nangaparbat3 17.12.08, 22:44 Co sadzicie o trzymaniu w domu zwierząt, które trzeba karmic innymi żywymi zwierzętami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dritte_dame Re: karmienie żywcem 17.12.08, 22:54 nangaparbat3 napisała: > Co sadzicie o trzymaniu w domu zwierząt, które trzeba karmic innymi żywymi > zwierzętami? Chodzi o koty? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: karmienie żywcem 17.12.08, 23:00 nangaparbat3 napisała: > O gady. > Pytam serio. A dlaczego gadziego obiadku nie można zamordować przed podaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: karmienie żywcem 17.12.08, 23:03 yoma napisała: > A jogurt jadasz? "Czym się różni jogurt od Nowego Jorku?" Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 A nie wiem 17.12.08, 23:23 czemu Was tak rozbawiłam. Marzylam o kameleonie, ale zrezygnowalam z niego, bo trzeba by mu dawac oseski myszy - zywe. Jest wielu ludzi, ktorych to nie rusza - szczur na przyklad zywcem zjadany przez trzymanego w domu pytona. Wiele osob uważa, że dla dzieci to widok pouczajacy (jest w tej sprawie watek na e-mamie, bardzo ciekawy, ale tam same matki-Polki, chcialabym usłyszec tez co nieco z innej perspektywy). Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: A nie wiem 18.12.08, 00:15 nangaparbat3 napisała: > Marzylam o kameleonie, ale zrezygnowalam z niego, bo trzeba by mu dawac oseski > myszy - zywe. No, mnie to serio zainteresowało czy jak się gadzie danie wcześniej ukatrupi to gadzina prędzej z głodu zdechnie niż je ruszy? Naprawdę tak jest? Możliwe, bo gady to jednak bardzo ograniczone automaty w porównaniu ze ssakami. Jak taki na wolności poluje na żywe to tego co się nie rusza może nawet i nie widzi. A może wyczuwa tylko jakiś specyficzny "żywy" zapach? A jak często trzeba karmić kameleona w terrarium? Raz na pół roku? > Jest wielu ludzi, ktorych to nie rusza Ja bym raczej takiego jawnego żywożercy jednak w domu nie hodowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karibuuu Re: A nie wiem IP: *.183.udn.pl 18.12.08, 16:59 gady drapieżne potrafia wyczuć temepraturę ciała ofiary. Węże posiadają nawet specjalny "odbiornk " podczerwieni. Jednocześnie reagują na ruch. krótko mówiąc: ciepłe i się rusza = jedzenie. Ponieważ mają słaby zwylke wzrok "ukatrupione" wcześniej stworzenie (nie rusza się chociaż ciepłe - jak świeżo podane)bedzie dla nich poprostu niewidzialne. ot taka ich natura. polecam roślinożerne żółwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
erba Re: A nie wiem 20.12.08, 11:59 Sorry, ale to jest chamska manipulacja. Mnie nie rusza, że szczur jest zjadany przez anakonde, bo taka jest natura, ale RUSZA mnie właśnie (co kilka razy podkreślałam), że te zwierzę jest trzymane w nienormalnych warunkach. No i standard, jak ktoś ma odmienne zadanie od twojego to trzeba go oczywiście obdarzyć odpowiednim epitetem (tu akurat matka-polka). To dopiero tolerancja i empatia. LOL Odpowiedz Link Zgłoś
w.s2 To normalne. 18.12.08, 17:15 Każde zwierze ma swoje potrzeby. Gryzoniowi wystarczą jako pokarm ziarna itp. Gady zaś to bardzo specyficzna gromada zwierząt. Specyficzna choćby ze względu na wymagania pokarmowe. W naturze gady nie przyjmują padliny. Z tego choćby powodu potencjalny hodowca musi się przygotować na to, że bedzie świadkiem specyficznego rytuału - polowania. Za pocieszenie niech służy to, że nie wszystkie kameleony wymagają _wyłącznie_ pokarmu zwierzęcego - kameleon jemeński (Chamaeleo calyptratus) wymaga pokarmu mieszanego (zwierzęcy z domieszką roślinnego). Trzeba natomiast podkreślić to, że wszystkie kameleony polecane są zaawansowanym hodowcom. Są zwierzętami o stosunkowo duzych wymaganiach. Wszystkie też (zgodnie z wymogami CITES) wymagają rejestracji. Odpowiedz Link Zgłoś
rudolf.ss Re: karmienie żywcem 18.12.08, 19:02 nangaparbat3 napisała: > Co sadzicie o trzymaniu w domu zwierząt, które trzeba karmic > innymi żywymi zwierzętami? super - przynajmniej jakieś zabijanie na żywo. PS. Czemu nie wolno zabijać psów, a myszy, świnie, węże i inne można? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j wolę tyskie 19.12.08, 17:30 zresztą żaden gad na samym żywczyku długo nie pociągnie. Trzeba mu też dać coś do jedzenia. Poza tym gad na żywczyku będzie poruszał się tzw. tropem węża... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: karmienie żywcem 19.12.08, 19:42 Żółwia se kup. Ja mam, bo mi się przyplątał i jest zdecydowanie wegetarianką. Odmawia zdecydowanie mięsiwa i z rzadka żre nabiał. A co sądzę o takich, co wolą żywe? Ja tam jadam ostrygi, a też raczej nie są martwe. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: karmienie żywcem 19.12.08, 19:52 Stepowy. Ale to dziwaczka. Żre wyłącznie sałatę, ogórki i jabłka. Czasami kawałek sera. Nic innego do pyska nie weźmie. Nie wiem, czemu. Mam ja coś koło 15 lat, jak ją znalazłam szwendającą się po szosie i tak sobie jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
w.s2 Re: karmienie żywcem 19.12.08, 19:57 A próbowałas czasem podać jej nieco surowego drobiu? Pytam, gdyż te żółwie powinny mieć dietę raczej mieszaną. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: karmienie żywcem 20.12.08, 11:43 Próbowałam. Nic z tego. Nie tknie i już. Dobrze, że nie pisze na forum, bo pewnie propagowałaby wegetarianizm:| Odpowiedz Link Zgłoś
w.s2 Re: karmienie żywcem 20.12.08, 11:55 Żółw stepowy propagujący wege... Dokąd ten świat zmierza;) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: karmienie żywcem 20.12.08, 12:05 Dobrze, że nie wymachuje flagą konfederatów i nie gwiżdże Yankee Doodle... Bo bym ją przerobiła na popielniczkę:D Odpowiedz Link Zgłoś
w.s2 Re: karmienie żywcem 20.12.08, 12:16 Gorzej będzie jak zanuci "Symphony of destruction";) Odpowiedz Link Zgłoś
luci-fer Re: karmienie żywcem 20.12.08, 22:19 Mój czerwonolicy wcinał wszystko co dostał- na początk żywe białko później był tez etap serów itd:) Często też łasił sie na moje palce- skubany i to z takim atakiem, że w rekawiczkach wyciagałam go z akwarium;) Odpowiedz Link Zgłoś