s.os55
27.07.09, 12:21
wg. ks. Lucjana Dobronka
'przed spożyciem należy ściągnąć buty, umyć ręce trzy razy na przemian raz wodą ciepłą, raz chłodną, za każdym razem delikatnie zwilżając usta ściereczką, wyłączyć radia, telewizory, komputery, zgasić światła.
Nie mlaskać, każde mlasknięcie to grzech śmiertelny. Po zjedzeniu przez 3 godziny nie wolno bekać, ani pierdzieć, bo to grzech śmiertelny. Przez 40 godzin po zjedzeniu potrawy nie wolno pić alkoholu, szczególnie taniego. Nie wolno uprawiać miłości przez trzy dni, a z tą samą płcią przez 30 lat.
Po zjedzeniu należy przy świecy odczytać dowolny fragment encykliki.
Resztki, które zostaną na wąsach, brodzie, policzkach, ubraniu, dokładnie zebrać, rozpuścić w gorącym mleku i wypić duszkiem razem z kożuchem'
_
Ksiądz Dobronek donosi też że:
Podobno kilku posłów z polskiej prawicy chce, aby potrawa ta została oficjalnie wpisana na listę potraw, które brały udział w Ostatniej Wieczerzy.