xtrin
08.10.07, 19:06
Ponownie dziś powróciła ta sprawa, tym razem za sprawą Episkopatu.
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4555963.html
Protestujący najwyraźniej nie zadali sobie trudu zastanowić się przeciwko
czemu protestują. W potoku kłamstw, obelg i obrzydliwych porównań znowu ginie
to co w tym wszystkim najważniejsze.
Tutaj nie ma znaczenia czy Alicji Tysiąc ta aborcja się "należała" czy nie.
Nie ma znaczenia czy płód to człowiek, czy gdzie winna leżeć granica prawa do
aborcji, ani nawet czy obecny "kompromis" jest dobry czy nie. Tutaj chodzi o
to, że brakuje odpowiednich procedur pozwalających na realizację owego
"kompromisu".
Może więc zamiast tej całej ideologicznej przepychanki zająć się wreszcie
kwintesencją problemu? Czy Rząd Polsku działał cokolwiek w tej sprawie czy
czeka na kolejne pozwy?