Dodaj do ulubionych

Kolejne kłamstwo poszłooooooo.

02.07.09, 15:39
Kolejne kłamstwo watykanu zostaje zdemaskowane !!

Kto sfałszował Całun Turyński? - Leonardo da Vinci. To jego twarz - mówi
amerykańska specjalistka.



Czyja twarz jest odbita na Całunie Turyńskim? Chrystusa? - To raczej
niemożliwe - twierdzą naukowcy. Badania radiowęglowe wykazały, że materiał, z
którego Całun zrobiono, wyprodukowano między 1260 a 1390 rokiem.


To Leonardo!


Nie Jezus, więc kto? - To Leonardo da Vinci - ogłosiła Lillian Schwartz,
amerykańska artystka, konsultantka w School of Visual Arts w Nowym Jorku.


Schwartz zasłynęła w latach 80., gdy stwierdziła, że kompozycja, wymiary i
proporcje Mony Lizy są identyczne do tych z autoportretu Leonarda. Dowiodła
tego stosując analizę komputerową obydwu dzieł, co było wówczas pionierskim
przedsięwzięciem.
Dwadzieścia lat później Schwartz użyła tych samych technik, by porównać
autoportret i proporcje stosowane przez da Vinciego z odbiciem z Całunu
Turyńskiego. - Pasują! Jestem bardzo podekscytowana - mówi. Według niej Całun
wyprodukował genialny artysta, a "Chrystus" to właśnie da Vinci.

deser.pl/deser/1,97052,6782290,Zagadka_Calunu_rozwiazana_.html
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 16:09
      tak jak Cie lubie, tak musze skorygowac... Leonardo urodzil sie 150 lat pozniej :(
      • Gość: lol Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.flatbooster.com 02.07.09, 16:14
        A co niby chcesz korygowac? To, ze Leonardo nie mogl skorzystac z materialu powstalego 150 lat przed jego narodzinami czy cosik innego?
        • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 18:41
          Gość portalu: lol napisał(a):

          > A co niby chcesz korygowac? To, ze Leonardo nie mogl skorzystac z materialu pow
          > stalego 150 lat przed jego narodzinami czy cosik innego?

          Lolek jaką wódeczkę pijesz ?
          • Gość: lol Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.flatbooster.com 02.07.09, 19:01
            Funfla szukasz?
            • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 19:10
              Gość portalu: lol napisał(a):

              > Funfla szukasz

              W zasadzie z pijakami nie pijam ::))
              • Gość: lol Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.flatbooster.com 02.07.09, 19:11
                No popatrz. Z pijakami nie pijasz a o wodeczke pytasz. Oj kotlet, kotlet...
                • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 19:23
                  Gość portalu: lol napisał(a):

                  > No popatrz. Z pijakami nie pijasz a o wodeczke pytasz. Oj kotlet, kotlet...

                  img401.imageshack.us/img401/7830/lol1.gif
                  • Gość: lol Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.flatbooster.com 02.07.09, 19:50
                    To milo, ze chwalisz sie swoimi zdjeciami, ale raczej robisz z siebie posmiewisko.
                    ;)
                    • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:04
                      Gość portalu: lol napisał(a):

                      > To milo, ze chwalisz sie swoimi zdjeciami, ale raczej robisz z siebie posmiewis
                      > ko.
                      > ;)

                      To nie jest jakiś twój Kuzyn ?
                      • Gość: lol Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.flatbooster.com 02.07.09, 21:20
                        Nowe marzenie kolterka: byc ze mna spokrewnionym. Nic z tego osiolku.
                        ;)
                        • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:41
                          Gość portalu: lol napisał(a):

                          > Nowe marzenie kolterka: byc ze mna spokrewnionym. Nic z tego osiolku.
                          > ;)

                          Nie skacz mały bo twojemu silniejszemu bratu powiem !!!
      • kieprze_paczynskich Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 16:16
        Nie wypowiem się na temat prawdziwości "odkrycia", ale jak miałbym fałszować coś
        takiego, to nie użyłbym materiału wspólczesnego.
        • teletoobis Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 16:52
          cchodzi o "starosc" materialu, czy powstanie "dziala"?
          • kieprze_paczynskich Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 17:12
            Chodzi o starość materiału. Fałszerze zawsze stosowali sztuczki. A to deska na
            ikonę sprzed 200 lat, a to płótno i barwniki z epoki.
            • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 18:49
              kieprze_paczynskich napisał:

              > Chodzi o starość materiału. Fałszerze zawsze stosowali sztuczki. A to deska na
              > ikonę sprzed 200 lat, a to płótno i barwniki z epoki.

              Najlepsza metoda fałszowania starych obrazów jest nasączanie w fusach od kawy
              płótna do sporządzenia obrazu.
      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 18:41
        teletoobis napisał:

        > tak jak Cie lubie, tak musze skorygowac... Leonardo urodzil sie 150 lat pozniej
        > :(

        Nie ja pisałem artykuł ::))
    • gregory_house Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 16:23
      kolter-one napisał:

      > Kolejne kłamstwo watykanu zostaje zdemaskowane !!
      >
      > Kto sfałszował Całun Turyński? - Leonardo da Vinci. To jego twarz -
      mówi
      > amerykańska specjalistka.
      >
      >
      >
      > Czyja twarz jest odbita na Całunie Turyńskim? Chrystusa? - To
      raczej
      > niemożliwe - twierdzą naukowcy. Badania radiowęglowe wykazały, że
      materiał, z
      > którego Całun zrobiono, wyprodukowano między 1260 a 1390 rokiem.
      >
      >
      > To Leonardo!
      >
      >
      > Nie Jezus, więc kto? - To Leonardo da Vinci - ogłosiła Lillian
      Schwartz,
      > amerykańska artystka, konsultantka w School of Visual Arts w Nowym
      Jorku.
      >
      >
      > Schwartz zasłynęła w latach 80., gdy stwierdziła, że kompozycja,
      wymiary i
      > proporcje Mony Lizy są identyczne do tych z autoportretu Leonarda.
      Dowiodła
      > tego stosując analizę komputerową obydwu dzieł, co było wówczas
      pionierskim
      > przedsięwzięciem.
      > Dwadzieścia lat później Schwartz użyła tych samych technik, by
      porównać
      > autoportret i proporcje stosowane przez da Vinciego z odbiciem z
      Całunu
      > Turyńskiego. - Pasują! Jestem bardzo podekscytowana - mówi. Według
      niej Całun
      > wyprodukował genialny artysta, a "Chrystus" to właśnie da Vinci.
      >
      > deser.pl/deser/1,97052,6782290,Zagadka_Calunu_rozwiazana_.html

      Znam tę babkę, Lillian Schwartz... Fachowiec wysokiej klasy.
      Współpracowała przy produkcji teledysku Jacksona "Black or White".
      Naprawdę kumata babka.
      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 18:42
        gregory_house napisał:

        > Znam tę babkę, Lillian Schwartz... Fachowiec wysokiej klasy.
        > Współpracowała przy produkcji teledysku Jacksona "Black or White".
        > Naprawdę kumata babka.

        To już niedługo dowiemy się że to sam król popu pozował do całunu ::))
      • supaari Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 03.07.09, 10:22
        gregory_house napisał:
        > Znam tę babkę, Lillian Schwartz... Fachowiec wysokiej klasy.
        > Współpracowała przy produkcji teledysku Jacksona "Black or White".
        > Naprawdę kumata babka.

        Greg, to ten teledysk, gdzie twarze zmieniają się przechodząc jedna
        w drugą? Z Azjatki robi się Murzyn na przykład? To rzeczywiście
        sporo mówi o komputerowych możliwościach Lilki.
    • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 02.07.09, 16:30
      Co znaczy "sfalszowac Calun Turynski"? Czy to samo co stwierdzenie "sfalszowac Dame z asiczka"? Czy LdV wykradl oryginal i go podmienil swoim dzielem?
      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 18:44
        Gość portalu: kotlet napisał(a):

        > Co znaczy "sfalszowac Calun Turynski"? Czy to samo co stwierdzenie "sfalszowac
        > Dame z asiczka"? Czy LdV wykradl oryginal i go podmienil swoim dzielem?

        Odpowiedz głupcze na proste pytanie ; czemu Bóg schował ciało Jezusa ?
        • Gość: lol Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.flatbooster.com 02.07.09, 19:03
          Odpowiedz medrcze na moje pytanie a nie zadawaj ich.
        • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 02.07.09, 19:54
          A co mnie obchodzi po co ktos cos chowal? Jaki to ma zwiazek z moim pytaniem o uzyte przez ciebie okreslenie "falszerstwo calunu"?
          • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:06
            Gość portalu: kotlet napisał(a):

            > A co mnie obchodzi po co ktos cos chowal? Jaki to ma zwiazek z moim pytaniem o
            > uzyte przez ciebie okreslenie "falszerstwo calunu"?

            Skoro nie rozumiesz dlaczego schowano ciała ,to i nie zrozumiesz czemu nie może
            być prawdziwego całunu w Turynie czy gdzie on tam schowany.
            • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 02.07.09, 21:17
              Jak zwykle nie rozumiesz co czytasz: nie dywaguje dlaczego schowano cialo albo dlaczego sfalszowano calun turynski. Pytam sie na czym to falszerstwo polegalo. Istnial sobie jakis calun wczesniej a LdV go podrobil tak jak podrabia sie dziela sztuki? Czy owo falszerstwo polegalo na czyms innym? Na czym?
              • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:41
                Gość portalu: kotlet napisał(a):

                Pytam sie na czym to falszerstwo polegalo.

                Nie wiesz?
                • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 02.07.09, 21:43
                  No ty jestes specjalista.
                  • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 03.07.09, 19:12
                    Gość portalu: kotlet napisał(a):

                    > No ty jestes specjalista.

                    Przy tobie na pewno.
                    • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 04.07.09, 20:53
                      Czyli nie sprawi ci klopotu odpowiedz na moje pytanie.
                      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 04.07.09, 22:26
                        Gość portalu: kotlet napisał(a):

                        > Czyli nie sprawi ci klopotu odpowiedz na moje pytanie.

                        Przypomnij mi je ?
                        • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 04.07.09, 23:14
                          Sam se poszukaj - powtarzal sie nie bede.
                          • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 04.07.09, 23:21
                            Gość portalu: kotlet napisał(a):

                            > Sam se poszukaj - powtarzal sie nie bede.

                            Mi to wisi , to chyba ciebie interesuje a nie mnie.
                            • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 05.07.09, 00:13
                              Tobie wisi rozmowa na temat. ot co.
                              • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 00:24
                                Gość portalu: kotlet napisał(a):

                                > Tobie wisi rozmowa na temat. ot co.

                                Ja pisze dziennie ze 100-200 postów czy ty myślisz ze ja pamiętam co komu gdzie
                                pisałem ? poszukaj to popiszemy na ten temat !!
                                • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 94.75.253.* 05.07.09, 09:35
                                  Gdybys pisal na temat i odpowiedzial na pytanie gdy je zadalem to moglibysmy sobie pogadac. A te 100-200 p[ostow dziennie to w zdecydowanej wiekszosci sa jakies opinie w ogole nie na temat.
                                  • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 15:42
                                    Gość portalu: kotlet napisał(a):

                                    > Gdybys pisal na temat i odpowiedzial na pytanie gdy je zadalem to moglibysmy so
                                    > bie pogadac.

                                    Uważasz ze jesteś aż taka personą że muszę traktować ciebie bardzo poważnie ?

                                    >> A te 100-200 p[ostow dziennie to w zdecydowanej wiekszosci sa jaki
                                    > es opinie w ogole nie na temat.

                                    Nie rozumiesz ich po prostu człeku bez nicka .
                                    • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 94.75.253.* 05.07.09, 15:54
                                      > Uważasz ze jesteś aż taka personą że muszę traktować ciebie bardzo poważnie ?

                                      Rozmow w ktorych uczestniczysz nie traktujesz powaznie? Dobrze. Zapamietam.

                                      > Nie rozumiesz ich po prostu człeku bez nicka .

                                      Niepowaznych postow nie sposob rozumiec.
                                      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 16:20
                                        Gość portalu: kotlet napisał(a):

                                        > Rozmow w ktorych uczestniczysz nie traktujesz powaznie? Dobrze. Zapamietam.

                                        Nie , czasem tylko tak mam ,ale nie traktuje poważnie kogoś kto próbuje mnie
                                        sprowokować nickiem jak ty np .

                                        > Niepowaznych postow nie sposob rozumiec.

                                        Z zasady śmieszy mnie to co tu czytam i....
                                        • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 94.75.253.* 05.07.09, 16:23
                                          > Nie , czasem tylko tak mam ,ale nie traktuje poważnie kogoś kto próbuje mnie
                                          > sprowokować nickiem jak ty np .

                                          A co ma do tego jakis nick? Probuje normalnie rozmawiac, a ty zamiast pisac na temat gadasz od rzeczy. I tyle.

                                          > Z zasady śmieszy mnie to co tu czytam i....

                                          I odpowiadasz glupotami?
                                          • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 16:30
                                            Gość portalu: kotlet napisał(a):

                                            > A co ma do tego jakis nick? Probuje normalnie rozmawiac, a ty zamiast pisac na
                                            > temat gadasz od rzeczy. I tyle.

                                            Dziubek specjalnie prowokacyjnie przybrałeś ten nick ,więc mi nie pitol tu.

                                            > I odpowiadasz glupotami?

                                            Wybacz nie znam twojej twórczości.
                                            • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 94.75.253.* 05.07.09, 16:32
                                              > Dziubek specjalnie prowokacyjnie przybrałeś ten nick ,więc mi nie pitol tu.

                                              A co tresc moich postow ma wspolnego z nickiem? Jakie w ogole ma on znaczenie?

                                              > Wybacz nie znam twojej twórczości.

                                              I dlatego gadasz od rzeczy? :o
                                              • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 16:42
                                                Gość portalu: kotlet napisał(a):

                                                > A co tresc moich postow ma wspolnego z nickiem? Jakie w ogole ma on znaczenie?

                                                Nie prowokuj to się dowiesz.

                                                > I dlatego gadasz od rzeczy? :o

                                                Następny mały gruby w pinglach ze szkłami jak denka od jaboli ,dowartościowuje się ?
                                                • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 94.75.253.* 05.07.09, 16:45
                                                  > Nie prowokuj to się dowiesz.

                                                  Moje pytania sa prowokacyjne?

                                                  > Następny mały gruby w pinglach ze szkłami jak denka od jaboli ,dowartościowuje
                                                  > się ?

                                                  Sobowtora szukasz? Zle trafiles.
                                • pocoo Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 09:51
                                  kolter-one napisał:
                                  >
                                  > Ja pisze dziennie ze 100-200 postów czy ty myślisz ze ja pamiętam co komu gdzie
                                  > pisałem ?

                                  Przepraszam za to , że śmiałam podejrzewać Ciebie o cynizm. Przykro mi z tego
                                  powodu.W tym natłoku zwyczajnie się nie wyrabiasz , stąd te rzucane słowa lub
                                  zdania "na odczepnego".
                                  Chciałabym Ciebie prosić,( ale to chyba moje "pobożne życzenie")abyś czasami
                                  pamiętał co ,i do kogo piszesz.
                                  Z góry bardzo dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
                                  Z poważaniem - Barbara G.
                                  • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 15:43
                                    pocoo napisała:

                                    >
                                    > Przepraszam za to , że śmiałam podejrzewać Ciebie o cynizm. Przykro mi z tego
                                    > powodu.

                                    Mi nie .

                                    W tym natłoku zwyczajnie się nie wyrabiasz , stąd te rzucane słowa lub
                                    > zdania "na odczepnego".

                                    Bardzo często .

                                    > Chciałabym Ciebie prosić,( ale to chyba moje "pobożne życzenie")abyś czasami
                                    > pamiętał co ,i do kogo piszesz.

                                    Po co ?

                                    > Z góry bardzo dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
                                    > Z poważaniem - Barbara G.

                                    Nici z tego.
                                    • pocoo Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 17:30
                                      kolter-one napisał:

                                      > pocoo napisała:

                                      > > Z góry bardzo dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
                                      >
                                      > Nici z tego.

                                      No , cóż.Spodziewałam się że mi odmówisz , dlatego też nie jest mi przykro.Ech
                                      Ty ...
    • a.giotto Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 16:33
      kolter-one napisał:

      > Kolejne kłamstwo watykanu zostaje zdemaskowane !!


      z tego co wiem, to Watykan nigdy oficjalnie nie stwierdził, że całun owijał ciało Jezusa. Taka jest po prostu tradycja, ale nie ma obowiązku wiary w autentyczność całunu.
      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 18:45
        a.giotto napisał:

        > z tego co wiem, to Watykan nigdy oficjalnie nie stwierdził, że całun owijał cia
        > ło Jezusa. Taka jest po prostu tradycja, ale nie ma obowiązku wiary w autentycz
        > ność całunu.

        Aha czyli watykan tylko czerpie korzyści finansowe od tych naiwnych którzy w to
        wierzą ?
        • a.giotto Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 23:05
          kolter-one napisał:

          > a.giotto napisał:
          >
          > > z tego co wiem, to Watykan nigdy oficjalnie nie stwierdził, że całun owij
          > ał cia
          > > ło Jezusa. Taka jest po prostu tradycja, ale nie ma obowiązku wiary w aut
          > entycz
          > > ność całunu.
          >
          > Aha czyli watykan tylko czerpie korzyści finansowe od tych naiwnych którzy w to
          > wierzą ?

          jakie korzyści finansowe? TO jakaś bzdura o tych "korzyściach finansowych". Kto
          ma niby czerpać te "korzyści"? Ludzie żyjący w celibacie? Przecież do grobu nic
          nie zabiorą.
          • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 03.07.09, 19:22
            a.giotto napisał:

            > jakie korzyści finansowe? TO jakaś bzdura o tych "korzyściach finansowych". Kto
            > ma niby czerpać te "korzyści"? Ludzie żyjący w celibacie? Przecież do grobu nic
            > nie zabiorą.

            No to po jaką cholerę kupują sobie apartamenty za milion złotych /
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4671931.html
    • katrina_bush Jezus to napewno nie jest. 02.07.09, 16:53
      kolter-one napisał:

      > Kolejne kłamstwo watykanu zostaje zdemaskowane !!
      >
      > Kto sfałszował Całun Turyński? - Leonardo da Vinci. To jego twarz - mówi
      > amerykańska specjalistka.
      >
      >
      >
      > Czyja twarz jest odbita na Całunie Turyńskim? Chrystusa? - To raczej
      > niemożliwe - twierdzą naukowcy. Badania radiowęglowe wykazały, że materiał, z
      > którego Całun zrobiono, wyprodukowano między 1260 a 1390 rokiem.
      >
      >
      > To Leonardo!
      >
      >
      > Nie Jezus, więc kto? - To Leonardo da Vinci - ogłosiła Lillian Schwartz,
      > amerykańska artystka, konsultantka w School of Visual Arts w Nowym Jorku.
      >
      >
      > Schwartz zasłynęła w latach 80., gdy stwierdziła, że kompozycja, wymiary i
      > proporcje Mony Lizy są identyczne do tych z autoportretu Leonarda. Dowiodła
      > tego stosując analizę komputerową obydwu dzieł, co było wówczas pionierskim
      > przedsięwzięciem.
      > Dwadzieścia lat później Schwartz użyła tych samych technik, by porównać
      > autoportret i proporcje stosowane przez da Vinciego z odbiciem z Całunu
      > Turyńskiego. - Pasują! Jestem bardzo podekscytowana - mówi. Według niej Całun
      > wyprodukował genialny artysta, a "Chrystus" to właśnie da Vinci.
      >

      Jezus to napewno nie jest.

      Osoba na całunie ma długie włosy !

      A w tych czasach długie włosy to była hańba dla mężczyzny.

      patrz: 1 List do Koryntian 11,14 (BT)
      "Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny
      nosić długie włosy."
      • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 02.07.09, 18:47
        katrina_bush napisała:

        > Jezus to napewno nie jest.
        >
        > Osoba na całunie ma długie włosy !
        >
        > A w tych czasach długie włosy to była hańba dla mężczyzny.
        >
        > patrz: 1 List do Koryntian 11,14 (BT)
        > "Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny
        > nosić długie włosy."

        Abstrahując od tego ze Paweł Jezusa na oczy nie widział to pozostaje kwestia
        ,dlaczego zniknęły ciała Mojżesza i Jezusa .
        Ja z kontekstu biblii domyślam sie ale czekam na odpowiedz trolla o wabiku
        kotlet ::))
      • Gość: cud Re: Jezus to napewno nie jest. IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.09, 07:28
        Jakby nie bylo, calun zawsze zaslugiwal na kultowe uznanie zmarlego.
        Da Vinci tez dawno umarl i slawny, ze hoho dzieki Bogu, no znaczy
        boskiemu talentowi.
      • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 03.07.09, 10:26
        katrina_bush napisała:
        > Jezus to napewno nie jest.
        >
        > Osoba na całunie ma długie włosy !
        >
        > A w tych czasach długie włosy to była hańba dla mężczyzny.
        >
        > patrz: 1 List do Koryntian 11,14 (BT)
        > "Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny
        > nosić długie włosy."


        Kaśka, a o nazirejczykach słyszałaś?
        • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 03.07.09, 19:31
          supaari napisał:

          >
          > Kaśka, a o nazirejczykach słyszałaś?

          Jak zwykle pudło ,wątpliwe żeby Jezus lub jego naśladowcy nimi byli
          ,przynajmniej ci najbliżsi !!

          Lb 6,1-8
          Przemówił znowu Pan do Mojżesza tymi słowami: (2) Tak mów do Izraelitów: gdy
          jaki mężczyzna lub kobieta złoży ślub nazireatu, aby się poświęcić dla Pana, (3)
          musi się powstrzymać od wina i sycery, nie może używać octu winnego i octu z
          sycery ani soku z winogron; nie wolno mu jeść winogron zarówno świeżych, jak i
          suszonych. (4) Przez cały czas trwania nazireatu nie będzie niczego spożywać z
          winnego szczepu, począwszy od winogron niedojrzałych aż do wytłoczyn.

          Mat 26,27.
          Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z
          niego wszyscy.

          Poza tym czy Apostoł Jezusa rzucał słowa na wiatr ? I nie wiedział co mówi
          1 List do Koryntian 11,14 (BT)
          Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy."
          • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 20:27
            kolter-one napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > >
            > > Kaśka, a o nazirejczykach słyszałaś?
            >
            > Jak zwykle pudło ,wątpliwe żeby Jezus lub jego naśladowcy nimi byli
            > ,przynajmniej ci najbliżsi !!

            Koltuś, jak zwykle nie zrozumiałeś w czym rzecz...
            W tym poście nawet słowem nie zasugerowalem, jakoby Jezus był
            nazirejczykiem (w jednej z wersji Biblii greckich
            zamiast "nazarejczyk" pojawia się słowo zblizone do nazirejczyk, ale
            nie w tym rzecz). Kaśka dowodziła, że długie włosy były "hańbą", co
            jest głupotą, gdyż nie były - nazirejczycy świetnym dowodem.
            Przy okazji - nauki Pawła mają się nijak do wcześniejszej
            praktyki (a jesli w ogóle - to mają jej przeciwdziałać), więc
            dowodzenia na podstawie jego listu, że Jezus był "skinem" jest
            kretyńskie.
            • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 22:25
              supaari napisał:

              Kaśka dowodziła, że długie włosy były "hańbą", co
              > jest głupotą,

              Kaśka czy Paweł apostoł pogan ?

              więc
              > dowodzenia na podstawie jego listu, że Jezus był "skinem" jest
              > kretyńskie.

              Bo "Jezus" na waszych ikonach jest kudłaty ::)))))
              • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 22:39
                kolter-one napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > Kaśka dowodziła, że długie włosy były "hańbą", co
                > > jest głupotą,
                >
                > Kaśka czy Paweł apostoł pogan ?

                Jakbys nie spieprzał z lekcji języka ojczystego 9jakikolwiek on
                jest), to byś zrozumiał to proste zdanie... Choć może nie... Kretyni
                moga miec trudności mimo chodzenia na lekcje.

                > więc
                > > dowodzenia na podstawie jego listu, że Jezus był "skinem" jest
                > > kretyńskie.
                >
                > Bo "Jezus" na waszych ikonach jest kudłaty ::)))))

                Bo to wynika z logiki (sprawdź w słowniku znaczenie tego słowa...
                może wyskoczy ci supaari).
                :-D
                • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 22:46
                  supaari napisał:

                  >
                  > Jakbys nie spieprzał z lekcji języka ojczystego 9jakikolwiek on
                  > jest), to byś zrozumiał to proste zdanie... Choć może nie... Kretyni
                  > moga miec trudności mimo chodzenia na lekcje.

                  No widzisz bucu , nie masz nic do powiedzenia to jedziesz po osobie !!
                  Po raz kolejny pytam czy Kaska czy Paweł dowodził że hańba jest mieć długie
                  włosy !!!

                  > Bo to wynika z logiki (sprawdź w słowniku znaczenie tego słowa...
                  > może wyskoczy ci supaari).

                  No tak jak mówię wasze ikony przedstawiają kudłatego gościa ::)))
                  • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 22:49
                    kolter-one napisał:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > >
                    > > Jakbys nie spieprzał z lekcji języka ojczystego 9jakikolwiek on
                    > > jest), to byś zrozumiał to proste zdanie... Choć może nie...
                    Kretyni
                    > > moga miec trudności mimo chodzenia na lekcje.
                    >
                    > No widzisz bucu , nie masz nic do powiedzenia to jedziesz po
                    osobie !!
                    > Po raz kolejny pytam czy Kaska czy Paweł dowodził że hańba jest
                    mieć długie
                    > włosy !!!

                    Przeczytaj zdanie - powinienieś zrozumieć. chyba, że sam jesteś
                    bucem...

                    > > Bo to wynika z logiki (sprawdź w słowniku znaczenie tego słowa...
                    > > może wyskoczy ci supaari).
                    >
                    > No tak jak mówię wasze ikony przedstawiają kudłatego gościa ::)))

                    a co wyskakuje w słowniku?
                    • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 22:53
                      supaari napisał:

                      > Przeczytaj zdanie - powinienieś zrozumieć. chyba, że sam jesteś
                      > bucem...

                      Ta trauma cię kiedyś o zawał przyprawi.

                      > a co wyskakuje w słowniku?

                      Szalet publiczny.
                      • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 22:59
                        kolter-one napisał:

                        > supaari napisał:
                        >
                        > > Przeczytaj zdanie - powinienieś zrozumieć. chyba, że sam jesteś
                        > > bucem...
                        >
                        > Ta trauma cię kiedyś o zawał przyprawi.

                        Ciebie głupota z pewnością nie...

                        > > a co wyskakuje w słowniku?
                        >
                        > Szalet publiczny.

                        Logika = szalet publiczny? Ciekawy masz słownik...
                        • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:03
                          supaari napisał:

                          >
                          > Ciebie głupota z pewnością nie...
                          >
                          > Logika = szalet publiczny? Ciekawy masz słownik...

                          Więc jak czy to Paweł napisał jakieś 30 lat po śmierci Jezusa że hańbą jest
                          nosić długi włosy czy może ??, czy może Katrina sama to sobie wymyśliła ?
                          • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:07
                            kolter-one napisał:

                            > supaari napisał:
                            >
                            > >
                            > > Ciebie głupota z pewnością nie...
                            > >
                            > > Logika = szalet publiczny? Ciekawy masz słownik...
                            >
                            > Więc jak czy to Paweł napisał jakieś 30 lat po śmierci Jezusa że
                            hańbą jest
                            > nosić długi włosy czy może ??, czy może Katrina sama to sobie
                            wymyśliła ?
                            >

                            Koltuś, zerknij do swego słownika... Tam z pewnością dojdziesz
                            prawdy...
                            Ja nic ci nie napisze poza tym, że Kaśka bredziła, iż na podstawie
                            późniejszych pism Pawła można domniemywać, że wcześniej
                            długie włosy były dla mężczyzny hańbą. Jest to kretynizm lub
                            kolteryzm - jak wolisz.
                            • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:14
                              supaari napisał:

                              > Koltuś, zerknij do swego słownika... Tam z pewnością dojdziesz
                              > prawdy...

                              Ta , na pewno .

                              > Ja nic ci nie napisze poza tym, że Kaśka bredziła, iż na podstawie
                              > późniejszych pism Pawła można domniemywać, że wcześniej
                              >
                              długie włosy były dla mężczyzny hańbą. Jest to kretynizm lub
                              > kolteryzm - jak wolisz.

                              Ta, czyli Paweł który na pewno wiedział sporo o Jezusie napisał ze 30 lat po
                              jego śmierci że jego Idol był pohańbiony ::)))Ot wychowanie na bohomazach się
                              kłania ::))),Nie wiemy jak wyglądał Jezus ,ale wiemy że jeden z Jego apostołów
                              nie pochwalał hipisów ::))

                              republika.pl/blog_ps_4482352/6631952/tr/jezus2.jpo
                              • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:18
                                kolter-one napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Koltuś, zerknij do swego słownika... Tam z pewnością dojdziesz
                                > > prawdy...
                                >
                                > Ta , na pewno .
                                >
                                > > Ja nic ci nie napisze poza tym, że Kaśka bredziła, iż na
                                podstawie
                                > > późniejszych pism Pawła można domniemywać, że wcześniej
                                > >
                                długie włosy były dla mężczyzny hańbą. Jest to kretynizm lub
                                > > kolteryzm - jak wolisz.
                                >
                                > Ta, czyli Paweł który na pewno wiedział sporo o Jezusie napisał ze
                                30 lat po
                                > jego śmierci że jego Idol był pohańbiony ::)))Ot wychowanie na
                                bohomazach się
                                > kłania ::))),Nie wiemy jak wyglądał Jezus ,ale wiemy że jeden z
                                Jego apostołów
                                > nie pochwalał hipisów ::))
                                >
                                > republika.pl/blog_ps_4482352/6631952/tr/jezus2.jpo


                                Koltuś, to ma się nijak... Quod licet Iovi non licet bovi... choc
                                pewnie nie zrozumiesz idei i będzie bredził, ze mam Jezusa za
                                Jowisza... Zwisa mi to.
                                • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:22
                                  supaari napisał:

                                  > Koltuś, to ma się nijak... Quod licet Iovi non licet bovi... choc
                                  > pewnie nie zrozumiesz idei i będzie bredził, ze mam Jezusa za
                                  > Jowisza... Zwisa mi to.
                                  >

                                  Aha antydepresanty już nie działają ::))
                                  • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:24
                                    kolter-one napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > Koltuś, to ma się nijak... Quod licet Iovi non licet bovi... choc
                                    > > pewnie nie zrozumiesz idei i będzie bredził, ze mam Jezusa za
                                    > > Jowisza... Zwisa mi to.
                                    > >
                                    >
                                    > Aha antydepresanty już nie działają ::))

                                    Wyrazy współczucia... Wypróbuj hipnozę...
                                    • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:32
                                      supaari napisał:

                                      >
                                      > Wyrazy współczucia... Wypróbuj hipnozę..

                                      Pan ynteligentny katolik wdaje się w pyskówki !, po co tak długo do szkoły
                                      (ponoć) chodziłeś ? Żeby teraz sobie zaniżać poziom .
                                      • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:38
                                        kolter-one napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > >
                                        > > Wyrazy współczucia... Wypróbuj hipnozę..
                                        >
                                        > Pan ynteligentny katolik wdaje się w pyskówki !, po co tak długo
                                        do szkoły
                                        > (ponoć) chodziłeś ? Żeby teraz sobie zaniżać poziom .

                                        to akurat efekt chodzenia na religię... Współczuję, że twoje
                                        antydepresanty nie działają... Może coś poczytasz? Encyklopedię
                                        chociażby... Podręcznik języka polskiego? Słownik jakiś... Może uda
                                        sie wredną depresję "przechodzić"? Zeby ci pomóc mogę się nawet
                                        znizyć do twego poziomu... Widzę, że cierpisz, więc wszelkie
                                        zaszłości odkładam w kąt...
                                        • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:40
                                          supaari napisał:

                                          > to akurat efekt chodzenia na religię... Współczuję, że twoje
                                          > antydepresanty nie działają... Może coś poczytasz? Encyklopedię
                                          > chociażby... Podręcznik języka polskiego? Słownik jakiś... Może uda
                                          > sie wredną depresję "przechodzić"? Zeby ci pomóc mogę się nawet
                                          > znizyć do twego poziomu... Widzę, że cierpisz, więc wszelkie
                                          > zaszłości odkładam w kąt...

                                          Wyobrażam ciebie jako małego tłustego okularnika któremu w szkole wszyscy
                                          dokuczali, stąd tutaj musisz się dowartościować ::))

                                          img132.imageshack.us/img132/9564/tylek.gif
                                          • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 04.07.09, 23:49
                                            kolter-one napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > to akurat efekt chodzenia na religię... Współczuję, że twoje
                                            > > antydepresanty nie działają... Może coś poczytasz? Encyklopedię
                                            > > chociażby... Podręcznik języka polskiego? Słownik jakiś... Może
                                            uda
                                            > > sie wredną depresję "przechodzić"? Zeby ci pomóc mogę się nawet
                                            > > znizyć do twego poziomu... Widzę, że cierpisz, więc wszelkie
                                            > > zaszłości odkładam w kąt...
                                            >
                                            > Wyobrażam ciebie jako małego tłustego okularnika któremu w szkole
                                            wszyscy
                                            > dokuczali, stąd tutaj musisz się dowartościować ::))
                                            >
                                            > img132.imageshack.us/img132/9564/tylek.gif

                                            Wizualizacje głównego problemu też ponoć mogą pomóc... Ale
                                            ostrzegam: jeśli wyjdziesz na ulicę i wtłuczesz pierwszemu
                                            napotkanemu "małemu, tłustemu okularnikowi", myśląc, że to ja, to z
                                            pewnością nie zrealizujesz celu, a poza tym możesz trafić
                                            przed oblicze sprawiedliwości... Depresja w celi zapewne jest gorsza
                                            niż depresja na wolności... Poza tym mogą być problemy z dostępem do
                                            sieci... Uważaj zatem... Odejście kretyna z forum może być bolesne
                                            dla paru osób... Dama z patelnią spadnie jedna pozycję niżej
                                            w rankinku forumowych głupków...
                                            • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 00:02
                                              supaari napisał:
                                              i]Dama z patelnią[/i] spadnie jedna pozycję niżej
                                              > w rankinku forumowych głupków...

                                              No do tego dochodzi to ze jesteś ciota .
                                              • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 00:05
                                                kolter-one napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                > i]Dama z patelnią[/i] spadnie jedna pozycję niżej
                                                > > w rankinku forumowych głupków...
                                                >
                                                > No do tego dochodzi to ze jesteś ciota .

                                                Do tego nie dochodzi, że jesteś idiota... To nic nowego...
                                                • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 00:23
                                                  supaari napisał:

                                                  > Do tego nie dochodzi, że jesteś idiota... To nic nowego...

                                                  Mały ,20 kilo nadwagi już w 3 klasie , pingle jak denka od jaboli , stąd ta
                                                  trauma ! a potem jeszcze przywiązanie do sukienki duchownej.
                                                  • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 19:07
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Do tego nie dochodzi, że jesteś idiota... To nic nowego...
                                                    >
                                                    > Mały ,20 kilo nadwagi już w 3 klasie , pingle jak denka od
                                                    jaboli , stąd ta
                                                    > trauma ! a potem jeszcze przywiązanie do sukienki duchownej.


                                                    koltuś, nie musisz się tak bezpośrednio zdradzać, że żłopałeś jabole
                                                    i wiesz jak wyglądają ich denka... Ty to wiesz, ja podejrzewałem,
                                                    ale żeby tak wszystkich informować? Wstydu nie masz?
                                                  • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 19:08
                                                    supaari napisał:

                                                    > koltuś, nie musisz się tak bezpośrednio zdradzać, że żłopałeś jabole
                                                    > i wiesz jak wyglądają ich denka... Ty to wiesz, ja podejrzewałem,
                                                    > ale żeby tak wszystkich informować? Wstydu nie masz?

                                                    Następny niedopieszczony ::)))
                                                  • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 19:37
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > koltuś, nie musisz się tak bezpośrednio zdradzać, że żłopałeś
                                                    jabole
                                                    > > i wiesz jak wyglądają ich denka... Ty to wiesz, ja podejrzewałem,
                                                    > > ale żeby tak wszystkich informować? Wstydu nie masz?
                                                    >
                                                    > Następny niedopieszczony ::)))

                                                    Butelką po jabcoku? Zdecydowanie nie! A ty - jak wnoszę - owszem...
                                                    I to nawet od strony denka! To się nazywa "sięgnąć dna a la
                                                    kolter" :-D
                                                  • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 19:42
                                                    supaari napisał:

                                                    > Butelką po jabcoku? Zdecydowanie nie! A ty - jak wnoszę - owszem...
                                                    > I to nawet od strony denka! To się nazywa "sięgnąć dna a la
                                                    > kolter" :-D

                                                    To ile miałes tej nadwagi w 3 klasie szkoły podstawowej ?
                                                  • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 19:49
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Butelką po jabcoku? Zdecydowanie nie! A ty - jak wnoszę -
                                                    owszem...
                                                    > > I to nawet od strony denka! To się nazywa "sięgnąć dna a la
                                                    > > kolter" :-D
                                                    >
                                                    > To ile miałes tej nadwagi w 3 klasie szkoły podstawowej ?

                                                    Mniej (w kg) niż wynosi średnica tego denka, które cie dopieściło
                                                    ostatnio (w calach)...
                                                  • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 19:58
                                                    supaari napisał:

                                                    > Mniej (w kg) niż wynosi średnica tego denka, które cie dopieściło
                                                    > ostatnio (w calach)...

                                                    Tak jak myślałem 15 kg ! , to gdzie ty się qurna stołowałeś ?
                                                  • supaari Re: Jezus to napewno nie jest. 05.07.09, 20:23
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Mniej (w kg) niż wynosi średnica tego denka, które cie dopieściło
                                                    > > ostatnio (w calach)...
                                                    >
                                                    > Tak jak myślałem 15 kg ! , to gdzie ty się qurna stołowałeś ?

                                                    Och! Denko miało powyżej 15 cali średnicy? Ja miałem -0,5 kg
                                                    nadwagi... To mniej niż 15...
                                                  • kolter-one Re: Jezus to napewno nie jest. 06.07.09, 08:22
                                                    supaari napisał:

                                                    >
                                                    > Och! Denko miało powyżej 15 cali średnicy? Ja miałem -0,5 kg
                                                    > nadwagi... To mniej niż 15...

                                                    Gruby zezowaty a do tego na pewno kapowałeś kolegów.
                                                • katrina_bush do supaari, tu masz ! czytaj: 06.07.09, 19:52
                                                  nazirejczycy, długie włosy a reakcje helenistycznego otoczenia

                                                  długie włosy symbolem upokorzenia:

                                                  "Christ drank wine (Matt. 11:19) and, on occasion, touched a dead body
                                                  (Matt. 9:25)
                                                  . Had He been under a Nazarite vow, He would not have done
                                                  either of these things. Those under this vow grew their hair long as a sign
                                                  of humiliation
                                                  ."

                                                  www.thercg.org/articles/djhlh.html

                                                  za czasów Jezusa noszono krótko obcięte włosy wg. helenistycznej mody, a
                                                  długowłosych wyśmiewano:


                                                  "Jesus didn't have long hair," said physical anthropologist Joe Zias, who
                                                  has studied hundreds of skeletons found in archaeological digs in Jerusalem.
                                                  "Jewish men back in antiquity did not have long hair."


                                                  "Lawrence Schiffman (New York University):"Jewish texts ridiculed long
                                                  hair
                                                  as something Roman or Greek.A frieze on Rome’s Arch of Titus, erected
                                                  after Jerusalem was captured in a.d.70 to celebrate the victory, shows Jewish
                                                  men with short hair taken into captivity."

                                                  educate-yourself.org/cn/scholarsfindfaultinPassion24feb04.shtml

                                                  rel-ed.acu.edu.au/ren2/MGibsonFilmJRE.html

                                                  najstrarsze obrazy Jezusa z 2 wieku znalezione w katakumbach przedstawią go
                                                  bez brody i o krótkich włosach:


                                                  "the earliest representations of Jesus actually portray him beardless, with
                                                  short hair"

                                                  www.jesuspolice.com/common_error.php?id=13
                                                  p. s.
                                                  specjalnie podaję linki twoich wspołwyznawców, by potem nie było, że sieję
                                                  propagandę, hi hi
                                                  • supaari Re: do supaari, tu masz ! czytaj: 07.07.09, 10:36
                                                    Kasieńka, jakbyś uważnie czytała to, co napisałem, to może udałoby
                                                    Ci się trzymać tematu.
                                                    Nawet słowem nie odezwałem się w sprawie wyglądu Jezusa. Zauważyłem
                                                    za to, że na podstawie późniejszego listu Pawła kierowanego do gminy
                                                    w Koryncie, sugerujesz, że wcześniej w Palestynie (ze szczególnym
                                                    uwzglednieniem Gelilei) długie włosy były hańbą dla mężczyzny...
                                                    To znaczy, że nazirejczycy byli zhańbieni przez swój wyglad? Ludzie
                                                    sie od nich ze wzgardą odwracali? Pluli na ich widok?

                                                    Przy okazji - nie jestem członkiem RCG... z kimś mnie mylisz.
                                                  • katrina_bush Re: do supaari, tu masz ! czytaj: 08.07.09, 01:11
                                                    supaari napisał:

                                                    > sugerujesz, że wcześniej w Palestynie (ze szczególnym
                                                    > uwzglednieniem Gelilei) długie włosy były hańbą dla mężczyzny...
                                                    > To znaczy, że nazirejczycy byli zhańbieni przez swój wyglad? Ludzie
                                                    > sie od nich ze wzgardą odwracali? Pluli na ich widok?
                                                    >
                                                    po pierwsze:
                                                    ja nic tu nie sugeruję - ja podaję fakty

                                                    fakt nr. 1: w Palestynie w owym czasie kpiono z długowłosych

                                                    fakt nr. 2: długie włosy nosili np. niewolnicy, transwestyci a nigdy tzw.
                                                    "porządni obywatele"

                                                    a nazirejczycy niekoniecznie nosili długie włosy typu "Jezus" z waszego całunu

                                                    ślub nazireatu można było złożyć ,dajmy na to od 30 dni do trzech miesięcy, by
                                                    potem się oczyścić, zgolić głowę i złożyć bardzo kosztowną ofiare kosztowną ofiarę !

                                                    a mało kogo było ot tak na to stać:

                                                    Dz. Apostolskie 21, 23 - 26
                                                    "23 Zrób więc to, co ci mówimy: Mamy tu czterech mężczyzn, którzy złożyli ślub,
                                                    24 weź ich z sobą, poddaj się razem z nimi oczyszczeniu, pokryj za nich
                                                    koszty, aby mogli ostrzyc sobie głowy
                                                    , a wtedy wszyscy przekonają się, że w
                                                    tym, czego się dowiedzieli o tobie, nie tylko nie ma źdźbła prawdy, lecz że ty
                                                    sam przestrzegasz Prawa na równi z nimi.

                                                    26 Wtedy Paweł wziął z sobą tych mężów, następnego dnia poddał się razem z nimi
                                                    oczyszczeniu, wszedł do świątyni i zgłosił [termin] wypełnienia dni
                                                    oczyszczenia, aż zostanie złożona ofiara za każdego z nich."
                                                  • supaari Re: do supaari, tu masz ! czytaj: 08.07.09, 10:37
                                                    katrina_bush napisała:

                                                    > po pierwsze:
                                                    > ja nic tu nie sugeruję - ja podaję fakty

                                                    Szkoda, że nie podałaś, iż II wś wybuchła w 1939 r. - też fakt i też
                                                    średnio na temat...

                                                    > fakt nr. 1: w Palestynie w owym czasie kpiono z długowłosych

                                                    Możliwe. Pełno tam było przybyszów z różnych części Imperium.
                                                    zapewne kpili ze wszystkich, którzy wygladali inaczej niż oni lub
                                                    nie znali greki. Ale to nie oznacza, że Jezus nie mógł nosić długich
                                                    włosów - w końcu spotykał się celnikami, prostytutkami,
                                                    trędowatymi...

                                                    > fakt nr. 2: długie włosy nosili np. niewolnicy, transwestyci a
                                                    nigdy tzw.
                                                    > "porządni obywatele"

                                                    niewolnicy z długimi włosami to kretynizm - wystarczyło je zgolić
                                                    lub ostrzyc, żeby pozbyc się zewnętrznego znamienia niewolnictwa. Po
                                                    niewolnikach spodziewałbym się raczej łysej czachy.

                                                    > a nazirejczycy niekoniecznie nosili długie włosy typu "Jezus" z
                                                    waszego całunu
                                                    >
                                                    > ślub nazireatu można było złożyć ,dajmy na to od 30 dni do trzech
                                                    miesięcy, by
                                                    > potem się oczyścić, zgolić głowę i złożyć bardzo kosztowną ofiare
                                                    kosztowną ofi
                                                    > arę !

                                                    A dajmy na to - dłużej nie można było? Na przykład na 3 lata? Sam
                                                    Paweł, na którego się powołujesz być może też był nazirejczykiem, co
                                                    sugeruje Dz. 18,18. Najsłynniejszy z nazirejczyków - Samson - miał
                                                    byc nazirejczykiem od chwili urodzenia, aż do śmierci (Sdz.
                                                    13;5,7); podobnie było z Janem Chrzcicielem, choć mowy o włosach w
                                                    jego przykpadku nie było (Łk. 1,15 z wyraźnym nawiązaniem do
                                                    przepisów nazireatu).

                                                    > a mało kogo było ot tak na to stać:
                                                    >
                                                    > Dz. Apostolskie 21, 23 - 26
                                                    > "23 Zrób więc to, co ci mówimy: Mamy tu czterech mężczyzn, którzy
                                                    złożyli ślub,
                                                    > 24 weź ich z sobą, poddaj się razem z nimi oczyszczeniu, pokryj
                                                    za nich
                                                    > koszty, aby mogli ostrzyc sobie głowy
                                                    , a wtedy wszyscy
                                                    przekonają się, że w
                                                    > tym, czego się dowiedzieli o tobie, nie tylko nie ma źdźbła
                                                    prawdy, lecz że ty
                                                    > sam przestrzegasz Prawa na równi z nimi.
                                                    >
                                                    > 26 Wtedy Paweł wziął z sobą tych mężów, następnego dnia poddał się
                                                    razem z nimi
                                                    > oczyszczeniu, wszedł do świątyni i zgłosił [termin] wypełnienia dni
                                                    > oczyszczenia, aż zostanie złożona ofiara za każdego z nich."

                                                    To bardzo interesujące, co piszesz. Wynika z tego, że bywali za
                                                    czasów Pawła ludzie, którzy składali śluby nazireatu, a następnie
                                                    nie było ich stać na zakończenie ślubów... I co wtedy - zapytam
                                                    Twoim wzorem - co wtedy mogli zrobić? Zapewne chodzili z długimi
                                                    włosami, a Helleniści śmiali się z nich i mówili: Oto ci, którzy
                                                    złozyli sluby i nie sprawdzili czy bedzie ich stac na ich
                                                    zakończenie! Nierozumni!.

                                                    Wybacz, Kasiu - powoływanie się na tekst Pawła, mający wskazywać, że
                                                    Jezus nie mógł nosić długich włosów, gdyż długowłosi byli zhańbieni,
                                                    jest moim zdaniem głupie. Szczególnie jeśli ma dotyczyć ludzi z
                                                    Galilei.
                                                  • katrina_bush Żydzi nosili w tym czasie krótkie włosy. 10.07.09, 00:31
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > A dajmy na to - dłużej nie można było? Na przykład na 3 lata? Sam
                                                    > Paweł, na którego się powołujesz być może też był nazirejczykiem, co
                                                    > sugeruje Dz. 18,18.

                                                    Ciekawe. Znaczy Paweł sam latał z długimi włosami a potem napisał:
                                                    "Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny
                                                    nosić długie włosy." ?!


                                                    I tak twierdził nie on jeden, np. Filon z Aleksandrii, Józef Flawiusz,
                                                    Pseudo-Fokylides tak samo szydzili z mężczyzn z długimi włosami.

                                                    To pokazuje tylko przemożny wpływ kultury helenistycznej na społeczność
                                                    żydowską. Żydzi nosili w tym czasie krótkie włosy.
                                                    Takie są fakty naukowe: teksty żydowskie z owego czasu, wyobrażenia Żydów na
                                                    dziełach sztuki i obdukcja zmarłych.

                                                    W dodatku, pierwsze obrazy z 2 wieku w katakumbach przedstawiają Jezusa o
                                                    krotkich włosach i bez brody.


                                                    > >
                                                    > > Dz. Apostolskie 21, 23 - 26
                                                    >
                                                    > To bardzo interesujące, co piszesz. Wynika z tego, że bywali za
                                                    > czasów Pawła ludzie, którzy składali śluby nazireatu, a następnie
                                                    > nie było ich stać na zakończenie ślubów... I co wtedy - zapytam
                                                    > Twoim wzorem - co wtedy mogli zrobić? Zapewne chodzili z długimi
                                                    > włosami, a Helleniści śmiali się

                                                    Żydzi byli zobowiazani wspierać finansowo wspołwyznawców, których nie było
                                                    stać na zakup kosztownej ofiary po okresie nazireatu. O to w tym fragmencie
                                                    chodzi !

                                                  • supaari Re: Żydzi nosili w tym czasie krótkie włosy. 10.07.09, 22:45
                                                    katrina_bush napisała:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > A dajmy na to - dłużej nie można było? Na przykład na 3 lata?
                                                    Sam
                                                    > > Paweł, na którego się powołujesz być może też był
                                                    nazirejczykiem, co
                                                    > > sugeruje Dz. 18,18.
                                                    >
                                                    > Ciekawe. Znaczy Paweł sam latał z długimi włosami a potem
                                                    napisał:
                                                    > "Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny
                                                    > nosić długie włosy." ?!


                                                    A dlaczego nie? Kaśka, Kaśka... Nieco wcześniej Paweł poucza, że
                                                    mężczyzna nie powinien modlić się z zakrytą głową. Czy wnioskujesz
                                                    na tej podstawie, że wcześniej nie nakrywał glowy?

                                                    > I tak twierdził nie on jeden, np. Filon z Aleksandrii, Józef
                                                    Flawiusz,
                                                    > Pseudo-Fokylides tak samo szydzili z mężczyzn z długimi włosami.

                                                    A niech Ci będzie! Ale mieli z kogo kpić? Jeśli tak - to mi
                                                    wystarcza.

                                                    > To pokazuje tylko przemożny wpływ kultury helenistycznej na
                                                    społeczność
                                                    > żydowską. Żydzi nosili w tym czasie krótkie włosy.

                                                    I kpili z tych, którzy nosili dłigie... To kto nosił długie? Nikt?

                                                    > Takie są fakty naukowe: teksty żydowskie z owego czasu,
                                                    wyobrażenia Żydów na
                                                    > dziełach sztuki i obdukcja zmarłych.

                                                    A nazirejczycy to postacie legendarne...

                                                    > W dodatku, pierwsze obrazy z 2 wieku w katakumbach przedstawiają
                                                    Jezusa o
                                                    > krotkich włosach i bez brody.


                                                    Już to pisałas, ale ja nawet słowem nie wspomniałem o włosach Jezusa.

                                                    > > >
                                                    > > > Dz. Apostolskie 21, 23 - 26
                                                    > >
                                                    > > To bardzo interesujące, co piszesz. Wynika z tego, że bywali za
                                                    > > czasów Pawła ludzie, którzy składali śluby nazireatu, a
                                                    następnie
                                                    > > nie było ich stać na zakończenie ślubów... I co wtedy - zapytam
                                                    > > Twoim wzorem - co wtedy mogli zrobić? Zapewne chodzili z długimi
                                                    > > włosami, a Helleniści śmiali się
                                                    >
                                                    > Żydzi byli zobowiazani wspierać finansowo wspołwyznawców,
                                                    których nie było
                                                    > stać na zakup kosztownej ofiary po okresie nazireatu. O to w tym
                                                    fragmencie
                                                    > chodzi !


                                                    Kaśka, najpierw wypisujesz, że nie wszystkich było stać na ofiarę
                                                    skladaną na zakończenie slubów i podpierasz się cytatem z Dziejów, a
                                                    później zmieniasz zdanie i dowodzisz, że nie chodzi o to, że nie
                                                    wszystkich było stać. Przemyśl co chcesz napisać, zanim siądziesz do
                                                    klawiatury.
                                                    Gdybym miał Ci wskazywać, czgo od Ciebie oczekiwałem, to przede
                                                    wszystkim - odpowiedzi na moje pytanie o czas trwania ślubów
                                                    nazireatu.
                                                  • Gość: Anioł Re: Żydzi nosili w tym czasie krótkie włosy. IP: *.chello.pl 11.07.09, 08:20
                                                    supaari napisał:

                                                    > Gdybym miał Ci wskazywać, czgo od Ciebie oczekiwałem, to przede
                                                    > wszystkim - odpowiedzi na moje pytanie o czas trwania ślubów
                                                    > nazireatu.

                                                    Osoba składająca ślub nazireatu sama ustalała, jak długo będzie go przestrzegać.
                                                    Według tradycji żydowskiej (niewynikającej z Biblii) nazireat miał trwać co
                                                    najmniej 30 dni, gdyż krótszy okres umniejszałby rangę i powagę tego ślubu.

                                                    Niektórzy nazirejczycy zostali wyznaczeni przez samego Boga do tej służby
                                                    i pełnili ją przez całe życie. Nie składali ślubowania tylko na określony czas,
                                                    liczony nieraz od nowa, gdyby zostało ono przedterminowo złamane. Dlatego Bóg
                                                    stawiał im nieco inne wymagania niż dobrowolnym nazirejczykom. Na przykład
                                                    Samsona wyznaczył na dożywotniego nazirejczyka, jeszcze zanim został on poczęty.
                                                    Nawet jego matka musiała przestrzegać specjalnych wytycznych, które przekazał
                                                    jej anioł: podczas ciąży nie wolno jej było pić wina ani odurzającego napoju ani
                                                    też jeść nic nieczystego (Sdz 13:2-14; 16:17).

                                                    O Samsonie powiedziano, że ,po jego głowie nie może przejść brzytwa' (Sdz 13:5).
                                                    Nie zakazano mu jednak dotykania zwłok. Dlatego nie skalał swego nazireatu, gdy
                                                    zabił lwa albo zgładził 30 Filistynów i ściągnął z nich szaty. Przy innej okazji
                                                    za przyzwoleniem Bożym uśmiercił szczęką osła tysiąc wrogów — ,jeden stos, dwa
                                                    stosy!'(Sdz 14:6, 19; 15:14-16).
                                                    W wypadku Samuela to jego matka, Anna, ślubowała, że gdy pocznie dziecko,
                                                    przeznaczy je na służbę dla Boga w charakterze nazirejczyka. W modlitwie
                                                    obiecała Bogu: Jeśli rzeczywiście (...) dasz swej niewolnicy męskiego potomka,
                                                    to ja oddam go Bogu na wszystkie dni jego życia [i nie będzie pił wina ani
                                                    żadnego napoju upajającego[ Bp], a brzytwa nie tknie jego głowy” (1Sm 1:9-11,
                                                    22, 28). Jan Chrzciciel nie miał ,pić wina ani mocnego napoju'. Poza tym wiadomo
                                                    tylko tyle, że on także został wyznaczony przez Boga na nazirejczyka od dnia
                                                    narodzin (Łk 1:11-15; por. Mt 3:4; 11:18).
                                                    Jan Chrzciciel należał do nazirejczyków powołanych przez samego Boga, który za
                                                    pośrednictwem proroka Amosa oświadczył: Wzbudzałem niektórych spośród waszych
                                                    synów jako proroków, a niektórych spośród waszych młodzieńców jako
                                                    nazirejczyków. Nie zawsze ich jednak dobrze przyjmowano i szanowano, a krnąbrni
                                                    Izraelici próbowali ich nawet nakłaniać do łamania ślubów (Am 2:11, 12).
    • Gość: św.obrazek Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 18:57
      leonardo, mona liza czy jezusek - co za róznica?? ...o co tu sie bić?
      • Gość: cud Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.pools.arcor-ip.net 02.07.09, 19:17
        Bog - co za roznica - ojciec, ktory usmiercil syna/dziecko.
        Uswiecone morderstwo i obiecanki sasanki.
        • yoma Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 19:30
          To nie Bóg, to Rzymianie, Bóg to tylko wykorzystał marketingowo...
          • strikemaster Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 19:34
            Mylisz się, marketingowo wykorzystał to Kościół, podobnie jak samego Boga. Co do meritum, były już na FS takie doniesienia, nie wiem, czy one sąprawdziwe, niewykluczone, że Da Vinci mógł wykorzystać stare płutno, głupi nie był i umiał kombinować. Poza tym, wreszcie jacyś Katolicy (A.Giotto) przyznali, że jeden z elementów ich wiary i obrządku (może nie najważniejszy, ale jednak) to fotomontaż. Czekam na następne wyznania. :)
          • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 19:35
            yoma napisała:

            > To nie Bóg, to Rzymianie, Bóg to tylko wykorzystał marketingowo...

            To Bóg ,bo ciało Mojżesza tez wcięło ; Tam, w krainie Moabu, według
            postanowienia Pana, umarł Mojżesz, sługa Pański. (6) I pochowano go w dolinie
            krainy Moabu naprzeciw Bet-Peor, a nikt nie zna jego grobu aż po dziś dzień.(Pwt
            34,5-6)
            • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 02.07.09, 19:57
              Ciala wiekszosci kiedys zyjacych osob wcielo. To sie nazywa rozklad czy jakos podobnie.
              • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:07
                Gość portalu: kotlet napisał(a):

                > Ciala wiekszosci kiedys zyjacych osob wcielo. To sie nazywa rozklad czy jakos p
                > odobnie

                No tak a ciało Jezusa zniknęło w ciągu 2-3 nocy ? nawet tam tak szybko robaki
                nie zdążą zjeść trupa::))
                • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.netis.net.pl 02.07.09, 21:26
                  Zniknenlo w ciagu 2-3 nocy? Przeciez nie wierzysz w bajki z Biblii.
                  • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:42
                    Gość portalu: kotlet napisał(a):

                    > Zniknenlo w ciagu 2-3 nocy? Przeciez nie wierzysz w bajki z Biblii.

                    Nie ,ale skoro o niej też mowa !!
                    • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 02.07.09, 21:46
                      Mowa o tym, ze ciala wiekszosci ludzi zniknely. Mojzesz i Jezus nie robia zadnej roznicy. A to, ze twierdzisz, iz zniknely w dwa dni czy trzy godziny jest tak samo dowcipne jak twierdzenie, ze cialo Mieszka I zniknelo w 15 minut. Juz pomijajac fakt, ze ateista mowiacy, ze nie wierzy w biblijne bajki swoje twierdzenia opiera na Biblii wlasnie.
                      • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 03.07.09, 19:16
                        Gość portalu: kotlet napisał(a):

                        > Mowa o tym, ze ciala wiekszosci ludzi zniknely.

                        Odrazu po pogrzebie ?

                        Mojzesz i Jezus nie robia zadne
                        > j roznicy.

                        Ano problem w tym ze to byli wielcy ludzie swoich czasów !!

                        A to, ze twierdzisz, iz zniknely w dwa dni czy trzy godziny jest tak
                        > samo dowcipne jak twierdzenie, ze cialo Mieszka I zniknelo w 15 minut.

                        Nie wiem czy ciało Mojżesza zniknęło czy zostało od razu schowane ,ale o ciele
                        Jezusa wiadomo ze zniknęło z grobowca .

                        i Juz pom
                        > ijajac fakt, ze ateista mowiacy, ze nie wierzy w biblijne bajki swoje twierdzen
                        > ia opiera na Biblii wlasnie.

                        No wybacz o ciele Jezusa i Mojżesza nie pisał Andersen.Ino jakiś pisarz Biblii ::))
                        • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 04.07.09, 20:56
                          > Odrazu po pogrzebie ?

                          Wierzysz w to co mowi Biblia?

                          > Ano problem w tym ze to byli wielcy ludzie swoich czasów !!

                          Nie. Problem w tym, ze pozniej zostali na takich wykreowani.

                          > Nie wiem czy ciało Mojżesza zniknęło czy zostało od razu schowane ,ale o ciele
                          > Jezusa wiadomo ze zniknęło z grobowca .

                          Skad wiadomo? Z Biblii? Przeciez to niewiarygodne zrodlo. A moze zostales wierzacym?

                          > No wybacz o ciele Jezusa i Mojżesza nie pisał Andersen.Ino jakiś pisarz Biblii

                          Ten pisarz Biblii (byl taki?) jest dla ciebie tak samo wiarygodny jak Andersen.
                          • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 04.07.09, 22:30
                            Gość portalu: kotlet napisał(a):
                            > Wierzysz w to co mowi Biblia?

                            Nie bardzo jeżeli chodzi o cuda !są rzeczy które możliwe że zaistniały.

                            > Nie. Problem w tym, ze pozniej zostali na takich wykreowani.

                            Masz na to dowody ze Mojżesz nie był wodzem narodu ? lub Jezus uwielbianym guru ?

                            > Skad wiadomo? Z Biblii? Przeciez to niewiarygodne zrodlo.

                            Masz jakieś inne dzieło które mówi o Jezusie ?

                            >> A moze zostales wierz acym?

                            Qurde zastanawiam się nad tym .

                            > Ten pisarz Biblii (byl taki?) jest dla ciebie tak samo wiarygodny jak Andersen.

                            Pytam raz jeszcze czy znasz inna księgę która opisuje Jezusa?
                            • Gość: kotlet Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: 85.17.146.* 04.07.09, 23:12
                              > Nie bardzo jeżeli chodzi o cuda !są rzeczy które możliwe że zaistniały.

                              Wszystko jest mozliwe. Nawet to, ze jakis koles gadal z plonacym krzakiem. Tyle, ze dlaczego cos co jest mozliwe uznajesz za pewnik? ha!?

                              > Masz na to dowody ze Mojżesz nie był wodzem narodu ? lub Jezus uwielbianym guru
                              > ?

                              A masz jakies dowody na to, ze Mojzesz w ogole istnial? A jesli istnial to byl jakims wodzem? A Jezus? Dowody.

                              > Masz jakieś inne dzieło które mówi o Jezusie ?

                              No i co z tego? Albo uznajemy Biblie za wiarygodnie zrodlo albo nie. A nie tylko wtedy kiedy nam sie cos podoba, albo pasuje do teorii. Niesprawdzalnej zreszta.

                              > Pytam raz jeszcze czy znasz inna księgę która opisuje Jezusa?

                              Dwa razy pytasz o to samo w jednym poscie? W czasie twojego pisania mialem na to pytanie odpowiedziec?
                              • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 04.07.09, 23:20
                                Gość portalu: kotlet napisał(a):

                                > Wszystko jest mozliwe. Nawet to, ze jakis koles gadal z plonacym krzakiem. Tyle
                                > , ze dlaczego cos co jest mozliwe uznajesz za pewnik? ha!?

                                No akurat to ze koleś nawijał do palącego się krzaku nie jest takie niemożliwe,
                                na rozpalonej żarem słonecznej okolicy niczym dziwnym ::))
                                Gdybyś powiedział ze ten krzak to bóg to inna sprawa.

                                > A masz jakies dowody na to, ze Mojzesz w ogole istnial? A jesli istnial
                                > to byl jakims wodzem? A Jezus? Dowody.

                                Nie ,ale mamy sporo pism z których wynika ze obaj gdzieś tam kiedyś istnieli.


                                > No i co z tego? Albo uznajemy Biblie za wiarygodnie zrodlo albo nie.

                                Ty je uznajesz za wiarygodne ?

                                A nie tylk
                                > o wtedy kiedy nam sie cos podoba, albo pasuje do teorii. Niesprawdzalnej zreszt
                                > a.

                                To możesz sobie wierzyć ze osioł gadał ze swoim panem ,wybacz mi ale ja nie
                                wierzę ::))).

                                > Dwa razy pytasz o to samo w jednym poscie?

                                Można i trzy razy.

                                W czasie twojego pisania mialem na t
                                > o pytanie odpowiedziec?

                                Jak umiesz czynić cuda .
            • yoma Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 20:35
              A mało jest takich, których grobu nikt nie zna aż po dziś dzień?
              • kolter-one Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 02.07.09, 21:09
                yoma napisała:

                > A mało jest takich, których grobu nikt nie zna aż po dziś dzień?

                Skoro troll kotlet i tak nie jest w temacie to napisze ci ze ciała Jezusa i
                Mojżesza zniknęły żeby tłuszcza nie mogła z nich robić sobie bałwochwalczych
                relikwii !!
          • Gość: św.obrazek Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:17
            yoma napisała:

            > To nie Bóg, to Rzymianie, Bóg to tylko wykorzystał marketingowo..."

            wymyslenie/wykreowanie boga to najlepszy marketing.
    • mg2005 Oświecone matołki !... 02.07.09, 20:10
      "Teoria" w sam raz na intelekt "oświeconych" jełopów...
      Najpierw przeczytajcie to:
      galaxy.uci.agh.edu.pl/~kucewicz/Calun4.pdf
      pl.wikipedia.org/wiki/Ca%C5%82un_tury%C5%84ski#Badania_ca.C5.82unu

      Potem pogadamy...
      Na początek pytanie: czy da Vinci umiał podróżować w czasie ? :)

      --
      I Bóg stworzył Środę... :)
      • yoma Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 20:36
        A co ty mi tu Wiki cytujesz, daj stosowny cytat z Twojego Dziennika, bo ci nie
        uwierzę...
        • mg2005 Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 20:39
          yoma napisała:

          > A co ty mi tu Wiki cytujesz, daj stosowny cytat z Twojego
          Dziennika, bo ci nie
          > uwierzę...

          To właśnie odpowiedź na poziomie "oświeconego" matołka... :)
          • yoma Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 20:42
            W twoich ustach to komplement, dziękuję. Czyżby wyrocznia nic nie mówiła o całunie?
            • pocoo Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 02.07.09, 20:57
              Najprawdziwszy jaki znam.
              Trochę dziwne proporcje ciała Jezusa są na nim widoczne ale niech tam...
              Nie ma innego prawdziwego całunu , bo jak podaje historia, pierwszy się spalił.
              Co zaś tyczy Leonarda da Vinci , to niezły był z niego zgrywus i
              "heretyk".Wystarczy trochę wgłębić się w jego biografię i zapoznać z wszystkimi
              jego pracami(dostępnymi), aby niemalże z pewnością przypisać mu autorstwo całunu.
              • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 02.07.09, 22:34
                pocoo napisała:

                > Nie ma innego prawdziwego całunu , bo jak podaje historia,
                pierwszy się spalił.

                ?? Napisz coś więcej...

                > Co zaś tyczy Leonarda da Vinci , to niezły był z niego zgrywus i
                > "heretyk".Wystarczy trochę wgłębić się w jego biografię i zapoznać
                z wszystkimi
                > jego pracami(dostępnymi), aby niemalże z pewnością przypisać mu
                autorstwo całun
                > u.

                Powtarzam pytanie: czy opanował sztukę podróży w czasie ? :)
                • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 00:20
                  > Powtarzam pytanie: czy opanował sztukę podróży w czasie ? :)

                  Tylko pod warunkiem, że wierzysz, że całun powstał wtedy, kiedy podają źródła kościelne. Prawdziwa data powstania nie jest znana, o czym zresztą już rozmawialiśmy kilka miesięcy temu. Byłem przeciwny absurdalnym teoriom o średniowiecznej fotografii, ale autor tego dzieła, jak równieżdokładny czas powstania nie sąznane (a może właśnie są poznawane?).
                  • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 11:27
                    strikemaster napisał:

                    > > Powtarzam pytanie: czy opanował sztukę podróży w czasie ? :)
                    >
                    > Tylko pod warunkiem, że wierzysz, że całun powstał wtedy,
                    kiedy podają ź
                    > ródła kościelne.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Ca%C5%82un_tury%C5%84ski#Badania_ca.C5.82unu
                    "Obiektywna (tzn. potwierdzona w wiarygodnych dokumentach) historia
                    przedmiotu określanego obecnie jako "całun turyński" zaczyna się w
                    1357, kiedy pojawia się on w Szampanii w miejscowości Lirey,"

                    L.Vinci go 'podrzucił' ? :)

                    Prawdziwa data powstania nie jest znana, o czym zresztą już ro
                    > zmawialiśmy kilka miesięcy temu.

                    To prawda, ale jak wyjaśnić podobieństwo wizerunków Chrystusa z VI w.
                    do twarzy z Całunu ?...

                    Byłem przeciwny absurdalnym teoriom o średniow
                    > iecznej fotografii,

                    To mnie cieszy, bo to bzdura...


                    --
                    I Bóg stworzył Środę... :)
                    • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 13:27
                      > "Obiektywna (tzn. potwierdzona w wiarygodnych dokumentach) historia
                      > przedmiotu określanego obecnie jako "całun turyński" zaczyna się w
                      > 1357, kiedy pojawia się on w Szampanii w miejscowości Lirey,"

                      Ja się wcale nie upieram przy Da Vinci, choćby dlatego, że uważam, że nie popełniłby takich błędów.

                      > To prawda, ale jak wyjaśnić podobieństwo wizerunków Chrystusa z VI w.
                      > do twarzy z Całunu ?...

                      Twórca dysponował wizerunkiem Chrystusa z VIw.?
                      • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 16:14
                        strikemaster napisał:

                        > Ja się wcale nie upieram przy Da Vinci,

                        Czy wycofujesz się z tego ? :
                        "Autor: strikemaster
                        Tylko pod warunkiem, że wierzysz, że całun powstał wtedy,
                        kiedy podają źródła kościelne"

                        >
                        > > To prawda, ale jak wyjaśnić podobieństwo wizerunków Chrystusa z
                        VI w.
                        > > do twarzy z Całunu ?...
                        >
                        > Twórca dysponował wizerunkiem Chrystusa z VIw.?

                        Nie - podobieństwa można wyjaśnić tylko w jedną stronę : strużka
                        krwi -> kosmyk włosów, filakteria -> zgrubiebie na czole,
                        przykurczony kciuk itd.
                        • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 19:46
                          > > Ja się wcale nie upieram przy Da Vinci,
                          >
                          > Czy wycofujesz się z tego ? :
                          > "Autor: strikemaster
                          > Tylko pod warunkiem, że wierzysz, że całun powstał wtedy,
                          > kiedy podają źródła kościelne"

                          A co ma jedno z drugim? Mógł powstać w innym terminie, mógł go zrobić Da Vinci a mógł jakiś nieznany partacz. Naucz się czytać, bo nigdzie kategorycznie nie twierdziłem, że to Da Vinci.

                          > Nie - podobieństwa można wyjaśnić tylko w jedną stronę : strużka
                          > krwi -> kosmyk włosów, filakteria -> zgrubiebie na czole,
                          > przykurczony kciuk itd.

                          Przecież dysponowali dokładnym opisem tortur, jak i samej egzekucji, myślisz, że nikt nie mógł na tej podstawie wydedukować, jakie obrażenia mógł mieć Jezus? Inna sprawa, czy te opisy, jak również to, co namalowano na całunie były prawdziwe, bo krążą opinie, że Rzymienie w tamtych czasach egzekucje przeprowadzali nieco inaczej (np. jakoby krzyż był tylko pojedynczym pionowym palem).
                          • kolter-one Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 19:54
                            strikemaster napisał:

                            (np. jakoby krzyż był tylko pojedynczym pionowym palem).

                            Ano w biblii użyto słowa stau-ros

                            img124.imageshack.us/img124/5750/stauros6tp.png
                          • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 05.07.09, 12:42
                            strikemaster napisał:
                            >
                            > A co ma jedno z drugim? Mógł powstać w innym terminie, mógł go
                            zrobić Da Vinci

                            Czy w przeciwieństwie do wikipedii zaprzeczasz historycznym
                            potwierdzeniom istnienia Całunu w XIV w. ?...

                            > a mógł jakiś nieznany partacz.

                            Jak wytłumaczysz tę sprzeczność: wielka staranność i wiedza w
                            oddaniu szczegółów, a jednocześnie partanina w sprawach
                            podstawowych ? Czy tak postąpiłby fałszerz ?...

                            > Przecież dysponowali dokładnym opisem tortur, jak i samej
                            egzekucji, myślisz, ż
                            > e nikt nie mógł na tej podstawie wydedukować, jakie obrażenia mógł
                            mieć Jezus?

                            Jak wytłumaczysz na wczesnośredniowiecznych obrazach -
                            charakterystyczny kosmyk na czole i dziwne zgrubienie nad brwiami ?
                            • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 06.07.09, 19:56
                              > Czy w przeciwieństwie do wikipedii zaprzeczasz historycznym
                              > potwierdzeniom istnienia Całunu w XIV w. ?...

                              A gdzieś tak napisałem?

                              > Jak wytłumaczysz tę sprzeczność: wielka staranność i wiedza w
                              > oddaniu szczegółów, a jednocześnie partanina w sprawach
                              > podstawowych ? Czy tak postąpiłby fałszerz ?...

                              Gdzie ta staranność? Udowodnij. :)

                              > Jak wytłumaczysz na wczesnośredniowiecznych obrazach -
                              > charakterystyczny kosmyk na czole i dziwne zgrubienie nad brwiami ?

                              A ja mam je tłumaczyć? Dlaczego i po co?
                              • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 07.07.09, 21:21
                                strikemaster napisał:

                                > > Czy w przeciwieństwie do wikipedii zaprzeczasz historycznym
                                > > potwierdzeniom istnienia Całunu w XIV w. ?...
                                >
                                > A gdzieś tak napisałem?

                                Skoro twierdzisz, że mógł go wykonać Leonard, to jak to wytłumaczysz?


                                >
                                > > Jak wytłumaczysz tę sprzeczność: wielka staranność i wiedza w
                                > > oddaniu szczegółów, a jednocześnie partanina w sprawach
                                > > podstawowych ? Czy tak postąpiłby fałszerz ?...
                                >
                                > Gdzie ta staranność? Udowodnij. :)

                                Ile razy trzeba Ci udowadniać ,żebyś zrozumiał ?
                                forum.gazeta.pl/forum/w,29,97384115,97479328,Re_Najprawdziwszy_Calun_Turynski.html?wv.x=2


                                >
                                > > Jak wytłumaczysz na wczesnośredniowiecznych obrazach -
                                > > charakterystyczny kosmyk na czole i dziwne zgrubienie nad
                                brwiami ?
                                >
                                > A ja mam je tłumaczyć? Dlaczego i po co?

                                Jeśli nie wytłumaczysz, tzn. że przyjmujesz moją wersję (obrazy
                                powstały na podstawie Całunu)
                                • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 07.07.09, 23:24
                                  To miło z Twojej strony, że jako dowód swojej tezy stawiasz swoją własną tezę. Ja bym na to nie wpadł. :)

                                  > Jeśli nie wytłumaczysz, tzn. że przyjmujesz moją wersję (obrazy
                                  > powstały na podstawie Całunu)

                                  Słyszałeś kiedyś o sceptycyźmie naukowym? Stawiasz tezę, więc ją udowodnij. :)

                                  > Skoro twierdzisz, że mógł go wykonać Leonard, to jak to wytłumaczysz?

                                  Zaplątałeś się. :)
                                  • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 08.07.09, 22:13
                                    strikemaster napisał:
                                    > Stawiasz tezę, więc ją udowodnij. :)

                                    "Moja" teza (oczywiście nie moja, ale badaczy Całunu) logicznie
                                    tłumaczy "dziwne" detale na wczesnośredniowiecznych obrazach
                                    Chrystusa. Czy masz inne logiczne wytłumaczenie ?


                                    >
                                    > > Skoro twierdzisz, że mógł go wykonać Leonard, to jak to
                                    wytłumaczysz?
                                    >
                                    > Zaplątałeś się. :)

                                    Ja ?! :) A kto pisał, że autorem Całunu mógł być Leonard ?...
                                    • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 08.07.09, 22:24
                                      > "Moja" teza (oczywiście nie moja, ale badaczy Całunu) logicznie
                                      > tłumaczy "dziwne" detale na wczesnośredniowiecznych obrazach
                                      > Chrystusa.

                                      Link!

                                      > Ja ?! :) A kto pisał, że autorem Całunu mógł być Leonard ?...

                                      Znasz różnicę między mógł być a był?
                              • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 07.07.09, 21:26
                                PS:

                                strikemaster napisał:

                                > > Czy w przeciwieństwie do wikipedii zaprzeczasz historycznym
                                > > potwierdzeniom istnienia Całunu w XIV w. ?...
                                >
                                > A gdzieś tak napisałem?

                                Znów skleroza ? Twierdziłeś, że to tylko wiara :
                                forum.gazeta.pl/forum/w,29,97384115,97405249,Re_Najprawdziwszy_Calun_Turynski.html
                                • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 07.07.09, 23:27
                                  I dalej twierdzę, że to tylko wiara, bo nie ma dowodów. I co z tego wynika?
                                  • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 08.07.09, 22:06
                                    strikemaster napisał:

                                    > I dalej twierdzę, że to tylko wiara, bo nie ma dowodów. I co z
                                    tego wynika?

                                    Że wg Ciebie wikipedia kłamie :)

                                    Tylko na czym polegało "fałszerstwo" Całunu w XIV w. ? ... :)
                                    Potrafisz wyjaśnić ? :)


                                    --
                                    I Bóg stworzył Środę... :)
                                    • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 08.07.09, 22:27
                                      Wiki obrazuje aktualny stan wiedzy (czasem nawet zdeaktualizowany).

                                      > Tylko na czym polegało "fałszerstwo" Całunu w XIV w. ? ... :)
                                      > Potrafisz wyjaśnić ? :)

                                      W XIV czy w XIIIw, bo zaraz się przyczepisz do daty? Fałszerstwo polegało (polega) na tym, że wiernym się wciska kit, że w tej szmacie był zawinięty Chrystus, co jest oczywistąnieprawdą niezależnie czy Całun został namalowany przez Leonarda, czy też przez Włodka z Łazisk Średnich.
              • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 02.07.09, 22:37
                pocoo napisała:

                > Trochę dziwne proporcje ciała Jezusa są na nim widoczne

                Uważasz, że p.Vinci sfuszerował robotę ?... :)


                --
                I Bóg stworzył Środę... :)
                • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 00:22
                  Nie wiem, jak Pocoo, ale ja Ci wtedy tłumaczyłem jak chłop krowie na miedzy, że całun jest sfuszerowany jak ta lala. Trzeba mieć o geometrii pojęcie mniejsze niż Piwi (sorry Piwi, ale trójkąty na prawdę przeszły do historii tego forum :) ), żeby tego nie dostrzec.
                  • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 11:16
                    strikemaster napisał:

                    > Nie wiem, jak Pocoo, ale ja Ci wtedy tłumaczyłem jak chłop krowie
                    na miedzy, że
                    > całun jest sfuszerowany jak ta lala.

                    Czyli da Vinci- fuszer ?... :)

                    Trzeba mieć o geometrii pojęcie mniejsze
                    > niż Piwi (sorry Piwi, ale trójkąty na prawdę przeszły do historii
                    tego forum :)
                    > ), żeby tego nie dostrzec.

                    To teraz pytanie (do Ciebie i do innych):
                    hipotetyczny twórca Całunu wykazał się (jak na Średniowiecze)
                    niesłychaną wiedzą i niesłychanym, drobiazgowym pietyzmem o
                    odtwarzaniu realistycznych szczegółów - a jednocześnie wykazał
                    niefrasobliwą fuszerkę w sprawach podstawowej geometrii...
                    Jak to wyjaśnić ?...


                    --
                    I Bóg stworzył Środę ... :)
                    • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 13:25
                      > Czyli da Vinci- fuszer ?... :)

                      Jeżeli to jego robota. BTW rzekoma prawdziwość tego dzieła utrzymała się przez kilkaset lat, nie wiem, jak długą twórca dawał gwarancję.

                      > hipotetyczny twórca Całunu wykazał się (jak na Średniowiecze)
                      > niesłychaną wiedzą i niesłychanym, drobiazgowym pietyzmem o
                      > odtwarzaniu realistycznych szczegółów - a jednocześnie wykazał
                      > niefrasobliwą fuszerkę w sprawach podstawowej geometrii...
                      > Jak to wyjaśnić ?...

                      Wykazał się. Nie wiem, czy aż tak niesłychaną, chociaż, gdyby twórcą był Da Vinci trzeba by było nieco zmienić zdanie o jego rzekomym geniuszu. Chyba ze wiedział, że jemu współcześni i jeszcze kilka następnych pokoleń się nie zorientują, więc po co miał sobie dodawać niepotrzebnej roboty.
                      • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 16:07
                        strikemaster napisał:

                        > > hipotetyczny twórca Całunu wykazał się (jak na Średniowiecze)
                        > > niesłychaną wiedzą i niesłychanym, drobiazgowym pietyzmem o
                        > > odtwarzaniu realistycznych szczegółów - a jednocześnie wykazał
                        > > niefrasobliwą fuszerkę w sprawach podstawowej geometrii...
                        > > Jak to wyjaśnić ?...
                        >
                        > Nie wiem, czy aż tak niesłychaną,

                        Zapewniam Cię ,że tak (jeśli to jego robota :))

                        Chyba ze wiedz
                        > iał, że jemu współcześni i jeszcze kilka następnych pokoleń się
                        nie zorientują,
                        > więc po co miał sobie dodawać niepotrzebnej roboty.

                        Nie zrozumiałeś pytania: skoro "wiedział" (słusznie!), to po co ten
                        pietyzm, a skoro pietyzm, to skąd ta fuszerka w podstawowych
                        sprawach ?...
                        • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 03.07.09, 16:10
                          1. Gdzie widzisz ten pietyzm, skoro zgadzamy się, że to fuszerka?
                          2. Dlaczego piszesz do mnie, jakbym bronił tezy, że to Da Vinci? Jakieś problemy ze zrozumieniem prostego tekstu?
                          • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 05.07.09, 12:52
                            strikemaster napisał:

                            > 1. Gdzie widzisz ten pietyzm, skoro zgadzamy się, że to fuszerka?

                            Niesłychany (jak na średniowiecze) realizm anatomiczny, kształt
                            korony cierniowej (sprzeczny z tradycją średniowieczną !), miejsce
                            wbicia gwoździ (to samo!), kształt włóczni i biczów rzymskich ,
                            monety rzymskie na oczach , filakterium, płótno ze ściegiem z
                            Palestyny I w., kierunek stróżek krwii itd.

                            > 2. Dlaczego piszesz do mnie, jakbym bronił tezy, że to Da Vinci?
                            Jakieś problem
                            > y ze zrozumieniem prostego tekstu?

                            Dopuszczasz taką możliwość. Niezależnie kto był twórcą - skąd ta
                            sprzeczność, o której pisałem ?...
                            • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 07.07.09, 23:26
                              Widzisz jakąś różnicę między forsowaniem tezy a dopuszczeniem możliwości, czyli otwartością na ewentualne nowe teorie?
                              • mg2005 Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 08.07.09, 22:15
                                strikemaster napisał:

                                > Widzisz jakąś różnicę między forsowaniem tezy a dopuszczeniem
                                możliwości,

                                Oczywiście - więc nadal 'dopuszczasz', że autorem mógł być Leonard ?
                                • strikemaster Re: Najprawdziwszy Całun Turyński 08.07.09, 22:28
                                  Nie mam niezbitych dowodów przeciw. Podaj je, to teza o Leonardzie skańczy na śmietniku nauki.
            • mg2005 Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 22:40
              yoma napisała:

              > Czyżby wyrocznia nic nie mówiła o cału
              > nie?

              Przeczytałaś zadaną lekturę, czy szczekasz dla zasady ?...
              • yoma Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 22:42
                Czyli nie mówi, a jeśli mówi, to ty o tym nie wiesz. Wstyd, Rydzyk cię pokarze.
              • kolter-one Re: Oświecone matołki !... 03.07.09, 19:20
                mg2005 napisał:

                > yoma napisała:
                >
                > > Czyżby wyrocznia nic nie mówiła o cału
                > > nie?
                >
                > Przeczytałaś zadaną lekturę, czy szczekasz dla zasady ?...

                Tak was o ludzkiej mowie uczą na katechezach ?
      • kolter-one Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 21:08
        mg2005 napisał:

        > "Teoria" w sam raz na intelekt "oświeconych" jełopów...

        Tobie się wydaje ze skoro Krk zarabia kasę na całunie to znaczy że on jest
        prawdziwy ?
        • mg2005 Re: Oświecone matołki !... 02.07.09, 22:38
          kolter-one napisał:

          >
          > Tobie się wydaje ze skoro Krk zarabia kasę na całunie to znaczy że
          on jest
          > prawdziwy ?

          Przeczytałeś zadaną lekturę ?... Wątpię - za trudne...
          • strikemaster Re: Oświecone matołki !... 03.07.09, 00:23
            To Ty w końcu jesteś wierzący czy wątpiący?
          • kolter-one Re: Oświecone matołki !... 03.07.09, 19:19
            mg2005 napisał:
            > Przeczytałeś zadaną lekturę ?... Wątpię - za trudne...

            Po co czytać coś w czym nie ma słowa jak to Żyd wampir wypił krew z
            katolickiego dziecka ?!
        • Gość: * Prawdziwe są pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 00:43
          A reszta się nie liczy :)
    • distroxpl To raczej Maria Magdalena przed... 03.07.09, 09:09
      depilacją woskiem, zaginęła gdzieś druga część afiszu "Maria Magdalena po..."
    • mg2005 Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 12:11
      Skoro Całun jest średniowiecznym fałszerstwem, to dlaczego dzisiejsi
      naukowcy nie potrafią wykonać jego kopii, a nawet wyjaśnić sposobu
      powstania ?...
      • strikemaster Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 12:57
        1. Bo nikomu się nie chce.
        2. Trudno by było przy dzisiejszej technice poligraficznej tak spartaczyć odwzorowanie.
        • mg2005 Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 15:29
          strikemaster napisał:

          > 1. Bo nikomu się nie chce.

          He, he... :)

          > 2. Trudno by było przy dzisiejszej technice poligraficznej tak
          spartaczyć odwzo
          > rowanie.

          A w jakiej "technice" wykonano Całun ?
          • strikemaster Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 16:11
            > A w jakiej "technice" wykonano Całun ?

            Pędzlowej?
      • pocoo Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 14:23
        mg2005 napisał:

        > Skoro Całun jest średniowiecznym fałszerstwem, to dlaczego dzisiejsi
        > naukowcy nie potrafią wykonać jego kopii, a nawet wyjaśnić sposobu
        > powstania ?...

        Jeżeli wierzysz naukowcom i historykom , to nie zadawaj "dziecięcych
        "pytań.Nawet nie chce mi się na nie odpowiadać.Przeczytaj , jak wyglądały
        obrzędy pogrzebowe za czasów Jezusa ,jak przygotowywano ciało do złożenia w
        grobie , czym je owijano , a na usta ciśnie się odpowiednie słowo...
        Inna sprawa to cuda i stygmaty w katolicyźmie.Ale w "to", to już niech wierzą
        wyznawcy tej religii.
        • mg2005 Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 15:31
          pocoo napisała:

          > mg2005 napisał:
          >
          > > Skoro Całun jest średniowiecznym fałszerstwem, to dlaczego
          dzisiejsi
          > > naukowcy nie potrafią wykonać jego kopii, a nawet wyjaśnić
          sposobu
          > > powstania ?...
          >
          > Jeżeli wierzysz naukowcom i historykom , to nie
          zadawaj "dziecięcych
          > "pytań.Nawet nie chce mi się na nie odpowiadać.Przeczytaj , jak
          wyglądały
          > obrzędy pogrzebowe za czasów Jezusa ,jak przygotowywano ciało do
          złożenia w
          > grobie , czym je owijano , a na usta ciśnie się odpowiednie
          słowo...

          Bijesz pianę, ale odpowiedzi brak. Typowe...
          • mg2005 Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 15:33
            mg2005 napisał:

            > Bijesz pianę, ale odpowiedzi brak. Typowe...

            Może chociaż odpowiesz na to:
            forum.gazeta.pl/forum/w,29,97384115,97401226,Re_Najprawdziwszy_Calun_Turynski.html

            Też za trudne ? :)
            • pocoo Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 15:49
              mg2005 napisał:
              >
              > > Bijesz pianę, ale odpowiedzi brak. Typowe...
              >
              Jeżeli moje wypowiedzi uważasz za bicie piany,to wierz w co chcesz i komu
              chcesz.Twoja wolna wola.Niewiele mnie to obchodzi.
              • m.mm54 Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 15:53
                Jeśli uważasz wiarę katolików za nonsens po co wszędzie piszesz to samo? Ciesz
                się życiem zamiast zajmować się wiarą innych, której i tak nie zmienisz.
                • kolter-one Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 19:35
                  mg2005 napisał:

                  > Skoro Całun jest średniowiecznym fałszerstwem, to dlaczego dzisiejsi
                  > naukowcy nie potrafią wykonać jego kopii, a nawet wyjaśnić sposobu
                  > powstania ?...

                  Ok, ale nie mówcie ze wierzycie w Boga Ojca i Jezusa to będzie uczciwsze .
          • mg2005 Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 15:57
            PS:

            > >
            > > > Skoro Całun jest średniowiecznym fałszerstwem, to dlaczego
            > dzisiejsi
            > > > naukowcy nie potrafią wykonać jego kopii, a nawet wyjaśnić
            > sposobu
            > > > powstania ?...
            > >
            > > Jeżeli wierzysz naukowcom i historykom , to nie
            > zadawaj "dziecięcych
            > > "pytań.

            Czyżby naukowcy wyjaśnili ?...

            Przeczytaj , jak
            > wyglądały
            > > obrzędy pogrzebowe za czasów Jezusa ,jak przygotowywano ciało do
            > złożenia w
            > > grobie , czym je owijano , a na usta ciśnie się odpowiednie
            > słowo...

            Oj, ciśnie się...
            Fałszerz musiałby posiadać niesamowitą (jak na średniowiecze) wiedzę
            o realiach palestyńskich z I w. - więc sama sobie przeczysz...
            • strikemaster Re: Pytanie do "oświeconych" 05.07.09, 00:36
              > Fałszerz musiałby posiadać niesamowitą (jak na średniowiecze) wiedzę
              > o realiach palestyńskich z I w. - więc sama sobie przeczysz...

              A to niby dlaczego? Udowodnij. :)
      • kolter-one Re: Pytanie do "oświeconych" 03.07.09, 19:32
        mg2005 napisał:

        > Skoro Całun jest średniowiecznym fałszerstwem, to dlaczego dzisiejsi
        > naukowcy nie potrafią wykonać jego kopii, a nawet wyjaśnić sposobu
        > powstania ?...

        Zapytaj diabła on ci odpowie ::)))bo to on sam uczynił ten kawałek szmaty na
        którym Krk czerpie olbrzymie profity .
    • m.mm54 Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 03.07.09, 16:58
      Problem w tym, że Całun Turyński powstał pomiędzy 1260 r. a 1390 r. n.e., a
      Leonardo da Vinci urodził się dopiero 15 kwietnia 1452 r. (zmarł 2 maja 1519
      r.).Ponadto już pod koniec XIV wieku mamy dokładne świadectwa o istnieniu tego
      płótna. Tak więc Leonardo nie mógł być jego twórcą.Natomiast godną uwagi jest
      hipoteza wykonania Całunu poprzez naświetlenie w camera obscura. Problem w tym,
      że tego rodzaju próby robione współcześnie nie przyniosły pożądanego rezultatu,
      tzn. nigdy nie udało się uzyskać takiego rodzaju plam, jakie widnieją na Całunie.
      Tajemnica więc pozostaje?
      • strikemaster Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. 05.07.09, 00:38
        To nie jest żaden problem. Po prostu całun został wykonany między 1260 a 1390 rokiem przez nieznanego partacza. Partacza, bo nie udało mu się odwzorować powierzchni nieregularnych na płachcie płutna. Opowieści o fotografii uważam za kompletny nonsens.
        • Gość: drogowapomoc Re: Kolejne kłamstwo poszłooooooo. IP: *.pools.arcor-ip.net 05.07.09, 15:41
          A calun z mohera kiltowego sztrikali?
          • strikemaster Zapytaj mg2005 06.07.09, 19:57

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka