Kolega w pracy śmierdzi

01.04.09, 17:05
Kolega w pracy śmierdzi. Jak mu zwrócić uwagę aby nie stać się jego
wrogiem????
On pracuje od 2 miesiecy, siedzi blisko mnie. Jego ubranie cuchnie
kisem jakimś, nie zmienia go. Kilka razy o mało nie zwymiotowałam.
Jedną koszulę nosi miesiąc. Szklanke myje raz w tygodniu.
Przypuszczam także, ze myje sie raz na kilkanaście dni.
    • Gość: ej Re: Kolega w pracy śmierdzi IP: *.eranet.pl 01.04.09, 19:59
      jest inny problem, czy to z brudu, czy z choroby.Zrób to delikatnie. Opowiedz mu
      o kimś - powiedz, że znajomy chorował i miał takie objawy. Sprawdzisz reakcję.
      Jak nie pomoże musisz skorzystać z czyjejś pomocy np. z zakładowego BHP-ca, lub
      inspektora pracy.
      • wuzet21 Re: Kolega w pracy śmierdzi 01.04.09, 20:37
        Kup duży odświeżacz w aerozolu i co chwilę psikaj, aż będzie śmierdziało
        odświeżaczem...
      • 1memorka Re: Kolega w pracy śmierdzi 01.04.09, 23:40
        do "ej" - To nie choroba, tylko brud. Koszula jest brązowa przy
        szyi, zresztą ta sama od miesiąca. Mówiłam już kilka razy o praniu,
        ale on wyśmiewa temat, twierdzi ze ubranie sie niszczy podczas
        prania i szkoda prądu. Dziwak. Na włosach zresztą też ma łój, myje
        je chyba raz na dwa tygodnie.
        Wstydzę się tego smrodu bo to poważna firma i różni ludzie
        przychodzą. Jako pracownik jest OK, ma dużą wiedzę i jest pracowity.
        Ja tam pracuję juz bardzo długo i jeszcze czegoś podobnego nie
        widziałam.
    • varna771 Re: Kolega w pracy śmierdzi 01.04.09, 22:23
      o ile to nie jest prowokacja powiedz mu delikatnie o problemie...
      • 1memorka Re: Kolega w pracy śmierdzi 01.04.09, 23:05
        To nie prowokcja. To fakt. Ten pan nie pierze ubrań. Oficjalnie
        mówi, ze oszczedza na wodzie i prądzie. To taki typ człowieka,
        samotnik i sknera (nie zarabia mało). Ma już po 50-ce wiec łatwo sie
        go nie zmieni. Koszmar.
        • varna771 Re: Kolega w pracy śmierdzi 01.04.09, 23:15
          obrzydliwe! u mnie w pracy była też kolezanka, od ktorej strasznie
          smierdzialo, sweter potrafiła nosić tydzień. Bywało, ze ktos wszedł
          z zewnątrz lub prezes i zawsze kłopotliwa sytuacja jak dla mnie.
          poza tym od tego smrodu bolala mnie glowa, w koncu dyrektor
          zarządzająca zawolala ja do siebie i powiedziala o problemie na
          jakis czas był spokój...
        • Gość: w Re: Kolega w pracy śmierdzi IP: *.elpos.net 06.04.09, 20:01
          Co to za zwyczaj wąchać ludzi? Strasznie prymitywne. Każdy śmierdzi, jak się spoci po pracy fizycznej.


          ---------------------------------
          Sąsiedzi www.wredny-sasiad.pl
    • rudolf.ss czemu uważasz się za lepszą? 02.04.09, 02:34
      Czemu uważasz się za lepszą z tego powodu, że on się myje a ty nie?
      Może to on powinien ci zwrócić uwagę, że dla niego to ty śmierdzisz, bo on
      akurat lubi zapach jak to fajnie nazwałaś "kisu" (ps. co to jest kis? Coś od
      kiszonej kapusty czy z angielskiego od pocałunków?).

      Szklankę myje raz w tygodniu i chociaż bedzie się cieszyć z tego powodu dłużej
      zdrowiem. Myślisz, że kaukascy pasterze zyjący po 100 lat myją codziennie swoje
      naczynia?

      Według mnie kąpiel całego ciała powinno się brać raz na 7 dni, według niego raz
      na 30, a według ciebie dwa razy dziennie.
      Jakie z tego płyną wnioski?
      - uważasz się za lepszą od niego i chcesz mu narzucić swój światopogląd.
      - STOP!
      • minniemouse Re: czemu uważasz się za lepszą? 02.04.09, 10:27
        przeciez chyba masz jakiegos szefa, to on powinien zajac sia taka
        sprawa, w koncu to jego pracownik i skoro reszcie to przeszkadza to
        cos musi z tym zrobic.




        Minnie

        • rudolf.ss Re: czemu uważasz się za lepszą? 04.04.09, 13:10
          szef powinien się nią zająć że ma takie podejście do ludzi.
    • cimoszewicz Od czego masz szefa? 03.04.09, 10:49
      Szef jest od tego, zeby dyskretnie zalatwic taki problem bo to problem dla
      pracownikow i klijentow.

      Daj znac, jak sobie poradzilas.
      • 1memorka Re: Od czego masz szefa? 03.04.09, 23:53
        Szef ogranicza sie tylko do tego, ze jak wchodzi do nas mówi: "co tu
        tak śmierdzi, otwórzcie okno" a okno jest otwarte lub klika minut
        temu zostało zamknięte. Powiedział, ze niezrecznie mu to powiedzieć
        i abyśmy to jakoś załatwili. Spychologia. Poinformował prezesa. Co z
        tego, że wszyscy wiedzą jak każdy milczy... bo to (jak pisałam
        wyżej) dobry pracownik.
    • matylda1001 Re: Kolega w pracy śmierdzi 04.04.09, 17:21
      Pracowałam kiedyś w jednym pokoju z panem Jankiem, mieliśmy złączone
      biurka. Nie śmierdział, ale nosił ciemny garnitur i całą marynarkę
      miał obsypaną łupieżem. Skończyło sie na tym, że przestałam
      przynosić do pracy śniadanie, bo nie byłam w stanie niczego
      przełknąć. W końcu mąż wykombinował mi taki wielki stojący kalendarz
      i postawiłam go na biurku. Przynajmniej nie musialam widziec tego
      łupieżu. Niestety, Ciebie od smrodu kalendarz nie odgrodzi.
      Współczuję.
    • e-skin jakim cudem koleś przebrnał przez rozm kwalifikac? 06.04.09, 20:18
Inne wątki na temat:
Pełna wersja