Dodaj do ulubionych

Niechciani goscie w Londynie

20.08.07, 09:05
Znajomy Polak (73 lata) mieszka w Londynie , ma obywatelstwo
brytyjskie. Ma też dobre serce i czasami zgadza się na krótki
gościnny pobyt znajomych czy rodziny z Polski. W kwietniu przystał
na przyjazd bratanka z żoną. Ciut się zdziwił kiedy przyjechali z 5 -
letnim dzieciakiem. Później okazało się , że żona bratanka jest w
ciąży , niedawno tam w Angli urodziła drugie dziecko. Mija 5 miesiąc
pobytu "gościnnego" u dobrego wuja. Facet po raz kolejny zmienia
pracę, za mieszkanie nie płacą i każą staremu siedzieć cicho bo jak
nie to wyjdzie na drania , który chce rodzinę z małymi dziećmi
wyrzucić na bruk. Czy ktoś wie jak się tych niechcianych gości
pozbyć. Gdzie tą sytuację zgłosić ?
Obserwuj wątek
    • kot_behemot8 Re: Niechciani goscie w Londynie 20.08.07, 09:14
      A czy starszy pan powiedział im po prostu ze pora się wynieść na
      swoje czy może się krępuje? Bo jesli powiedział a oni siedzą mu na
      głowie z pozycji siły, to z pewnością w UK sa odpowiednie słuzby
      które się tym zajmą. Natomiast jeśli nie potrafi im tego powiedzieć,
      to trzeba go po prostu do tego zachęcić.
      • jme1 Re: Niechciani goscie w Londynie 20.08.07, 09:53
        Mówił. Zawsze jest tak, że wyprowadzą się jak tylko znajdą pracę,
        jak tylko coś tam załatwią, jak tylko urodzi się dziecko itd.
        Były telefony do brata, żeby z nimi pogadał, ale wtedy staruszek
        usłyszał no wiesz jak im ciężko, przecież mają dwójkę dzieci itd.
        Dla mnie osoby stojącej z boku to jest wszystko oczywiście śmieszne
        i niezrozumiałe.
        Ja wiem ze trzeba pójść tam do jakiejś instytucji, ale właśnie
        gdzie ? Policja, sąd, czy może wystawić rzeczy na ulicę i zmienić
        zamki.
        • squirrel9 Re: Niechciani goscie w Londynie 20.08.07, 10:02
          Nic nie zrobisz jeśli sam właściciel nie nabędzie asertywności.
          Muszą mu porządnie dać popalić to ich sam wyrzuci. Albo - jeśli to
          wynajmowane mieszkanie niech się sam wyprowadzi, administratorowi
          wypowie najem, weźmie firmę przewozową i zabierze swoje rzeczy.

          Zanm panią która tu w Polsce nachodzona jest przez róznej
          maści "znajome" z niepracującymi dorosłymi dziećmi czy wnukami
          wyciągające od niej 20,50 100 złotych na chleb. I ta starsza kobieta
          daje bo jest dobra. O, sorry "pożycza" ... tylko oni nie oddają a
          przychodzą po następne...Jej rodzina nic z tym nie może zrobić
          chyba,że staruszkę ubezwłasnowolnią.
          • jme1 Re: Niechciani goscie w Londynie 20.08.07, 12:11
            Tak jak już napisałam , staruszek gadał z nimi o wyprowadzeniu się,
            czasami podobno było ostro, są tam w tym mieszkaniu skłóceni. Z
            jego relacji wynika, że młodzi są agresywni i chamscy i ciągle grają
            na jego uczuciach wykorzystując fakt posiadania dzieci . A już to
            dziecko urodzone w Angli jest argumrentem nie do zbicia i właściwie
            to nikt ich z tego mieszkania nie wyrzuci ( no bo gdzie) i koniec.
            Dlatego pytam gdzie i jak oficjalnie takie sprawy się w Anglii
            załatwia. Czy zgłosić ten fakt policji i czy oni się w ogóle tym
            zainteresują.
            • Gość: gość Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:14
              Toteż Ci mówią - dzwoń do local council.
        • Gość: g. Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 10:21
          Spróbuj zadzwonić do Council, musi być jakiś help desk czy coś
          związane z housing mattars. Trzeba go bronić, bo bezczelnie
          rozdepczą staruszka ;-(
    • Gość: wylogowana Londynskie hieny IP: *.hsd1.ma.comcast.net 20.08.07, 15:18
      Ludzie to jednak wstydu nie maja
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=67638435&v=2&s=0
    • Gość: fasfa gra na zwloki..eee..zwloke... IP: 81.19.200.* 20.08.07, 15:43
      tak zalatwlila polska rodzina moja sasiadke.
      dowiedzieli sie ze ma raka...
      wiec postanowli zadbac o ciocie... ciocia zgodzila si ena przyjazd swojej
      sistrzenicy. Miesiac pozniej sistrzenica stwierdzila, ze potrzebuje pomocy i
      czy moze sprowadzic meza.. no i mezem przyjechal jeszcze synus.. ciocia
      pociagnela pol roku.. czasem zalila sie ze siostrzenica nawet zupy nie chce
      ugotowac tylko caly czas siedzi w internecie. jej malzonek lata gdzies i cos
      kombinuje..a dziecko..biega i wrzeszczy po mieszkaniu.
      Oczywiscie poniewaz sistrzenica pomagala cioci, ciocia musiala ja zameldowac...
      ciocia juz zeszla 34 miesiece temu... ale rodzinka ma za to duze ladne
      mieszkanie komunalne....w dobrym miecju i tanie..

      pewnie ta rodzinka tez czeka az wujek sie przekreci.i mieszkanko bedzie...
    • jme1 Re: Niechciani goscie w Londynie 21.08.07, 07:48
      Mieszkanie jest komunalne. Ten pan w administracji był pytać co ma
      robić i usłyszał że to nie ich problem tylko jego. Przeciez sam tych
      ludzi wpuścił do mieszkania.
      Próbuję sobie wyobrazić taką samą sytuację tu u nas w Polsce.
      Zapraszam kogoś, planuję ugoscić przez parę dni i do głowy mi nie
      przychodzi ,że jeszcze po pół roku będą u mnie siedzieć. Co wtedy
      robię, czy faktycznie jakakolwiek administracja zajęłaby się tym
      problemem ?
      • Gość: qqq Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 18:47
        Pewnie że nie zajęłaby się - ale Polska to nie Anglia. Tam SĄ
        sprawnie działające służby pomagające bronić praw pojedyńczych ludzi.
    • Gość: ghjkl Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.chello.pl 21.08.07, 15:49
      Należy powiadomić brytyjską opiekę społeczną. Jeżeli oboje rodzice
      nie mają stałej pracy i/lub mieszkają w fatalnych warunkach, to mogą
      stracić prawa rodzicielskie. był niedawno artykuł na podobny temat.
    • jme1 Re: Niechciani goscie w Londynie 04.09.07, 09:27
      Wracam do tematu ale juz z trochę innym pytaniem, ponieważ cały czas
      żyję tą sprawą i jestem w kontakcie telefonicznym ze znajomym. Otóż
      ten pan był już nawet na policji z prośbą o pomoc ale tam usłyszał ,
      ze dopoki nie używają wobec niego przemocy to oni sie nie
      wtrącają !!!
      Myślę, że jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji jest po prostu
      wywalenie ich z mieszkania. Są momenty , że jest w mieszkaniu sam.
      Może wynieść ich rzeczy przed drzwi zamknąć drzwi na zamek do
      którego nie mają klucza i po prostu nie wpuścić ich ponownie do
      środka. Ja mam jednak obawy czy takie rozwiązanie nie niesie za sobą
      jakichś konsekwencji prawnych dla starszego pana, ostatecznie
      zostawi bez dachu nad głową dwójkę malutkich dzieci. Proszę o pomoc.
      • Gość: Wiktor Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 09:58
        "Myślę, że jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji jest po prostu
        wywalenie ich z mieszkania. Są momenty , że jest w mieszkaniu sam.
        Może wynieść ich rzeczy przed drzwi zamknąć drzwi na zamek do
        którego nie mają klucza i po prostu nie wpuścić ich ponownie do
        środka"

        to bardzo dobre rozwiązanie i każdy by tak zrobił na ich miejscu, a
        gdzie mieszkali wcześniej zanim przyjechali do Londynu? niech
        wracają do swojego mieszkania!!
        • jme1 Re: Niechciani goscie w Londynie 04.09.07, 10:27
          Przyjechali z Polski, na pewno mają gdzie wracać ale "do Polski to
          oni na pewno nie wrócą".
          Wiem, że takie rozwiązanie (wywalenie z mieszkania) dla nas,
          zwykłych ludzi jest najwłaściwsze, najsprawiedliwsze itd., ale tak
          bardzo nie chciałabym podsunąć znajomemu rozwiązania , które narazi
          go na przykrości, bo może okaże się, ze nie moze wywalić na bruk ot
          tak sobie tych nieszczęsnych malutkich dzieciaków i to jeszcze
          wnuków własnego brata. Bo nagle później okaże się , że miał pójść
          najpierw do administracji, albo do pomocy społecznej albo na
          policję , które to instytucje już przecież odwiedził i nikt palcem
          nie chce kiwnąć.
          • Gość: asdasd Re: Niechciani goscie w Londynie IP: 81.19.200.* 04.09.07, 14:50
            nich ten pan po prostu zalatwio im mieszkanie jakies tansze lub pokoj i po
            prostu kiedy wyjda, zamknie drzwi..da im klucz i niech tam ida...
            a jak zaczna wywyzac drzwi to zadzwoni po policja..to sa w sumie dzicy
            lokatorzy..chyba ze ich oficjalnie zameldowal..wtedy to kupa...
        • gato.domestico Re: Niechciani goscie w Londynie 04.09.07, 17:07
          watpie aby nioslo to konsekwencje...to jest mieszkanie komunalne
          tego Pana a reszta tak przebywa NIELEGALNIE...on nawet nie ma prawa
          ich tam goscic bez zgody councilu
    • Gość: asdasd czekaja na mieszkanie IP: 81.19.200.* 04.09.07, 14:46
      oni po prostu czekaja az strsza pan zejdzie i zostawi im mieszkanie...
      jezeli to jest jego wlasnosciowe to trudno im sie dziwic, ze chca :))))
      • jme1 Re: czekaja na mieszkanie 04.09.07, 14:59
        Nie, to nie jest własnościowe mieszkanie, tylko komunalne. Na
        szczęście nie meldował ich ( zresztą, z tego co mówił to w Anglii
        nie ma czegoś takiego jak "meldunek"), nie spisywał z nimi zadnej
        umowy najmu itd., oni jako "goście" też mu oczywiście nic nie płacą.
        • Gość: Sylwia Re: czekaja na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 16:25
          powiedz im, że za mieszkanie bez meldunku grozi wysoka kara pienięzna
        • gato.domestico nie widze wiekszego problemu 05.09.07, 22:42
          ci "goscie" sa tam jak najbardziej nielegalnie!Wujek nie moglby
          nawet gdyby chcial spisac zadnej umowy najmu z nimi, a dluzszy pobyt
          powinien zglosic w lokalnym councilu!
          Jka dla mnie sytuacja jest prosta ...zglasza sprawe do councilu...
          (ktos sie opiekuje tymi mieszkaniami ) i mysle ze w tym momencie co
          sie stanie z ta zgraja bedzie problemem wlasnie opieki spolecznej a
          nie dziadka.Tylko ze trzeba zglosic...nie uwierze ze zostawia
          dziadka z problemem poprostu nie moga bo mieszkanie nie jest jego i
          cala ta cizba przebywatam NIELEGALNIE
    • kasiuniap banda debili,lacznie ze starym 05.09.07, 20:21
      banda debili, lacznie ze starym
    • Gość: aga Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 22:38
      www.3dwhite.pl/?click=df5c6b15faba6b4d030c7e422d5c1f80
      • Gość: majkel Re: Niechciani goscie w Londynie IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 06.09.07, 00:39
        wywalic za drzwi ich tobolki zmienic zamek i sie zabarykadowac
        on im nie wynajmowal uznajmy ze byli jego goscmi wiec jako gosci moze ich
        wyprosic co do dzieci jesli rodzice nie umieja sie nimi zajac to poprostu
        zostana im odebrane to nie dziala tak ze no dobra wpuszcze do mnie do domu kogos
        z dzieckiem i on sobie zamieszka od tak no bo przeciez dzieci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka