Dodaj do ulubionych

Bez sensu...

14.06.08, 16:42
Media znów doniosły o udanej konfiskacie tym razem ponad 60kg „amfy”.
Ciągle słyszymy utyskiwania na deficyt w budżecie państwa... A tu
proszę! tyle dobra pójdzie na zmarnowanie. No chyba, że po drodze
ktoś je „sprywatyzuje”.

Hm... A gdyby tak owe konfiskowane „dobra” w ramach „deputatu” dodać
do głodowych emerytur...
Niechybnie więzi społeczne zacieśniłyby się, status staruszków
podskoczyłby gwałtownie w rankingach i szacunek niezwykły zyskaliby
pośród młódzi.
Toż wnuczęta na rękach nosiliby dziadków (do punktów dystrybucji).

Najniższe ukłony!
Do marnotrawstwa odnosząc się ze wstrętem M.J.
Obserwuj wątek
    • hypatia69 Re: Bez sensu... 14.06.08, 17:31
      Myślę, że pomysł godzien rozwazenia:)
    • supaari Re: Bez sensu... 14.06.08, 19:33
      mjot1 napisał:

      > Media znów doniosły o udanej konfiskacie tym razem ponad
      60kg „amfy”
      > ;.
      > Ciągle słyszymy utyskiwania na deficyt w budżecie państwa... A tu
      > proszę! tyle dobra pójdzie na zmarnowanie. No chyba, że po drodze
      > ktoś je „sprywatyzuje”.
      >
      > Hm... A gdyby tak owe konfiskowane „dobra” w ramach „deputatu
      > ” dodać
      > do głodowych emerytur...
      > Niechybnie więzi społeczne zacieśniłyby się, status staruszków
      > podskoczyłby gwałtownie w rankingach i szacunek niezwykły
      zyskaliby
      > pośród młódzi.
      > Toż wnuczęta na rękach nosiliby dziadków (do punktów dystrybucji).
      >
      > Najniższe ukłony!
      > Do marnotrawstwa odnosząc się ze wstrętem M.J.

      W ostateczności "głodowe emerytury" wypłacane byłyby znacznie
      krócej...
      Chociaż - kto wie? Wnuczęta nosząc dziadków na własnych rękach,
      patrzyliby na ręce dziadziów... I lekarza zapewnili... I o dietę
      właściwą zadbali... Tek, wizja wzmocnienia więzi społecznych i
      międzypokoleniowych jest całkiem miła.
    • 0skar Re: Bez sensu... 14.06.08, 19:59
      Sielanka trwałaby bardzo krótko. Gdyby bowiem w skali globalnej,
      światowej zalegalizować narkotyki to wkrótce ich cena spadłaby do
      poziomu ceny mąki czy cukru.
      • mjot1 Re: Bez sensu... 15.06.08, 18:16
        Ależ status legalności zyskiwałyby tylko dobra „z odzysku”.
        Ot na „paputku” nalepiano by banderolkę jakiejś akcyzy czy czegoś
        tam i już.
        W ogóle można by staruszków uszczęśliwiać wszelakim „dobrem
        rzeczowym” pochodzącym z konfiskat.
        Ileż to wyrobów tytoniowych czy spirytusowych idzie na przepadłe
        generując jeno straty. Wszak proces niszczenia to realny koszt.
        A wspomniane więzi międzypokoleniowe to wartość bezcenna.

        Najniższe ukłony! M.J.
        • hypatia69 Re: Bez sensu... 15.06.08, 18:57
          A ile tego znika bezpowrotnie w przepastnych kieszeniach
          funkcjonariuszy - tego nie wie nikt...
        • 33qq Re: Bez sensu... 15.06.08, 20:43
          Ja widzę pewną lukę w tym projekcie. Otóż jeśli funkcjonariusze konfiskują
          dostateczne ilości używek (tu bym włączył alkohole i papierosy z przemytu) na
          użytek własny i dla podniesienia prestiżu staruszków sprawa jest prosta, ale
          jeśli powiedzmy w jakimś miesiącu odzysk dóbr zaspokoiłby tylko potrzeby własne
          funkcjonariuszy, przyzwyczajona do darmowej strawy młodzież może zredukować swe
          uczucia względem dziadków, a kto wie, może zacząć im nawet języki pokazywać.
          Oczywiście można by jakieś silosy do przechowywania dóbr z miesięcy obfitych
          wybudować, zatrudniając do pilnowania odpowiednią ilość funkcjonariuszy którym,
          oczywiście, należały by się odpowiednie deputaty i urlopy.
          • muerte2 Re: Bez sensu... 16.06.08, 10:22
            Nieskromnie powiem, że również już dawno wpadłem na podobny pomysł. Nie ma co
            ukrywać, nasz kraj jest szary i coraz bardziej staje się (przynajmniej stolica)
            placem budów wszelakich. Az się czasem nie chce patrzeć. Gdyby więc, miast
            niszczyć 62 kg skonfiskowanego dobra, rozdać je wzorem Robina z Loxley (zwanego
            Hoodem) potrzebującym, życie z pewnością stałoby się bardziej kolorowe.
            Obdarowani z pewnością dostrzegliby jaśniejsze strony żywota niż tylko
            galopujące ku górze ceny wiktuałów czy ukradzione nam zwycięstwo z Austrią.
            Poza tym skandaliczne tez wydawało mi się zawsze demonstracyjne niszczenie
            jakiegokolwiek dobra, które, choć nielegalne, zawsze można by wykorzystać w
            zbożnym celu. I tak np. psychotropy rozdać studentom, podróbki dżinsów -
            niekoniecznie ładnie ubranej Nelly Rokicie, a nieprawdziwe Chanel i Dior -
            podróżującym i "pachnącym" w stołecznych tramwajach pasażerom.
            Czyżbym tylko ja widział wymierne korzyści w zastosowaniu dóbr wytwarzanych
            przez producentów alternatywnych??
    • Gość: mloda Re: Bez sensu... IP: *.chello.pl 17.06.08, 00:54
      emerytury obniżyć-dosyć tego zdzierstwa!!!!!
      • mjot1 Brawo! 17.06.08, 07:16
        Gratuluję idealnego „wpasowania się” w tytuł wątku.

        Najniższe ukłony!
        Z uznaniem M.J.
      • Gość: brum Re: Bez sensu... IP: *.chello.pl 17.06.08, 09:41
        Witaj młoda. Dawno cię tu nie było. Coś się zmieniło w twoim życiu? Nadal
        okradasz dziadka i babcię, czy też podjęłaś jakąś pracę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka