Dodaj do ulubionych

Słuszne żądanie ?...

05.04.09, 20:54
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090404&id=my71.txt
ks. prof. Waldemar Chrostowski (były przewodniczący Rady
chrześcijan i Żydów) wspomina: "Podczas jednego z posiedzeń
Międzynarodowej Rady Państwowego Muzeum w Oświęcimiu
przeprowadziliśmy na terenie byłego obozu Auschwitz-Birkenau
wizytację mającą na celu ustalenie sposobów konserwacji zachowanych
tam obiektów. Podczas tej czynności dwóch żydowskich działaczy
rozejrzało się wokół, jakby czegoś wypatrując. W pewnym momencie
powiedzieli, że na wieży jednego z kościołów w Oświęcimiu widzą
krzyż. Wkrótce pojawiła się z ich strony sugestia, że najlepszym
sprawdzianem dobrej woli chrześcijańskich uczestników dialogu będzie
wyeliminowanie wszystkich krzyży z krajobrazu wokół Auschwitz-
Birkenau. (...) Oczywiście z wież kościołów w Oświęcimiu też! Na
początku nie dowierzałem własnym uszom. Wszedłszy na górę, wskazałem
dłonią krzyż nad kościołem i zapytałem, czy chodzi im o jego
usunięcie. Potwierdzili i zacytowali znaną formułę religii
Holocaustu: 'Niebo nad Auschwitz musi być puste!', a sprzymierzeńcem
w dziele usuwania krzyży powinien być Kościół. Nadmienię, że -
niestety - nie zabrakło w polskim Kościele osób, duchownych i
świeckich, którym ta rola odpowiadała".

Czy żądanie Żydów jest słuszne ?
Czy taki dialog ma sens ?

--
Chyży Rój

Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: Słuszne żądanie ?... 05.04.09, 21:55
      to jest temat głównie dla ciebie i tobie podobnych. on powraca, co
      jakiś czas i nieźle sprzedaje się w mediach. ja osobiście
      ignorowałbym to rządanie.
      • pocoo Re: Słuszne żądanie ?... 05.04.09, 22:15
        Żydzi mają swoje racje.Ja im się nie dziwię.Bóg patrzył na tę "fabrykę"
        przetwarzającą w bestialski sposób ludzkie ciała i małe ciałka na popiół i co?
        I nic.Bóg jest miłością.
        • a.giotto Re: Słuszne żądanie ?... 05.04.09, 22:26
          pocoo napisała:

          > przetwarzającą w bestialski sposób ludzkie ciała i małe ciałka na popiół i co?
          > I nic.

          skąd wiesz, że nic?
          • Gość: jedynydorosły Re: Słuszne żądanie ?... IP: *.gprs.plus.pl 05.04.09, 22:38
            Jeśli nie nic, to co?
            • wilma.flintstone Re: Słuszne żądanie ?... 05.04.09, 22:58
              Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

              > Jeśli nie nic, to co?

              No jak to? Milosiernie zakonczyl te gehenne w 1945r...
              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 06:10
                wilma.flintstone napisała:

                > No jak to? Milosiernie zakonczyl te gehenne w 1945r...

                Zakończył, bo ta rozrywka przestała go już bawić.
            • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 13:33
              Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

              > Jeśli nie nic, to co?

              A co powinien zrobic Jahwe ?

              ===
              Donald Tusk : "Polskość to nienormalność
              Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech
              dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
              którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... "
              ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190

              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 14:16
                mg2005 napisał:

                > A co powinien zrobic Jahwe ?

                Jak już nic nie może, to przynajmniej przeprosić ludzkość.
          • pocoo Re: Słuszne żądanie ?... 05.04.09, 22:55
            a.giotto napisał:
            >
            > skąd wiesz, że nic?
            >
            >Zapytaj kogoś kto był w tym piekle i jeszcze żyje .To chyba najbardziej
            wiarygodne źródło.
            • a.giotto Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 17:56
              pocoo napisała:

              > a.giotto napisał:
              > >
              > > skąd wiesz, że nic?
              > >
              > >Zapytaj kogoś kto był w tym piekle i jeszcze żyje .To chyba najbardziej
              > wiarygodne źródło.

              Piekło, które się kończy jest niebem w porównaniu z tym piekłem, które trwa
              wiecznie.
              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:58
                Cóż, pozostaje mi życzyć Tobie takiego tymczasowego piekła.
                Wdzięczny?
          • kolter_one Re: Słuszne żądanie ?... 11.04.09, 20:55
            a.giotto napisał:
            > skąd wiesz, że nic?

            Fakt ,jeszcze potem dzięki pomocy watykanu ci co tam mordowali i decydowali o
            zbrodniach dostatnio żyli gdzieś na końcu świata .Bóg ich wspomagał czy co ?
        • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 13:26
          pocoo napisała:

          > Żydzi mają swoje racje.

          Jakie ?

          >Ja im się nie dziwię.

          Dlaczego ?

          Bóg patrzył na tę "fabrykę"
          > przetwarzającą w bestialski sposób ludzkie ciała i małe ciałka na
          popiół i co?
          > I nic.

          Chcesz powiedzieć, że Jahwe odwrócił się od "narodu wybranego" ?...

          --
          Donald Tusk : "Polskość to nienormalność
          Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech
          dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
          którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... "
          ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190

          • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 14:13
            mg2005 napisał:

            > Chcesz powiedzieć, że Jahwe odwrócił się od "narodu wybranego" ?...

            Tylko nie przekombinuj. Jahwe (czy jak go tam zwał) nigdy nie był
            zainteresowany ani tym ani żadnym innym narodem, tego pana nie ma i
            nigdy nie było.
            • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:31
              piwi77 napisał:

              Jahwe (czy jak go tam zwał) nigdy nie był
              > zainteresowany ani tym ani żadnym innym narodem, tego pana nie ma
              i
              > nigdy nie było.

              Piwi, dziecko - nie wtrącaj się jak rozmawiają dorośli :)
              Odpowiadam 'pocoo', która uważa inaczej.

              --
              Kropka to afro-koszerna lesbijka
              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:47
                O przepraszam, nie chciałem zbić Cię z tropu.
        • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 13:44
          pocoo napisała:

          > Żydzi mają swoje racje.Ja im się nie dziwię.Bóg patrzył na tę "fabrykę"
          > przetwarzającą w bestialski sposób ludzkie ciała i małe ciałka na popiół i co?
          > I nic.

          Z ludzkiego punktu widzenia masz rację. W chwilach grozy, bestialstwa, eskalacji
          zbrodni człowiek zadaje sobie pytanie, jak to możliwe, że coś takiego ma
          miejsce, jak to możliwe, że Bóg na to pozwala, że nie podejmuje interwencji?
          I tu popełniamy błąd.
          To nie Bóg zbudował obozy koncentracyjne, to nie Bóg zainspirował zbrodniarzy do
          działania, to nie Bóg skazuje ludzi na cierpienie. Autorem wszelkiego zła na tym
          świecie jest człowiek. To ludzie ludziom zgotowali taki los! I należy mieć
          pretensje tylko do nich, a nie do Boga.
          • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 14:15
            chwila.pl napisała:

            > Autorem wszelkiego zła na tym świecie jest człowiek.

            Jasne, także dzisiejszego trzęsienia ziemi we Włoszech.
            • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 16:00
              piwi77 napisał:

              > chwila.pl napisała:
              >
              > > Autorem wszelkiego zła na tym świecie jest człowiek.
              >
              > Jasne, także dzisiejszego trzęsienia ziemi we Włoszech.

              Rozważaliśmy wprawdzie inne kategorie zła, a mianowicie wszelkiego rodzaju
              zbrodnie i przestępstwa spowodowane przez zwyrodniałych ludzi, ale nie byłabym
              wcale taka pewna, czy genezą tzw. kataklizmów przyrodniczych nie jest
              działalność człowieka. Czy to przypadkiem nie rabunkowa, czy nieprzemyślana
              gospodarka zasobami naturalnymi realizowana przez człowieka nie jest
              katalizatorem eksplozji wszelkiego typu zjawisk przyrodniczych, które są z
              pewnością nieuchronne, ale poprzez działalność człowieka atakują ziemię ze
              zwielokrotnioną siłą?
              Tak czy inaczej, niezależnie od kategorii "nieszczęścia", człowiek pełni w nim
              wiodącą rolę sprawczą.
              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 16:55
                chwila.pl napisała:

                > Czy to przypadkiem nie rabunkowa, czy nieprzemyślana
                > gospodarka zasobami naturalnymi realizowana przez człowieka nie
                > jest katalizatorem eksplozji wszelkiego typu zjawisk
                > przyrodniczych, które są z pewnością nieuchronne, ale poprzez
                > działalność człowieka atakują ziemię ze zwielokrotnioną siłą?

                Jeżeli są te zjawiska i tak nieuchronne to nie można o nie obwiniać
                ludzi. Jeżeli nie ma pewności, że gospodarka (nazwana przez Ciebie
                rabunkową) przyczynia się do grożnych zjawisk, też nie można winić
                ludzi, bo jednym z warunków winy jest pełna świadomość własnego
                postępowania, a tej przecież nie ma.

                • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 21:16
                  piwi77 napisał:

                  > Jeżeli nie ma pewności, że gospodarka (nazwana przez Ciebie
                  > rabunkową) przyczynia się do grożnych zjawisk, też nie można winić
                  > ludzi, bo jednym z warunków winy jest pełna świadomość własnego
                  > postępowania, a tej przecież nie ma.

                  Nie masz racji. Istnieją różne kryteria podejmowania decyzji. Z pełną
                  determinacją, z przekonaniem o słuszności idei, w imię której realizuje się jej
                  założenia. O takiej pełnej świadomości możemy mówić gdy mamy do czynienia z
                  większością zbrodni, w tym w omawianych tu zbrodniach ludobójstwa, eksterminacji
                  pewnych ras ludzi, itd, itd. Z takim zjawiskiem spotykamy się też w przypadku
                  popełniania innych zbrodni i przestępstw, nawet tych mniejszego kalibru, jakimi
                  są np przypadki włamań, napadów czy innych formach agresji.
                  Drugą grupą przestępstw, podlegających też karze są tzw nieumyślne zbrodnie.
                  Autorzy tych zbrodni ponoszą karę, mimo, jak ty to określasz, nie w pełni mają
                  świadomość popełnianych czynów. Inaczej są klasyfikowani, dostają złagodzone
                  wyroki, tym niemniej nie są uznawani za niewinnych! Piszę to ze świadomością, że
                  są to tak oczywiste, wręcz trywialne fakty, że nonsensem jest ich dokładne
                  omawianie.
                  Wróćmy do meritum dialogu. Człowiek w bardziej lub mniej świadomy sposób łamie
                  obowiązujące prawa natury, niszczy naturalne środowisko, często w imię
                  partykularnych interesów. Prowadzi krótkowzroczną politykę gospodarczą, nie
                  uwzględniając konsekwencji swego postępowania. Zakłada klapki na oczy i nie chce
                  przyjąć do wiadomości teorii naukowców a zwłaszcza ich ostrzeżeń. I jeśli nawet
                  część podejmowanych decyzji podyktowana jest zwyczajną głupotą lub
                  bezmyślnością, to nie zwalnia go z odpowiedzialności za swoje czyny. I powinien
                  ponieść konsekwencje, co jest oczywiste.
                  • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 07:40
                    chwila.pl napisała:

                    > Człowiek w bardziej lub mniej świadomy sposób łamie
                    > obowiązujące prawa natury,

                    Po pierwsze nie znamy do końca praw natury, po drugie łamanie ich
                    wychodzi nam na dobre (choćby blokowanie namnażania sie niektórych
                    wirusów - natura każe sie namnażać, my blokujemy)

                    > niszczy naturalne środowisko,

                    Nie da się zmieniać bez niszczenia, a ja nie chciałbym mieszkać w
                    dżungli, tylko dlatego aby środowisko pozostało nienaruszone

                    > często w imię partykularnych interesów.

                    Interesy zawsze sa partykularne, Twoje takze.

                    > Prowadzi krótkowzroczną politykę gospodarczą, nie
                    > uwzględniając konsekwencji swego postępowania.

                    Nieprawda, ale nie wszystkie konsekwencje mozna przewidzieć, nie
                    jestesmy bogami.

                    > Zakłada klapki na oczy i nie chce
                    > przyjąć do wiadomości teorii naukowców a zwłaszcza ich ostrzeżeń.

                    Niektóre ich teorie i ostrzeżenia są błędne

                    > I jeśli nawet część podejmowanych decyzji podyktowana jest
                    > zwyczajną głupotą lub bezmyślnością, to nie zwalnia go z
                    > odpowiedzialności za swoje czyny. I powinien ponieść konsekwencje,
                    > co jest oczywiste.

                    Dla mnie nie jest oczywiste. Tym bardziej, że konsekwencje ponosi
                    często nie ten co decyzje podejmował. Prawo natury?

                    Reasumując. Dla mnie jest jasne, że mamy w życiu do czynienia z
                    wieloma złymi zjawiskami, za które ludzie nie ponoszą najmniejszej
                    winy, a przez które ludzie cierpią. Nie rozumiem za to postaw ludzi
                    wierzących w stwórcę tego świata. Przecież nakazał on czynić nam
                    sobie Ziemię poddaną i nie obwarował swego łaskawego gestu żadnymi
                    warunkami. Wśród słynnych przykazań zapomniał udzielić ostrzeżeń,
                    czego z Ziemią robić nie wolno (choć na własny temat dał swym
                    poddanym aż 4 przykazania). Trudno jego zielone światło w sprawie
                    czynienia Ziemii poddaną, potraktować inaczej niż wpuszczenie nas
                    nieświadomych na cieńki lud. Kolejny dowcip Pana Boga? I dobrze, ale
                    my przynajmniej nie skaczmy sobie do oczu, nie z jego powodu, nie
                    warto. W wielu przypadkach (jak to trzęsienie) tam gdzie wmawia nam
                    sie winę, nie mamy jej wcale. Jesteśmy tylko ofiarami.
                    • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 11:28
                      lód, nie lud, zgroza.
                    • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 12:36
                      Na niektóre zjawiska mamy większy a na niektóre mniejszy wpływ. Granica między
                      obszarami wpływów jest płynna. To jasne. Stąd też, co jest ludzką cechą, chętnie
                      przesuwamy granice między tymi obszarami. Tytułem usprawiedliwienia chociażby
                      swoich niecnych czynów, mając nadzieję na złagodzenie konsekwencji swoich
                      działań. Nie można jednak uciec od odpowiedzialności. To nieetyczne co najmniej.
                      Nie można też lansować tezy "ja nie winowaty, ja tylko jestem durnowaty", nie
                      mam świadomości efektów swego działania, więc nie jestem winny. Nie wolno też
                      twierdzić, że winna jest tylko siła wyższa, kierująca zjawiskami natury. Tak
                      bowiem twierdzili prymitywni wyznawcy religii, takie maksymy i Ty tu głosisz. I
                      to mnie napawa uczuciem zdumienia. "Światły ateista" wierzący li tylko w siły
                      natury, Boga, czy w inną istotę pana i władcy. Zrzucającego nań całe odium
                      odpowiedzialności, pozbawiając tym samym możliwości świadomego działania człowieka.
                      Katolicy natomiast uznają priorytet własnego umysłu. Po to zostaliśmy wyposażeni
                      w mózg, żeby z niego korzystać!
                      • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 13:51
                        chwila.pl napisała:

                        > I to mnie napawa uczuciem zdumienia. "Światły ateista" wierzący
                        > li tylko w siły natury, Boga, czy w inną istotę pana i władcy.
                        > Zrzucającego nań całe odium odpowiedzialności, pozbawiając tym
                        > samym możliwości świadomego działania człowieka.

                        Dopuszczasz się nadinterpretacji. Moja teza zamyka się w zdaniu, że
                        istnieją na tym świecie zła, za które człowiek nie ponosi
                        najmniejszej odpowiedzialności, a z których powodu cierpi. Koniec
                        mojej tezy. Nic o wierze, bo w nic nie wierzę. Nie obwiniam nikogo,
                        bo nie wiem kto winny, być może nikt lub nic, wiem tylko, że nie my.
                        Sądziłem, że u wierzących w stwórcę, sprawa ustalenia winnego musi
                        być prosta, jeżeli nie człowiek, to pozostaje sprawca wszystkiego.
                        Teraz rozumiem, że sprawa wcale nie jest taka prosta, u wierzących
                        po prostu zawsze jest winny człowiek, pewnie nawet za plamy na
                        słońcu, które podobno też mają wpływ na kataklizmy. Ten właśnie
                        sposób podejścia do winy, był jednym z powodów dlaczego odszedłem od
                        wiary, nie mam zamiaru chodzić z wiecznie zgiętym karkiem i bić się
                        w piersi za wydumane winy.
                  • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 07:49
                    Co do ochrony środowiska naturalnego, dodam jeszcze, że nikt nie
                    zagraża mu bardziej niż ono samo. Przyjdzie meteoryt wielkości kilku
                    km, walnie w Ziemie i będzie po wiekszości gatunków na tej Ziemii. I
                    co, wtedy też człowiek winny?
                    • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 12:37
                      piwi77 napisał:

                      > Przyjdzie meteoryt wielkości kilku
                      > km, walnie w Ziemie i będzie po wiekszości gatunków na tej Ziemii. I
                      > co, wtedy też człowiek winny?

                      Tak. Przynajmniej częściowo.
                      • wilma.flintstone Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 14:03
                        chwila.pl napisała:

                        > piwi77 napisał:
                        >
                        > > Przyjdzie meteoryt wielkości kilku
                        > > km, walnie w Ziemie i będzie po wiekszości gatunków na tej
                        >Ziemii. I co, wtedy też człowiek winny?



                        > Tak. Przynajmniej częściowo.

                        Oooo, a to czemu? Bo Bruce Willis nie zdazyl na czas z akcja
                        ratunkowa???
            • matylda1001 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 17:21
              piwi77 napisał:

              > chwila.pl napisała:
              >
              > > Autorem wszelkiego zła na tym świecie jest człowiek.
              >
              > Jasne, także dzisiejszego trzęsienia ziemi we Włoszech.

              Autorem trzęsienia ziemi nie był człowiek, ale byc może człowiek
              przyczynił sie do tragedii, która była następstwem trzęsienia.
              Chodzi o burmistrza, który nie uwierzył naukowcowi, i nie ewakuował
              ludzi.
              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 17:33
                Wina nie może opierać się na być może, wina to działanie z pełną
                świadomością skutków owego działania. Nie ma świadomości, nie ma
                winy, inaczej zwariujemy z samego obwiniania się za wszystko, albo
                przestaniemy w ogóle działać ze strachu.
                • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 21:22
                  piwi77 napisał:

                  > Nie ma świadomości, nie ma winy....

                  Bzdura.
                  W Kodeksie Karnym istnieje cała gama kar przewidzianych za tzw. nieumyślne
                  złamanie określonego paragrafu prawa. Przestępcy pozbawieni świadomości
                  konsekwencji popełnianych czynów, czyli przestępcy - głupcy nie są zwalniani z
                  odpowiedzialności karnej.
                  • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 07:57
                    Przy pełnym braku świadomości skutków postępowania, każdy sąd
                    uniewinni. A wracając do kataklizmów naturalnych, nie mówilismy
                    przecież o prawach ludzkich, ale prawach wyższego rzędu (dla wielu
                    boskich), od nich można więcej wymagać, niż walenie karami na oślep,
                    ze nawet ukarany nie wie o co chodzi. Przecież nawet w prawie
                    ludzkim ukarany musi zrozumieć swój błąd i jego konsekwencje.
                    • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 12:39
                      piwi77 napisał:

                      > Przy pełnym braku świadomości skutków postępowania, każdy sąd
                      > uniewinni.

                      Niekoniecznie. Umieści w zakładzie psychiatrycznym.

                      • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 13:35
                        ale uniewinni, mówimy przecież tylko o winie i karze
                        • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 13:38
                          piwi77 napisał:

                          > ale uniewinni, mówimy przecież tylko o winie i karze

                          Nie. Umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym jest formą kary.
                          • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 13:53
                            A skądże znowu, umieszczenie w placówce zdrowia nie jest karą (było
                            tak w pewnych systemach, ale było to nadużycie i nie o tym mówimy),
                            jest terapią dla dobra chorego i jego otoczenia.
            • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:27
              piwi77 napisał:

              > Jasne, także dzisiejszego trzęsienia ziemi we Włoszech.

              Dlaczego uważasz naturalne kataklizmy za "zło" ?


              --
              Chyży Rój
              • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:54
                mg2005 napisał:

                > Dlaczego uważasz naturalne kataklizmy za "zło" ?

                Tam gdzie widzę krzywde ludzką, tam dzieje się zło. To, że złem tym
                nie można obarczyć człowieka, mało tego, ślady prowadzą do samego
                stwórcy (założywszy, że taki istnieje), nie oznacza, że nie można
                zła już złem nazywać. Tu nie miejsce na relatywizm.
                • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 10.04.09, 17:45
                  piwi77 napisał:

                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > > Dlaczego uważasz naturalne kataklizmy za "zło" ?
                  >
                  > Tam gdzie widzę krzywde ludzką, tam dzieje się zło.

                  Intrygujesz mnie coraz bardziej :) Gdzie widzisz krzywdę w
                  naturalnym katakliźmie ??...

                  --
                  Łuczywo ze święconką
    • rambo_pl Re: Słuszne żądanie ?... 05.04.09, 23:55
      Ormianie nie robią biznesu z tragedii swojego narodu. Chylę czoła nad ofiarami
      ludobójstwa. Pewni Żydzi traktują swych braci, których zamordowano w czasie II
      Wojny Światowej przedmiotowo. Grają ich śmiercią.
    • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 06:12
      Żądanie słuszne, popieram. A dla katolików nie powinien to być żaden
      problem, przecież najważniejszym w kosciele jest podobno żywy
      Chrystus w tabernakulum, a nie jakieś drugorzędne symbole.
      • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 13:19
        piwi77 napisał:

        > Żądanie słuszne, popieram.

        Dlaczego ?...

        --
        Donald Tusk : "Polskość to nienormalność
        Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech
        dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
        którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... "
        ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190

        • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 14:09
          mg2005 napisał:

          > Dlaczego ?...

          A dlaczego nie?
          • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:34
            piwi77 napisał:

            >
            > > Dlaczego ?...
            >
            > A dlaczego nie?

            :)) Piwi, ile Ty masz lat ?...
            Popierasz, ale nie wiesz dlaczego :)

            "Autor: piwi77☺ 06.04.09, 06:12
            Żądanie słuszne, popieram"

            --
            J-elita
            • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:48
              A napisałem, że nie wiem dlaczego, gdzie?
              • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 10.04.09, 17:42
                piwi77 napisał:

                > A napisałem, że nie wiem dlaczego, gdzie?

                Skoro wiesz, to odpowiedz - dzieciaku... :)

                --
                Nie sikałem do kropielnicy ! (obszczymurek)
    • raveness1 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 13:30
      Tak, to jest problem ludzi tzw. wierzacych. Jeden z 1000-ca
      podobych, absurdalych i ciagnacych sie od tysiacleci problemow.
      Jak dlugo bedziecie sie babrac w przeszlosci i gmatwac to co juz
      jest i tak az nadto zagmatwane? Zdaje sie, ze wszyscy "ludzie wiary"
      specjalnie tworza w swoich glowach takie wyimaginowane problemy, aby
      tylko uniknac zderzenia sie z prawda i realnym swiatem?
      • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 16:14
        raveness1 napisał:

        > Zdaje sie, ze wszyscy "ludzie wiary"
        > specjalnie tworza w swoich glowach takie wyimaginowane problemy, aby
        > tylko uniknac zderzenia sie z prawda i realnym swiatem?

        Wydaje mi się, że tzw. "niewierzący" mają wyimaginowany, niezgodny z realiami
        obraz katolika. Wypracowano jakiś szczególny stereotyp, mało skomplikowany, mało
        rzetelny, mało realistyczny, by nie użyć przymiotnika "absurdalny" obraz
        katolika. Jestem katoliczką i zapewniam Cię, że mamy jasny, poprawnie
        skrystalizowany obraz otaczającej nas rzeczywistości, potrafimy precyzyjnie
        identyfikować zjawiska i fakty, trafnie i rzetelnie je oceniać. Potrafimy też
        realizować się, osiągać satysfakcję i spełnienie naszych oczekiwań. I nie
        ingerując w niczyje życie, nie bawiąc się w ocenę wybranej przez innych drogi
        życiowej czy światopoglądowej, potrafimy cieszyć się z własnych wyborów i
        dokonań, czy to zawodowych czy prywatnych. Potrafimy też zintegrować i
        skonfigurować w spójną całość życie materialne i duchowe. I dzięki temu, czujemy
        się bogaci, niezależnie od uzyskanego statusu zawodowego czy materialnego.
        • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 16:46
          chwila.pl napisała:

          > potrafimy precyzyjnie identyfikować zjawiska i fakty, trafnie i
          > rzetelnie je oceniać.

          Tak trafnie, że wielu tę precyzyjną ocenę przypłaciło życiem, by
          później zostać półgębkiem zrehabilitowanym. Mam podać przykłady?


          > Potrafimy też realizować się, osiągać satysfakcję i spełnienie
          > naszych oczekiwań.

          Brawo, ale podobnie mogą powiedzieć o sobie niekatolicy.


          > I nie ingerując w niczyje życie,

          Kłamstwo, ingerujecie.

          > nie bawiąc się w ocenę wybranej przez innych drogi
          > życiowej czy światopoglądowej,

          Kłamstwo, stale oceniacie i inne postawy obrzucacie wyzwiskami
          (szczury Pieronka)

          > potrafimy cieszyć się z własnych wyborów i dokonań, czy to
          > zawodowych czy prywatnych. Potrafimy też zintegrować i
          > skonfigurować w spójną całość życie materialne i duchowe. I dzięki
          > temu, czujemy się bogaci, niezależnie od uzyskanego statusu
          > zawodowego czy materialnego.

          Tak samo jak wyżej, podobnie mogą o sobie powiedzieć niekatolicy.
          • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 21:32
            piwi77 napisał:

            > > Potrafimy też realizować się, osiągać satysfakcję i spełnienie
            > > naszych oczekiwań.
            >
            > Brawo, ale podobnie mogą powiedzieć o sobie niekatolicy.

            No właśnie. Po co więc kreować sztuczny podział na katolików i nie-katolików.
            Wiara jest prywatną, ba intymną sprawą każdego człowieka. Nie rzutuje też na
            jego wartość. Inne czynniki bowiem brane są pod uwagę. Między innymi poziom
            intelektualny, postawa wobec innych, poziom wrażliwości, kultury szeroko
            rozumianej, itd itd
            Proszę mi zatem wytłumaczyć po co kreujecie zidiociały, bez cienia prawdy obraz
            katolika? Czemu ma to służyć? Własnemu dowartościowaniu się? Przecież to żałosny
            manewr.
            • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 07:44
              chwila.pl napisała:

              > Proszę mi zatem wytłumaczyć po co kreujecie zidiociały, bez cienia
              > prawdy obraz katolika?

              Co w tym 'zidiociałym' obrazie katolika jest na przykład
              nieprawdziwe? Pisz konkretnie.
        • wilma.flintstone Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 17:24
          chwila.pl napisała:

          I nie
          > ingerując w niczyje życie, nie bawiąc się w ocenę wybranej przez
          >innych drogi życiowej czy światopoglądowej,


          Przykro mi, ale mowisz nieprawde.
          • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 21:36
            wilma.flintstone napisała:

            > chwila.pl napisała:
            >
            > I nie
            > > ingerując w niczyje życie, nie bawiąc się w ocenę wybranej przez
            > >innych drogi życiowej czy światopoglądowej,
            >
            >
            > Przykro mi, ale mowisz nieprawde.

            Zapewniam Cię, że zupełnie nie interesuje mnie Twój światopogląd.
            Ważne jest tylko to, jakim jesteś człowiekiem, co sobą reprezentujesz, jaką masz
            hierarchię wartości, czy tzw uczucia wyższe znasz tylko z widzenia, czy też
            wcielasz je w życie. I tylko to ma sens. Reszta jest drugorzędna.
            • wilma.flintstone Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 22:55
              chwila.pl napisała:

              > Zapewniam Cię, że zupełnie nie interesuje mnie Twój światopogląd.
              > Ważne jest tylko to, jakim jesteś człowiekiem, co sobą
              >reprezentujesz, jaką masz hierarchię wartości, czy tzw uczucia
              >wyższe znasz tylko z widzenia, czy też wcielasz je w życie. I tylko
              >to ma sens. Reszta jest drugorzędna.


              W takim razie dobrze, ze przeszlas z generalnego
              okreslenia "katolik" na pierwsza osobe liczby pojedynczej,
              czyli "ja". Bo wierz mi, ze wsrod wypowiadajacej sie na tym forum
              grupie katolikow, z takimi pogladami jestes w mniejszosci...

              Z drugiej jednak strony, te Twoja "hierachie wartosci i wyzsze
              uczucia", mozna rozumiec na wiele sposobow. I nagle sie okazuje, ze
              jak sie np. nie ma nic przeciwko homoseksualistom, to ta hierarchia
              wartosci jest juz nie taka jak nalezy i, w oczach katolika, laduje
              sie w moralnym koszu na odpadki. Nie wiem wiec na ile powznie da sie
              traktowac to co mowisz...
        • raveness1 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:02
          > mamy jasny, poprawnie
          > skrystalizowany obraz otaczającej nas rzeczywistości

          Po co zatem ciagle grzebiecie w przeszlosci, jak te dwa idiotyczne
          kurduple w rzadzie albo czlowiek-kon?
          p.s. Nie tylko Katolicy zreszta, w caly tym topiku odosilem sie do
          wszystkich wiar. Bo wszystkie sa jednakowe.
          • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 21:38
            raveness1 napisał:

            > Po co zatem ciagle grzebiecie w przeszlosci, jak te dwa idiotyczne
            > kurduple w rzadzie albo czlowiek-kon?

            Po co zatem generalizujesz? Adresuj swoje uwagi do konkretnych osób.
            Wtedy będziesz wiarygodny i rzetelny.
        • alice.munro Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 18:55
          chwila.pl napisała:

          > Wydaje mi się, że tzw. "niewierzący" mają wyimaginowany, niezgodny
          z realiami
          > obraz katolika. Wypracowano jakiś szczególny stereotyp, mało
          skomplikowany, mał
          > o
          > rzetelny, mało realistyczny, by nie użyć przymiotnika "absurdalny"
          obraz
          > katolika. Jestem katoliczką i zapewniam Cię, że mamy jasny,
          poprawnie
          > skrystalizowany obraz otaczającej nas rzeczywistości, potrafimy
          precyzyjnie
          > identyfikować zjawiska i fakty, trafnie i rzetelnie je oceniać.
          Potrafimy też
          > realizować się, osiągać satysfakcję i spełnienie naszych
          oczekiwań. I nie
          > ingerując w niczyje życie, nie bawiąc się w ocenę wybranej przez
          innych drogi
          > życiowej czy światopoglądowej, potrafimy cieszyć się z własnych
          wyborów i
          > dokonań, czy to zawodowych czy prywatnych. Potrafimy też
          zintegrować i
          > skonfigurować w spójną całość życie materialne i duchowe. I dzięki
          temu, czujem
          > y
          > się bogaci, niezależnie od uzyskanego statusu zawodowego czy
          materialnego.



          Skąd więc biorą sie te konflikty między wami a wyznawcami innych
          religii lub ateistami? Wszytsko przez ICH brak zrozumienia?



    • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 16:25
      mg2005 napisał:

      > Potwierdzili i zacytowali znaną formułę religii
      > Holocaustu: 'Niebo nad Auschwitz musi być puste!', a sprzymierzeńcem
      > w dziele usuwania krzyży powinien być Kościół. Nadmienię, że -
      > niestety - nie zabrakło w polskim Kościele osób, duchownych i
      > świeckich, którym ta rola odpowiadała".
      >
      > Czy żądanie Żydów jest słuszne ?

      Nie. Nie mają prawa narzucać nam, Polakom usunięcia krzyży z wież kościołów. To
      są symbole naszej wiary.

      > Czy taki dialog ma sens ?

      Dialog zawsze ma sens. Wymiana konstruktywnych poglądów, pozbawiona agresji,
      nieuzasadnionych pretensji czy inwektyw, w bliższej lub dalszej perspektywie
      może prowadzić do satysfakcjonującego kompromisu.
      • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 06.04.09, 16:48
        chwila.pl napisała:

        > Nie. Nie mają prawa narzucać nam, Polakom usunięcia krzyży z wież
        > kościołów. To są symbole naszej wiary.

        Tylko, że wtedy mów nie w imieniu Polaków, ale jedynie Polaków -
        katolików. To nie to samo.
        • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 12:48
          piwi77 napisał:

          > Tylko, że wtedy mów nie w imieniu Polaków, ale jedynie Polaków -
          > katolików. To nie to samo.

          Te kościoły są zlokalizowane na terenie Polski, są integralnym elementem naszej
          architektury czy krajobrazu, są naszym dziedzictwem narodowym, chociażby
          kulturowym. I tylko Polacy mogą podjąć decyzję, czy z ich wież mają być usunięte
          krzyże, czy też mają tam pozostać. Nikt nie ma prawa narzucać nam, Polakom
          swoich wymagań!
          Mogą co najwyżej sugerować takie rozwiązania, które to propozycje można
          rozważyć. Przyjąć je lub wyrzucić do kosza. I tyle.
          • piwi77 Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 13:34
            chwila.pl napisała:

            > Te kościoły są zlokalizowane na terenie Polski, są integralnym
            > elementem naszej architektury czy krajobrazu, są naszym
            > dziedzictwem narodowym, chociażby kulturowym. I tylko Polacy mogą
            > podjąć decyzję, czy z ich wież mają być usunięte
            > krzyże, czy też mają tam pozostać.

            Nie Polacy decydują o takich rzeczach (dopiero byłoby to bezprawie),
            ale właściciel danej nieruchomości, a właścicielem kościołów jest
            hierarchia katolicka, nawet nie katolickie doły. Hierarchia może
            swój kościół sprzedać i Polakom nic do tego.
            • chwila.pl Re: Słuszne żądanie ?... 07.04.09, 13:40
              piwi77 napisał:

              > Nie Polacy decydują o takich rzeczach (dopiero byłoby to bezprawie),
              > ale właściciel danej nieruchomości, a właścicielem kościołów jest
              > hierarchia katolicka, nawet nie katolickie doły. Hierarchia może
              > swój kościół sprzedać i Polakom nic do tego.

              Banialuki piszesz. Ot co.
    • Gość: cudownymedalik Ja jako Ateistka musze znosić symbole religijne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 18:40
      ja jako Ateistka musze znosić symbole religijne (różne) w różnych
      miejscach; na poczcie biurach itp i nie mam sie gdzie wyżalić!! :(((

      i co mi mg poradzisz??
      • piwi77 Re: Ja jako Ateistka musze znosić symbole religij 06.04.09, 18:55
        Gość portalu: cudownymedalik napisał(a):

        > i co mi mg poradzisz??

        mili poradzi Ci przyjąć chrzest w pokorze.
        • Gość: św.obrazek Re: Ja jako Ateistka musze znosić symbole religij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 19:36
          albo zabraknie argumentow, a tak liczyłam na próbę nawracania...
          • piwi77 Re: Ja jako Ateistka musze znosić symbole religij 06.04.09, 19:39
            Gość portalu: św.obrazek napisał(a):

            > albo zabraknie argumentow, a tak liczyłam na próbę nawracania...

            Nawraca się siłą, nie argumentami. Przynajmniej dotąd zawsze tak
            było.
            • Gość: św.obrazek Re: Ja jako Ateistka musze znosić symbole religij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 20:04

              tak nawraca sie siłą, z udziałem technik hipnozy.
      • mg2005 Re: Ja jako Ateistka musze znosić symbole religij 10.04.09, 17:40
        Gość portalu: cudownymedalik napisał(a):

        > ja jako Ateistka musze znosić symbole religijne (różne) w różnych
        > miejscach; na poczcie biurach itp i nie mam sie gdzie wyżalić!! :
        (((
        >
        > i co mi mg poradzisz??

        Wykaż więcej tolerancji :)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=93720504&wv.x=2&a=93927321

        Wiem, że najmniej tolerancji mają ci, którzy mają jej pełne gęby...

        --
        Hasbara
    • mg2005 Dialog z Żydami 10.04.09, 17:32

      "wskazałem
      > dłonią krzyż nad kościołem i zapytałem, czy chodzi im o jego
      > usunięcie. Potwierdzili i zacytowali znaną formułę religii
      > Holocaustu: 'Niebo nad Auschwitz musi być puste!', a
      sprzymierzeńcem
      > w dziele usuwania krzyży powinien być Kościół."

      Czy jest możliwy dialog ze stroną, która wykazuje taki brak
      tolerancji ?...

      --
      Kropka - agentka Hasbary
      • Gość: św.obrazek Re: Dialog z Żydami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:53
        mg jeśli chodzi o dialog to coś ci powiem w zaufaniu - z Tobą nikt
        nie chce dyskutować nie dlatego że masz problemy z tzw tolerancją, a
        zwyczajnie dlatego ze nie masz NIC CIEKAWEGO do powiedzenia.
        • mg2005 Panna Nikt ? :) 10.04.09, 22:15
          Gość portalu: św.obrazek napisał(a):

          z Tobą nikt
          > nie chce dyskutować

          Ba !, nie mam nic przeciwko, żeby "nikt" nie chciał ze mną dyskutować
          :)

          --
          Kropka07 - agentka z agencji towarzyskiej
    • naprawdetrzezwy Tak, słuszne. 10.04.09, 22:32
      A zupełnie inną sprawą jest to, czy to się podoba katolikom.
      Bo to żądanie Żydów, nie, nie katolików.


      (przy okazji - naucz się pisać po polsku:
      żyd - wyznanie, Żyd - narodowość)
      • mg2005 Re: Tak, słuszne. 11.04.09, 10:47
        Dlaczego ?

        naprawdetrzezwy napisał:
        >
        >
        > (przy okazji - naucz się pisać po polsku:
        > żyd - wyznanie, Żyd - narodowość)
        >

        Matołku, wiem...

        --
        Hasbara
        • mg2005 Re: Tak, słuszne. 11.04.09, 21:20
          Wytrzeźwiałeś ? - to odpowiedz:

          > Dlaczego ?
          >
          > naprawdetrzezwy napisał:


          --
          Miękkie lądowanie na oślej ławce
    • kolter_one Re: Słuszne żądanie ?... 11.04.09, 20:49
      mg2005 napisał:

      > Czy żądanie Żydów jest słuszne ?

      Oczywiście że jest słuszne !!

      > Czy taki dialog ma sens ?

      Nie ma sensu jeżeli jedna ze stron nie rozumie że Żydów mordowali ,piewcy" krzyża !!
      • mg2005 Re: Słuszne żądanie ?... 11.04.09, 21:17
        kolter_one napisał:

        > > Czy żądanie Żydów jest słuszne ?
        >
        > Oczywiście że jest słuszne !!
        >
        > > Czy taki dialog ma sens ?
        >
        > Nie ma sensu jeżeli jedna ze stron nie rozumie że Żydów
        mordowali ,piewcy" krzy
        > ża !!

        1. To już prawdziwsze jest twierdzenie, że chrześcijan mordowali
        piewcy Talmudu...

        2. Twój pogląd jest logicznie absurdalny. Jeśli Hitler był 'piewcą'
        muzyki Wagnera, to ta muzyka obraża Zydów :)
        Hitler (jako socjalista) był też piewcą darmowych urlopów dla 'klasy
        robotniczej',piewcą BHP w fabrykach, piewcą przyjaźni z ZSRR,
        itd. :)

        --
        Kropka na oślej ławce
        • kolter_one Re: Słuszne żądanie ?... 12.04.09, 10:49
          mg2005 napisał:

          1. To już prawdziwsze jest twierdzenie, że chrześcijan mordowali
          > piewcy Talmudu...

          Ta ,jakieś 1900-1700 lat temu potem role się odwróciły !!

          Hitler był wychowany w katolickiej rodzinie i nie raz spadł na jego kark kij
          katechety !!
    • kolejar Nu...? 11.04.09, 21:45
      Jedna dziewczynka opowiadała, że jak była w wojsku, to ją wysłali na posterunek
      akurat pod meczetem. I z tego meczetu, znaczy z minaretu przez całe dnie leciały
      wycia muezina. Mieli tego tak dość, że rzygać się chciało. To jej kumple kiedyś
      w nocy się włamali do meczetu i podmienili cd-ka - zamiast wycia muezina z
      minaretu leciała przez cały dzień najnowsza płyta pewnej kapeli heavy-metalowej!
      I do wieczora! Nikt z muslich nie wiedział, co się dzieje i co robić... Ale jaja!!!
      Dziewczynkę wzięli do woja po maturze jako "podoficera ds.
      kulturalno-oświatowych". Mimo obowiązku nie podwaliła kumpli, a mieli by
      kłopoty, bo to ten szczeniacki numer groził ostrymi konsekwencjami w woju - jak
      jeszcze jakie rozruchy by wybuchły w rewirze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka