leigh7
11.05.08, 23:49
Czy ktoś wie, jak prawnie wygląda kwestia tłumaczenia na blogu np. krótkich
artykułów z obcojęzycznych czasopism, w całości lub fragmentarycznie,
oczywiście z podaniem autora i źródła, ale przecież bez konsultacji z autorem
tekstu...
Parafrazy to parafrazy, myślę, że nie są zabronione, ale takie ładne wierne
tłumaczenie słowo w słowo - nie narusza praw autorskich?