aniucha333
08.03.08, 20:44
Mam pare pytan i refleksji :)
Otoz na jednym z forow madra pani moderatorka koryguje i usilnie
poprawia wypowiedzi internatow zlosliwie je komentujac. I to nie
komentujac ich wypowiedzi merytorycznie ale stylistycznie czy
gramatycznie. Oto co mnie interesuje:
1. Czy internet nie ma swojego specyficznego jezyka?
2. Czy poprawnosc jez polskiego jest tu az tak wymagana jak dlugo
inni internauci cie rozumia?
3. Czy wstawki w jezykach obcych w stylu "what's up?" albo "no way"
sa ok?
Ja uwazam ze tak i trzeba byc stuknietym w glowe zeby tym sobie
glowe zaprzatac. Internet powstal jako medium wolne dla wszystkich
niespetane zadnymi nakazami i zakazami wiec jak ma to sens
cenzurowanie i sprawdzanie. Internet to w koncu a free flow of
information in any form and substance. Right? :)