dzi1a 30.12.08, 15:46 jest wikarym na Mazurach i uczy dzieci religii w miejscowej szkole , patrz google. dziwne to wszystko z tym zakonnikiem. fakty.interia.pl/kraj/prawo_i_bezprawie/news/siedem-zarzutow-wobec-kapelana-bylych-betanek,1235238 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lr Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.chello.pl 30.12.08, 15:50 Długosiodło www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080903/BIALYSTOK/756606413 Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 30.12.08, 15:52 Nie ma w tym nic dziwnego. Zgodzilismy sie na naukę religii, to ktoś musi jej uczyć. A że nie ma księży, którzy nie maja tych czy innych dewiacji, to już rodzice muszą wiedzieć co robią, posyłając własne dzieci pod ich opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedynydorosły Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.gprs.plus.pl 30.12.08, 16:28 Masz odpowiedź na pytanie o przyczyny wzrostu poziomu agresji u młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 31.12.08, 17:56 Gość portalu: jedynydorosły napisał(a): > Masz odpowiedź na pytanie o przyczyny wzrostu poziomu agresji u młodzieży. Acha, znów wszystko przez "czarnych" :) Masz nieskomplikowany światopogląd (jak konstrukcja cepa)... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.chello.pl 31.12.08, 14:21 A co na ten temat kuratorium oświaty ? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 31.12.08, 15:28 Gość portalu: zet napisał(a): > A co na ten temat kuratorium oświaty ? Nie widać? Ksiądz Roman zajmował się "oczyszczaniem" Betanek więc latały do niego jak z pieprzem. Czy będzie teraz "oczyszczał" dzieciaki? Do cholery , czy rodzice tych dzieci są przez ks.Romana zahipnotyzowani, czy totalnie tępi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedynydorosły Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.gprs.plus.pl 31.12.08, 16:45 Są tępi. Większość z nich z nostalgią wspomina Wielkiego Romana. Poza tym z księdzem to nie grzech. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 31.12.08, 17:54 Gość portalu: jedynydorosły napisał(a): > Są tępi. No, nie to co ty... :) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 31.12.08, 18:01 >A co na ten temat kuratorium oświaty ?< Nie wińcie Kuratorium, dyrektorów szkół i nauczycieli. Problem w tym, że Kuratorium nie ma najmniejszego wpływu na dobór katechetów, ani prawa ingerencji w treści przekazywane na lekcjach religii. Jedynym, czego Kościół wymaga od Kuratorium Oświaty jest to, żeby dopilnowali dyrektora szkoły, aby lekcje religii umieścił w grafiku. Nie jeden dyrektor, często pod wpływem skarg rodziców, chcialby zmienić katechetę ale nie jest w stanie tego zrobic. Tak zapisano w Konkordacie. --------------------------------------------------------------- "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 16:38 Gość portalu: zet napisał(a): > A co na ten temat kuratorium oświaty ? Nic ,ale zapewne na msze chodzi regularnie . Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 06:13 dzi1a napisała: > jest wikarym na Mazurach i uczy dzieci religii w miejscowej szkole , patrz goog > le. > dziwne to wszystko z tym zakonnikiem. > fakty.interia.pl/kraj/prawo_i_bezprawie/news/siedem-zarzutow-wobec- kapelana-bylych-betanek,1235238 A o czyms takim, jak domniemanie niewinnosci, slyszalas? "W lubelskiej Prokuraturze Okręgowej trwa natomiast postępowanie mające na celu ustalenie, czy na terenie klasztoru w Kazimierzu Dolnym dochodziło do przestępstw. Nikomu dotychczas nie przedstawiono zarzutów." Przelozeni ksiedza beda mogli wyciagnac konsekwencje, jesli temu zostanie udowodniona wina. Zniewazenie funkcjonariuszy policyjnych? Moze mialo miejsce, ale mozliwym tez jest, ze gliniarze klamia. Poza tym, fakt, iz ktos w chwili wzburzenia nawtyka policjantom, nie deprecjonuje go jeszcze jako pracownika. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 11:21 Już sam fakt, że ten ksiądz znalazł sie "tam i wtedy" podważa jego wiarygodność jako kapłana. W oczach Kościoła, przede wszystkim, bo to na wniosek Kościoła został usunięty z bezprawnie zajmowanego budynku, razem z współwinnymi. To, że naubliżał policjantom napewno przez Kościół nie jest traktowane jak zbrodnia, bo Kościół nigdy nie liczył się z żadną władzą świecką. Natomiast jako kapłan powinien byc odsunięty od nauczania religii i czekać na wynik śledztwa i ewentualny wyrok w zaciszu klasztoru. Nie wiem, co musialby zrobic, żebyś uznała, że jego kontakt z dziećmi nie jest wskazany. ................................................................. 1. Nie zdejmujemy butów wchodząc do cudzego domu 2. Nie podajemy gościom kapci Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 11:29 A o wyuzdaniu seksualnym cisza.Jezeli nawet są to pomówienia zazdrosnych kochanek, to jako matka byłabym bardzo czujna. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 12:39 opornik4 napisała: > Przelozeni ksiedza beda mogli wyciagnac konsekwencje, jesli temu > zostanie udowodniona wina. Jeżeli wina zostanie udowodniona (choć nie wiem jaka, bo ja winy nie widzę, zakonnice miały 18 lat, a gwałtu żadna nie zgłosiła, więc wszystko OK) to nie przełożeni będą wyciągać konsekwencje, ale polskie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
legwan4 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 14:23 Ale fakt,że ksiądz od betanek ma się dobrze i uczy dzieci religii,to zupełny absurd.A władze kościelne są zakłamane,skoro na to pozwalają...cóż niektórym wolno więcej i są równi i równiejsi:( Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 01.01.09, 19:33 Ksiądz milczy, do niczego się nie przyznaje, więc postępuje zgodnie z kościelnym nakazem, dlaczego kościół miałby go karać? A że kk jest zakłamany, wiadomo od 2000 lat, to na prawdę nic nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purchawkapuknieta Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 17:00 odnoszę wrażenie, że gdyby nie tzw. zakłamanie tzw. kościoła rzymsko-katolickiego, to byłbyś tzw. wierzącym. pycha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo [...] 01.01.09, 19:57 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 07:18 Proszę nie zapominać, ze lekcje religii NIE SA OBOWIAZKOWE Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 18:22 Gość portalu: Wilia napisał(a): > Proszę nie zapominać, ze lekcje religii NIE SA OBOWIAZKOWE Powiedz to na wsi we wschodniej Polsce . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.09, 11:56 Może warto spróbować? Moje dziecko, jako jedyne nie chodziło na religię, (przedmiescia dużego miasta, całkiem niedawno jeszcze wieś) kompletnie się z tym nie kryjąc, że mu się nie chce i nie bedzie robic tego, czego nie musi. Powiedziałabym, ze koledzy mu po cichu zazdroscili, a nauczyciele po cichu popierali. W kazdym razie kłopotów z tego powodu nie miało zadnych. Inna rzecz, ze nigdy nie było z nim problemów wychowawczych, i pani katechetka i nauczyciele byli zawsze traktowani z szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
martha31 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 10:36 Nie ponienien nikogo uczyć! Nie wiem czym przekonał biskupa, może dawnymi osiagnięciami, bo przecież kiedyś był świetnym wychowawcą młodzieży (dopóki nie oszajbiał). Moze jednak się leczy,a my nic nie wiemy? Co my właściwie wiemy? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 18:23 martha31 napisała: > Nie ponienien nikogo uczyć! Nie wiem czym przekonał biskupa, może > dawnymi osiagnięciami, bo przecież kiedyś był świetnym wychowawcą > młodzieży (dopóki nie oszajbiał). > Moze jednak się leczy,a my nic nie wiemy? > Co my właściwie wiemy? Ano wiemy to że ta sekta nie opuszcza swoich nawet najbardziej zboczonych synów ! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 10:44 Podobne zachowania z podobnymi gadżetami zupełnie nie są w moim guście, ale nie czuję się powołany oceniać gusta cudze, dopóki panuje przyzwolenie wszystkich uczestników takiego wydarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 18:32 matylda1001 napisała: > Rozum Ci odebrało??? Po takim przemówieniu to pies z kulawa nogą nie > potraktuje poważnie tego co piszesz. Ona nienawidzi jej i mnie bo jej żyć na religii nie dawaliśmy ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 19:20 Głęboko wierzący nie mają dziś łatwego życia, kk upada u nas w tempie jakiego nie doswiadczyło dotąd chyba żadne inne europejskie państwo europejskie. Dzień w dzień słyszymy w mediach o nowych kościelnych przestępstwach i nadużyciach. Dla kogoś jak opornik4 mogą to być ciężkie chwile, nie dziwmy się, że jest rozdrażniona i wszędzie widzi wrogów. Trzymajmy kciuki, aby przetrzymała ten okres i dostrzegła, że świat ma również niekatolickie, dobre strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 19:38 opornik4 napisała: Przypominam, ze to nie ja zaczelam insynuacje do czego moze sluzyc > Krucyfiks, inicjatorka perwersji w post'ach - tez nie ja bylam. > "Jak Kuba Bogu..." Nie wiem czy wiesz ale zanim wasz pierwszy papież niejaki Konstantyn Cesarz Rzymu dał wam krzyż ,był tenże krzyż niczym innym jak symbolem płodności penisem po prostu ::))) wiesz co to penis? pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%85cie Jednak największą popularność w Rzymie krzyż uzyskał w II i III wieku n.e., wraz z rozwojem kultu perskiego boga słońca Mitry. Wyznawcą boga-słońca był pogański cesarz Konstantyn Wielki (272-337), który uczynił krzyż (typu chiro w kształcie greckiej litery X z nałożoną literą P) swoim godłem i umieszczał go na monetach i sztandarach wojskowych. Konstantyn przyczynił się również do zalegalizowania chrześcijaństwa (313 r. edykt mediolański) i miał duży wpływ na rozwój tej religii (325 r. sobór nicejski), choć sam chrzest przyjął dopiero na łożu śmierci. Istnieje legenda, jakoby przed bitwą na moście mulwijskim w roku 312 ukazał mu się krzyż, na którym było napisane Hoc vince ("Tym [znakiem] zwyciężysz"). Jednak w czasie, gdy rzekomo miał tę wizję, Konstantyn był czcicielem boga-słońca, nie chrześcijaninem. pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: piwi 02.01.09, 19:44 W rezerwacie to podobni wam w koncu wyladuja. O przyszlosc chrzescijanstwa jestem spokojna. Mam nadzieje, ze tez (zanim umre) zdaze sie w pelni nawrocic. Bylym w mlodosci dziewczynka z tzw.dobrego domu, a zem -opornik-, to... Lubilam towarzystwo spod ciemnej gwiazdy i troche sie od kumpli nauczylam. Teraz wracam na "Katolika", zanim tutaj do szczetu zchamieje - bo mi nawet miesieczny pobyt w klasztorze klauzurowym nie pomoze.:) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: piwi 02.01.09, 19:53 Podejrzewam, że dobrze by nam mogło się ze soba rozmawiać, jesteśmy jak plus i minus, od domów poczynając, Ty z dobrego, ja z takiego sobie. Na pewno nudno by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: ten ks.zakonny od betanek Roman Komaryczko uc 02.01.09, 20:16 Tak dla przypomnienia superwizjer.onet.pl/1456604,archiwum.html ................................................................. 1. Nie zdejmujemy butów wchodząc do cudzego domu 2. Nie podajemy gościom kapci Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 10:47 Relacje z "oczyszczania" , działały na wyobraźnię kobiet tak dalece , że same do niego szły prosząc o" pomoc" i nie miało to znaczenia czy panna to , mężatka , wdowa czy zakonnica.Podobało im się to.Nic mi do tego. To , ze sam decydował o tym , która jest nieczysta lub opętana ,jest jak najbardziej zrozumiałe. O oczyszczaniu krucyfiksem opowiada kilka kobiet i nie wydaje mi się aby wszystkie sobie to wymyśliły. Ja mam to gdzieś. Chodzi mi tylko o autorytet moralny , który uczy dzieciaki religii a nie biologii. Czy twoja agresja opornik4 podyktowana jest dekonspiracją twojego oczyszczania? Czy wcielasz w życie nauki Jezusa? Twoje zachowanie jest typowe dla katolików i nie zdziwiło mne , nie zaskoczyło a tym bardziej nie przestraszyło , chociaż powinno ,bo jesteś w mojej ocenie osobą nieobliczalną.Cóż , takie osoby jak ty to też dzieci Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 11:35 pocoo napisała: takie osoby jak ty to też dzieci Boga. Którego ? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 12:03 pocoo napisała: > Relacje z "oczyszczania" , działały na wyobraźnię kobiet tak dalece , że same > do niego szły prosząc o" pomoc" i nie miało to znaczenia czy panna to , mężatk > a , wdowa czy zakonnica.Podobało im się to.Nic mi do tego. DZIS JUZ BEZ BLUZGOW BEDZIE:))) Nie znam osobiscie tego zakonnika, sledzilam tylko relacje medialne. Ogladalam tez reportarze na TVN. Byla zakonnice odgrywala aktorka i owe "rewelacje" wygladaja na mocno naciagane. W tej stacji pracuja rozni dziennikarze, nie zawsze rzetelni w swoich relacjach. Ogladalam kiedys reportarz, zrobiony przez ich ekipe, o Stowarzyszeniu "Odwaga" - jest to dobrze znane mi srodowisko, moglam wiec sie przekonac jak zmanipulowano material. Dobrze tez wiemy, jak zachowuja sie osoby, ktorym podziekowano, za bycie "razem". Jakie androny plota: byle zony; politycy partii, ktora opuscili; ksieza, ktorzy zrzucili sutanny. Dlatego nie wierze dziewczynie od betanek, tym bardziej, iz nie zgodzila sie na wniesienie oskarzenia. Wiem, ze byly w tamtym miejscu odchyly, ale innego rodzaju, wcale nie takie, ktore mogly by byc medialnie frapujace. Chodzilo o pojscie w duchowosc charyzmatyczna, tzw. "Wiosna Kosciola" i nieposluszenstwo koscielnej hierarchii. > O oczyszczaniu krucyfiksem opowiada kilka kobiet i nie wydaje mi się aby wszyst > kie sobie to wymyśliły. Ja mam to gdzieś. To ciekawe. Moglabys podac blizsze info, gdzie o tym pisano? Z gory, jestem gotowa zalozyc sie o 1000 eu, ze nawet jesli bylo "oczyszczanie Krucyfiksem", to innego rodzaju, anizeli sugerowano w tym watku. Do egzorcyzmow uzywa sie Krucyfiksu i jest to rzecz calkiem zrozumiala. > Chodzi mi tylko o autorytet moralny , który uczy dzieciaki religii a nie biolog > ii. Tym, to powinni sie rodzice dzieci martwic, a nie tutejsi forumowicze. A z tego co wiem, im ksiadz nie przeszkadza. Postawione mu zarzuty sa powazne, choc tez innego rodzaju, anizeli gawiedz by chciala. Naruszenie cielesnosci funkcjonariuszy na sluzbie i uzywanie wulgaryzmow pod ich adresem. Tu (chyba jak nikt) ks.Romana rozumiem - jezeli puszczono pod jego adresem tekst, typu umieszczonych w tym watku... Tez bym sie inaczej nie zachowala. Kazdy jest tylko czlowiekiem i ma nerwa, ksiadz tez. > Czy wcielasz w życie nauki Jezusa? Staram sie, ale latwo nie jet. Pozostalo jeszcze we mnie duzo dawnej rogatej osobki.:) > Twoje zachowanie jest typowe dla katolików Nie jest typowe, co najmniej w srodowisku, w ktorym przebywam. Dostalo mi sie dzisiaj, za bluzgi. Swoja droga, moim znajomym szczena opadla - jednak czyms ich zaskoczylam. Tyle lat formacji, byli przekonani, ze sie ucywilizowalam.:))) >jesteś w mojej ocenie osobą nieobliczalną. Zgadza sie, jestem. Jak sie okazalo - wole walczyc, anizeli sie modlic, juz nawet nie ma co mowic o przyjmowaniu ciosow w pokorze. Dodam jeszcze, ze nie twierdze, iz nie ma w naszym Kosciele naduzyc seksualnych. Sa, przykladem bp.Paetz. Sa i inne, jak w kazdym srodowisku. Jednak nadal powtarzam jesli o betanki chodzi - pudlo. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 12:19 opornik4 napisała: Dodam jeszcze, ze nie twierdze, iz nie ma w naszym Kosciele naduzyc > seksualnych. Sa, przykladem bp.Paetz. Sa i inne, jak w kazdym > srodowisku. Jednak nadal powtarzam jesli o betanki chodzi - pudlo. Ta, bo ty tam byłaś i wszystko wiesz !!!!. Obudż się kobito celibat nigdy nie służył normalnym relacjom kobiety i Męzczyżny do tego w takim srodowisku w jakim oni miesiacami byli. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 12:50 kolter_one napisał: >Obudż się kobito celibat nigdy nie > służył normalnym relacjom kobiety i Męzczyżny do tego w takim srodowisku w jakim > oni miesiacami byli. Juz Ci mowilam - mierzysz wszystkich swoja miara. Przekonywac Cie o pieknie i glebi celibatu, to jak slepemu o kolorach opowiadac. Tym sie roznimy, ze ja zylam (dobrowolnie) siedem lat w celibacie, a mlodka jeszcze wtedy bylam.:) Byl to bardzo trudny, ale zarazem najpiekniejszy w moim zyciu czas. Dobrze tez wiem, ze tzw. "masom" wydaje sie, ze celibatariusze zyjacy pod jednym dachem MUSZA sie bzykac. A ja mieszkalam przez rok we Wspolnocie (Niemcy), gdzie w klasztorze zyly rodziny z dziecmi, bracia i siostry. Zapewniam - rozrywek seksualnych tam nie bylo. Po prostu wszystko zalezy od motywacji podjecia zycia w bezzennosci. Ludzie oddani Bogu, potrafia ta "dziedzine" sublimowac. Z "rodzonym" mezem przez rok (przed slubem) mieszkalam i potrafilismy sie od seksualnych zblizen powstrzymac. Ale za to - jak smakowala noc poslubna:))); moglbys zazdroscic. Jesli ktos ma problemy z celibatem, sa to na ogol tzw.ksieza parafialni, ktorym z roznych powodow (czasem prestizu) chcialo sie osoba duchowna zostac. Roznimy sie tym, iz Ty wszedzie ( szczegolnie w Kk) sie zla doszukujesz, a ja ludziom ufam, majac ku temu podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 20:24 opornik4 napisała: > Juz Ci mowilam - mierzysz wszystkich swoja miara. > Przekonywac Cie o pieknie i glebi celibatu, to jak slepemu > o kolorach opowiadac. Takie teksty możesz swoim moherkom opowiadać znam osobiście kilku księży i celibat jest im obcy jaki ubóstwo ::))) Reszty nie skomentuje bo się zarzygam zanim skończę :((. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 12:50 Napisałaś: "Nie znam osobiscie tego zakonnika, sledzilam tylko relacje medialne." Kończysz swoją wypowiedz tak: "Jednak nadal powtarzam jesli o betanki chodzi - pudlo." Na jakiej podstawie doszłas do takiego wniosku? Relacje medialne były jednoznaczne. Doszło do (s)ekscesów. Czyżbys uważała, że na wyobrażnię odbiorców wpłynęła lektura książki pt: "Matka Joanna od aniołów"? ---------------------------------------------------------- Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi! Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 13:17 matylda1001 napisała: > Napisałaś: "Nie znam osobiscie tego zakonnika, sledzilam tylko > relacje medialne." > Kończysz swoją wypowiedz tak: "Jednak nadal powtarzam jesli o > betanki chodzi - pudlo." > > Na jakiej podstawie doszłas do takiego wniosku? Relacje medialne > były jednoznaczne. Doszło do (s)ekscesów. Czyżbys uważała, że na > wyobrażnię odbiorców wpłynęła lektura książki pt: "Matka Joanna od > aniołów"? Relacje medialne, nie wszystkie byly jednoznaczne. Dosc dokladnie sledzilam ta sprawe, zarowno w TV, prasie i internecie. Mam tez przyjaciol w Lublinie, ktorzy udzielili mi dodatkowych informacji. Tam naprawde chodzilo o "odloty duchowe", seksekscesy sa malo prawdopodobne. Jak wyglada "ludzka" wyobraznia, dobrze wiesz. Ludziskom sie w glowie nie miesci, ze tam gdzie przebywa razem plec "mieszana" - moze nie byc seksu. Akurat ten temat niesamowicie pobudza wyobraznie "mas". Niewatpliwie jest to wplyw wspolczesnych czasow i tego, ze wiele osob zagubilo juz pojecie czystosci. Ja (przyznaje) tez tak dawniej myslalam. Dopiero gdy sie sama przekonalam, ze jest inaczej - inaczej tez na te sprawy patrze. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 13:22 A poza tym zakon to nie jest miejsce publiczne, przebywaja w nim wyłącznie ludzi dorośli (tak sądzę), nikt nie jest przetrzymywany siłą, więc to co robią to wyłącznie ich sprawa. Nie rozumiem szumu wokół tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 16:18 Ja nie śledziłam dokładnie i w gruncie rzeczy seksualny aspekt sprawy jest mi obojętny. To juz wewnętrzna sprawa Kościoła (jeśli nie osobista zainteresowanych). Jednak nie moge sie zgodzić z tym, że ksiądz nie został zawieszony w prawach do nauczania religii. Że ubliżał policjantom, to fakt, cała Polska to widziała. Jestem przekonana, że gdyby w takiej sytuacji znalazł sie przysłowiowy "pan od wf-u" to nie miałby czego szukac w szkole. --------------------------------------------------------------- "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 18:12 matylda1001 napisała: >Jednak nie moge sie zgodzić z tym, > że ksiądz nie został zawieszony w prawach do nauczania religii. Że > ubliżał policjantom, to fakt, cała Polska to widziała. Jestem > przekonana, że gdyby w takiej sytuacji znalazł sie przysłowiowy "pan > od wf-u" to nie miałby czego szukac w szkole. Jestes pewna, ze ksiedz, po tej aferze mogl zostac zatrudnionym w szkole? Ja w to watpie. Jesli masz kolezanke, nauczycielke - zapytaj ja jak by takiego grono nauczycielskie traktowalo? Jezeli nawet nie wprost, to zycia by chlop nie mial. A dzieciaki - myslisz, ze zdolal by opanowac sytuacje? Ja raczej sklaniam sie ku temu, ze pozwolono mu wrocic na parafie, gdzie tylko Msze i to w koncelebrze (nie sam) odprawia. Nie naleze do osob, slepo zapatrzonych w ksiezy, ale znam zycie (szczegolnie w Polsce) i wiem - jak latwo skrzywdzic czlowieka, nieslusznym posadzeniem. Pamietam jeszcze nagonke na ks.Popieluszko (wtedy ateistka bylam), wysuwane pod jego adresem oskarzenia, ze ma garsoniere, gdzie gosci kochanki. Pamietam, jak zniszczono reputacje Andrzeja Kerna, wicemarszalka sejmu. To byla grubsza afera, bardzo naglosniona przez media, m.in. Piwowski (jak sie pozniej okazalo wspolpracujacy z SB) nakrecil na kanwie owych wydarzen film "Uprowadzenie Agaty". A co z "seksafera" w Samoobronie? Lyzwinski juz rok siedzi w areszcie, a konca sprawy nie widac. Nawet jesli prokuratura stwierdzi, ze ks.Roman i betanki, byly czyste jak lza - osoby typu -kolter-, -lumpior- beda wiedzialy swoje. Juz widze te komentarze - "wplywy Kosciola sa tak mocne, ze ukrecono leb sprawie". Ublizal policjantom? Jestem pewna, ze nie bez racji. Ja wczoraj tez bluzgalam. Kazdy z nas jest czlowiekiem i sa takie chwile, kiedy sie zapomina. Jesli ksiadz za powyzsze zostanie skazany prawomocnym wyrokiem, napewno nie zatrudnia go w szkole. Choc, moim zdaniem - taki czyn nie zawsze przekresla kogos jako wychowawce mlodziezy. Wlasciwie, to jestem wdzieczna LOSOWI, ze nie musze mieszkac w tym bajzlu, polskim piekielku, ze moge zyc w cywilizowanym kraju. Nie dalo sie w Polsce wytrzymac za komuny, a i teraz wcale nie jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 20:26 opornik4 napisała: > Wlasciwie, to jestem wdzieczna LOSOWI, ze nie musze mieszkac w tym > bajzlu, polskim piekielku, ze moge zyc w cywilizowanym kraju. > Nie dalo sie w Polsce wytrzymac za komuny, a i teraz wcale nie jest > inaczej. Bo jak to mówią Polak Polakowi katolikiem . Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 22:28 opornik4 napisała: > > Ublizal policjantom? Jestem pewna, ze nie bez racji. > Ja wczoraj tez bluzgalam. W której Ewangelii wyczytałaś , że Jezus na to pozwala? Usprawiedliwiasz się a powinno ci być wstyd. > Wlasciwie, to jestem wdzieczna LOSOWI, ze nie musze mieszkac w tym > bajzlu, polskim piekielku, ze moge zyc w cywilizowanym kraju. > Nie dalo sie w Polsce wytrzymac za komuny, a i teraz wcale nie jest > inaczej. Nie podoba ci się katolicki kraj pełen krzyży i pomników JPII? Cała moja rodzina mieszka w twojej nowej ojczyźnie bo to ojczyzna mojego ojca.Ja znam swoje miejsce(byłam w twojej ojczyźnie dużo wcześniej niż ty) i wiem czego chcę .Tobie najlepiej się bluzga z daleka człowieku małej wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 04.01.09, 00:52 pocoo napisała: > W której Ewangelii wyczytałaś , że Jezus na to pozwala? Nie pozwala. Wlasnie takich, ktorzy zyja na kanwie Ewangelii - u nas sie beatyfikuje.:) > Usprawiedliwiasz się a powinno ci być wstyd. Jest mi wstyd, ale zalowac nie potrafie - do doskonalosci troche mi brakuje:) > Nie podoba ci się katolicki kraj pełen krzyży i pomników JPII? Kraj mi sie podoba, tylko panujace w nim "klimaty" - nie bardzo. Obrzydliwe, polskie piekielko. Znasz dowcip, ze w kotla w ktorym beda siedzieli (w piekle) Polacy, diably nie beda musialy pilnowac? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: ten ks.zakonny od opornik4 03.01.09, 23:51 >Jestes pewna, ze ksiedz, po tej aferze mogl zostac zatrudnionym w szkole? Ja w to watpie.< Tak, jestem pewna. tygodnik.onet.pl/32,0,14450,nagla_metamorfoza_banity,artykul.html >Jesli masz kolezanke, nauczycielke - zapytaj ja jak by takiego grono nauczycielskie traktowalo? Jezeli nawet nie wprost, to zycia by chlop nie mial.< Nie żartuj:) Szkoła nie ma najmniejszego wpływu na obsadę stanowiska nauczycieli religii. Poza tym ten facet nie ma ani honoru, ani ambicji, ani wstydu. Ostracyzm społeczny nie zrobiłby na nim żadnego wrażenia. Oficjalnie nikt z nauczycieli nie sprzeciwi sie jego obecności w pokoju nauczycielskim, bo nikt nie chce strcic pracy. Osobiście uważam, że zostal skierowany do takiej parafii, i takiej szkoły, gdzie biskup nie spodziewa sie kłopotów. >A dzieciaki - myslisz, ze zdolal by opanowac sytuacje?< To mała wioska, za przeproszeniem na zadu.piu, tam narodek bogobojny... sorry... proboszczobojny. Dlatego nie umieścili go w Warszawie. >wiem - jak latwo skrzywdzic czlowieka, nieslusznym posadzeniem.< Niesłusznym??? >Pamietam, jak zniszczono reputacje Andrzeja Kerna, wicemarszalka sejmu.< Tego, który wykorzystał swoje służbowe wpływy do odnalezienia swojej prywatnej córki, która nota bene nie zostala uprowadzona, ale jak najbardziej dobrowolnie zwiała z chłopakiem? Tego, który przez kilka lat systematycznie niszczył rodzine przyszłego (chwilowego) zięcia? Też sobie znalazłaś ofiarę! >A co z "seksafera" w Samoobronie? Lyzwinski juz rok siedzi w areszcie, a konca sprawy nie widac.< I niech siedzi jak najdłużej, najlepiej bez sądu, bo jak go zaczną sądzić to może się jeszcze okazać, że niewinny. On spod mojego miasta. Większych hochsztaplerów jak ten buhaj u nas nie uświadczysz. >Nawet jesli prokuratura stwierdzi, ze ks.Roman i betanki, byly czyste jak lza - osoby typu -kolter-, -lumpior- beda wiedzialy swoje. Juz widze te komentarze - "wplywy Kosciola sa tak mocne, ze ukrecono leb sprawie".< Już prawie ukręcono łeb sprawie. >Ublizal policjantom? Jestem pewna, ze nie bez racji. Ja wczoraj tez bluzgalam.< No i wyrobiłam sobie zdania po tych bluzganiach. Tak Twoim jak i tego kapłana, przykro mi, ale sami tego chcieliście. Koltera i lumpiora nie widziałam w podobnej akcji. >Jesli ksiadz za powyzsze zostanie skazany prawomocnym wyrokiem, napewno nie zatrudnia go w szkole.< Już zatrudnili. >Choc, moim zdaniem - taki czyn nie zawsze przekresla kogos jako wychowawce mlodziezy.< A jaki czyn przekreśla? >Wlasciwie, to jestem wdzieczna LOSOWI, ze nie musze mieszkac w tym bajzlu, polskim piekielku, ze moge zyc w cywilizowanym kraju. Nie dalo sie w Polsce wytrzymac za komuny, a i teraz wcale nie jest inaczej< Gratuluję! ................................................................. 1. Nie zdejmujemy butów wchodząc do cudzego domu 2. Nie podajemy gościom kapci Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Lubię Cię Matyldo:) 03.01.09, 23:55 Ja bym jako nuczycielka powiedziala temu ksiedzu co o nim sądzę. Poza tym pełna zgoda:) matylda1001 napisała: > >Jestes pewna, ze ksiedz, po tej aferze mogl zostac zatrudnionym w > szkole? Ja w to watpie.< > > Tak, jestem pewna. > tygodnik.onet.pl/32,0,14450,nagla_metamorfoza_banity,artykul.html > > >Jesli masz kolezanke, nauczycielke - zapytaj ja jak by takiego > grono nauczycielskie traktowalo? Jezeli nawet nie wprost, to zycia > by chlop nie mial.< > > Nie żartuj:) Szkoła nie ma najmniejszego wpływu na obsadę > stanowiska nauczycieli religii. Poza tym ten facet nie ma ani > honoru, ani ambicji, ani wstydu. Ostracyzm społeczny nie zrobiłby na > nim żadnego wrażenia. Oficjalnie nikt z nauczycieli nie sprzeciwi > sie jego obecności w pokoju nauczycielskim, bo nikt nie chce strcic > pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 04.01.09, 01:48 matylda1001 napisała: > Tak, jestem pewna. > tygodnik.onet.pl/32,0,14450,nagla_metamorfoza_banity,artykul.html Zrodlo mocno niewiarygodne - ja cholernie dociekliwa jestem, w poniedzialek zadzwonie do tej miejscowosci. "Franciszkanin Komaryczko nie zachowywał się w sposób normalny. Jego poziom neurotyzmu, widoczna automatyzacja zachowań i zmniejszona kontrola poznawcza były czynnikiem zwiększającym u niego podatność na rzekome doświadczenia nadprzyrodzone Ligockiej. Takie wzory procesowania informacji mogą u osób bardzo neurotycznych zniszczyć bądź znacznie zahamować zdolność do racjonalnego myślenia i analizowania wydarzeń ze świata społecznego. Czynią te osoby bardziej otwartymi na przyjmowanie sprzecznych informacji branych za nadprzyrodzone natchnienia. I wpływają u nich samych na pojawianie się różnych anomalnych doświadczeń interpretowanych religijnie." Biore pod uwage, kto pisze ta notke. Wyglada na kogos typu -l.george.l-. Opisane "objawy" mieli wiecy swieci naszego Kosciola, np. Jan od Krzyza, sw.Teresa z Avilla. Nie twierdze, ze ks.Roman jest ich miary - pewnie nie jest, ale pewne symptomy, ktore ateista nazwie nienormalne, psycholog bedacy czlowiekiem wiary juz okresli inaczej. > Nie żartuj:) Szkoła nie ma najmniejszego wpływu na obsadę > stanowiska nauczycieli religii. Owszem, szkola jako taka nie ma wplywu na obsade katechetow, ale juz grono nauczycielskie - tak. Dobrze wiem (pracowalam przeciez w Polsce), jak mozna dac komus w pracy "popalic" - jezeli osobowosc tego ksiedza jest taka, jak opisano w powyzszej notce, dosc szybko wykonczono by goscia psychicznie. > Oficjalnie nikt z nauczycieli nie sprzeciwi > sie jego obecności w pokoju nauczycielskim, bo nikt nie chce >stracic pracy. Sluchaj, ja naprawde znam polskie "klimaty". Na wsi jest bardzo trudno o nauczycieli, nikt sie nie musi obawiac utraty pracy. Osobiście uważam, że zostal skierowany do takiej parafii, i > takiej szkoły, gdzie biskup nie spodziewa sie kłopotów. A nie pomyslalas, ze moze tylko ten biskup mial na tyle odwagi, zeby przyjac "czarna owce" - przeciez dobrze wiedzial, co swoja decyzja sobie na glowe sciaga. Ta nagonka hien dziennikarskich, byla na bank pewna. > To mała wioska, za przeproszeniem na zadu.piu, tam narodek > bogobojny... sorry... proboszczobojny. Bez przesady, nie rob z mieszkancow polskich wsi, idiotow. Juz nie te czasy, owieczki potrafia sie postawic. Niejednego ksiedza z wioski wyzeniono. Byla (przed kilku laty) afera, ze wierni zrobili zadyme,zamkneli kosciol na klodke, i kuria musiala ksiezulka zabrac. Dziewczyno, wydajesz rozsadna osoba - zamiast dawac sie manipulowac, mozesz (podobnie jak ja to czesto robie) zadzwonic do tej miejscowosci i dowiedziec sie jaka jest prawda. > Tego, który wykorzystał swoje służbowe wpływy do odnalezienia swojej > prywatnej córki, która nota bene nie zostala uprowadzona, ale jak > najbardziej dobrowolnie zwiała z chłopakiem? Tego, który przez kilka > lat systematycznie niszczył rodzine przyszłego (chwilowego) zięcia? > Też sobie znalazłaś ofiarę! Podalam ten przyklad, bo sie dokladnie zapoznalam z owa historia. Prawde (niestety po czasie) pokazali w publicznej TV (rzady SLD), poza tym opisano to w gazetach. To byla polityczna prowokaca, w ktora wciagnieto glupia malolate. Tym wlasnie sie roznia kraje, w ktorych mieszkamy. U nas takie numery, byly by niemozliwe do przeprowadzenia. > I niech siedzi jak najdłużej, najlepiej bez sądu, bo jak go zaczną > sądzić to może się jeszcze okazać, że niewinny. On spod mojego > miasta. Większych hochsztaplerów jak ten buhaj u nas nie > uświadczysz. Swoiste podejscie do prawa. Ja juz sie przyzwyczailam, ze ludzi skazuje sie za rzeczywiscie popelnione czyny, a nie prowokacje montuje. Lyzwinski w wiezieniu (chocby w byl w tej sprawie niewinny) Cie cieszy - a bandyci, ktorzy porywali ludzi dla okupu,posylajac rodzinie palce swoich ofiar, dzis chodzacy po wolnosci? > Już prawie ukręcono łeb sprawie. > > >Ublizal policjantom? Jestem pewna, ze nie bez racji. Ja wczoraj tez > bluzgalam.< > > No i wyrobiłam sobie zdania po tych bluzganiach. Tak Twoim jak i > tego kapłana, przykro mi, ale sami tego chcieliście. Niczego nie ukrecono, Prokuratura postawila ksiedzu zarzuty, teraz trzeba poczekac na wyrok Sadu. Nie zalewaj, ze taka wrazliwa na bluzgi jestes. Ze tylko z tego powodu mozesz przekreslic czlowieka. W Twojej rodzinie, niekomu nie zdarzylo sie "puscic wiachy"? Nie wierze. W mojej rodzinie "miesem nie rzucano", ale mezczyzn w domu nie bylo, a moja mama (nie pochodzila z "gminu")gdyby zyla, miala by dzis ponad 80 lat. Jedyne tutaj polskie srodowisko, gdzie sie z bluzgami nie spotkalam, to Osrodek Rekolekcyjny w Carlsbergu. Na kazdej "polskiej imprezie" uszy wiedna. Zreszta o czym tu mowic. Slowa uwazane za wulgarne, juz sie mocno osadzily rowniez w tzw.wyzszej kulturze - sztuka teatralna, kinematografia, literatura. Jestem pewna, ze na forum niektorzy pozuja na "cnotki", majac swoje za uszami. Ja szczera babeczka jestem.:) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ten ks.zakonny od opornik4 04.01.09, 10:29 matylda1001 napisała: > >Pamietam, jak zniszczono reputacje Andrzeja Kerna, wicemarszalka > sejmu.< > > Tego, który wykorzystał swoje służbowe wpływy do odnalezienia swojej > prywatnej córki, która nota bene nie zostala uprowadzona, ale jak > najbardziej dobrowolnie zwiała z chłopakiem? Tego, który przez kilka > lat systematycznie niszczył rodzine przyszłego (chwilowego) zięcia? > Też sobie znalazłaś ofiarę! Tu masz, toche informacji o marszalku A.Kernie: Zakłamane media i byli esbecy zniszczyli marszałka Kerna www.kworum.com.pl/art1583,zaklamane_media_i.html "Nagonka na Kerna rozpoczęła się od słynnej „miłości stulecia”. Przypomnijmy: w połowie czerwca 1992 r. 17-letnia córka Andrzeja Kerna – Monika – uciekła z domu ze starszym o kilka lat Maciejem Malisiewiczem." - Po trzech tygodniach, zrozpaczony ojciec sprawe upublicznil, proszac o pomoc spoleczenstwo. Dramatyczny apel szybko zostal wykorzystany przez media, do cynicznego ataku na „despotycznego konserwatystę, odbierającego dziecku prawo do miłości i niecnie wykorzystującego prokuraturę do szykan wobec niewinnych ludzi. W napaściach przodowały „Nie”, „Trybuna” oraz „Gazeta Wyborcza”, która najpierw piórem Jacka Hugo-Badera nakreśliła dwa rodzinne portrety (zacofana i agresywna familia Kernów vs. prosta, ale cudowna rodzina Malisiewiczów), a potem śledziła rozwój wypadków, poddając je odpowiedniej interpretacji." Ciekawa byla rowniez historia powstania i kolportarzu filmu "Uprowadzenie Agaty". "Dziełko, od początku reklamowane jako melodramat nawiązujący do „afery Kerna”, powstał w iście rekordowym tempie, bo w ciągu 44 dni. W okamgnieniu znaleźli się też sponsorzy, którzy z miejsca wyłożyli 8 miliardów starych złotych: TVP, Lew Rywin (b. agent SB) (...)Premierę filmu – niemiłosiernie fałszującego prawdziwą historię Kernów (przedstawienie wicemarszałka i jego partyjnych kolegów jako brutalnych prostaków, „uśmiercenie” kochanka dziewczyny przez brygadę antyterrorystyczną) – planowano pierwotnie na dzień ślubu Moniki. „Uprowadzenie Agaty” miał nadto poprzedzać napis: „Podobieństwo osób i zdarzeń jest celowe i kompromitujące”, ale w ostatniej chwili zrezygnowano z tego pomysłu. Reżyser Marek Piwowski – przed laty dobrze opłacany konfident SB (co wiemy dopiero dziś)" ------------------------------------------------------------ Wicemarszałek Andrzej Kern nie żyje lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/794640.html Łódzki adwokat Andrzej Kern, wicemarszałek Sejmu pierwszej kadencji, zmarł wczoraj w zgierskim szpitalu. Miał 70 lat. Bronił działaczy opozycyjnych, m.in. mec. Karola Głogowskiego i działaczy łódzkiej "Solidarności": Jerzego Kropiwnickiego, Andrzeja Słowika i Grzegorza Palkę. Był internowany w Łowiczu. - Sam zgłosił się na mojego obrońcę, kiedy za sprzeciw wobec stanu wojennego groziła mi kara śmierci - zaznacza Kropiwnicki. - W Sejmie kontraktowym, do którego wystartował z tzw. listy Wałęsy zaangażował się w przygotowanie ustawy o konfiskacie majątku zgromadzonego nielegalnie przez PZPR. Był znienawidzony i zwalczany przez popezetpeerowski beton. ------------------------------------------------------------ Najłatwiej zabić gazetą www.rp.pl/artykul/60498_Najlatwiej_zabic_gazeta.html Sprawą Andrzeja Kerna i jego córki Moniki 15 lat temu żyły wszystkie media. Ówczesny wicemarszałek Sejmu został skazany na polityczną śmierć. Późniejsze informacje o ludziach, którzy wtedy go oskarżali, stawiają teraz całą historię w innym świetle . "Izabela Malisiewicz-Gąsior, teściowa, nie robi już politycznej kariery. Unika rozgłosu. O tym, gdzie przebywa, nie wiedzą nawet jej dawni znajomi i sąsiedzi. O Macieju Malisiewiczu, zięciu, chodzą słuchy, że się ożenił, zmienił nazwisko, wyprowadził z Łodzi. Nie udało mi się z nimi skontaktować." - Tak, bez zdania racji, wszystkich diabel ogonem nakryl? Na weselu bylo 300 gosci. Rodzice Moniki nie przyszli. "Z panną młodą tańczył Jerzy Urban. Kernowie nie przyszli. "Były wicemarszałek Sejmu Kern jest już chyba skończony w oczach opinii publicznej" - mówił naczelny "Nie". Jego słowa przytoczyła "Gazeta Wyborcza"." ---------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 A na mój gust wszystko jest bez zarzutu. 03.01.09, 13:18 Religii uczy zboczeń, co w tym nie pasującego? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: A na mój gust wszystko jest bez zarzutu. 03.01.09, 20:17 piwi77 napisał: > Religii uczy zboczeń, co w tym nie pasującego? Wszystko pasuje , jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś