Dodaj do ulubionych

Czy dać się zastraszyć?????? pilne

30.08.03, 15:36
Moj facet ma pewnien problem; 3 lata temu przstał placic za komorke.
Początkowo operator kom. czynił próby wyegzekwowanie kasy, potem zajęła się
tym firma windykacyjna. Trzy razy udało sie ich spławić ale teraz znowu
wsykoczyli i tym razem straszą już nie tym, że za parę dni trafi sprawa do
sądu ale już prokuratorem. Ta kwota wynosi 300zl z hakiem. Nie jest to w
sumie dużo, ale potrzebny jest nam teraz każdy grosz.Czy za te 300zl mogą
być z tego naprawdę jakieś problemy?
Trochę mnie to bulwersuje, że mamy w Polsce wielu takich którzy duuuuużo
większych sum nie spłacają i jakoś im to uchodzi na sucho, a tu głupie 300zl
i taka "jazda"!!!
Trochę się martwimy, bo moj facet pracuje w strukturach wojskowych (czeka
teraz na kontrakt) i czy taka sytuacja nie zagrozi jego pracy?
Z góry dzięki za wszystkie opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: lisekchytrusek Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 30.08.03, 19:38
      Twój post jest tak niemądry, że aż ręce opadają, sory. Chcieliście mieć
      komórkę, ale nie chcecie płacić? No wybacz. O jakim zastraszeniu ty tu mówisz?
      To nie ma znaczenia, że to "tylko" 300 zł. Żadna firma nie jest instytucją
      charytatywną, a dorosli ludzie tym się róznią od gówniarzy, że płacą swoje
      zobowiązania. Chcesz miec komfort, wygodę i gadżety? Musisz płacić. I nie truj
      bzdur.
    • Gość: . Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.03, 21:54
      doxa13 napisała:

      > Moj facet ma pewnien problem; 3 lata temu przstał placic za komorke.
      > Początkowo operator kom. czynił próby wyegzekwowanie kasy, potem zajęła się
      > tym firma windykacyjna. Trzy razy udało sie ich spławić ale teraz znowu
      > wsykoczyli i tym razem straszą już nie tym, że za parę dni trafi sprawa do
      > sądu ale już prokuratorem. Ta kwota wynosi 300zl z hakiem. Nie jest to w
      > sumie dużo, ale potrzebny jest nam teraz każdy grosz.Czy za te 300zl mogą
      > być z tego naprawdę jakieś problemy?
      > Trochę mnie to bulwersuje, że mamy w Polsce wielu takich którzy duuuuużo
      > większych sum nie spłacają i jakoś im to uchodzi na sucho, a tu głupie 300zl
      > i taka "jazda"!!!
      > Trochę się martwimy, bo moj facet pracuje w strukturach wojskowych (czeka
      > teraz na kontrakt) i czy taka sytuacja nie zagrozi jego pracy?
      > Z góry dzięki za wszystkie opinie


      moja opinia. jestescie beznadziejni i ty i twoj facet. Korzystasz z uslugi i
      nie placisz?


    • mjot1 Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne 31.08.03, 09:32
      „...mój facet pracuje w strukturach wojskowych (czeka teraz na kontrakt) i czy
      taka sytuacja nie zagrozi jego pracy?”
      Doxo Twojemu facetowi wróżę wspaniałą karierę w „strukturach wojskowych”.
      Z taką godnością, z takim poczuciem honoru jedynie mu w jenierały iść! Z tak
      rycerską postawą czeka go tam wspaniała kariera i droga pełna awansów!

      Tak sobie a muzom...
      Obecnie podobnych postaw widać coraz więcej.
      Jeszcze w mrocznych a strasznych czasach komuny chyba próbowaliśmy zachowywać
      jakieś pozory, jakoś jakby kryliśmy się...? Choć umiejętność „załatwiania”
      cieszyła się przecie ogólnym uznaniem.
      Teraz jednak wyłazi z nas prawdziwa upiorna postać. Już nie potrzebujemy masek
      i pozorów. Jest wolność.
      Niepłacenie jest powszechne! Od potężnych firm po maluczkich!
      Kilka wyroków sądowych? A cóż to takiego? Zawsze przecie można się odwołać!
      A grosz nie wydany procentuje przecie. Że nie nasz? At taki tam drobiazg...
      Procenty nasze!
      Godność, honor, uczciwość handlowa...
      To słowa ze słownika wyrazów obcych!
      Dlatego nie dziwią mnie publiczne dywagacje Doxy. Na co dzień takie problema
      roztrząsa (jeśli w ogóle roztrząsa) wspaniała większość naszej światłej
      społeczności!

      Najniższe ukłony!
      Nie zaskoczony chyba M.J.
    • Gość: aenne Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.crowley.pl 03.09.03, 17:07
      doxa13 napisała:

      > Moj facet ma pewnien problem; 3 lata temu przstał placic za komorke.
      > Początkowo operator kom. czynił próby wyegzekwowanie kasy, potem zajęła się
      > tym firma windykacyjna. Trzy razy udało sie ich spławić ale teraz znowu
      > wsykoczyli i tym razem straszą już nie tym, że za parę dni trafi sprawa do
      > sądu ale już prokuratorem. Ta kwota wynosi 300zl z hakiem. Nie jest to w
      > sumie dużo, ale potrzebny jest nam teraz każdy grosz.Czy za te 300zl mogą
      > być z tego naprawdę jakieś problemy?
      > Trochę mnie to bulwersuje, że mamy w Polsce wielu takich którzy duuuuużo
      > większych sum nie spłacają i jakoś im to uchodzi na sucho, a tu głupie 300zl
      > i taka "jazda"!!!
      > Trochę się martwimy, bo moj facet pracuje w strukturach wojskowych (czeka
      > teraz na kontrakt) i czy taka sytuacja nie zagrozi jego pracy?
      > Z góry dzięki za wszystkie opinie
      ha ha
      jedyne wyjscie to uciec w gory i tam sie ukrywac przez najblizszych 30 lat
    • Gość: lilimarlene1 Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.03, 15:16
      doxa13 napisała:

      > Moj facet ma pewnien problem; 3 lata temu przstał placic za komorke.
      > Początkowo operator kom. czynił próby wyegzekwowanie kasy, potem zajęła się
      > tym firma windykacyjna. Trzy razy udało sie ich spławić ale teraz znowu
      > wsykoczyli i tym razem straszą już nie tym, że za parę dni trafi sprawa do
      > sądu ale już prokuratorem. Ta kwota wynosi 300zl z hakiem. Nie jest to w
      > sumie dużo, ale potrzebny jest nam teraz każdy grosz.Czy za te 300zl mogą
      > być z tego naprawdę jakieś problemy?
      > Trochę mnie to bulwersuje, że mamy w Polsce wielu takich którzy duuuuużo
      > większych sum nie spłacają i jakoś im to uchodzi na sucho, a tu głupie 300zl
      > i taka "jazda"!!!
      > Trochę się martwimy, bo moj facet pracuje w strukturach wojskowych (czeka
      > teraz na kontrakt) i czy taka sytuacja nie zagrozi jego pracy?
      > Z góry dzięki za wszystkie opinie

      Ty kpisz czy o drogę pytasz? Chwalisz się nieuczciwością i złodziejstwem ?
      Czego oczekujesz?
    • Gość: Andrzej Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 17:18
      A teraz trafisz na listę dłużników i nigdy już nie dostaniesz ani kredytu, ani
      nie kupisz kolejnej komórki u żadnego operatora :-)
      I dziwię się, że tak inteligentnym ludziom (ze struktur wojskowych) :-)))
      brakuje głupich 300 zł.
      Takie polskie bagienko... jak coś gdzieś leży dłużej niż 2 minuty, to znaczy że
      niczyje i można wziąć, jak jakiś głupi operator dał mi komórkę, to niech się
      martwi, że nie płacę, jak kogoś zatrudniam, to przecież niepojęte, żebym mu za
      tę pracę zapłacił... Jak Ty masz to , co mnie potrzebne, to po prostu musisz mi
      oddać... :-))))
      Marni windykatorzy przychodzili...
    • zaholec Zastraszyć ?????????????????? 14.09.03, 12:34
      Ty chyba pokonałaś właśnie jedną z ostatnich granic chamstwa i arogancji !!!!
      Jeśli ktoś chce odzyskać własne pieniądze to ty nazywasz to zastraszaniem??
      To wasze szczęście, że operator nie jest bardziej zdeterminowany. Gdybyście na
      mnie trafili to nie zastanawiałabyś się "czy dać się zastraszyć" tylko gdzie
      jest dobry i tani adwokat, z gołą dupą bym was puścił i pręgami od kija. O ile
      nie skorzystałbym z tańszej ale skuteczniejszej oferty............ Pal licho
      pieniądze ale na drugi raz nie próbowalibyście nikogo okraść.
    • wielki_czarownik Zapłacić 14.09.03, 19:32
      Jeżeli facet ma być przyszłym wojakiem to jeśli będzie miał na koncie taki wyrok to nici z armii. A zapłacić i tak będziecie musieli - komornik.
    • szymanka Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne 14.09.03, 20:23
      No, ciekawa jestem ile jeszcze osób dokopie autorce postu? Niemożliwe żeby
      tylko na tym się skończyło. Lubimy kopać co?
      I od razu uprzedzam ewentualne gromy które posypią się na moją głowę: wcale nie
      jestem za tym żeby "pomagać" doxie13 i jej facetowi
      • the_dzidka Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne 16.09.03, 09:18
        szymanka napisała:

        > No, ciekawa jestem ile jeszcze osób dokopie autorce postu? Niemożliwe żeby
        > tylko na tym się skończyło. Lubimy kopać co?

        A Ty uważasz to za kopanie? Ja sądzę, że ludzie pokazują autorce postu jej
        delikatnie mówiąc nieodpowiedzialność. A że bez owijania w bawełnę? Nie jestem
        pewna, czy metoda bardziej zawoalowana dotarłaby do osoby, która uważa, że
        wierzyciel upominający się o swoje to jest taki brzydki i fe, bo zawraca im
        głowę.
        Doxo13 - dorośnij ty i twój facet!!! Miarą dorosłości jest między innymi to, że
        potrafimy przewidzieć skutki swojego postępowania.
        • szymanka Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne 16.09.03, 21:39
          the_dzidka napisała:

          > szymanka napisała:
          >
          > > No, ciekawa jestem ile jeszcze osób dokopie autorce postu? Niemożliwe żeby
          >
          > > tylko na tym się skończyło. Lubimy kopać co?
          >
          > A Ty uważasz to za kopanie? Ja sądzę, że ludzie pokazują autorce postu jej
          > delikatnie mówiąc nieodpowiedzialność. A że bez owijania w bawełnę? Nie
          jestem
          > pewna, czy metoda bardziej zawoalowana dotarłaby do osoby, która uważa, że
          > wierzyciel upominający się o swoje to jest taki brzydki i fe, bo zawraca im
          > głowę.
          > Doxo13 - dorośnij ty i twój facet!!! Miarą dorosłości jest między innymi to,
          że
          >
          > potrafimy przewidzieć skutki swojego postępowania.
          >

          Dzidko, po prostu mam wrażenie że ludzie dopisują się do tego wątku już tylko
          po to by pokazać swą pogardę dla autorki. Czy te kolejne posty coś wnoszą?
          owszem - obelgi.
          Jestem jak najbardziej przeciwna takim postawom życiowym jakie przejawia
          autorka (a'propos - ja przez rok płaciłam abonament za komórkę którą mi
          skradziono, nie miałam nowej, dotrzymywałam jedynie warunków umowy wcale nie
          korzystając z usług operatora).
          ale jestem przeciwna także napadaniu z orężem "patrz jaka ty świnia jesteś".
          Czy nie wystarczyłby jeden, dwa wpisy? Nie zrozumiałaby?
    • nauma Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne 16.09.03, 11:44
      Poszedłem do salonu na jazdę próbną volvo. Po przejechaniu dwóch przecznic
      grzecznie (bawiąc się giwerą) wyprosiłem gościa z samochodu i pojechałem do
      domu. Teraz czepia się mnie policja, mam sprawę w sądzie i... nie rozumiem.
      Tyle przekrętów wokół, a oni się mnie czepiają o marne 140.000zł. Czy mogę mieć
      jakieś problemy? Proszę o radę.
      • Gość: amrita Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 21.09.03, 19:55
        problemy?????
        w jakim świecie ty żyjesz????
        oni majom ważnijsze sprawy na głowie, nisz uganiabie sie za marnym rzęchem
        pozdr.
        amritka:)
    • Gość: tolka Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne IP: *.pekao.com.pl 16.09.03, 17:42
      No i takie podejscie mnie przeraza. Dla mnie niezaplacenie 300pln to takie samo
      zlodziejstwo jak kradziez auta/telefonu/radia...
      Gdzie ustalic granice powyzej ktorej maja scigac, a ponizej ktorej 'moga sobie
      odpuscic'?
      Z tego co wiem to nie ma znaczenia kwota - sprawa moze byc skierowana do
      prokuratora, dodatkowo zostaniecie obciazeni kosztami windykacji i ewentualnych
      spraw.
      • mmaly Re: Czy dać się zastraszyć?????? pilne 17.09.03, 09:01
        A ja przepraszam, ale mi się wydaje, że ten post to jakaś prowokacja.
        Nie wierzę, że Ty naprawdę masz ten "pilny problem".
        Myślę, że chciałaś po prostu sprawdzić reakcje forumowiczów.
        Bo to jest tak nierealne dla mnie, że albo ja jestem z księżyca, albo Ty.
    • mojito Zaplaccie ta gowniana sume i kupicie spokoj. 22.09.03, 00:37
      doxa13 napisała:

      " głupie 300zl "

      Witaj,
      Zaplaccie te glupie 300 zl i zajmijcie sie czyms innym.
      Pozdrowienia,
      mojito.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka