nasz chleb powszedni

18.09.07, 17:02
Co jest dzisiaj większym grzechem, wyrzucenie suchego lub czasem
spleśniałego chleba do śmietnika czy wyrzucenie zużytych baterii?
Większość ludzi na moim osiedlu sądzi,że to pierwsze i dlatego
wyrzuca całe pół bochenki chleba lub hałdy kromek z wykrojonym
miąższem (ząbków nie mają?)tuż obok śmietnika, zapewniając sobie w
ten sposób czyste sumienie(bo przecież ptaszęta , boże istoty,
zjedzą) a na koncie kolejny dobry uczynek). Moje okna wychodzą na
tenże śmietnik i zapewniam, że widok to nieszczególny.Codziennie
przechodząc koło niego muszę uważać by nie wdepnąć w rozmokły
chleb.Nie mają natomiast żadnych obiekcji wrzucjąc doń rzeczy, które
zatruwają środowisko. Ja jestem ateistką ale nie wyrzucam ani grama
chleba bo kupuję tylko tyle ile jesteśmy w stanie zjeść, a nadmiar
zamrażam.
    • Gość: rewers Re: nasz chleb powszedni IP: 195.90.102.* 18.09.07, 17:09
      i w tym przypadku mozna doszukac sie czegos dobrego. kupujac wiecej chleba niz
      trzeba,dajemy wiecej zarobic tym co zyja z produkcji i sprzedazy chleba. czyli
      maja wiecej na chleb
      • Gość: amati Re: nasz chleb powszedni IP: 195.117.232.* 18.09.07, 17:11
        Też się tak zawsze pocieszam przy nie do końca rozsądnych
        zakupach ;)))
    • Gość: amati Re: nasz chleb powszedni IP: 195.117.232.* 18.09.07, 17:10
      Jeśli jesteś ateistką, to dlaczego rozpatrujesz to w kategoriach
      grzechu?

      Na moim osiedlu torby z suchym chlebem znikają błyskawicznie ze
      śmietnika, wcale nie za sprawą gołąbków, tylko pamów ze szpikulcami.
      • jawa52 Re: nasz chleb powszedni 18.09.07, 19:46
        Wyrzucanie chleba nie jest dla mnie grzechem, jest marnotrawstwem
        pieniędzy tak jak jest nim wyrzucanie innej żywności, której kupuje
        się w nadmiarze, a potem spleśniałą wyrzuca.Mój "chłop" zjada mało
        chleba, bo tak chce, a nawet jak były w domu wszystkie dzieci ( w
        tym dwóch chłopców) to nigdy chleba nie brakowało, po prostu
        zamrażałam i wyciągałam godzinę przed posiłkiem.Rozpatruję to w
        kategoriach grzechu, bo tak na to patrzy przeciętny Polak -katolik,
        nie rozumiejąc, że to tylko symbol, i lepiej posłuży ludzkości
        rozkładając się na kompoście, zamiast tych wspomnianych wcześniej
        baterii lub innych nierozkładalnych i trujących odpadów, których w
        Polsce nie ma zwyczaju zbierać do utylizacji.
    • yoma Re: nasz chleb powszedni 18.09.07, 17:13
      bo kupuję tylko tyle ile jesteśmy w stanie zjeść, a nadmiar
      > zamrażam.

      A ja tu czuję wewnętrzną sprzeczność, chyba że chłopa głodzisz :)
    • beretelwi Re: nasz chleb powszedni 18.09.07, 17:19
      wyrzucanie chleba na smietnik nie ma z punktu widzenia ochrony srodowiska
      najmniejszego problemu
      wyrzucanie baterii tak !!!!!
    • zoppino Re: nasz chleb powszedni 18.09.07, 17:20
      Ja też kupuję tylko tyle, ile jestem w stanie zjeść, a i tak zawsze
      po kuchni plącze się 12 koszy ułomków.
      • crax Re: nasz chleb powszedni 18.09.07, 21:08
        "...zawsze po kuchni plącze się 12 koszy ułomków."

        To będziesz miała w razie jak przyjdzie facet po suchy chleb dla konia ;)
      • Gość: rewers Re: nasz chleb powszedni IP: 195.90.102.* 19.09.07, 13:38
        dobre. od 2tys. lat jestesmy tacy sami
    • kamilla77a Re: nasz chleb powszedni 18.09.07, 21:40
      jawa52 napisała:
      > wyrzuca całe pół bochenki chleba lub hałdy kromek z wykrojonym
      > miąższem (ząbków nie mają?)tuż obok śmietnika

      obok śmietnika? to i tak elegancko; u mnie zdarza się, że sąsiadka rzuca prosto
      z okna (bo co się w końcu będzie fatygować po schodach na dół?) cały bochenek
      chleba prosto na trawnik ;/ dokarmia ptaki oczywiście.. ;/
    • raveness1 Re: nasz chleb powszedni 19.09.07, 14:56
      Co jest zlego w dokarmianiu ptakow chlebem? No naturalny ludzki
      odruch.
      Ale po co mieszac w to grzechy, wiary, bogow itd.?
      • jawa52 Re: nasz chleb powszedni 19.09.07, 16:20
        raveness1 napisał:

        > Co jest zlego w dokarmianiu ptakow chlebem? No naturalny ludzki
        > odruch.
        > Ale po co mieszac w to grzechy, wiary, bogow itd.?
        Nic złego, czywiście. Jestem za,ale trzeba chleb pokruszyć i karmic
        ptaki tak, żeby nie zaśmiecać okolicy. Na pewno miejsce obok
        śmietnika, który dla niektórych może być po prostu górą śmieci ,
        odpowiednie nie jest. Tym bardziej, że miejsca u nas na osiedlu dużo.
    • ya_en Re: nasz chleb powszedni 19.09.07, 15:33
      Tyle jest badań, doświadczeń na genach, klonach itede, może ktoś
      wyhoduje gołąbki które będzie można dokarmiać zuzytymi bateriami.
      • beretelwi Re: nasz chleb powszedni 19.09.07, 16:11
        dowcipne ale nie do konca
        sam jedz baterie - zobaczymy czy Ci to posluzy
Pełna wersja