Dodaj do ulubionych

W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamstwa GW

07.05.09, 09:07
to na temat tego amerykakiego profesora ktry przyjechal na wyklad na
USKW w Warszawie. Przede wszystkim tego profesora nie wyrzucono z
organizacji zrzeszajacych psychologw tylko sam zrezygnowal z tego
czlonkostwa a dane na temat ze co trzeci sprawca molestowania dzieci
to homoseksualista wzial akta spraw sadowych w 11 stanch USA.
Zauwazyl ze w co trzecim przypadku sprawca wykorzystania seskualnego
nieletnich byl homoseksualista!
Obserwuj wątek
    • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 09:27
      e-skin napisał:

      > to na temat tego amerykakiego profesora ktry przyjechal na wyklad
      na
      > USKW w Warszawie. Przede wszystkim tego profesora nie wyrzucono z
      > organizacji zrzeszajacych psychologw tylko sam zrezygnowal z tego
      > czlonkostwa a dane na temat ze co trzeci sprawca molestowania
      dzieci
      > to homoseksualista wzial akta spraw sadowych w 11 stanch USA.
      > Zauwazyl ze w co trzecim przypadku sprawca wykorzystania
      seskualnego
      > nieletnich byl homoseksualista!

      Cyt. z GW:
      W 1983 r. Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne skresliło
      go z listy.
      Cameron powołuje się na własne badania [...]. Twierdzi [...] że 34
      proc. sprawców molestowania dzieci to homoseksualiści.


      O jakich kłamstwach zatem piszesz?
      • Gość: Peter Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.09, 09:34
        Janka perkusisty,oczywista oczywistosc
        • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 09:37
          Gość portalu: Peter napisał(a):

          > Janka perkusisty,oczywista oczywistosc

          Janek perkusista ma inicjały GW? Gianni... A dalej?
          • Gość: Peter Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.09, 09:40
            "Wartkowski"
            • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 09:45
              Gość portalu: Peter napisał(a):

              > "Wartkowski"

              :-D
      • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 09:45
        nikt go nie skreslil, sam zrezygnowal! To jest wlasnie klamstwo GW!
        mozna siwww.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2009050603rac czy
        1/3 pedofili to homoseksualisci czy 2/3 albo polowa, ale fakt faktem
        ze jest to dosc znaczny odsetek. mozesz to zinterpretowac na swa
        korzysc ze heteroseskualisci sa sprawcami 2/3 przypadkw poedofilii..
        • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 09:58
          e-skin napisał:

          > nikt go nie skreslil, sam zrezygnowal! To jest wlasnie klamstwo GW!
          > mozna siwww.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2009050603rac czy
          > 1/3 pedofili to homoseksualisci czy 2/3 albo polowa, ale fakt
          faktem
          > ze jest to dosc znaczny odsetek. mozesz to zinterpretowac na swa
          > korzysc ze heteroseskualisci sa sprawcami 2/3 przypadkw
          poedofilii..

          Przyjmij do wiadomości, że skreślenie w tym przypadku to
          działanie polegajace na usunięciu z listy członków jekiejś osoby.
          Powody tego skreślenia mogą być różne: rezygnacja, śmierć,
          usunięcie. Gdybyć to wiedział, byłbyś w stanie rozróżnić dwa
          zdarzenia: rezygnację i to, co następuje po niej. Gdybyś to
          zrozumiał, nie pisałbyś o kłamstwie... Jaśnieje ci coś pod e-łysiną?
          • chwila.pl Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 10:13
            supaari napisał:

            > Przyjmij do wiadomości, że skreślenie w tym przypadku to
            > działanie polegajace na usunięciu z listy członków jekiejś osoby.
            > Powody tego skreślenia mogą być różne: rezygnacja, śmierć,
            > usunięcie. Gdybyć to wiedział, byłbyś w stanie rozróżnić dwa
            > zdarzenia: rezygnację i to, co następuje po niej. Gdybyś to
            > zrozumiał, nie pisałbyś o kłamstwie... Jaśnieje ci coś pod e-łysiną?

            Nie mam łysiny i może dlatego mam wątpliwości...
            Nie byłoby ich, gdyby napisano: skreślono go z listy po jego uprzedniej
            rezygnacji. Sprawa byłaby jasna i przejrzysta.
            Tymczasem słowa "skreślono go z listy" bez koniecznego uzupełnienia, sugeruje
            jednak odmienne znaczenie. I jest to wzorcowe nieomal wcielenie tzw. pół-prawdy,
            w "klasyfikacji prawd" opracowanych niegdyś przez Karola Małcużyńskiego.
            • lernakow Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 10:25
              chwila.pl napisała:

              > Nie byłoby ich, gdyby napisano: skreślono go z listy
              > po jego uprzedniej
              > rezygnacji. Sprawa byłaby jasna i przejrzysta.
              >
              Widziałem taką rezygnację z tuzin razy w amerykańskich filmach:
              - You're fired!
              - You can't fire me, 'cos I quit!
              • chwila.pl Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 10:31
                lernakow napisał:

                > Widziałem taką rezygnację z tuzin razy w amerykańskich filmach:
                > - You're fired!
                > - You can't fire me, 'cos I quit!

                Otóż to.
                Niestety, scenariusze filmowe zostały przeniesione już do realnego życia.
                Również w Polsce. W niektórych korporacjach na przykład, pracownicy nie dostają
                wymówień, a są zmuszani do składania "rezygnacji z pracy".
            • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 10:34
              chwila.pl napisała:

              >
              > Nie mam łysiny i może dlatego mam wątpliwości...
              > Nie byłoby ich, gdyby napisano: skreślono go z listy po jego
              uprzedniej
              > rezygnacji. Sprawa byłaby jasna i przejrzysta.
              > Tymczasem słowa "skreślono go z listy" bez koniecznego
              uzupełnienia, sugeruje
              > jednak odmienne znaczenie. I jest to wzorcowe nieomal wcielenie
              tzw. pół-prawdy
              > ,
              > w "klasyfikacji prawd" opracowanych niegdyś przez Karola
              Małcużyńskiego.

              Skreślono go z listy po uprzedniej rezygnacji byłoby
              rozwlekłe. Można byłoby napisać, że zrezygnował - prościej, krócej...
              Nie wiem czy autorzy dotarli do szczegółów sprawy, więc nie sądzę,
              że można im zarzucić kłamstwo. Zresztą ciąg zdarzeń, które
              doprowadziły do skreślenia mógł być bardzo długi... Na przykład
              (zaczynając od końca) taki:

              10. Skreślenie Camerona z listy
              9. Rezygnacja Camerona
              8. Wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Camerona przez ASP
              7. Cameron zostaje oskarżony przez pacjenta o sprzeniewierzenie się
              zasadom etyki zawodowej
              6. Zdruzgotany Cameron w afekcie syczy żonie w twarz, że te 11 cali
              (tu nawiązanie do jednej z pobocznych gałęzi wątku "Litwo, ojczyzno
              moja"?), którymi "przerobiony" ją uraczył bywało w miejscach, które
              jej by się nie spodobały (znaczy zdradza tajemnicę pacjenta).
              5. Przerobiony homik (już heteryk) uwodzi żonę Camerona. Żona składa
              papiery rozwodowe.
              4. Cameron "przerabia" homika na heteryka
              3. Cameron nie ulega
              2. Pacjent Camerona wyraźnie leci na niego...
              1. Do Camerona zgałsza się homoseksualista z prośbą o wyleczenie go
              z tej "choroby".

              Jaki stąd wypływałby wniosek? To wina Camerona, bo "leczył"
              homoseksualistę. ;-)
              • chwila.pl Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 10:44
                supaari napisał:

                > Skreślono go z listy po uprzedniej rezygnacji byłoby
                > rozwlekłe.

                Bez przesady... Cztery słowa więcej (bo zabrakło zaimka "jego") w potoku słów
                nie czynią żadnej różnicy, a zdecydowanie poprawiają jakość informacji.

                > Można byłoby napisać, że zrezygnował - prościej, krócej...

                Otóż to.

                > Nie wiem czy autorzy dotarli do szczegółów sprawy, więc nie sądzę,
                > że można im zarzucić kłamstwo.

                Ignorancja nie może być usprawiedliwieniem.

                > Zresztą ciąg zdarzeń, które doprowadziły do skreślenia mógł być
                > bardzo długi...

                I uroczy...jak zwykle zresztą w Twoim wydaniu:)

                • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 10:47
                  chwila.pl napisała:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > > Skreślono go z listy po uprzedniej rezygnacji byłoby
                  > > rozwlekłe.
                  >
                  > Bez przesady... Cztery słowa więcej (bo zabrakło zaimka "jego") w
                  potoku słów
                  > nie czynią żadnej różnicy, a zdecydowanie poprawiają jakość
                  informacji.
                  >
                  > > Można byłoby napisać, że zrezygnował - prościej, krócej...
                  >
                  > Otóż to.
                  >
                  > > Nie wiem czy autorzy dotarli do szczegółów sprawy, więc nie
                  sądzę,
                  > > że można im zarzucić kłamstwo.
                  >
                  > Ignorancja nie może być usprawiedliwieniem.

                  Oczywiście. Ale wobez zarzutu o kłamstwo - jak najbardziej. Gdyby e-
                  skin napisał, że GW jest nieprofesjonalna - nie czepiałbym się...

                  > > Zresztą ciąg zdarzeń, które doprowadziły do skreślenia mógł być
                  > > bardzo długi...
                  >
                  > I uroczy...jak zwykle zresztą w Twoim wydaniu:)
                  >

                  Dzięki. Wyobrażasz sobie zdanie w pełni oddające problem? Ile słów
                  więcej miałoby?
                  • chwila.pl Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 11:04
                    Pobawmy się zatem w dyskusję akademicką, która co prawda niewiele wnosi, ale
                    pozwala miło spędzić czas na pogawędce...
                    Nie ustalając precyzyjnie przyczyny takich a nie innych sformułowań GW, nie
                    precyzując, jakie intencje miał autor tej notatki prasowej, czy był zwykłym
                    ignorantem, czy też świadomie chciał zniekształcić prawdziwy obraz wydarzenia,
                    musimy skonstatować, że był daleki od prawdy. Zastosował tu tzw pół-prawdę,
                    inaczej mówiąc quasi-prawdę, zwaną przez Józefa Tischnera "gó...-prawdą".
                    Zarówno półprawda K. Małcużyńskiego jak i gó...-prawda J. Tischnera to nic
                    innego jak kłamstwo. Mniej lub bardziej zakamuflowane. Ot co.
                    • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 11:22
                      chwila.pl napisała:

                      > Pobawmy się zatem w dyskusję akademicką, która co prawda niewiele
                      wnosi, ale
                      > pozwala miło spędzić czas na pogawędce...
                      > Nie ustalając precyzyjnie przyczyny takich a nie innych
                      sformułowań GW, nie
                      > precyzując, jakie intencje miał autor tej notatki prasowej, czy
                      był zwykłym
                      > ignorantem, czy też świadomie chciał zniekształcić prawdziwy obraz
                      wydarzenia,
                      > musimy skonstatować, że był daleki od prawdy. Zastosował tu tzw
                      pół-prawdę,
                      > inaczej mówiąc quasi-prawdę, zwaną przez Józefa Tischnera "gó...-
                      prawdą".
                      > Zarówno półprawda K. Małcużyńskiego jak i gó...-prawda J.
                      Tischnera to nic
                      > innego jak kłamstwo. Mniej lub bardziej zakamuflowane. Ot co.

                      Ja widze to inaczej. Zarówno półprawda, jak i gó...-prawda to nie są
                      całe-prawdy. I tylko tyle mozna o nich powiedzieć na pewno.
                      Zdanie z Gazety formalnie jest prawdziwe (zapewne).
                      Nieprawdziwym byłoby zdanie Camerona wyrzucono z ASP. Jednak
                      nawet ono nie musiałoby być kłamstwem, gdyz ten termin staram sie
                      rezerwowac dla wypowiedzi, które są sprzeczne ze stanem wiedzy
                      mówiącego. Ktoś, kto usłyszał, że Camerona wyrzucono, a następnie
                      biorąc to za dobrą monetę, przekazał dalej rozpowszechnia kłamstwo
                      (ktoś je w pewnym momencie "wyprodukował", więc jest to kłamstwo),
                      jednak sam nie kłamie.
                      • chwila.pl Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 12:12
                        Pół-prawdy to potężna broń. Formalnie są prawdziwe. Z tego tez powodu owe
                        pół-prawdy zdominowały styl dziennikarzy z okresu socjalizmu. W rzeczywistości
                        niosą fałszywy obraz rzeczywistości, są po prostu kłamstwem. Wytrawny czytelnik
                        potrafi je rozpoznać i ocenić ich funkcje zakłamania obiektywnej prawdy,
                        natomiast mało rozgarnięty przyjmuje je z dobrodziejstwem inwentarza. Dlatego są
                        tak niebezpieczne. Jak widać, ten konkretny dziennikarz nader skrupulatnie
                        przyswoił sobie lekcje dziennikarskiego fachu z minionej epoki.
                        • mg2005 GWno-prawda... 10.05.09, 22:03
                          chwila.pl napisała:

                          > Pół-prawdy to potężna broń. Formalnie są prawdziwe. Z tego tez
                          powodu owe
                          > pół-prawdy zdominowały styl dziennikarzy z okresu socjalizmu. W
                          rzeczywistości
                          > niosą fałszywy obraz rzeczywistości, są po prostu kłamstwem.

                          > Jak widać, ten konkretny dziennikarz nader skrupulatnie
                          > przyswoił sobie lekcje dziennikarskiego fachu z minionej epoki.

                          Supaari wcielił się w "adwokata diabła" ?... :)
                          • supaari Re: GWno-prawda... 10.05.09, 22:25
                            mg2005 napisał:

                            > chwila.pl napisała:
                            >
                            > > Pół-prawdy to potężna broń. Formalnie są prawdziwe. Z tego tez
                            > powodu owe
                            > > pół-prawdy zdominowały styl dziennikarzy z okresu socjalizmu. W
                            > rzeczywistości
                            > > niosą fałszywy obraz rzeczywistości, są po prostu kłamstwem.
                            >
                            > > Jak widać, ten konkretny dziennikarz nader skrupulatnie
                            > > przyswoił sobie lekcje dziennikarskiego fachu z minionej epoki.
                            >
                            > Supaari wcielił się w "adwokata diabła" ?... :)

                            Zapewne. Był już nawet adwokatem samego Lucyfera oraz
                            adwokatem wiedźmowo-diabelskiego kota
                            .
                            Jednak bez względu na postac klienta staram się byc adwokatem
                            prawdy. A ta jest taka, że stwierdzenie o wykreśleniu Camerona nie
                            było kłamstwem.
                            • mg2005 Re: GWno-prawda... 12.05.09, 13:00
                              supaari napisał:

                              > Jednak bez względu na postac klienta staram się byc adwokatem
                              > prawdy. A ta jest taka, że stwierdzenie o wykreśleniu Camerona nie
                              > było kłamstwem.
                              >

                              Pół-prawda nie jest kłamstwem, ale jest manipulacją. "Chwila" już Ci
                              to wyjaśniła.

                              --
                              "Michnik to intelektualny oszust" Zb.Herbert
                              • supaari Re: GWno-prawda... 12.05.09, 16:56
                                mg2005 napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Jednak bez względu na postac klienta staram się byc adwokatem
                                > > prawdy. A ta jest taka, że stwierdzenie o wykreśleniu Camerona
                                nie
                                > > było kłamstwem.
                                > >
                                >
                                > Pół-prawda nie jest kłamstwem, ale jest manipulacją. "Chwila" już
                                Ci
                                > to wyjaśniła.

                                Chwila dowodziła, że pół-prawda jest całym kłamstwem, z czym ja się
                                miałem zaszczyt nie zgadzać. Ty zaś uważasz, że pół-prawda jest
                                manipulacją. Generalnie mogę się zgodzić, chociaż zamiast twardego
                                jest wolałbym zobaczyć miękkie może być lub bywa
                                . Jednakże w omawianym przypadku skin zarzucił kłamstwo, nie zaś
                                manipulację. Gdybyś przejrzał wątek, to byś się zorientował, że
                                napisałem, iż zrozumiałbym zarzut braku profesjonalizmu. Ale nie
                                kłamstwa.

                                --
                                Lupus in Vestimento Ovi :-)
                              • chwila.pl Re: GWno-prawda... 12.05.09, 18:58
                                mg2005 napisał:

                                > Pół-prawda nie jest kłamstwem, ale jest manipulacją.

                                Tzw pół-prawdy to najchętniej stosowana technika przy tworzeniu manipulacji.
                                Czymże jest manipulacja? To celowo inspirowana interakcja społeczna mająca na
                                celu oszukanie osoby lub grupy ludzi.
                                Zazwyczaj osoba lub grupa ludzi poddana manipulacji nie jest świadoma środków,
                                przy użyciu których wywierany jest wpływ.
                                Manipulować można treścią i sposobem przekazywania informacji.
                                Z punktu widzenia etyki, manipulacja bywa postrzegana jako zachowanie niemoralne.
                                W społeczeństwie totalitarnym manipulacja jest jednym z podstawowych narzędzi
                                sprawowania władzy nie mniej ważnym niż aparat terroru. W społeczeństwie
                                demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna, tym nie
                                mniej również często stosowana.
                                Istotnym narzędziem manipulacji opinią publiczną są środki masowego przekazu,
                                gdzie podawane są sfałszowane, zdeformowane i przefiltrowane fakty.
                                Co widać na załączonym obrazku.
                                • supaari Re: GWno-prawda... 13.05.09, 07:58
                                  chwila.pl napisała:

                                  > mg2005 napisał:
                                  >
                                  > > Pół-prawda nie jest kłamstwem, ale jest manipulacją.
                                  >
                                  > Tzw pół-prawdy to najchętniej stosowana technika przy tworzeniu
                                  manipulacji.
                                  > Czymże jest manipulacja? To celowo inspirowana interakcja
                                  społeczna mająca na
                                  > celu oszukanie osoby lub grupy ludzi.
                                  > Zazwyczaj osoba lub grupa ludzi poddana manipulacji nie jest
                                  świadoma środków,
                                  > przy użyciu których wywierany jest wpływ.
                                  > Manipulować można treścią i sposobem przekazywania informacji.
                                  > Z punktu widzenia etyki, manipulacja bywa postrzegana jako
                                  zachowanie niemoraln
                                  > e.
                                  > W społeczeństwie totalitarnym manipulacja jest jednym z
                                  podstawowych narzędzi
                                  > sprawowania władzy nie mniej ważnym niż aparat terroru. W
                                  społeczeństwie
                                  > demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej
                                  widoczna, tym nie
                                  > mniej również często stosowana.
                                  > Istotnym narzędziem manipulacji opinią publiczną są środki
                                  masowego przekazu,
                                  > gdzie podawane są sfałszowane, zdeformowane i przefiltrowane fakty.
                                  > Co widać na załączonym obrazku.

                                  chwilo, wszystko fajnie, ale dopóki nie mam pewności, że spełniony
                                  jest warunek oddany w przytoczonej przez Ciebie definicji słowem
                                  celowo
                                  . Jeśli informacja - nawet półprawdziwa - nie została
                                  podana w takiej formmie celowo, nie ma mowy o manipulacji.
                                  Wyzej wymyśliłem historię, która miała pokazać jak trudno byłoby
                                  sformułować prawdziwą informację. Gdyby owa historia miała miejsce,
                                  to doniesienie prasowe, że Cameron zrezygnował z członkostwa w ASP
                                  tez byłaby półprawdą. Bo przecież nie tak sobie, tylko po wszczeciu
                                  postepowania. Ale wszak nawet wspomnienie o owym postępowaniu nie
                                  byłoby jednoznaczne z podaniem całej prawdy, bo... Itd., itd...
                                  Przypomne jeszcze, że sprawa dotyczy marginalnego z punktu widzenia
                                  historii zdarzenia sprzed ponad ćwierćwiecza.
                                  • chwila.pl Re: GWno-prawda... 13.05.09, 09:30
                                    supaari napisał:

                                    > chwilo, wszystko fajnie, ale dopóki nie mam pewności, że spełniony
                                    > jest warunek oddany w przytoczonej przez Ciebie definicji słowem
                                    > celowo
                                    . Jeśli informacja - nawet półprawdziwa - nie została
                                    > podana w takiej formmie celowo, nie ma mowy o manipulacji.

                                    Jestem skłonna przyznać Ci rację. Istotnie, nie znamy powodu, dla którego autor
                                    notatki umieścił taki a nie inny zapis. Nie wiemy, czy to niefortunne
                                    sformułowanie wynikało z ignorancji, braku rzetelności, czy też było swoistym
                                    skrótem informacyjnym, czy też świadomą manipulacją. Zgodnie ze stosowaną w
                                    sądownictwie zasadą domniemanej niewinności, dopóki nie wykaże się winy,
                                    proponuję przyjąć salomonowe rozwiązanie tego problemu, czyli załóżmy, że była
                                    to tylko i wyłącznie nierzetelna informacja. Pal licho wszelkie spory!
                      • martha31 fakty 07.05.09, 12:12
                        fakty sa takie, że jakis pismak, dziennikarz, pisarz(?) napisał o
                        Cameronie w jakiejs publikacji, ze go wyrzucono z ASP.
                        Natomiast Cameron sam zrezygnował,a nie go wyrzucono, wiec odwołał
                        się do tej publikacji i autor zamiescił sprostowanie.

                        Co do GW takich pomyłek w artykule ponoc było duzo wiecej i ponoc to
                        z "nagany" GW uniwersytet odwołał spotkanie z Cameronem. GW rządzi!

                        Jakos nie ufam zadnym naukowcom amerykańskim, mam wrazenie, ze tam
                        jest jakas specyficzna walka o wpływy danych uniwersytetów,ktore sie
                        kompletnie w róznych kierunkach zideologizowały i podają czesto
                        sprzeczne wyniki "badan naukowych".
    • mg2005 Kłamstwa Wybiórczej 07.05.09, 09:33
      Profesor słusznie zauważył, że pederaści żyją krócej: średnia życia
      w USA to 45 lat (!!) - przy średniej społeczeństwa powyżej 70 lat...

      Pederaści częściej dokonują przestępstw i wykroczeń, częściej są
      uzależnieni od alkoholu i narkotyków, są rozsadnikami AIDS i in.
      chorób wenerycznych.
      Krótko mówiąc - patologiczny margines...

      Profesor badał też częste przypadki molestowania dzieci adoptowanych
      przez homo-związki.
      40% przypadków molestowanie ucznia przez nauczyciela to sprawka
      gejów...

      --
      Stefan Michnik - człowiek honoru
      • e-skin Re: Kłamstwa Wybiórczej 07.05.09, 09:48
        a zrodlem tego sa akta sadowe. Moze w innych krajach te proporcje sa
        inne ale akurat takie sa fakty w USA. To jest cholernie mrowcza
        praca przeryc miliony stron i je potem zliczyc. sie facet napracowal
        • Gość: zródło_prawdy Re: Kłamstwa Wybiórczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 11:40
          "Jak donoszą statystyki policyjne oraz badania psychologiczne 90%
          przypadków pedofilii dotyczy heteroseksualnych mężczyzn, 9% mężczyzn
          homoseksualnych lub biseksualnych, marginalny 1% przypadków dotyczy
          kobiet"

          "Około 20% do 25% kobiet i 5% do 15% mężczyzn było wykorzystywanych
          seksualnie w dzieciństwie. Większość sprawców wykorzystania
          seksualnego zna się ze swoimi ofiarami. Około 30% to krewni dziecka,
          najczęściej ojcowie, ojczymowie, wujowie bądź stryjowie lub kuzyni"

          pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia
          • martha31 Re: Kłamstwa Wybiórczej 07.05.09, 12:17
            Gość portalu: zródło_prawdy napisał(a):

            > "Jak donoszą statystyki policyjne oraz badania psychologiczne 90%
            > przypadków pedofilii dotyczy heteroseksualnych mężczyzn, 9%
            mężczyzn
            > homoseksualnych lub biseksualnych, marginalny 1% przypadków
            dotyczy
            > kobiet"
            >
            > "Około 20% do 25% kobiet i 5% do 15% mężczyzn było
            wykorzystywanych
            > seksualnie w dzieciństwie. Większość sprawców wykorzystania
            > seksualnego zna się ze swoimi ofiarami. Około 30% to krewni
            dziecka,
            > najczęściej ojcowie, ojczymowie, wujowie bądź stryjowie lub kuzyni"
            >
            > pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia


            No tak, wikipedia tworzona przez interneutów to bardzo obiektywne
            zrodło prawdy;)
            • Gość: bielsza_biel Re: Kłamstwa Wybiórczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:47

              "tworzona przez interneutów"

              i przez krasnoludki?
          • Gość: bielsza_biel >>>..........................90%? ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:29
            rozumiem ze mamy zignorowac fakty z wikipedi na temat pedofili i
            wykorzystywania sexualnego dzieci?

            troche ciekawe dlaczego :) ten link jest wklejany na forum juz
            któryś raz chyba ale dziwnie nie doczekal sie komentarza, a
            o "pederastach" "gwałcących gejach" itd rozprawia sie tutaj w co
            drugim wątku,

            czyli jak to jest? wiki klamie czy przemilczamy fakty bo niewygodne?

            • martha31 Re: >>>..........................90%? 07.05.09, 12:43
              Raczej sprawdzmy na jakie zródła powołuje się internauta z wiki(na
              jakie?)
              A czy wiki pisze, ze statystyk policyjnych wynika ,ze zdecydowana
              wiekszosc przypadkow molestowania pochodzi od mężczyzn zyjacych w
              konkubinatach?
              Poza tym rzecza oczywista jest ,ze łatwiej molestowac dziecko ,z
              ktorym sie mieszka, niż miałoby byc gwałcone przez geja,ktory
              zazwyczaj dzieci nie posiada,nie mieszka z nimi i ma duzo mniej
              okazji do takich zachowań.
              Nawet gdyby te 9 % było prawda to w tym wypadku to bardzo duzo
              zwazywszy tez jaki procent całego spoleczestwa stanowia geje i jaki
              typ życia prowadzą.
          • mg2005 Re: Kłamstwa Wybiórczej 07.05.09, 20:09
            Gość portalu: zródło_prawdy napisał(a):

            > "Jak donoszą statystyki policyjne oraz badania psychologiczne 90%
            > przypadków pedofilii dotyczy heteroseksualnych mężczyzn, 9%
            mężczyzn
            > homoseksualnych lub biseksualnych,

            Ciekawe z której d... wyjęte to "źródło prawdy", skoro wg danych
            z USA 35% molestowania dzieci to sprawka homoseksów...
            - w tym molestowanie przez rodziców zastępczych : 50% (homo-
            adopcja !!), molestowanie przez nauczyciela: 40%...

            --
            "Michnik to intelektualny oszust" Zb.Herbert

      • kot_behemot8 Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 08.05.09, 07:50
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=94963620
        Jeszcze raz: ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym a nie na
        przeczącym. To własnie nazywamy logiką.
        Stwierdziłeś, że prawdziwe nazwisko Balcerowicza brzmi Bucholc.
        Udowodnij to stwierdzenie albo je odwołaj.
        Zdanie "gdzieś to przeczytałem" nie jest dowodem.
        Jeśli nie odwołasz albo nie udowodnisz bedę pisała, że jesteś kłamcą
        i dawała link do tego wątku pod każdym postem który napiszesz na tym
        forum.
        • brum.pl1 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 08.05.09, 08:14
          kot_behemot8 napisała:

          > Jeszcze raz: ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym a nie na
          > przeczącym. To własnie nazywamy logiką.

          No to palnęłaś jak łysy grzywką!
          Rozumiem, że czujesz animozje do mg. Ja też go nie darzę ciepłymi uczuciami, ale
          wszystko ma swoje granice. A ty przekroczyłaś tu granice nonsensu. Ciężar dowodu
          spoczywa na obu twierdzących. I proszę też nie odwoływać się do logiki,
          bo ona nie ma z tym nic wspólnego. Możemy tu mówić o kulturze dyskusji, o
          wzajemnym szacunku dyskutantów, o rzeczowej wymianie argumentów, o wiarygodności
          wypowiedzi, itd, itd
          Logiczne mają być wypowiedzi. Twoja niestety nie jest.
          • kot_behemot8 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 08.05.09, 08:31
            Brum, nie załamuj mnie. Wole uznać, ze to co napisałes to jednak
            żałosna próba ratowania MG którego, wbrew twmu co napisałeś, jednak
            lubisz. Bo wygląda mi na to, że ty naprawdę nie znasz absolutnie
            podstawowej zasady prowadzenia sporów brzmiącej w łacinie tak:
            probatio incubit ei, qui dicit, non ei, qiu negat (w tłumaczeniu:
            Ciężar dowodu spoczywa na tym kto twierdzi, nie na tym kto
            zaprzecza). I to naprawdę daje do myślenia, bo miałam o twojej
            wiedzy lepsze zdanie.
            Przy okazji, nie napisałam, że ciężar dowodu spoczywa tylko na jedym
            twierdzącym a na drugim nie. Naprawdę nie widzisz różnicy między
            twierdzeniem a negacją? Rozumiem ferwor i emocje w obronie kogoś
            kogo lubisz (pojęcia nie mam dlaczego...) ale wszystko ma swoje
            granice.
            • brum.pl1 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 08.05.09, 23:41
              Dopiero wróciłem, stąd tak późno odpisuję.
              Kocie,
              Przykro mi, ale nadal twierdzę, że nie masz racji.
              Przytoczyłaś tu maksymę prawną,
              "probatio incubit ei, qui dicit, non ei, qiu negat" (ciężar dowodu spoczywa na
              tym kto twierdzi, nie na tym kto zaprzecza), stosowaną w procesach, a zapisaną
              chociażby w prawie rzymskim. Co ona oznacza tak naprawdę? Ano na tym, że jeśli
              twierdzimy, że pozwany jest winny, musimy mu tę winę udowodnić. W przeciwnym
              razie pozwany jest uwolniony. Jeśli jednak pozwany się broni, czyli zaprzecza
              twierdzeniu o swej winie, to musi to udowodnić, by zostać uwolnionym od winy!
              Czyli twój błąd.
              Tę zasadę transponujesz na grunt swobodnej dyskusji(!), gdzie w żaden sposób nie
              jest orzekana niczyja wina(!) i twierdzisz ex cathedra, że właśnie takimi
              prawami ma rządzić się dyskusja, po drodze zmieniając dowolnie jej znaczenie.
              Wybacz, ale delikatnie mówiąc, to manipulacja. Ale pal sześć, niech ci będzie.
              Jeśli jednak przyjąć w pełni tę zasadę jako obowiązującą w dyskusji, to oznacza
              ni mniej ni więcej, że zarówno twierdzący jak i negujący ma obowiązek swój
              pogląd udowodnić, o czym pisałem w poprzednim poście. Prawdziwye kuriozum w
              twojej wypowiedzi stanowiło stwierdzenie, że są to zasady logiki.
              Napisałaś dosłownie:
              "Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym a nie na
              przeczącym. To własnie nazywamy logiką".
              I, to mnie wielce zadziwiło i niemile zaskoczyło. Na czym jak na czym, ale na
              logice znam się bardzo dobrze.

              PS Przykro mi, że cie załamałem. Jak mogę cię pocieszyć?
              Mnie z kolei jest przykro, że wmawiasz mi sympatię do mg.
              Paskudny cios, poniżej pasa.
              • kot_behemot8 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 09.05.09, 09:18
                brum.pl1 napisał:

                >> Przytoczyłaś tu maksymę prawną,


                To nie jest tylko maksyma prawna, lecz także podstawowa zasada
                prowadzenia wszelkich dyskusji, także pozaprawnych. Bez jej
                przestrzegania jakakolwiek dyskusja nie byłaby możliwa i dlatego
                cytowaną dewizę często podaje się jako jeden z fundamentów naszej
                kultury - a nie tylko systemu prawnego. I dlatego trudno mi
                zrozumieć sens twojej wypowiedzi. Negujesz to, że jesli w dyskusji
                cos sie twierdzi to należy to udowodnić? Zostawmy dywagacje logiczno-
                prawnicze, zapewne na logice matematycznej znasz się dobrze, na
                prawie już nieszczególnie, ale chyba nie chodzi o to by "moje/twoje
                było na wierzchu", prawda?
                Napisz lepiej, czy naprawdę uważasz, że MG ma rację twierdząc, że
                może sobie wypowiadać dowolne insynuacje na temat różnych osób, po
                czym twierdzić, że on niczego udowadniać nie musi, że to obrzucony
                błotem musi wykazać iż to on, MG się myli...? Rozpatrzmy to na
                przykładzie: czy jeśli MG napisze, że ty jesteś pedofilem, to nie
                zażądasz od niego dowodu na prawdziwość tego twierdzenia (albo
                odwołania z przeprosinami) tylko uznasz, że sam musisz udowodnic
                , że nie jesteś wielbłądem...oupps, pedofilem?


                >
                • brum.pl1 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 09.05.09, 10:04
                  Powtórzę raz jeszcze,
                  uważam, że konieczność dowodu spoczywa zarówno na twierdzącym, jak i negującym.
                  Na tym polega zasada dyskusji. Zilustruję to przykładem;
                  osoba x twierdzi, że Mikołaj Kopernik był Polakiem.
                  Natomiast osoba y temu zaprzecza.
                  Jeśli ta wymiana poglądów ma spełniać kanony rzeczywistej dyskusji, (np między
                  brumem a kotem), a nie przypominać pyskówki dwojga zaperzonych małolatów, lub co
                  tu ma najczęściej miejsce osoby wykształconej z nieukiem, lub osoby kulturalnej
                  z pieniaczem, to powinien być spełniony obowiązek udowodnienia swoich racji
                  przez obie strony.
                  Co do mg, trudno nazwać rozmowę z nim za dyskusję. Czytam jednak wasze riposty,
                  przecieram oczy ze zdumienia widząc kompletny brak logiki w jego wykonaniu,
                  odwracanie kota ogonem, częste odzywki ni w pięć ni w dziesięć, bez krzty sensu,
                  i, jak mnie trafi już szlag to albo zaklnę szpetnie i zmieniam wątek, albo
                  jednak coś napiszę, nie oczekując od niego sensownej odpowiedzi. I w ten oto
                  sposób, nie czuję rozczarowania czytając jego quasi kontrargumenty. Co najwyżej
                  rozbawienie. Nie można traktować go serio. Tak jak nikt przy zdrowych zmysłach
                  nie traktuje poważnie wypowiedzi cyrkowej małpki w klatce.

                  Piszesz:
                  > Rozpatrzmy to na przykładzie: czy jeśli MG napisze, że ty jesteś
                  > pedofilem, to nie
                  > zażądasz od niego dowodu na prawdziwość tego twierdzenia (albo
                  > odwołania z przeprosinami) tylko uznasz, że sam musisz udowodnic
                  >
                  , że nie jesteś wielbłądem...oupps, pedofilem?
                  Kocie, nie czytasz uważnie....
                  Na tym przykładzie rozpatrzymy sobie cytowaną przez ciebie zasadę, której
                  rzeczywiste znaczenie podałem w poprzednim poście. I tak:
                  - mg twierdząc, że jestem pedofilem ma obowiązek udowodnić, że tak jest w
                  istocie. Ja mam do wyboru dwie opcje.
                  a. Czekam sobie swobodnie, aż to udowodni,
                  b. przejmuję inicjatywę, i temu zaprzeczam.
                  ad a. Jeśli mi to udowodni, to w istocie jestem tym kim jestem, czyli pedofilem,
                  jeśli jednak nie, to po pierwsze sam się ośmieszy, a ja pozostaję poza wszelkimi
                  podejrzeniami, czyli oczyszczony z zarzutów.
                  ad b.
                  Czyli zaprzeczam stawianym przez mg zarzutom. Wówczas ciężar obowiązku
                  udowodnienia bezsensu zarzutów mg spoczywa na mnie.
                  Tak właśnie działa cytowana przez ciebie zasada. Widzisz więc, że swobodne
                  transponowanie jej na pole dyskusji jest cokolwiek karkołomne. I niepotrzebne.
                  Dyskusja ma swoje prawa, ustalone i utrwalone od stuleci. Nie ma potrzeby ich
                  zmieniać.
                  • kot_behemot8 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 09.05.09, 12:14
                    brum.pl1 napisał:


                    > Na tym przykładzie rozpatrzymy sobie cytowaną przez ciebie zasadę,
                    której
                    > rzeczywiste znaczenie podałem w poprzednim poście. I tak:
                    > - mg twierdząc, że jestem pedofilem ma obowiązek udowodnić, że tak
                    jest w
                    > istocie. Ja mam do wyboru dwie opcje.
                    > a. Czekam sobie swobodnie, aż to udowodni,
                    > b. przejmuję inicjatywę, i temu zaprzeczam.
                    > ad a. Jeśli mi to udowodni, to w istocie jestem tym kim jestem,
                    czyli pedofilem
                    > ,
                    > jeśli jednak nie, to po pierwsze sam się ośmieszy, a ja pozostaję
                    poza wszelkim
                    > i
                    > podejrzeniami, czyli oczyszczony z zarzutów.
                    > ad b.
                    > Czyli zaprzeczam stawianym przez mg zarzutom. Wówczas ciężar
                    obowiązku
                    > udowodnienia bezsensu zarzutów mg spoczywa na mnie.
                    > Tak właśnie działa cytowana przez ciebie zasada. Widzisz więc, że
                    swobodne
                    > transponowanie jej na pole dyskusji jest cokolwiek karkołomne. I
                    niepotrzebne.
                    > Dyskusja ma swoje prawa, ustalone i utrwalone od stuleci. Nie ma
                    potrzeby ich
                    > zmieniać.



                    Chyba już rozumiem na czym polega nieporozumienie. Zgadzam się, że
                    osoba której postawiono zarzut (lub jej samozwańczy obrońca jak w
                    przypadku moim i pana B:) ma dwa wyjscia - takie jak opisałeś. Rzecz
                    w tym, że ja, co wydawało mi się oczywiste, nigdy nie stwierdziłam,
                    że wiem i mogę udowodnić, że nazwisko którym posługuje się
                    Balcerowicz jest prawdziwe - tzn nie wybrałam drugiego z
                    przedstawionych przez ciebie rozwiązań. To oczywiste, że gdybym w
                    odpowiedzi na rewelacje MG sama wygłosiła twierdzenie "wiem, że
                    nazwisko Balcerowicz jest prawdziwe a on nigdy nie nazywał się
                    inaczej", wtedy ja byłabym twierdzącym a on miałby prawo żądać ode
                    mnie dowodu. I mielibyśmy sytuacje patową z mojej własnej zresztą
                    winy...
                    Jednak sorry, ale za stary kot ze mnie żebym dała się w taki kanał
                    wpuścić;)
                    Wybrałam pierwsze rozwiązanie - czyli czekanie aż on swoje słowa
                    udowodni. I przypominanie mu, że ciągle czekam.
                    Bo chyba nie zaprzeczysz, że mam prawo wyboru: czekać aż on udowodni
                    czy samej udowadniać, że powiedział nieprawdę (co w tym przypadku
                    byłoby praktycznie niemożliwe z oczywistych powodów)?
                    I do tego się cała rzecz sprowadza.
                • brum.pl1 I jeszcze jedno 09.05.09, 10:50
                  kot_behemot8 napisała:

                  > ale chyba nie chodzi o to by "moje/twoje
                  > było na wierzchu", prawda?

                  Jasne. To nie ma znaczenia, czy ty czy ja jestem na wierzchu.
                  Ważne, żeby to trwało, i trwało, i trwało...i żebyśmy oboje chcieli, żeby to
                  jeszcze trwało...
            • mg2005 Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 10.05.09, 21:46
              kot_behemot8 napisała:

              > Bo wygląda mi na to, że ty naprawdę nie znasz absolutnie
              > podstawowej zasady prowadzenia sporów brzmiącej w łacinie tak:
              > probatio incubit ei, qui dicit, non ei, qiu negat (w tłumaczeniu:
              > Ciężar dowodu spoczywa na tym kto twierdzi,

              Dokładnie ! To *ty* twierdzisz, że to kłamstwo - dlatego to *ja*
              wciąż czekam na twój dowód :)
              • lernakow Re: Lepiej zajmij się własnymi kłamstwami, MG 10.05.09, 22:04
                mg2005 napisał:

                > kot_behemot8 napisała:
                >
                > > probatio incubit ei, qui dicit, non ei, qiu negat (w tłumaczeniu:
                > > Ciężar dowodu spoczywa na tym kto twierdzi,
                >
                > Dokładnie ! To *ty* twierdzisz, że to kłamstwo - dlatego to *ja*
                > wciąż czekam na twój dowód :)
                >
                Ja Ci to przetłumaczę do końca, mg2005:
                "Cieżar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi, a nie na tym, kto przeczy". Czyli nie osoba mówiąca "kłamstwo" - przecząca - ma dowodzić, a ta, której kłamstwo zarzucono.
      • black-emissary Re: Kłamstwa Wybiórczej 09.05.09, 01:27
        mg2005 napisał:
        > Profesor badał też częste przypadki molestowania dzieci adoptowanych
        > przez homo-związki.

        Możesz wskazać jakieś źródło tej rewelacji?

        > 40% przypadków molestowanie ucznia przez nauczyciela to sprawka
        > gejów...

        A nie przypadkiem w 40% przypadków doszło do molestowania ucznia tej samej co nauczyciel płci? Taka "drobniutka" manipulacja.
    • katrina_bush jak można byc tak podłym,nie mieści się w głowie 07.05.09, 13:28
      e-skin napisał:

      > to na temat tego amerykakiego profesora ktry przyjechal na wyklad na
      > USKW w Warszawie. Przede wszystkim tego profesora nie wyrzucono z
      > organizacji zrzeszajacych psychologw tylko sam zrezygnowal z tego
      > czlonkostwa a dane na temat ze co trzeci sprawca molestowania dzieci
      > to homoseksualista wzial akta spraw sadowych w 11 stanch USA.
      > Zauwazyl ze w co trzecim przypadku sprawca wykorzystania seskualnego
      > nieletnich byl homoseksualista!

      tu nie chodzi tylko o tego "profesora"

      ta cała fronda i reszta

      jak można tak bezczelnie kłamać i manipulować !

      jak można być tak podłym, nie mieści mi się w głowie !

      ludzie ! to przechodzi już ludzkie pojęcie

      po pierwsze:
      przemoc seksualna wobec dzieci ma przede wszystkim miejsce we własnej
      rodzinie i tu najbardziej boli, masa przypadków nigdy nie wyjdzie na zewnątrz


      przemoc seksualna dotyczy przede wszystkim dziewczynek

      i tu mnie szlag trafia !!!

      po drugie:
      wkładanie to tego samego worka młodzieży w wieku 16-18 lat i dzieci jest
      nieuczciwe i nierzetelne - należy to rozgraniczyć

      w USA wiek uprawniający do współżycia seksualnego to 16-18 lat, w Polsce 15 lat

      co znaczy "dziecko":
      "dziecko" w wieku 5-lat to nie to samo co "dziecko" w wieku 15-lat

      molestacja 15-latki przez 17-latka a gwałt na 6-letniej dziewczynce - jest
      karygodne, ale to nie to samo

      agresywny seksualnie kolega 17-latek a agresywny 60-letni wujek-pedofil to inna
      para kaloszy

      po trzecie:
      w przypaktu klasycznego pedofila płeć dziecka często nie odgrywa tu roli

      pedofila stymuluje niedojrzałe seksualnie dziecko
      - a już nawet nie młodzież
      • Gość: bielsza_biel Re: jak można byc tak podłym,nie mieści się w gło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 15:39
        dokladnie katrina,

        mnie zastanawia jeszcze jeden fakt - najmniej o wykorzystywaniu
        seksualnym dzieci slyszymy od samych ofiar, i pomijam fakt ze
        dziecko jest male boi sie nie powie itd bo to oczywiste,

        tymczasem 9/10 przypadkow glos zabieraja rozni psychologowie
        ksieza "profesorowie" itd, zastanawia mnie jedno...w jaki sposob
        partycypuja oni w dociekaniu do rzeczywistego zrodła przemocy i
        zwyrodnienia, bo ja widze tylko zagluszajacy bełkot jakiegos
        podejrzanego typa którego wywód ma wiecej wspólnego z technikami
        marketingowymi i mową ciała anizeli ze szczerą checią pomocy
        ofierze czyli wykorzystywanemu dziecku,

        jak w przypadku kazdej przemocy glos chyba powinna miec
        ofiara tymczasem 9/10 przypadkow slyszymy ujadajacy tlum "wujkow-
        dobrarada",

        ja sie pytam gdzie sa ofiary i ich relacje w tej sprawie, ofiary
        doroslych
        sprawcow.
        • katrina_bush bo jak można być tak podłym i nieuczciwym ?! 07.05.09, 16:13
          Gość portalu: bielsza_biel napisał(a):

          > dokladnie katrina,
          >
          > mnie zastanawia jeszcze jeden fakt - najmniej o wykorzystywaniu
          > seksualnym dzieci slyszymy od samych ofiar, i pomijam fakt ze
          > dziecko jest male boi sie nie powie itd bo to oczywiste,
          >
          > tymczasem 9/10 przypadkow glos zabieraja rozni psychologowie
          > ksieza "profesorowie" itd, zastanawia mnie jedno...w jaki sposob
          > partycypuja oni w dociekaniu do rzeczywistego zrodła przemocy i
          > zwyrodnienia, bo ja widze tylko zagluszajacy bełkot jakiegos
          > podejrzanego typa którego wywód ma wiecej wspólnego z technikami
          > marketingowymi i mową ciała anizeli ze szczerą checią pomocy
          > ofierze czyli wykorzystywanemu dziecku,
          >
          > jak w przypadku kazdej przemocy glos chyba powinna miec
          > ofiara tymczasem 9/10 przypadkow slyszymy ujadajacy tlum "wujkow-
          > dobrarada",
          >
          > ja sie pytam gdzie sa ofiary i ich relacje w tej sprawie, ofiary
          > doroslych
          sprawcow.

          tu nie chodzi już tylko o marketingowe manipulacje

          przede wszystkim jak można być tak podłym i nieuczciwym ?!

          to przechodzi ludzkie pojęcie !
          • supaari Re: bo jak można być tak podłym i nieuczciwym ?! 07.05.09, 20:02
            katrina_bush napisała:

            > to przechodzi ludzkie pojęcie !

            Zapewne wraca ten egzemplarz ludzkiego pojęcia, który
            przechodził dwa posty wyżej:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94974211&a=94989279
    • Gość: jedynydorosły Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 19:33
      Przede wszystkim tego profesora nie wyrzucono z
      > organizacji zrzeszajacych psychologw tylko sam zrezygnowal z tego
      > czlonkostwa a dane na temat ze co trzeci sprawca molestowania dzieci
      > to homoseksualista wzial akta spraw sadowych w 11 stanch USA.
      > Zauwazyl ze w co trzecim przypadku sprawca wykorzystania seskualnego
      > nieletnich byl homoseksualista!

      To maniak, którego w USA nikt nie chce słuchać, dlatego jeździ po świecie ze
      swoją misją.

      "In 1983, the American Psychological Association expelled Cameron for
      non-cooperation with an ethics investigation, although by his own account he had
      resigned from the organization the previous year. Position statements issued by
      the American Sociological Association and Canadian Psychological Association
      have accused Cameron of misrepresenting social science research.

      For the most part, scientists have paid very little attention to Cameron's
      studies, and thus extensive scientific analysis of his claims have not been
      widely available. However Cameron's research, public statements and legal
      testimony have received criticism from researchers and organizations over
      methodologies they view as questionable."
      en.wikipedia.org/wiki/Paul_Cameron
      • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 20:36
        jeśli fakty nie pasują do twojej ideologii tym gorzej dla faktów.. skąd my to znamy?
        • Gość: jedynydorosły Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 20:44
          Czytałeś? Wykopali go z towarzystwa za nieetyczne zachowanie, bezwartościowe,
          niepoprawne metodycznie prace. Co on sam o sobie mówi jest w tym wypadku bez
          znaczenia.
          • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 22:45
            Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

            > Wykopali go z towarzystwa za nieetyczne zachowanie,

            Pisał prawdę o dewiantach ?... :)

            bezwartościowe,
            > niepoprawne metodycznie prace.

            Jest jednym z najczęściej cytowanych naukowców w pracach naukowych
            nt homoseksu, jest biegłym sądowym i recenzentem w pismach naukowych.
            Faktycznie - musi być do niczego... :)

            --
            "PO to wielka mistyfikacja, jej spoiwem jest cynizm" S.Niesiołowski
            • Gość: jedynydorosły Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 23:17
              > Jest jednym z najczęściej cytowanych naukowców w pracach naukowych
              > nt homoseksu, jest biegłym sądowym i recenzentem w pismach naukowych.

              To on tak twierdzi? Skromny ten wykształciuch!
              • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 10.05.09, 21:54
                Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

                > > Jest jednym z najczęściej cytowanych naukowców w pracach
                naukowych
                > > nt homoseksu, jest biegłym sądowym i recenzentem w pismach
                naukowych.
                >
                > To on tak twierdzi? Skromny ten wykształciuch!

                To są fakty:
                - jest biegłym sądowym w USA,
                - jest recenzentem naukowego "Brytyjskiego Żurnala Medycznego"
                (British Medical Journal)
                • kot_behemot8 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 09:36
                  > To są fakty:
                  > - jest biegłym sądowym w USA,
                  > - jest recenzentem naukowego "Brytyjskiego Żurnala Medycznego"
                  > (British Medical Journal)


                  Nieprawda. Gdzieś czytałam, że biegłym już nie jest bo go
                  wylali branie łapówek, recenzentem BMJ też już nie jest - wylany za
                  skrajną ignorancję.
                  • Gość: cover Latasz za mg jak kot z pęcherzem IP: *.chello.pl 11.05.09, 09:50
                    Dziecko ci zrobił, nie chce się żenić z tobą, czy nie chce płacić alimentów?
                    Zaczyna to już być żałosne!
                    • kot_behemot8 Re: Latasz za mg jak kot z pęcherzem 11.05.09, 09:53
                      Gość portalu: cover napisał(a):

                      > Dziecko ci zrobił, nie chce się żenić z tobą, czy nie chce płacić
                      alimentów?
                      > Zaczyna to już być żałosne!


                      To nie czytaj. Zmusza cię ktoś?
                      • Gość: cover Re: Latasz za mg jak kot z pęcherzem IP: *.chello.pl 11.05.09, 09:58
                        kot_behemot8 napisała:

                        Dziecko ci zrobił, nie chce się żenić z tobą, czy nie chce płacić
                        alimentów?
                        Zaczyna to już być żałosne!


                        > To nie czytaj. Zmusza cię ktoś?

                        Nikt mnie nie zmusza. Ale widzę, że się ośmieszasz. Zamiast budzić zrozumienie,
                        budzisz politowanie.
                        • brum.pl1 Re: Latasz za mg jak kot z pęcherzem 11.05.09, 10:05
                          Gość portalu: cover napisał(a):

                          > Nikt mnie nie zmusza. Ale widzę, że się ośmieszasz. Zamiast budzić zrozumienie,
                          > budzisz politowanie.

                          Nie podzielam twego zdania. Kot konsekwentnie tępi hochsztaplerstwo mg.
                          Zasługuje tym na uznanie. Brawo Kocie!
                          • kot_behemot8 Re: Latasz za mg jak kot z pęcherzem 11.05.09, 13:13
                            Mądrego to i miło posłuchać:)
                            Dzięki za zrozumienie, na co dzień nie należę do grupy kotów
                            drapieżnych ale MG zbudził we mnie...na początek powiedzmy, że
                            żbika:))
                            Z tygrysem jeszcze poczekam...
                          • mg2005 Re: Latasz za mg jak kot z pęcherzem 12.05.09, 14:08
                            brum.pl1 napisał:
                            >
                            > Kot konsekwentnie tępi hochsztaplerstwo mg.
                            > Zasługuje tym na uznanie. Brawo Kocie!

                            Hola, hola ! Hochsztaplerem jest ten ,kto twierdzi, że X jest kłamcą,
                            ale nie potrafi tego udowodnić - czyli kot_szurnięty i ty (?)...

                            --
                            Tako rzecze red.Szechter
                            • kot_behemot8 tobie nikt niczego nie musi udowadniać... 12.05.09, 15:05
                              Gdybym nazwała kłamcą, oszustem, pedofilem, kryptogejem itp
                              kogokolwiek innego niz ty, MG
                              - to oczywiście moim obowiazkiem
                              byłoby udowodnienie, że zarzut jest prawdziwy.
                              W twoim jednak przypadku ta zasada nie obowiązuje, gdyż jesteś
                              jedyna znaną mi, realnie lub wirtualnie, osobą wyznającą teorię
                              gdzieś to sobie wyczytałem więc nie muszę
                              niczego udowadniać

                              Przy okazji, ty nawet obrazić się o obelgę nie możesz, bo gdzie
                              indziej stwierdziłeś, że słowo powszechnie uznawane za obraźliwe nie
                              stanowi epitetu, jeśli zarzut jest prawdziwy. A ty przecież kłamcą
                              jesteś, więc nie ma epitetu, nie ma obrazy.
                              • mg2005 Re: tobie nikt niczego nie musi udowadniać... 13.05.09, 12:45
                                Ależ nie musisz ! - możesz ośmieszać się dalej...

                                --
                                kot_szurnięty
                                • kot_behemot8 Re: tobie nikt niczego nie musi udowadniać... 13.05.09, 13:03
                                  > Ależ nie musisz !


                                  Ty się MG jednak zdecyduj - muszę czy nie musze. Bo od paru dni
                                  wypisujesz mi na różnych wątkach, ze koniecznie musze ci udowodnić,
                                  że skłamałeś i że Balcerowicz nie nazywa się Bucholc.
                                  Strasznie się misiu zaplątałeś, więc może juz z tym skończysz?
                                  I tak bedzie co ma być, no wiesz - twoja teoria
                                  gdzieś to przeczytałem...
                                  tak czy inaczej pójdzie w świat...
                        • kot_behemot8 Re: Latasz za mg jak kot z pęcherzem 11.05.09, 12:47
                          Gość portalu: cover napisał(a):

                          > kot_behemot8 napisała:
                          >
                          > Dziecko ci zrobił, nie chce się żenić z tobą, czy nie chce
                          płacić
                          > alimentów?
                          > Zaczyna to już być żałosne!

                          >
                          > > To nie czytaj. Zmusza cię ktoś?
                          >
                          > Nikt mnie nie zmusza. Ale widzę, że się ośmieszasz. Zamiast budzić
                          zrozumienie,
                          > budzisz politowanie.


                          Powtarzam: nie chcesz, nie czytaj. Zrozumiałes już, czy dalej
                          będziesz się wtrącał dając mi możliwość zastosowania twojej własnej
                          retoryki, np takiej:
                          Co ty tak za mną cover łazisz, jesteś odrzuconym fatygantem czy
                          namolnym pijaczkiem który chciał mi postawić drinka a ja zawołałam
                          ochronę?
      • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 07.05.09, 21:28
        In 1983, the American Psychological Association expelled Cameron for
        > non-cooperation with an ethics investigation

        "Gestapo Postępu" ściga "niesłuszne" poglądy nt homoseksu...

        --
        Stefan Michnik - człowiek honoru
        • Gość: jedynydorosły Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 23:20
          > "Gestapo Postępu" ściga "niesłuszne" poglądy nt homoseksu..

          kłamie, że go nie wyrzucili i manipuluje w swoich "pracach"
          • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 10.05.09, 21:56
            Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

            > manipuluje w swoich "pracach"

            Śledztwo było "etyczne" ,nie "merytoryczne"...
          • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 10.05.09, 22:00
            PS:

            Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):
            >
            > kłamie, że go nie wyrzucili

            Teraz to ty kłamiesz...

            >i manipuluje w swoich "pracach"

            Podaj konkretne przykłady.
            • kot_behemot8 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 09:33
              mg2005 napisał:

              > PS:
              >
              > Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):
              > >
              > > kłamie, że go nie wyrzucili
              >
              > Teraz to ty kłamiesz...



              A niby dlaczego? Po prostu gdzieś to sobie wyczytał i miał prawo
              uznac za prawdę... Mam ci przypomniec gdzie pisałes, ze tak mozna?


              >
              > >i manipuluje w swoich "pracach"
              >
              > Podaj konkretne przykłady.


              A dlaczego miałby coś podawać? Wystarczy napisać, że gdzieś
              wyczytał, że manipuluje i żadne inne dowody potrzebne nie są.
              Przypomnieć, gdzie tak pisałeś?
              • Gość: cover Mściwy kot IP: *.chello.pl 11.05.09, 09:53
                Nie daj boże spotkać takiego na swej drodze. Chyba jest rudy, bo wredny.
                • kot_behemot8 Re: Mściwy kot 11.05.09, 13:17
                  Dziwny brak konsekwencji wykazujesz, skoro juz trzeci raz stajesz mi
                  całkowicie dobrowolnie na drodze.
                  Może zacznij się jednak bać i idź w swoją stronę?
        • kot_behemot8 lepiej zajmij sie swoimi kłamstwami, MG 08.05.09, 07:52
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=94963620
          Jeszcze raz: ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym a nie na
          przeczącym. To własnie nazywamy logiką.
          Stwierdziłeś, że prawdziwe nazwisko Balcerowicza brzmi Bucholc.
          Udowodnij to stwierdzenie albo je odwołaj.
          Zdanie "gdzieś to przeczytałem" nie jest dowodem.
          Jeśli nie odwołasz albo nie udowodnisz bedę pisała, że jesteś kłamcą
          i dawała link do tego wątku pod każdym postem który napiszesz na tym
          forum.
          • mg2005 Re: lepiej zajmij sie swoimi kłamstwami, MG 12.05.09, 14:12
            kot_behemot8 napisała:

            > Jeśli nie odwołasz albo nie udowodnisz bedę pisała, że jesteś
            kłamcą
            >

            Straszliwe braki w logice - ale czego oczekiwać od
            kota_szurniętego ?...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94974211&a=95128177
            --
            Tako rzecze Aaron Szechter
            • kot_behemot8 Re: lepiej zajmij sie swoimi kłamstwami, MG 13.05.09, 09:04
              mg2005 napisał:

              > kot_behemot8 napisała:
              >
              > > Jeśli nie odwołasz albo nie udowodnisz bedę pisała, że jesteś
              > kłamcą
              > >
              >
              > Straszliwe braki w logice - ale czego oczekiwać od


              Nie rozśmieszaj mnie. Naprawdę nie widzisz jeszcze w co wdepnąłeś?
              Przede wszystkim ja nigdzie nie napisałam, że twoje brednie o
              Balcerowiczu są kłamstwem - nie muszę więc niczego udowadniać - ty
              musiałbyś gdybyś potrafił i gdybyś miał choć odrobinę godności.
              Wiemy jednak, że udowodnić nie potrafisz a godności nie masz za
              grosz.
              Po drugie, nawet gdybym napisała wprost, że te bzdury są kłamstwem,
              to tobie nikt niczego udowadniac nie musi, bo wystarczy jesli powie
              gdzieś to przeczytałem, nie pamiętam
              gdzie...
              • mg2005 Odwracanie kota_behemota ogonem... 13.05.09, 12:07
                kot_behemot8 napisała:

                > Przede wszystkim ja nigdzie nie napisałam, że twoje brednie o
                > Balcerowiczu są kłamstwem

                Nie dość, że masz problemy z logiką, to jeszcze kłamiesz:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=95023074
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=95086945
                kot_behemot8 napisała:
                > I co, kłamczuszku

                Ośmieszasz się tym wykręcaniem kota ogonem...
                • kot_behemot8 Re: Odwracanie kota_behemota ogonem... 13.05.09, 12:57
                  Biedulku, na co ci przyszło... wpadłeś w takie szambo że nawet
                  wywijanie kocim ogonem nic ci nie pomoże:))
                  Mój post który zalinkowałeś brzmi dokładnie tak:

                  "Jeszcze raz: ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym a nie na
                  przeczącym. To własnie nazywamy logiką.
                  Stwierdziłeś, że prawdziwe nazwisko Balcerowicza brzmi Bucholc.
                  Udowodnij to stwierdzenie albo je odwołaj.
                  Zdanie "gdzieś to przeczytałem" nie jest dowodem.
                  Jeśli nie odwołasz albo nie udowodnisz bedę pisała, że jesteś kłamcą
                  i dawała link do tego wątku pod każdym postem który napiszesz na tym
                  forum."

                  I gdzież to w nim jest moje stwierdzenie iż twoje rewelacje od
                  Balcerowiczu są kłamstwem?
                  Bo nazwanie cię kłamczuchem, kłamca czy kłamczuszkiem jak to zwykłam
                  czynić nie jest wcale tym samym.
                  Kłamczuchem możesz być (i jesteś) z wielu różnych powodów.
                  Nigdzie natomiast nie napisałam wprost, że twoje brednie o
                  Balcerowiczu były fałszem a tylko w takim przypadku mógłbyś się ode
                  mnie jakiegokolwiek dowodu domagać.
                  Pomijaąc już to, że tobie się - ze znanych ci powodów - zaden dowód
                  nie należy.
                  Może byś juz skończył rezonować, bo to naprawdę staje się nudne?
                  Ja swój cel osiągnełam a informacja o twojej, jakże wybitnej teorii
                  gdzieś to wyczytałem nie pamiętam gdzie...
                  poszły w świat.
                  I pójdą jeszcze nie raz, tyle ci mogę obiecać:))

    • sppb Uwaga na treści propagowane przez faszystów! 07.05.09, 23:25
      Najlepiej nie odpowiadać!
      • e-skin Re: Uwaga na treści propagowane przez faszystów! 10.05.09, 21:31
        lewak bojkotem próboje się wyłgać bo tak naprawdę nie ma argumentów..
    • black-emissary Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 09.05.09, 01:19
      1) APA postanowiła usunąć go ze swoich szeregów. Cameron twierdzi, że zanim to zrobiono zrezygnował sam. Tak czy inaczej wyrzucić go chciano. Pismo z APA w tej sprawie można znaleźć tutaj.
      2) W rzeczonych badaniach nie sprawdzano rzeczywistej orientacji sprawcy. Wskazują one ilu spośród sprawców molestowało dzieci tej samej co oni płci. Pan Cameron próbuje manipulować danymi, ale marnie mu to wychodzi.

      Marne to "zdemaskowanie".
      • Gość: jedynydorosły Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.09, 12:51
        Tak czy inaczej, w cywilizowanym świecie nikt z tym szarlatanem rozmawiać nie
        chce. Co jakiś czas środowisko katolicko-narodowe wynajduje sobie jakiegoś
        nowego Kaszpirowskiego i z rozdziawonymi gębami słucha wieści z "wielkiego
        świata".Trochę obciach, że firmuje to Akademia Teologii Katolickiej. Dość
        dobitnie to świadczy o poziomie intelektualnym, o klimacie zaścianka tej uczelni.
        • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 10.05.09, 22:22
          Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

          Trochę obciach, że firmuje to Akademia Teologii Katolickiej. Dość
          > dobitnie to świadczy o poziomie intelektualnym, o klimacie
          zaścianka tej uczeln
          > i.

          GWno nie biło piany, gdy UKSW zaprosił trockistę Sławoja Żiżka.
          To pokazuje "obiektywizm" i preferencje tego szmatławca...
          • e-skin komuch na katolickim uniwersytecie?? 11.05.09, 07:46
            ja pie..le...
            • mg2005 Re: komuch na katolickim uniwersytecie?? 12.05.09, 12:57
              To pokazuje, że katolicy (w przeciwieństwie do GW i "postępaków")
              są otwarci na odmienne poglądy...


              --
              "Chemiczny Donald"
          • kot_behemot8 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 09:38
            Oczywiście, że GW o tym pisała. W tonacji bardzo krytycznej.
            • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 20:47
              no bo jakże by inaczej..
      • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 10.05.09, 22:18
        black-emissary napisała:

        > 1) APA postanowiła usunąć go ze swoich szeregów
        Pismo z APA w te
        > j sprawie można znaleźć
        tutaj.

        Taa, "homophobic intolerance"... czyli Gestapo Postępu działa...

        > 2) W rzeczonych badaniach
        nie sprawdz
        > ano rzeczywistej orientacji sprawcy. Wskazują one ilu spośród
        sprawców molestow
        > ało dzieci tej samej co oni płci. Pan Cameron próbuje manipulować
        danymi, ale m
        > arnie mu to wychodzi.

        Nie wiem co chcesz udowodnić : że hetero molestowali chłopców ?
        W takim razie homo molestowali też dziewczynki :)
        • Gość: jedynydorosły Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.05.09, 10:57
          Dr Paul Cameron w latach sześćdziesiątych studiował na uniwersytetach w
          Kalifornii i w Kolorado. Zatrudniany był przez uniwersytety i inne instytucje
          badawcze do 1980 roku. Sam określa się jako Researcher/Clinician, choć jego
          ostatni pracodawca będący dużą poważaną instytucją, Uniwersytet Nebraski,
          odnotowuje, że jego licencja psychologa wygasła w lutym 1995 roku.
          W roku 1983 Paul Cameron został wykreślony z listy członków wielce prestiżowego
          Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego za złamanie zasad etycznych
          Stowarzyszenia. Rok później analogiczne, lokalne stowarzyszenie psychologiczne z
          Nebraski wydało oświadczenie, że stanowczo odcina się od wypowiedzi i publikacji
          Paula Camerona na temat ludzkiej seksualności. W latach 1985 - 1986 nad postacią
          Camerona pochylało się Amerykańskie Stowarzyszenie Socjologiczne, by ostatecznie
          oświadczyć, że nie uważa pana Camerona za socjologa z uwagi na jego rażąco mylne
          interpretacje wyników badań. Ta sama instytucja podkreśliła, że wszelkie
          publiczne akcje Camerona opierają się na rażąco nieprawdziwych interpretacjach
          wyników badań. W 1996 roku od poczynań Camerona odcięły się stowarzyszenia
          naukowe w Kanadzie.
          Co więcej - w 1985 roku sąd w Dallas uznał, że został wprowadzony w błąd przez
          Paula Camerona, a jego oświadczenie pod przysięgą, ze homoseksualiści częściej
          niż inni ludzie wykorzystują seksualnie dzieci, jest nieprawdziwe.
          • drop.2 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 11:12

            Człowiek szykanujący osoby homoseksualne w taki sposób nie tylko nie
            jest psychologiem (o zgrozo) czy naukowcem godnym zaufania ale
            chorym na nienawiść człowiekiem mającym problemy z samym soba.
        • black-emissary Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 11:41
          mg2005 napisał:
          > Nie wiem co chcesz udowodnić : że hetero molestowali chłopców ?
          > W takim razie homo molestowali też dziewczynki :)

          Dzieci (bez względu na płeć) molestują pedofile (bez względu na płeć).
          • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 11.05.09, 13:41
            dzieci molestują pedofili??
          • mg2005 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 13:26
            black-emissary napisała:

            > Dzieci (bez względu na płeć) molestują pedofile (bez względu na
            płeć).

            Błędnie utożsamiasz molestowanie dzieci z pedofilią.

            Z badań ankietowych wśród gejów (w USA) wynika, że 30% gejów ma seks
            z dziećmi.

            --
            Donald von Thusk und Hochstapler
            • kot_behemot8 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 15:09
              mg2005 napisał:

              >
              > Z badań ankietowych wśród gejów (w USA) wynika, że 30% gejów ma
              seks
              > z dziećmi.


              Te badania o których piszesz zostały sfałszowane, zrobiono inne z
              których wynika, że nie 30 tylko 3% czyli mniej niż w przypadku
              heteroseksualnych. To przeciez stara sprawa, dawno wyjasniona, w
              wielu miejscach o tym czytałam... Strasznie niedoinformowany jesteś.
              • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 16:08
                podaj źródła tych wyników?
                • kot_behemot8 Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 17:35
                  gdzieś to przeczytałam...
                  • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 13.05.09, 14:44
                    to ty jeste kobietą?
    • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 17:01
      pół prawdy to jest pół prawdy a prawda to cała prawda w czym problem|?
      • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 17:36
        e-skin napisał:

        > pół prawdy to jest pół prawdy a prawda to cała prawda w czym
        problem|?

        W tym, że ty napisałeś całe kłamstwo.
        • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 12.05.09, 20:23
          a gdzie wg ciebie jest to kłamstwo?
          • supaari Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 13.05.09, 07:49
            e-skin napisał:

            > a gdzie wg ciebie jest to kłamstwo?

            W tytule twego postu inicjującego ten wątek. choc musze się
            przyznac, że może źle cię oceniam. Zapewne to raczej nieprawda niż
            kłamstwo. Nieprawda wynikająca z twej ignorancji i prymitywnego
            myślenia...
            A może jednak była to manipulacja? skoro "Gazeta" pisała o
            skreśleniu z listy
            , ty zaś o wyrzuceniu. Może chciałeś w
            prostacki sposób zasuderować, że pisano o wyrzuceniu, choć wcale tak
            nie było?
            Kto wie co się wylęgło pod tą wygoloną czaszką...
            • e-skin Re: W Warto rozmawiac zdemaskowano wczoraj klamst 14.05.09, 17:06
              jeśli ktoś tu kłamie to GW
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka