Tysiące euro za obrazę Boga

24.07.09, 10:02
www.rp.pl/artykul/2,339462_Tysiace_euro_za_obraze_Boga.html
-brawo Irlandia! takie prawo powinno tez obowiązywać rownież w Polsce
bo lawinowo rosnie u nas liczba bluźnierstw i antyreligijnych wystąpień. Bluźnierstwo powinno być karane a najskuteczniejsza karą jest kara finansowa bo tylko taka przemawia do wyobraźni wojujących bezbożników.
    • lernakow Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 10:10
      Każdy muzułmanin zapłaci za twierdzenie, że nie ma Boga prócz Allaha (które choć
      raz musiał wypowiedzieć), bo zaskarżą go wyznawcy innych bogów.
      Każdy chrześcijanin za mówienie, że Jezus jest synem Boga, bo w islamie jest po
      prostu prorokiem.
      Każdy Żyd za nieuznawanie boskości Jezusa.
      Każdy ateista za twierdzenie, że w ogóle żadnych bogów nie ma.

      Zamiast dziury budżetowej skarbiec Irlandii będzie pełen złota jak garniec
      leprechauna (kto nie wierzy w leprechauny - grzywna!).
      • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 10:34
        chyba to nie jest głupi pomysł.. w kryzysie każde nowe źródło dochodu jest na wage złota choć ja bym to roszerzył i na inne religie + religie rodzime.
        • kolter Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 11:53
          e-skin napisał:

          > chyba to nie jest głupi pomysł.. w kryzysie każde nowe źródło dochodu jest na w
          > age złota choć ja bym to roszerzył i na inne religie + religie rodzime.

          Mam lepszy pomysł !! niech katolickie zakonny które brały za wychowywanie dzieci
          brały pieniądze odadzą je teraz z odsetkami , bo że nie wychowywały a
          maltretowały to już wiadomo!! do tego dochodzą grube miliardy za wykorzystywanie
          tych dzieci do ciężkich prac np w katolickich pralniach ktoś policzył ze zyski
          tych pralni przewyzszają nawet 6-7 miliardów euro
      • s.os55 Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 12:48
        Jedyny sposób na ochronę Europy przed Islamem to odebranie przywilejów WSZYSTKIM religiom. Po równo. Muzułmanie nie będą więc mogli protestować przeciwko dyskryminacji.
        z FAQ ze strony Pata Condella:
        Q: Dlaczego atakujesz Chrześcijaństwo, skoro Islam jest większym zagrożeniem?
        A: Dlatego że nasza pobłażliwość wobec Chrześcijaństwa utorowała drogę Islamowi do żądań równego statusu i zamachu na naszą wolność.
    • teletoobis Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 10:10
      To moze karac katoli za indoktrynacje, namolnosc, obraze inteligencji poprzez
      wymuszanie wiary w Dlugowlosego Zyda, albo Wielka Kremowke?

      Jaka jest roznica miedy wojujacym zklamanym katolem, a kims kto wojuje przeciw
      bogu? Wojujacy katol otoz zwraca sie przeciwko ludziom- innym niz on sam,
      wojujacy z bogiem zwraca sie przeciwko ... no wlasnie czemu? Wojujacych przeciw
      bliznim nalezy sadzic na ziemi- wojujacych z bogiem ( tak w ogole to z jakim
      bogiem, moze Apisem?) niech se sadzi bog, bo ten samozwaniec sam bedzie sedzia,
      prokuratorem i katem na procesie ktorego sam jest podmiotem.
    • goren Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 11:31
      Koniec z atakami na katolików. Koniec z mieszaniem nas z błotem.
      Przyszła kryska na matyska.
      • hypatia69 Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 11:43
        Zmartwię Cię: nie żyjemy w Irlandii. A u nas art. 257 KK mówi:
        "Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z
        powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej
        albo z powodu jej bezwyznaniowości"
        Nie ma, że boli. U nas to działa w obie strony.
        • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 11:55
          hypatia69 napisała:

          > Nie ma, że boli. U nas to działa w obie strony.

          Nie zrozumie !!!
          • hypatia69 Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:48
            W spaniu mi to nie przeszkodzi;]
        • goren Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:00
          hypatia69 napisała:

          > Zmartwię Cię: nie żyjemy w Irlandii. A u nas art. 257 KK mówi:
          > "Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z
          > powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej
          > albo z powodu jej bezwyznaniowości"

          Tylko, że u nas to prawo nie jest egzekwowane. Czas najwyższy to zmienić.
          Zacznijmy od forum. Za użycie słowa katol - miesiąc bana.
          Za pierdoły w rodzaju: wiara jest sprzeczna z rozumem i inteligencją, ban na pół
          roku.
          • kolter [...] 24.07.09, 12:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • hypatia69 Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:53
            Za bzdury w rodzaju "Bóg jest jeden" - dożywotni zakaz zakładania
            wątków. Bo poganie inaczej to widzą.
            Za bzdury w rodzaju "Bóg jest/bogowie istnieją" - dożywotni ban na
            forum Religia. Ateiści nie wierzą w istnienie bogów.
            Za użycie słowa "lewak", "lewoskrętny", "postempak" - pół roku
            wylotów na Osła bez względu na wzgląd.
            A teraz to przepisz i wyślij maila do Administracji. Przypuszczam, że
            się nieźle ubawią, bo to mili i przytomni ludzie.
          • wilma.flintstone Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 25.07.09, 11:46
            goren napisała:

            > Zacznijmy od forum. Za użycie słowa katol - miesiąc bana.
            > Za pierdoły w rodzaju: wiara jest sprzeczna z rozumem i
            >inteligencją, ban na pół roku.


            Pobozne (sic!) zyczenia...
        • e-skin Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 13:18
          w tym art jest tez mowa o WYZNANIOWOSCI.. a więc dla mnie to oznacza ze jesli dowcipy o murzynach są niezgopdne z obowiązujacym prawem to sąd powinien wymierzyć taką samą karę i ks Rydzykowi i min Radkowi Sikorskiemu
      • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 11:54
        goren napisała:

        > Koniec z atakami na katolików. Koniec z mieszaniem nas z błotem.
        > Przyszła kryska na matyska.

        Kto to pisze :)))))))
        • goren Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:02
          kolter napisał:

          > > Koniec z atakami na katolików. Koniec z mieszaniem nas z błotem.
          > > Przyszła kryska na matyska.
          >
          > Kto to pisze :)))))))

          Prześladowana katoliczka przez antyklerykałków.
          • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:04
            goren napisała:

            > Prześladowana katoliczka przez antyklerykałków.

            Hehehehehehheheeeee aż mi serce się nad twoją niedolą kraja ::)))))))))))
            • goren Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:08
              kolter napisał:

              > > Prześladowana katoliczka przez antyklerykałków.
              >
              > Hehehehehehheheeeee aż mi serce się nad twoją niedolą kraja ::)))))))))))

              I słusznie!
              • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:10
                goren napisała:

                > kolter napisał:
                >
                > > > Prześladowana katoliczka przez antyklerykałków.
                > >
                > > Hehehehehehheheeeee aż mi serce się nad twoją niedolą kraja ::))))))))))
                > )
                >
                > I słusznie!

                Poczytaj co inna katoliczka sądzi o tobie :))))))
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,94893888,98223884,Re_Forum_Spoleczenstwo_forum_nienawisci_.html?wv.x=2
                • goren Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:21
                  kolter napisał:

                  > Poczytaj co inna katoliczka sądzi o tobie :))))))

                  Jolcia jest katoliczką?
                  • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:27
                    goren napisała:

                    > Jolcia jest katoliczką?

                    No nie wiem , bo za mało coś warguje jak na prawilną katoliczkę ::)))
          • Gość: DSD Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! IP: 144.92.199.* 27.07.09, 07:21
            Przesladowanie to polega na uniemozliwieniu przesladowania
            niekatolikow.
      • jol.a33 Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:12


        To wreszcie i Ty zachowuj sie jak na katolika przystalo Kulturalnie.


        goren napisała:

        > Koniec z atakami na katolików. Koniec z mieszaniem nas z błotem.
        > Przyszła kryska na matyska.
        • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:17
          jol.a33 napisała:

          >
          >
          > To wreszcie i Ty zachowuj sie jak na katolika przystalo Kulturalnie.

          Jola on jest chyba naćpa nie zrozumie tego co do niej piszesz:))
          • goren Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:22
            kolter napisał:

            > Jola on jest chyba naćpa nie zrozumie tego co do niej piszesz:))

            On? Naćpa? Co to za slang? Z jakiej wioski?
            • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 12:27
              goren napisała:

              >
              > On? Naćpa? Co to za slang? Z jakiej wioski?

              Ona( TY) z Poplaki .
              • goren [...] 24.07.09, 12:34
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • goren Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 13:06
                kolter napisał:

                > > On? Naćpa? Co to za slang? Z jakiej wioski?
                >
                > Ona( TY) z Poplaki .

                Ciekawe, czemu kropka wycięła mi post? Dlatego, że spytałam z jakiej wioski
                pochodzisz, ze używasz takiego slangu?
      • nelsonek Co za bzdura! 24.07.09, 12:45
        Goren ja Cię proszę - nie wypisuj bzdur. Antyklerykałowie nie krytykują religii,
        robią to co najwyżej ateiści. Antyklerykałowie krytykują (o ile uznamy to co na
        tym forum wypisuje większość antyklerykałów za krytykę) kler.
        Inna sprawa, że bardzo często antyklerykał to ateista. Ale to nie zmienia
        prostego faktu, że "przemawia" antyklerykał a nie ateista.

        goren napisała:
        > Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności!
        > Koniec z atakami na katolików. Koniec z mieszaniem nas z błotem.
        > Przyszła kryska na matyska.
        • goren [...] 24.07.09, 13:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: tlenek_WEGLA Re: Co za bzdura! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 13:10
            Antyklerykał nie deprecjonuje katolików, nie obrzuca ich błotem, nie
            > wyśmiewa ich inteligencji.


            I vice versa. Katolik nie obraza ateistow/antyklerykalow (wybierz
            sobie). Nie obrzuca ich blotem etc.. etc...


            Za to katol owszem. Wiec, moj drogi katolu, idz szerz nienawisc
            dalej z imieniem Wielkiej Kremowiki na wargach oblepionych piana, z
            ustami pelnymi jadu!
          • nelsonek Re: Co za bzdura! 24.07.09, 13:14
            Nie. To Ty powiedziałaś, że antyklerykałowie nazywają katolików katolami. A to
            robią co najwyżej ateiści, bo antyklerykałowie tego nie mogą robić z definicji.
            I dlatego piszesz idiotyzmy.
            Poza tym pisałem wyraźnie: o ile uznamy to co na tym forum wypisuje większość
            antyklerykałów za krytykę
            . Dodam, że to samo dotyczy większości ateistów z
            tego forum.

            goren napisała:

            > nelsonek napisał:
            > To ty piszesz bzdury. Nazywanie 'katolami' katolików uważasz za krytykę
            > kleru? Między antyklerykałami, o których mówisz, a występującymi tu
            > antyklerykałkami, typu teletubiś, kolter czy tlenek_wegla istnieje ogromna
            > różnica. Antyklerykał nie deprecjonuje katolików, nie obrzuca ich błotem, nie
            > wyśmiewa ich inteligencji.
            > Podczas, gdy sami reprezentują ujemny wręcz poziom inteligencji.
            • goren Re: Co za bzdura! 24.07.09, 13:35
              nelsonek napisał:

              > Nie. To Ty powiedziałaś, że antyklerykałowie nazywają katolików katolami.

              Nie. Powiedziałam, że antyklerykałkowie tak postępują. I wyjaśniłam, jaka jest
              różnica między antyklerykałami a ntyklerykałkami typu teletubis, kolter czy
              tlenek_wegla.
              Czytaj uważnie.
              • nelsonek Re: Co za bzdura! 24.07.09, 13:58
                Nelsonek: powiedziałaś, że antyklerykałowie nazywają katolików katolami.
                Goren: Nie. Powiedziałam, że antyklerykałkowie tak postępują.

                LOL! A to nie na to samo wychodzi? Powtarzam: z definicji antyklerykalizmu jasno
                wynika, że antyklerykałowie krytykują kler (a konkretnie jego wpływ na życie
                polityczne). Katolików mogą krytykować co najwyżej nie-katolicy, bo antyklerykał
                nie równa się nie-katolik. A zupełnie inną sprawą jest, że na tym forum
                najczęściej antyklerykał nie jest katolikiem. Ale "krytykując" przez
                "krytykującego" nie przemawia antyklerykał.
          • kolter-one Re: Co za bzdura! 24.07.09, 14:02
            goren napisała:


            > To ty piszesz bzdury. Nazywanie 'katolami' katolików uważasz za
            krytykękleru?

            Abstrahując cod wszystkiego pokaż mi kiedy nazwałem katolika katolem ?

            > Podczas, gdy sami reprezentują ujemny wręcz poziom inteligencji.

            Co nie przeszkadza ci z nimi tu wojować ::)))
        • he-he-he-1 Re: Co za bzdura! 24.07.09, 17:58
          Religia katolicka wywiera zły wpływ na setki milionów ludzi, de facto — na cały
          świat Krytyka-w ramach wolności słowa i manifestowania przekonań - tego zjawiska
          nie jest antyklerykalna tylko antykatolicka A odebranie antyklerykałom praw do
          postawy antykatolickiej byłoby odebraniem prawa do protestu z której korzystają
          wszyscy inni, którzy w czyimś postępowaniu widzą dla siebie zagrożenie.To sie
          nigdy nikomu nie uda.
      • he-he-he-1 Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 18:29


        O tym błocie wspominasz chłopaczku?

        ??
        :::To typowy objaw paranoi pictures. Biedni, głupi, niekompetentni
        ludzikowie
        uzurpujacy sobie prawo do przynależności do "lepszego świata", a tak
        naprawdę do
        zacofanego, infantylnie głupawego świata debili.
        Autor: brum.pl1 14.01.09, 18:46

        Cały piwuś, zakłamany, debilowaty i smarkaty.
        Autor: brum.pl1 15.01.09, 05:46

        "No, po prostu czarna rozpacz człowieka ogarnia jak ma do czynienia z takim
        wodogłowiem piwusia.
        Autor: brum.pl1 15.01.09, 10:21"


        byś jako locha!!!!I taki nick powinieneś sobie przyjąć na zawsze! -autor:
        goren 02.07.09, 11:53

        jesteś
        BYDLAKIEM. Bydło na forum wstępu nie ma! Do obory jazda! -Autor: brum.pl1
        31.05.09, 18:53
        ___


        Moze o tym?

        goren napisał:

        > Kiedy to właśnie ty pie...ny chamie wyzwałes mnie od matołów
        twierdząc, że liczba urojona ma symbol 'j'. Nie pamietasz pie...ny sku...synie?
        Jeszcze raz
        > pie...ny matole wyzwiesz mnie od katolków to cie tak opie...
        kutasie złamay, że mnie popamietasz. Co za scierwo pie...ne!
        Itd....
        he he
        forum.gazeta.pl/forum/w,29,97868843,,_Patrzcie_on_sie_chyba_sie_nie_myl_.html?s=0
        Ubaw po pachy:)



        goren napisała:

        > Koniec z atakami na katolików. Koniec z mieszaniem nas z błotem.
        > Przyszła kryska na matyska.
        • Gość: access Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! IP: *.chello.pl 24.07.09, 18:49
          Wiesz, a ja mógłbym przytoczyć setki postów nie-katolików, które są stokroć
          gorsze! Tylko po co? Faktem jest, że w 99% stroną atakującą są nie-katolicy. I
          czas najwyższy z tym skończyć!
          • kieprze_paczynskich Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 19:22
            >Faktem jest, że w 99% stroną atakującą są nie-katolicy.

            To nie prawda.

            >I czas najwyższy z tym skończyć!

            Jak się do tego zabierzesz?



          • kolter-one Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 24.07.09, 20:34
            Gość portalu: access napisał(a):

            > Wiesz, a ja mógłbym przytoczyć setki postów nie-katolików, które są stokroć
            > gorsze! Tylko po co? Faktem jest, że w 99% stroną atakującą są nie-katolicy. I
            > czas najwyższy z tym skończyć!

            Potrafisz udowodnić te 99% czy wyssałeś kłamstwo ze swojego brudnego palucha !!
            • Gość: access Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! IP: *.chello.pl 25.07.09, 08:11
              kolter-one napisał:

              > > Wiesz, a ja mógłbym przytoczyć setki postów nie-katolików, które
              > > są stokroć gorsze! Tylko po co? Faktem jest, że w 99% stroną
              > > atakującą są nie-katolicy. I czas najwyższy z tym skończyć!
              >
              > Potrafisz udowodnić te 99% czy wyssałeś kłamstwo ze swojego brudnego palucha !!

              Tym postem udowadniasz moją tezę. Dzięki.
              • kolter-one Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 25.07.09, 08:25
                Gość portalu: access napisał(a):

                > Tym postem udowadniasz moją tezę. Dzięki.

                Przecież ty chcesz w to wierzyć i nic tego nie zmieni .
                • Gość: access Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! IP: *.chello.pl 25.07.09, 08:39
                  kolter-one napisał:

                  > > Tym postem udowadniasz moją tezę. Dzięki.
                  >
                  > Przecież ty chcesz w to wierzyć i nic tego nie zmieni .

                  To nie kwestia wiary. Takie są fakty, a twoje wpisy są tego najlepszym przykładem.
                  • kolter Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 25.07.09, 11:50
                    Gość portalu: access napisał(a):

                    > To nie kwestia wiary. Takie są fakty, a twoje wpisy są tego najlepszym przykład
                    > em.

                    Moje wpisy to obnażanie waszej hipokryzji !!
                    • teletoobis Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 25.07.09, 12:02
                      www.youtube.com/watch?v=YT2fhRu619E
          • wilma.flintstone Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 25.07.09, 11:53
            Gość portalu: access napisał(a):

            > Wiesz, a ja mógłbym przytoczyć setki postów nie-katolików, które
            są stokroć
            > gorsze!


            To przytocz, bo ja gorszych od tych autorstwa katoliczki Goren tu
            nie widzialam.
            • wilma.flintstone Re: Antyklerykałkowie - miejcie się na baczności! 25.07.09, 11:56
              wilma.flintstone napisała:

              > To przytocz, bo ja gorszych od tych autorstwa katoliczki Goren tu
              > nie widzialam.


              Dla przypomnienia:

              goren napisał:

              > Kiedy to właśnie ty pie...ny chamie wyzwałes mnie od matołów
              >twierdząc, że liczba urojona ma symbol 'j'. Nie pamietasz pie...ny
              >sku...synie?
              >Jeszcze raz pie...ny matole wyzwiesz mnie od katolków to cie tak
              >opie... kutasie złamay, że mnie popamietasz. Co za scierwo
              >pie...ne!


              Jesli twierdzisz, ze post Koltera o brudnym paluchu jest gorszy niz
              ten powyzszy, to zalecam wizyte u dobrego okulisty.
      • Gość: kryspin [...] IP: *.range86-141.btcentralplus.com 25.07.09, 17:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • truten.zenobi walka z organizacją 25.07.09, 23:33
        gospodarczo polityczną to nie obraza uczuć religijnych a walka
        polityczna!
        tak więc zanim jakikolwiek cywilizowany sąd mnie skaże za obrazę uczuć religijnych ktoś będzie musiał wykazać że chodzi o wiarę a nie
        władze i biznes...
        a więc nie licz na taki wyrok :P

        a z błotem i nie tylko mieszacie się sami... ja tylko stwierdzam
        fakty...
    • kolter Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 11:49
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > www.rp.pl/artykul/2,339462_Tysiace_euro_za_obraze_Boga.html
      > -brawo Irlandia! takie prawo powinno tez obowiązywać rownież w Polsce
      > bo lawinowo rosnie u nas liczba bluźnierstw i antyreligijnych wystąpień. Bluźni
      > erstwo powinno być karane a najskuteczniejsza karą jest kara finansowa bo tylko
      > taka przemawia do wyobraźni wojujących bezbożników.

      Napisanie prawdy o zboczeniach kleru to tez blużnierstwo ?
      • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 13:21
        jesli informacja jest prawdziwa to nie ale z tym różnie w naszym kraju bywa. Brak odpowiedzialności za słowo wypowiadane i pisane
    • nelsonek Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 12:10
      "Jak tłumaczy dziennik The Irish Independent, ateistom będzie groziła
      grzywna za stwierdzenie, że Bóg jest wymysłem"
      Aha. O ile to co napisano to prawda to, w świetle tego prawa, będąc w Irlandii
      mogę sobie uważać, że Bóg to wymysł ale nie wolno mi o tym głośno mówić. To ja
      proponuję ustawę karzącą z promowanie stwierdzenia, że Bóg istnieje. I niech mi
      nikt nie mówi, że walczę z religią, bo równie dobrze mógłym powiedzieć, że
      władze Irlandii walczą z ateizmem.
      • kolter Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 12:16
        nelsonek napisał:

        > "Jak tłumaczy dziennik The Irish Independent, ateistom będzie groziła
        > grzywna za stwierdzenie, że Bóg jest wymysłem"
        > Aha. O ile to co napisano to prawda to, w świetle tego prawa, będąc w Irlandii
        > mogę sobie uważać, że Bóg to wymysł ale nie wolno mi o tym głośno mówić. To ja
        > proponuję ustawę karzącą z promowanie stwierdzenia, że Bóg istnieje. I niech mi
        > nikt nie mówi, że walczę z religią, bo równie dobrze mógłym powiedzieć, że
        > władze Irlandii walczą z ateizmem.
        >

        Ja podejrzewam ze władza chce przykryć raport dotyczący nadużyć wobec dzieci
        zbyt dużo w nim prawdy o klerze ,a rząd teraz musi jakoś braci w sukienkach
        udobruchać , no bo pewno niedługo wybory a poparcie z ambony to rzecz bezcenna .
    • goren [...] 24.07.09, 12:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: tlenek_WEGLA Absurdalny zapis. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 12:42
      Nie masz przejsc przez ichnia izbe parlamentu.

      Ale widze, ze forumowe katole juz przebieraja nozkami z radochy.
      Stosy wam sie snia?

      U nas ten numer nie przejdzie. Ludzie moga sobie wierzyc w co chca.
      A moje zdanie na temat waszych prymitywnych wierzen nie moze byc
      podstawa do ukarania mnie.

      Widac ducha tolerancji i milosci slawionego przez Wielka Kremowke.
      • goren [...] 24.07.09, 12:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: tlenek_WEGLA Re: Absurdalny zapis. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 12:57
          Trzesienie ziemii to w irlandii bylo jak tamtejszy KK zobaczyl skale
          niezadowolenia owieczek. Pedofilia i wykorzystywanie dzieci do pracy
          przestaly byc norma. I ludzie zaczeli o tym glosno mowic, dosadnie
          wyrazajac opinie.

          Ze strachu lobbing KK popelnil durnowaty projekt. Ale nic to nie da.
          Laicyzacja Europy postepuje. Na nic wasze placze i jazgot w mediach.

          Milo patrzec jak KK sam sobie strzela w stope, po raz kolejny.
          Trzesie sie ze strachu o kase i wplywy. Ale to se ne vrati. Z roku
          na rok bedzie biedniej.

          Raduje sie z tego calym sercem. Precz z czarna mafia!

          • goren Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 13:16
            Gość portalu: tlenek_WEGLA napisał(a):

            > Trzesienie ziemii to w irlandii bylo jak tamtejszy KK zobaczyl skale
            > niezadowolenia owieczek.

            I to trzęsienie ziemi zaowocowało taką ustawą?
            Logicznie rzecz biorąc, na fali niezadowolenia, powinni uchwalić zupełnie
            odmienną ustawę. Czyli rozumujesz głupkowato.
            • Gość: tlenek_WEGLA Re: Absurdalny zapis. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 13:21
              Nie, to Ty czytasz wybiorczo i cytujesz tylko to co chcesz.

              " Pedofilia i wykorzystywanie dzieci do pracy
              przestaly byc norma. I ludzie zaczeli o tym glosno mowic, dosadnie
              wyrazajac opinie.

              Ze strachu lobbing KK popelnil durnowaty projekt. Ale nic to nie da.
              Laicyzacja Europy postepuje. Na nic wasze placze i jazgot w mediach.
              "

              Przeczytaj jeszcze raz, jeszcze raz, pozniej idz na spacer. Jak
              wrocisz dotleniony, przeczytaj po raz kolejny. Albo daj komus
              doroslemu w domu, niech Ci wytlumaczy.
              • goren Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 13:32
                Gość portalu: tlenek_WEGLA napisał(a):

                > Nie, to Ty czytasz wybiorczo i cytujesz tylko to co chcesz.

                Nadal nie rozumiesz. Jeśli w Irlandii KK wywołał takie oburzenie opinii
                publicznej, a wywołał, to jakim cudem zredagowano właśnie taką ustawę? Potrafisz
                odpowiedzieć, czy będziesz stosować głupkowate uwagi na temat rzekomego braku
                moich umiejętności zrozumienia twego postu?
                • teletoobis Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 13:46
                  podpucha. Ciekawe czy kropka wywali :)
                  • goren Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 13:53
                    teletoobis napisał:

                    > podpucha. Ciekawe czy kropka wywali :)

                    A niby za co? Nie wolno zadać trudnego pytania, na które tlenek nie potrafi
                    odpowiedzieć? Mam je specjalnie redagować, by umiał sobie poradzić?
                    • teletoobis Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 13:58
                      Ni o to chodzi. Jak sie z Toba ladnie i z usmiechem przywitalem, tez wywalila.
                      Obsesja jaka cycus? :)
      • e-skin Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 13:24
        zapis moze i i nienajszcęśliwszy ale tu chodzi o to by chronić osoby które w coś wierzą
        • kolter-one Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 14:06
          e-skin napisał:

          > zapis moze i i nienajszcęśliwszy ale tu chodzi o to by chronić osoby które w co
          > ś wierzą

          Nigdy cos takiego nie przejdzie żeby tylko chronić jedną stronę , tym bardziej w
          kraju w którym kler stracił poparcie !!
          • e-skin Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 15:07
            do konca go póki co jeszce nie stracił. Polkska to nie Irlandia. Gdyby tak było to juz przy Paetzu mielibyśmy wielki odpływ a tego nie ma
            • kolter-one Re: Absurdalny zapis. 24.07.09, 15:49
              e-skin napisał:

              > do konca go póki co jeszce nie stracił. Polkska to nie Irlandia. Gdyby tak było
              > to juz przy Paetzu mielibyśmy wielki odpływ a tego nie ma

              Facet!! paetz dymnoł w zadek czterech dorosłych (pełnoletnich) kleryków ,w
              Irlandii oprócz 40 tyś skrzywdzonych dzieci nie mogą doszukać się jeszcze 2 tyś
              tych co w tych domach ,,pomocy" z niewiadomych przyczyn umarło !!! to chyba
              zaje,bista różnica ?? czy może do małej głoweczki to nie dociera?????
    • teletoobis Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 12:48
      Trudno bedzie w ewentualnym procesie przesluchac poszkodowanego, a z tego co
      wiem nie ma na swiecie nikogo, kto ma jego pelnomocnictwo poswiadczone
      notarialnie. Taka linia obrony bedzie najprostszym wyjsciem z ewentualnego,
      absurdalnego oskarzenia
    • mjot1 Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 14:47
      Przy tak jakże światłych dylematach mnie obrazoburcę zawsze zaczyna
      dręczyć pytanie:
      Czy to jest rozwój czy to jest zwijanie…
      • goren Re: Tysiące euro za obrazę Boga 24.07.09, 14:58
        mjot1 napisał:

        > Przy tak jakże światłych dylematach mnie obrazoburcę zawsze zaczyna
        > dręczyć pytanie:
        > Czy to jest rozwój czy to jest zwijanie…

        Bez wątpienia rozwój. Wreszcie dostrzeżono, ze dobro człowieka to nie tylko
        dobro materialne. To cała sfera uczuć, które należy chronić przed zniewagą i
        ośmieszaniem, a które są immanentną cechą każdego człowieka.
        • e-skin religia jest tym co odróżnia człowieka od zwierząt 24.07.09, 15:08
          • lernakow Re: religia jest tym co odróżnia człowieka od zwi 24.07.09, 15:15
            Chcesz przez to powiedzieć, że człowiek niereligijny nie różni się od
            pozostałych zwierząt? I pewnie jeszcze umiesz tego dowieść?
            • Gość: Kryspin Odróżnia tylko religijnych :-) IP: *.range86-141.btcentralplus.com 25.07.09, 17:42
              lernakow napisał:

              > Chcesz przez to powiedzieć, że człowiek niereligijny nie różni się
              od
              > pozostałych zwierząt? I pewnie jeszcze umiesz tego dowieść?

              Chcial powiedziec, ze jest to jedyne, co od zwierzat odroznia
              niektorych. Np tych, co nie maja wyobrazni ani poczucia wlasnej
              wartosci, i boja sie ciemnosci. Bo takie owieczki od prawdziwych
              owieczek rzeczywiscie niewiele sie roznia :)
          • kolter-one Re: religia jest tym co odróżnia człowieka od zwi 24.07.09, 15:50
            Żałuj ze nie widzisz czasem w TV jak słonie swoich zmarłych żegnają !!
          • dwa-filary Re: religia jest tym co odróżnia człowieka od zwi 24.07.09, 17:47
            religia jest tym co odróżnia człowieka od zwierząt

            a ja się z toba nie zgodzę, zwierzęta nie grzeszą, a człowiek do tego katolik potrzebuje konfesjonału, więc jak to jest ???
        • wilma.flintstone Re: Tysiące euro za obrazę Boga 25.07.09, 12:10
          goren napisała:

          >
          > Bez wątpienia rozwój. Wreszcie dostrzeżono, ze dobro człowieka to
          >nie tylko dobro materialne. To cała sfera uczuć, które należy
          >chronić przed zniewagą i
          > ośmieszaniem, a które są immanentną cechą każdego człowieka.



          Czyli ustawy o karanie za obraze uczuc gejow takze powinny byc
          akceptowane przez katolikow, czyz nie? A prawda jest taka, ze
          drzecie w protestach te swoje swietoszkowate geby za kazdym razem
          kiedy ktos za szerzenie homofobii trafia do sadu.
          • Gość: access Re: Tysiące euro za obrazę Boga IP: *.chello.pl 25.07.09, 14:10
            Wypowiedź nie na temat!
    • l.george.l Zemsta irlandzkich szamanów pedofilów 24.07.09, 15:21
      Inaczej tego skomentować się nie da. Zemsta a zarazem zabezpieczenie na
      przyszłość, by już nikt nie odważył się podskoczyć szamanom.
    • Gość: access A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 24.07.09, 17:36
      taka ustawa obowiązywała w Polsce. Może by wreszcie zapanował ład i skład. Jakby
      przysolili 100 tys zł kary, to jeden z drugim musiałby trochę popracować by karę
      uiścić. Przestałby siedzieć na forum od rana do wieczora i wyzywał
      ty katole,
      ty matole,
      ty parafianie,
      ty debilu,
      ty głupku,
      ty gnido,
      ty tumanie,
      ty wielbicielu Wielkiej Kremówki,
      ty wafelku watykański,
      ty sku...synie,(piwi77, goren),
      ty pierdoło, itd, itd.
      Jak będę miał trochę czasu, to policzę wyzwiska z kilku wątków, kto kogo wyzywa
      i jak i podam zestawienie.

      • l.george.l Re: A ja chciałbym, aby 24.07.09, 18:35
        Debil, głupek - ok. można te epitety uznać za obraźliwe, ale pozostałe? Przecież
        parafianinem tytułuje Cię Twój proboszcz, a że ma Cię za owcę, którą trzeba
        wypasać... ustalcie to już może między sobą, dlaczego ma o Tobie takie niskie
        mniemanie. Wielbiciel Wielkiej Kremówki... no cóż... a czyja to wina, że w
        pamięci po JPII pozostały tylko zamiłowania do wyrobów cukierniczych. Ja bym się
        o to nie obrażał, bo gdy zaczniemy przyglądać się czym JPII zajmował na
        poważnie, to dopiero może być problem. Wafelek watykański - domyślam się o co
        chodzi, ale przysięgam, że nie mam pojęcia, jaka jest poprawna politycznie nazwa
        tego wyrobu.
        • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 24.07.09, 18:39
          Te epitety nie były skierowane do mnie!
          Wypisałem je tylko, by stwierdzić, że należy położyć temu kres.
      • lernakow Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 08:06
        Gość portalu: access napisał(a):

        > taka ustawa obowiązywała w Polsce. Może by wreszcie zapanował
        > ład i skład.
        >
        Podałeś listę wyzwisk, z których żadne nie jest bluźnierstwem. I nawet gdyby irlandzka ustawa obowiązywała u nas akurat te teksty pozostałyby poza jej zasięgiem.
        Są natomiast inne, obowiązujące w Polsce przepisy, które umożliwiają pozwanie człowieka za obrazę. Ale nie wykorzystujesz ich, tylko skamlesz o jeszcze jedną ustawę, która też będzie leżała w szufladzie.
        • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 25.07.09, 08:20
          lernakow napisał:

          > Podałeś listę wyzwisk, z których żadne nie jest bluźnierstwem.

          Z tego co wiem, nazwanie kogoś kurwą czy sku...synem jest podstawą do wszczęcia
          procesu o zniewagę.

          > I nawet gdyby irlandzka ustawa obowiązywała u nas akurat te teksty
          > pozostałyby poza jej zasięgiem.

          Czyżby?

          > Są natomiast inne, obowiązujące w Polsce przepisy, które umożliwiają pozwanie c
          > złowieka za obrazę. Ale nie wykorzystujesz ich, tylko skamlesz o jeszcze jedną
          > ustawę, która też będzie leżała w szufladzie.

          Nie skamlę, tylko widzę taką potrzebę. Chciałbym też, by była egzekwowana, a z
          tym jak obaj dobrze wiemy w Polsce nie jest najlepiej.
          • lernakow Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 08:26
            Gość portalu: access napisał(a):

            > Z tego co wiem, nazwanie kogoś kurwą czy sku...synem
            > jest podstawą do wszczęcia procesu o zniewagę.
            >
            Jest, pisałem o tym. W obowiązującym, polskim prawie, nie w irlandzkiej ustawie przeciwbluźnierczej, więc po co Ci ona?

            > > I nawet gdyby irlandzka ustawa obowiązywała u nas akurat
            > > te teksty pozostałyby poza jej zasięgiem.
            >
            > Czyżby?
            >
            Tak. Bluzgi a bluźnierstwa to dwie zupełnie inne rzeczy. Tamta ustawa nie zajmuje się bluzgami, tylko bluźnierstwami. Żaden z podanych przez Ciebie przykładów bluźnierstwem nie jest.

            > Nie skamlę, tylko widzę taką potrzebę.
            >
            Ale argument podałeś zupełnie od czapy. To tak, jakby wprowadzenie podatku liniowego argumentować potrzebą ochrony praw zwierząt.

            > Chciałbym też, by była egzekwowana, a z
            > tym jak obaj dobrze wiemy w Polsce nie jest najlepiej.
            >
            Bo to jest ścigane z oskarżenia prywatnego. Widocznie ludzie obrażeni nie są na tyle obrażeni, żeby to zgłosić. Zmiana prawa tego nie zmieni.
            • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 25.07.09, 09:47
              Wszystkich obowiązują te same normy społeczne czy normy prawne. Jeśli ktos
              tworzy sobie definicję jakiegoś pojęcia, to wcale nie oznacza, że może takim
              pojęciem bezkarnie nazywać kogoś innego. Katol jest powszechnie uznawane za
              obraźliwą nazwę katolika. I nic tu nie zmieni zdanie domorosłego filozofa,
              kreującego inną definicję. To żałosna próba usprawiedliwienia swojego chamstwa.
              I tyle. Dla ciebie cytowane przeze mnie epitety to tylko bluzgi. Dla mnie nie.
              Popatrzmy, czym jest bluźnierstwo.
              Bluźnierstwo – złe, w tym obraźliwe lub nieprzyzwoite mówienie o Bogu, bogach,
              świętych rzeczach, świętych ludziach, świętych osobach, świętych imionach.
              Bluźnierstwo jest krzywdzącą wypowiedzią wobec osoby nią znieważanej ze
              względu na jej wiarę
              .
              I chociaż wśród cytowanych przeze mnie epitetów, tylko katol nosi znamiona
              bluźnierstwa, to wiele wypowiedzi z tego forum jest po prostu bluźnierstwem.
              I w związku z tym, ustawa irlandzka bardzo by się nam przydała.
              • Gość: nehsa Re: A ja chciałbym, aby IP: *.saite.com.pl 25.07.09, 10:26
                Gość portalu: access m.in. napisał(a):
                Bluźnierstwo – złe
                dopowiedź nehsy:
                W nieskończenie racjonalnej, areligijnej Nauce Jedynego Ojca
                (Boga) jest zrozumiale podane, że grzech jest czynem
                niematerialnym, możemy go popełnić tylko mową, której sens, jest
                oczywiście niematerialny.
                Natomiast, zło, jest zawsze materialne, jest czynem
                materialnym. Też oczywiste.
                Obraźliwe, nieprzyzwoite mówienie o Ojcu(Bogu) Wolności, bądź Synu
                (Bogu)Światłości - są Dwie Istoty Boskie - jest dowodem
                postępującego zidiocenia ciemniaka. Ale nie powinno być karane,
                tylko leczone, jeżeli sposób rozpowszechniania bluźnierstw
                powoduje zgorszenie publiczne
                , bądź zagraża bezpieczeństwu
                publicznemu
                .
                • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 25.07.09, 10:34
                  Gość portalu: nehsa napisał(a):

                  > Obraźliwe, nieprzyzwoite mówienie o Ojcu(Bogu) Wolności, bądź Synu
                  > (Bogu)Światłości - są Dwie Istoty Boskie - jest dowodem
                  > postępującego zidiocenia ciemniaka. Ale nie powinno być karane,
                  > tylko leczone,

                  No i będzie. Grzywną. To radykalny lek, ale niezwykle skuteczny.
                  • teletoobis Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 10:42
                    gdyby grzywna karano za glupote musialbyc zebrac, zeby sie wyplacic
                    • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 25.07.09, 14:15
                      I vice versa
              • kolter Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 11:51
                Gość portalu: access napisał(a):

                > Wszystkich obowiązują te same normy społeczne czy normy prawne.

                W Polsce nie dotyczy to kleru rzymskiego.
                • teletoobis Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 11:55
                  Nie calkiem- ciekawe czy ten moherek zostal ukarany za to co szczeka:

                  www.youtube.com/watch?v=YT2fhRu619E
              • lernakow Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 12:08
                Gość portalu: access napisał(a):

                > Bluźnierstwo – złe, w tym obraźliwe lub nieprzyzwoite mówienie
                > o Bogu, bogach, świętych rzeczach, świętych ludziach, świętych
                > osobach, świętych imionach.
                > Bluźnierstwo jest krzywdzącą wypowiedzią wobec osoby
                > nią znieważanej ze względu na jej wiarę
                .
                >
                Część wytłuszczona nie należy już do definicji bluźnierstwa. Dopisałeś to sobie. Obrażanie obiektów kultu (bogów, świętych przedmiotach itp) to bluźnierstwo. Obrażanie wyznawców - nie.
                • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 25.07.09, 13:45
                  lernakow napisał:

                  > Część wytłuszczona nie należy już do definicji bluźnierstwa.

                  Należy, należy. Sugerowałbym poznanie pełnej definicji.
                  • lernakow Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 15:19
                    Gość portalu: access napisał(a):

                    > Należy, należy. Sugerowałbym poznanie pełnej definicji.
                    >
                    Podaj swoje źródło. Słownik poprawnej polszczyzny definiuje bluźnierstwo tak,
                    jak ja. Nie rozszerza tego na obrażanie wyznawców. Ośmieszasz się brnąc z uporem
                    w oczywisty błąd.
                    • Gość: access Re: A ja chciałbym, aby IP: *.chello.pl 25.07.09, 15:43
                      Jakiż ty jesteś kulturalny, jakich wyszukanych słów używasz, fiu fiu.
                      'Skamlesz', 'ośmieszasz się'. Nie potrafisz dyskutować w cywilizowany sposób? A
                      prawda jest taka, że definicja bluźnierstwa nie składa się z jednej linijki i
                      obejmuje kilka zagadnień. Proszę, przeczytaj choćby te:
                      usjp.pwn.pl/lista.php?co=blu%BCnierstwo
                      pl.wikipedia.org/wiki/Bluźnierstwo
                      Podaj także autora Słownika poprawnej polszczyzny i rok wydania, z którego to
                      zaczerpnąłeś te swoje błyskotliwe informacje.
                      • lernakow Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 17:16
                        Gość portalu: access napisał(a):

                        > A prawda jest taka, że definicja bluźnierstwa nie składa się
                        > z jednej linijki i obejmuje kilka zagadnień.
                        > Proszę, przeczytaj choćby te:
                        > usjp.pwn.pl/lista.php?co=blu%BCnierstwo
                        >
                        Tu podana jest listwa związków frazeologicznych, a nie definicja.

                        > pl.wikipedia.org/wiki/Bluźnierstwo
                        >
                        Gdybyś w poprzednim poście zacytował tekst z Wikipedii do końca wiedziałbyś, że "osoba" odnosi się do "osoby o szczególnej czci", a nie do osoby wyznawcy.

                        > Podaj także autora Słownika poprawnej polszczyzny i rok wydania,
                        > z którego to zaczerpnąłeś te swoje błyskotliwe informacje.
                        >
                        Podam nawet treść hasła.
                        Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego, Warszawa 2007.
                        bluźnić ndk VIa, bluźnię, bluźnij, rzad. bluźń "uwłaczać temu, co jest ogólnie poważane, zwłaszcza urągać temu, co jest przez religię uważane za święte"; ktoś bluźni komuś, czemuś a. przeciw(ko) komuś, przeciw(ko) czemuś: Bluźnisz Bogu (przeciwko Bogu). Bluźnił przeciw wszystkim świętościom; rzad. ktoś bluźni, że...: Bluźnił, że Pan Bóg nie istnieje. [i]Błędne w zn. 'używać wulgarnych wyrazów; obrzucać przekleństwami, wyzwiskami'. Poprawnie: bluzgać. Np.: Stał pod budką z piwem i strasznie bluźnił, poprawnie: bluzgał. Bluźnił, poprawnie: bluzgał, na władzę. | SWK, 44.

                        Tajemnicze "SWK, 44" na końcu to odesłanie do Słownika wyrazów kłopotliwych, Mirosław Bańko, Maria Krajewska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999 na stronę 44, gdzie znajdziemy:

                        bluźnić. Czasownik ten jest spokrewniony ze słowem bluzgać i jest czasem jak on używany w znaczeniu 'kląć, przeklinać'. Słowniki jednak - dawniejsze i nowsze - podają, że bluźni ten, kto uwłacza autorytetom i zasadom szanowanym przez innych, a zwłaszcza Bogu i religii. Znaczenie słownikowe przeważa w zwyczaju społecznym, a emocjonalnie bardzo się różni od tego drugiego. Mieszanie czasowników bluźnić i bluzgać może być więc rażące.

                        Nie posłuchałeś dobrej rady, kiedy mówiłem, żebyś się nie ośmieszał wchodząc w dyskusję w kwestiach językowych.
                        • Gość: access Blamaż miesiąca IP: *.chello.pl 25.07.09, 17:52
                          lernakow napisał:

                          > > Proszę, przeczytaj choćby te:
                          > > usjp.pwn.pl/lista.php?co=blu%BCnierstwo
                          > >
                          > Tu podana jest listwa związków frazeologicznych, a nie definicja.

                          Byc może, nie jestem polonistą. Dla mnie jest wystarczająco jasną i zrozumiałą
                          definicją.

                          > > pl.wikipedia.org/wiki/Bluźnierstwo
                          > >
                          > Gdybyś w poprzednim poście zacytował tekst z Wikipedii do końca wiedziałbyś, że
                          > "osoba" odnosi się do "osoby o szczególnej czci", a nie do osoby wyznawcy.

                          Bzdura. Powtórzę zatem definicję z wikipeii:
                          Bluźnierstwo – złe, w tym obraźliwe lub nieprzyzwoite mówienie o Bogu, bogach,
                          świętych rzeczach, świętych ludziach, świętych osobach, świętych imionach.
                          Bluźnierstwo jest krzywdzącą wypowiedzią wobec osoby nią znieważanej ze
                          względu na jej wiarę, tym bardziej, jeśli jest to osoba o szczególnej czci
                          .

                          Osoba znieważana ze względu na jej wiarę to właśnie wyznawca tejże wiary!
                          Zniewaga ta jest tym większa, im osoba znieważana jest otoczona szczególną
                          czcią. Skrócenie tej definicji nie zmieniło jej znaczenia. Chodziło o wyznawcę.
                          Kolejna sprawa:
                          Twierdziłeś poprzednio, że definicja bluźnierstwa jest zupełnie odmienna
                          od mojej, że ośmieszam się, podczas gdy ty, znawca tematu dysponujesz tą jedynie
                          słuszną. I co? I klapa.
                          Przytaczasz definicję słowa bluźnić!!!!
                          Wybacz, ale przypomina mi to zabawę małego Jasia. Chodziło, przypominam o wyraz
                          bluźnierstwo. Czyli:
                          albo nie wiesz o co chodzi,
                          albo nie znalazłeś jednak definicji bluźnierstwa, a masz się za znawcę
                          językowego. Blamaż miesiąca.
                          • lernakow Re: Blamaż miesiąca 25.07.09, 18:08
                            Gość portalu: access napisał(a):

                            > Byc może, nie jestem polonistą. Dla mnie jest
                            > wystarczająco jasną i zrozumiałą definicją.
                            >
                            Lista związków frazeologicznych nie jest definicją. Ani zrozumiałą, ani niezrozumiałą. To tylko związki, w jakie to słowo wchodzi z innymi słowami.

                            > Bzdura. Powtórzę zatem definicję z wikipeii:
                            > Bluźnierstwo – złe, w tym obraźliwe lub nieprzyzwoite
                            > mówienie o Bogu, bogach,
                            > świętych rzeczach, świętych ludziach, świętych osobach,
                            > świętych imionach.
                            > Bluźnierstwo jest krzywdzącą wypowiedzią wobec osoby
                            > nią znieważanej ze
                            > względu na jej wiarę, tym bardziej, jeśli jest to osoba
                            > o szczególnej czci
                            .
                            >
                            > Osoba znieważana ze względu na jej wiarę to właśnie
                            > wyznawca tejże wiary!
                            >
                            Po prostu nie rozumiesz tej definicji. Głównie dlatego, że jest myląco sformułowana.

                            > Przytaczasz definicję słowa bluźnić!!!!
                            >
                            Bo akurat w tych słownikach w definicję rozwinięty jest czasownik, a nie rzeczownik.

                            > Chodziło, przypominam o wyraz
                            > bluźnierstwo. Czyli:
                            > albo nie wiesz o co chodzi,
                            > albo nie znalazłeś jednak definicji bluźnierstwa,
                            > a masz się za znawcę językowego. Blamaż miesiąca.
                            >
                            To jedziemy z tym blamażem miesiąca:
                            Wiem
                            Katechizm
                            SJP
                            Słownik Gazeta

                            Cztery definicje, wszystkie zgodne z tym, co piszę, w żadnej ani słowa o wyznawcach. Nawet Katechizm Kościoła Katolickiego potwierdza mogą wersję, choć pewnie oczekiwałeś, że poprze raczej prawowiernego wyznawcę, a nie ateusza.
                            Ty nie podałeś żadnej definicji poza tą z Wikipedii (w kwestiach językowych to źródło pośledniejsze od słowników), której w dodatku nie zrozumiałeś.
                            Chcesz to nazwać blamażem miesiąca? Mam innych kandydatów, ale Ty tu (u)rządzisz.
                            • Gość: access Re: Blamaż miesiąca IP: *.chello.pl 25.07.09, 18:40
                              Radzę nie popisywać się znajomością językoznawstwa, bo okazało się, że znasz je
                              tylko z widzenia. Radzę poznać i zrozumieć definicję bluźnierstwa podaną w
                              wikipedii, a zacytowaną przeze mnie. Radzę też przyswoić sobie moją wykładnię
                              tejże definicji. Zwłaszcza w kontekście ustawy z Irlandii.
                              Bo wprawdzie prawo polskie nie reguluje kwestii bluźnierstwa, ale kto
                              wie, może wzorem Irlandii, Austrii, Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Włoch,
                              Wielkiej Brytanii i niektórych stanów USA, takie prawo zostanie i w Polsce
                              wprowadzone.
                              Uprzedzając kolejne 'mądre' pytania, w Polsce karalne jest nawoływanie do
                              nienawiści na tle religijnym oraz obraza uczuć religijnych.
                              • lernakow Re: Blamaż miesiąca 25.07.09, 18:55
                                Gość portalu: access napisał(a):

                                > Radzę nie popisywać się znajomością językoznawstwa,
                                > bo okazało się, że znasz je tylko z widzenia.
                                >
                                Odniesiesz się do definicji słownikowych, czy nie? Trzymasz się tej Wikipedii jak pijany płota. A w polskiej wersji definicja jest po prostu kiepsko sformułowana. Kliknij w tym haśle na inną wersję językową (o ile znasz jakikolwiek język poza polskim), a zobaczysz, że tam też nie ma nic o obrażaniu wiernych, jest tylko obrażanie sacrum.

                                Okazało się, że palnąłeś bzdurę, więc zmieniasz temat pisząc o regulacjach prawnych w różnych krajach i o tym, co w Polsce jest karalne. Z początku porwał mię śmiech pusty, / A potem litość i trwoga.
                                • mejlek Re: Blamaż miesiąca 25.07.09, 19:12
                                  Wolność i wiara zawsze szły w Irlandii ramię w ramię. Teraz
                                  Irlandczycy wybrali, która z nich jest dla nich ważniejsza. Czy
                                  powinniśmy pójść ich śladem?

                                  Wnioski wypływające z przeszłości są jednoznaczne; ci którzy odbiorą
                                  wam wolność, tak samo łatwo odbiorą wam i waszą wiarę. Nie wierzcie
                                  więc naiwnie, że są "wyższe" wartości, które usprawiedliwiają
                                  zniewolenie.

                                  Poddawanie ochronie prawnej uczuć jakiejkolwiek grupy jest absurdem
                                  samym w sobie. Wyobraźmy sobie, że inne grupy występują o takie same
                                  przywileje. Uniemożliwiłoby to prowadzenie debaty publicznej w
                                  każdym możliwym temacie.

                                  Irlandczycy przejawiają mentalność wyspiarską, są społeczeństwem
                                  hermetycznym, ale także demokratycznym i informacyjnym. Implikacje
                                  będą więc znikome, przepis był martwy i pozostanie martwy, chyba, że
                                  Irlandia zmieni się w państwo wyznaniowe, takie jak Iran. Analogia
                                  do Polski w przypadku Irlandii jest oczywista, i nie mam na myśli
                                  ekonomii. Kierunek państwa wyznaniowego jest groźny, i każdy komu
                                  przyjdzie na myśl, że miło by było ograniczać wolność jednostki
                                  powinien dwa razy się zastanowić czy chce żyć w drugim Iranie.

                                  Pomysł karania uczuć religijnych "sporej grupy wyznawców" jest
                                  stary, jak świat. Społeczeństwa pierwotne "pozbywały" się osobników,
                                  którzy nie przejawiali lęku przed szamanem i duchami. Jeżeli nie
                                  czujesz lęku to sam musisz przecież być czarnoksiężnikiem... Nieco
                                  później ludzi kamieniowano, torturowano i paliło się na stosie.
                                  Szkoda, że Irlandczycy są na tyle zaślepini, że nie widzą tej
                                  analogii. Choć powoli, gatunek ludzki jednak się uczy, a najlepszym
                                  lekarstwem na chorobę nieświadomości zdaje się być czas. Jedyne co
                                  świadomy człowiek może zrobić to starać się to nieco przyśpieszyć.
                                • Gość: access Re: Blamaż miesiąca IP: *.chello.pl 25.07.09, 19:44
                                  lernakow napisał:

                                  > Okazało się, że palnąłeś bzdurę,

                                  Okazało się, że lernakow nie zna definicji bluźnierstwa, a jedynie czasownika
                                  'bluźnić'.
                                  Okazało się, że blefował, udając mądrzejszego niż jest w istocie.
                                  Okazało się, że lernakow nie rozumie najprostszych sformułowań zawartych w
                                  wikipedii.
                                  Okazało się, że lernakow kwestionuje definicję ze Słownika Języka Polskiego, po
                                  czy sam je przytacza jako obowiązującą.
                                  Okazało się, że lernakow strzelił sobie w stopę, i zamiast przyznać się do
                                  porażki, porażkę przypisuje mnie, czyli stosuje prymitywny chwyt zwany 'rzutem
                                  kotleta'. Tym samym obnażył swoje ewidentne braki wiedzy i umiejętności
                                  logicznego myślenia.
                                  Okazało sie, że lernakow to zwykły bufon.
                                  i
                                  Okazało się, że straciłem dużo czasu na rozmowę z nieukiem.
                                  I tego nie mogę sobie darować!

                                  więc zmieniasz temat pisząc o regulacjach praw
                                  > nych w różnych krajach i o tym, co w Polsce jest karalne. Z początku porwał
                                  > mię śmiech pusty, / A potem litość i trwoga.
                                  • lernakow Re: Blamaż miesiąca 25.07.09, 19:54
                                    Gość portalu: access napisał(a):

                                    > Okazało się, że lernakow nie zna definicji bluźnierstwa,
                                    > a jedynie czasownika 'bluźnić'.
                                    >
                                    Podałem jedne i drugie. Ty tylko jedną i to nie ze słownika, a z Wikipedii i bez zrozumienia.

                                    > Okazało się, że blefował, udając mądrzejszego niż jest w istocie.
                                    >
                                    Na wszystko podał pokrycie w linkach, w przeciwieństwie do gołosłownego i pustogłowego accessa.

                                    > Okazało się, że lernakow nie rozumie najprostszych sformułowań
                                    > zawartych w wikipedii.
                                    >
                                    Analiza porównawcza różnych wersji językowych i definicji z różnych źródeł wykazała, kto nie rozumie Wikipedii. Okazało się, że access.

                                    > Okazało się, że lernakow kwestionuje definicję ze Słownika
                                    > Języka Polskiego, po czy sam je przytacza jako obowiązującą.
                                    >
                                    Kwestionuje link accessa, bo nie prowadzi do definicji, tylko do listy związków frazeologicznych. Po czym sam ją przytacza, bo potwierdza ona to, co lernakow od początku pisał i przeczy absurdalnym twierdzeniom accessa.

                                    > Okazało się, że lernakow strzelił sobie w stopę, i zamiast
                                    > przyznać się do porażki, porażkę przypisuje mnie, czyli
                                    > stosuje prymitywny chwyt zwany 'rzutem kotleta'.
                                    >
                                    Czym jest 'rzut kotleta'? Chodzi o takie tokowanie wbrew merytorycznym dowodom wątku, jakie teraz uprawiasz?

                                    > Tym samym obnażył swoje ewidentne braki wiedzy i umiejętności
                                    > logicznego myślenia.
                                    >
                                    Podając wiele źródeł potwierdzających jego słowa? Ciekawe metoda obnażania braków wiedzy. Tyle, że nie swoich, a Twoich.

                                    > Okazało sie, że lernakow to zwykły bufon.
                                    >
                                    Jakby to nie było oczywiste jeszcze przed nasza rozmową.

                                    > Okazało się, że straciłem dużo czasu na rozmowę z nieukiem.
                                    > I tego nie mogę sobie darować!
                                    >
                                    Też by mi było głupio po takiej porażce przy takim nakładzie słów.
                                    Na szczęscie mi się to nie zdarza. Potrafię przyznać się do błędu, co ratuje mnie przed brnięciem w błąd, którego Ty się nie ustrzegłeś.
                                    • Gość: access Re: Blamaż miesiąca IP: *.chello.pl 25.07.09, 20:34
                                      Zostań przy swoich definicjach, a ja zostanę przy swoich.
                                      Nie mam zamiaru wdawać się w pyskówki, w których ty się lubujesz.
                                      To nie moje klimaty.
                                      EOT
                                      • lernakow Re: Blamaż miesiąca 25.07.09, 20:43
                                        Gość portalu: access napisał(a):

                                        > Zostań przy swoich definicjach, a ja zostanę przy swoich.
                                        >
                                        Ty to przy swojej. Jednej, źle zrozumianej, sprzecznej z definicją Kościoła, do którego zdaje się należysz, a którą też podałem.

                                        > Nie mam zamiaru wdawać się w pyskówki, w których ty się lubujesz.
                                        >
                                        Póki wydawało Ci się, że masz rację, to wdawałeś się na całego.

                                        > To nie moje klimaty.
                                        > EOT
                                        >
                                        Uciekaj, króliczku. Pa.
                                        • Gość: access Re: Blamaż miesiąca IP: *.chello.pl 25.07.09, 23:32
                                          To przykre uczucie, gdy prosta wydawałoby się dyskusja obnażyła prawdziwe
                                          oblicze lernakowa. Przykro mi, że okazał się być nie tylko matołkiem ale i
                                          prostakiem. A sprawiał zupełnie inne wrażenie.
                                          Jak to pozory mylą. Jednak rusek to rusek.
                                          • lernakow Re: Blamaż miesiąca 26.07.09, 08:23
                                            Gość portalu: access napisał(a):

                                            > Jednak rusek to rusek.
                                            >
                                            Skończyły się argumenty, zaczęło się jechanie po narodowości. Pięknie.
                                            • Gość: access Pochodzenie lernakowa IP: *.chello.pl 26.07.09, 09:37
                                              lernakow napisał:

                                              > > Jednak rusek to rusek.
                                              > >
                                              > Skończyły się argumenty, zaczęło się jechanie po narodowości. Pięknie.

                                              To właśnie jest argument. A wiesz czemu? Wytłumaczę ci.
                                              Na każdym kroku wyłazi z ciebie radziecka indoktrynacja marksizmu-leninizmu,
                                              której byłeś poddawany od dziecka. I dlatego walczysz z katolicyzmem w Polsce.
                                              Musisz jednak wiedzieć, że przez dziesięciolecia usiłowano nam, Polakom,
                                              zaszczepić tę radziecką bzdurę. I co? I nic. Poniesiono klęskę sromotną.
                                              A teraz sobie ujadaj, możesz nawet po rusku.
                                              • lernakow Re: Pochodzenie lernakowa 26.07.09, 09:55
                                                Gość portalu: access napisał(a):

                                                > Na każdym kroku wyłazi z ciebie radziecka indoktrynacja
                                                > marksizmu-leninizmu, której byłeś poddawany od dziecka.
                                                > I dlatego walczysz z katolicyzmem w Polsce.
                                                >
                                                Znasz moje dzieciństwo? Wiesz w którym roku opuściłem Leningrad (tak się wtedy nazywał), ile miałem lat, kto mnie indoktrynował, czym i jak długo? Wiesz co robię w Polsce, z czym walczę i dlaczego?
                                                Opowiedz, chętnie posłucham. Nie miałem pojęcia, że możesz zrobić z siebie jeszcze większe pośmiewisko, ale teraz zaczynam Ci kibicować.
                                                • Gość: access lernakow zaczął ujadać:) IP: *.chello.pl 26.07.09, 10:00
                                                  > Opowiedz, chętnie posłucham. Nie miałem pojęcia, że możesz zrobić z siebie jesz
                                                  > cze większe pośmiewisko, ale teraz zaczynam Ci kibicować.

                                                  Dawaj wania!
                                                  • Gość: nehsa Re: lernakow zaczął ujadać:) IP: *.saite.com.pl 26.07.09, 12:15
                                                    Ja nie jestem "królikiem kompromisu", ale nie sprawia mi
                                                    przyjemności, jak samodzielnie myślący ludzie, się na się
                                                    nabzdyczają. Tu jest dosyć papug, i często wieje nudą. Dlatego
                                                    uprzejmie Was proszę, oszczędzajcie sobie siebie.
                                                    Przy okazji dodaje, mnie nie musi nikt oszczędzać.
                                              • kolter-one Re: Pochodzenie lernakowa 27.07.09, 12:28
                                                Gość portalu: access napisał(a):

                                                > To właśnie jest argument. A wiesz czemu? Wytłumaczę ci.
                                                > Na każdym kroku wyłazi z ciebie radziecka indoktrynacja marksizmu-leninizmu,
                                                > której byłeś poddawany od dziecka. I dlatego walczysz z katolicyzmem w Polsce.
                                                > Musisz jednak wiedzieć, że przez dziesięciolecia usiłowano nam, Polakom,
                                                > zaszczepić tę radziecką bzdurę. I co? I nic. Poniesiono klęskę sromotną.
                                                > A teraz sobie ujadaj, możesz nawet po rusku.

                                                Ta , ciekawa teoria w świetle tego ze wciskana nam Polakom od ponad 1000 lat
                                                katolicka propaganda zaczyna odnosić coraz mniejszy skutek ::))) dowodem 40
                                                %(dane Krk) uczęszczających na msze ::)))
                                  • kolter-one Re: Blamaż miesiąca 26.07.09, 00:00
                                    Gość portalu: access napisał(a):

                                    czyli stosuje prymitywny chwyt zwany 'rzutem
                                    > kotleta'.

                                    Pijesz śmieciu do mnie ? to naucz się pisać poprawnie mój nick ,bo ja ciebie
                                    katolem nie nazywam !!
                                    Boicie się mnie jak ognia !!bo obnażam waszą prymitywną niczym nie ugruntowaną
                                    śmieszną wiarę w Krk i jego nauki :))))).
                                    • Gość: access Re: Blamaż miesiąca IP: *.chello.pl 26.07.09, 06:42
                                      kolter-one napisał:

                                      > czyli stosuje prymitywny chwyt zwany 'rzutem
                                      > > kotleta'.
                                      >
                                      > Pijesz śmieciu do mnie ? to naucz się pisać poprawnie mój nick ,bo
                                      > ja ciebie katolem nie nazywam !!

                                      A ja nie nazywam ciebie, klejnociku, kotletem. 'Rzutem kotleta' zwany jest
                                      prymitywny chwyt, który tu nagminnie stosujesz. I nie ja wymyśliłem dla niego
                                      nazwę. Czaisz różnicę?

                                      > Boicie się mnie jak ognia !!

                                      Śmiechu warte.

                                      > bo obnażam waszą prymitywną niczym nie ugruntowaną
                                      > śmieszną wiarę w Krk i jego nauki :))))).

                                      Jeżeli juz coś obnażasz, to własną głupotę, ugruntowaną od dziesięcioleci twego
                                      żałosnego żywota.
                                      • kolter-one Re: Blamaż miesiąca 27.07.09, 12:25
                                        Gość portalu: access napisał(a):

                                        > A ja nie nazywam ciebie, klejnociku, kotletem. 'Rzutem kotleta' zwany jest
                                        > prymitywny chwyt, który tu nagminnie stosujesz. I nie ja wymyśliłem dla niego
                                        > nazwę. Czaisz różnicę?

                                        Pokaż mi choć jeden taki ,,chwyt "

                                        > Jeżeli juz coś obnażasz, to własną głupotę, ugruntowaną od dziesięcioleci twego
                                        > żałosnego żywota.

                                        Odpowiedź godna kruchty ::)))
                                  • s.os55 Re: Blamaż miesiąca 27.07.09, 13:47
                                    Wszystko zaczeło sie od tego ,że pod naciskiem Moslim wprowadzono to prawo . Chodzilo o Allaha .W ich religii obraza A .jest najciezszym przestepstwem .Wprowadzenie tego nowego prawa dotyczy przypadkowo Boga Chrzescijan Przed tym nowym prawem,bylo takze prawo ktore bralo w obrone wiernych,co oznaczalo , ze nie mozna ich bylo obrazac z powodu wyznania .Podobne prawo jest w wielu krajach zachodniej Europy .
                                    Wielu uwaza ze prawo o obronie Boga Allaha jest nastepnym krokiem do islamityzacji Europy

                                    Niestety, siła zabobonu jest nadal wielka. W każdej "świętej" księdze jest wiele sformułowań obrażających ateistów i innowierców - z tego powodu nikt nie zakazuje ich publikacji a samo ich istnienie jest obraźliwe dla takich jak ja.
                              • teletoobis Re: Blamaż miesiąca 25.07.09, 19:09
                                sama nienawisc jednak nie jest karalna- wiec pocaluj sie w...
                        • nehsa Re: A ja chciałbym, aby 25.07.09, 18:07
                          Lernakow napisał:
                          Uprzejme dzięki. "nehsa"
    • Gość: św.obrazek Re: Tysiące euro za obrazę Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 10:14
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      "...wojujących bezbożników."

      nawiedzony ciemny idiota
    • strikemaster Powrót inkwizycji 25.07.09, 12:26
      1. Jak widać, Bóg jest wart 25000 euro.
      2. Podoba mi się pomysł wprowadzenie kary za mówienie prawdy, tzn. że Bóg jest wymysłem. Wrócimy do wspaniałych wieków ciemnych. :) Najprawdziwsza europejska tradycja.
      3. Jak to się ma do wolności słowa?
      4. Twierdzenie, że Bóg istnieje jest obrazą dla ateistów, też nie będzie wolno takich bluźnierstw wygadywać. :)
      • a.giotto Re: Powrót inkwizycji 25.07.09, 12:36
        strikemaster napisał:

        > 1. Jak widać, Bóg jest wart 25000 euro.

        jedyne co widzę, to to, żę krążysz jak sęp wokół czegoś co "nie istnieje" i za
        wszelką cenę chcesz to coś poniżyć, obrazić, opluć.

        Bóg "nie istnieje", więc zostaw go wreszcie w spokoju i idź swoją drogą. Dopóki
        nie zaczniesz wieszać genitaliów na krzyżu albo publikować karykatur Mahometa -
        możesz spać spokojnie.
        • strikemaster Re: Powrót inkwizycji 25.07.09, 12:39
          A obiecasz, że nie będziecie już więcej siłą nawracać na waszą wiarę i kneblować tych, którzy myślą inaczej, jak to właśnie ma miejsce w Irlandii?
      • s.os55 Re: Powrót inkwizycji 27.07.09, 12:51
        Jest to rozpaczliwa próba ratowania pozycji bandy wpływowych jeszcze darmozjadów
        w sukienkach.Analogicznie towarzysze z PZPR próbowali administracyjnie zapisać
        milośc do systemu ,a czym to sie skonczyło wiadomo. Koło historii nie da sie
        zatrzymać,chwilowe spowolnienie administracyjnymi zakazami w pewnym momencie
        zaowocuje rewolucyjnym przyspieszeniem.
    • skinwolf Precz z wolnoscia wypowiedzi! 25.07.09, 14:19
      Ale tylko dla nich.
    • truten.zenobi kogoś pojebało... 25.07.09, 23:26
      jak można kogoś karać za bluźnierstwo?
      1. nie można udowodnić że obrażają kogoś bezpośrednio!
      2. skoro Bóg jest wszechmocny może sam rozwiązać problem... tyle że
      jeśli jest ponad wszystko to chyba mu by się nie chciało zniżać do
      takiego poziomu... więc niby czemu lidzie uzurpują sobie do tego
      prawo..
      3. i niby jak oceniać co jest bluźnierstwem a co nie jest?

      jak można kogoś karać za antyreligijne wystąpienia?
      (oczywiście nie chodzi mi o kpiny czy szykanowanie za światopogląd
      ale o polemikę - co innego obraza uczuć religijnych a co innego
      antyreligijne wypowiedzi)
      1. jest to naruszenie swobody wypowiedzi możliwe tylko w państwie
      wyznaniowym opartym o fanatyczno fundamentalistyczne wizje świata.
      2. w praktyce każde zdroworozsądkowe stwierdzenie może się okazać
      antyreligijne - wszak na pewno znajdzie się jakaś religia której
      wizja będzie z nim zasadniczo sprzeczna
      3. takie prawo otwiera drzwi konfliktom pomiędzy wyznawcami różnych
      religii, wszak to co głosi KK jest antyjudaistyczne, antymuzułmańskie
      antyshintoistyczne, antybuddystyczne...

      no i jak ocenić czy pastafarianizm jest religią czy kpiną z religii..
      oczywiście sądy będące pod wpływem różnych organizacji religijnych
      będą oceniać to jednoznacznie - może nawet i słusznie ale przecież
      nie będą się opierać na dowodach a jedynie na własnych przekonaniach
      i wytycznych przywódców religijnych ... a więc wyroku takiego sadu
      żaden cywilizowany człowiek nie może uznać...

      a najskuteczniejsza karą jest kara finansowa bo tylko
      > taka przemawia do wyobraźni wojujących bezbożników.

      a pewnie jeszcze lepszą są stosy... i dlatego należy walczyć ze
      wszelkimi przejawami fundamentalizmu i fanatyzmu religijnego by już
      nigdy więcej nie płonęły...

      religie (nie jako przejaw wiary ale organizacje gospodarczo
      polityczne) są szkodliwe i jako takie należy je kontrolować i
      ograniczać wszelkie możliwe sposoby wpływu na różne aspekty władzy...
      (ideałem była by ich likwidacja ale to niestety niemożliwe...)

      jeśli ten artykuł nie jest kaczką (kaczką to dobre słowo na tego typu
      doniesienia) dziennikarską to oznacza że Irlandia znowu cofa się do
      średniowiecza.. ale może (miejmy nadzieję) to ostatnie podrygi
      czarnej mafii... chęć pokazania że jeszcze mają władzę...
      ale dobrze świadczy jak pojebanymi ludźmi są ci co stanowili to prawo
      bo w praktyce oznacza że nikt nie może publicznie mówić o swoich
      poglądach.. w praktyce za wydanie biblii będzie grozić wysoka grzywna
      (podobnie jak za wydanie tory, koranu,... opracowań naukowych)

      mam jednak nadzieję że tak naprawdę chodzi o zmianę karania za obrazę
      uczuć religijnych a polska wersja wynika li tylko z błędów w
      zrozumieniu tekstu angielskiego...
      • e-skin a o POyebało.. 26.07.09, 00:29
      • lernakow Re: kogoś pojebało... 26.07.09, 08:28
        truten.zenobi napisał:

        > mam jednak nadzieję że tak naprawdę chodzi o zmianę karania
        > za obrazę uczuć religijnych a polska wersja wynika li tylko
        > z błędów w zrozumieniu tekstu angielskiego...
        >
        Niestety nie. Irlandia ma ochronę przez bluźnierstwem w konstytucji. Do niedawna karą było więzienie, ale w praktyce nie stosowano jej.
        Teraz kara ma być finansowa (czyli mniejsza), ale egzekwowana (czyli większa).

        Z resztą Twojego postu ochoczo się zgadzam, choć pewnie wszedłbym w szczegóły kontroli, ograniczania i ew. likwidacji religii instytucjonalnych, żeby ustalić protokół rozbieżności. Nie robię tego, bo zapewne okazałyby się mikroskopijne.
        • truten.zenobi Re: kogoś pojebało... 26.07.09, 08:59
          > Irlandia ma ochronę przez bluźnierstwem w konstytucji

          pewnie jak wiele innych krajów.. tyle że nikt nie egzekwował tego
          prawa i traktowano to jako anachronizm ale też jako swego rodzaju spuściznę tradycji

          normalnie taki zapis nie powinien mieć odniesienia w prawie karnym
          ale irlandia to tak samo religijny kraj jak polska a więc nie można
          tak od razu przejśc do normalności...
          też polityk nie może otwarcie powiedzieć że wprowadza martwe prawo

          tak więc w dalszym ciągu mam nadzieję że polska wersja nie oddaje
          sensu tego co się stało

          ps.
          w sprawie bluźnierstwa proponuję wezwać na świadka pokrzywdzonego ;)
      • s.os55 Re: kogoś pojebało... 27.07.09, 12:44
        Spiegel tez opisal zwyrodnienie kleru (onet/kiosk/) Rzad Irlandii... na co liczy
        dopuszczajac taka ustawe? Katolicyzm w tym kraju upada, i nic nie jest w stanie
        tego powstrzymac! (jezeli protestanci zachowaja spokoj)
        • truten.zenobi ale to też strzał do własnej bramki... 27.07.09, 15:05
          bo np. opowiadaje o Bogu "w trójcy jedynym" itp. jest bluźnierstwem
          dla żydów i muzułmanów

          czyli jest to bardzo fajny sposób na kryzys - wydoić największą
          organizację religijną w irlandi z kasy, albo jakiś pacan nie zdawał
          sobie sprawy jakie są mozliwe skutki tego prawa

          czyli albo będzie to martwe prawo albo przez irlanię przetoczy się
          fala procesów które zakończą się w sondach UE i to prawo zostanie
          szybko zlikwidowane..

          czyli podobnie jak u nas pewnie "tak wielu zrobiło tak wiele dla tak
          niewielu" tz. setki urzędników pracowało nad prawem które od
          początku będie martwe... ale co tam irlandia od zawsze bogatym
          krajem była...
    • kalapek Re: Tysiące euro za obrazę Boga 26.07.09, 00:20
      Nie rozumiem jak to jest ze wszechmogący Bóg potrzebuje tu na ziemi , obrony w
      postaci grzywny !
    • tomek854 Re: Tysiące euro za obrazę Boga 26.07.09, 02:33
      Hihi...

      Świetny pomysł :-) Już widzę tych wszystkich bogów, przeciwko którym się bluźni
      jak się ustawiają w kolejce po odszkodowania :-)
      • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 26.07.09, 08:46
        no to też na poczatku watku napisałem że to nie jest głupia mysl że na tym będzie można zarobć
    • Gość: DSD Re: Tysiące euro za obrazę Boga IP: 144.92.199.* 27.07.09, 07:37
      Zaczynam rozumiec dlaczego protestanci w Ulsterze kurczowo trzymaja
      sie Londynu. Ja tez chcialbym mieszkac w czesci Polski okupowanej
      przez Berlin.
      • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 08:02
        masz pecha, urodziłeś sie ponad 100 lat za późno..
        • Gość: DSD Re: Tysiące euro za obrazę Boga IP: 144.92.199.* 27.07.09, 18:38
          Spoko, zrobimy europanstwo ze stolica w Berlinie i urzedowym
          niemieckim :-)))

          P.S. Pewnie wiesz ze tak naprawde to Wanda sie utopila bo jej
          Niemiec nie chcial?
          • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 22:40
            odnośnie Wandy legenda głosi że ona Niemca nie chciała..
    • s.os55 Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 12:18
      Przepis prawny jest głupi i szkodliwy. Szkodzi społeczeństwu demokratycznemu,
      które przecież daje prawo do wyznawania różnych religii i broni WSZYSTKICH
      obywateli przed ich obrażaniem. To już jest i wystarczy. Bezsensowna modyfikacja
      daje dodatkowy przywilej i tym samym broń do ręki fanatykom oraz żerującym na
      emocjach, politykierom-populiostom.
      Prowadzi prostą drogą do podziałow i waśni społecznych na tle wyznaniowym.
      Szkoda, że nie pomyśleli o muzułmanach, którzy i tak nie stosowali się do prawa
      cywilnego, a teraz mają to prawnie zagwarantowane.

      I kto to robi?? Czyżby Irlandczycy mieli za mało doświadczeń w kategorii waśnie
      religijne? Czyżby nie zauważyli, że kobiety muzułmańskie także w ICH kraju każe
      się śmiercią, bo obraziły szarija, prawo Allacha?
      idioci - niestety - wciąż są górą. To przeraża.
      • 3nd Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 12:50
        Także pod nosem nie można , żeby nikt nie słyszał ? Zapomniałem, On jest
        wszędzie i wszystko słyszy . Czy będzie donos do władz ?
    • misiu-1 Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 22:32
      Ciekawe, jak wyglądałyby komentarze "postępowców", gdyby podobny wyrok został
      orzeczony za równie obraźliwe "przeredagowanie" plakatu gejowskiego?


      • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 27.07.09, 22:41
        reakcja byłaby zgoła inna..
      • truten.zenobi słuszna uwaga.. 28.07.09, 07:34
        można prześledzić zajadłe komentarze postępowców (w tym moje)
        zwłąszcza jeśli chodzi o totalną bezkarność tz. skrajnej prawicy...
        np. będę ujadał do upadłego przeciwko nagradzaniu propagowania
        faszyzmu poprzez nadawanie wysokich stanowisk państwowych np.
        prezesa TVP!!!

        tyle że chyba nie rozumiesz takiej tyci tyci ale zasadniczej różnicy
        co innego zamach na wolności osobiste/prawa człowieka a co innego
        walka o nie!
        • oszolom.z.radia.maryja Re: słuszna uwaga.. 08.08.09, 11:27
          Farfał został prezesem TVP dzieki PO
    • 33qq Re: Tysiące euro za obrazę Boga 28.07.09, 09:52
      Tak, to by było piękne. Gdyby w PL weszło takie prawo, zaraz zacząłbym szerzyć
      islam i donosić na wszystkich którzy naśmiewaliby się z Allacha. To by wielu
      nauczyło pokory
    • Gość: Yantosh Re: Tysiące euro za obrazę Boga IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 28.07.09, 13:27

      oszolom.z.radia.maryja napisał:
      erstwo powinno być karane a najskuteczniejsza karą jest kara finansowa bo tylko
      taka przemawia do wyobraźni wojujących bezbożników.
      Jestem za, z pewnym zastrzeżeniem:Kara finansowa jest karą nowoczesną, a
      bluźnierstwo przestępstwem jest raczej średniowiecznym. Za bluźnierstwo powinno
      się więc karać obcięciem języka albo wybiciem przednich zębów, by się ktoś taki
      więcej nie wypowiadał.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Tysiące euro za obrazę Boga 08.08.09, 11:29
        wystarczy takiemu delikwentowi nie udostępniac mediów i nałożyć na niego surowe kary ale finansowe
    • mjot1 Re: Tysiące euro za obrazę Boga 09.08.09, 12:06
      „...obraza Boga i uczuć religijnych będzie karana w Irlandii grzywną
      do 25 tys. euro (ponad 100 tys. zł).”

      Czyli że co?
      Bóg się obraża? I każe sobie za to płacić?
      Hm... Okazuje się, więc być zwykłym materialistą jak nie
      przymierzając Tadeusz ojciec dyrektor zresztą.
      A powiadali, że jest ponad...
      • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 12.08.09, 10:41
        to i tak nie jest dużo w porównaniu do tegojaką cenę można zapłacić za obraze Allaha czy Mahometa (tam kara za to jest tylko jedna..)
        • kolter-one Re: Tysiące euro za obrazę Boga 12.08.09, 10:46
          e-skin napisał:

          > to i tak nie jest dużo w porównaniu do tegojaką cenę można zapłacić za obraze A
          > llaha czy Mahometa (tam kara za to jest tylko jedna..)

          Czyli wypadałoby podziękować Francuzom z rewolucję, bo zdaje się że od tej pory
          zapał watykanu do mordowania niewiernych mocno ochłonął :)))
          • e-skin Re: Tysiące euro za obrazę Boga 12.08.09, 10:49
            a lewactwo dalej w morderczym zapale..
Pełna wersja