Dodaj do ulubionych

Lidl a Radio Maryja

26.06.09, 14:01
Od jakiegoś czasu moja córka nosi ulotki marketu Lidl , w całym powierzonym
sobie rejonie nie ma problemu z wchodzeniem na teren klatek mieszkalnych poza
jednym ....właśnie .Osiedle zbudowane za Gomułki jak zauważyłem zamieszkane w
większości przez ludzi starszych .Zawsze kiedy Córka wracała do domu mówiła ze
nie dała tam rady roznosić bo lokatorzy nie chcą jej otwierać drzwi zawsze
mają jakieś ale. Wybrałem się ja tam z ulotkami jak raz miałem szczęście
trafić na taką starszą osobę przy pierwszej klatce ,grzecznie zapytałem jej
czy nie przeszkadza jej to ze roznoszę ulotki bo jak mi wiadomo zawsze jest tu
z tym problem ?!, na to ta starsza pani mówi mi tak; to pan nie wie ? co mam
wiedzieć ,pytam ? No że to osiedle nazywają osiedlem szerszeni , tu mieszka
same radio Maryja stare wariatki co Niemca nienawidzą ....
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 14:30
      Naprawde nie mam nic przeciwko temu, ze mlodzi ludzie w ten sposob ucza sie
      szacunku dla pracy i zarabiania pieniedzy. Moja corka w Niemczech w ten sam
      sposob dorabia do kieszonkowego.
      Jest jednak pewne ale.... Nie kazdy musi zyczyc sobie w skrzynce na listy albo (
      co w Polsce jest nagminne) przed drzwiami jakikolwiek ulotek czy reklamowek.
      Przeciez wiesz jak bardzo sa zasmiecone klatki schodowe roznego rodzaju makulatura.
      W niemczech jest ulatwienie- kto nie chce reklamowek albo darmowych gazet
      umieszcza na skrzynce naklejke "Bitte keine Werbung" i wiadomo, ze tam sie
      reklamowek nie wrzuca. Zlamanie tej zasady grozi nawet kara dla instytucji,
      ktorej ulotka znalazla sie w oznaczonej skrzynce. Wyjscie bardzo proste.

      P.S. To samo dotyczy reklamowek wtykanych za wycieraczki na parkingu. Jesli
      znajda sie one na ziemii, a wlasciwe sluzby stwierdza, ze byly dystrybuowane w
      taki wlasnie sposob- Wydawca ulotki ponosi koszta uprzatniecia np. parkingu...
      • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:08
        teletoobis napisał:

        > Jest jednak pewne ale.... Nie kazdy musi zyczyc sobie w skrzynce
        > na listy albo ( co w Polsce jest nagminne) przed drzwiami
        > jakikolwiek ulotek czy reklamowek.

        W wielu osiedlach mieszkaniowych zainstalowano nowe skrzynki pocztowe zgodne z
        unijnymi normatywami. Każdy mieszkaniec dostał naklejkę, która mógł sobie
        nalepić na swojej skrzynce z napisem : Nie wrzucać ulotek. I co? I nic. Tony
        reklam jest wrzucanych tam każdego dnia. Ja z kolei mam na swojej furtce
        zamontowaną skrzynkę zbyt małą, by pomieścić wszystkie reklamy plus
        korespondencję. Więc wrzucają akwizytorzy(?) reklamy za ogrodzenie. I fruwa mi
        to po posesji tworząc pierdzielnik jakich mało.
        • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:15
          Dlatego wspomnialem o regulacji jaka jest w niemczech. Czyje ulotki zasmiecaja
          okolice, ten placi za ich usuniecie. Wbrew pozorom jest to bardzo latwe do
          wyegzekwowania. Inna sprawa, ze sami wydawcy uczulaja kolporterow na to, by nie
          podrzucac reklam tam, gdzie jest to niemile widziane.
          Wiem ze dzieci sa placone od dostarczonej sztuki, ale.... kto obiecywal, ze
          bedzie latwo?
          • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:25
            Wiem, że maja płacone od sztuki. Dlatego nic nie mówię. Niech sobie zarobią te
            parę groszy. Sprzątam z posesji papierzyska, często przemoczone, i wrzucam do
            kosza. Do głowy by mi nie przyszło, by to gdzieś zgłaszać i nadawać bieg
            sprawie. No trudno. Jest jak jest. Korona z głowy mi nie spadnie, jak poschylam
            się kilkadziesiąt razy. Niech sobie ktoś zarobi. Na starość, jak zdrowie nie
            będzie dopisywało, zamontuje sobie skrzynkę wielką jak kocioł i będzie po sprawie.
            • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:26
              Tym uczysz cwaniactwa, nie sadzisz? :)
              • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:40
                teletoobis napisał:

                > Tym uczysz cwaniactwa, nie sadzisz? :)

                Nie, nie sądzę. Pozwalam jedynie, by mogli zarobić parę groszy.
                • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:45
                  Teraz troche sie przekomarzam. U siebie w Zabrzu tez zbieram i nic nie mowie.
                  Zawsze mam na podpalke w kotlowni.
                  Natomiast w Niemczech reaguje tak jak Niemcy. Ordnung muss sein :)
                  • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:53
                    teletoobis napisał:

                    > Teraz troche sie przekomarzam. U siebie w Zabrzu tez zbieram i nic nie mowie.
                    > Zawsze mam na podpalke w kotlowni.

                    Ja mam centralne ogrzewanie na gaz, więc nie mam tak dobrze jak ty.
                    • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 15:57
                      ja mam 2 obiegi. Jak nie ma wielkich mrozow, grzeje gazem, jak dokuczy srogi
                      mroz, pale weglem.
                      • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:14
                        teletoobis napisał:

                        > ja mam 2 obiegi. Jak nie ma wielkich mrozow, grzeje gazem, jak dokuczy srogi
                        > mroz, pale weglem.

                        Ale węgiel też jest drogi i suma summarum koszty są porównywalne. Chyba, że ty w
                        Zabrzu masz dostęp do tańszego węgla.
                        • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:42
                          Na pewno jest tanszy od gazu. Poza tym wiesz jak jest- chalupa z lat 70,
                          wprawdzie ocieplona, ale.... Wyliczylem, ze w mrozy wegiel jest bardziej ekonomiczny
            • matylda1001 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 20:59
              brum.pl1 napisał:

              > Wiem, że maja płacone od sztuki...<

              Mam taki sam problem. Na mojej skrzynce widnieje zakaz wrzucania
              ulotek, ale nikt nic sobie z tego nie robi. Na klatce panuje wieczny
              śmietnik, bo sąsiedzi wyjmują ulotki ze skrzynek i kładą na skrzyni
              z piaskiem. Potem to wszystko spada. Nie interweniuję bo wiem, że
              ktoś w ten sposób zarabia, ale mam już dosyć. Kiedyś przyszedł do
              mnie jakiś facet, kontroler i pytał czy mam systematycznie
              dostarczane ulotki. Na nim się wyzyłam.
          • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:33
            > Wiem ze dzieci sa placone od dostarczonej sztuki,

            Od godziny.
            • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:43
              nie pij jeszcze - weekend dopiero sie zaczyna :)
              • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:44
                Może dla ciebie. A co ma jedno do drugiego?
                • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:47
                  po pijoku bzdury wypisujesz :)
                  • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:48
                    Kumpel, ostawszy się bezrobotnym, przez miesiąc roznosił ulotki. Stad wiem, że
                    od godziny.
                    • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:51
                      Moja cora tez roznosi od lat. Placa jej od sztuki :)
                      Co za sens bylby placic od godziny?
                      • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:52
                        Bo łatwiej się rozliczyć. A co za sens od sztuki? Wrzuci do kosza i powie, że
                        rozdał milion.
                        • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:54
                          wiesz ze moja mala miala ze 3 kontrole. Po prostu dzwonili do odbiorcow i
                          pytali, czy ulotka ( gazeta) zostala dostarczona
                          • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:56
                            A tych, co od godziny, obserwują zza węgła.

                            A przepraszam uprzejmie, skąd producent ulotek zna telefony odbiorców i czy ma
                            ich zgodę na przetwarzanie danych osobowych?
                            • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:03
                              wystarczy na stronie Deutrsche telekom wystukac np: miasto: Künzelsau, Strasse
                              Eichenweg .... i wyswietla sie abonenci, ktorzy nie maja zastrzezonego nr na
                              tej wlasnie ulicy. Wystarczy wybrac i.... zadzwonic...
                              • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:05
                                Poważnie? Jak wystukasz Warszawa Ostrobramska na stronie Deutsche Telekom, to ci
                                wyskoczy?
                                • teletoobis Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:11
                                  moja cora nie roznosi na Ostrobramskiej :)
                                  a o ine znam topografie stolicy to wyskoczy mi zajezdnia autobusowa :)
                            • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:49
                              yoma napisała:
                              > A przepraszam uprzejmie, skąd producent ulotek zna telefony odbiorców i czy ma
                              > ich zgodę na przetwarzanie danych osobowych?

                              Łażą po klatkach zaglądają do euro skrzynek dzwonią domofonami do lokatorów .
                          • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 25.07.09, 09:27
                            Facet od Lidla dowalił dziś tyle ulotek że czuję się zobowiązany pomóc Córce je
                            nosić , pewno znów pójdę na osiedlę szerszeni wśród fanów tadka z Torunia
                            roznosić ulotki i zbierać obelgi od tych 'miłujących '(Tadka)Jezusa, a
                            nienawidzących reszty świata .
                            • kalapek Re: Lidl a Radio Maryja 26.07.09, 00:17
                              kolter-one napisał:

                              pewno znów pójdę na osiedlę szerszeni wśród fanów tadka z Torunia
                              > roznosić ulotki i zbierać obelgi od tych 'miłujących '(Tadka)Jezusa, a
                              > nienawidzących reszty świata .

                              Jak tam spotkanie trzeciego stopnia ?
                        • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:47
                          yoma napisała:

                          > Bo łatwiej się rozliczyć. A co za sens od sztuki? Wrzuci do kosza i powie, że
                          > rozdał milion.

                          Nie rób jaj na godziny ? jak wyliczysz rozniesienie np 4,5 tys ulotek kilku firm
                          ?Np Lidla ,Intermarche i Avans ?
                          Dostaje się określoną ilość na jakiś obszar, a w poniedziałki kontrolują
                          dzwoniąc do lokatorów z pytaniem czy dostali ulotki .
                          Ponoć Lidl ma w moim mieście kilkanaście osób które za jakiś tam bon towarowy ,
                          mają dzwonić do poznania z informacją ze dostali ulotki do skrzynki lub pod
                          drzwi bezpośrednio.
                    • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:42
                      yoma napisała:

                      > Kumpel, ostawszy się bezrobotnym, przez miesiąc roznosił ulotki. Stad wiem, że
                      > od godziny.

                      Tak płacą tym co stoją pod np; bankami .
            • brum.pl1 Manipulantka 26.06.09, 16:44
              yoma napisała:

              > > Wiem ze dzieci sa placone od dostarczonej sztuki,

              Yoma, a po cholerę zmieniasz tekst czyjejś wypowiedzi?
              Manipulantko jedna!
              • yoma Re: Manipulantka 26.06.09, 16:45
                Przepraszam, w którym miejscu?
                • brum.pl1 Re: Manipulantka 26.06.09, 16:55
                  yoma napisała:

                  > Przepraszam, w którym miejscu?

                  A tu:

                  napisałem
                  Wiem, że maja płacone od sztuki.
                  a ty niby cytując, zmieniłaś to na dziwoląg językowy:
                  Wiem ze dzieci sa placone od dostarczonej sztuki,

                  Dzieci są płacone? I to niby ja tak napisałem po polskiemu? Po kiego grzyba tak
                  się bawisz?
                  • yoma Re: Manipulantka 26.06.09, 16:58
                    Drogi Brumie, przyjmij do wiadomości, że nie jesteś jedyny na świecie

                    > Re: Lidl a Radio Maryja
                    teletoobis 26.06.09, 15:15 Odpowiedz
                    Dlatego wspomnialem o regulacji jaka jest w niemczech. Czyje ulotki zasmiecaja
                    okolice, ten placi za ich usuniecie. Wbrew pozorom jest to bardzo latwe do
                    wyegzekwowania. Inna sprawa, ze sami wydawcy uczulaja kolporterow na to, by nie
                    podrzucac reklam tam, gdzie jest to niemile widziane.
                    Wiem ze dzieci sa placone od dostarczonej sztuki, ale.... kto obiecywal, ze
                    bedzie latwo?


                    A teraz oczekuję przeprosin.
                    • brum.pl1 Re: Manipulantka 26.06.09, 17:03
                      Niniejszym przepraszam. Istotnie, pomyliłem adresata. Przyślij mi kawałek ciasta
                      i będziemy kwita...
                      • yoma Re: Manipulantka 26.06.09, 17:06
                        Raczej nadawcę. A z przyjemnością, piołun mi na Wsi latoś obrodził.
                        • brum.pl1 Re: Manipulantka 26.06.09, 17:13
                          yoma napisała:

                          > Raczej nadawcę. A z przyjemnością, piołun mi na Wsi latoś obrodził.

                          A wiesz, że piołun jest niezwykle skuteczny w leczeniu łupieżu?
            • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:39
              yoma napisała:

              > > Wiem ze dzieci sa placone od dostarczonej sztuki,
              >
              > Od godziny.

              2-4 grosze od sztuki ,w zależności jak jest gruba ulotka.
          • pan_i_wladca_mx Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 21:29
            czy aby na pewno? z tym egzekwowaniem? pamietam reporta o grupie ludzi, ktorzy
            czyscili jakies miasto z ulotek szkol jazdy i zanosili te zebrane ulotki tym
            ludziom na biurko, i wlasciwie tyle, nic innego zrobic sie nie dalo.

            jezlei jestes z Warszawy to byl tutaj przypadek, ze na swierzym, dopiero co
            wyremontowanym Krakowskim jakis debil sprejem odszablonowal nazwe jakiegos
            klubu, robia tak w calej Warszawie ale to bylo przegiecie, wlascicielowi nie
            mozna bylo nic zrobic, bronil sie, ze on nic nie wiedzial, ze to sympatycy (!)
            • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 21:35
              pan_i_wladca_mx napisała:

              , wlascicielowi nie
              > mozna bylo nic zrobic, bronil sie, ze on nic nie wiedzial, ze to sympatycy (!)

              Trudno karać kogoś tylko za to ze ktoś namalował nazwę jego firmy na murze .
        • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:33
          > Każdy mieszkaniec dostał naklejkę, która mógł sobie
          > nalepić na swojej skrzynce z napisem : Nie wrzucać ulotek.

          Nieprawda.
          • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:40
            yoma napisała:

            > > Każdy mieszkaniec dostał naklejkę, która mógł sobie
            > > nalepić na swojej skrzynce z napisem : Nie wrzucać ulotek.
            >
            > Nieprawda.

            Prawda, prawda. Tak było np na osiedlu Ostrobramska.
            • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:42
              Nieprawda, nieprawda. Tak nie było np. na osiedlu Domaniewska.
              • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:46
                yoma napisała:

                > Nieprawda, nieprawda. Tak nie było np. na osiedlu Domaniewska.

                Napisałem: w wielu osiedlach. Nie napisałem, że we wszystkich.


                • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:47
                  Napisałeś: każdy mieszkaniec (w domyśle: z tych, co mają nowe skrzynki).
                  Twierdzę, że nie każdy.
                  • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:11
                    yoma napisała:

                    > Napisałeś: każdy mieszkaniec (w domyśle: z tych, co mają nowe skrzynki).
                    > Twierdzę, że nie każdy.

                    Procedura była taka. Gospodarze domu dostarczając lokatorom klucze do skrzynek
                    dawali też stosowne samoprzylepne naklejki. Inna rzecz, ze po kilku miesiącach
                    gdzieś wyparowały bezpowrotnie. Każdy mógł je z łatwością odkleić.
                    • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 18:39
                      Brumie, no nie wmawiaj mi, że dostałam, skoro nie dostałam, ty jesteś może
                      dogmatyk, ale bez przesady, no.
                      • brum.pl1 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 21:44
                        yoma napisała:

                        > Brumie, no nie wmawiaj mi, że dostałam, skoro nie dostałam, ty jesteś może
                        > dogmatyk, ale bez przesady, no.

                        Niczego ci nie wmawiam. To już twoja imaginacja. W życiu by mi nie przyszło do
                        głowy, że piękna kobieta może mieć łupież. Cos ty wymysliła najlepszego!
                        To, że piołun jest skuteczny na łupież wiem z lektury Wiecha. Otóż Walery
                        Wątróbka poszedł był do knajpy "Pod nieboszczykiem", a tam szwagrowi
                        Piekutoszczakowi podano przez pomyłkę piołun. Siedzieli na wysokich stołkach
                        barowych. W pewnym momencie, gdy piołun zaczął swe lecznicze działanie, szwagier
                        zaczął tak trząść łbem, że cały łupież mu z łepetyny wypadł. Wniosek: łupież
                        jest najlepszym lekarstwem na łupież. Jeśli nie wierzysz, reklamacje prześlij do
                        Wiecha. Adres: Niebo ul Ślepej Mańki 5.
                        • brum.pl1 Errata 26.06.09, 21:47
                          Wniosek: piołun jest najlepszym lekarstwem na łupież.
          • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:38
            yoma napisała:

            > > Każdy mieszkaniec dostał naklejkę, która mógł sobie
            > > nalepić na swojej skrzynce z napisem : Nie wrzucać ulotek.
            >
            > Nieprawda.

            Ja dostałem przy wymianie skrzynek,ale wiem że w innych blokach nie dostali.
      • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:33
        teletoobis napisał:

        > Jest jednak pewne ale.... Nie kazdy musi zyczyc sobie w skrzynce na listy albo
        > (
        > co w Polsce jest nagminne) przed drzwiami jakikolwiek ulotek czy reklamowek.
        > Przeciez wiesz jak bardzo sa zasmiecone klatki schodowe roznego rodzaju makulat
        > ura.

        Jeżeli leży to na podłodze to zapewne sami lokatorzy tam to rzucili .

        >>Wyjscie bardzo proste.

        Jest proste ,ale sporo ludzi woli drzeć ryj na kolporterów niż poinformować ich
        pisząc to właśnie na skrzynce.
    • katz3 Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 14:53
      Chodzi o to że "szerszenie" nie chcą ulotek Lidla właśnie bo to niemiecka firma,
      tak? hehe fajny klimat.

      Myślę, że dopóki nie przecinają opon w volkswagenach to nie ma dużego problemu.
      Z drugiej strony Twoja córka może wyjść na volksdeutscha... ;) może lepiej niech
      tam sama nie chodzi :)
      • Gość: Peter Re: Lidl a Radio Maryja IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.09, 16:13
        wroble cwierkaja ze nie Niemcy tylko :

        de.wikipedia.org/wiki/Scientology
      • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:35
        katz3 napisał:

        > Chodzi o to że "szerszenie" nie chcą ulotek Lidla właśnie bo to niemiecka firma
        > ,
        > tak? hehe fajny klimat.

        Nie lubią Niemca bo tato z Torunia ich nie lubi :))

        > Myślę, że dopóki nie przecinają opon w volkswagenach to nie ma dużego problemu.
        > Z drugiej strony Twoja córka może wyjść na volksdeutscha... ;) może lepiej niec
        > h
        > tam sama nie chodzi :)

        Tak ,należy uważać na to stado rozfanatyzowanych wariatek .
    • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 16:35
      Ale fajnie, to ja jestem moher :)

      Bobym bachora nie wpuściła.
      • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 17:40
        yoma napisała:

        > Ale fajnie, to ja jestem moher :)
        >
        > Bobym bachora nie wpuściła.

        Wredna baba jak na razie , na tytuł mohera należy sobie solidnie zapracować.
        • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 18:44
          Mogę być.

          Po to ludzie zakładają sobie domofony, a nawet skrzynki na ulotki przy
          wejściach, żeby im obcy po klatkach nie łazili i żeby im ulotkarze śmiecia nie
          zostawiali pod drzwiami, niezawodnie wskazując, kto jest w domu, kogo nie ma i
          dozorcy roboty dokładając.

          Innymi słowy, zezwalając dziecku na taką, a nie inną robotę i jeszcze się
          dziwiąc, że mohery nie wpuszczają, uczysz dziecko nieposzanowania dla cudzej
          woli i prywatności (mieszkańcy) i pracy (dozorca), a zważywszy małą skuteczność
          tego typu reklamy, uczysz je także tzw. roboty głupiego.
          • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 18:50
            yoma napisała:


            > Mogę być.

            Moherem ?

            > Po to ludzie zakładają sobie domofony, a nawet skrzynki na ulotki przy
            > wejściach, żeby im obcy po klatkach nie łazili i żeby im ulotkarze śmiecia nie
            > zostawiali pod drzwiami

            Jednak 90 % ludzi otwiera te drzwi a ludzie starsi często nawet nie pytając kto
            tam .

            niezawodnie wskazując, kto jest w domu, kogo nie ma i
            > dozorcy roboty dokładając.

            Dozorca drze ryj na to że malutki papierek ci upadnie ,więc niech tyra.

            > Innymi słowy, zezwalając dziecku na taką, a nie inną robotę i jeszcze się
            > dziwiąc, że mohery nie wpuszczają, uczysz dziecko nieposzanowania dla cudzej
            > woli i prywatności (mieszkańcy) i pracy (dozorca), a zważywszy małą skuteczność
            > tego typu reklamy, uczysz je także tzw. roboty głupiego.

            Nic głupszego nie umiesz wymyślić ?
            • yoma Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 18:55
              > Moherem ?
              Wredną babą.

              > Jednak 90 % ludzi otwiera te drzwi a ludzie starsi często nawet nie pytając kto
              > tam .
              Badań statystycznych nie przeprowadzałam tak jak ty, ale zauważyłam, że ludzie
              często otwierają na hasło "poczta"....

              > Dozorca drze ryj na to że malutki papierek ci upadnie ,więc niech tyra.
              Dozorca nie ma w umowie o pracę sprzątania po twoim dziecku, a za rzucanie
              papierów też słusznie, że drze ryja. Hrabia się znalazł, będzie rzucał i czekał,
              aż dozorca sprzątnie.

              > Nic głupszego nie umiesz wymyślić ?
              A skąd ta napastliwość, czyżby jednak ukłuło?
              • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 26.06.09, 19:05
                yoma napisała:

                > Badań statystycznych nie przeprowadzałam tak jak ty, ale zauważyłam, że ludzie
                > często otwierają na hasło "poczta"....

                Ja badan nie przeprowadzam ,ale interesuje się tym co robi moje dziecko.

                Hrabia się znalazł, będzie rzucał i czekał
                > aż dozorca sprzątnie.

                Nie , ja o takich którzy drą ryj w momencie jak ktoś nie celowo to robi , gubiąc
                np papierek .

                > A skąd ta napastliwość, czyżby jednak ukłuło?

                Nie, ale ani grama logiki w tym nie było .

                forum.gazeta.pl/forum/w,29,97146774,97157874,Re_Lidl_a_Radio_Maryja.html?wv.x=2
                >Innymi słowy, zezwalając dziecku na taką, a nie inną robotę i jeszcze się
                >dziwiąc, że mohery nie wpuszczają, uczysz dziecko nieposzanowania dla cudzej
                >woli i prywatności (mieszkańcy) i pracy (dozorca)

                Ty chyba nie zrozumiałaś tego co napisałem na początku wątku , o niechęci do
                Niemca a nie do ulotek w ogóle .

                forum.gazeta.pl/forum/w,29,97146774,97146774,Lidl_a_Radio_Maryja.html?wv.x=2
                >> a zważywszy małą skuteczność
                >>tego typu reklamy, uczysz je także tzw. roboty głupiego.

                Kogo to obchodzi czy reklama jest skuteczna ? ważne żeby co miesiąc były za to
                pieniądze w kieszeni !!
                Zresztą wielu ludzi lubi brać reklamy !!
    • monachus Re: Lidl a Radio Maryja 27.06.09, 20:30
      Rydzyk nie lubi Unii ,ale za to kocha jej walutę ot szczyt hipokryzji .
      • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 27.06.09, 21:29
        monachus napisał:

        > Rydzyk nie lubi Unii ,ale za to kocha jej walutę ot szczyt hipokryzji .

        Ta:))))
    • stonoga150 Re: Lidl a Radio Maryja 28.06.09, 11:09
      Ja tez bym nie wpuscila, a na drzwiach od domu (skrzynka jest w drzwiach) mam
      naklejke z prosba o nie wrzucanie.
    • Gość: kęs Re: Lidl a Radio Maryja IP: 83.1.16.* 28.06.09, 21:00
      Nie mam nic wspólnego z Radiem Maryja, ale ulotkowiczów nie
      wpuszczam. W naszym bloku nie wpuszczamy i już. Przed wejściem do
      klatki wiszą specjalne ramki na ulotki i tam można je zostawiać. Jak
      lokator chce, to może sobie wziąć. Nie chcemy, żeby obcy ludzie
      kręcili się pod mieszkaniami, i by złodzieje na podstawie
      niepodjętych spod drzwi ulotek wiedzieli, kogo od jakiegoś czasu nie
      ma w domu. Bardzo mi ten stan rzeczy odpowiada. Innym lokatorom
      również. Wietrzenie spisku związanego z jakimkolwiek radiem jest
      cokolwiek nie na miejscu. Ludzie nie chcą mieć śmieci pod drzwiami i
      tyle.
      • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 29.06.09, 12:31
        Gość portalu: kęs napisał(a):

        > Nie mam nic wspólnego z Radiem Maryja, ale ulotkowiczów nie
        > wpuszczam. W naszym bloku nie wpuszczamy i już. Przed wejściem do
        > klatki wiszą specjalne ramki na ulotki i tam można je zostawiać. Jak
        > lokator chce, to może sobie wziąć.

        No i o to chodzi , nikt nie jest fanatykiem żeby za wszelką cenę dostać się do
        klatki chodzi tylko o pozbycie się ulotek .
    • e-skin do załozyciela wątku 29.06.09, 11:16
      a myślisz że ludziom się podoba jak ktoś im dzień w dzień skrzynki reklamami zapycha????
      • kolter-one Re: do załozyciela wątku 29.06.09, 12:32
        e-skin napisał:

        > a myślisz że ludziom się podoba jak ktoś im dzień w dzień skrzynki reklamami za
        > pycha????

        Uwierz mi że są tacy !!
        • stonoga150 Re: do załozyciela wątku 29.06.09, 23:12
          Nie znam nikogo, kto uwielkbia. Podejrzewam, ze i co chca dostawac reklamy,
          subskrybuja katalogi.
          • kolter-one Re: do załozyciela wątku 30.06.09, 11:51
            stonoga150 napisała:

            > Nie znam nikogo, kto uwielkbia. Podejrzewam, ze i co chca dostawac reklamy,
            > subskrybuja katalogi.

            Mieszkam w małej miejscowości tych reklam tak dużo tu nie ma .
    • grenzoid Re: Lidl a Radio Maryja 01.07.09, 02:01
      Fajnie, że młodzież sobie dorabia, ale ulotki... Nie każdy lubi. Osobiście
      dostaję więcej tego badziewia, niż innej korespondencji i wszystko bez wyjątku
      wyrzucam. Szkoda papieru.
      • drzejms-buond Re: Lidl a Radio Maryja 01.07.09, 10:47
        najpierw sie dziadków straszy łobuzami wchodzącymi
        "na listonosza", "gazownika" "ulotkarza"
        a potem dziwią się,że wpuścić nie chcą(?)
        • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 01.07.09, 15:56
          drzejms-buond napisał:

          > najpierw sie dziadków straszy łobuzami wchodzącymi
          > "na listonosza", "gazownika" "ulotkarza"
          > a potem dziwią się,że wpuścić nie chcą(?)

          Nie wszyscy straszą .
      • kolter-one Re: Lidl a Radio Maryja 01.07.09, 15:55
        grenzoid napisał:

        > Fajnie, że młodzież sobie dorabia, ale ulotki... Nie każdy lubi. Osobiście
        > dostaję więcej tego badziewia, niż innej korespondencji i wszystko bez wyjątku
        > wyrzucam. Szkoda papieru.

        No to zbieraj go i oddaj na punkt skupu ::))
    • seth.destructor Ulotki bolą czy jak? 23.01.10, 20:28
      Kawałek papieru, a niektórzy reagują na niego jak na strzykawkę z krwią zarażoną AIDS. Wyrzucenie kawałka papieru do śmieci to jest taki problem? Obraza majestatu? Nie rozumiem tego.
      • kolter Re: Ulotki bolą czy jak? 25.01.10, 09:07
        seth.destructor napisał:

        > Kawałek papieru, a niektórzy reagują na niego jak na strzykawkę z krwią zarażon
        > ą AIDS. Wyrzucenie kawałka papieru do śmieci to jest taki problem? Obraza majes
        > tatu? Nie rozumiem tego.

        Osiedle szerszeni znane jest z tego ze uwielbiają tam tadzia rydzyka , który z
        kolei uwielbia Euro walutę ale oficjalnie nienawidzi Europy szczególnie
        Niemiec.Lidl jest Niemiecki czyli wrogi dla ,,rodziny "tadzia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka