Sickolas Narkozy

08.06.09, 09:14
Umieram ze śmiechu ;DDD znajomość francy niekonieczna a nawet może przeszkadzać w odbiorze tej fascynującej biografii:

Venez, riches intelligents

est une sorte de hippie aryen. :DDD

Tu!

[img]https://images2.wikia.nocookie.net/desencyclopedie/images/3/32/SicolasNarkozy.jpg[/img]
    • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 10:49
      Spadamy, Narko. Nikt nas tu nie lubi ;///

      [img]https://accel11.mettre-put-idata.over-blog.com/0/07/86/93/sarkozy_et_sarkoland.jpg[/img]
    • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 10:58
      CKarkozy? :-)
      • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 11:12
        ;)))

        Ta, wygląd taki wiedeński ma.
        • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 11:16
          [img]https://www.austro-hungarian-army.co.uk/bruch/leopold.jpg[/img]


          Kiedys cos tam pomagalem tlumaczyc z dziejow CK i sie okazalo ze od pewnego
          momentu, juz od Marii Teresy, wladze K.u.K. dozsly do wniosku ze bohaterow
          systematycznie wszczynanych i przegrywanych wojen beda nagradzac orderami i
          tytulami, a nie majatkami i pieniedzmi, bo tak bedzie taniej :-)
          • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 13:41
            O, kursywa, nie podejrzewałam ich o taki pragmatyzm ;P
            Acha, dlatego każdy Austriak płci męskiej jest per 'doktor'? ;DDD
            • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 14:02
              Czort sie zorientuje w ichniej tytulologii. Kiedys slyszalem ze tam istnieje
              nawet tytul na kogos kto studiowal, ale nie skonczyl: magister. Jest to nacja
              lubujaca sie w tytulach, orderach, oraz samej sobie.
              Kiedys "Spiegel" wysmiewal sie z tego. Jezeli mnie pamiec nie mysli, ktos zsotal
              tam knaclerzem czy prezdyentem, zupelnie spoza ukladu i okazalo sie ze gosc nie
              ma zadnego orderu. Szybko wiec, po dwu dniach urzedowania gosc dostal order za
              zaslugi w sprawowaniu sprawowanego wlasnie urzedu. Gdyz jak sie tam mowi "nagla
              klapa zle wyglada".
              • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 14:09
                Hehe, tak jest. Nawet hydraulik jest doktorem, na własne oczy widziałam :D
                Taaaak, o kogo to chodziło? Hmmm.

                Nic nie przebije tego kaca, który mieli po równie tragicznym jak nietypowym
                wyjściu z garderoby pana Heidera...
                • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 14:16
                  Dlatego tak lubie Szwejka :-)
                  • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 14:43
                    Dawno tak czytałam :)) lubię.

                    – Co sądzicie, Szwejku, jak też długo trwać będzie ta wojna?
                    – Piętnaście lat – odpowiedział Szwejk. – To całkiem jasne, ponieważ już raz
                    była wojna trzydziestoletnia, a teraz jesteśmy o połowę mądrzejsi niż dawniej,
                    więc trzydzieści podzielić przez dwa równa się piętnaście.
                    • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 14:46
                      Ech, ja sie czeskiego zaczalem przez to uczyc.

                      www.volny.cz/vladimir.fuksa/svk%20web/
                      • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 19:37
                        I przeczytasz książkę? :)
                        • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 20:00
                          Poki co: nie. Ale szukam cytatow i porownuje z tlumaczeniem.
                          Np. odnalazlem tam zaslyszane w dziecinstwie i zapomniane slowo "buzerant". I
                          teraz juz wiem co znaczylo:)
                          • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 20:02
                            Powiedz, co?
                            • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 20:08
                              www.super55.com/word.php?id=2423&lang=pol&word=%20%20buzerant%20(pop)

                              Swoja droga, rumunski "invertit" tez brzmi dobrze. Mi sie kojarzy z "inwertaza" :-)
                          • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 20:06
                            Np. takie porownanie:

                            "Dlaczegoscie im tam w Putimiu nie wytlumaczyli ze sie
                            myla?"

                            -Wiedzialem ze gadanie z nim na nic sie zda. Jak mawial
                            stary szynkarz Rampa, ktory mial gospode na Krolewskich
                            Winogradach, kiedy kto chcial pic na kredyt, ze sa w
                            zyciu czlowieka takie chwile kiedy jest na wszytsko
                            gluchy jak pien".

                            „Proč jste v Putimi neupozornil, že se jedná o omyl?“ „Poněvadž jsem viděl, že
                            je to marný, s ním mluvit. To už říkal starej hostinskej Rampa na Vinohradech,
                            když mu chtěl někdo zůstat dlužen, že přijde někdy na člověka takovej moment, že
                            je ke všemu hluchej jako pařez.“
                            • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 20:10
                              Heh ;)
                              To mi przypomniało...

                              > -Wiedzialem ze gadanie z nim na nic sie zda.

                              To ne ma ceny (cenou?) czyli to nie ma sensu.
                              • szwagier_z_niemodlina Re: Sickolas Narkozy 08.06.09, 20:13
                                Ano :-)

                                Spadam poki co. Do pozniej.
    • twardycukierek Hehehehe ;))) 08.06.09, 14:11
      [img]https://www.nicholsoncartoons.com.au/cartoons/new/2008-03-28%20sarkozy%20Carla%20Bruni%20queen%20Prince%20Philip%20550.jpg[/img]
Pełna wersja