mjot1
14.06.08, 16:42
Media znów doniosły o udanej konfiskacie tym razem ponad 60kg „amfy”.
Ciągle słyszymy utyskiwania na deficyt w budżecie państwa... A tu
proszę! tyle dobra pójdzie na zmarnowanie. No chyba, że po drodze
ktoś je „sprywatyzuje”.
Hm... A gdyby tak owe konfiskowane „dobra” w ramach „deputatu” dodać
do głodowych emerytur...
Niechybnie więzi społeczne zacieśniłyby się, status staruszków
podskoczyłby gwałtownie w rankingach i szacunek niezwykły zyskaliby
pośród młódzi.
Toż wnuczęta na rękach nosiliby dziadków (do punktów dystrybucji).
Najniższe ukłony!
Do marnotrawstwa odnosząc się ze wstrętem M.J.