek
    • supaari Re: elegia 24.07.07, 19:55
      Początek wskazuje na "inwokację", a koniec na pamflet. A gdzie ta elegia?
      • Gość: c+c+c+ Re: elegia IP: *.e-cho.eu 25.07.07, 00:53
        ...eeeLegia zawieszona .!!! Gra bez publiki !!!!
    • alberto4 elegia - gdzie? 24.07.07, 20:28
      supaari napisał:
      > Początek wskazuje na "inwokację", a koniec na pamflet. A gdzie ta elegia?
      --
      Słuchaj Koleś.. "Składaniu wielu ksiąg końca niemasz...". Ów POEMA ma 43 zwrotek
      a podałem tylko 12, więc stąd taki dysonans...
      • supaari Re: elegia - gdzie? 25.07.07, 12:29
        alberto4 napisał:

        >> Słuchaj Koleś.. "Składaniu wielu ksiąg końca niemasz...". Ów POEMA ma 43
        zwrote
        > k
        > a podałem tylko 12, więc stąd taki dysonans...

        Doznaczy, że elegia ukryła się w brakujących 29. Dzięki.
        • alberto4 Re: elegia - gdzie? 25.07.07, 17:22
          supaari napisał:
          > Doznaczy, że elegia ukryła się w brakujących 29. Dzięki.
          > Czyli Waść chciałbyś z polskiego na nasze, coś jakbyś chciał miejwięcej spytać
          tak..: proszę o wyjaśnienia, bo nie wiem, co ma piernik do wiatraka...
          --
          Sory że odpowiadam przez przypowieści, ale odpowiedź ma była dwuznaczna.. Sam
          Pan Jezus odpowiadał przez przypowieści też, oznajmiając m.in..: "Wam dano
          poznać tajemnice Królestwa NIebieskiego ale tym - nie dano.. Radzisz mi zostać
          Niemcem. Cóż, lepszy Niemiec niż volksdojcz. Być chciałbym jak Szopen chciał:
          sercem Polak a talentem świata... Podejrzewam że pijesz do mnie spowodu
          zachwiania równowagi religijnej,- ale ja też się chwiałem i chciałem wprost
          krzyczeć: "Luda! Przejrzyjcie, nie tędy droga; rzućcie bałwany - wracajcie do
          Boga"; (który nie pozwoli się z Siebie naśmiewać].. A bałwan to jest to co
          ludzie czczą, czemu hołd oddają prawie że Boską, co tak często na swej stronie
          tyle wykazałem. A sroga jest kara dla tych co tak robią, bo aż do trzeciego i
          czwartego pokolenia spada i ciężko się spod tego wygrzebać,- ale trza, a tu znów
          otrzymałem ten dylemat [ alberto.pl/dylemat.php ]; słowo samego
          Najwyższego do mnie, gdzie akurat był włączony dyktafon. A z tymi wiatraka toś
          dobrze uchwycił, bo ja rozumię że wiatrakami jest trojański "koń" polski -
          krótko rzeknąc: "kler" polski (religijny), a w czasach Jezusa duch(demon)
          religijności przez usta pospólstwa darł się: "Ukrzyżuj"! "ukrzyżuj"..!! Więc
          myślę, że mógłbyś być tym który przyłoży rękę do pługa i nie oglądał się nazad..
          • supaari Re: elegia - gdzie? 25.07.07, 20:18
            alberto4 napisał:

            > supaari napisał:
            > > Doznaczy, że elegia ukryła się w brakujących 29. Dzięki.
            > > Czyli Waść chciałbyś z polskiego na nasze, coś jakbyś chciał miejwięcej s
            > pytać
            > tak..: proszę o wyjaśnienia, bo nie wiem, co ma piernik do wiatraka...
            > --
            > Sory że odpowiadam przez przypowieści, ale odpowiedź ma była dwuznaczna.. Sam
            > Pan Jezus odpowiadał przez przypowieści też, oznajmiając m.in..: "Wam dano
            > poznać tajemnice Królestwa NIebieskiego ale tym - nie dano.. Radzisz mi zostać
            > Niemcem. Cóż, lepszy Niemiec niż volksdojcz. Być chciałbym jak Szopen chciał:
            > sercem Polak a talentem świata... Podejrzewam że pijesz do mnie spowodu
            > zachwiania równowagi religijnej,- ale ja też się chwiałem i chciałem wprost
            > krzyczeć: "Luda! Przejrzyjcie, nie tędy droga; rzućcie bałwany - wracajcie do
            > Boga"; (który nie pozwoli się z Siebie naśmiewać].. A bałwan to jest to co
            > ludzie czczą, czemu hołd oddają prawie że Boską, co tak często na swej stronie
            > tyle wykazałem. A sroga jest kara dla tych co tak robią, bo aż do trzeciego i
            > czwartego pokolenia spada i ciężko się spod tego wygrzebać,- ale trza, a tu
            znó
            > w
            > otrzymałem ten dylemat [ alberto.pl/dylemat.php ]; słowo samego
            > Najwyższego do mnie, gdzie akurat był włączony dyktafon. A z tymi wiatraka toś
            > dobrze uchwycił, bo ja rozumię że wiatrakami jest trojański "koń" polski -
            > krótko rzeknąc: "kler" polski (religijny), a w czasach Jezusa duch(demon)
            > religijności przez usta pospólstwa darł się: "Ukrzyżuj"! "ukrzyżuj"..!! Więc
            > myślę, że mógłbyś być tym który przyłoży rękę do pługa i nie oglądał się
            nazad.
            > .

            Generalnie wolałbym nie "z polskiego na nasze", ale "z Waszego na polskie".
            Piję do Ciebie z powodu (nie "spowodu") całkiem innego niż sądzisz. Nie
            radziłem Ci nigdy zostać Niemcem (co mniej więcej - nie "miejwięcej" - jest
            równoznaczne z "volksdojczem"), nie rozumiem (to chyba coś innego niż "nie
            rozumię") także skąd pomysł, że o wiatrakach pisałem. I wiele, wiele innych
            Twych słów nie rozumiem... Widać nie dane mi jest zrozumieć.
    • hypatia69 Ja tylko zaprotestuję 25.07.07, 01:13
      Przeciw temu:
      "(...) w najmniejszą szparkę
      przeciekać(...)"
      To nie ma nic do rzeczy. To elegia miała być, nie erotyk. Szparek z polityką
      nie mieszaj. Ani z klechami. Liberum veto.
      [;)))]
      • j.dupzinger Re: Ja tylko zaprotestuję 26.07.07, 22:39
        hypatia69 napisała:

        > Przeciw temu:
        > "(...) w najmniejszą szparkę
        > przeciekać(...)"
        > To nie ma nic do rzeczy. To elegia miała być, nie erotyk. Szparek z polityką
        > nie mieszaj. Ani z klechami. Liberum veto.
        > [;)))]
        -----------------------------
        Chora jesteś, że wszędzie wszystko ci się "jednoznacznie kojarzy"? - czy moherek ci się wżarł pomiędzy mózgolepki? Nie widzisz z kontekstu, o jaką "szparkę" tu chodzi, i że o luki prawne, gdzie wciskają się wszelakiej maści kombinatorzy? Skoro wyraz "szparka" nie może być użyty nawet w tak biegunowo odległym od erotyku kontekście tego wiersza - zgłoś Ich Purpurentnym Moherencjom, by wywarły nacisk na stosowne gremia odpowiedzialne za skład języka polskiego - i niech wyrzucą "ze składu" ten wyraz, niech go wyklną na wieka Weck"ów, jak wyrzucili inne:zabobon, minoderię, ciemnotę, obskurantyzm, dogmę, religijne doktrynerstwo i inne tym podobne, którymi nikt się dziś w oficjanych mendiach nie ma odwagi posługiwać, bo mógłby na drugi dzień z przerażeniem skonstatować nieważność swojej przepustki na Woronicza 17 ! One są skazane na zapomnienie - ale ja nie pozwolę o nich zapomnieć, tak mi dopomóż zbuk!!
    • j.dupzinger Re: elegia 26.07.07, 22:20
      W związku z tym, że - pomimo moich nalegań - posiadający moją zgodę na zamieszczenie wiersza pt."Ojczyzno moja" Alberto zamieścił powyrywane z kontekstu zwrotki, czyniąc całość nie trzymajacą się kupy - jako jego autor pozbawiony zahamowań, jakie nim powodowały, zamieszczam pełną wersję wiersza... Kto chce - niech czyta, kogo jego treść razi - niech na tę stronę nie wchodzi. Nikt tu nic - włącznie ze mną - nie musi, ale skoru już - niech żaden tkwiący w każdym z nas autocenzor nie ma prawa się tu w tej materii szarogęsić - i basta!
      --------------------------------------------
      . „Ojczyzno moja „
      12.05.2000r .
      „Polsko! Ojczyzno moja !– oddałem Ci zdrowie
      które jak bywa cenne- ten tylko się dowie
      kto je stracił. Dziś wartość twą pozwolę sobie
      z nostalgią powspominać, gdyż tęsknię po tobie .
      Na dziwny świat przyszedłem- do szkół posyłany
      by zdobyć cenny zawód, potem na trzy zmiany
      orałem w pocie czoła, aby po ćwierćwieczu
      trawy, szczawiu skosztować alibo i mleczu!
      Oddawszy Tobie zdrowie zażywam dziś renty
      od której mógłby zemrzeć i turecki święty
      który postu zwyczajny i do tego golec
      ciepło miał przez rok cały, mógł sypiać w stodole .
      Tęgo sobie pohulam za złotych czterysta
      zjeżdżę obce krainy, opalę „na wyspach”
      szampana spijać będę w cieniu pod palmami
      i „ZUS” codziennie chwalić z jego marmurami!
      Będę zanosić z rana i z wieczora modły
      by kraj przestał rujnować perfidny a podły
      klan, który nas zawierza opiece Dziewicy
      chlubny, iż jest bastionem wartości prawicy!
      ref...
      Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
      ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!!

      Ustanowili prawa nabożni gęgacze
      że śmieciem - prosty człowiek, skarbem- są bogacze!!
      Których fortuny w ciągu jednej nocy wzrosły
      - na nas kładą ciężary jak na juczne osły!!
      Karmieni są korupcją aż po władzy szczyty
      przyznają sobie stołki i wszelkie zaszczyty
      nagradzają się wzajem orderów wstęgami
      za eksmisje- i nasze straże pod mostami!!
      Przejmują za „Bóg zapłać” fabryki, zakłady
      a dzięki koalicji budują układy
      których żadna nawała nie jest w stanie zburzyć
      i gdzie można bezkarnie tłuc szmalec z nadużyć!!
      Mogą we świecie służyć obłudy przykładem
      - Sejm na „święte „pielgrzymki podróżuje stadem!!!!!!!!
      W ustach- wiara, Ojczyzna, Bóg, Honor, Rodzina
      - samotne matki z dziećmi szlag trafiać zaczyna!
      Biurokraci szaleją z homologacjami
      akcyzą , koncesjami i pozwoleniami .
      Może ktoś się nad hydrą stugłową zlituje
      kulką , pod czerepami mózg zhomologuje??!
      Kto zniszczy szczwanym gnomom ich bytu bezczelność?
      Zasieje w nich pełnego koryta niepewność?
      Zdzierają skórę z człeka– kto ich odrze z futra?
      Tak pewnym swej przyszłości zniszczy pewność jutra?
      Nim się w Polsce spostrzegły naiwne barany
      migiem na karuzeli doszło do podmiany.
      W miejsce „czerwonych” - „czarny” dupsko swe posadził
      „jak wsadzić łapy w majtki?” siadł w Sejmie - i radził !!

      ref...
      Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
      ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!!

      Kto wyrwie im spod dupy poświęcone stołki
      a w serca wyfasuje „osinowe kołki”?
      Aby nigdy nie wstali krwiopijcy narodu
      by po nich nie zostały nawet ślady smrodu!!?
      Komputery wytrzebić miały biurokratów
      i wybitnie przyczynić w redukcji etatów.
      Miliony pierdzistołków urzędy wyciera
      każdemu świeci w mordę ........e k r a n > k o m p u t e r a!!!!
      Krajem rządzą kolesie o bezczelnych twarzach
      do mistrzostwa już doszli we wszelkich potwarzach.
      Gotowi gołą ręką przebrać gówna beczkę
      byle na przeciwnika chlapnęło troszeczkę!
      ( by pognębić czerwonych i skończyć z Lewicą
      znalazł Maniak w Gliwicach ......„ f a c e t a > z > g r u ź l i c ą” ...)
      Gdy już zasiądą w Sejmie – w mig tworzą koterie
      by zaspokoić.............. kleru święte fanaberie !
      Wynik przychodzi szybko – dzień w dzień jakaś granda
      a w mediach miesza we łbach „czarna propaganda”!
      „Pokorą”- zarywają dno upokorzenia,
      poddańczo kolankują z zerem obrzydzenia .
      Różnych błaznów traktują z komiczną atencją
      całują w brudne łapy- i zwą „Eminencją”!!
      Wspólnie cisną debilstwo bez opamiętania
      narzucając podwyżki nie do wytrzymania!!
      ref...
      Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
      ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!!

      Co dzień się zeszmacają przed sutanny kiecką
      perfekt im to wychodzi – ćwiczyli z radziecką!
      Swe czerwone legitki głęboko ukryli.
      W miejsce onych – katechizm mocno osadzili!
      Ciekawe, co w kieszeniach swych jutro osadzą
      i na twarze przed jaką nową padną władzą?
      Lizania dup wszelakich nie od dziś nawykli -
      od „POP” – egzekutywy do „Rzym” – konwentykli !
      ref...
      Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
      ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!!

      ( Patrzeć dnia , gdy Kwaśniewski padnie na kolana
      - wszak ma już w Watykanie kolejnego „pana” !!
      Czy jest gdzieś we Wszechświecie granica spodlenia
      dla Polaka naprawdę nie do przekroczenia ???
      Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
      ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!!
      Pielgrzymka się szykuje- wielka , narodowa!!
      Kwaśniewski pójdzie , Kalisz....i prezydentowa!!
      Błaźnią się - wiedzą!!- w Polsce przed tymi kariera
      co klęcząc osiągają......c e n n ą w a r t o ś ć z e r a !!
      Próżno się Kwachu , zbłaźniasz – dla „nich” będziesz święty
      Kiedy- jak Narutowicz – padniesz w drzwiach „Z a c h ę t y” !!)

      Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
      ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!!

      Zżerają ich ambicje, wciąga wszechmoc władzy
      oczerniają się wzajem przy pomocy sadzy,
      pod kołdrę zaglądają, szperają po teczkach
      wszystkiego radzi wiedzieć o swoich owieczkach!
      W średniowiecznych kieszeniach dzwonią im komóry!!
      Drą swoich średniowiecznych baranów ze skóry!!!
      W im większym trzódka strachu, im mocniej się boi
      tym łacniej głupców golić, trzepać, zdzierać, łoić!!!!
      (Proponuję ci, trzódko, bardzo prosty „test”-
      -miliardy owiec mówi :” w i e r z ę , że > t a k > j e s t ! „
      żadna w łeb się nie puknie:” przecież , jako zwierzę (!!)
      mam umysł, rozum (sic!) –zbadam!!! – c z y > j e s t > t a k , j a k > w i e r z ę?? )
      Podają do wierzenia durackie dogmaty
      wytrzepane spod szaty świątobliwej szmaty
      których ciemna parafia wciąż spragniona, chłonie
      człapiąc w wędzidłach mitu jak robocze konie !
      Wytrzebione z rozumu, brną w kieracie wiary
      stęchłą paszą karmione, starą jak świat stary.
      Zastraszane z ambony, że „ nie złożą kości
      w ziemi święconej otchłań” ,( gdzie robak ze smakiem
      wiernym i niewierzącym zagryza Polakiem )
      W twarz nam spluwa „Radyjo” i „czarne warchoły”
      od żłobka przez przedszkole aż do wyższej szkoły!!
      Wrastają „czarną pleśnią” by w najmniejszą szparkę
      przeciekając podstępnie w polską gospodarkę!
      Znany na frontach wojen, odważny ty Lachu
      przed zgrają czarnych kłamców srasz dzisiaj ze strachu .
      Pozwoliłeś na zamęt, by „ Czarna Swawola”
      tumaniła twe dzieci od żłobka, przedszkola!
      Biją je, nauczając miłości, przyjaźni -
      ( czy raczej schizofrenii-rozdwojenia jaźni??)
      Będzie im smyk posłuszną i ciemną owieczką
      na plecach z pełną wiedzy, wyświęconą teczką !
      (By na starość być tępym, upartym baranem
      trykającym pod księżym, cmentarnym parkanem!)
      Tak się moja Ojczyzno sta
      • j.dupzinger Re: elegia 26.07.07, 22:25
        "Ojczyzno moja" - c.d.


        Tak się moja Ojczyzno staczasz bezpowrotnie
        pozwalasz, by rządziły tobą „czarne sotnie”.
        Gdy coraz słabszą jesteś – one rosną w siłę
        I kopią dla cię „czarną , bezdenną mogiłę „!!
        Nie masz dziś na policję, zdrowie i obronność!
        Im słabszą jesteś – większą wykazujesz skłonność
        by ciało twe szarpali jako sukna postaw
        szalbierze, uzbrojeni w stek zbójnickich ustaw!!
        Kler wciąż dostaje ulgi, kolejne zwolnienia
        garnie, co jeszcze w kraju jest do zagrabienia.
        Kwachu – na rekolekcjach, Labuda - już klęczy!
        Majątek- rozprzedany, naród w biedzie jęczy!!
        Szydzą z twojej słabości i w twarz ci spluwają
        utyli na przemycie – auta sprowadzają
        zbrojni w rewindykacje i wszelkie zwolnienia
        podnoszą łby drapieżne, żądni wyświęcenia!!

        Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
        ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!

        Kreują się na zbawców i obrońców ludu
        i sprawców kolejnego nad ich głową cudu.
        Zaiste – cud to wielki! – siłą głupich wołów
        nic się tu nie buduje – prócz setek kościołów!!!
        Dodatków do plebanii, które swą wielkością
        łaskoczą w stopy bozię – i są dla nich ością!!
        Tysiące głodnych dzieci zaczynają lekcje
        i potem karnie kroczą , by na rekolekcje
        zdążyć i się nie spóźnić , bowiem pleban w złości
        wytargać może uszy , porachować kości !!
        Polsko! Ojczyzno moja! Z łobuzkowym rządem
        i w pełni samorządnym krajowym nierządem
        ślizgasz się po osranej ślizgawce prawicy
        prosto w mocne objęcia stęsknionej lewicy!
        Obiecują doglądać w twym ogrodzie grządek
        gdzie pragną zaprowadzić swój „lewy” porządek.
        Taczasz się jak pijana - od burty do burty
        a wokół chlupią brudne, polityczne nurty!
        Z kadencji na kadencję – wciąż te same twarze!!
        Tymczasem w gminach burdel, rządzą komisarze.
        Buzek - w kompromitacji , wokół wściekła zgraja
        gotowa mu ( gdyby miał!) pourywać jaja!
        Co cztery lata w Sejmie wciąż te same mordy
        nie w interesie „l u d u ” ! - w interesie „h o r d y” !!
        Słychać z jego mównicy wciąż tych samych głupców
        ustawami - zwiększają armię gołodupców !!
        Czy warto na trzy zmiany zdrowie swoje zdzierać?
        Warto na frontach wojen za ciebie umierać?
        Po to tylko, by z ambon kuriewne warchoły
        krzyczały –„białe, białe!” – pchając nas do” smoły”??

        Pięknych czasów dożyłem! - byle popapraniec
        ma się za "boski kamień, rzucony na szaniec"!!

        Czy warto się poświęcać , trwonić i narażać
        nie mając wpływu na to, co się będzie zdarzać ?
        Jakie z twojego ciała żreć będą potrawy
        a na tysiącach mogił wydepczą nam trawy?? !!
        Czy warto się poświęcać, by kolejne kliki
        wbijały w twoje ciało graniczne paliki??
        Rozrywana jak zdobycz po każdych wyborach
        przepadasz w „czarnej dziurze” - w „diecezjalnych worach”!
        Posłuszni katabasom – nie szczędzą funduszy
        do budowy kościołów! Wiedzą!– nikt nie ruszy!
        Matka z dziećmi na bruku ani ty, sieroto
        pieniędzy budżetowych, pchniętych w „czarne błoto”!
        Desperaci przez okna biegną wyskakiwać
        gdy co dzień w przekaziorach muszą wysłuchiwać
        czym „Sweter” się wygłupi , co Tumaniuś „powie”?
        -czy po to, moja Polsko, oddałem ci zdrowie ???!
    • j.dupzinger Toruniowa "Śfienta" Krowa 26.07.07, 22:47
      Łazi po polskim gumnie
      tłusta, święta krowa,
      łazi i sra bezkarnie
      po polskim eterze
      Wszystko wkoło niej pada
      wszystko wkoło zdycha
      -padają "słuszne posły
      i prawi rycerze".
      Ona jedna TRWA w chwale
      onej jednej żadna
      ani gruźlica, ani
      cholera nie bierze!
      Nieważne, co wywróci,
      w jaki wejdzie stragan
      nieważne, jaki wkoło
      wywoła bałagan
      co pobodzie bądź osra
      ogonem uderzy
      ważne, że "sutannowa"
      i że..w boga wierzy!!
      Nieważne, że "mamony"
      boga czci i sławi
      ważne, że wsparła tych, co
      sprawiedliwie prawi...
      Dziś ich krówsko rozlicza
      i plwa im w oblicza
      a oni obcierają
      i "że deszcz", udają...
      Nocą zruga premiera,
      Pana prezydenta
      A już na "anioł pański"
      nikt jej nie pamięta...!
      Powie prezydenckiemu
      dziadu, żeby "spieprzał"
      -a ten pokornie pieprzy
      Że oj-dyr. - najlepszy!
      Każde jej chuligaństwo
      uchodzi na sucho
      a mnogi tłum biskupów
      od "specjalnej troski"
      nie może ukryć faktu,
      że ze "świętej krowy"
      Transformował nam Apis
      - byczek! ba! - byk boski!!
      Od jego paplaniny
      moher bujnie wzrasta
      jego rojeń słuchają
      polskie wsie i miasta
      Wszechmocny, niepokorny
      WPROST opatrznościowy
      który ponad elity
      wzrósł i wciąż wyrasta
      "Arbiter elegancji" -
      Nasz Petroniusz nowy
      - nietykalny... bezczelny...
      ...ksiądz... RedemptorAsta...
      • j.dupzinger Re: Toruniowa "Śfienta" Krowa 26.07.07, 22:50
        Ojcze nasz, któryś - jeszcze - jest u się w Toruniu
        który na codzień jeździsz na tym samym "kuniu"
        By ci dobry "Pam Bucek" pewnego dnia zdarzył
        cobyś na nim rzyć tłustą i gębę odparzył...

        Ty, co z niewyparzoną śmigasz po eterze
        ooo - ty, którego żadna cholera nie bierze!
        Ani po watykańsku, ni episkopalnie
        nikt cię do się nie wezwie, nikt cię w ryj nie walnie -
        - wiedz, że dopóty "alfons" służy swej k....wie
        dopóki - niczym w dzbanku - "ucho" się nie urwie!!
        Dopóki moher ciemny wysyła ci renty
        Dopóty będziesz ględził, głupcze niepojęty...

        Gdy odejdzie "do Nieba" ostatni moherek
        I świecko-europejski powieje "wiaterek"
        Który z mocą przewietrzy zatęchłe studyja
        TV-TRWAM, oraz zwali anteny Radyja -
        - wtedy skończy się "babce" przysłowiowe "sranie"
        i zostaniesz na lodzie - "wysłuchaj nas, Panie"!!

        Na razie, pókiś jeszcze funkcji nie pozbawion
        Póki habit ozdabia smukłość twoich ramion
        Póki śmigasz Maybachem Katoladu drogą
        - daj sobie kmiocie pomóc - mądrzejsi pomogą!

        Nie odmówią diagnozy zestrachani w spodnie
        spec-psychiatrzy, co dawno "odeszli Przychodnie"...?
        Sypnij ojczulu kasą a może niektórzy
        Wrócą, gdzie jest ich miejsce, nim Naród się wkurzy,
        i - niczym wóz urwany z jarzma swego wołu
        - zmiażdży swoim impetem wszystkich was pospołu.

        Może ocknie się który ciemniak, co od rana
        miast strzec hipokratejskiej przysięgi mu danej -
        - grał przed twoim "Radyjem" rolę tercyjana,
        na kolanach mamrocząc do "Niekopulanej":
        kwadranse, niuanse i inne godzinki,
        robiąc najsłodsze minki do gips-figurynki...?

        Może spręży się, wstanie, rzuciwszy w kąt gnozę
        i wyda ci potrzebną psycholo-diagnozę?
        Na mocy której ojcze nasz rozkokoszony
        w kaftanik cię zawiną i osadzą w Tworki?
        pomiędzy tobie znane komuno-potworki...?
        We wnętrze bezklamkowej, należnej ci "kozy"!?
        Byś się tam- nie w Radyju, i nie między nami -
        - za bary chwycił z chorej psyche-potworkami?



        • j.dupzinger Re: Toruniowa "Śfienta" Krowa 26.07.07, 22:52
          "Kiedy rannne wstają zorze"
          ----------------------------
          Kiedy ranne wstają zorze -
          - Episkopat Tattce może...
          Może tattce skoczyć z mostu
          wprost na stożek... stożek wzrostu!
          .
          "Rozmowy niedokończone"
          tatuleńka są bastionem,
          do nich dzwoni wciąż moherstwo
          i dowala w innowierstwo!
          .
          Grzeją się anteny z mocy
          swojej pracy w dzień i w nocy
          Bez wytchnienia siejąc chałę
          zamiast siać... pokory chwałę!
          .
          Na okrągło, bez wytchnienia
          ksenofobom ukojenia
          daje plątanina druta
          a w całym świecie - poruta!
          .
          Burzą się Żydzi z Bostonu
          - a tatko? - nie spuszcza z tonu!
          kundelki z anteny puszcza
          - i jazgocze na świat tłuszcza!!
          .
          Burzą się z Nowego Jorku
          chcą widzieć Tatulka w worku
          popiół na łbie, jak pokutnie
          kaja się - tego chcą, trutnie!
          .
          Siedzę, myślę i tak marzę:
          Pejsaci wkoło kucharze
          usługują dla Tatusia
          patrzą, jak tatko papusia
          a w popitce, za pokutę
          podają tatce... cykutę...!
          .
          Albo - inne mam marzenie:
          na mych marzeń brudnej scenie
          znane z trucicielskich przywar
          złe pociotki Szpotańskiego -
          -dają "krewny" Rydzom wywar
          ...z Borowika...Szatańskiego!
          • Gość: świnka Re: Toruniowa "Śfienta" Krowa IP: *.biblpubl.waw.pl 21.08.07, 13:01
            podpijam bo fajne
    • antykreator Re: elegia 21.08.07, 13:17
      no cóż dodać - smutne ale prawdziwe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka