xtrin
26.12.07, 14:47
"Bieda to nie tylko życie od pierwszego do pierwszego. Brak MP3 albo bluzy
Adidasa wyklucza dzieci ze środowiska."
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,4762126.html
Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony ten cholerny konsumpcjonizm i fetyszyzm marek to zło
współczesności. Z drugiej strony te dzieci to niewinne ofiary tego piętna, nie
one są za to odpowiedzialne.
Życie to nie tylko wegetacja, może jest w tym jakiś sens, żeby tym dzieciom
raz do roku podarować "odrobinę luksusu". Nawet, jeżeli w ten sposób akceptuje
się absurdalne wymagania tłuszczy.