Dodaj do ulubionych

Twoja praca to...

15.03.09, 18:47
"Twoja praca to nie ty.
Ilość pieniędzy, jaką masz w banku to nie ty.
Samochód jakim jeździsz, to też nie jesteś ty.
Ani zawartość twojego portfela.
Ani nawet twoje pieprzone portki."
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: Twoja praca to... 15.03.09, 18:50
      Może chcesz o tym porozmawiać?
    • Gość: Sinadal Re: Twoja praca to... IP: *.opera-mini.net 15.03.09, 20:31
      Eee, to bardzo ograniczone spojrzenie. W innych kulturach - chinskiej (przede wszystkim) induskiej, zydowskiej, czy arabskiej firma czlowieka jest 'czescia' tego kim jest on sam, a tluste konto w banku jest takim samym wabikiem jak ladne oczy, usmiech, czy zgrabne cialo.
    • 33qq Re: Twoja praca to... 15.03.09, 20:39
      No tak, ale kim byłbym bez moich pieprzonych portek!
      ...Gołodupcem? ... Gołodupiec to też nie ja.
      • strikemaster Re: Twoja praca to... 15.03.09, 20:42
        Czyli kąpiesz się też w swoich pieprzonych portkach? Jeżeli nie to jesteś wtedy gołodupcem, czyli nie sobą :).
        BTW istnieją też kilty, z pieprzonych portek można zrezygnować :).
        • bee_geesus Re: Twoja praca to... 15.03.09, 22:20
          A ty kąpiesz się w spodniach?
          • strikemaster Re: Twoja praca to... 15.03.09, 22:23
            Nie, wolę być wtedy gołodupcem :).
            • 33qq Re: Twoja praca to... 16.03.09, 08:34
              Jest tylko jedna kwestia. Po co te portki są pieprzone? Codziennie rano gdy je
              zakładam zadaję sobie to pytanie...
              • yoma Re: Twoja praca to... 17.03.09, 13:16
                Jeszcze pytanie, czy są pieprzone wewnątrz, czy zewnątrz. Wewnątrz może
                sugerować umartwianie, a więc pewien określony światopogląd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka