Dziura w zebie

22.07.08, 20:04
Drodzy Forumowicze

Jak sadzicie, czy w imie DOBRYCH RELACJI RODZINNYCH, majac dobrego i zaufanego
stomatologa, u ktorego lecze sie od lat i jestem bardzo zadowolony powinienem
udac sie z ta wizyta do mojego, od niedawna, szwagra? Z jednej strony,
zauwazalny brak entuzjazmu zawodem szwagra i niestety nienajlepsza opinie
pacjentow, podpowiadaja mi aby tego nie czynic, z drugiej wiem, ze jezeli
postapie jak zawsze, spotka sie to z mniej lub bardziej eksponowana reakcja
najblizszych - rodziny mojej zony. Ktora droge wybrac ? Jak argumentowac moja
decyzje, aby mniej bolalo,a jednoczenie nie kwestionowac umiejetnosci szwagra?
Z gory dziekuje za wszelkie rady opinie i doswiadczenia. Pozdrawiam serdecznie.
    • model.testowy Re: Dziura w zebie 22.07.08, 20:10
      Znaczy, ktoś (siostra?) cię nagabuje/zmusza żebyś zmienił dentystę i poszedł leczyć do jej męża?
      • Gość: ola Re: Dziura w zebie IP: *.infinity.net.pl 22.07.08, 22:37
        A czy czy szwagier musi wiedzieć o Twojej dziurze w zębie , daj na
        luz i idz do swojego dentysty.
    • l.george.l Re: Dziura w zebie 22.07.08, 23:17
      W żadnym wypadku nie ryzykuj. Pamiętaj, że zęby nie odrastają. Jeżeli masz
      dobrego stomatologa, który nigdy Cię nic nie spieprzył, nie eksperymentuj.
      • prkk Re: Dziura w zebie 23.07.08, 10:36
        Problem jednak polega na tym, ze ja jestem juz pewien wizyty u sprawdzonego
        specialisty. Jak takim razie nie sprawiac przykrosci szwagrowi i mojej zonie,
        ktora na te wizyte mnie namawia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja