12.09.07, 13:12
Zaczynam ten watek glownie ze wzgledu na piwi77.
Powiedz mi jakie zapisy w konkordacie poporzadkowuja Polske
Watykanowi? Nie mialem okazji do niego zajrzec, myslalem, ze jest to
dokument nie ingerujacy w wewnetrzne sprawy Polski.
Obserwuj wątek
    • piwi77 To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 13:33

      Artykuł 3
      Rzeczpospolita Polska zapewnia Kościołowi Katolickiemu ...

      Artykuł 4
      Rzeczpospolita Polska uznaje osobowość prawną Kościoła Katolickiego.

      Artykuł 5
      ...Państwo zapewnia Kościołowi Katolickiemu

      Artykuł 6
      Tworzenie właściwych Kościołowi struktur należy do kompetentnej
      władzy kościelnej; ...

      Artykuł 7
      Urzędy kościelne obsadza kompetentna władza kościelna...

      Artykuł 8
      Rzeczpospolita Polska zapewnia Kościołowi Katolickiemu...

      Artykuł 9
      Wolne od pracy są niedziele i następujące dni świąteczne:...

      Artykuł 12
      ...Państwo gwarantuje...

      [edytuj] Artykuł 13
      ... zapewnia się możliwość wykonywania praktyk religijnych...

      Artykuł 14
      Kościół Katolicki ma prawo zakładać i prowadzić ...

      Artykuł 15
      Rzeczpospolita Polska gwarantuje Kościołowi Katolickiemu ...

      Artykuł 17
      1. Rzeczpospolita Polska zapewnia warunki ...



      I na tym nie koniec. Nic o zobowiązaniach strony kościelnej.
      To jest umowa? To jest akt bezwarunkowej kapitulacji.
      • braat1 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 13:36
        A zapodaj linka, gdzie te wszystkie artykuly sa dokonczone.
        • piwi77 Wikipedia, oczywiście... 12.09.07, 13:39

          • Gość: * Re: Ciekawy link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 18:29
            niekler.webpark.pl/files/konkordatowi.pdf
      • l.george.l Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 13:38
        piwi77 napisał:

        [...]
        > I na tym nie koniec. Nic o zobowiązaniach strony kościelnej.
        > To jest umowa? To jest akt bezwarunkowej kapitulacji.
        [...]

        Wierno-poddańczy akt drenujący budżet państwa. Umowa nie określa wysokości
        nakładów, jakie państwo ma ponosić na utrzymanie KK. A co do zobowiązań strony
        kościelnej... co mieli wpisać? Skuteczne pranie mózgu? Gruszki na wierzbie?
        Obiecanki cacanki?
      • leftt Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 13:41
        Artykuł 4
        > Rzeczpospolita Polska uznaje osobowość prawną Kościoła Katolickiego

        Podobnie jak firmy, w której pracuję.
        Artykuł 6
        > Tworzenie właściwych Kościołowi struktur należy do kompetentnej
        > władzy kościelnej;
        Artykuł 7
        > Urzędy kościelne obsadza kompetentna władza kościelna...

        Jasne. Skandalem jest, żeby kler mieszał się w sprawy Kościoła.

        Artykuł 9
        > Wolne od pracy są niedziele i następujące dni świąteczne:...

        A przedtem nie były? Zresztą niektórzy pracują.
        Artykuł 13
        > ... zapewnia się możliwość wykonywania praktyk religijnych
        jak w kazdym normalnym kraju. A Konstytucja czasem tego nie
        potwierdza?
        • gringo68 i uzupełniam 12.09.07, 13:53
          Artykuł 3

          Rzeczpospolita Polska zapewnia Kościołowi katolickiemu oraz jego
          osobom prawnym i fizycznym swobodę utrzymywania stosunków i
          komunikowania się ze Stolicą Apostolską, z Konferencjami
          Episkopatów, z Kościołami partykularnymi, a także między sobą i z
          innymi wspólnotami, instytucjami, organizacjami i osobami w kraju i
          za granicą.


          Artykuł 5
          Państwo zapewnia Kościołowi katolickiemu, bez względu na obrządek,
          swobodne i publiczne pełnienie jego misji, łącznie z wykonywaniem
          jurysdykcji oraz zarządzaniem i administrowaniem jego sprawami na
          podstawie prawa kanonicznego

          Artykuł 8
          Rzeczpospolita Polska zapewnia Kościołowi katolickiemu wolność
          sprawowania kultu zgodnie z artykułem 5


          Artykuł 12
          Pkt. 1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz
          zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne
          podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez
          organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z
          wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i
          przedszkolnych.

          Artykuł 14
          1. Kościół katolicki ma prawo zakładać i prowadzić placówki
          oświatowe i wychowawcze, w tym przedszkola oraz szkoły wszystkich
          rodzajów, zgodnie z przepisami prawa kanonicznego i na zasadach
          określonych przez odpowiednie ustawy.


          Artykuł 15
          1. Rzeczpospolita Polska gwarantuje Kościołowi katolickiemu prawo do
          swobodnego zakładania i prowadzenia szkół wyższych, w tym
          uniwersytetów, odrębnych wydziałów i wyższych seminariów duchownych
          oraz instytutów naukowo-badawczych.



          Artykuł 17
          1. Rzeczpospolita Polska zapewnia warunki do wykonywania praktyk
          religijnych i korzystania z posług religijnych osobom przebywającym
          w zakładach penitencjarnych, wychowawczych, resocjalizacyjnych oraz
          opieki zdrowotnej i społecznej, a także w innych zakładach i
          placówkach tego rodzaju.


          Jednym słowem tow. piwi chciałby ograniczyć naszą wolnośc
          wprowadzając zakazy rodem z reżimów totalitarnych...wykazuje on też
          zupełną niewiedzę na temat celów i form ustaw konkordatowych...

          mamy jednak demokrację i nic nie broni tow piwiemu i milionom
          podzielającym jego poglądy załozyć partię polityczną, która wygra
          wybory i doprowadzi do zerwania konkordatu...

      • braat1 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 13:53
        Troszke piwi77 przesadzaasz. Przeczytalem ten konkordat na razie
        pobieznie i tylko zapisy o nauczaniu religii, finansowaniu szkol
        wyzszych sa wedlug mnie nie na miejscu. Reszta edlug mnie w niczym
        nie narusza suwerennosci Polski.
        • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:07
          Weź konkordat, zamień słowo Kościół Katolicki, słowem Republika
          Federalna Niemiec, katolików w Polsce zamień na mniejszość niemiecką
          i co? Dalej powiesz, że to normalna umowa? I zamiana nie będzie
          nadużyciem, bo KK reprezentuje interesy obcego nam państwa, Watykanu.
          • leftt Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:12
            I zamiana nie będzie
            > nadużyciem, bo KK reprezentuje interesy obcego nam państwa,
            Watykanu

            1.Jaki procent Polaków należy do KK?
            2.Jaki procent Polaków ma jednocześnie obywatelstwo Niemiec?
            3.Która liczba jest większa?
            4. Czy przynależność do KK kłóci się z byciem Polakiem?
            5. Dlaczego jako członek KK do tej pory nie otrzymałem watykańskiego
            obywatelstwa?
            • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:21
              Wymyśl coś lepszego, leftt, stać Cię.
              • leftt Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:24
                Przeceniasz mnie. Jeżeli moje argumenty są za słabe, to chyba sobie
                z nimi poradzisz, stać Cię :-)
                • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:26
                  Nie stać mnie.
            • lepian4 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:31
              5. Dlaczego jako członek KK do tej pory nie otrzymałem watykańskiego
              > obywatelstwa?


              A mi wystarczy komplet watykanskich monet. Tez mi nie chca dac choc
              gotow jestem za nie nawet zaplacic!!
          • braat1 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:15
            Z tym reprezentowaniem interesow obcego panstwa to przesadzasz, co
            takiego robi KK w Polsce na korzysc Watykanu, a na niekorzysc Polski?
            Poza tym podobne prawa jak dla KK zapisane w konkordacie maja
            wszystkie zarejestrowane wspolnoty religijne (popraw mnie jesli sie
            myle)
            • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:22
              Poprawiam Cię bo się mylisz.
              • braat1 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:24
                > Poprawiam Cię bo się mylisz.
                A dokladniej to gdzie? Pomijajac finansowanie KUL i nauke religii w
                szkolach. To jakie prawa ma KK a inne koscioly nie maja? Jesli
                prosilem cie o poprawienie to o konstruktywne poprawienie.
                • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:28
                  Zamiast mnie pytać, zainteresuj się sam, już Ci i tak za dużo czasu
                  poswięciłem.
                  • braat1 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:35
                    > Zamiast mnie pytać, zainteresuj się sam, już Ci i tak za dużo
                    czasu
                    > poswięciłem.

                    Skoro nie wiesz czym sie rozni status prawny KK od innych kosciolow
                    w Polsce to dlaczego piszesz, ze sie myle?
          • Gość: gtw Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam IP: *.rzeszow158.tnp.pl 12.09.07, 14:15
            Kompletne pomieszanie pojeć i brak logiki. To Watykan reprezentuje w
            sensie formalno-prawnym kościół powszechny czyli ogólnaświatową
            społeczność wiernych. Tym samym umowy konkordatowe mają swoją
            specyfikę i nie mozna ich porownywać z typowymi umowami
            miedzypaństwowymi. Ośmieszasz się w ten sposób.

            Jak widzę jesteś takim netowym fajterem cierpiącym na nadmiar
            wolnego czasu i całymi dniami prowadzącym swoja absurdalną krucjatę.
            Ciekawe jakby to było jeśli byś musiał głosić swoich wzniosłych
            racji na na anomimowym forum, tylko publicznie...
            • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 14:26
              Gość portalu: gtw napisał(a):

              > Jak widzę jesteś takim netowym fajterem cierpiącym na nadmiar
              > wolnego czasu i całymi dniami prowadzącym swoja absurdalną
              > krucjatę.

              Kotku, zostałem zapytany, to grzecznie odpowiedziałem. Rozróżniaj
              szacunek do pytający od krucjaty.
              Był tu taki wątek o błocie i czymś tam, zapewne Twoje uwagi pod moim
              adresem, w opini forumowych poprawnych, jako rzucanie błotem nie
              będą zaliczone...
            • jotkajot49 pytanie 12.09.07, 18:59
              Po co nam ten konkordat? Jak mi się zdaje wszelkie umowy
              zawiera sie w interesie obu stron. Każda ma coś zyskać.
              Co zyskuje Polska, co zyskuje Watykan? Dlaczego większość
              państw w stosunkach z Watykanem obywa się bez tej formy umowy?
      • supaari Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 17:13
        "Konkordat wyłącza Kościół spod działania polskiego prawa. Nawet
        kodeks karny ma wobec księży ograniczone zastosowanie"!!!
        To było piękne... Pamiętasz? Tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=62014037&a=62133476
        A co do braku zobowiązań, to po prostu mijasz się z prawdą. Mam Ci
        podać przykłady?
        • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 17:18
          supaari napisał:

          > A co do braku zobowiązań, to po prostu mijasz się z prawdą. Mam Ci
          > podać przykłady?

          Nie sil się, znam je, np ewangelizowanie Polaków.
          • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 17:34
            piwi77 napisał:
            > Nie sil się, znam je, np ewangelizowanie Polaków.
            >

            Znasz je, ale piszesz, że ich nie ma? Toż to szczyt zakłamania!!!!
            • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 17:47
              Zostałem przyłapany.
              • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 21:52
                piwi77 napisał:

                > Zostałem przyłapany.

                Z pewnością już się do tego przyzwyczaiłeś. Może nawet polubiłeś?
                Kto wie czy nie prowokujesz przyłapania. W końcu kilku forumowiczów
                podejrzewało Cię, że jesteś agentem Watykanu, który swą
                działalnością dyskredytuje antyklerykalizm...
                • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 22:02
                  No i praca u podstaw przynosi w końcu efekty. Skoro już kilku
                  forumowiczów (podejrzewam też Ciebie wśród nich) zaczyna podejrzewać
                  Watykan o instalowanie agentów kompromitujących antyklerykalizm...
                  • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 22:38
                    piwi77 napisał:

                    > No i praca u podstaw przynosi w końcu efekty. Skoro już kilku
                    > forumowiczów (podejrzewam też Ciebie wśród nich) zaczyna
                    podejrzewać
                    > Watykan o instalowanie agentów kompromitujących antyklerykalizm...
                    >

                    Prawda, że przynosi? Przewrotną masz strategię... Taki hiper-
                    Wallenrod. Zwykły, średniointeligentny antyklerykał w dobrej wierze
                    atakujący a to Matkę Teresę, a to konkordat, dowiaduje się, że (1)
                    nie dość, że pieprzy głupoty, to jeszcze (2) jest agentem Watykanu...
                    Przyznaję - mogło Ci się w głowie poprzewracać...
                    • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 22:49
                      Supaari, jak zwykle poza tanimi inwektywami, niewiele treści, do
                      której możnaby się odnieść. Ale i tak postęp, że nie skarżysz się,
                      ze nic nie zrozumiałeś. Co nie znaczy, że fakt ten nie miał miejsca.
                      • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 12.09.07, 23:18
                        piwi77 napisał:

                        > Supaari, jak zwykle poza tanimi inwektywami, niewiele treści, do
                        > której możnaby się odnieść. Ale i tak postęp, że nie skarżysz się,
                        > ze nic nie zrozumiałeś. Co nie znaczy, że fakt ten nie miał
                        miejsca.

                        Czyżbyś to nie Ty "pracował u podstaw"? Chyba jednak Ty, bo o 22:05
                        piszesz "Dobranoc", a w niespełna 3 kwadranse późnie - znów na
                        stanowisku!!! Obowiązki, obowiązki, służba nie drużba... Nieprawdaż?
                        • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 08:58
                          O co Ci chodzi, chcesz się awanturować? Tyle wpisałeś w tym wątku,
                          ale żadnej treści do dyskusji od Ciebie nie ma. Nie rozumiem po co
                          zabierasz głos.
                          • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 09:19
                            piwi77 napisał:

                            > O co Ci chodzi, chcesz się awanturować? Tyle wpisałeś w tym wątku,
                            > ale żadnej treści do dyskusji od Ciebie nie ma. Nie rozumiem po co
                            > zabierasz głos.

                            Ja? Awanturować? Ja ponoć nawet błotem nie rzucam (rozważyłbym
                            ewentualnie ciskanie gromów).
                            Co do treści - zaproponowałem, ale nie chciałeś słuchac pisząc, że
                            znasz zobowiązania Kościoła.
                            Większość zobowiązań RP wynikających z konkordatu to obietnice, że
                            Kościół i jego instytucje w Polsce będą traktowane jak inne podmioty.
                            • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 09:38
                              Wszystkie artykuły pełne są niebezpiecznie ogólnikowych sformułowań,
                              które mogą być "rozwojowe", czyli móc być interpretowane w sposób
                              wykraczajacy poza pierwotne intencje strony polskiej. Grożne jest
                              sformułowanie:
                              "Rzeczpospolita Polska uznaje osobowość prawną Kościoła
                              Katolickiego."
                              Po co w ono w ogóle, o jaką osobowośc prawną chodzi, bo przecież nie
                              o osobę prawną, czyli coś w rodzaju spółki zoo. Dyplomacja
                              watykańska jest znana w świecie ze swej sprawności, my naiwniacy
                              możemy nie domyslać sie nawet, jakie miny umiesciła nam w
                              konkordacie.
                              • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 09:54
                                piwi77 napisał:

                                > Wszystkie artykuły pełne są niebezpiecznie ogólnikowych
                                sformułowań,
                                > które mogą być "rozwojowe", czyli móc być interpretowane w sposób
                                > wykraczajacy poza pierwotne intencje strony polskiej. Grożne jest
                                > sformułowanie:
                                > "Rzeczpospolita Polska uznaje osobowość prawną Kościoła
                                > Katolickiego."
                                > Po co w ono w ogóle, o jaką osobowośc prawną chodzi, bo przecież
                                nie
                                > o osobę prawną, czyli coś w rodzaju spółki zoo. Dyplomacja
                                > watykańska jest znana w świecie ze swej sprawności, my naiwniacy
                                > możemy nie domyslać sie nawet, jakie miny umiesciła nam w
                                > konkordacie.

                                To, że się - naiwniacy - nie możecie domyślać, nie upoważnia was do
                                plecenia andromów. Kurde - wypisz, wymaluj Kaczyńscy i UKŁAD: ni
                                widu, ni słychu, ale z pewnością jest, bo przecież...
                                Osobowość prawną ma nie tylko sp. z. o. o. Fundacje, stowarzyszenia
                                etc.
                                • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 10:24
                                  Co znaczy, że nie możemy się domyślać? Właśnie możemy się jedynie
                                  domyślać, bo sformułowania są niebezpiecznie ogólnikowe i diabli
                                  jedynie oraz strona kościelna wie, po co one właśnie takie są.
                                  A tak, przy dyskusji o konkordacie, stawiam zawsze jedno generalne
                                  pytanie, na które nikt nie umiał mi dotąd odpowiedzieć, jakie
                                  korzyści ma z konkordatu strona polska, chociaż jeden punkcik. Bo po
                                  co zawierać akty międzynarodowe, z których nie wynika żadna, nawet
                                  najdrobniejsza korzyść?
                                  • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 10:47
                                    piwi77 napisał:

                                    > Co znaczy, że nie możemy się domyślać? Właśnie możemy się jedynie
                                    > domyślać, bo sformułowania są niebezpiecznie ogólnikowe i diabli
                                    > jedynie oraz strona kościelna wie, po co one właśnie takie są.

                                    Machnąłem się z kolejnością wyrazów. Chodziło o zacytowanie Twojej
                                    wypowiedzi, że możecie nie domyślać się... O, tak!!!
                                    Sformułowanie "uzyskać osobowość prawną na podstawie prawa
                                    polskiego" jest np. tak tajemnicze, że poseł Zając uznał je za
                                    niebezpieczne dla polskiej suwerenności. Definicja owego
                                    sformułowania leży w lochach Watykanu i czeka, aż nadejdzie
                                    odpowiednia chwila...

                                    > A tak, przy dyskusji o konkordacie, stawiam zawsze jedno generalne
                                    > pytanie, na które nikt nie umiał mi dotąd odpowiedzieć, jakie
                                    > korzyści ma z konkordatu strona polska, chociaż jeden punkcik. Bo
                                    po
                                    > co zawierać akty międzynarodowe, z których nie wynika żadna, nawet
                                    > najdrobniejsza korzyść?

                                    Żadna??? Art. 6 ust. 2-5. Zastanów się teraz nad listami
                                    apostolskimi np. biskupa Szanghaju kierowanymi do katolików polskich
                                    i innymi problemami związanymi z obsadą władz diecezji.
                                    • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 11:01
                                      supaari napisał:

                                      > Żadna??? Art. 6 ust. 2-5. Zastanów się teraz nad listami
                                      > apostolskimi np. biskupa Szanghaju kierowanymi do katolików
                                      > polskich i innymi problemami związanymi z obsadą władz diecezji.

                                      Artykuł, który podajesz, dotyczy wewnętrznych spraw Kościoła, bo
                                      jakie znaczenie ma dla państwa, czy granice diecezji pokrywają się z
                                      granicami polskimi czy nie tym bardziej, że granice przekracza sie
                                      dziś dość łatwo. Tatry też leżą częściowo po polskiej, częściowo po
                                      słowackiej stronie i to od dawna i nie wiąże się to z żadnymi
                                      uciążliwościami dla żadnego z tych krajów. To raczej stronie
                                      kościelne łatwiej jest administrować diecezjami gdy leżą one w
                                      całości w jednym kraju. Więc i z deklaracji zawartych w artykule 6
                                      korzyści wyciąga jedynie Watykan. Aczkolwiek przyznaje, że jest to
                                      jedyny, z punktu widzenia interesów strony polskiej neutralny,
                                      artykuł. Ale korzyści? Nie żartuj sobie.
                                      • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 12:49
                                        piwi77 napisał:

                                        > Artykuł, który podajesz, dotyczy wewnętrznych spraw Kościoła, bo
                                        > jakie znaczenie ma dla państwa, czy granice diecezji pokrywają się
                                        z
                                        > granicami polskimi czy nie tym bardziej, że granice przekracza sie
                                        > dziś dość łatwo. Tatry też leżą częściowo po polskiej, częściowo
                                        po
                                        > słowackiej stronie i to od dawna i nie wiąże się to z żadnymi
                                        > uciążliwościami dla żadnego z tych krajów. To raczej stronie
                                        > kościelne łatwiej jest administrować diecezjami gdy leżą one w
                                        > całości w jednym kraju. Więc i z deklaracji zawartych w artykule 6
                                        > korzyści wyciąga jedynie Watykan. Aczkolwiek przyznaje, że jest to
                                        > jedyny, z punktu widzenia interesów strony polskiej neutralny,
                                        > artykuł. Ale korzyści? Nie żartuj sobie.
                                        >

                                        Odnoszę wrażenie, że jesteś ślepy na jedno oko. Jeśli RP uznaje
                                        podmiotowość prawną KK, to to jest w interesie KK, jeśli KK
                                        zobowiązuje się do przystosowania własnej struktury terytorialnej do
                                        granic Polski, to jest to w... interesie KK, bo "łatwiej jest
                                        kierować diecezją leżącą w granicach jednego państwa...". Uznanie
                                        podmiotowości prawnej KK jest zatem w interesie RP, gdyż łatwiej
                                        jest zwrócić się do proboszcza parafii w wiosce X, żeby poinformował
                                        parafian np. o możliwości dostania zapomogi, niż do obywatela Y.
                                        który tym proboszczem jest.
                                        Od kilku co najmniej stuleci władcy (głównie protestantcy)
                                        podejrzliwie patrząc na "papistów" uzasadniali to domniemanym
                                        konfliktem interesów i wynikającym z niego konfliktem sumienia
                                        katolickich poddanych. Nie zniknęło to nawet gdy zabrakło władców
                                        (patrz ruch natywistyczny w USA w XIX w.). Otóż z punktu widzenia
                                        KAŻDEGO "władcy" lepiej jest, gdy jego katoliccy poddani mają
                                        pasterza miejscowego, siedzącego pod panowaniem suwerena (nie za
                                        granicą), nie mającego zobowiązań pasterskich wobec poddanych krajów
                                        ościennych; taki pasterz łatwiej i lepiej zrozumie staowisko władcy
                                        i zachowa bardziej ugodowo.
                                        • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:10
                                          I po to był potrzebny konkordat, aby sprawniej informować parafian o
                                          możliwości dostania zapomogi? Jakiej zapomogi, od Kościoła? Nie
                                          ściemniaj, bo od pomocy społecznej są urzędy gminne, które mają
                                          możliwość informowania swoich obywateli, nie fantazjuj więc, tylko
                                          wymyśl coś bardziej przekonujacego. Wymyśl, bo w konkordacie nic, co
                                          by chociaż śladowo mogło wskazywać na korzyść naszego państwa z tego
                                          dokumentu, nie ma.
                                          • chwila.pl Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:26
                                            piwi77 napisał:

                                            > Wymyśl, bo w konkordacie nic, co
                                            > by chociaż śladowo mogło wskazywać na korzyść naszego państwa z
                                            > tego dokumentu, nie ma.

                                            Na korzyśc naszego państwa ==> na korzyść jego obywateli ==> na korzyść
                                            przynajmniej większości jego obywateli istnieje zapis, gwarantujący możliwość
                                            swobód religijnych w tym uprawiania praktyk religijnych, oraz poszanowania wiary
                                            i uczuć religijnych.
                                            (Artykuł 5).

                                            • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:50
                                              Jest to rozumowanie zakładające, że państwo jest wrogie obywatelom i
                                              że to Watykan jest adwokatem wierzących przed ich własnym państwem.
                                              Ciekawe ujęcie. W tym sensie brakuje jeszcze aktu prawnego z RFN w
                                              którym Polska zobowiąże się do tolerowania narodowościowych praktyk
                                              mniejszości niemieckiej, a w zamian będzie musiała zgodzić się na
                                              parę ustepstw pod adresem zachodniego sąsiada.
                                              • leftt Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:56
                                                Przypominam, że w momencie podpisania konkordatu aktualna
                                                konstytucja jeszcze nie obowiązywała. Wolność wyznania zdaje się
                                                była zapewniona w poprzedniej, z 1952 roku - ale wiadomo, jak
                                                wyglądała wolność religijna w PRL. Dlatego też miało sens
                                                potwierdzenie wolnosci wyznania w osobnym dokumencie.

                                                W tym sensie brakuje jeszcze aktu prawnego z RFN w
                                                > którym Polska zobowiąże się do tolerowania narodowościowych
                                                praktyk
                                                > mniejszości niemieckiej,

                                                Brakuje, brakuje. I cały czas będzie brakować. I co to
                                                są "narodowościowe praktyki"? Coś w rodzaju obrzędu religijnego?
                                              • chwila.pl Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 14:11
                                                piwi77 napisał:

                                                > Jest to rozumowanie zakładające, że państwo jest wrogie obywatelom
                                                > i że to Watykan jest adwokatem wierzących przed ich własnym
                                                > państwem.

                                                Kuriozalny tok myślenia, piwi. Najpierw chcesz nam udowodnić, że podpisany
                                                konkordat nie zapewnia korzyści obywatelom.
                                                A teraz, po obaleniu Twojej tezy, próbujesz ekwilibrystycznych sztuczek, by
                                                twierdzić, że państwo jest wrogie obywatelom, jeśli zapewnia im fundamentalne
                                                prawa do swobód religijnych.
                                                Wydaje mi się ponadto, że robisz kardynalny błąd traktując konkordat jako typowy
                                                przykład umowy międzynarodowej. Bo istota tej umowy jest diametralnie różna.
                                          • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:42
                                            piwi77 napisał:

                                            > I po to był potrzebny konkordat, aby sprawniej informować parafian
                                            o
                                            > możliwości dostania zapomogi? Jakiej zapomogi, od Kościoła? Nie
                                            > ściemniaj, bo od pomocy społecznej są urzędy gminne, które mają
                                            > możliwość informowania swoich obywateli, nie fantazjuj więc, tylko
                                            > wymyśl coś bardziej przekonujacego. Wymyśl, bo w konkordacie nic,
                                            co
                                            > by chociaż śladowo mogło wskazywać na korzyść naszego państwa z
                                            tego
                                            > dokumentu, nie ma.

                                            1. Z tym ogłoszeniem to było reductio ad absurdum Twego argumentu.
                                            Ja podnosiłem inny, ale Ty go przemilczasz...
                                            2. W dużych miastach tego tak nie widać, ale w wioskach, gdzie
                                            kiosku ruchu nie ma, a w telewizji ludzie oglądają jedynie
                                            telenowele, ogłoszenie z ambony jest jednym z najlepszych sposobów
                                            poinformowania OBYWATELI (!!!) o istotnych sprawach związanych np. z
                                            funkcjonowaniem OPS-ów. W ostatnie wakacje byłem na mszy w maleńkim
                                            wiejskim kościółku, podczas której to mszy ksiądz odczytał list...
                                            Wojewódzkiego Komendanta Policji. W mojej parafii (miasto
                                            wojewódzkie!!!) ksiądz informuje o możliwości przeprowadzenia
                                            specjalistycznych badań (jednorazowa akcja) w miejscowej przychodni -
                                            podając daty i godziny.

                                            Wystarczająco obszernie?
                                            • leftt Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:44
                                              Poza tym dużo wygodniej jest brać jeden ślub niż dwa (cywilny i
                                              kościelny).
                                              • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:47
                                                leftt napisał:

                                                > Poza tym dużo wygodniej jest brać jeden ślub niż dwa (cywilny i
                                                > kościelny).

                                                Też tak uważam. Wprawdzie nie mam doświadczenia z dwoma slubami, ale
                                                tylko się z tego cieszę!
                                                • zoppino Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:54
                                                  A ja miałam ślub na miesiąc przed wprowadzeniem konkordatu i
                                                  musiałam przysięgać przed panem w urzędzie, buu. Na szczęście w
                                                  dzień powszedni i bez szopki (z 10 razy pytali, czy ma być na pewno
                                                  bez obrączek, szampana i Mendelsohna z magnetofonu).
                                                  • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 13:57
                                                    W tym momencie czuję się powalony giga-korzysciami jakie stale
                                                    odnosimy z podpisania międzynarodowej umowy regulującej stosunki
                                                    Polska - Watykan. Wstyd mi już będzie stronie watykańskiej wypominać
                                                    takie drobiazgi jak np. wyłączenie finansów Kościoła spod kontroli
                                                    Państwa Polskiego.
                                                  • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 14:37
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Wstyd mi już będzie stronie watykańskiej wypominać
                                                    > takie drobiazgi jak np. wyłączenie finansów Kościoła spod kontroli
                                                    > Państwa Polskiego.
                                                    >

                                                    Wstydzić moim zdaniem powinieneś się czegoś innego, ale nawet ten
                                                    wstyd przyjmuję z ciepłym uśmiechem...
                                                    Na czym ta kontrola miałaby polegać, czego dotyczyć, jaki miałby być
                                                    jej cel i prawna podstawa?
                                                  • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 15:10
                                                    supaari napisał:

                                                    > Na czym ta kontrola miałaby polegać, czego dotyczyć,
                                                    > jaki miałby być jej cel i prawna podstawa?

                                                    Czy Ty czasem opuszczasz mury klasztorne? Słyszałeś coś o Generalnym
                                                    Inspektoracie Informacji Finansowej? Wiesz po co on jest? Dowiedz
                                                    się, wtedy możemy kontynuować.
                                                  • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 20:42
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Czy Ty czasem opuszczasz mury klasztorne?

                                                    Nie. Raz opuściłem.

                                                    > Słyszałeś coś o Generalnym Inspektoracie Informacji Finansowej?

                                                    Ano!

                                                    > Wiesz po co on jest?

                                                    Mniej więcej

                                                    > Dowiedz się, wtedy możemy kontynuować.

                                                    Dawaj! Czy dobrze kojarzę, że konkordat wyłącza KK spod "opieki"
                                                    GIIF? Naprawdę?
                                                  • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 20:45
                                                    Jestem z Ciebie dumny.
                                                  • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 20:48
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Jestem z Ciebie dumny.

                                                    Do rzeczy.
                                                  • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 14.09.07, 19:22
                                                    Niemożliwe, że sam do tego nie możesz dojść. Ale dobrze, udało Ci
                                                    się mnie sprowokować. Główny Inspektorat bada taransakcje na rynku
                                                    finansowym, pod kątem czy nie skłaniaja do podejrzeń o pranie
                                                    brudnych pieniędzy. Banki sa zobowiazane meldować wpłaty powyżej 20
                                                    tys (chyba nic się nie zmieniło. Jeżeli jakaś transakcja wzbudza
                                                    podejrzenie, wkracza Inspektorat i bada m.in. źródło pochodzenia
                                                    pieniędzy. Teraz przeczytaj Artykuł 21, pkt 2:
                                                    "Przepisy prawa polskiego o zbiórkach publicznych nie mają
                                                    zastosowania do zbierania ofiar na cele religijne, kościelną
                                                    działalność charytatywno-opiekuńczą, naukową, oświatową i
                                                    wychowawczą oraz utrzymanie duchownych i członków zakonów, jeżeli
                                                    odbywają się w obrębie terenów kościelnych, kaplic oraz w miejscach
                                                    i okolicznościach zwyczajowo przyjętych w danej okolicy i w sposób
                                                    tradycyjnie ustalony."
                                                    Wszystko jasne prawda? Gdy stroną wpłącajacą jest Kościół, Główny
                                                    Inspektorat nawet nie przystapi do badania pochodzenia pieniędzy
                                                    nawet wtedy, gdyby transakcja była jawnym praniem pieniędzy. Po co?
                                                    Wtedy usłyszy, że pieniądze pochodzą ze zbiórek w miejscu X, w dniu
                                                    Y a zebrano tyle i tyle. Jako, że mozliwość kontroli nie istnieje
                                                    deklaracja słowna jest ostateczna. I jeszcze jedno. Zadna instytucja
                                                    charytatywna, zbierająca pieniądze w celach, które deklaruje, nie
                                                    mająca nic do ukrycia i nie potrzebuje parawanu w rodzaju
                                                    konkordatowego artykułu 21 Pkt 2.
                                                    Wiem, skwitujesz to wszystko jako nielogiczne, kłamliwe i kilka
                                                    innych przymiotników. Ale aż mi się wierzyć nie będzie chciało, że
                                                    bedziesz również tak myslał.
                                                  • supaari Pomyśl!!! 15.09.07, 16:02
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Niemożliwe, że sam do tego nie możesz dojść. Ale dobrze, udało Ci
                                                    > się mnie sprowokować. Główny Inspektorat bada taransakcje na rynku
                                                    > finansowym, pod kątem czy nie skłaniaja do podejrzeń o pranie
                                                    > brudnych pieniędzy. Banki sa zobowiazane meldować wpłaty powyżej
                                                    20
                                                    > tys (chyba nic się nie zmieniło. Jeżeli jakaś transakcja wzbudza
                                                    > podejrzenie, wkracza Inspektorat i bada m.in. źródło pochodzenia
                                                    > pieniędzy. Teraz przeczytaj Artykuł 21, pkt 2:
                                                    > "Przepisy prawa polskiego o zbiórkach publicznych nie mają
                                                    > zastosowania do zbierania ofiar na cele religijne, kościelną
                                                    > działalność charytatywno-opiekuńczą, naukową, oświatową i
                                                    > wychowawczą oraz utrzymanie duchownych i członków zakonów, jeżeli
                                                    > odbywają się w obrębie terenów kościelnych, kaplic oraz w
                                                    miejscach
                                                    > i okolicznościach zwyczajowo przyjętych w danej okolicy i w sposób
                                                    > tradycyjnie ustalony."
                                                    > Wszystko jasne prawda? Gdy stroną wpłącajacą jest Kościół, Główny
                                                    > Inspektorat nawet nie przystapi do badania pochodzenia pieniędzy
                                                    > nawet wtedy, gdyby transakcja była jawnym praniem pieniędzy. Po
                                                    co?
                                                    > Wtedy usłyszy, że pieniądze pochodzą ze zbiórek w miejscu X, w
                                                    dniu
                                                    > Y a zebrano tyle i tyle. Jako, że mozliwość kontroli nie istnieje
                                                    > deklaracja słowna jest ostateczna. I jeszcze jedno. Zadna
                                                    instytucja
                                                    > charytatywna, zbierająca pieniądze w celach, które deklaruje, nie
                                                    > mająca nic do ukrycia i nie potrzebuje parawanu w rodzaju
                                                    > konkordatowego artykułu 21 Pkt 2.
                                                    > Wiem, skwitujesz to wszystko jako nielogiczne, kłamliwe i kilka
                                                    > innych przymiotników. Ale aż mi się wierzyć nie będzie chciało, że
                                                    > bedziesz również tak myslał.

                                                    Piwi, przeczytaj ustawę o zbiórkach publicznych (to kilka stron) i
                                                    powiedz mi czy stosowananie się do niej uniemożliwia zrobienie tego,
                                                    o czym piszesz.
                                                  • piwi77 Re: Pomyśl!!! 16.09.07, 10:38
                                                    supaari napisał:

                                                    > Piwi, przeczytaj ustawę o zbiórkach publicznych (to kilka stron) i
                                                    > powiedz mi czy stosowananie się do niej uniemożliwia zrobienie
                                                    > tego, o czym piszesz.

                                                    Nie uniemożliwia, ale utudnia.
                                                  • supaari Re: Pomyśl!!! 16.09.07, 17:40
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Nie uniemożliwia, ale utrudnia

                                                    Gdzie??? W którym miejscu?? Co Ty bredzisz?
                                                    Dawaj te bajki o "utrudnieniach". Odwołanie do przepisów ustawy -
                                                    mile widziane.
                                                  • piwi77 Re: Pomyśl!!! 16.09.07, 17:59
                                                    supaari napisał:

                                                    > piwi77 napisał:

                                                    > Gdzie??? W którym miejscu?? Co Ty bredzisz?
                                                    > Dawaj te bajki o "utrudnieniach". Odwołanie do przepisów ustawy -
                                                    > mile widziane.

                                                    Udajesz, że nie rozumiesz jak funkcjonuje pranie pieniędzy, jak się
                                                    jemu przeciwdziała i dlaczego dla Kościoła tak ważne są, specjalnie
                                                    dla niego stworzone, wyjątki prawne. Jeżeli nie mam racji to czemu
                                                    tak się denerwujesz? Ojciec prowadzący bedzie zły, że słabo
                                                    przekonywałeś?
                                                  • supaari Re: Pomyśl!!! 16.09.07, 20:22
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Udajesz, że nie rozumiesz jak funkcjonuje pranie pieniędzy, jak
                                                    się
                                                    > jemu przeciwdziała i dlaczego dla Kościoła tak ważne są,
                                                    specjalnie
                                                    > dla niego stworzone, wyjątki prawne. Jeżeli nie mam racji to czemu
                                                    > tak się denerwujesz? Ojciec prowadzący bedzie zły, że słabo
                                                    > przekonywałeś?
                                                    >

                                                    Udajesz, że czytałeś ustawę, że w czymkolwiek przeciwdziała ona
                                                    praniu pieniędzy i że wyjęcie z jej "objęć" Kościoła, zbiórek na
                                                    cele religijne (art. 13 lit. a), zbiórek w postaci loterii (art. 13
                                                    lit. b), zbiórek wśród znajomych (art. 13 lit. c), zbiórek wśród
                                                    młodzieży szkolnej za zgodą dyrektora (art. 13 lit. d), zbiórek
                                                    koleżeńskich w urzędach za zgodą kierownika (art. 13 lit. e) w
                                                    jakikolwiek skuteczny sposób może przeszkadzać w praniu pieniędzy.
                                                    Otóż nie może...
                                                  • Gość: braat1 Re: Piwi, zapomniałeś!!! IP: *.chello.pl 13.09.07, 18:44
                                                    > W tym momencie czuję się powalony giga-korzysciami jakie stale
                                                    > odnosimy z podpisania międzynarodowej umowy regulującej stosunki
                                                    > Polska - Watykan.

                                                    Ja czuje sie powalny giga-stratami/niekorzysciami plynacymi z
                                                    konkordatu. Poza tym chyba zapominasz, ze konkoradat zostal
                                                    podpisany przez ludzi wybranych przez wieksozsc spoleczenstwa, czyli
                                                    spoleczenstwo tego chcialo. Skoro teraz wedlug ciebie sytuacja sie
                                                    zmienila i poparcie dla kosciola mocno spadlo to zaloz partie, ktora
                                                    bedzie chciala rozwiazac konkordat, wygrana masz w kieszeni.
                                                  • piwi77 Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 18:48
                                                    Po co? PiS wygra wybory głosami katolickich fundamentalistów i w
                                                    zamian rozpędzi Kościół na trzy wiatry.
                                                  • supaari Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 15:00
                                                    zoppino napisała:

                                                    > A ja miałam ślub na miesiąc przed wprowadzeniem konkordatu i
                                                    > musiałam przysięgać przed panem w urzędzie, buu. Na szczęście w
                                                    > dzień powszedni i bez szopki (z 10 razy pytali, czy ma być na
                                                    pewno
                                                    > bez obrączek, szampana i Mendelsohna z magnetofonu).

                                                    "Świadoma praw i obowiązków..."?
                                                    W tym momencie trzeba było zrobić pauzę i zaśpiewać "Malczików":
                                                    "W pełni świadoma, świadoma, że hej!". Choć to chyba trochę za
                                                    wcześnie...
                                            • zoppino Re: Piwi, zapomniałeś!!! 13.09.07, 14:02
                                              W moim miescie regularnie są ogłoszenia burmistrza, sołtysów
                                              okolicznych wsi, szpitala itp. Najfajniejsze było kiedyś: w Majdanie
                                              zginęła krowa. Uczciwego znalazcę...itd.
      • beretelwi Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 17:41
        malo konkretow, a duzo komunalow - typowe dla pseudoateistow
        • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 17:49
          beretelwi napisał:

          > malo konkretow, a duzo komunalow - typowe dla pseudoateistow

          Faktycznie żadnych konkretów, konkordat przecież nie istnieje...
          • beretelwi Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 19:03
            ot wojujajcy ateista sie znalazl, pseudoateista taki co duzo gada a malo jajec daje
        • Gość: pol_pol Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam IP: *.chello.pl 12.09.07, 17:52
          Otóż to. Już ktos na tym forum udowodnił, że taki z piwusia ateista, jak z
          koziej dupki trabka...:)))))
          • piwi77 Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 12.09.07, 19:16
            Gość portalu: pol_pol napisał(a):

            > Otóż to. Już ktos na tym forum udowodnił, że taki z piwusia
            > ateista, jak z koziej dupki trabka...:)))))

            Wielu niespełnionych naukowców próbuje tu coś dowodzić. Pewnie
            niedługo dowiem się, że mnie nie ma, a przytakiwacze będą triumfować
            ze szczęścia.
        • nelsonek Re: To wielki honor, dziękuję i odpowiadam 15.09.07, 17:43
          Nastepny, ktory nie odroznia ateizmu od antyklerykalizmu.
    • mala_cholera Re: Konkordat 12.09.07, 18:09
      A ja zapytam glupio, ignorujac fakt, ze PiS i spolka nadal u wladzy, dlaczego
      Polska mialaby nie moc zerwac umowy.
    • piwi77 No dobrze, drodzy oponenci, wg Was konkordat 12.09.07, 19:03
      nie wasalizuje Polski i jest normalną międzynarodową umową. To może
      któryś z Was wskaże mi w nim choć jeden punkt, który wskazywałby na
      jakąkolwiek, najdrobniejszą korzyść z niego dla Polski? Jakiś punkt,
      że KK się do czegoś zobowiązuje. Ano właśnie. Bo to zbiór praw KK i
      obowiazków Państwa Polskiego. Dziękujemy panie Wojtyła.
      • beretelwi Re: No dobrze, drodzy oponenci, wg Was konkordat 12.09.07, 19:07
        a tam Polska Polska i Polska
        pie.. to
        i tyle
        mam Polskie w dupie
        mnie obchodzi moj dolnyslask
    • hypatia69 Re: Konkordat 12.09.07, 19:44
      "Artykuł 12
      Pkt. 1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz
      zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne
      podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez
      organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z
      wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i
      przedszkolnych."
      I to jedyna rzecz, która mnie mierzi... Nikt mnie nie pyta, w jakim
      wyznaniu i czy w jakimkolwiek chcę wychowywać dziecko. Ba!
      Katechetce muszę płacić 10,- miesiecznie za to, że moje dziecko i
      tak nic nie kuma z jej wykładów.
      Cała reszta jest mało istotna, nie szkodzi Polsce. Anie nie pomaga.
      Dynda mi zatem.
      • piwi77 Re: Konkordat 12.09.07, 19:53
        Nie cieszysz się, że strony "uznają prawo rodziców do religijnego
        wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji", jesteś przeciwko
        tolerancji?
        • hypatia69 Re: Konkordat 12.09.07, 21:30
          Cieszę się. Tylko niekoniecznie z tego, że nikt mnie nie pytał, czy
          chcę dziecko wychowywać w wyznaniu rzymskokatolickim. I że o
          tolerancji wykładów nie ma. Chociaż w tym konkretnym przedszkolu
          tolerancja z załozenia panuje...
          • piwi77 Re: Konkordat 12.09.07, 21:39
            hypatia69 napisała:

            > Cieszę się. Tylko niekoniecznie z tego, że nikt mnie nie pytał,
            > czy chcę dziecko wychowywać w wyznaniu rzymskokatolickim.

            I nikt Cię nie będzie pytał, dopóki wiekszości Polaków będzie
            konkordat dyndał, tak jak Tobie.
            • hypatia69 Re: Konkordat 12.09.07, 22:03
              Nigdy mnie nikt nie pytał. Nawet jak wprowadzali religię do szkół. A
              wprowadzali, o ile pamiętam, jeszcze przed konkordatem. Tak ze trzy
              lata. Niby niewiele... I moich rodziców nikt nie pytał. I żadnych
              znanych mi osób.
              A poza tym skoro cała reszta mało istotna dla kraju, to o co sie mam
              ciskać?
              • piwi77 Re: Konkordat 12.09.07, 22:05
                Dobranoc!
                • hypatia69 Re: Konkordat 12.09.07, 22:17
                  Słodkich snów:)
              • zoppino Re: Konkordat 12.09.07, 22:19
                hypatia69 napisała:

                > Nigdy mnie nikt nie pytał. Nawet jak wprowadzali religię do szkół.
                A
                > wprowadzali, o ile pamiętam, jeszcze przed konkordatem.

                O ile dobrze sie orientuję, to w 1990 roku po prostu powrócono do
                stanu sprzed PRL. Religię do szkół wprowadzono zapewne w okolicach
                Mieszka I, a raczej szkoły istniały przez całe wieki dzięki religii,
                i dopiero na kilkadziesiąt lat wiadomych rządów zerwano z tą
                tradycją. Dlatego nie było żadnych referendów w tej sprawie.
                • hypatia69 Re: Konkordat 12.09.07, 22:46
                  A tak, zgadza się. Tylko dla ludzi z epoki błędów i wypaczeń to
                  było "wprowadzenie". I niekoniecznie najszczęśliwsze. Zważywszy, ze
                  czasy i poglady sie zmieniły.
    • rkcb W czym konkordat ogranicz suwereność 12.09.07, 21:07
      Tu: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1342/q,Konkordatowi..Nie%21
      Jest dość szczegółowo omówione w czym konkordat ogranicza polską suwerenność -
      pytałeś to masz.
    • alberto4 PYTA-nie 13.09.07, 00:29
      Dlaczego nie ma w konkordacie ani słowa o państwowych pensjach dla katechetów,
      religii na świadectwie - wliczaniu oceny z tego do średniej? Czyżby to wszystko
      uzyskał Kościół dopiero później, daleko wykraczając poza konkordat?
      • piwi77 Re: PYTA-nie 13.09.07, 09:10
        Artykuł 12
        ...
        4. W sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele
        religii podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych
        sprawach przepisom państwowym.
        ...

        Zagadką pozostaje, co to są, inne sprawy, to może być własnie
        uposażenie, bo co by to jeszcze mogło być?
        • Gość: edico Re: PYTA-nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 18:51
          W konkordacie nie ma nic na temat zatrudniania kapelanów w policji, szpitalach itp.

          Ponieważ pod końkordatem życie dobrze płynie, kapelan w każdej Izbie Celnej i to
          na etacie w wysokości 6 tys. zł - stał się najnowszym
          pomysłem Ministerstwa Finansów na poprawę sytuacji w aparacie skarbowym.

          W każdej z 16 Izb Celnych w kraju ma w niedługim czasie zasiąść jeden duchowny i
          to w sytuacji, kiedy celnicy masowo odchodzą z pracy, grożą strajkiem i żądają
          podwyżek.

          -księża kapelani państwowej straży pożarnej:
          www.straz.gov.pl/?p=/pl/contact/kapelani/
          • piwi77 Re: PYTA-nie 14.09.07, 19:40
            Kościół jest jak złośliwa tkanka rakowa, nigdy nie ustaje w
            ekspansji. Zmusza do stosowania skalpela.
            • alberto4 strona 14.09.07, 21:46
              piwi77 napisał:
              > Kościół jest jak złośliwa tkanka rakowa, nigdy nie ustaje w
              > ekspansji. Zmusza do stosowania skalpela.
              • edico Re: strona 15.09.07, 23:55
                A gdzie masz tam ten skalpel? :))
                • alberto4 kazania 16.09.07, 09:17
                  edico napisał:

                  > A gdzie masz tam ten skalpel? :))
    • Gość: kola Re: Konkordat IP: 217.153.84.* 14.09.07, 19:24
      jeżeli firma X podpisze umowę z firmą Y, w wyniku której X będzie
      przekazywał pieniądze Y i nie otrzymywał nic w zamian, to po cholerę
      X taką umowę podpisuję?
      • piwi77 Re: Konkordat 14.09.07, 22:18
        Czasem podpisuje się takie umowy. Zwane są kapitulacjami
        bezwarunkowymi. Sporo tego już było.
    • Gość: DSD Polska skapitulowala tez przed UEFA i FIFA IP: 144.92.199.* 16.09.07, 01:06
      Pilka nozna to potezny biznes, panstwo polskie dotuje kluby (wiele
      klubow jest sponsorowanych przez firmy panstwowe), buduje stadiony
      etc., choc akurat z tymi stadionami to sie zbytnio nie przemecza.
      Tak czy inaczej, chyba zaden Mundial czy Euro nie zostaly
      zorganizowane silami tylko lokalnej federacji pilkarskiej, bez
      pomocy panstwa. Kazdy mecz wymaga mobilizacji znacznych sil policji.
      Trudno jest policzyc ile pilka nozna kosztuje panstwo polskie.
      Tymczasem kiedy panstwo polskie postanowilo zawiesic zarzad PZPN,
      UEFA i FIFA zagrozily wykluczeniem polskich druzyn z wszelkich
      rozgrywek miedzynarodowych! Co wiaze sie z konkretnymi stratami
      finansowymi. UEFA i FIFA nie ukrywaly ze w ogole nie interesuje ich
      uzasadnienie zawieszenia, chodzilo o sam fakt wtracania sie panstwa
      polskiego w dzialalnosc PZPN. Ba, organizacjom tym nie podobal sie
      sam fakt istnienia w polskim prawie zapisu dopuszczajacego
      ustanowienie kuratora w PZPN i WZYWALY DO JEGO ZMIANY. Czy to nie
      jest ingerencja w wewnetrzne sprawy suwerennego panstwa?

      Czy ruszymy na walke z kolejna miedzynarodowa mafia wysysajaca forse
      z Polski i ograniczajaca jej suwerennosc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka