martinaa_2010 18.10.11, 15:00 Kilka dni temu dostaliśmy ulotkę i spodobała nam się bardzo nazwa. Czy ktoś już tam był i może opowiedzieć wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: niestety! Re: Wlazł Kotek na Górczeskiej 228 (za TESCO) IP: *.acn.waw.pl 19.10.11, 03:09 Nie ma ulicy Górczeskiej. Jest GórczeWska. Od razu widać, że jesteś z napływu i od niedawna na dzielni mieszkasz. Odpowiedz Link Zgłoś
martinaa_2010 Re: Wlazł Kotek na Górczeskiej 228 (za TESCO) 19.10.11, 09:13 Masz rację. Dziękuję za zwrócenie uwagi na literówkę. Nie doszukuj się drugiego dna :-) Ale możesz też napisać co to jest dzielnia: > od niedawna na dzielni mieszkasz. Ja znam słowo "dzielnica". I pewnie o to Ci chodziło, tylko wkradł się błąd. A moje pytanie dotyczyło oceny nowej knajpy. Czy w tym temacie masz coś do napisania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawianica Re: Wlazł Kotek na Górczeskiej 228 (za TESCO) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 16:20 Byliśmy, jedliśmy, piliśmy. Fajnie, nastrojowo, miły wystrój. Świetne kawy, a do jedzenia panini, naleśniki i tarty. Próbowaliśmy panini - super! Doskonała szarlotka i sernik. Duży plus to napoje dla dzieci - latte inka i mleko spienione z syropem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żenada brak kasy na reklamę :) IP: 109.206.210.* 23.10.11, 10:56 autoreklama dźwignią handlu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DO SPRZEDANIA sprzedam 68 m2 bemowo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 14:42 Posiadam do sprzedania mieszkanie na Bemowie, Górczewska 200 C, 68m2, 2 pokoje (z możliwością przerobienia na 3 odrębne pokoje) kuchnia, łazienka, przedpokój, 10 piętro, apartamentowiec stan deweloperski. Aktualna cena to 7200zł/m2 Więcej informacji pod nr 793-602-200 Odpowiedz Link Zgłoś
hazel_jones Re: sprzedam 68 m2 bemowo 22.11.11, 21:18 Wpadliśmy z mężem na kawę i mam mieszane uczucia. Z jednej strony miła obsługa, przytulny wystrój, zamówione kawy i coś słodkiego do nich jak najbardziej w porządku, ale niestety atmosferę popsuł nieco nadgorliwy menadżer? szef? Nie wiem kim dokładnie był ale najwyraźniej uznał że musi nas rozerwać swoim towarzystwem i nie dane nam było spokojnie pogawędzić. Nie zwracał zupełnie uwagi na to że chcemy sobie posiedzieć przy kawie, dosłownie stał nad nami jak kat i snuł opowieści o sałatkach, kawach, naleśnikach itd, pomimo iż staraliśmy się dać do zrozumienia że, delikatnie mówiąc, jest natrętny. Cóż było robić, dopiliśmy szybko kawę i wyszliśmy. Pewnie spróbujemy jeszcze raz, może następna wizyta będzie w pełni udana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyspamer do kosza z tym spamem dziadowskim IP: *.1and1.pl 22.11.11, 22:25 nie ma to jak dobra kryptoreklama bo na normalną nie stać was szefie Odpowiedz Link Zgłoś