Dodaj do ulubionych

XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!!

    • Gość: szczuro76 Wielkanoc IP: 193.109.244.* 23.03.05, 11:36
      co się z Wami ostatnio dzieje - wiosna za oknem święta idą a tu puchy: rozumiem
      że trzeba teraz się brać za malowanie jajek i inne świństwa tego typu ale bez
      przesady ile się można ściskać z kurczaczkiem? ludziska drogie Iza złapała
      pałera Janek wstydliwą chorobę hahahaha żartuję ale gdzie reszta? no i nie
      wstyd Wam że komuś może tego brakować że ktoś się nudzi w pracy? nawet Wiśnia
      już się za robotę wzięła ... nie no idę chyba na górę węgla którą mam za oknem
      pa
      • Gość: Sznyku Re: Wielkanoc IP: *.crowley.pl 23.03.05, 17:55
        A ja dzisiaj delektowalem sie dniem wolnym.Cud miod normalnie.Szkoda,ze sie juz
        skonczyl.....:(
        • poniatek Wielki Piatek 25.03.05, 16:33
          Wszystkim Fukowca skladam zdrowych wesolych i pogodnych swiat.Niech moc bedzie z
          Wami.
          • Gość: Sznyku Re: Wielki Piatek IP: *.crowley.pl 25.03.05, 18:42
            Wsiewo charoszewo.Smacznego dyngusa i mokrych jajek.A moze to na odwrot mialo
            byc.....whatever.
            • Gość: Dagmara Re: Wielki Piatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 22:11
              IZa ciesze sie bardzo, ze zlapalas powera i oby tak dalej. Nich wszystko po
              Twojej mysli biegnie no i mam nadzieje, ze wkrotce nam zdradzisz sekret. Bo ja
              to sie strasznie denerwuje jak czegos nie wiem:)
              JA sie czuje bardzo wiosennie i przesiaduje calymi dniami na dworzu z moim
              lobuzem. Rano z reguly od 10-13 potem 3 godzinna drzemka i od 17-18.30. Tak wiec
              nie za bardzo mam czas na siedzenie w necie:( A podworka i prania tez juz nie
              dlugo bede miala dosc. Ale i tak jest fajnie.
              Wesolych Swiat Wam zycze.
              A magda?? No wlasnie co sie nie odzywa? Moze da jakis znak??
            • Gość: Dagmara Re: Wielki Piatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 19:04
              No i w zasadzie po niedzieli. Zegarki przestwilismy i jakos mi sie dzwnie tak
              robi ze to juz 19 i jeszcze widno. Ale dobrze ze dluzszy dzien bedzie.
              Specjalnie sie nie najadlam bo ojciec nie wyslilil sie za bardzo. A do tego
              zapomnial ze przestawia sie zegarek. No i zadowolona ze przyjade na gotowe, a tu
              ojciec w pieleszach jeszcze i szykowanie zostalo dla mnie. Tak wiec narobilam
              sie dzis troszke. Najpierw sniadanie, potem obiad. Oj ciezkie to moje zycie.
              A jak u Was po swietach?
              • Gość: Sznyku Re: Wielki Piatek IP: *.crowley.pl 27.03.05, 19:19
                Ja melduje,ze zyje.Udalo mi sie nie objesc za bardzo.Jutro nie jade do starych
                raczej,wiec i jedzonka nie bedzie - i dobrze moze.
                • poniatek Lany poniedzialek juz jutro 27.03.05, 22:41
                  Swieta swieta.... jedzonko rodzinka bol brzuszka:)Dagus swieta sie koncza jutro
                  o godz. 24,00 :):) Pozdrawiam i zycze milego smingusera dingusera!!!!!!!!!
                  oczywiscie mokrego :)
                  • Gość: Sznyku Re: Lany poniedzialek juz jutro IP: *.crowley.pl 28.03.05, 09:18
                    Ja sobie funduje niezlego dyngusa,mam nadzieje.Jak bedzie udany,to zdjecia
                    pokaze potem
                    • Gość: Dagmara Po swietach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:30
                      Doskonale wiem kiedy sie koncza Swieta, tylko myslalam, ze nikt z Was w swieta
                      sie nie bedzie odzywal i dlatego zapytalam ;"jak po".
                      JA dzis po wizycie u tesciowej. NAzarta jestem niezle i jeszcze zabralam obiadek
                      na jutro co bym znow przy garach ne musiala sterczec.
                      Michal spi. Slawek pijany tez spi. A ja bidulka siedze tu i klepie w ta klawiaturke.
                      • Gość: szczuro76 Re: Po swietach. IP: 193.109.244.* 29.03.05, 10:50
                        no a ja się teraz odzywam i wyleniuchowany troszkę jestem i bardzo dobrze za
                        miesiąc powtórka bo mam urlop i jadę w góry haha a poza tym to fakt Iza złapała
                        pałera i ucichła tutaj a Wiśnia to chyba się obraziła bo w wojskowej rodzinie
                        to jajka w mundurkach więc jej się paluszki od obierania skorupek nie zmęczyły
                        ach wagaruje jak to Magda hahahahaha miłego dnia
                        • Gość: ALPAGA Re: Po swietach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 00:49
                          Pałera mam jeszcze na szczęście, ale nieznacznie opada w dół, tak że zaczynaja
                          mnie czasem wątpliwości łapać.. Ale nic, nie poddam się, co nie zmienia faktu,
                          że nadal szukam pracy .... chociaż jakiejs malutkiej ;)
                          zresztą osłabłam trochę w poszukiwaniach , bo w zasadzie w marcu nie wysyłałam
                          swoich cv. Wiecie , przygotowywałam sie do nart, zakupy i inne pierdoły, a po
                          powrocie zajęłam się swoimi nowymi pomysłami, a tu nagle koniec marca sie
                          zbliża !!
                          Wiosna idzie, już nawet nowe krzaczki do ogródka kupiłam...
                          Szczurek, ale zazdroszczę Ci tego wyjazdu majowego !!! Opisz mi wszsytko w
                          mailu, jak i co załatwiliście i wogóle...
                          Ja przed chwilą uprawiałam Clubbing wtorkowy z koleżankami, i powiem szczerze,
                          że miło jak Warszawa po Świętach jeszcze pusta, bo wieśniaki sobie urlopy
                          pobrały do końca tygodnia, coby na wioskach kaszankę świąteczną wykończyć...
                          okropna jestem, wiem... ale jeszcze bardziej cięta się zrobiłam w tych
                          tematach, odkąd doświadczyłam, jak ciężko z pracą w Naszym Pięknym Mieście
                          Stołecznym... tak że miejsca do parkowania były pod knajpami i to dziś
                          wieczorem było najważniejsze...
                          Buziaki
                          • Gość: ALPAGA co jest ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 02:20
                            co jest ???
                            halooooooooooo
                            • Gość: szczuro76 Re: co jest ???????? IP: 193.109.244.* 31.03.05, 07:59
                              jak to co jest? przejedzenie po świętach a Ty nie narzekaj bo napisałem do
                              Ciebie wczoraj 2 czy 3 ogromniaste maile haha więc miałaś co czytać i to myślę
                              że miłego haha pa
      • Gość: ALPAGA [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 22:10
        Moi kochani, miejmy w sercu do końca naszego życia to, czego Ojcec Święty nas
        nauczył. A uczył nas przez prawie całe nasze zycie, więc chyba coś z tej nauki
        nam pozostanie.
        Ja osobiście egoistycznie żałuję między innymi, że jeśli odwiedzę kiedyś Rzym,
        to nie ujrzę Go w oknie... no cóż, spóźniłam się trochę, a wszystko przez to
        zabieganie, zalatanie i odkładanie wszystkiego na później. Planowałam weekend w
        Rzymie, żeby pomodlić się na Anioł Pański w niedzielę z Ojcem Świętym, i
        odkładałam ten weekend z miesiąca na miesiąc.... Żałuję i wiem jedno teraz,
        róbmy wszystko od razu, jeśli tylko o czymś zamarzymy, lub zaplanujemy, nie
        odkładajmy tego w nieskończoność... bo może być za późno... i nie dajmy się
        zwariować swojej pracy (do SZnyka i reszty pracusiów;)), bo może nam naprawdę
        cos bezpowrotnie uciec...
        Poproszę o przmeyślenia reszty FU na forum, bo jeszcze ktoś pomyśli, że ja taka
        mądra się zrobiłam;P
        • Gość: Dagmara Re: [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 08:54
          Iza, no co ty. Kazdemu chyba nasuwaja sie w takiej chwili jakies przemyslenie,
          ktorymi chcialby sie podzielic z innymi.

          Ja caly czas rozmyslam i podziwiam Jana Pawla II za spokoj i za godnosc
          niesienia krzyza w swoim zyciu. To on nauczyl nas o sile jaka ma czlowiem do
          pokonywania bolu.
          Od wczoraj nieustannie ogladam transmisje co sie dzieje w Watykanie i na calym
          swiecie. Niewatpliwie Jan Pawel II jest Wielkim czlowiekiem, Naszym Papiezem
          Polakiem i osoba Swieta.

          Co czuje? Niepokoj i zal polaczony z bezsilnoscia. Karol Wojtyla jak kazdy z nas
          jest czlowiekiem i jak kazdy z nas musi umrzec - on sam powiedzial, ze jest juz
          gotowy do powitania Pana Boga. Jest pogodzony i pogodny. Pozostawia cos czego
          jeszcze zaden czlowiek na ziemi nie zrobil. Polaczyl wszystkich ludzi w jednym
          Kosciele, dla niego nie mylo roznicy czy jestes bial, czy czarny, brudny, czy
          czysty, z takiej, czy innej wiary. Bo przeciez za jego blogoslawienstwo modla
          sie wszyscy ludzie na calym swiecie. Swoja dobrocia zjednal Bogu ludzi taki byl
          jego cel papieskiego powolania. Wypelnil to, czego pragnal. Dla nas jest wzorem
          do nasladowania a ci, ktorzy uczestniczyli w jego wizytach na zawsze
          zapamieteaja jego madre przemowy przeplatane z rozladowujacymi atmosfere zartami.
          Ojcze Swiety nigdy do konca nie odejdziesz i na zawsze pozostaniesz w naszych
          sercach...
          • Gość: Dagmara Re: [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 08:56
            A tak juz poza tymi tragicznymi wydarzeniami z ostattnich dni.
            Jakie macie plany na wakacje?
            JAto nad morze sie szykuje do Debek, ktos tez moze jedzie?
            • Gość: szczuro76 Re: [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] IP: 193.109.244.* 04.04.05, 09:40
              ja się nie będę silił na wielkie słowa bo to zbyt duże przeżycie i chyba lepiej
              nic nie dodawać żeby nie umniejszyć wagi tej sytuacji - wielka postać która
              zostanie w naszych sercach i pamięci - miałem okazję być na mszy odprawianej
              przez papieża dwa razy, podczas III pielgrzymki na Pl. Defilad byłem w drugim
              sektorze od ołtarza i ze trzy lata temu w Watykanie właśnie stałem blisko i mam
              nawet zdjęcie z tej uroczystości z papieżem w tle, niesamowite przeżycie - na
              razie ciężko mi pozbierać myśli i wakacje które jeszcze niedawno były mi
              bliskie teraz zeszły na plan dalszy, mam zaplanowany wyjazd na tydzień w maju w
              góry i to mogą być moje jedyne wakacje w tym roku, zbyt dużo ciężkich przeżyć a
              poza tym trzeba też mieć z kim jechać, chyba że pojedziemy z Jankiem i ze
              Sznykiem w Polskę na podrywa ale to zbyt odległe daty, pozdrawiam
              • Gość: Sznyku Re: [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] IP: *.crowley.pl 04.04.05, 19:50
                Chyba wszystko zostalo powiedziane.Mozecie sie ze mnie smiac lub nie,ale
                zryczalem sie jak dziecko.....
                • Gość: ALPAGA Re: [*][*][*] Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 02:12
                  i ja się zryczałam przez te 3 dni...
                  Szczuro, a może byście mnie zabrali na tego podrywa?? Też by mi się przydało;)
                  Wyskoczmy gdzieś na kilka dni :P
                  • Gość: Dagmara Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 08:37
                    Chlpaki na jaki podryw?? Izka nie jedz z nimi bo tylko potencjanych klientow Ci
                    odstrasza.
                    Chlopaki 3 dyszki na karku, gzie wy sie wybieacie. Chyba do domu starych
                    kawalerow:)))) Mile slowko na dzien dobryod Dagusi:)) pa
                    • poniatek Re: Wróćmy lepsi do codzienności.. 05.04.05, 22:00
                      Dagusia cwaniaczek bo juz mam swoj s...czek :)
                      • Gość: szczuro76 Re: Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: 193.109.244.* 06.04.05, 08:13
                        ja tam się staro nie czuję a podryw? dla ludzi i stać nas na fajne laski a Izie
                        nikogo nie odstraszymy, co najwyżej będziemy bardziej wybrzydzali bo Izunia
                        zasługuje na bardzo dobrego faceta, zresztą znam takiego tylko Iza nie ma czasu
                        haha pamiętasz Izuś? no to wszystko jasne. Siara
                        • Gość: szczuro76 Re: Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: 193.109.244.* 06.04.05, 08:44
                          aa i z tym facetem dla Izy to nie chodzi o mnie bo ja za bardzo Izę lubię żeby
                          to zepsuć haha a poza tym to na razie podryw schodzi na plan dalszy bo ciężko
                          się otrząsnąć po ostatnich wydarzeniach i ogólnie, jakoś brak słów i sił na
                          wszystko, może spotkanie z Wami jakoś pomogło by się odbudować? pa
                          • Gość: Sznyku Re: Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: *.crowley.pl 07.04.05, 19:56
                            Podryw? Taaaaaa....To my bylibysmy podrywani.Takie przystojniaki.....Bez dwoch
                            zdan :)
                            • Gość: Sznyku Re: Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: *.crowley.pl 10.04.05, 16:34
                              Pisze ktos jeszcze czasem cos na tym forum??
                              • Gość: szczuro76 Re: Wróćmy lepsi do codzienności.. IP: 193.109.244.* 11.04.05, 07:57
                                ja pisuje tu dosyć często a co haha no wybacz żebym w weekendy do pracy
                                przychodził i pisał - umilam Wam czas w tygodniu swoimi bzdurami ale fakt że
                                reszta ekipa siadła nieco ...
                                • poniatek Lenie raczki na klawiature... 11.04.05, 10:24
                                  ...a nie pod kolderka czy tez biureczkiem :):) Pozdrawiam wszystkich na nowy
                                  kwietniowy tydzien :):)
                                  • Gość: szczuro76 świntuch jasio IP: 193.109.244.* 11.04.05, 11:42
                                    a ten tylko o jednym, Sznyku jak nas mogłyby laski podrywać jak Janek tak się
                                    zachowuje, on by tylko towary odstraszał haha trza go nauczyć kultury na
                                    kolejnej imprezie znaczy się pijemy z literatek hahahaha
                                    • Gość: Sznyku Re: świntuch jasio IP: *.crowley.pl 11.04.05, 19:59
                                      Tak,tak,przywoluje Cie Jasiu do porzadku.NO! Bez swintuszenia....bo jakby co to
                                      faktycznie dziewczyny odstraszysz,hehe
                                      • poniatek Prawiczki hahahahahahahhahahahaha!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 22:09
                                        To mobilizuje starych kolegow a oni mi tak!!!!! :) dziekuje bardzo! bede klikal
                                        do upadlego.(na klawiaturze zaznaczam) W takim razie kiedy ten literek
                                        (mliczka) ?? :)
                                        • Gość: ALPAGA Re: Prawiczki hahahahahahahhahahahaha!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 02:21
                                          literek mliczka??? hahaha,
                                          buziaczki
                                          • Gość: Sznyku Re: Prawiczki hahahahahahahhahahahaha!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 12.04.05, 06:27
                                            Mliczka......z przymruzeniem oka,hehe.Milego dnia klawiszowcy
                                            • Gość: szczuro76 Re: Prawiczki hahahahahahahhahahahaha!!!!!!!!!!!! IP: 193.109.244.* 12.04.05, 07:26
                                              siemka, literek się zrobi - trza tylko zrzutkę zrobić - na butelkę oczywiście a
                                              nie po haha lokal trza porządny znaleźć coby można te flaszke obalić, no i
                                              jakieś cy fajne dziołchy by się przydały co by kusiły po kaźdym większym no i
                                              co by zakąskę miał kto podać nie? a oprócz tego to już tylko zdrowie tsa mieć
                                              coby się po tym literku nie obalić. no to miłego dnia hej
    • Gość: szczuro76 pobudka IP: 193.109.244.* 12.04.05, 15:30
      halo czy ktoś zauważył że jest wiosna? jakoś po Was tego nie widać, normalnie
      wieje nudą jak w polskim kinie, gdzie się podziała wesoła ekipa norwidowców
      z "fu"? nie wiem jak Wy ale ja bym opił fakt kolejnego spotkania i by Was
      bardziej zachęcić wysyłam okolicznościowy wierszyk ku pochwale picia w szerszym
      gronie autorstwa Galla Szczuronima. miłego dnia
      Na drewnianym stoliku
      Niedaleko od krzaczka
      W szklanym słoiku
      Stała sobie flaszka
      Calusieńka pełna
      Aż po same brzegi
      Chętnych tylko nie ma
      By nie mrużąc powieki
      Wypić to zbożowe cudo
      W dobrym gronie
      Na razie wieje nudą
      Ale to wszak nie koniec
      Bo gdzie się podziali
      Z tamtych lat ludzie
      Co sami takowe obalali
      Nie było mowy o cudzie
      To było pragnienie
      I umiejętności wielkie
      Umówmy się zatem na skinienie
      Kieliszkiem lub kufelkiem?
      eee no po takiej lekturze to chyba nie ma mocnych co? na spotkanko rzecz jasna,
      muszę tłumaczyć bo świntuchy tu czasem pisują hahahahahahhahaha
      • Gość: Sznyku Re: pobudka IP: *.crowley.pl 14.04.05, 21:27
        I znowu nikawo niet na forumie........nie mam co czytac jak do domu po pracy
        wracam
        • poniatek wiosna wiosna 14.04.05, 21:54
          a my kawalery to tylko na czytanie liczymy:) dziewczyny troche pikanteri dla
          chopcow fujowych :)
          • Gość: szczuro76 Re: wiosna wiosna IP: 193.109.244.* 15.04.05, 07:57
            i bardzo dobrze że nikt nie pisze, walnąłem Wam wierszyk zachęcający do
            spotkania przy butelce i nie dość że nikt nie powiedział że wierszyk fajny to i
            nikt nie ma chęci na spotkanie a to do dupy z takim pisaniem ...
            • Gość: Sznyku Re: wiosna wiosna IP: *.crowley.pl 15.04.05, 18:48
              A tak Piter liczyles na poklask dla Twojej tworczosci poetyckiej.....A tu
              nic......Swinie,nie koledzy, normalnie......
              • poniatek Świniaki 18.04.05, 22:35
                ej a czemu tak tu sie nie klikuje rozmowa kurde moi drodzy friendowie??
                wyczowam delikatna oleweczke!!!! wzywam wszystkich do poprawy !!!!
                • Gość: szczuro76 Re: Świniaki IP: 193.109.244.* 19.04.05, 08:04
                  no posądzanie mnie o oleweczkę to chyba lekka przesada - kto olał mój wierszyk?
                  po prostu za dużo roboty no i obudzić się nie mogę przez to załamanie pogodowe -
                  chcę już ciepła i urlopu buuuuu
                  • Gość: Sznyku Re: Świniaki IP: *.crowley.pl 19.04.05, 21:20
                    Nikt nie olewa...spokojnie.Jak sie ma chwile to sie pisze-nie?A tak btw - znata
                    jakis instytut albo cus,gdzie by sie podjeli sklonowania jednego podkierownika?
                    Zabieg musi byc polaczony z podwyzszaniem ilorazu inteligencji.Normalnie za
                    glupi jestem na to wszystko.........
                    • Gość: szczuro76 Re: Świniaki IP: 193.109.244.* 20.04.05, 09:31
                      ja tam z biologii mocny nie jestem ale z tego co pamiętam to najlepszy na
                      klonowanie jest syrop klonowy haha a poza tym lepiej siebie nie klonuj bo
                      drożej nam gorzała wyjdzie hahahaha no a Janek narobił szumu a sam się nie
                      udziela - pewnie zajączkuje sobie z jakąś wiosenną babeczką haha
                      • Gość: szczuro76 Ale puchy IP: 193.109.244.* 20.04.05, 14:45
                        nie no frekwencja jak podczas wyborów samorządowych: Sznyku skrobnie coś między
                        fundamentami a stanem surowym, Janek od aspirynki do aspirynki, Izunia to już
                        częściej chodzi na jogę niż na forum - załamka, Wisienka się tu czasem
                        pojawiała ale czytałem w onecie że dostała powołanie do Orzysza i pewnie tyra
                        przy obieraniu ziemniaków dla plutonu zielonych - a wydawało się że jak
                        przyjdzie wiosna to we wszystkich wstąpi jakaś nowa energia i zacznie się
                        wesoło robić ... na szczęście wesoło jest poza forum i tak trzymać pa
                        • Gość: Dagmara Juz nie puchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:48
                          Hej, Hej, juz jestem z Wami. Jakos zupelnie zapomnialam zagladan na forum.Wiecie
                          - wiosna przyszla a matki - szczegolnie taki laski jak ja to rwanie maja (na
                          placu zabaw przez dzieci innych matek)
                          Szczurek, wierszyk rewelacyjny:)) Az chce sie spotkac najakis piwko. JA
                          flaszeczki nie bardzo. Iza na joge chodzisz?? Fajnie jest?ja jaos nigdy nie
                          mialam do niej przekonania. To gdzie sie teraz spotykamy? Moze teraz w wiekszym
                          gronie sie uda?
                          • Gość: Sznyku Re: Juz nie puchy IP: *.crowley.pl 20.04.05, 20:38
                            Taaa.....to ja skrobne miedzy robota a snem.....Szykuje sie dlugi weekend
                            majowy....zajeee..iscie dlugi,bo w wiekszosci w pracy.A tak pieknie mialo
                            byc....az mi sie pisac nic nie chce.Trzymajta sie
                            • Gość: szczuro76 Re: Juz nie puchy IP: 193.109.244.* 21.04.05, 08:17
                              oj Daguś ta flaszka to tak umownie, z oczkiem, w końcu piwo też sprzedają w
                              butelkach i to już mi bliższe sercu haha a poza tym spotkanko - no przy
                              entuzjaźmie który towarzyszy pisaniu to ja proponuję trzeci weekend
                              października haha ja zawsze jestem za a poza tym? hm są dobrzy ludzie na tym
                              świecie dlatego Michał nie przejmuj się następnym razem już doimy z butli, nie
                              ma zmiłuj hahah i będzie git, w razie czego można na drzewo wejść pa
                              • Gość: Dagmara Re: Juz nie puchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 14:53
                                No zeczywiscie aktywnosc na forum marna.
                                Sznyku ty zmien ta robote bo rzeczywiscie w leb sobie mozna strzelic. Ale dla
                                pocieszenia moj maz tez pracuje weekend majowy.
                                • Gość: szczuro76 Re: Juz nie puchy IP: 193.109.244.* 21.04.05, 15:48
                                  aktywność jest mała bo jesteśmy przybici mrozem a ponadto jak to starzy
                                  kawalerowie: czasu na nic i dziurawe skarpety hahaha żartuję rzecz jasna, ja
                                  bym się pojawiał częściej ale nie ma z kim konwersować - liczę na ładną pogodę
                                  i na to że uda mi się urlop majowy choć moi znajomi coś kombinują podnosząc mi
                                  ciśnienie ...
                                  • Gość: Dagmara Weekend majowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:29
                                    Szcurek jak znajdziesz sobie zone, to ona Ci cisnienie bedzie podnosic. I
                                    bedziesz sie czul codziennie jakbys mial weekend majowy. Po prostu zyc nie
                                    umierac:)))))
                                    No i przyznac sie jakie macie plany na ten weekend? JA bym chetnie na mazurki na
                                    dzialeczke pojechala, ale nie wiem czy sie uda:(
                                    • Gość: Sznyku Re: Weekend majowy IP: *.crowley.pl 21.04.05, 20:27
                                      O planach na weekend majowy nic nie mowie,zeby nie zapeszyc (jak dobrze
                                      pojdzie,to uda mi sie go spedzic w pracy,ale ćśśśśśśś,bo moze sie nie udac ;) ).
                                      A co do zmiany roboty (odnosnie wypowiedzi Dagusi) na razie,to albo ja ją (tą
                                      robotę),albo ona mnie.Ale nie odpuszcze sobie......Im trudniej,tym
                                      lepiej.Wysokie obroty to jest to co tygrysy lubia najbardziej :)
                                      • poniatek Łikend wiosenno jakiś............................. 21.04.05, 22:34
                                        Plan jest taki mili Panstwo: Panie na lewo panowie na prawo,jak znam zycie to
                                        ja sie udam na lewo:) Tak my tu pierdzielimy o spotkaniu buteleczkach i innych
                                        ławeczkach,krotko mowiac JEDZIEMY PO..... A ja sie ciesze bo sezonik sie
                                        zaczyna i bede mogl doic puszeczke za puszeczka na lodeczce i pic browarek za
                                        browarkiem i myslec o dziewczynkach i co ja jeszcze moge robic jako kapitan???
                                        juz wiem prosic o kolejne.:) Moze sie tak stac ze w tym roku spotkam jakas
                                        Pania szuwarkowa:) Pozdrawiam wszystkich kochanych,kochajacych,zakochanych i
                                        odkochanych :):):)
                                        • Gość: szczuro76 Re: Łikend wiosenno jakiś........................ IP: 193.109.244.* 22.04.05, 08:02
                                          i w tym sęk Daguś że ja nie szukam żony do podnoszenia ciśnienia to raz a dwa
                                          to mam wyjazd w góry - mieliśmy jechać w 6 osób ale mnie kumpel z żoną wywinęli
                                          numer i jedziemy w cztery ale też będzie ok - a co do Janka? uważaj żeby pani
                                          szuwarkowej ściągnąć tatarak z głowy przed całowaniem bo zielsko błotne ponoć
                                          jest niezdrowe hahahahaha
                                          • Gość: Dagmara Re: Łikend wiosenno jakiś........................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 20:12
                                            Jasiu, tak romantycznie?? Skad to u Ciebie??No to fajnie Wam, ze wyjezdzacie
                                            gdzies, no poza Sznykiem. A mnie chyba czeka malowanie, wiec z wyjazdu nici:(
                                            • poniatek Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 24.04.05, 21:05
                                              Życzac miłego tygodnia siedemnastego AD 2005 pozdrawiam wszystkich serdecznie.
                                              • Gość: Sznyku Re: Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 IP: *.crowley.pl 25.04.05, 06:04
                                                Zycze wszystkim milego poniedzialku,a potem calego tygodnia.Jade do roboty,bo
                                                co tu bede tak sam siedzial :)
                                                • Gość: Dagmara Re: Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 09:49
                                                  A mnie polamalo, boli mnie bark i reka ruszac prawie nie moge:((((((( i jestem
                                                  sama w domu i nic robic nie moge. Jedyny plus to taki, ze maz mnie dzisiaj
                                                  ubieral rano:))
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 IP: 193.109.244.* 25.04.05, 11:05
                                                    a ja myślałem że bardziej rajcuje jak rozbiera ale ja to chyba nie z tej epoki
                                                    jestem co chłopaki hahahaha?
                                                  • poniatek Re: Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 25.04.05, 11:22
                                                    Oj Dagusia Dagusia musisz meza wyslac na przeszkolenie:) a moze zle zrozumial??
                                                    tylko tak sie ciebie boi ze nie chce sie wychylac :):)
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 IP: 193.109.244.* 25.04.05, 12:27
                                                    hehe jakie przeszkolenie Janek przecież mają już dziecko to chyba wie jak i co
                                                    tylko może zapomniał? mnie też by chyba połamało jakby mnie baby tylko ubierały
                                                    hahha
                                                  • poniatek Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 godz. 13,10. 25.04.05, 13:10
                                                    Moze i masz racje a moze pomylilo mu sie bo w alfabecie U jest blisko R :).
                                                    Dagmarko tylko pamietaj zebys nie zostala ubrana na "CEBULE" :) Teraz Szurku do
                                                    Ciebie pije,kiedy sie spotykamy na nasze kawalerskie piweczko?? I jeszcze jedno
                                                    pytanie czy jeszcze ktos procz "stalych" bywalcow to odwiedza to wspaniale i
                                                    znane F-jak forum ?? :) Pozdrawiam.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Nowy tydzień,17 tydzien roku 2005 godz. 13,10 IP: 193.109.244.* 25.04.05, 14:37
                                                    piwko to świetny pomysł tylko trzeba ludzi zebrać i ustalić czas - ja wyjeżdżam
                                                    na majówkę i wracam dopiero 8 maja więc myślę że w połowie maja jest realny
                                                    termin spotkania się - kawalerskie to moglibyśmy tylko we trzech z Michałem
                                                    zorganizować a chyba lepiej się spotkać w większym gronie, posiedzieć pogadać
                                                    pożegnać mamusie i mężatki ok 20 i ruszyć na "towarki" haha - bywalcy? oprócz
                                                    mnie, Ciebie i Michała bo jesteśmy tu najczęściej to Iza pisuje czasami bo jej
                                                    się pewnie nie chce za bardzo ale wiem że nas lubi i w ogóle Alpa jest super,
                                                    Daga odwiedza czasem jak ją mąż ubierze haha, Wiśnia jest w wojsku więc może
                                                    nie mają kompa na terenie jednostki aaa no i Muzzy jest na nasłuchu - to znaczy
                                                    sympatyczna pani mama z Chotomowa ma od nas najświeższe informacje co się
                                                    dzieje i w ogóle - no i Wituś kiedyś się odezwał ale może ma manewry haha nie
                                                    wiem czy kogoś pominąłem - jeśli tak to nie specjalnie haha i w takim gronie
                                                    należy upatrywać potencjalnych spożywaczy alkoholu z pianką mniaaam mniaaam -
                                                    zawsze fajnie się pośmiać starą ekipą bo naprawdę ubywa lat haha i wciąż wydaje
                                                    mi się że jesteśmy tą samą ekipą zwariowanych małolatów, humoru to nam mogą
                                                    młodzi pozazdrościć.
      • Gość: ALPAGA już maj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 02:51
        sorry ze mnie tyle czsu nie bylo, ale zajełąm się swoim życiem troszku. jeszcze
        nie czytałam ostatnich postów, ale szybko to nadrobię!!, mam nadzieję;)
        Spędziłąm długi weekend w Bratysławie trochę no i w Budapeszcie. Jak się
        spotkamy to co nieco opowiem.
        Mam nadzieję, że w maju wstąpią w nas nowe siły!!!!
        Buziaki - Izka
    • Gość: szczuro76 Imperka IP: 193.109.244.* 25.04.05, 14:44
      aa Janek tak przy okazji to wiadomo czy Festyn pojeździł sobie wtedy autobusem
      czy wyrwał pieszo haha co za agent, ostatnio oglądałem jakiś program z
      typu "ktokolwiek widział..." i mi się od razu Łukasz przypomniał jak
      bunotwniczo zerwał się z fotela, przeczesał grzywę, podciągnął dżiny, poprawił
      pasek o jedną dziurkę i wyrwał w świat niczym Pyza na polskie drogi - wariat
      się normalnie zrobił z kolegi Łukasza - a ja się obawiałem że nie będzie miał
      kto kontunuować dzieła wielkich polskich podróżników - nie ważne czy słońce czy
      deszcz, czy noc czy dzień czy pieszo czy wypasionym Ikarusem - trzeba mieć
      zacięcie, nie to co my - spili się jak świnie i grali w nocy na kompie
      hahahahahahahahahahhahahaha
      • poniatek Re: Imperka 25.04.05, 17:26
        I co gorsza usiedli za kierownica samochodu rajdowego :) A Festyn moze zostal
        chlopcem na telefon i dlatego tak sie zerwal:):) dostal smsa ze klientka albo
        hahaha moze klient czeka na doznania milosne w rytmnie jjjjjjąąąąąkanka :):):) i
        pooooooooooolecial za chlebem :) Panowie zostanmy "opiekunami" Fescia :) (
        czytaj menager) :):) POzdrawiam
        • Gość: Dagmara Re: Imperka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 15:28
          Kochani niedouczeni koledzy. Ubieranie tez moze byc przyjemne. Wezcie pod uwage,
          ze musial mnie najpierw rozebrac z pizamki:)))))) Teraz mozecie pozazdroscic, a
          potem mnie ubral.
          Ajnek zadzwon do Festyna i zapytaj co u niego i zdaj relacje.
          • Gość: Sznyku Re: Imperka IP: *.crowley.pl 26.04.05, 19:46
            Az mię się humor poprawil jak poczytalem dzisiejsze posty.Normalnie
            usmiechnalem sie jednym kącikiem ust.Wyciągneliscie mnie na chwile z bezddennej
            otchlani czarnej rozpaczy w jakiej sie znajduje i pozostawal bede do
            jesieni.Moze mi ktos powiedziec co to jest zycie towarzyskie? Bo jakos tak mi
            sie kojarzy,ze kiedys wiedzialem,a teraz......szkoda gadac.Lozko polowe zakupie
            i postawie sobie w pracy - bede tam spal.To byloby optymalne.Dobra,ponarzekalem
            i starczy.Zaraz dlugi weekend i bedzie super.Tylko w sobote do pracy i 3 dni
            wolnego potem - hurrrraaaaaaaaa.Koncze optymistycznym haslem "Zawsze moze byc
            gorzej"
            • Gość: szczuro76 Życie towarzyskie - lesson one IP: 193.109.244.* 27.04.05, 08:11
              nie wiem czy poprawnie to z angielska walnąłem ale jakby co to mnie Izunia
              poprawi a teraz wskazówka dla Sznyka - życie towarzyskie to takie zwierze co
              wychodzi po południu albo w weekend i ... przykładowo: ja, Ty und Janek, litr
              gorzały, ogóreczki, golonka i sześć fajnych świnek to przykład numer jeden.
              Kolejna opcja: ja, Ty, Janek und koleżanki z klasy zamężne zresztą i dzieciate
              w większości ale wesołe i udające przy nas odważne i dominujące haha to jest
              życie na wesoło. Może się wydarzyć jeszcze sytuacja Ty und jedne fajne laske
              sam na sam i to się wtedy nazywa kuszenie faceta po godzinach pracy - uważać na
              bóle głowy partnerki hahahahahah. a co do Dagi - ale on Ci tę pidżamę tak na
              szybko zrywał między myciem zębów a piciem kawy a ubierał między toaletą a
              wyjściem do pracy - zero romantyzmu Daga a miałaś takich fajnych facetów w
              klasie hahahahahahaaha
    • Gość: szczuro76 Porażka IP: 193.109.244.* 28.04.05, 08:58
      no i człowiek się stara tłumaczy marnuje swój zawodowy czas a tu nawet jednej
      wiadomości? nie no z Wami to się nie da poważnie a miały być imprezy,
      podrywanie - obiecanki cacanki ....
      • Gość: Dagmara Re: Porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 09:23
        Nie bede Wam opowiadac jak wyglada moje zycie seksualne, bo po co Was dobijac.ha
        ha ha. A jawcale nie muwie, ze jestem dominujaca osoba w moim zwiazku. Kto Wam
        tak powiedzial??? A co do imprezek i podrywania do do mnie pretensja??? No mam
        nadzieje, ze nie to chlopaki sami musicie sie miedzy soba umawiac.
        Brzydka pogoda, dola mam, jade na zakupy:))) Kupie sobie cosik na poprawe
        nastroju. O i tak. PA pa
        • Gość: szczuro76 Re: Porażka IP: 193.109.244.* 28.04.05, 15:22
          ee lepiej nam nie mów bo faktycznie się zdołujemy haha skoro nawet nie
          dominujesz eee jak Ciebie pamiętam ze wspólnego wypadu do przybrodzina albo ze
          wspólnych lekcji to pamiętam że zawsze potrafiłaś wdziękiem omotać faceta no i
          miałaś mocny charakter a teraz tak się dałaś? oj Daguś musimy Ci jakieś
          szkolenie urządzić a co do podrywania to fuuu jak możesz - z żadnymi chłopakami
          się nie będę umawiał - mogę ze Sznykiem i Jankiem wyskoczyć na polowanko
          zakrapiane ale żebyśmy my ze sobą umawiali się - o rany Wy to w domu musicie
          okropnie świntuszyć skoro takie masz pomysły ... no to lepiej sobie kup jakiś
          sweterek albo buciki no może być nawet torebka i parę kosmetyków haha panowie
          mi coś zaniemówili - normalnie tak to jest jeden po kolana w błocie a drugi po
          nos w amfetaminie hahahahahahaha
          • Gość: Dagmara Re: Porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 17:30
            Piotrek, skoro tak uwazasz, no to Twoja sprawa, ja tam sadze, ze zawsze bylam
            potulna jak baranek, zobacz tylko jak Janek nade mna panowal!!!!!No ale nie wazne.
            No i nic sobie nie kupilam:(( buuu. Ale za to nasolarium sobie pojde
            • poniatek PANOWAŁ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 21:55
              ja panowalem co za klamstwa !!!!!Kto byl zawsze na "gorze"?? ja??? kto byl
              bity??? kto sciemnial ze musi cos zrobic w domu??? kto zapominal ze ma
              zadzwonic??? kto dzwonil pijany o polnocy i nie wiedzial co mowi?? Kurde sie
              zdenerwowalem:):) DAGUS JESTES KOCHANA ( choc mezatka ) PS na dole bylo
              przyjemnie ;)
              • Gość: Dagmara Re: PANOWAŁ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:14
                No wlasnie kto?? Maz mnie zdenerwowal. Nie bede historii opisywac bo dluga i mi
                sie nie chce, w kazdym razie dzis w domku na nocke zostalam sama, bo wzial i
                wyjechal i strasznie mu smutno.
                • Gość: szczuro76 Re: PANOWAŁ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.109.244.* 29.04.05, 07:43
                  no właśnie Janek by Ciebie na noc samej nie zostawił jak go znam hahahah a poza
                  tym Jasiu kultury trochę no takie fakty nam tu wyciągasz na wierzch - aż mi
                  szkoda tej Dagusi - takie to było zawsze miłe dziecko haha
                  • poniatek Rodzina.... 29.04.05, 11:45
                    I tak wszystko zostanie w rodzinie :) tylko my mamy dostep do forum a dostep
                    jest tylko lokalny :) na marsie chyba jeszcze nie ma netu :) Kawalerowie!!!!
                    kiedy spotykamy sie na obalenie buteluni?? Musimy sie zbierac bo zima nas zastanie.
                    • Gość: szczuro76 Re: Rodzina.... IP: 193.109.244.* 29.04.05, 13:38
                      zima jest cały rok jak kawaler nie ma się do kogo przytulić a na obalenie butli
                      to zawsze chętnie - trzeba tylko zebrać kwiat męskiej siły robotniczej czyli
                      Michała i ... do dzieła a raczej do butli hahaha ja w słusznej sprawie nigdy
                      nie odmawiam ... a na marsie to jest czekolada a internetu nie ma faktycznie -
                      jadam czasem to bym czuł chyba jakiś kabel albo modem w batoniku co? haha ale
                      mnie głupawa ogarnia przed wyjazdem, oj coś mi się wydaje że przez te 8 dni to
                      nie jedna butla pęknie ...
                      • Gość: Sznyku Re: Rodzina.... IP: *.crowley.pl 29.04.05, 23:20
                        To ja,kwiat meskiej sily robotniczej.....taaa....wszyscy gdzies na dlugi
                        weekend jada.To i ja pojade...jutro do roboty.Rzygac mi sie chce od tego
                        wszystkiego,to juz nic nie pisze....
                        • Gość: Dagmara Re: Rodzina.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:27
                          A mi dzisiaj sie chce rzygac i tez nie chce mi saie pisac.
    • poniatek Łikęt 07.05.05, 12:59
      Witam wszystkich nieobecnych,zapracowanych,zaspanych,zakochanych,dzieciatych i
      kawalerow. Mamy kolejny piekny dzien majowy troszke pada troszke swieci w majcu
      ja w garncu. Myslal se ja ze pojade nad zalewik ale jakos kurcze pieczone pogoda
      plata figle. Zyczac milego dnia pozdrawiam wszystkich :)
      • chycus HAHA 08.05.05, 12:00
        Jak bym ja się nie odezwał to by było źle. Pozdrawiam Norwidowców.



        Chycuś .... Matura 2001
      • chycus Re: Łikęt 08.05.05, 12:01
        Pozdrawiam Norwidowców

        Chycuś
      • Gość: Muzzy Re: Łikęt IP: *.parp.gov.pl / *.crowley.pl 09.05.05, 14:46
        Podobno ścierka jest po to, żeby była brudna....Dośc week-endów! Wnoszę
        protest, do roboty się zebrać nie można.
        • big.moose Re: Łikęt 09.05.05, 16:25
          To trza przyznać. Dupkę z krzesełka trza by ruszyć i wziąć od czasu do czasu
          popracować i się ruszyć do roboty a nie opitalać się jak leci. O!
          • Gość: Sznyku Re: Łikęt IP: *.crowley.pl 10.05.05, 06:05
            Ale o so choziiii???? Jakos nie zalapalem...Moze godzina zbyt wczesna.Teeee -
            Piter - skorbnij cos jak juz jestes po urlopie :).Hew e najs dej generalnie -
            trza jechac do pracy........
    • Gość: szczuro76 wielka buźka pełna optymizmu IP: 193.109.244.* 10.05.05, 08:24
      hej hej tak to znowu ja po urlopie już, wypoczęty, przepity i przejedzony ale
      stęskniony za Wami - oczywiście spodziewałem się że przez tydzień będziecie
      tylko marudzić haha ale dobrze że coś tu się dzieje - tylko nie bardzo
      załapałem z tym "chycusiem" i "dużym musem" - mus najlepszy jest z jabłek
      zwłaszcza w połączeniu z żubrówką haha a poza tym to stara ekipa norwidowców to
      chyba powinna się jakoś niedługo ponownie zintegrować co? fajnie by było -
      Sznyku ja chyba oprotestuję tę Twoją firmę bo normalnie się z Tobą napić nie
      idzie haha - uważam że powinieneś wywalczyć sobotę jako dzień wolności od pracy
      dla wyższych potrzeb wysokoprocentowych czy cuś w tym stajlu - Daga wymiotuje,
      Muzzy lata ze ścierą po ogrodzie a Janek bajeruje bosmana na łódce haha jaja
      jak za dawnych lat na Obozowej haha miłego dziona
    • Gość: szczuro76 puchy IP: 193.109.244.* 10.05.05, 15:54
      ale żeście się rozpisali - więcej skrobał chyba tylko Gall Anonim - żądam
      poprawy leniuchy do jutra pa
      • Gość: ALPAGA kawał dla Janka i reszty (tak dostałam w oryginale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:31
        Siedzi Mietek i Janek u tego drugiego w domu i popijają sobie
        > > wódeczkę. Nagle Mietek pyta Janka:
        > > - Dlaczego u Ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
        > > - To jest zegar z kukułką! - odpowiedział od niechcenia Janek.
        > > - Jak to zegar z kukułką?
        > > - Zobacz
        > > W tym momencie Janek podniósł ze stołu pustą już butelkę od wódki,
        > > zamachnął się ... i rzucił w wiszącą miskę. Ta zaczęła okropnie
        > > brzęczeć!
        > > Nagle zza ściany słychać:
        > > - Ku.., jest wpół do czwartej rano!!!
        > >
        • Gość: Sznyku Re: kawał dla Janka i reszty (tak dostałam w oryg IP: *.crowley.pl 10.05.05, 21:26
          Ku,ku,ku......a juz 21:30.....to ja spac ide....Zaprawde powiadam wam....robota
          to glupota....zero zycia....Co do integracji-to jak nie jak tak.Manewrem
          zwrotno-okrazajaco wykolegowujacym wrobilem kolesia w sobote i wedle wszelkiego
          prawdopodobienstwa ta sobote mam wolna...WOW!! :).Na razie
          • Gość: ALPAGA Fraszka na zimę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:58
            To tak pod wpływem aury przesyłam, ale autorką fraszki nie jestem...

            "Kochana zimo
            przy Tobie czuje się jak w raju
            tylko odwiedzaj mnie w grudniu
            a nie k u r w a w maju."

    • Gość: szczuro76 ku chwale pracującym rodakom IP: 193.109.244.* 11.05.05, 13:47
      hejka gamonie jak mmiło widzieć Izunię z powrotem w naszych niskich progach, no
      i Muzzy się pojawiła oj kurcze sami Ci których lubię jeszcze gdyby Daguś odżyła
      i Janek "piguły" odstawił na rzecz sieciowych uciech w klasowym gronie to
      byłoby nieźle, na Michała zawsze można liczyć, narzeka jak zawsze pije jak
      nigdy hahahah żartuję oczywiście a teraz skoro mowa o Polakach to: w Holandii
      na plantację pomidorów przyjeżdża inspekcja pracy wołają jednego z robotników i
      pytają się go: skąd jesteście? z Polski - odpowiada robotnik. a język znacie
      dobrze? no nie najgorzej. a pozwolenie na pracę masz? oczywiście. a pana
      kolega, ten tam dalej w pomidorach też ma pozwolenie na pracę? oczywiście jak
      każdy z nas. a może go pan do nas zawołać? naturalnie: Jóóózeeeeek
      spieeeeerdaaaalaj
      • Gość: Sznyku Re: ku chwale pracującym rodakom IP: *.crowley.pl 11.05.05, 19:20
        Narzekam,narzekam,ale jakos ten wozek pcham do przodu (wozek bez dziecka jest -
        hehe).Dzisiaj swietuje,bo wczesnie do domu dotarlem...I na piatek urlop mam -
        wow.Ale to 13 piatek,wiec i tak lepiej byloby z biura nie wychodzic,bo by mi
        jeszcze co na leb spadlo....:)
        • Gość: ALPAGA to ja znów kawał dla zdenerwowanych;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 00:19
          przepraszam wrażliwych na przekleństwa;P

          Przychodzi baba do lekarza i mowi ze ja wszystko wku..a
          - jak to wku..a??
          - normalnie, panie doktorze wszystko mnie wku..a
          - a probowala pani np. czytac ksiazki?
          - ostatnio czytalam dwie, ale odlozylam bo mnie wszystko wku..a
          - a na spacery pani chodzi?
          - bylam ostatnio na spacerze, ale zaraz wrocilam bo mnie wszystko wku..a
          - a seksu pani probowala
          - seksu to nie, panie doktorze
          - to moze teraz ja z pania sprobuje i troche sie pani odprezy
          - no dobrze...moze cos wreszcie mi pomoze
          Poszli za parawan; baba kladzie sie na kozetce..lekarz na nia i zaczyna
          dzialac. Baba tak patrzy na niego i mowi:
          - panie doktorze, niech sie pan wreszcie zdecyduje czy pan wklada czy
          wyjmuje.. bo zaczyna mnie to wku..ac!

          --
          STOSUJĄC ZASADY INTERPUNKCJI I ORTOGRAFII, WYRAŻASZ SZACUNEK WOBEC CZYTAJĄCYCH
          TWOJE POSTY ;)
          • Gość: Sznyku Re: to ja znów kawał dla zdenerwowanych;) IP: *.crowley.pl 12.05.05, 06:16
            Cos sie Izunia rozbawila i same kawaly tu wkleja....ale z baba jest dobry :)
            Milego dnia wsiem norwidziakom co tu zajrza.A ja jade Polske budowac - he he
            • Gość: szczuro76 nie pękaj IP: 193.109.244.* 12.05.05, 09:11
              Michał pomyśl o plusach - jak już zbudujesz trochę tej Polski to trza to będzie
              opić i to jest przyjemne haha a poza tym praca męczy prawie każdego - kurde jak
              byliśmy dziećmi to człowiek chciał szybko dorosnąć zarabiać miliony a teraz?
              najchętniej to by się chodziło na wagary, piwko ze znajomymi i nawet te głupie
              klasówki człowiek by przeżył hahah miłego dnia
    • Gość: szczuro76 żenada IP: 193.109.244.* 13.05.05, 07:35
      ale żeście się rozpisali hoho w takim razie zabieram się do pracy skoro nie ma
      co czytać ....
      • Gość: Sznyku Re: żenada IP: *.crowley.pl 13.05.05, 09:13
        Kurnia......albo ja nienormalny jestem,albo mi sie cos przysnilo.Pewien
        bylem,ze wczoraj napisalem jakiegos posta....patrze dzisiaj - a tu nic nie
        ma.Czyli moze go nie napisalem.Czegos mi musza chyba do jedzenia dodawac - he
        he
        • Gość: szczuro76 Re: żenada IP: 193.109.244.* 13.05.05, 09:23
          no nie dość że Cię biedaku zamęczają na budowie, obarczają odbudową kraju to
          jeszcze dosypują czegoś do żarcia - to już podłość hahaha eee akurat na Ciebie
          można liczyć jak na paryskie metro gorzej z resztą - Dagmara to chyba albo
          jakiś romans ma normalnie albo olała nas dla rodziny bo nie wiem jak nazwać tą
          długą rozłąkę mailową? Janek to był od zawsze na prochach więc liczy aspiryny a
          poza tym on coś pewnie dmuchał na łódce bo wiatr kiepski to może i hormony
          pobudził? nędza panie - Iza się uaktywniła błysnęła dowcipem i dobrze takich
          nam trzeba więcej a pani generałowa to w ogóle przepadła, no rozumiem że
          ziemniaki w mundurkach i grochówka ale żeby nie mieć czasu napisać??? jak raz
          generał wyjdzie w nieprasowanym mundurze albo dostanie placki z tacki lub
          kurczaka z mikrofali to wojsko nam nie padnie a tu normalnie cisza ... kurde
          ale się rozpisałem, kończę bo przekroczę limit słowny haha
          • Gość: Sznyku Szczescie niespotykane...... IP: *.crowley.pl 13.05.05, 10:38
            Kurdeee normalnie nie moge w szcescie swoje uwierzyc.Godz 10:30,a ja siedze
            sobie w domku,pije kawke i nigdzie sie nie spiesze!!!.Pieknie jest :)(no,moze
            nie za oknem :) )
            • Gość: szczuro76 Re: Szczescie niespotykane...... IP: 193.109.244.* 13.05.05, 11:19
              za oknem deszczyk tnie
              aż mnie skręca z żalu
              bo się wyjść nie chce
              k...a mać pogodo nie czaruj!!!

              to tak ku lepszemu i to mojego autorstwa ponownie hahahahhahaha
              • Gość: Sznyku Re: Szczescie niespotykane...... IP: *.crowley.pl 16.05.05, 20:36
                HALOOOOO - zyje ktos jeszcze? Czy po weekendzie padliscie od przejedzenia
                potrawami grillowymi? i zatrucia poalkoholowego? - he???
                • Gość: szczuro76 Re: Szczescie niespotykane...... IP: 193.109.244.* 17.05.05, 08:04
                  jest ok a ta cisza faktycznie czasem odbiera chęć do pisania, u mnie po grillu
                  w porząsiu - bardzo fajna ta biba miłego dnia
                  • Gość: Sznyku Re: Szczescie niespotykane...... IP: *.crowley.pl 18.05.05, 06:17
                    Na pitera zawsze mozna liczyc,a inni maja nas.........nie maja czasu moze...hew
                    e najs dej ;)
                    • Gość: szczuro76 Re: Szczescie niespotykane...... IP: 193.109.244.* 18.05.05, 07:25
                      no na mnie jak na Zawiszę haha może innych zniechęca pogoda za oknem?
                      beznadzieja jesień w połowie maja, czy to się kiedyś skończy czy do końca roku
                      będę pesymistycznie nastawiony do porannego wstawania? nie wiem ale
                      przynajmniej za pracę dyplomową dostałem piątkę na sgh i to mnie trzyma
                      chwilowo przy życiu miłego dnia
                      • Gość: szczuro76 Re: Szczescie niespotykane...... IP: 193.109.244.* 18.05.05, 08:12
                        ja myślę że Janek z Dagą mają romans haha no bo inaczej się tego wytłumaczyć
                        nie da - razem się pojawili i razem zniknęli - przecież nawet ślepy by to
                        zauważył no ale ...
                • Gość: Dagmara Re: Szczescie niespotykane...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 16:03
                  NO jestem i nie mam zadnego romansu, ale troche nie bardzo mi sie chce czytac to
                  co nabazgraliscie:(( JAkiegos lenia mam maxymalnego. Brzydka pogoda jest brrrr.
                  Dzieciak burdel w domu robi i ciagle po nim sprzatac musze. A jak wpadnie
                  jeszcze kolezanka ze swoim bobasem to juz w ogole meksyk. A do tego gotowanie i
                  pranie, prasowanie. NAwal domowych obowiazkow tak mnie przytlacza, ze szalu
                  dostaje. Do tego musialam zmienic ate wyjazdu nad morze no i nie ma juz kwater
                  w tym miejscu co chcialam jechac. Wszystko sie wali i jest be.
                  A w wolnym czasie przeczytam co naklikaliscie i sie odpowiednio ustosunkuje.
                  • Gość: Sznyku Re: Szczescie niespotykane...... IP: *.crowley.pl 18.05.05, 20:11
                    Piotrek-gratuluje!!!.Piatka......no,no,no.Nic nie mow na temat porannego
                    wstawania...na ten temat to moge wiele powiedziec..mozna zaryzykowac
                    stwierdzenie,ze jestem ekspertem..
                    Dagmara-nie marudz z tym wyjazdem.Sa tacy,co wiele by dali za wyjazd
                    kiedykolwiek,gdziekolwiek...
                    Ide piwo wypic-tyle mi zostalo z zycia jak juz wrocilem do domu
                    • Gość: szczuro76 Re: Szczescie niespotykane...... IP: 193.109.244.* 19.05.05, 07:58
                      taaa nie narzekaj Michał ma rację są tacy co by chcieli w wakacje wyjechać a
                      nie mogą a poranne wstawanie - no comments bo by tego nie przepuścili co bym
                      chciał napisać bye
                      • Gość: szczuro76 majowa deprecha IP: 193.109.244.* 19.05.05, 09:19
                        rany julek czy ktoś zna jakieś lekarstwo na lepsze samopoczucie w taką pogodę
                        poza mocnym alkoholem? to jakieś nienormalne jest żeby tak było za oknem, nie
                        dość że się wstać nie chce to i funkcjonuje się jak po jakimś zielsku no i
                        ludzie jeżdżą tak samochodami że zacząłem studiować słownik brzydkich wyrazów
                        żeby doceniać jazdę gamoni w samochodach jadących obok - tragedia, ja wnioskuję
                        o pozwolenie na zapadnięcie w sen zimowy do odwołania tzn. do pojawienia się
                        ciepła i optymizmu na niebie miłego dnia
                        • poniatek Re: majowa deprecha 19.05.05, 12:56
                          Witam witam i o deprechy pytam :) Glowki do gory nie jest tak zle zeby sie az
                          tak zamartwiac.Tak sobie czytam i czytam i sie dowiedzialem ze jestem
                          PRZYJACIELEM RODZINY :) Jako osoba zainteresowana jestem zmuszony zdementowac te
                          informacje :) a juz mowie dlaczego: primo nie chce mi sie :) primo drugie nie
                          jestem w typie Dagusi :) primo trzecie nie wszyscy maja poczucie humoru :)
                          Strasznie musialem sie wysilic zeby te prima wystukac :):) Kochani czy jeszcze
                          sie spotkamy?? Moze jakis wypad nad zalewik by skombinowac,mozna odwiedzic stare
                          miejsce biwakowe-bedzie co wspominac :)
                          • Gość: szczuro76 Re: majowa deprecha IP: 193.109.244.* 19.05.05, 14:42
                            hm cóż za oficjalny ton wypowiedzi Panie Janie chyba bardziej zaskakujący niż
                            ta długa nieobecność no i ztym poczuciem humoru to chyba lekka przesada, tu
                            wszyscy powinni mieć poczucie humoru bo tak wyglądało nasze ogólniakowe życie
                            ciągle na wesoło a co do zalewu? eee ja już nie piję, ile razy można się
                            zalewać hahaha no pomyślimy ale to wieczorem wieczorem panie Janie kochany
                            hahahaha
                          • Gość: szczuro76 Re: majowa deprecha IP: 193.109.244.* 19.05.05, 14:45
                            nie jesteś w typie Dagusi? nieee no Daga oszukiwałaś go tyle lat hahaha niezła
                            jajcara z Ciebie haha a co do stukania? Ty to zawsze musisz o seksie pisać na
                            forum Janek niemożliwy jesteś normalnie, nałykasz się pigułek i potem byś tylko
                            stukał i pukał hahahahahahahahah ja z Tobą nie śpię nad zalewem jakby co,
                            wracam autokarem i siedzę od okna hahahahha
                            • poniatek Re: majowa deprecha 19.05.05, 14:51
                              Panie Piotrze ktos tu musi byc powaznym czlowiekiem :) ale ja sie nie pisze,
                              cgyba juz znamy sie na tyle ze ja sie nie nadaje :) A co do zalewu to przeciez
                              nie trzeba pic :):):) mozna przygotowac jedzonko i takie tam pierdoly :) LUDZIE
                              PIJACY SA DLA MNIE NICZYM..........
                            • poniatek Re: majowa deprecha 19.05.05, 14:55
                              ...........NICZYM BRACIA :) Pozdrawiam i daje do myslenie zalewowego.
                              • Gość: szczuro76 Re: majowa deprecha IP: 193.109.244.* 19.05.05, 15:52
                                hahaha racje panie Janie kochany - pijmy zatem do dna i bawmy się do rana byle
                                kobiet starczyło i alkohol nie podrożał no i kierowca by się przydał albo ktoś
                                kto nas przygarnie na noc i nie da zmarznąć haha byle tylko to była fajna
                                babeczka hahaa ja na klasowy wyjazd zawsze nawet w trakcie matur hahahahahahha
    • Gość: szczuro76 przed weekendem IP: 193.109.244.* 20.05.05, 10:43
      porywająca lektura normalnie czasu brak by przejrzeć wszystkie posty od wczoraj
      ludzie co się z Wami dzieje? na szczęście pogoda za oknem się robi ładna nawet
      na wsi na której pracuję, wracając do domu na weekend pomacham niedźwiedziom
      haha i do domu - weekend: znaczy trza wypić, przybajerować może, opalić się z
      deka hahaah jaja sobie robię: wypocznę wreszcie no i zrzucę może kilogram dziś
      na siłowni a Wy może napiszecie chociaż ze dwa posty żebym z nudów w
      poniedziałek nie zasnął rano pa
      • poniatek 1 POST 20.05.05, 15:42
        Masz juz co czytac :):)
      • Gość: Dagmara Re: przed weekendem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 15:44
        Ale zescie sie rozpisali, dajcie spokoj. JAk sie nikt nie odzywa to przez
        tydzien. A jak zaczniecie gadac to z czytaniem niewyrabiam.
        Co do narzekania kolego Michale i Piotrze, to jestescie okropni. Jak wy
        marudzicie to ja wam nic nie mowie. A jak ja tylko raz pojeczalam na forum to od
        razu mnie zgasiliscie. Strasznie mi przykro. A co do tego ze niektorzy nie maja
        gdzie wyjechac to ja wam moge powiedzec ze niektorzy szukaja pracy i jej znalezc
        nie moga i Wy tez nie narzekajcie na swoja robote. O.
        JA w weekend imprezuje na urodzinach mojego dziecka. DZIS NA 2 URODZINKI:))))) W
        sobote jade do mojej siostry w poludnie , po poludniu przychodza goscie a w
        niedziele jade na komunie. Chyba jade. Jeszcze tak na 100% nie jestem pewna.
        Bedzie pewnie niezla popijawa a chyba pojedziemy z Michalem a dwojki dzieci
        (Michal i moj maz) to mi sie nie chce nianczyc.
        • Gość: Dagmara Re: przed weekendem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 15:46
          A co do JAnka to dlaczego nie jestes w moim typie?
          • poniatek Typ Dagusi :) 20.05.05, 15:54
            Tak napisalem bo sie boje :) Juz nie wiem co lepiej napisac tak czy nie :) wiec
            wybralem opcje nie :) Staram sie byc skromnym chlopcem :):)
      • poniatek 2 POST 20.05.05, 15:48
        Juz wiecej nie czytaj bo sie zmeczysz :) Co tu robic jak nie ma co. Czytac nie
        ma co odpowiadac nie ma na co takie to juz postowanie bez sensu :) Moze trzeba
        jakas nagrode wyznaczyc dla Super Postowcow :) to moze sie ruszy troszeczke.
        Trzeba wybrac przewodniczacego, sekretarza, no i oczywiscie skarbnika ktory sie
        zajmie zbieraniem skladek na wynagrodzenie zarzadu i zakup nagrod. Kandydaci
        prosze sie tylko nie pchac dla wszystkich starczy miejsca w zarzadzie naszej
        spolki :) Musimy brac przyklad z naszysz wladz wiecej administracji niz
        obywateli :) Jakos damy sobie rade zawsze mozna namascic nowych
        czlonkow-oczywiscie po wplacie zaliczki. Kurde ale biznesa rozkrecam na Forum
        FFF :)
        • Gość: Dagmara Re: 2 POST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 16:14
          Ty skromny?????? Prosze Cie:) JA tam nie chce zadnych wyborow. I tak uwazam, ze
          szczurek wygra:)) Ale lizus ze mnie:)
          • poniatek Lizus!!!!!!!! 20.05.05, 17:34
            I kto tu ma romans moi kochani?? Ladnie Szczureczku oj ladnie :) My tu gadu gadu
            a za naszymi plecami sie dzieje :)
            • Gość: Sznyku Re: Lizus!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 20.05.05, 20:13
              Taaakkkk....Pewne fakty sa niepokojace i mogace sugerowac,ze piotrek mydlac
              oczy potencjalnym romansem Jasia z Daga sam jest w blizszej komitywie z
              kolezanka.Ale to sie jeszcze okaze.
              Co do wyjazdu nad zalew-patent pierwsza klasa.Tyle,ze tam gdzie bylismy to
              szanowni panstwo o ile sie nie myle cos na ksztalt hotelu postawili - ale to
              jest niuans.
              Ide spac,gdyz jak zwykle robota mnie wykonczyla,a jutro znowu w
              kierat...weekend - k.. mac
              • Gość: szczuro76 Re: Lizus!!!!!!!! IP: 193.109.244.* 23.05.05, 07:20
                zara zara żaden romans, raz jechaliśmy pociągiem na wakacje i od razu romans?
                Daga no skandal że to skromny Janek poruszył ten temat, to się w głowie nie
                mieści ... ale grunt że znowu się pojawiacie na forum a z tą Janka skromnością
                to - prima aprilis już był w tym roku, jaja jak berety, Janek i skromność - daj
                mi namiar na swojego dilera ja też chcę żeby mnie tak fajnie kręciło hahahahahah
                • Gość: Dagmara Re: Lizus!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:49
                  HAlo, halo, jaki romans? O co chodzi? Chyba cos mnie ominelo. Co ja mam niby
                  romans z JAnkiem? czy z kim bo juz sama nie wiem. Z Jankiem to jakies 10 lat
                  temu, to pamietam. Z piotrkiem to taki szybki podczas droi na wakacje ha ha ha
                  Ale jakis nowy poza moim mezem to nie przypominam sobie. Moze mnie oswiecicie?
                  A u mnie dzis ogorkowa zupa bedzie mniam mniam.
                  • Gość: szczuro76 Re: Lizus!!!!!!!! IP: 193.109.244.* 24.05.05, 07:27
                    nieeee no przegiełaś Daguś - pyszna ogórkowa u Ciebie a ja zapiekanki jem na
                    mieście haha skandal ... a podróż z Tobą wspominam sympatycznie, bez żadnych
                    podtekstów a Janek? nie wiem on za dużo bierze choć z drugiej strony nieźle go
                    kręci - ja też tak chcę haha miłeog dnia
                    • Gość: Dagmara Re: Lizus!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:38
                      To dogadaj sie z Jankiem, moze Ci cos da:)))
                    • Gość: szczuro76 Re: Lizus!!!!!!!! IP: 193.109.244.* 24.05.05, 13:45
                      fuuu jak możesz, żeby mi Janek dawał? nie no skandal ja wolę jednak blondynki
                      hahaha wolę nammiar na dilera - Janek pewnie kupuje na allegro, on wszystko ma
                      stamtąd, zresztą znów się zaszył gdzieś Bestia Aspirinowa haha znowu będzie
                      stukał cały weekend ....
    • Gość: szczuro76 głód IP: 193.109.244.* 24.05.05, 13:46
      no taaa o Janku to napisałaś ale jak się na zupę chciałem wprosić to cisza ...
      ładnie ja tu głodny zmarznięty ale co tam hahahhaa mam się do Janka zgłosić - o
      bestyjo ogórkowa hahahahah
      • Gość: Dagmara Re: głód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 14:38
        Bo zupa jest tylko dla mnie i mojego dziecka. Dla nikogo innego nie starczy.
        A zeby cie jeszcze trosze zrnerwowac to na drugie bede miala chyba mielone:)))0
        • Gość: szczuro76 Re: głód IP: 193.109.244.* 24.05.05, 15:17
          no i to pewnie z kaszą i ogórkiem z beki, nie no ja się z forum wypisuje bo
          mnie tu niektórzy biorą na głodzio - to jest torturowanie znajomych
          • Gość: Sznyku Re: głód IP: *.crowley.pl 25.05.05, 06:07
            halol.To ja wam żiełaju udanego dlugiego weekendu.Pogoda ma byc
            zaje....fajna,wiec az sie prosi gdzies wyskoczyc.Ja sie chyba bede probowal
            utopic na Mazurach....
    • Gość: szczuro76 sie ma IP: 193.109.244.* 25.05.05, 07:35
      jak to się idziesz topić, człowieku to ja taki wiersz skrobnąłem żeby Cię do
      życia jakoś optymistycznie nastawić a Ty tutaj z tym topieniem mi wyskakujesz -
      topić to można ser albo teściową haha a wiersz trzeba wyszukać sortując od
      najnowszych bo cholerstwo jakoś się normalnie nie chce ustawić - miłej lektury
      PS. post "poszukiwany-poszukiwana"
      • sewcik Re: sie ma 25.05.05, 09:57
        Witam Was Norwidowcy!!
        Oczom nie wierzę, tyle wpisów.
        Co prawda ostatnio nie miałam czasu.
        No ładnie prężnie działacie.
        • Gość: szczuro76 Re: sie ma IP: 193.109.244.* 25.05.05, 10:15
          bo my jesteśmy prężną grupą pod wezwaniem taniego wina ze sklepu w
          Przybrodzinie hahaha
          • Gość: Dagmara Re: sie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:53
            W przybrodzinie i nie tylko. No to ja juz dzis niemowie co mam na obiad.
            Ale powim zemam dzis gosci. Nie bardzo mi to na reke no ale coz sila wyzsza.
            Sprzatam od rana i wkuchnie siedze przy garach. TAk wiec milego weekendu. U mnie
            moze jutro grill z sasiadami??
            • Gość: szczuro76 Re: sie ma IP: 193.109.244.* 25.05.05, 14:59
              czy ktoś widział może Jasia? no panie aspirina słyszał pan - grill się kroi a
              my się zastanawiamy gdzie wypić, bierzemy tylko spiwory, namiot kratę browaru i
              jakąś chabaninę i ruszamy do Dagmarowa - kurde żebym jeszcze Ciebie spotykał tu
              na forum gamoniu jeden haah nie stukaj za dużo na łódce bo Ci maszt spuchnie
              hahahaha do usłyszyska w piątek pa
            • Gość: szczuro76 faceci IP: 193.109.244.* 25.05.05, 15:01
              kurde chłopaki nie mam w Was oparcia zupełnie, mieliśmy się ugadać na zalanie
              pysków połączone z degustacją świeżego mięska a tu dupa normalnie sam wojuję
              niczym Don Kichot dobrze że Daga między zupą a drugim daniem dorzuci jakieś
              brudy haha do pralki rzecz jasna i w przelocie coś mi skrobnie - no chłopaki
              litości przywołuję Was do porządku
              • Gość: Sznyku Re: faceci IP: *.crowley.pl 25.05.05, 20:54
                Jest dobrze.....:)
                Piotrek - dzieki za wierszyk.Ty sie, bracie marnujesz - na Mickiewicza trza sie
                bylo ksztalcic normalnie :).
                A powazniej - hurrrraaaaa!!!!! Jade na lodke - na krociutko,bo na dwa dni
                raptem,ale lepszy rydz niz nic.

                Milego weekendu jeszcze raz
                • Gość: szczuro76 chwalipięta IP: 193.109.244.* 27.05.05, 07:45
                  najpierw odpowiem: no trochę się zmarnowałem ale wierzę w lepsze czasy, fajnie
                  że wreszcie masz czas na to żeby gdzieś wyskoczyć zatem odpowczywaj a
                  korzystając z okazji i czasu antenowego chciałem się pochwalić - na studiach
                  podyplomowych na sgh napisałem pracę dyplomową i dostałem za nią piątkę i do
                  tego zaproponowali mi że praca zostanie opublikowana w informatorze NBP,
                  zaproponowali mi studia doktoranckie i dyplom dostanę z wyróżnienie haha na
                  koniec mojej edukacji takie osiągnięcie hahah miłego weekendu
                  • sewcik Re: chwalipięta 27.05.05, 11:31
                    Gratuluję!!!
                    Daj znać, w którym informatorze NBP będzie Twoja praca. A jaki temat, o czym
                    pisałeś? Z miłą chęcią przeczytam.
                    Rzeczywiście jesteście "prężną grupą", ha, ha.
                    • Gość: szczuro76 Re: chwalipięta IP: 193.109.244.* 27.05.05, 13:41
                      temat pracy "Polska w świetle wejścia do strefy euro" - proces publikacji trwa
                      podobno do pół roku - jesteśmy i byliśmy prężną grupą tylko z góry nastawiono
                      się by nas zgnoić, gdybyśmy dostali szansę i traktowano by nas jak ludzi
                      przekonano by się od razu że drzemie w nas potencjał, zresztą gdyby się dyro i
                      reszta dowiedzieli jakie pokończyliśmy uczelnie to by ze stołków pospadali -
                      buractwo z obozowej ...
                      • Gość: Dagmara Re: chwalipięta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 08:58
                        No jak fajnie, GRATULUJE!!! JA to nawet nie wiedzialam ze ty za sgh sie
                        zabrales. JA tez probowalam ale mi nie wyszlo:)))) beee. I tym sposobe wogole
                        studia sobie darowalam. Ale moze znow sie zbiore ja jakas nauke tylko jeszcze
                        nie wiem jaka.
                        Sznyku. JAk tam na lodeczkach bylo? Moze troche optymizmu w Ciebie po weekendzie
                        wstapi.
                        A jako ciekawostke Wam powiem, ze ja juz jestem tak opalona jakbym z jakis
                        cieplych krajow wrocila. FAjnie:))))
                        • poniatek ........35.5 o C jeszcze cieplej prosze........ 29.05.05, 20:57
                          Goraco strasznie goraco lodeczka aspiryneczka maszt jak balon ogorkowej brak
                          byla tylko kicha :) Łikęd sie konczy i bardzo dobrze niech sie wezmie
                          ta "warsiawka" z koziej wolki do roboty albo niech wraca na role :):) A wczoraj
                          poznalem pana KRAKUSA ktory strasznie nie lubi mieszkancow naszego wspanialego
                          smierdzacego miasteczka,jakis gupek :) i jak wypij kilka browcow powtarzal ze
                          Warszawe to jedynie tylko zaorac pozostalo-wtedy nadszedl ten moment zeby
                          przypomniec centusiowi jaki byl ostatni wynik Legia:Wisła czy tam Crakowia (bo
                          sie nie zman :) ) i kolo spasowal taki smieszny lajkonik z niego byl.
                          Zmieniajac temat ciekawa temperature odnotowaly dzis termometry za okienkiem :)
                          ja sie przyznaje ze pol dnia spedzilem w samochodzie a drogie pol w pracy:)
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Sznyku the sailor Koniec upalow prosze IP: *.crowley.pl 29.05.05, 21:32
                            Wrocilem szczesliwie z tzw Mazurian Lakes i stwierdzam,ze Karaiby to maly
                            pikus......upal jak nie wiem,a dzisiaj pieknie powialo jeszcze- mniam!!!.Jesli
                            ja jutro rano bede w stanie chodzic to oznacza,ze cuda sie zdarzaja...zjaralem
                            sie jak dziki i wygladam jak nie przymierzajac czerwona plachta na
                            byka,hehehe.Jesli jutro bedzie taka temperatura,to juz zapraszam na moj
                            pogrzeb,bo ja tego moge nie przezyc w tej mojej smiesznej robocie.Slonce z
                            nieba,kurz w zebach....marzenie kazdego czlowieka normalnie.....
                            Milego poniedzialku poweekendowego zycze....
                            A do prezesa Jasia pytanie jeszcze.......gdzie łaskawco łodke trzymasz?
                            • Gość: Sznyku GRATULACJE!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 29.05.05, 21:34
                              Potrek - szczere gratulacje.Pelen podziwu jestem - powaznie.Moze otworzy to
                              nowe perspektywy jakies........
                              • Gość: szczuro76 Powrót optymizmu IP: 193.109.244.* 30.05.05, 07:43
                                hello witam po weekendzie, dzięki za gratulacje - Sznyku a gdzie Janek może
                                trzymać łódkę? w lodówce sam widziałem i piłem nawet haha a upał jest fajny,
                                zjarałem się jak po Klubowych ale o to w życiu chodzi żeby było słoneczko no i
                                dzidy jakie na ulicach można spotkać - normalnie trzeba uważać żeby na słupy
                                nie powpadać haha a tak poza tym to grunt że jest już ciepło miłego dnia
                                • Gość: Dagmara Re: Powrót optymizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 09:26
                                  U mnie termometr pokazal wczoraj o 17 45 stopni. Tylko ze ja sie z takiem temp
                                  ciesze bardzo. Brazowa jestem elegancko. W basenie sie pluskalam wiec
                                  temmperaturki nie odczulam. Dzis to samo, basen jeszcze stoi, zaraz kolezanka
                                  przyjdzie, kawke mrozona sobie zrobimy i dzien jakos zleci.
                                  JAnek w samochodzie i w pracy?? Ty nie masz nic lepszego do roboty?? Milej pracy
                                  Wam zycze.
                                  • poniatek Re: Powrót optymizmu 30.05.05, 14:26
                                    Dagus ide tam gdzie jest klima :):) Sznyku ja trzymam nad zalewem dokladnie w
                                    Nieporecie . Przy tej temperaurze slupy sa jak z gumy :):)
                                    • Gość: Dagmara Re: Powrót optymizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:35
                                      a no to juz rozumiem.
                                      • Gość: szczuro76 Re: Powrót optymizmu IP: 193.109.244.* 30.05.05, 15:08
                                        taaa i Ty się Janek chłopie trzymaj tej gumy bo też nie będziesz mógł z nami na
                                        piwo chodzić a tu trzeba by coś zanęcić może co bo się nie nadąrzam oglądać jak
                                        idę chodniczkiem ... no i Daga to też - najpierw ogórkowa a teraz ten basen -
                                        ludzie tu pracują haha a dobry basen to miałem jak leżałem w szpitalu na solcu
                                        nawet mi go przynosili hahahahah no to ja już spadam bo mnie się cosik
                                        przegrzało pa
                                        • Gość: Sznyku Re: Powrót optymizmu IP: *.crowley.pl 30.05.05, 19:37
                                          Co to ja chcialem....moze wystapic nieskladnosc wypowiedzi,bo mi obwody
                                          pier....tego.Jak bede mial wroga i bede go tak bardzo nienawidzil,to bede mu
                                          zyczyl spedzenia dnia u mnie w pracy w taki upal......ludzie - to powinno byc
                                          zabronione.
                                          Jasiu - a nie myslales,coby na Mazury wywlec łajbe?.Ja trzymam od dwoch lat w
                                          Karwicy i jest duzo fajniej niz nad Zalewem.Inny klimat po prostu.2,5h i jestes
                                          na miejscu......
                                          JUTRO MA BYC CHLODNIEJ!!!!!!!!! - UFFFF!!!!!
                                          • Gość: szczuro76 Re: Powrót optymizmu IP: 193.109.244.* 31.05.05, 08:01
                                            a może tak zamiast z Jankiem gadać o przystaniach umówimy się na jakiś wypad na
                                            łódkę .... Bols i taką z żaglem też hahahaha
                                            • poniatek Stara krypa 31.05.05, 09:24
                                              Witam, nareszcie zaczynamy gadac po naszemu :) Ja jestem za!!!! trzeba tylko
                                              brygade zorganizowac i jadziem :) musimy sie tylko szybko zbierac zeby nas zima
                                              nie zastala :):) Panie Prezesie Pitersonie zbieraj oferty od zainteresownych i
                                              oczywiscie chetnych :):)
                                              • Gość: szczuro76 Re: Stara krypa IP: 193.109.244.* 31.05.05, 10:09
                                                oferty? rozumiem że ze zdjęciem i z wymiarami haha no jakie tam organizowanie,
                                                idziemy do knajpy, wyciągamy trzy fajne umiejące pływać panie i jedziemy -
                                                przecież to takie proste hahahahahah
                                                • poniatek Nimfa wodna 31.05.05, 11:22
                                                  Taki plan to mi sie podoba :) A kto zostanie wodnikiem Szuwarkiem ?? :) a moze
                                                  Sznykwarkiem albo Szczurwarkiem :) a moze Joshuawarkiem :):) albo lepiej Festyn
                                                  wararkiem :):) albo kims tam....
                                                  • Gość: Dagmara Re: Nimfa wodna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:48
                                                    DAjcie znac wktorej knAJPIE BEDZIECIE LASKI WYBIERAC. cHETNIE PRZYJDE, ALE NA
                                                    NIE POPATRZEC:)
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Nimfa wodna IP: 193.109.244.* 31.05.05, 12:07
                                                    Janek warke to weźmiemy ze sobą w skrzynce haha a myślę że plan jest
                                                    przyzwoity - w końcu jesteśmy fajne przystojne wesołe i kochane chłopaki a do
                                                    tego skromne a to już duży plus - gdzie teraz takich znaleźć hahaha a co do
                                                    Dagi? patrz Janek męża sobie znalazła poderwać się ne dała a teraz jeszcze
                                                    będzie nas pewnie krytykować - że ta za chuda, ta za małe piersi a ta zielone
                                                    oczy - no Daguś chociaż byś napisała że planów zazdrościsz albo chociaż naszej
                                                    pomysłowości a poza tym możemy się krępować Twoją obecnością no i wiesz jak
                                                    zaczniemy podrywać Ciebie we trzech to dopiero będzie hahahahahhaah
                                                  • poniatek Dzien dziecka 01.06.05, 14:09
                                                    Wszystkiego najlepszego z okazji naszego dnia wszystkim dzieciaczkom z
                                                    FUUUUUUUUUU!!!! :)
                                                  • Gość: Dagmara Re: Dzien dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:36
                                                    Jakim dzieciaczkom, Wy juz starzy jestescie.
                                                    A co do wybierania tych panieniek, to przeciez ja jade z Wami:)))))), to
                                                    chcialabym wiedziec z jakimi pannami bedziemy jechac, zeby mi tez sie podobaly.
                                                    A co do podrywania, tonie nie dalam sie poderwac, tylko za malo sie staraliscie:))
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Dzien dziecka IP: 193.109.244.* 01.06.05, 15:45
                                                    Daguś one się mają nam podobać a nie Tobie a żeby z Tobą dobrze żyły na
                                                    wyjeździe to już się postaramy no chyba że na tym podrywie chcesz nam pomóc i
                                                    podreklamować nas trochę? hm no to byłoby ciekawe doświadczenie haha a co do
                                                    naszych starań? jesteś niesprawiedliwa, staraliśmy się bardzo tylko Ty w nas
                                                    widziałaś kolegów a nie mężów hahahahahahah ciekawe co na to pan Janek vel
                                                    aspirin?
                                                  • poniatek Re: Dzien dziecka 01.06.05, 16:00
                                                    Ja sie zgadzam zawsze kto ma racje i tez jak jej nie ma :) Panienki musza byc i
                                                    przyzwoitki tez musza byc :)
                                                  • Gość: Dagmara Re: Dzien dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 18:27
                                                    Pamietajcie kochani nikt Wam tak nie doradzi jak JA!!!!No ale jak nie chcecie to
                                                    ja sie narzucac nie bede. I reklamowac tez Was nie bede bo by mi nos urosl jak
                                                    Pinokio.
                                                  • Gość: Sznyku gud ajdija IP: *.crowley.pl 02.06.05, 06:17
                                                    helo.Ona jest dobra ta koncepcja....w sensie taka,coby odwiedzic kolege naszego
                                                    pieknego J.P. na jego lodce Polpharma:).Blisko i w oogole.Jakby co to ja jestem
                                                    chetny smignac na jeden dzien w weekend i posailowac.5 osob by sie zmiescilo na
                                                    poplywanie...a to juz cala banda.
                                                    Milego dnia i spoznione zyczenia z okazji dnia dziecka.Spadac trza do
                                                    roboty.Naraaaaa
                                                  • Gość: szczuro76 Re: gud ajdija IP: 193.109.244.* 02.06.05, 08:04
                                                    taaa koncepcja to ona jest i dobra tylko z tym pinokiem to chyba podpada pod
                                                    nadużycie prawda? przecież my jesteśmy takie fajne chłopaki a przedstawiłaś to
                                                    w takim świetle jakby ściemniać trza było z tydzień żeby nas ktoś przytulił -
                                                    oj nieładnie a ja Ci bilet w pociągu kasowałem hahahahahahahaha
                                                  • Gość: Dagmara Re: gud ajdija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 08:53
                                                    nic dzis mi sie nie chce pisac bo dzien jakis kiepski mam.
                                                  • poniatek Czwartek 02.06.05, 09:10
                                                    A ja mowie wszystkim dzien dobry :) ( tak mowiac prawde mozna wyliczyc na
                                                    palcach jednej reki ilu nas tu jest :) ) A co do polpharmy to trzeba sie jakos
                                                    zgadac bo zaraz wakacje pieduty jakies tam i sie rozejdzie po kosciach.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Czwartek IP: 193.109.244.* 02.06.05, 09:49
                                                    ee kiepski dzień? hm ależ się przed nami otwierasz haha rozumiem Twoje rozterki
                                                    i cieszę się że faceci tego nie przeżywają a co do polpharmy to fajny pomysł
                                                    żeby schlać ryje pod żaglem i wyrzucić kogoś jako kotwicę hahahaah
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Czwartek IP: 193.109.244.* 02.06.05, 10:30
                                                    aha a wracając do samopoczucia to zapomniałem Wam napisać że uwielbiam
                                                    czerwcowe upały naprawdę pomagają mi nabierać optymizmu niezbędnego do
                                                    codziennego funkcjonowania i w ogóle ale to tak poza nawiasem
                                                  • Gość: ALPAGA Re: Czwartek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 20:42
                                                    to już czwartek ?? i czerwiec w dodatku ?? <zdziwiony>
                                                    kurna , ale czas zachrzania !!
                                                    mam troche czytania forum, aby nadrobic zaległosci:) ale uwierzcie mi, ze moje
                                                    życie biegnie ostatnio w szaleńczym tempie....
                                                    coś wyczytałam o żeglowaniu na Zalewie;)
                                                    chetnie sie dołączę i popiję piwko

                                                    słuchajcie , za 1,5 tygodnia mam najwazniejszy egzamin w życiu i moja
                                                    przyszłość okaże się , czy moj pomysł to wypał czy niewypał !!!
                                                    tylko wtajemniczeni, ciiiiiiiii !!!!!
                                                  • Gość: Sznyku Re: Czwartek IP: *.crowley.pl 02.06.05, 21:59
                                                    Taaaa - jasne,sie wie.....morda w kubel i ani mru mru.Ale mnie brzuch ze
                                                    smiechy boli.W ramach odchamiania poszedlem na kabaret Mumio.....sie
                                                    obsmialem.To ci goscie od reklam plusa.Taaa-ale trza isc spac,bo jutro harowa i
                                                    zap...ol jak zwykle
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Czwartek IP: 193.109.244.* 03.06.05, 08:00
                                                    no taki to pożyje - kultura w środku tygodnia a ja ryja wczoraj schlałem
                                                    delikatnie w ramach walki z nędzą i niesprawiedliwą aurą - szło mi zupełnie
                                                    nieźle choć wracanie było pod górkę, k..a złośliwie chyba bo rano już było
                                                    płasko przed domem - biednego to .... miłego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 beznadzieja IP: 193.109.244.* 03.06.05, 12:58
                                                    ale dziś cisza i pustki jak w Załubicach na przystanku PKS - normalnie nie
                                                    nadążam odpisywać, kurde chyba i Was pogoda nastraja optymistycznie i wygania z
                                                    domu co? no po prostu pięknie jest, nie dość że pracuje na tej wiosce to
                                                    jeszcze aura jak w październiku, na szczęście za 3 godziny pomachają mi
                                                    niedźwiedzie po praskiej stronie i chwilę później wjadę do stolicy to znaczy
                                                    przekroczę most i zobaczę pierwsze oznaki cywilizacji dla nie wtajemniczonych.
                                                    udanego żeglowania w weekend ja też chyba sobie popływam łódką hahaha jak w tej
                                                    reklamie kiedyś pa
                                                  • poniatek Sobota 04.06.05, 08:21
                                                    Sobota w pracy idiota :) Jedni w soboty kreca lody :) a inni czopeczki :) Trzeba
                                                    wykonac plan !!!! HASLO-OJCZYZNA ODZEW-PRACA !!!!!!!!!!!
                                                  • poniatek Niedziela 04.06.05, 23:58
                                                    I juz niedziela :) Pada deszczyk jest przyjemnie nikt nad glowa nie stoi jest
                                                    zajfajnie. Przypominam ze jutro do pracy :) CZERONY SZTANDAR DO GORY WZNIES !!!!
                                                  • Gość: SZNYKU Poniedzialek....za chwile IP: *.crowley.pl 05.06.05, 00:52
                                                    Fajnie pada....a za nascie godzin poniedzialek i znowu w kierat.To ja udam sie
                                                    spac i bede mogl udawac potem,ze jestem wyspany :)
                                                  • Gość: szczuro76 Dyscyplina IP: 193.109.244.* 06.06.05, 10:46
                                                    wnioskuję o czasowe zawieszenie obywatela Jana P. w obowiązkach przedstawiciela
                                                    służby zdrowia do momentu wywietrzenia z jego organizmu substancji
                                                    halucynogennych za szerzenie haseł komunistycznych na stronie klasowej -
                                                    czerwony sztandar? no niechby tylko Romek Giertych wszedł na naszą stronę
                                                    hahahaha panie Janku już wolę szanty w wykonaniu kolegi, zwłaszcza po wiśniówce
                                                    hahahahahhaahah a tak w ogóle to cieszę się że już lato, piękne słońce,
                                                    ciepełko .... szkoda tylko że nie u nas k..a mać zmienili nam strefę
                                                    klimatyczną po wejściu do unii? tragedia, nawet niedźwiedzie się do mnie rano
                                                    nie uśmiechały jak przekraczałem Wisłę .... miłego dnia
                                                  • poniatek Jak szanty to........HEJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ!!!!!!! 06.06.05, 12:13
                                                    I siedem beczek rumu-rumu!!!!!!!!!!!RUMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Jak szanty to........HEJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ!! IP: 193.109.244.* 06.06.05, 12:21
                                                    taaa żebyśmy się chociaż na jednej wypicie umówili ... miał być podryw, miała
                                                    iść z nami Daga, miało być sponiewieranko naszych wątróbek a tu cisza i
                                                    prowokacyjne teksty pierwszo-majowe - jestem zawiedziony, czuję się oszukany i
                                                    nie mogąc znaleźć sobie miejsca w życiu po tym ciosie który mocno potargał moją
                                                    delikatną osobowość rzucam się w wir pracy papierkowej w której widzę lekarstwo
                                                    na samotność i brak rozrywek hahahahahahhahaaha
                                                  • poniatek Zostalismy tylko my :( 06.06.05, 23:15
                                                    Ani hasla ani nic juz nie rusza naszych kochanych kolegow co tu robic zeby sie
                                                    zrobilo rodzinnie na forum?? Moze loteria ruszy nas do zycia??
                                                  • Gość: Sznyku Re: Zostalismy tylko my :( IP: *.crowley.pl 07.06.05, 06:15
                                                    Jaka loteria Jasiu? Co jest do wygrania??
                                                    Milego dnia norwidziaki.....trza jechac do kamieniolomu
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Zostalismy tylko my :( IP: 193.109.244.* 07.06.05, 07:58
                                                    jak będzie jakaś fajna laska kręciła kołem to ja się piszę mogę ją trzymać za
                                                    bimbały żeby nie latały w czasie losowania hahahahahahahahah Ty to zawsze z
                                                    tymi świństwami Jasiu, rzuciłbyś konkretną propozycję i byłoby po krzyku a co
                                                    do towarzystwa? starzeją się chyba albo korzystają ze słońca, w końcu nie
                                                    wiadomo ile będzie tego lata ....
                                                  • Gość: Dagmara Re: Zostalismy tylko my :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 08:26
                                                    Jejku chlopaki, ile Wy piszecie??? Jestescie gorsi niz baby. Myslicie ze to tak
                                                    latwo nadrabiac zaleglosci? Na lodeczke jedziecie z tego co czytam, no ladnie
                                                    ladnie. Milej zabawy Wam zycze, zarowno tym w kamieniolomach jak i tym przy
                                                    papierkach.
                                                    A ja co mam robic dzisiaj? NA bemowo bym sobie pojechala do ojca, ale on w
                                                    pracy:(( i co sama tam bede siedziec? Musze sobie jakies zajecie znalezc, moze
                                                    czas do pracy wracac? A ostatnio moja siostra mi uswiadomila, ze jak bede
                                                    chciala wrocic do pracy to mam 3 miesieczny okres wypowiedzenia, czyli tak latwo
                                                    mnie po uropie wychowawczym zwolnic nie moga i jeszcze pensyjke za 3 miechy
                                                    musza zaplacic. No to sie ucieszylam:)
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Zostalismy tylko my :( IP: 193.109.244.* 07.06.05, 09:21
                                                    zara zara jakie baby, po prostu czujemy niedosyt kontaktów z resztą klasy i
                                                    tyle a że jesteśmy wygadani i usposobieni pisarsko równie dobrze to i leci tych
                                                    postów - dzieki temu masz zajęcie bo musisz czytać zaległości hahah
                                                  • poniatek Bimbaly?? 07.06.05, 10:48
                                                    Co to sa bimbaly piotrusiu?? :) jak cos fajnego ja tez chce potrzymac :)
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Bimbaly?? IP: 193.109.244.* 07.06.05, 11:38
                                                    oj w świecie lekarskim się obracasz i nie wiesz co babie podskakuje razem z
                                                    nią - poduchy powietrzne znaczy a po naszemu bimbały hahaa Ty zamiast wyłapywać
                                                    świństwa to byś się skupił na dogadaniu wypadu piwnego na żagiel?
                                                  • poniatek Juz wiem co to BIMBAŁY-Piter MISTRZ !!!! 07.06.05, 21:37
                                                    Faceta bolały bimbały. Poszedł więc do lekarza, a ten skierował go na dalsze
                                                    badania. Facet zrobił wszystkie badania i pędzi z powrotem do doktora. Po
                                                    drodze zaczepia go znajomy:
                                                    - Dokąd się tak spieszycie??
                                                    - Do lekarza z wynikami.
                                                    - A co Ci jest - pokaż?
                                                    Facet daje kumplowi wyniki, tamten długo patrzy, myśli i mówi:
                                                    - Wiesz stary, jak by Ci to powiedzieć. Wyniki są straszne...
                                                    - Jak to?
                                                    - Popatrz: "OB" !
                                                    - A co to znaczy?
                                                    - Obciąć bimbały!
                                                    - Ojej, to straszne.
                                                    - To jeszcze nic! - Popatrz tutaj!: "Rh+"
                                                    - A to co oznacza?
                                                    - Razem z ch...em!!!

                                                    Piotrus jak chcesz pomachac lub potrzymac takie bimbaly to rob to sam :) ja
                                                    dziekuje,poczekam moze innym razem.:)
                                                  • Gość: Sznyku Re: Juz wiem co to BIMBAŁY-Piter MISTRZ !!!! IP: *.crowley.pl 08.06.05, 06:03
                                                    Nie wiem Jasiu skad do glowy przyszla Ci mysl o takich bimbalach.Bimbaly
                                                    wlasciwe, ktore mial na mysli Piter,naleza do plci tak zwanej przeciwnej i sa
                                                    milym widokiem a i przyjemne w dotyku :):)
                                                    Milego dnia......
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Juz wiem co to BIMBAŁY-Piter MISTRZ !!!! IP: 193.109.244.* 08.06.05, 08:52
                                                    no i widać kto się zna na robocie sztuce uwodzenia i znajomość kobiet ma w
                                                    małym palcu - szanowni państwo w konkursie "bimbały" the winner is ... Sznyku,
                                                    brawo Michał, zawsze można na Ciebie liczyć a Janek to nie wiem o czym myślał,
                                                    faceci mają morele a nie bimbały chociaż nie wiem z jakimi facetami się
                                                    zadajesz hahaahah no ale wracając do tematu bo odeszliśmy od meritum dość
                                                    daleko to może wypadałoby znaleźć jakieś wolne sobotnie popołudnie i wybrać się
                                                    na miasto w celu omówienia typowo klasowych kwestii łącząc tę przyjemność z
                                                    degustacją pysznego gazowanego polskiego piwa z pianką oraz ewentualną oceną
                                                    bimbałów u sąsiadek - no te klasowe to już dawno sprzedane ale biorąc pod uwagę
                                                    naszą wysoką atrakcyjność emocjonalno-towarzyską ktoś się do nas na pewno
                                                    przyklei hahah wybierzmy lokal gdzie przeważają laski i od razu odmłodniejemy
                                                    hahaha no ale ja tu tylko proponuje żeby mi tu ktoś nie wyskoczył że próbuję
                                                    Was na złą drogę ściągać, ot zabawy dawno już nie było, śmichu-chichu też jakiś
                                                    czas temu i może czas odświeżyć sobie pamięć, kto jak wygląda i z czego będą
                                                    pytać na maturze co???? haha no może ktoś napisze, miłego dnia
                                                    PS. dziś mam dobry humorek, to chyba przez to lato, rany piękny czerwiec aaaaach
                                                  • Gość: szczuro76 rekord IP: 193.109.244.* 09.06.05, 10:41
                                                    no ale żeście się rzucili na klawiatury jak łysi na grzebienie, trudno sam będę
                                                    siedział
                                                  • Gość: Sznyku Re: rekord IP: *.crowley.pl 09.06.05, 20:56
                                                    No nie tak sam calkiemm,ale za wiele nie napisze,bo praktycznie to ja juz
                                                    spie :)....
                                                  • Gość: szczuro76 weekend IP: 193.109.244.* 10.06.05, 14:43
                                                    hejka wiecie co aż się pisać nie chce w takiej atmosferze, tragedia, człowiek
                                                    się przed Wami otwiera, wkłada duszę w tekst a tu ... puchy. fajnie że się
                                                    piątek kończy pracujący bo mam weekend na full zajęty imprezami haha i sobie
                                                    powariuję trochę, mam nadzieję że w poniedziałkowy ranek przecierając oczy
                                                    zobaczę choć dwa maile które choć trochę mnie rozbawią, no takie mam marzenie
                                                    dotyczące mojego życia forumowego a co, mnie marzyć nie wolno? mnie? no to se
                                                    k..a zaszalałem myślami, życzę Wam wielu skutecznych upodleń, zwałek na maksa,
                                                    haftowania po brzegi pucharu i pysznej zabawy przez całe trzy dni, pa
                                                  • Gość: Sznyku Re: weekend IP: *.crowley.pl 10.06.05, 20:00
                                                    Po pierwsze....jakie trzy dni??? (sobota i niedziela to dwa :) )Ale ja mam inny
                                                    plan - jutro do roboty...a po robocie... do roboty,bo kiedys trzeba pieniadze
                                                    zarabiac.Takze z weekendu to ja bede widzial kartke papieru,ekran
                                                    komputera,linijke i kalkulator.....ale jak sie robota w lapy pcha,to grzech
                                                    odmowic...
                                                    Ale za to klepnalem urlop - caaaaalllyyyy tydzien.Tyle,ze w zeszlym roku ez tak
                                                    bylo.Niby mial byc - a potem go jednak nie bylo.Ale trza byc dobrej mysli
                                                  • Gość: szczuro76 Re: weekend IP: 193.109.244.* 13.06.05, 08:02
                                                    w sumie weekend zaczął mi się w czwartek więc 4 dni, szkoda że jako kierowca
                                                    ale tylu nocy z rzędu to nie zarwałem od czasów ogólniaka hahahahah idę spać
                                                    trochę twarde mam biurko ale co tam miłego dnia
                                                  • Gość: Sznyku Re: weekend IP: *.crowley.pl 15.06.05, 18:43
                                                    Ale sie rozpisaliscie....no no :).A ja po powrocie z pracy,wlasnie zabieram sie
                                                    do drugiej pracy....byle do piatku, bo jeszcze dwa dni i sie rano z wyra nie
                                                    zwloke
                                                  • Gość: szczuro76 Re: weekend IP: 193.109.244.* 16.06.05, 09:13
                                                    chyba się wykruszyło grono, zniechęcenie albo ??? sam nie wiem ale nie lubię
                                                    odpisywać na swoje posty.
                                                    PS. Michał jak się obrobię czasowo to odezwę się na skrzynkę to browara
                                                    ustawimy ok?
                                                  • Gość: Dagmara kolezanki gdzie jestescie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:46
                                                    Bimbaly, morele!! Chlopakio czym Wy piszecie. JA juz zaleglosci nadrobilam no i
                                                    co moge miec o powiedzenia... Tylko tyle, ze widac, iz forum sie typowo
                                                    kawaleskie zrobilo. IZA GDZIE JESTES I RESZTA DZIEWCZYN!!!!!!!!!!! O czym ja mam
                                                    z Wami teraz gadac??? Pracujacym moge tylko wspolczuc pogody bo strasznie parno
                                                    jest.
                                                    A dla zainteresowanych - moj ojciec wyjechal na 2 tyg i mi psa wcisnal pod
                                                    opieke. Wczoraj cala noc ujadal i nie dal spac sasidom. Dziwne tylko, ze ja nic
                                                    tam nie slyszalam.
                                                    A i jeszcze jedna rzecz. Moja ciezarna siostra byla dzis na usg i chyba bedzie
                                                    miala ... chlopaka, czyli nastepny imprezowicz i babiarz rosnie. A mialo byc tak
                                                    pieknie bo miala byc Helenka. No ale diagnoza jeszcze na 100% nie jest pewna.
                                                    Milego dzionka Wam zycze.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: kolezanki gdzie jestescie. IP: 193.109.244.* 17.06.05, 07:42
                                                    zaraz zaraz sugerujesz że źle Ci w naszym towarzystwie? no ładnie a ja Cię na
                                                    rączkach nosiłem po pupci klepałem, no i co mam za to ... okazuje się że jestem
                                                    nudnym starym kawalerem hahahahah oj Daguś dziewczyny zawodzą nas nie od dziś
                                                    (patrz nasz stan cywilny haha) więc jesteśmy przyzwyczajeni choć zniesmaczeni
                                                    tą sytuacją, Janek to chyba desperacko kogoś szukać zaczął bo na forum nie ma
                                                    czasu haha siostrze gratuluje - chłop w domu to fajna rzecz haha no i udanego
                                                    weekendu z ujadającym psem pa
                                                  • Gość: Sznyku Re: kolezanki gdzie jestescie. IP: *.crowley.pl 20.06.05, 19:39
                                                    A ja znowu pesymistycznie.....kolejny zje.....b......ny dzien.Kolejne 11 godzin
                                                    w robocie,wszystko pod gore i do bani.Niby za chwile urlop,ale jak pojdzie tak
                                                    jak dzisiaj,to urlopu nie bedzie...ale ten motyw juz znam,wiec nawet by mnie to
                                                    nie zaskoczylo.Piter,po urlopie (jesli taki bedzie) to jakiegos browara,albo
                                                    tak,jak gadalismy mailem - 1-szy weekend lipca bylby ok.
                                                    Wystarczy tego optymizmu....na razie
                                                  • Gość: szczuro76 Re: kolezanki gdzie jestescie. IP: 193.109.244.* 21.06.05, 08:37
                                                    Michał koniecznie jakiś zimny browar w dobrym towarzystwie i przy fajnym
                                                    żarełku - czego zapracowanemu i zdołowanemu życiem kawalerowi bardziej potrzeba
                                                    do wywołania naturalnego wreszcie uśmiechu? aaaach jak już sobie myślę o tym
                                                    lipcowym weekendzie - chyba sobie nawet golnę browara pod ten grillowany boczuś
                                                    mniaaaaam hahahahhahaha
                                                  • Gość: szczuro76 początek lata IP: 193.109.244.* 21.06.05, 15:40
                                                    hej a w ogóle to dziś zaczyna się lato, może jeszcze tak tego nie widać ale
                                                    grunt że coraz optymistyczniej to wygląda - w sumie to pewnie i tak tylko
                                                    Michał to przeczyta bo Daga to już chyba tylko piaskownica, pieluchy, spacery,
                                                    ploteczki i kawa (coś mi się tak widzi) albo opcja pesymistyczna że grono
                                                    starych znajomych facetów przestało ją bawić - Janek to się chyba zaklinował
                                                    czopkiem bo zupełnie zatracił ten dryg do pisania a może po prostu przewija w
                                                    żaglach niewinne laski nieświadome swych losów - Alpa to już chyba odleciała do
                                                    ciepłych krajów - rany jak to dobrze że Michał między cegłą a poduszką coś tu
                                                    skrobnie bo i ja bym musiał wyemigrować - słonecznej pogody i zimnego piwska
                                                    ludziska ogólniakowe!
                                                  • Gość: Sznyku Re: początek lata IP: *.crowley.pl 21.06.05, 21:07
                                                    Miedzy rura a poduszka a nie cegla......bo jakby nie patrzec to ja hydraulik
                                                    jestem- he he.Ide spac,bo cos te dni coraz dluzsze sie robia.....
                                                  • Gość: szczuro76 mądrala IP: 193.109.244.* 23.06.05, 10:03
                                                    panie Michale analizując ten przypadek w oparciu o dostrzeganie okrutności i
                                                    bezwzględności dnia codziennego stwierdzam iż rur dokoła nie brakuje - sam mogę
                                                    kilka wymienić z imienia haha ale o tym przy następnym wystąpieniu. w każdym
                                                    razie zostaliśmy tu sami jak te porzucone kutry na dzikiej plaży. oj smutno i
                                                    jakoś tak się robi nudnawo bo we dwóch to sobie możemy na skrzynkę popisać
                                                    głupoty, zero wsparcia, zero zrozumienia dla potrzeb młodzieży lat 70 no i
                                                    ogólnie kiszka z cebulką nara
                                                  • Gość: Dagmara Re: mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:01
                                                    ...czego zapracowanemu i zdołowanemu życiem kawalerowi bardziej potrzeba
                                                    do wywołania naturalnego wreszcie uśmiechu? ... wg mnie to baby Wam trzeba a nie
                                                    browaru. I chcialam jeszce powiedziec, ze wszystko czytam.
                                                    U mnie to dzien jak co dzien. KAwa, ploteczki, a piaskownica to dopiero bedzie.
                                                    A niedlugo zamiast piaskownicy dzialeczka nad jeziorkiem mojej siostry:)))))
                                                  • Gość: Sznyku Re: mądrala IP: *.crowley.pl 23.06.05, 19:02
                                                    Taaaa....i sie zaczelo......niby jutro ostatni dzien przed urlopem-a juz
                                                    pojawily sie szantaze,wywolywanie poczucia winy i udowadnianie,ze urlop to
                                                    najgorsza z mozliwych rzeczy.Delikatne przejawy pogrozek w postaci doniesienia
                                                    mojej dyrekcji tez wystepuja a nasila sie zapewne jutro.PARANOJA!!!!.W tej
                                                    firmie nie chodzi sie na urlopy jak widac.To znaczy chodzi sie-Ci ktorzy maja
                                                    uklad i ktorym nikt nie podskoczy.Rekordzista o ktorym wiem ma 72 dni
                                                    zaleglego.Ale nie jest to absolutnie rekordzista w skali firmy....Rzygac mi sie
                                                    chce na to wszystko...
                                                  • Gość: Dagmara Re: mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:15
                                                    Sznyku nc sie nie martw, bedzie dobrze. Ale idziesz wreszcie na ten urlop czy nie?
                                                  • Gość: szczuro76 Re: mądrala IP: 193.109.244.* 24.06.05, 07:57
                                                    kanalie są wszędzie a urlop Ci się należy więc go wykorzystaj należycie a co do
                                                    potrzeb kawalerów? o babach nie wspominałem bo kataru nie mam hahahahaha
                                                  • Gość: Dagmara Re: mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:51
                                                    Za to ja mam katar...sienny. Buuuuu
                                                  • Gość: szczuro76 Re: mądrala IP: 193.109.244.* 24.06.05, 10:29
                                                    znaczy sama się babami zajmujesz haha tak podejrzewałem, no to nam ze Sznykiem
                                                    już tylko browar został haha a tak poważniej to powodzenia w walce z alergią i
                                                    udanego wykorzystania pogody w weekend pa
                                                  • Gość: Dagmara Re: mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 13:55
                                                    A dziekuje bardzo, wzajemnie pa
                                                  • poniatek Pojawił się z maską na twarzy 28.06.05, 14:54
                                                    Witam wszystkich licznych operatorow forum.Przepraszam najmocniej ze wystapil
                                                    nagly brak Jasienka :) ale jak to bywa w zyciu napisze jutro pozniej zaraz a
                                                    jak dzis nie napisalem zrobie to w poniedzialek i tak zlecial miesiac.Moja wina
                                                    moja wina. Ale czytajac dochodze do wniosku ze duzo sie nie zmienilo :) dzis
                                                    dostalem od Alpagi fotki z czasow naszych
                                                    szkolnowybrykowoalkoholowowyluzowanych. Troszke sie zdziwilem(czyt.zapomnialem
                                                    o tych zdjeciach) ze taki fajny pyszczek mialem za czasow szkolnych. A czy ktos
                                                    jeszcze pamieta jaka byla moda na tkz maske :) Sznyku przebijal wszystkich z
                                                    dosrywaniem :) Takie byly fajne czasy.....a teraz kupa. Pozdrawiam
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Pojawił się z maską na twarzy IP: 193.109.244.* 29.06.05, 10:23
                                                    taaa czasy to były piękne a kupy tonie będzie chyba że się nie zgadamy na to
                                                    piwne uwodzenie małolatek co planujemy już czas jakiś
                                                  • Gość: Sznyku POZYTYWNIE!!! IP: *.crowley.pl 29.06.05, 21:10
                                                    Wrocilem z tzw urlopu.....bylo zajeeefajnie.Niby tylko 3 dni+weekend,ale nie
                                                    pamietam kiedy mialem tyle wolnego :).Mazury sa piekne jak zawsze,lodki tez sa
                                                    piekne,piwo smakuje tak samo dobrze jak co roku...no i wialo..czyli to co
                                                    tygrysy lubia najbardziej.Tylu pozytywnych rzeczy to chyba nie napisalem,od
                                                    czasu jak to forum istnieje.....taaaa.....wlasnie dostalem maila ze zdjeciami
                                                    od Izki......az mi sie lezka w oku zakrecila......I zalamalem sie z drugiej
                                                    strony,bo jakies z 15 kilo co najmniej mlodszy jestem na tych zdjeciach.Ide
                                                    sobie pochlipac w kaciku....JANEK - a Ty mysl bracie o tym pojechaniu nad
                                                    Zalew.Ale mysl powaznie.NO!
                                                    Naraaaaaaa
                                                  • Gość: szczuro76 Re: POZYTYWNIE!!! IP: 193.109.244.* 30.06.05, 09:17
                                                    taaa fakt że takiego optymistycznego to Ciebie pamiętam z Załubic ostatnio
                                                    hahahah ale to dobrze a Janek to niech faktycznie zacznie myśleć bo wszystkie
                                                    laski wyemigrują jak my "Aspirynę" rozbujamy na falach haha pa
                                                  • Gość: Sznyku Re: POZYTYWNIE!!! IP: *.crowley.pl 01.07.05, 09:44
                                                    A dzisiaj mniej pozytywnie,bo okazuje sie ze czesc kolegow ma innych w glebokim
                                                    powazaniu,na tyle,zeby nie zaszczycic odpowiedzia ich pytania i w sposob
                                                    konsekwentny ignorowac.Ale sa ludzie i ludziska..taki lajf widocznie
                                                  • Gość: szczuro76 Re: POZYTYWNIE!!! IP: 193.109.244.* 01.07.05, 10:12
                                                    popieram w całej rozciągłości tego problemu, zdecydowanie opowiadam się za
                                                    odpowiedzialnością własnych słów, wolnością słowa oraz zalegalizowaniem palenia
                                                    trawy to może niektórym przewietrzy umysły hahaha a tak w ogóle to
                                                    wystartowałbym już teraz tylko nie mam ustawowo przyjętych ukończonych 35 lat
                                                    jakie musi mieć prezydent hahahaha no no no niesłowni i olewający koledzy i
                                                    koleżanki - wstydźcie się i czerwieńcie aż po pośladki - zawsze z Michałem,
                                                    rzecznik prasowy uciskanych pracowników budowlanych sekcja dla dzielnicy Wola -
                                                    Piotr P.
                                                    PS. hahaha no jaja znowu jak berety
                                                  • poniatek Odpowiedź 01.07.05, 15:20
                                                    Gość portalu: Sznyku napisał(a):

                                                    > A dzisiaj mniej pozytywnie,bo okazuje sie ze czesc kolegow ma innych w glebokim
                                                    >
                                                    > powazaniu,na tyle,zeby nie zaszczycic odpowiedzia ich pytania i w sposob
                                                    > konsekwentny ignorowac.Ale sa ludzie i ludziska..taki lajf widocznie.

                                                    Ten człowiek to ja. Tak już bywa na tym świecie że jedni cały czas narzekają a
                                                    inni odkładają i zapominają. Najwyraźniej takie życie.
                                                  • Gość: Sznyku Re: Odpowiedź IP: *.crowley.pl 01.07.05, 20:00
                                                    Z Twojej wypowiedzi jasno wynika,ze odpowiedz na postawione pytanie uznales za
                                                    bardzo nieistotna-na tyle zeby odlozyc na bok i o niej zapomniec...a w dodatku
                                                    nie uznac za stosowne chocby udzielic wykretnej odpowiedzi.To jest lepsze niz
                                                    pokazanie komus,ze masz go w.....Ale to Twoja sprawa...Ja tez mam to w......
                                                  • poniatek Re: Odpowiedź 02.07.05, 09:13
                                                    I co ja mam teraz powiedziec???? hmm, chyba mi d... rozsadzi. Kurcze i bede mial
                                                    krater zamiast.... ktory bezie buchal i buchal straszne to nie wiem czy sobie z
                                                    tym poradze. Na czym ja bede siedzial oj nie tak byc nie moze.
                                                  • Gość: Sznyku Re: Odpowiedź IP: *.crowley.pl 02.07.05, 09:46
                                                    Az szkoda komentowac poziom ostatniej wypowiedzi...interlokutor (uwaga-trudne
                                                    slowo) chyba nie stanal jednak na wysokosci zadania.Nie bede sie znizal do
                                                    Twojego poziomu,zeby odpowiadac Ci w Twoim stylu - wybacz.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Odpowiedź IP: 193.109.244.* 04.07.05, 07:59
                                                    i cegłą go mocium Panie a tak w ogóle niech żyje piwo hip hip gul gul tylko
                                                    czemu po niedzieli od razu jest poniedziałek, co za kretyn wymyślił kalendarz,
                                                    chyba bawić się nie lubił
                                                  • poniatek Re: Odpowiedź 04.07.05, 12:12
                                                    Rowniez serdecznie cie pozdrawiam Marcinie.
                                                  • poniatek Sie pomieszalo 04.07.05, 13:01
                                                    I widzisz Michale tak mi sie popierdzielilo ze imie ci zmienilem. I jeszcze raz
                                                    Cie pozdrawiam .
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Sie pomieszalo IP: 193.109.244.* 04.07.05, 13:32
                                                    heheh teraz to dorobiłeś heheheh a moje pamiętasz Janek haha ale jaja haha k..a
                                                    Wy to mi nawet w poniedziałek humor poprawiacie haha ja chcę k..a do szkoły z
                                                    tymi gamoniami z powrotem, chcę chodzić na faja na ławeczki, chcę biegać po
                                                    bułki do piekarni, chcę ściągać na klasówkach z chemii hahahahahah ale jaja
                                                    więcej więcej takich jaj proszę hahaha
                                                  • Gość: Sznyku SZNYKU=MICHAL IP: *.crowley.pl 04.07.05, 19:30
                                                    Wydawaloby sie ze po tylu latach koledzy i kolezanki z liceum znaja moje
                                                    imie.....ale co tam....widac niektorzy narzekaja,a niektorzy odkladaja na bok i
                                                    zapominaja.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: SZNYKU=MICHAL IP: 193.109.244.* 05.07.05, 08:01
                                                    Stasiu przestań hahahahahahhahahah
                                                  • poniatek Re: SZNYKU=MICHAL 05.07.05, 08:25
                                                    I co tu dodac?? bylo morze w morzu kolek a na kolku siedzial zajac....
                                                  • Gość: szczuro76 Re: SZNYKU=MICHAL IP: 193.109.244.* 05.07.05, 10:08
                                                    hehe kołek to zawsze jakiś się znajdzie a morze? oj było morze ale browaru i to
                                                    w weekend a może to było tylko morze? a się zamotałem. to pisałem ja, Jarząbek
                                                    Wacław trener drugiej klasy hahaha
                                                  • Gość: Sznyku Zenada??? IP: *.crowley.pl 05.07.05, 18:41
                                                    Zdaje sie,ze niektorym upal niezbyt korzystnie wplywa na
                                                    organizm......proponuje zimne piwo celem ochlodzenia
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Zenada??? IP: 193.109.244.* 06.07.05, 08:23
                                                    eee z Tobą to ja się zawsze napije i możemy nawet ochłonąć po trzecim czy
                                                    czwartym haha miłego dnia
    • Gość: szczuro76 padamy na ryjki? IP: 193.109.244.* 12.07.05, 14:50
      eee no co za nędza moi drodzy, rozumiem że wakacje i takie tam ale żeby tak
      olać forum??? no ja to spadam nad Bałtyk bo słyszałem że wypuścili fajne
      ratowniczki i ryby niezłe są ... w smażalniach haha ale weźcie się w garść moi
      mili pa
      • Gość: Dagmara ?????? a co tu sie dzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 14:02
      • Gość: Dagmara ja chce zdjecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 14:04
        co tu sie dzieje znowu jakas awantura? Kilkadnim nieobecnosci na forum i prosze.
        A dlaczego ja nie mam zadnych zdjec? PRZESLIJCIE MI JE
        • Gość: szczuro76 Re: ja chce zdjecia IP: 193.109.244.* 14.07.05, 14:36
          jaka awantura to zwykłe mordobicie hahaah zaraz będzie git niech tylko Michał
          wydobrzeje po urlopie a co do zdjęć? hm ja bym Ci chętnie coś zdjał ale dziś
          nad morze jadę więc wstępnie umówmy się po powrocie hahahah miłego słonecznego
          weekendu pa
          • Gość: Dagmara Re: ja chce zdjecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 15:56
            no to milego urlopowania. A gdzie nad morze jedziesz? to wyslij mi po powrocie
            zdjecia - te od IZki.
            • Gość: Sznyku Re: ja chce zdjecia IP: *.crowley.pl 15.07.05, 18:52
              Moge Ci Daga wyslac te zdjecia,ino maila jakiegos daj,bo nie posiadam.
              • Gość: Sznyku Re: ja chce zdjecia IP: *.crowley.pl 21.07.05, 19:20
                Albo to forum zdechlo calkiem,albo sezon jest totalnie urlopowy i wszyscy smaza
                sie nad jakims morzem...
                • Gość: szczuro76 Re: ja chce zdjecia IP: 193.109.244.* 22.07.05, 07:35
                  hejka sezon jest urlopowy to raz, ja jestem nieprzytomny to dwa a się niektórzy
                  obrazili lub zapomnieli to trzy - a poza tym piszę do Ciebie również prywatnie
                  więc nie jesteś samotny hahaha w środku lata
                  • Gość: Dagmara mail IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 15:27
                    Sznyku, a no urlopowy, urlopowy to sezon. Szcure sie gdzies smarzy a ja bede na
                    plazy lezec od 7.08. A poki co to moj mail dcegielka@poczta.onet.pl
                    • Gość: szczuro76 Re: mail IP: 193.109.244.* 25.07.05, 07:33
                      urlop? a co to takiego? ja się smażę ale wieczorami, w piątek byłem ugotowany
                      na cacy na Polach Mokotowskich jeśli chodzi o konkrety haha nieźle grzało haha
                      siedzę w pracy i wyjeżdżam na weekendy ale wybaczcie głupio jakoś pisać samemu
                      do siebie, nasza klasa albo faktycznie jest cała na urlopie albo się wycofała z
                      aktywności codziennej pod tytułem forum 4Fu, cóż grunt że są osoby które
                      skrobną czasem coś optymistycznego bez względu na śmierdzące pieluchy czy
                      spadające cegły haha no i ja też tu coś dorzucam bez względu na porę roku
                      prawda? no to miłego dzionka pa
                      • poniatek Re: mail 25.07.05, 09:12
                        Witam wszystkich, urlop urlopem a z pogada jak z pogoda. Mazury jak byly
                        smierdzace tak sa, za kilka lat bedzie trzeba tam placic za powietrze i stapanie
                        po ziemi :) Teraz optymistycznie :) Malo ludzi troche wody wiatr we wlosach i
                        kilka antalkow browca :) Pozdrawiam
                        • Gość: Dagmara zdjecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:01
                          Michale, dzieki wielkie za zdjecia. Milo powspominac. A ja sprzatam juz 3
                          dzien!!!!!!!!!Myje okna, glazure, panele scienne, piore firanki i zaslonki, a
                          jak skoncze to od nwa i takie moje zycie. Nie mowie juz o odkurzaniu, gotowaniu,
                          prasowanie kurzach itp. JAnek, ty dobry w te klocki jestes, nie chcesz mi pomoc????
                          • poniatek Re: zdjecia 25.07.05, 17:14
                            Mezatkom nie pomagam :) Co by sobie chlopina pomyslal widzac mnie w fartuszku :)
                            Oj Dagus Dagus :) Pozdrawiam
                            • Gość: szczuro76 Re: zdjecia IP: 193.109.244.* 26.07.05, 08:43
                              jej Daga Ty to masz życie pełne wyzwań i przyjemności a faceci muszą tyrać od
                              rana ... ach gdzie te czasy z myciem okien, praniem dywanów hahahahahahhahaha
                              nie narzekaj, masz nas, zawsze możesz sobie z nami poflirtować pa
                              • Gość: Dagmara prace domowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:32
                                POFLIRTOWAC????? JA potrzebuje gosposi a nie flirtowania. A Janek, przeciez
                                Tobie to pewnie tak sprawnie idzie ze zanim on by wrocil to ty juz bys skonczyl
                                i conajwyzej to by ciebie przy kawce zobaczyl lub herbatce.
                                A Piotrek, skoro ty taki chetny do dywanow to nie martw sie zawsze cos sie
                                znajdzie a dokladnie 2 sztuki pozalewane sokami przez Michala.
                                • Gość: Sznyku Re: prace domowe IP: *.crowley.pl 27.07.05, 20:56
                                  Zaraz,zaraz......ja niczego nie zalewalem,tym bardziej w ilosci sztuk 2 :)
                                  • Gość: Sznyku Re: prace domowe IP: *.crowley.pl 03.08.05, 21:02
                                    Forum umarlo......reaktywacja klasy f nie powiodla sie...Eksperyment nalezy
                                    uwazac za zakonczony
                                    • Gość: szczuro76 Re: prace domowe IP: 193.109.244.* 05.08.05, 07:12
                                      eeee bez przesady zarobiony jestem co widać po godzinie a tak w ogóle to część
                                      klasy ma kontakt ze sobą - tylko ten piep... sezon urlopowy niech minie wreszcie
                                      • Gość: Sznyku Re: prace domowe IP: *.crowley.pl 07.08.05, 21:12
                                        A ja sie wlasnie urlopowalem przez weekend na Mazurach...pieknie bylo.A od
                                        przyszlego weekendu jak dobrze pojdzie,to tydzien sie bede urlopowal...i juz
                                        sie doczekac nie moge
    • Gość: szczuro76 pobudka czy uśpienie? IP: 193.109.244.* 29.08.05, 12:16
      haaaaloooo wakacje dobiegają końca i słońce choć świeci już coraz słabsze,
      urlopy też już pewnie wykorzystane no może poza mną i Majkelem ale chyba już
      się nie będziecie mieli czym wykręcać i napiszecie cosik? w każdym razie miło
      by było bo 1 września początek roku szkolnego - hm gdyby pojawiał się Wicio to
      napisał by coś o mundurkach haha a tak to sobie skrobię pewnie w samotności jak
      szeregowy ziemniaki na obiad no ale co ja k...a z tym wojskiem dzisiaj, wzywam
      Was do powrotu na nasze klasowe forum dzieciaki kochane bo to normalnie
      śmierdzi jak rozkładająca się kaszanka że tak się poddajemy szybko? no w szkole
      to mięczakami nie byliśmy, czyżbyście aż tak się postarzeli moi mili? miłego
      dnia
      • Gość: szczuro76 haaaaaloooooo IP: 193.109.244.* 01.09.05, 15:31
        czyżby nikt nie lubił już swoich kolegów ani koleżanek z klasy? k..a no chyba
        nie poszliście na rozpoczęcie roku? przecież to obciach, zresztą gdyby ktoś z
        Was poszedł na apel pierwszo-wrześniowy to bym chyba ze śmiechu padł, zawsze
        były grane wina w bramie tudzież wyjazdowe na pomoście lub innego rodzaju
        śmieszne akcje ewentualnie fajki na ławkach a teraz co? chyba tylko zostały Wam
        kapcie i tv bo widzę że tu nic się nie dzieje, wstyd młodzieży, wstyd ....
      • Gość: szczuro76 przypuszczenia IP: 193.109.244.* 01.09.05, 15:37
        co możecie teraz robić, 1 września godzina ppołudniowa, po 15:
        - Izka - może gdzieś w świecie, po drugiej stronie półkuli, jest nocka więc nie
        pisze ....
        - Dagmara - ech pewnie recytuje dziecku wiersze, kto ja jestem i tak dalej, ach
        treści patriotyczne wpajałaś nam nawet po dwóch litrach ;)
        - Sznyku - budowniczy PRL na początku XXI wieku, współczesny Bronek Talar
        ochoczo rozbudowuje nasze wspaniałe miasto
        - Janek - zażywa aspirynę po rozpoczęciu roku, jak zwykle zgubił plan zajęć i
        popłynął w siną dal, niekoniecznie łódką
        - państwo Generałowie - hm Rota, defilada w przedpokoju hm retransmisja sejmu
        no i ... hehe Magda nie przypal ziemniaków bo będziesz dziesięć pompowała na
        dywanie hehe
        - reszta klasy - cholera wie gdzie reszta tych niespokojnych i na pozór
        zagubionych wariatów, co z nich mogło wyrosnąć?
        tylko ja bezsensownie stukam na klawiaturze dziwne nikomu nie potrzebne treści
        spadam zatem poczciwie na śliwowicę pa
        • Gość: Sznyku Re: przypuszczenia IP: *.crowley.pl 01.09.05, 21:40
          Taaa...Piotrek sam do siebie pisze....ale rozumiem.Milo czasem z kims
          inteligentnym pokorespondowac - he,he.A budowniczy IV RP wlasnie do domu
          sciagnal po kolejnym lajtowym dniu...pare godzin snu i abarot..az sie zyc
          chce :)
        • poniatek Samorzad 01.09.05, 21:55
          Pierwszy dzien szkoly czyli trzeba wybrac samorzad klasowy. Moze jakies
          propozycje :) a co do planu lekcji to Dagusia mi poda rozklad jazdy na jutro :)
          • Gość: ALPAGA Re: Samorzad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 01:02
            o ja Cięęęęęęęę, ale narobiliście tych postów :D:D:D
            Będę czytać przez miesiąc
            To zaczynam ....................
            • Gość: ALPAGA OD NOWA NA NOWY SZKOLNY ROK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 01:57
              az sobie drina zapodałam do tego czytania, i tak od maja przeleciałam wszystkie
              posty i powiem Wam, że trzeba trochę życia wprowadzić, może z nowym rokiem
              szkolnym 2005/2006 ??
              Ja aktualnie przebywam w domu i tradycyjnie kombinuję nad swoim życiem.
              moje plany i marzenia zaczęłam realizować, nie wygląda to tak różowo jak
              myślałam, ale nie poddam się !
              Wielkie dzięki dla BASI, która bardzo mi pomogła. Gdyby nie ta pomoc, niewiem,
              co bym teraz robiła i jaki miała humor, a tak jest nienajgorzej. Mam nadzieję
              BASIU ze nie byłam taka najgorsza i jeszcze będę miała przyjemność pracować z
              Tobą.
              Aha, chciałam prosić pisaczy forumowych, żeby nie wyliczać ilości odwiedzin,
              kto ile razy na naszym forum, bo jest to temt przeważający a niestety działa on
              tak dziwnie na osoby mniej aktywne z różnych powodów, że nawet jak ktoś ma
              ochotę raz na miesiąc coś klknąć, to ma obawy i zahamowania, takie jest moje
              skromne zdanie, bo sama w pewnym momencie doświadczyłam tego uczucia:)
              Dość tej domowej psychologii...

              To co, kiedy spot klasowy w większym gronie ??

              Sznyku , co do soboty , to ja nie jestem jeszcze do końca zorientowana, bo
              wiesz, mam imieniny mojego konkubenta i chciałabym iść np z tej okazji do
              kina :)ale wszytsko wyjdzie w praniu

              A tak wogóle to dość mam tej wiochy na kórej mieszkam od 4 lat !!! Ja chcę na
              Koło albo na Młynów

              Ogłoszenie: Sprzedam mieszkanie !!

              Szczuro, bo ja myślałam zeby kupić tam gdzie Ty, tzn, w ostatnim bloku , tam na
              Lazurowej.
              Musisz mi wszystko o tym opowiedzieć. Dobra ??

              Daguś - będę Cię już wspierała , bo Ci chłopaki trochę przygniatali, ale my im
              pokażemy ;)

              A tak wogóle to kocham Londyn i chętnie bym się tam na troszkę wyprowadziła,
              hehe
              • Gość: szczuro76 Izunia IP: 193.109.244.* 02.09.05, 08:04
                hej to musicie chodzić do kina żeby się zabawić przecież masz duże mieszkanie
                haha a tak poważniej to ja też chcę żebyś mieszkała obok, kup sobie tam chatkę,
                będziemy sobie razem łazić na tereny WAT-u, zieleni masa obok, basen, siłka,
                boisko - kurde mnie się tam strasznie podoba. mogę Ci pożyczyć jak Ci zbraknie
                kasy, mam chyba ze dwie dychy dzisiaj w jednym papierku hahaha? ok zatem musimy
                się spotkać i obgadać temat, na razie jestem firmą Ronson no może nie
                zachwycony ale zadowolony ze współpracy z nimi za co ogromne thanksy dla mgr
                inż. Majkela S. :))))
                • Gość: ALPAGA Re: Izunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 02:39
                  hahahaaa, i jeszcze mi się przypomniało .... z tym chodzeniem razem na spacerki
                  na małpi gaj i okolice.... to tak jak z Jasiem mieszkamy 300 metrów od siebie,
                  a spotykamy się przypadkiem w sklepie lub na bramie wjazdowej na osiedle,
                  buahahahaa.
                  Jasiu, dawaj do mnie na piweczko, biegiem :D:D
              • Gość: szczuro76 początek roku IP: 193.109.244.* 02.09.05, 08:07
                no tak ja to lubię monologii, jakaś maniakalna przypadłość wsparta dużą ilością
                alkoholu i znudzeniem codziennością popycha mnie do tych nawyków niewygodnych
                dla ludzkości bo nie mają możliwośći wypowiedzenia się na forum ale będę się
                ograniczał. a zresztą na każdym zebraniu jest tak że ktoś musi zacząć pierwszy
                i zaczynam. pan Aspityna czyli Jan I P. może zostać skarbnikiem bo co jak co
                ale łeb do biznesa ma wielki haha Sznyku to może niech zostanie przewodniczącym
                bo ma silną rękę do władzy w sam raz a ja to mogę zostać z Izką sierotką
                Marysią no i Daga będzie nosiła sztandar hahaha a Generał jeszcze by się
                przydał no ale oni to chyba są na manewrach w NATO bo ucichli? w każdym razie
                git że znowu się widzimy na korytarzu, ja siedzę przy oknie jakby co hahahahaha
                miłego dziona
                • Gość: Dagmara Re: początek roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:21
                  JA tam sie na sztandar nie zgadzam!!!!!! JA wole po cichutku piwka sie napic,
                  gdzies np na miescie, moze pod parasolami, albo w innym fajnym miejscu byleby na
                  dworzu. I to poki jeszcze w miare cieplo jest. Pokazalabym Wam moja sliczna
                  opalinizne. To co jakies spotkanko?????
                  Iza , fajnie ze juz jestes. Wspieraj kochana wspieraj, bo wiesz, ze samej to
                  ciezko.
                  A ja bylam we Wladku, ale tylko przez tydzien i pogode mialam gorzej niz h...wą.
                  Az sie gadac nie chce. Ale zmiana miejsca mi dobrze zrobila.
                  • Gość: szczuro76 Re: początek roku IP: 193.109.244.* 06.09.05, 12:10
                    masz fajną opaleniznę to właśnie powinnaś pełnić funkcję reprezentacyjną a Ty
                    byś tylko Daga browar siorpała, najpierw obowiązek a potem zabawa a nie na
                    odwrót ach co ja z Wami mam a prowodyr znów ucichł? ech Janek odłóż sterydy na
                    moment i dopisz cuś bo mi tu się Dagusia zbuntowała?
                  • Gość: ALPAGA Re: początek roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 02:36
                    kurde, ja mam opaleniznę tylko z solarium, buuuu, muszę ją poprawiać co kilka
                    dni, nawet się już zmarszczek od tego nabawiłam ;)
                    Wiesz co Piotrek, mnie też się tam na Lazurowej bardzo podoba, ale to ciężka
                    decyzja, jak tak sobie przemyślałam... muszę jeszcze pomyśleć trochę.
                    Najgorsze, że tam nie ma takiego czegoś jak piwnica, czy coś w tym stylu. Gdzie
                    ja będę narty trzymała i rower i opony zimowe i różne graty, których używam raz
                    do roku.
                    Jeszcze się porozglądam trochę, może uruchomię kontakty z panią z agencji
                    nieruchomości. A wogóle to mi się marzy takie mieszkanie na starych śmieciach,
                    wiesz, okolice Al. Solidarności ...
                    Dobra , idę spać :D:D bo juz trzecia w nocy
                    • Gość: szczuro76 do Izuni czyli alpagowe dywagacje IP: *.pzuzycie.pl 08.09.05, 09:58
                      hej Izuś ja Ciebie doskonale rozumiem, trudna decyzja i co do tego nie ma
                      wątpliwości - mnie okolica się bardzo podoba, jestem zadowolony z wyboru a
                      Sznykersowi za pomoc w kontaktach z przemiłą obsługą postawię flaszencję dużą.
                      stare śmieci są ok ale mnie się podoba spokój, bliskość zielonych terenów, może
                      wreszcie kupię sobie rower? no i teraz biegam po sklepach, salonach, spisuję
                      wszystko a że chciałbym mieć taką sąsiadkę to nie ulega wątpliwości haha
                      słodkich snów pa
                      • Gość: ALPAGA Re: do Izuni czyli alpagowe dywagacje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.05, 00:05
                        tą Twoją miłą obsługę z Ronsona spotkałam w sobotę na Targach Mieszkaniowych w
                        EXPO, rzeczywiście , Pani bardzo miła, ta blondynka, ale jak mi powiedziała, że
                        mieszkanie, które mnie interesuje kosztuje ponad 4000 za metr to się
                        załamałam.. wiesz , okolica naprawdę jest fajna, bliskość lasu i terenów
                        rekreacyjnych, ale z ta ciszą to uważaj i nie wyobrażaj sobie za wiele, bo ja
                        też tu na wsi Latchorzewskiej miałam mieć ciszę i spokój, a mam codziennie
                        nerwy. Moja wspólnota mieszkaniowa od 4 lat nie moze podzielić terenu
                        zielonego, który jest wspólny a co za tym idzie , bahory latają po całym ogódku
                        i krzyczą w niebogłosy i walą w barierki od balkonów zabawkami , i wiesz co, to
                        nie wina dzieci oczywiście , tylko rodziców ze wsi, którzy sobie tu pokupowali
                        mieszkania, dyrektorstwo wielkie ze słomą w butach i do głowy im nie przyjdzie
                        że wrzaski dzieci drażnią innych. Ja nie mam niestety instynktu
                        macierzyńskiego ...
                        dlatego zastanawiam się nad jeszcze jedną opcją mieszkaniową, w okolicach ,
                        gdzie mieszka większość warszawiaków, a nie wieśniaków, czyli w starych
                        dzielnicach....
                    • Gość: szczuro cierpienia młodego norwidowca IP: *.pzuzycie.pl 08.09.05, 10:01
                      haaaloooo no może już nie jestem taki młody i norwidowca już ze mnie też
                      niewiele ale litości, ludziska nie pozostawiajcie mnie tu samego bo monologii
                      to domena Sheakespeare'a i jemu podobnych twórców zaś ja ponad wszystko
                      preferuję intelektualne potyczki z ludźmi z którymi kiedyś łoiłem browce i
                      tanie wińskacze nad jeziorami i takie tam ... no a teraz to ja zniknę bo
                      wyjeżdżam na tydzień pod Mławę do rodzinki pozdrówka - zawsze oddany słusznej
                      sprawie mgr Szczurkowski
                      • Gość: Sznyku Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.crowley.pl 11.09.05, 20:52
                        Co sie polepszy, to sie pop.....szy.Ci co wiedza, to sie domysla o co
                        chodzi....Ja juz nie mam sily na takie akcje.I znowu w punkcie wyjscia......ehhh
                        • Gość: ALPAGA Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.05, 23:58
                          o kurna , Sznyku , co się popieprzyło ??
                          Mi na razie Neostrada padła i łączę się przez zwykły modem, gdzie się wdzwaniam
                          na magiczny numer tepsy , które zeszła na psy , heheheheee
                          Sznyku nie łam się, bo i ja się nie łamię a mam gorzej bo nie mam pracy ,
                          buuuuuu
                          • Gość: Dagmara Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 09:41
                            Oj Izunia z tym Twoim instynktem maciezynskim to naprawde cos nie tak. Poczekaj
                            bedziesz miala swoje, to zmienisz podejscie do zycia w kwestiach robienia halasu.
                            A co do mieszkania to rzeczywiscie jesli chcesz z daleka od dzieci to pozostaje
                            Ci centrum miasta naszego wspanialego. Ale dziwie Ci sie ze chcesz zmienic, bo
                            mi to sie na Latchorzewie bardzo podoba. Moglabym tam mieszkac, zamiast na mojej
                            wsi raszynskiej:((.
                            • Gość: ALPAGA Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:07
                              Daguś, to dawaj , sprzedajcie ten dom w Raszynie, kupcie odemnnie mieszkanie,
                              a ja sobie kupie w centrum i już ;)
                              Żartuję oczywiście, ale jakby co, to daj znać, będziemy gadać :)

                              A tak wogóle to ruszyła właśnie Neostrada ze zdwojoną prędkością Wow, mam teraz
                              ponad 512:)
                              • Gość: Dagmara Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:43
                                Iza, chetnie bm to sprzedala wierz mi. Ale niestety, nawet jak bym bardzo
                                chciala bo Slawek by sie nie zgodzil.
                                A tak wogole to ja ostatnio bardzo optymistycznie jestem do zycia nastawiona.
                                JAkos tak mi teraz jest fajnie. Przyjechala moja najlepsza kolezanka (moze
                                niektorzy kojarza Dominike???)
                                • Gość: Sznyku Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.crowley.pl 13.09.05, 20:51
                                  A mi sie nawet gadac nie chce.....z nikim o niczym......niech to wszystko
                                  ciezki szlag trafi
                                  • Gość: Dagmara Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:40
                                    SZnyku, ty to potrafisz na wieczor optymistycznie czlowieka nastroic.
                                    • Gość: Sznyku Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.crowley.pl 14.09.05, 20:04
                                      Wiem.....ale tez powodow do optymizmu jakos brak...
                                      • Gość: Dagmara Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:00
                                        zawsze cos sie znajdzie.
                                        A ja jestem chora. buuuuu. KAtaru sie jakiegos paskudnego dorobilam i goraczke
                                        mialam w czoraj pewnie z 39,, bo malo co nie umarlam. Dzis juz mi lepiej ale
                                        mimo wszystko do dobrej kondycji jeszcze duzo brakuje. Mowie Wam, przy dziecku
                                        to sobie nawet spokojnie pochorowac nie mozna.
                                        • Gość: ALPAGA Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 02:29
                                          oooo, ja pamiętam Dominikę, tancereczka, razem zresztą tańcowałyście :)
                                          A Dominika tańczy nadal ?
                                          A ja szukam jakiegoś aerobiku z elementami tańca, wiesz coś moze na ten temat ??

                                          Sznyku, co Tobie biedaku ?
                                          • agata_s2 Re: Abarot w kolko to samo sie zdarza 16.09.05, 13:11
                                            Nie zaglądałam na to piękne forum od dwóch , a może nawet trzech lat. Mam jedno
                                            spostrzeżenie - to już nie jest forum Norwida, tylko jakiejś jednej klasy, co
                                            to ja, taka młoda, nie miałam (chyba) okazji nawet poznać.
                                          • agata_s2 Co się stało? 16.09.05, 13:21
                                            Mam jeszcze małe pytanie, co sie stało, bo pamiętam jak wpisywałam się tu jak
                                            jeszcze Norwid to był mój cały świat, a tu patrzę że pierwsze wpisy są takie
                                            młode?
                                            • Gość: Dagmara Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:21
                                              Agata ja dokladnie nie wiem bo gdzies tak od 700 postu dopiero uczestnicze w
                                              pogawedce. Ale chyba poprzednie forum zamilklo i nowe sie aktywowalo. Ale na
                                              pewno ktos wie lepiej niz ja. A tak w ogole, to piszesz ze taka mloda jestes, to
                                              jaki rocznik? Kiedy maturka byla?
                                              TAk Iza, to ta Dominika. Ona juz nie tamczy teraz w USa mieszka, tam wyszla za
                                              maz ma 2 dzieci i z 3 jest w ciazy.Ma bardzo fajnego meza, ktory niestety teraz
                                              z nia nie przyjechal. A co do aerobiku to niestety Ci nie pomoge, bo nic na ten
                                              temat nie wiem. Ale w necie na pewno cos ciekawego znajdziesz.
                                              • poniatek Zycie jest piekne :) 17.09.05, 11:43
                                                dawno mnie nie bylo, nadrabiam zaleglosci duzo sie dzieje ale wielkich zmian nie
                                                widac :) Trzeba byc pozytywnie nastawionym, jak sie mieszka na wsi tak sie
                                                ma-moze z malym wyjatkiem (do ciebie pije Izuniu :) ale ty mieszkasz w glebi
                                                osiedla i moze dlatego nir dochodzi do ciebie won gnijacej kapusty tak dobrze
                                                wplywajacej na nasze nastawienie do zycia:) ) Jest fajnie jest super.
                                              • agata_s2 Re: Co się stało? 18.09.05, 17:37
                                                No maturkę miałam dwa lata temu, ale kurczę wchodziłam na to (lub podobne
                                                forum) jak jeszcze byłam w szkole i to nawet w dość młodych klasach.
                                                Pozdrawiam.
                                                • Gość: Sznyku Re: Co się stało? IP: *.crowley.pl 18.09.05, 19:08
                                                  A mnie sie lza w oku zakrecila,jak sobie uswiadomilem,ze matura
                                                  byla.....hmm...10 lat temu.Ale ten czas leci.Milego tygodnia zycze wszystkim
                                                  zapracowanym i nie tylko
                                                  • Gość: Dagmara Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 14:38
                                                    No wlasnie 10 lat temu a my nic nie robimy by to uczcic
                                                  • Gość: Sznyku Re: Co się stało? IP: *.crowley.pl 19.09.05, 19:19
                                                    A jak chcesz to uczcic? - liczac siwe wlosy na glowie? ;)
                                                    A powaznie,to tak pieknie mialo byc jak czlowiek bedzie mial prawie 30
                                                    lat.....a tu dno i wodorosty Panie....Zony-brak calkowity.Dzieci-nic mi o tym
                                                    nie wiadomo.Drzewa tez nie posadzilem.Psa nawet cholera nie mam.Tylko
                                                    szarpanina od rana do wieczora....A i tak sie okazuje zarabiam mniej niz monter
                                                    jakis.To po co mi te studia byly???Eeeee-nie tak mialo byc,zupelnie nie tak.I
                                                    tym srednio optymistcznym akcentem zakoncze przydluga i nudnawa wypowiedz
                                                  • Gość: Dagmara Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 09:31
                                                    Sznyku, studia jak nie teraz to za parelat moze jeszcze przed 40 okaze sie ze
                                                    byly bardzo potrzebne. JA baaaardzo zaluje ze nie poszlam na studia. TZn poszlam
                                                    ale nie skonczylam. Teraz jak bede szukac pracy to beda dopiero jaja. No ale
                                                    bede martwic sie pozniej. A psa jak chcesz to moge Ci przywiezc. Mieszkam blisko
                                                    schroniska na PAluchu wiec na pewno cos fajnego sie dla Ciebie znajdzie. Daj
                                                    tylko znac a na 2 dzien masz pieska, tylko czy ty bedziesz sie nim potrafil
                                                    opiekowac??? A z zona to juz nie moj problem. Co do dzieci to poszukaj dokladnie
                                                    moze sie jakies znajdzie:))))))))
                                                  • Gość: Dagmara ZYCZENIA DLA BASKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 09:32
                                                    BAsia mial 18 wrzesnia urodziny. Jesli tu zaglada to Wszystkiego najlepszego
                                                  • Gość: szczuro76 come back IP: *.pzuzycie.pl 20.09.05, 12:29
                                                    siemka dzieciaki powróciłem po tygodniu byczenia się na łączce w okolicac Mławy
                                                    u mojej kochanej i zwariowanej rodzinki i teraz będę w miarę możliwości dbał o
                                                    Was zasypując codzienną korespondencją miłeog dnia
                                                  • Gość: szczuro76 10 lat po maturze IP: *.pzuzycie.pl 20.09.05, 12:30
                                                    uczczenie naszej matury to dobry pomysł, wyjedźmy do Powidza i uczcijmy to
                                                    butelką poczciwego rocznikowego Przysmaku Nadwiślańskiego, sponiewieramy nasze
                                                    organizmy wywołamy burzę mózgów i wrócimy do szarej smutnej jak gwóźdź w d...
                                                    rzeczywistości. kto prowadzi bo ja bym chciał się napić?
                                                  • Gość: szczuro76 agatka IP: *.pzuzycie.pl 20.09.05, 12:31
                                                    hej a cóż to za fajne młode miąsko się tu wygrzewało na naszym forum? hm 2 lata
                                                    po maturze, rany mogę udzielać korepetycji hahaha jakby co hahaha
                                                  • Gość: szczuro76 wujek dobra rada czyli pocieszanie Sznyka odc. 1 IP: *.pzuzycie.pl 20.09.05, 12:32
                                                  • Gość: szczuro76 Re: wujek dobra rada czyli pocieszanie Sznyka odc IP: *.pzuzycie.pl 20.09.05, 12:39
                                                    hejka no nie dąsaj się bo mi łzy ciekną przy kompie i wyglądam jak moja matka
                                                    na M jak miłość, daj sobie na luzik troszeczkę i posłuchaj rady swojego kolegi
                                                    z klasy który sytuacją nie odbiega zbytnio - studia były bardzo potrzebne bo
                                                    gdzieś trzeba było sprzeniewierzyć kasę naszych starych na wino by Ci tyle nie
                                                    dali a poza tym można było kilka latek leserować, nie pracować i zero
                                                    systematyczności, no wkuwanie przed sesją. a teraz nie musisz kupować obrazów
                                                    tylko antyrama, dyplom do środka i jesteś panie ktoś, gość normalnie. masz
                                                    mieszkanie więc nie zrzędź, pomyśl optymistycznie, jesteś najlepiej
                                                    wykształconym domownikiem haha a to już coś, idzie do statystyk i stanowisz
                                                    jednoosobową inteligencką rodzinę. żona? k..a na piwo ze mną nie możesz
                                                    wyskoczyć bo z jednej strony czasu brak a dwa że i koszty rosną wtedy a starej
                                                    to byś musiał i futro i kwiatka a obiad ugotować jak lubisz to zadzwoń, ja
                                                    chętnie op... coś na ciepło? no i dzieci. tyle krzyku w domu ale jak ktoś lubi,
                                                    szkoda że nie mam pełnego dostępu do netu bo bym wyszukał coś fajnego na
                                                    allegro, ja myślałem o 18-letniej córce haha a pies to fakt, pożyteczne bydle,
                                                    zje resztki, wyliże talerz, poda kapcia, na spacerze można sąsiadów poznać,
                                                    uciekać przed strażą miejską jak na zieleń narobi - same plusy, miodzio hahahah
                                                    a tak poważnie to rozumiem Twoje rozterki, dołącz zatem do grona zrozpaczonych
                                                    kawalerów, daj znać jak doła nie dasz rady przeskoczyć, chętnie zakupię kilka
                                                    Liptonów w puszce i odwiedzę Cię w celu rehabilitacji zużytego i styranego seca
                                                    kłopotami. mgr Szczurkowski
                                                  • Gość: Sznyku Re: wujek dobra rada czyli pocieszanie Sznyka odc IP: *.crowley.pl 20.09.05, 20:27
                                                    Jak tak spojrzec z tej strony co napisales,to nieglupio to wyglada - fakt.
                                                    Moze cos w tym jest.....Musze przemyslec.Tylko z tym psem to lipa.Ale kiedy ja
                                                    bym sie nim zajal,jak mnie w ciagu doby to wiecej nie ma nic jestem w
                                                    domu...Sadysta nie bede i jednak sobie pieska nie fundne
                                                  • Gość: szczuro76 Re: wujek dobra rada czyli pocieszanie Sznyka odc IP: *.pzuzycie.pl 21.09.05, 08:13
                                                    fakt psem się trzeba zajmować też o tym myślałem bo baby to ostatnio lubię się
                                                    same wyprowadzać na spacer tylko że pies zawsze wraca a z babą to różnie bywa,
                                                    posrany świat ale trza patrzeć optymistycznie, podobno w Tesco potaniały udka z
                                                    kurczaka hahahahah miłego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 ku pokrzepieniu serc czyli pocieszanie Sznyka odc IP: *.pzuzycie.pl 21.09.05, 10:44
                                                    wczoraj w firmie było spotkanie, okazało się że są podwyżki, kryterium -
                                                    dostaną najbiedniejsi i najbardziej zapracowani - finał - jestem bogatym
                                                    leniem - no comments
                                                  • Gość: szczuro76 haaaaloooooo? IP: *.pzuzycie.pl 21.09.05, 10:45
                                                    hej czy ktoś oprócz mnie i Majkela czyta nasze forum, gdzie znów wszyscy
                                                    zniknęli? wpadłem przez Was w doła bo doszedłem do wniosku że jestem
                                                    nielubiany, jak byłem na urlopie to pisaliście a jak wróciłem to cisza. gdzie
                                                    tu sprawiedliwość na tym świecie?
                                                  • Gość: szczuro76 zagwozdeczki pana Piotra IP: *.pzuzycie.pl 21.09.05, 10:47
                                                    1. czy Izunia przeprowadza się w moje strony?
                                                    2. kiedy Daga organizuje opijanie matury?
                                                    3. dlaczego Sznyku ma wciąż doła?
                                                    4. brrr znowu ta pieprzona pogoda, zimno i ponuro ....
                                                    ale ogólnie jest ok, sie ma gamonie, zaraz Was zaskoczę bo szykowałem tę małą
                                                    prowokację jakiś czas hahahhahah
                                                  • Gość: szczuro76 post nr 1000 IP: *.pzuzycie.pl 21.09.05, 10:49
                                                    haha mój jest tysięczny :))))))))))) pozdro dla moich ukochanych klasowych
                                                    Gamoni, obiecuję że przy dwutysięcznym spoważnieję ... odrobinę hahaah
                                                  • Gość: Dagmara Re: post nr 1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 14:52
                                                    Po pierwsze nie obiecuj bo i tak nikt Ci nie uwierzy. Po 2 Ja czytam forum i
                                                    czasem nawet cos napisze.
                                                    A od kiedy to ja mam organzowac impreze z okazji maturki??? Ja nie mam zadnych
                                                    kontaktow do ludzi. Kiedys Adi sie tym zajmowala.Pozniej nie wiem kto. Do
                                                    Powidza to daleko jest ale jakby co to moge prowadzic. Tylko, ze nie chceslyszec
                                                    ani slowa na temat mojej jazdy jakby co.
                                                    Nowej kolezance to ty lepiej korkow nie udzielaj, amoze i udzielaj to bedzie
                                                    miala takie sielskie zycie jak Ty. Dobra praca, dobra pensja. NArzekac to Ty
                                                    kochany nie masz na co.
                                                    A co do zony to moze sie troszke wypowiem na ten temat: kosztowna to sprawa -
                                                    fakt, ale tez jaka przyjemna. A jak jeszcze taka fajna jak ja to juz w ogole
                                                    marzenie kazdego faceta. A co do dzieci natomiast, to zona bierze kase na
                                                    pieluchy i kupuje kosmetyki lub ciuchy. Czasem pojdzie do kosmetyczni lub na
                                                    paznokcie. W tym czasie oczywiscie maz dzieckiem sie opiekuje. NA drugi dzien
                                                    znow bierze kase na pieluchy lub np nowe buty dla dziecka bo wlasnie z dnia na
                                                    dzien wyroslo ze sarych.
                                                    Czyz zycie nie jest fajne??:)))))))
                                                  • Gość: Sznyku Re: post nr 1000 IP: *.crowley.pl 21.09.05, 18:43
                                                    Taaaak -Daga - zyc nie umierac.Z Twojej perspektywy oczywiscie.Tylko co na to
                                                    maz??Jakbys znala namiar na fabryke pieniedzy,to ja chetnie sie podlacze.Wtedy
                                                    moge miec zone,dzieci i cokolwiek.Bo na razie to mimo harowania po nascie
                                                    godzin na dobe na dwoch prawie etatach, to chyba nie byloby mnie stac na
                                                    kosmetyczke dla zony,pieluchy i ciuchy dla dziecka,o ciuchach zony nie
                                                    wspominajac.Taaaa
                                                    A rocznica matury - jak to kto ma zorganizowac?? DAGA.
                                                    Czemu Sznyku ma dola?? - bo sie wszystko chrzani i jedyne marzenie,ktore ma,to
                                                    wyspac sie wreszcie.A to troche kiepsko chyba.
                                                    Nie pamietam co bylo w reszcie punktow napisanych przez Pitera.
                                                    Gratuluje 1000-go postu.
                                                    Koniec rozrywek.Trzeba siadac do drugiej roboty.Nara
                                                  • Gość: ALPAGA Re: post nr 1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 00:01
                                                    o nie Szczurek, zgarnałąeś 1000 posta, a tak sie czaiłam na to :) czemu Wy tak
                                                    marudzicie, po cholere wam żony i dzieci - Chlopaki macie po 29 lat dopiero.
                                                    Nie wiecie czym się konczy wczesne małżeństwo ?? Zapraszam wiec na korepetycje,
                                                    poczynilam kilka obserwacji życiowych i mam sprecyzowane stanowisko na ten
                                                    temat, którego jestm gotowa bronic zaciekle (Daga - nie czytaj tego, bo sie
                                                    uprzedzisz do mnie jeszcze)Ja proponuje pobawic sie jeszcze , poznawac nowych
                                                    fajnych ludzi, a żona czy mąż to tylko ograniczenie wolności.
                                                    I na potwierdzenie moich słow powiem, ze w ubiegly weekend bardzo zajebiście
                                                    bawilam sie z sympatycznymi ludzmi, których w zasadzie poznalam w necie,
                                                    hahahaaaaaa.
                                                  • Gość: ALPAGA Re: ZYCZENIA DLA BASKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 00:02
                                                    A propos, bede sie jutro z Basią widziala :)Przekażę zyczenia forumowe, bo
                                                    pewnie nie ma czasu tu zaglądać.
                                                  • Gość: szczuro76 klasa IP: *.pzuzycie.pl 22.09.05, 07:56
                                                    hej hej Daguś Twoja wizja to koszmar, ja tak nie chcę, w ramach protestu skaczę
                                                    z okna aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                  • Gość: szczuro76 klasa2 IP: *.pzuzycie.pl 22.09.05, 07:58
                                                    no dobra to był parter ale był moment grozy hahaha Iza jasne że nic na siłę,
                                                    nam ze Sznykiem chodzi raczej o to że ciężko spotkać teraz kogoś na poziomie z
                                                    kim będzie też fajnie w pionie, to pisaliśmy między wierszami a nie jest łatwo
                                                    i Daguś co do naszej lekkiej roboty i kokosów to powiem tylko że szkoda na to
                                                    moich słów bo ze wględu na walkę o piękną polszczyznę nikt by tu tego nie
                                                    zamieścił.
                                                  • Gość: Dagmara Re: klasa2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:58
                                                    Iza, koniecznie pozdrow BAske.
                                                    Chlopaki. Nie myslcie sobie przypadkiem ze ja ta fabryke kasy mam. I ze tak jak
                                                    napisalam wyglada moje zycie. O nie nie.
                                                    A i Iza. KAzdy robi to co chce. JA tam nikogo do malzenstwa nie naklaniam i na
                                                    nikogo sie nie obrazam.
                                                  • Gość: ALPAGA Re: klasa2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:28
                                                    wiem wiem , kochani jesteście wszyscy .
                                                    Ja mam dzis dołka egzystencjalnego ;)
                                                  • Gość: ALPAGA Kiedy PARAPETÓWKA ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:29
                                                    Piotrek, kiedy parapetówka ???
                                                    Ja Ci pomogę robić sałatki i zrobię bigos, jak w końcu odbiorę garnek od Jasia,
                                                    po naszej ostatniej imprezie zimowej, hahahaaa
                                                  • Gość: Sznyku Re: Kiedy PARAPETÓWKA ???? IP: *.crowley.pl 22.09.05, 19:20
                                                    Nooo - dla dorzucenia jakiegos optymizmu.Wlasnie mnie jakas zaraza dopadla,bo
                                                    rozwalilo mnie calkiem.Ide umierac,bo jutro trza sie zdobyc na wysilek i isc do
                                                    pracy
                                                  • Gość: szczuro76 wypracowanie na temat życia IP: *.pzuzycie.pl 23.09.05, 08:16
                                                    hejka ja też małżeństwa nie szukam na siłę moi drodzy więc proszę tu nie
                                                    wytwarzać presji na kawalerach haha a życie łatwe nie jest to inna sprawa, nie
                                                    można zbytnio ufać ludziom i jednak czasy beztroskiej młodości były
                                                    zdecydowanie lepsze. a co do parapetówki to spokojnie, mieszkanie powinienem
                                                    odebrać pod koniec stycznia a potem jeszcze muszę je wykończyć i dopiero
                                                    zorganizuję bibkę, bez obaw. sałatka i bigos chętnie. ja ostatnio dla mamy
                                                    ugotowałem kurczaka z ananasem i warzywami z ryżem na białym winie, pycha,
                                                    przepis wymyśliłem w sklepie jak kupowałem produkty haha i poszło, było pyszne
                                                    bo musiałem gotować drugi raz, wpadli znajomi i podczas degustacji tak się
                                                    zagalopowali że mi zjedli wszystko hahaha no ale jeszcze dodam że jeśli Sznyku
                                                    kiedyś na forum napisze coś optymistycznego to chyba zorganizuję balangę z tej
                                                    okazji ... na ławkach za ogólniakiem z braku lokalu haha miłego dzionka i
                                                    pewnie weekendu dla styranych i zmęczonych życiem moich towarzyszy z ogólniaka
                                                    pa
                                                  • Gość: szczuro76 weekend IP: *.pzuzycie.pl 23.09.05, 15:31
                                                    hejcia ale fajnie szybko i w miarę bezboleśnie zleciał ten popieprzony tydzień
                                                    i już na horyzoncie widać weekend, byczenie się plus mnóstwo przyjemności czyli
                                                    to co tygrysy lubią najbardziej życzę Wam również słodkiego lenistwa w oparciu
                                                    o optymizm który naładuje wszystkich na ostre tyranie od poniedziałku miłego
                                                    weekendu
                                                  • Gość: szczuro76 mądrala czyli fraszka na plana IP: *.pzuzycie.pl 23.09.05, 15:34
                                                    wiaterek z wolna wieje
                                                    dróżkę w dali widać polną
                                                    nic z pozoru się nie dzieje
                                                    nawet browar piję wolno
                                                    leżąc sobie błogo w trawie
                                                    i dopiero tak przy trzecim
                                                    gdy już było po zabawie
                                                    o k..a jak ten czas leci!

                                                    haha bez sensu ale pamiętajcie że rzeczy, sytuacje i zdarzenia pozornie nie
                                                    mające sensu wyznaczają nasze istnienie, życzę zatem beztroskiego upływania
                                                    czasu pa
                                                  • Gość: szczuro76 apel IP: *.pzuzycie.pl 30.09.05, 12:22
                                                    chciałem prosić o umiar w zamieszczaniu kolejnych postów, doprawdy Wasza
                                                    pazerność na chęć zaprezentowania się przed klasą wprowadza chaos oraz
                                                    dezorganizuje pracę wielu osób czuwających nad forum, proszę o opanowanie i
                                                    dozowanie szczęścia innym hahaha rany żyje ktoś jeszcze? miłego weekendu
                                                    PS. Wam to napisać wiersz ....
                                                  • Gość: szczuro76 tylko dla Majkela IP: *.pzuzycie.pl 30.09.05, 12:22
                                                    eeej co do saturdaya to pamiętaj że jakby co ... to jest posag Lusi hahahaa
                                                    wiesz co robić pa
                                                  • Gość: Dagmara apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 13:56
                                                    Bo tym wierszem odebrales nam mowe, a raczej rece i klikac nie mozemy teraz. Z
                                                    wrazenia oczywiscie. Rowniez milego weekendu. JA go pewnie spedzam na wsi:)
                                                    dzieciak mi sie wsrod zwierzyny wyszaleje to spokoj bede miala.

                                                    A no i zyczenia imienimowe, spoznione, dla Michala.
                                                  • Gość: ALPAGA jaka sobota ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 01:15
                                                    sto lat sto lat Michałku, a co w sobotę?? proszę proszę, dziś sobota a ja się
                                                    nudzę i nikt mnie nigdzie nie zaprosił na żadne imieniny :(
                                                  • Gość: szczuro76 załamka IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 07:45
                                                    hej a skąd Wy wiecie że dziś imieniny ma Zbigniew z Ib a w środę Krysia z IIIc?
                                                    załamka, ja w ogóle do tego głowy nie mam, ledwo swoje pamiętam hahaha ale to
                                                    chyba kobieca przypadłość
    • Gość: szczuro76 załamka IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 07:48
      kurde nie wiem czy poszedł mój post bo mi komp siada ale nie wiem skąd Wy
      wiecie że w czwartek jest Zbigniewa a w sobotę Krysi? podziwiam tę umiejętność,
      ja się gubię ledwo swoje pamiętam hahaha
    • Gość: szczuro76 początek tygodnia IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 07:49
      i znów orka .... a wierszyk miał być zabawnym elementem pobudzającym Was do
      aktywności ... weekendowej hahaha jaka sobota? aaaa w sensie męskie pogaduchy,
      wiesz Iza faceci też muszą mieć czas na plotki a na baby też znajdziemy chwilę
      miłego tygodnia
      • Gość: ALPAGA Re: początek tygodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 10:15
        aaaaa, bo już myślałam, że się odbyła jakaś fajna impresska ;)
        Szczuro, dawaj , układaj wierszyk na poniedziałek
        • Gość: szczuro76 Re: początek tygodnia IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 10:18
          eee impresska to nie, ot zwykłe facetów przy piwie rozmowy o życiu, które wciąż
          się nie układa, o zmęczeniu pracą o podwyżkach cen benzyny o fajnych dupach
          które wkoło chodzą i myśleć nie dają hahaha no tak to wyglądało ale było fajnie
          hahahaha
        • Gość: szczuro76 poniedziałek IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 10:23
          właśnie nadszedł nowy dzień
          a za oknem jakoś szaro
          wstąpił we mnie stary leń
          toż to przecież poniedziałek
          i znów orki 5 dni leci
          a wypocząć by się chciało
          muszę bunt wewnętrzny wzniecić
          bo lenistwa nigdy mało
          a tu jednak myśleś czas
          a nie winka trzaskać
          ma być ze mnie wydajności as
          jeszcze tylko 5 dni i ... basta!
          to tak na pocieszenie dla pracujących haha ależ to nudne życie nie zaskakujące
          pozytywnie i nie ubarwiające nam codzienności, pozdrawiam
      • Gość: OTYLIA Re: początek tygodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 10:17
        aha, no i kolejny przykład jak kasa i popularność wali po łbie prowincji, która
        przyjeżdża do Warszawy !!!!
      • Gość: ALPAGA OTYLIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 10:18
        hahahaaaaa, miało być odwrotnie, a propos powyższego posta
        • Gość: szczuro76 Re: OTYLIA IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 10:27
          szkoda dziewczyny bo dzięki niej wiele ludzi miało ostatnio trochę radości ale
          faktem jest że trochę przegięła żeby ciąć 180 po takiej drodze a kasa? hm myślę
          że to raczej fakt iż ciągle gdzieś się śpieszymy, ludzie wierzą że pęd jest
          wliczony w codzienność i że coraz lepsze fury są niezniszczalne. ja bym Otki o
          kasę nie posądzał bo oddała medal żeby ratować życie innych, bogatych fajfusów
          to widać na mieście pełno i to fakt że buractwo w Wawie jest okropne
          • Gość: Dagmara Re: OTYLIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 12:54
            Swietny wierszyk. Niesamowity z nimi jestes.
            A co do Otylii to ma to na co zasluzyla. No 150 czy tam 180 na takiej
            drodze!!!!!!!!!! To ja uwielbiam szybka jazde, ale chyba wiecej niz 120 bym sie
            nie odwazyla tam jechac. Zal mi jej i jej rodziny ale teraz zastanowi sie kilka
            razy zanim doda gazu. NAjwieksza kara juz ja spotkala teraz jeszcze sprawa
            sadowa ja tylko czeka, alepewnie na jakiejs grzywnie sie skonczy. Moze na
            zawiasach sie skonczy, albo i tonie bo ciekawe jak na takich sportowcow co maja
            jakies wyroki patrzy komisja sportowa, czy przypadkiem nie zakazuja im wtedy
            startu w zawodach???
          • Gość: Baśka MOTTO DNIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 12:58
            Życie jest jak Miriam ... niby ładnie, pięknie... a tu **uj...
            • Gość: szcuro76 brawura IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 13:24
              ja nie zamierzam nikogo nakłaniać do swojej teorii ale uważam że to jest
              zbytnia wiara w siebie i młodość, mnie jest jej żal bo zrobiła dla kraju trochę
              dobrego i o wodzie sodowej też nie może być mowy bo zachowywałaby się inaczej,
              czasem puszczają wodze fantazji i tyle, zapłaciła bardzo wysoką cenę a teraz
              zbiera cięgi od ludzi bo jest znana a ilu wariatów jeździ i zabijają innych i
              jest cicho. osądzać ludzi jest łatwo, myślę że nie powinniśmy o tym dyskutować.
              • Gość: Sznyku Re: brawura IP: *.crowley.pl 03.10.05, 19:16
                Z osadzaniem Piotrek ma racje.Gdyby to byl Pan Ziutek z Kozogłowów,to bylaby
                najwyzej wzmianka w lokalnej gazecie.A tak......cala Polska przezywa i
                opiniuje.Brawura i brak wyobrazni dobry nie jest.Ale nie oszukujmy
                sie....gdybym mial dobry szybki samochod,to pewien jestem,ze jezdilbym tak samo
                szybko.Co swiadczy oczywiscie o debilizmie i do tego sie przyznaje bez
                bicia.Teraz tez wolno nie jezdze i wiem,ze czesto nie jest to najlepszy pomysl
                (Ty wiesz Piotrek,jak jezdzic po jednej takiej duzej ulicy na M.-
                he,he,he).Tutaj dochodzi aspekt,o ktorym wspomniala Iza -pęd,pośpiech...to tez
                ma znaczenie,niestety.Kazdy sie spieszy,goni,kazde 5 minut jest cenne.A w
                połączeniu ze stanem drog......I tyle.
                • Gość: ALPAGA Re: brawura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 21:51
                  to wspomniał Szczuro a nie ja !!! ja tam nigdzie nie gonię, a szybko jeżdżę
                  czasem dla własnej przyjemnośći ;)
                  Baśka, zajebisty tekst o życiu , heheheeeeee, zacytuję sobie go w opisik na GG,
                  dobra ??
                  • Gość: Baśka re brawura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 08:06
                    Jechałam tą drogą w sobotę. To jest chore - jeden pas w jedną jeden w drugą i co
                    chwila traktor pełen kartofli, wyprzedzali wszyscy!!!!
                    • Gość: Baśka MOTTO DNIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 08:10


                      "Najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości jest zwykła
                      woda.Dwie krople na szklankę wódki i wszystko jak ręką odjął."

                      • Gość: szczuro76 podsumowanie IP: *.pzuzycie.pl 04.10.05, 10:46
                        fakt Iza czasem za bardzo szarżujesz ;) a chciałem tylko dopisać jedno na
                        koniec tego smutnego tematu. ok popełniła błąd tylko dziwne jest że Ci którzy
                        pół roku temu klepali Otkę po plecach a niektórzy chcieli i niżej wychwalali
                        jaka młoda a taka dojrzała i nie zmącona sukcesem, kasą że dba o innych teraz
                        są po drugiej i wbijają szpile że gó..ara, nieodpowiedzialna, że powinna iść
                        do paki. to mi się nie podoba i nie mówię tu o Waszych wypowiedziach a o
                        całości opinii, taki mamy świat obecnie że gdy jest sukces to każdy chce być na
                        zdjęciu a gdy powinie się noga to każdy jeszcze kopnie. myślę że czasem warto
                        nad tym pomyśleć i trzymnać kciuki za to by zawsze dokoła mieć ludzi którzy bez
                        względu na zdarzenie mówią ciepłe słowo bo tak właśnie myślą. tego Wam życzę,
                        miłego dnia
                        • Gość: szczuro76 motto IP: *.pzuzycie.pl 04.10.05, 10:49
                          hej widzę że nam Baśka sypie powiedzonkami, to mają być nasze wskazówki jak
                          trzymać się pionu? ubarwia to forum ale ja wódki nie rozcieńczam, szkoda
                          organizmu na wynalazki a wypala pięknie, nawet smutki choć na te akurat są
                          lepsze sposoby, p[ozdrawiam
                          • Gość: szczuro76 optymista IP: *.pzuzycie.pl 04.10.05, 10:59
                            nie codziennie świeci słonko
                            choć tak byłoby najprościej
                            i nie zawsze idziesz łączką
                            choć zieleni chcesz być gościem
                            czasem się pojawia chmura
                            co przesłania cały świat
                            grunt to jednak przegnać uraz
                            przestać się problemów bać
                            nie dać wciągnąć się w ten bieg
                            za sukcesem ciągle iść
                            ten sam uśmiech stale mieć
                            zawsze sobą umieć być!!!
                            przestańmy się zadręczać negatywami, wlejmy trochę optymizmu w codzienność,
                            gdzie się podziewają Wasze szkolne uśmiechy, beztroska?
                            • Gość: Dagmara Re: optymista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:46
                              BAska jak milo ze sie odezwalas.
                              • Gość: Baska Re: optymista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:18
                                Miłość rządzi światem. Mój mąż na przykład lubi zachlać.

                                i tyle!!!!
                                • Gość: szczuro76 Re: optymista IP: *.pzuzycie.pl 05.10.05, 14:54
                                  ech Wasze babskie narzekania, może miał urodziny kolegi albo opijał jakieś inne
                                  ważne wydarzenie? nie wolno tak chłopaka oceniać po samym fakcie. ja co prawda
                                  prawie nie pijam ale wypowiedzieć się mogę. a poza tym wierzę w Twoją siłę bo
                                  masz dar przekonywania więc mam nadzieję że to jego ostatni taki wybryk?
                                  • Gość: Dagmara Re: optymista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 14:56
                                    Baska, ale to nie tylko Twoj. Moj na szczescie tylko w weekendy.
                                    • Gość: Sznyku Re: optymista IP: *.crowley.pl 05.10.05, 20:00
                                      To jak dziewczyny narzekaja,ze mezowie pija,to ja normalnie ideal jestem-
                                      he,he.U mnie pijanstwo konczy sie na jednym piwie ostatnio.Nie pamietam zadnej
                                      bani od daaawna.Zaraz Piotrek mi przypomni Przybrodzin i inne ekscesy (z
                                      betoniarka itp) ale to bylo baaardzooo dawno i nieprawda :).
                                      • Gość: szczuro76 Re: optymista IP: *.pzuzycie.pl 06.10.05, 08:03
                                        eee no Majkel ja to wiem że Ty teraz spoważniałeś, my w ogóle ideały jesteśmy
                                        tylko te baby przewrotne są bo niby ideała by chciały a biorą sobie ... no
                                        właśnie. miłego dnia
                                        • Gość: Baśka Re: optymista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:20
                                          no właśnie, ślepa byłam i młoda...a tak w ogóle to ja też spoważniałam!!!
                                          niestety już nie pamiętam kiedy byłam na jakieś imprezie z betoniarą. Wiesz
                                          Michalku - Ty , Betoniara, noc ciemna, muzyka w tle taaa... to były czasy.
                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: Baśka Motto dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:31
                                            a i moje motto na dziś:

                                            Ciężka praca może przynieść korzyści w przyszłości, a lenistwo przynosi
                                            korzyści TERAZ...
                                            • Gość: szczuro76 Re: Motto dnia IP: *.pzuzycie.pl 06.10.05, 09:44
                                              taaaaaaaaaaa a betoniara miała swój urok, 15 lat temu ;)
                                              • Gość: Sznyku Re: Motto dnia IP: *.aster.pl 06.10.05, 12:20
                                                Optymizmem zawialo.........15 lat temu........a teraz siwy wlos na glowie.....
                                                A praca przynosi w przyszlosci nie korzysci, a garba.....
                                                A tak btw. fajnie by bylo sie tak pobawic jak kiedys.Ale lapie sie na tym,ze
                                                1.Nigdy nie mam czasu
                                                2.Nie mam zdrowia na to zeby caly nastepny dzien odchorowywac....( i czasu tez
                                                nie - hehe)
                                                Hew e najs dej.....oll of ju.
                                                • Gość: szczuro76 Re: Motto dnia IP: *.pzuzycie.pl 06.10.05, 14:32
                                                  hehe niech żyje demokracja Majkel napisał w samo południe, toż to normalnie
                                                  szok, w ramach świętowania przez najnliższe dwie minuty uprawiam leserkę
                                                  hahahaha
                                                  • Gość: Sznyku Re: Motto dnia IP: *.crowley.pl 06.10.05, 15:04
                                                    Sie nie ma co nabijac z ludu pracujacego stolicy.Majkel se wzial dwa dni
                                                    wolnego,zeby swoje sprawy pozalatwiac.Czyli dzisiaj np. pol dnia spedzilem w
                                                    firmie.Paranoja?? - z pewnoscia ;)
                                                  • pedro76 Re: Motto dnia 06.10.05, 15:32
                                                    a ja się nie nabijam, myślałem że awansowałeś do biura a tu urlop? ech i tak
                                                    balowałem całe dwie minuty za Twoją wolność a co? hahahah miłego dnia
                                                  • Gość: Dagmara Re: Motto dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 08:27
                                                    JA jak zwykle nie pamietam betoniary. Moze mnie ktos oswieci?
                                                    Michal gratuluje 2 dni wolnych.
                                                    A tak swoja droga to jak byla cisza to po kilka dni nikt nic nie pisal a teraz,
                                                    niezly przerob macie. Nie nadazam czytac.
                                                    U mnie nic ciekawego. Fajnie ze juz weekend i zabieramy sie do robienia drugiego
                                                    dziecka. Decyzja zapadla. Trzymajcie wiec kciuki.
                                                  • Gość: Sznyku Re: Motto dnia IP: *.crowley.pl 07.10.05, 08:33
                                                    Betoniary nie pamietasz?To bylo chyba w 2-giej klasie.Sylwester na
                                                    Okeciu.Wiecej szczegolow wole nie ujawniac.Z dwoch dni wolnych jeden niestety
                                                    juz z glowy :(.Ale za to pracowity-przedpokoj otrzymal sliczny nowy kolor.
                                                    Gratuluje decyzji.....I trzymam kciuki za powodzenie akcji
                                                  • Gość: Baśka kciuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:14
                                                    Daga trzymam kciuki bardzo mocno i podziwiam!

                                                    A swoją drogą za chwilę będzie rok jak to forum istnieje!!!!
                                                  • Gość: szczuro76 cisza IP: *.pzuzycie.pl 07.10.05, 09:57
                                                    hej hej jaka cisza, ja ciągle coś piszę, fakt że to taka sztuka dla sztuki i
                                                    moja wersja ubarwiania forum pewnie w dużej mierze przechodzi bez echa ale
                                                    robię to dla Was dzieciaki by Wam umilać życie, wprawiać w dobry nastrój i
                                                    pokazuję że świat nie tylko musi być okryty szarością smutną pa
                                                  • Gość: szczuro76 betoniara IP: *.pzuzycie.pl 07.10.05, 09:59
                                                    hehehe betoniara to był numer ale sza bo mi zaraz Majkel pojedzie że się
                                                    nabijam ale numer był cacy, wnukom opowiem jak sobie tylko na allegro fajne
                                                    wypatrzę hahaha a no i Daga jakby trzeba było pomóc to pisz hahah wiem świnia
                                                    pewnie sobie pomyślisz ale kolega z klasy po prostu chce żebyś wiedziała że
                                                    możesz na nas liczyć hahaha a tak poważniej to również gratuluję odważnej
                                                    decyzji i życzę powodzenia
                                                  • Gość: Sznyku Re: betoniara IP: *.crowley.pl 07.10.05, 14:46
                                                    Taa...sama czynnos robienia dzieci fajną może byc....gdyby nie potencjalne
                                                    konsekwencje - hehe.
                                                    A powaznie - dzieciak bylby OK.Gdyby nie permanentny brak sensownej
                                                    kandydatki......i permanentny brak funduszy.....
                                                    Milego weekendu wsiem
                                                  • Gość: szczuro76 Re: betoniara IP: *.pzuzycie.pl 07.10.05, 15:20
                                                    hej Majkel możemy razem gdzieś wyskoczyć na podryw, no problemo zawsze chętnie
                                                    w słusznej sprawie, jest kilka opcji - propozycja ronson nie muszę tłumaczyć
                                                    haha, opcja "supermarket" że niby coś będziesz gotował a na warzywach i
                                                    mrożonkach są zawsze fajne laseczki, propozycja "fryzjer" ale jest trudno do
                                                    wykonania i taka mało męska, opcja "na furę", sposób "allegro" czyli kilka
                                                    zimnych mocnych piwek i wyszukiwanie w necie haha albo "knajpka", wieczorem po
                                                    pracy na luzaku uderzamy do jakiejś fajnej spelunki i poznajemy cuś nie? hahaha
                                                    jakby co wiedz że jestem po Twojej stronie i jak żadna baba rozumiem Twoje
                                                    kawalerskie rozterki. a z robieniem dzieci to trza uważać haha miłego weekendu
                                                  • Gość: Sznyku Re: betoniara IP: *.crowley.pl 07.10.05, 17:08
                                                    Piter - z Toba zawsze.Opcja Ronson jawi sie bardzo ciekawie...po tym jak ja
                                                    reklamujesz...trzeba o tym pomyslec.Opcja ze spelunka tez niezle...tyle,ze
                                                    bracie problemem jest wyglednosc i wygadanie.Niestety wyglednosc jest jaka
                                                    jest...a z wygadaniem to ja szans nie mam w porownaniu z Toba - hehe.
                                                    Opcja z fura odpada.....bo ktora poleci na kanciaka w kolorze "brudne blue"??
                                                  • Gość: Dagmara Re: betoniara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:55
                                                    Dzieki za kciuki. Fakt dcyzja byla ciezka ale jakos dam rade.
                                                    Sylewstra pamietam, ale betoniary nie. Szcurek napisz mi na maila plissssssssss.
                                                    draszek@poczta.onet.pl
                                                    A co do waszych podrwyow to raczej z wygadaniem to u Was jest ok z tego co
                                                    pamietam. Nie robcie zsiebie takich ofiar.
                                                    Baska, a moze bysmy jakos sie z dzieciakami spotkaly gdzies poki jeszcze cieplo
                                                    jest na jakims placu zabaw czy cos. Moze Hula Kula na Bemowie?? Ty, Aska, Magda
                                                    i ja???? Bo Magdy Sebastiana mialam okazje poznac jak miach 6 miesiecy a to bylo
                                                    w zeszlym roku. A waszyh dzieciaczkow jeszcze nie, a chetnie bym sie spotkala.
                                                    Tylko, ze Wy wszystkie pracujace to pewnie czasu nie macie.
                                                  • Gość: Sznyku Re: betoniara IP: *.crowley.pl 08.10.05, 12:49
                                                    Co do wygadania,to nie badz taka pewna.Budowa prymitywizuje i
                                                    uwstecznia....Slownictwo staje sie coraz bardziej ubogie......i potem to tylko
                                                    k... ch... itd :).
                                                  • Gość: szczuro76 mam plana IP: *.pzuzycie.pl 10.10.05, 09:09
                                                    hej Sznyku opcja Ronson jest fajna oj nawet bardzo tylko że Ty masz tam lepsze
                                                    dojścia choć można podjechać na tak zwanego głupa spytać ile moje mieszkanie
                                                    będzie miało wysokości i czy jest opóźnienie haha ale to nas z góry ustawi w
                                                    pozycji "gapciów" hm trza to rozpracować i udać się na łowy a akcja "spelunka"?
                                                    eee bez jaj wychylimy po piwku i wtedy spokojnie mnie przegadasz, robisz z
                                                    siebie takiego gamonia a przecież wszyscy wiemy że tak nie jest, co najwyżej
                                                    moglibyśmy zagadać za dużo panienek i nie zabralibyśmy się z powrotem
                                                    hahahahahah w każdym razie dobry pomysł nie jest zły.
                                                  • Gość: Baśka Dobry plan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:54
                                                    Daga, byłoby fajnie ale nasze dzieci są małe i moje przynajmniej nie umie się
                                                    jeszcze bawić się samo !!!Może w jakiś parku? Jak masz ochotę i jesteś mobilna
                                                    to zapraszam z pociechą do siebie! Na mojej wsi Ursusowej parków prazwie tyle co
                                                    dzieci!!
                                                    Chłopaki a odnośnie " waszych spraw" to mogę wypożyczyć dziecko - taki samotny
                                                    opiekuńczy tatuś podobno działa ! - i od razu widać czy dziewczyna ma instynkty
                                                    prawidłowe.
                                                    Leniwego poniedziałku wszystkim

                                                  • Gość: szczuro76 Re: Dobry plan IP: *.pzuzycie.pl 10.10.05, 10:17
                                                    hej wiesz to dobre na kolejne spotkanie bo przy pierwszym jest mniejsze pole
                                                    manewru haha poza tym ja fajnego dziecka nie dałbym komuś nieznajomemu haha bo
                                                    przecież nie mamy pewności kogo poznamy ale opcja niezła i warta rozważenia
                                                    haha
                                                  • Gość: Sznyku Re: Dobry plan IP: *.crowley.pl 10.10.05, 19:09
                                                    Na dzieciaka jest branie-fakt.Sprawdzone na wypozyczonym aniolku plci
                                                    zenskiej...Tyle,ze akurat obiekty nie budzily mojego zainteresowania :).Niezly
                                                    tez jest ladny pies....sprawdzone na grupie reprezentatywnej.Sie musimy jakos
                                                    Piter zgadac i cus pokombinowac,bo wieczory sie dlugie robia i zimne.No i
                                                    przydaloby sie,zeby ktos posprzatal chalupe raz na jakis czas...Takze w
                                                    najblizszej chwili,kiedy bede jako tako przytomny,to trza cos zarzadzic
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Dobry plan IP: *.pzuzycie.pl 11.10.05, 08:03
                                                    Majkel zawsze chętnie daj znać, ja co prawda w ostatni tydzień października
                                                    jadę odwiedzić Małysza ale potem też chętnie przytulę jakąś fajną laskę
                                                    wieczorem hahahah miłego dnia
                                                  • Gość: Dagmara Re: Dobry plan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 10:11
                                                    Piotrek, daj mi jeszcze raz swoj nr tel bo mi wszystkie maile wczoraj siadly.
                                                    Maz sie bawil kompem i jakiegos wirusa chyba wprowadzil lub jeszcze nie wiadomo
                                                    co tu dlubal.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Dobry plan IP: *.pzuzycie.pl 11.10.05, 10:43
                                                    hehe przeczytał moje maile i skasował w ramach obaw i zazdrości może
                                                    hahahahahah ok zaraz Ci wyślę Zakrętasku
                                                  • Gość: Dagmara Re: Dobry plan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 20:20
                                                    akurat do skrzynki mailowej nie zaglada, do gg patrzy:) A tak powaznie to zla
                                                    jestem bo bardzo duzo rzeczy ze skrzynki mi zgenelo. Wrrrrrr. I kontakty. Czesc
                                                    mialam na szczescie zapisanych w innym pliku to je odzyskalam ale niestety nie
                                                    wszystkie. No dac chlopu komputer do zabawy. Koszmar.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Dobry plan IP: *.pzuzycie.pl 12.10.05, 14:31
                                                    hehe patrzy do gg czy na bieżąco z nikim nie flirtujesz haha no jak mim
                                                    przesłałaś swoją fotkę to go rozumiem ;) a tak poważniej to choć pogoda jest
                                                    niezła to jednak jakoś znów oklapłem przez te ciemności szybko zapadające nad
                                                    miastem, jeszcze półtora tygodnia i urlop
                                                  • Gość: Dagmara urlop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 19:18
                                                    jaki urlop? w listopadzie??? Fajnie Ci to pewnie jakies cieple kraje co?
                                                    A no i wyroslam juz z flirtow na gg
                                                  • Gość: Sznyku Re: urlop IP: *.crowley.pl 12.10.05, 21:47
                                                    Ty mi nie mow Piter o szybko zapadajacych ciemnosciach.Zaczelo sie to co lubie
                                                    najbardziej.Jak wstaje,to jest jeszcze ciemno.Jak wracam do domu to jest juz
                                                    ciemno.A to proces postepujacy niestety.Nie lubie tego.Dobrze,ze pogoda
                                                    sliczna,choc trzeba pamietac,ze to sie skonczy niestety....
                                                  • Gość: szczuro76 Re: urlop IP: *.pzuzycie.pl 13.10.05, 08:02
                                                    urlop? hm wypoczynek raczej, jadę do Wisły na tydzień, wyskoczyć parę razy z
                                                    Małyszem haha czyli żadne ciepłe kraje, jedyne co mam ciepłego ostatnio to
                                                    piekarnik jak frytki robię haha Michał będzie git, tylko trza sobie kask z
                                                    latareczką ten tego haha miłego dnia
                                                  • Gość: Sznyku Re: urlop IP: *.crowley.pl 13.10.05, 20:12
                                                    Kask z latareczka mowisz....Ale ja sie na gornika nie przyjmowalem do
                                                    pracy :).A to oni w takowych smigaja...
                                                    I wykrakalem chyba...Skonczyla sie letnia pogoda.Zimnawo jakos sie zrobilo i
                                                    pochmurno.....ale coz.Taki lajf.Waciak trzeba odkurzyc i kalosze z kata
                                                    wyciagnac chyba.....
                                                  • Gość: szczuro76 Re: urlop IP: *.pzuzycie.pl 14.10.05, 09:46
                                                    oj Majkel trza Cię chyba z domu wyciągnąć bo zionie pesymizmem od Ciebie na
                                                    kilometr, mam plana odezwę się jak wszystko dogram ... czy ktoś zna komórę do
                                                    Sznyka hahahahahah a co jak dobry humor to dobry humor hahaha piątek w końcu
                                                    nie? miłego dnia i weekendu również
                                                  • Gość: szczuro76 Re: urlop IP: *.pzuzycie.pl 14.10.05, 09:49
                                                    z koleżkami walnąć browca
                                                    by do izby się nie dostać
                                                    a zadowolenie z życia było
                                                    by dwa kilo nie przybyło
                                                    a ze śmiechu robić w gacie
                                                    byleby nie siedzieć w chacie
                                                    po tyraniu tygodniowym
                                                    warto się pokazać w miejscu nowym
                                                    wyrwać jakąś fajną laskę
                                                    monotonii nie dać się !!!
                                                    hehe udanego byczenia podczas sobotnio-niedzielnych wypoczynków pa
                                                  • Gość: Sznyku Re: urlop IP: *.crowley.pl 14.10.05, 19:32
                                                    Poeta.....zebym ja tak umial :)
                                                    A optymizmu brak rzeczywiscie...moja firma ....S.A. o to dba.

                                                    Nie lubie pracowac z debilami.I tyle.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: urlop IP: *.pzuzycie.pl 17.10.05, 09:23
                                                    a żebym ja umiał komuś naubliżać na światłach albo gwoździa w ścianę prosto
                                                    wbić haha głowa do góry, tak się świat ułożył że to ja jestem humanistą a Ty
                                                    jesteś pan inżynier - będzie git, miłego dnia wszystkim klasowiczom
                                                  • Gość: Dagmara Re: urlop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 15:45
                                                    A mily byl dzien to fakt a jutro bedzie jeszcze milszy. Dzis bylam w sojej pracy
                                                    i przedluzylam urlop wychowawczy na nastepny rok. Hurrrrra. Jeszcze sobie w
                                                    domku posiedze a ootki jakies na czarno moze bede lapac. A jutro bedzie jeszcze
                                                    milej bo miom uluionym sklepie sa jakies promocje i wszystkie ciuchy o 30%
                                                    przeceniaja.
                                                  • Gość: Sznyku Re: urlop IP: *.crowley.pl 17.10.05, 19:14
                                                    Zaraz,zaraz.To kolega magister insynuuje,ze ja ludziom ublizam na swiatlach??
                                                    No to mi reklame robisz...
                                                    Gwoli wyjasnienia - nie kazdemu ublizam - ha ha ha .
                                                    A z tym wbijaniem gwozdzia w sciane - ja to co najwyzej umiem rurki ulozyc,albo
                                                    raczej ludzi pilnowac przy ukladaniu :)

                                                    Milego dnia
                                                    Magazynier inzynier (caly czas z perspektywami) - hahaha
                                                  • Gość: szczuro76 z-rock czyli dla Majkela IP: *.pzuzycie.pl 18.10.05, 08:13
                                                    hej masz zapchaną skrzynkę i dostaję zwroty więc czas zrobić porządki i usunąć
                                                    śmieci. na Z-rock były takie kapele jak PearlJam, Clawfinger, Megadeth,
                                                    StoneTemplePilots, TempleOfTheDog, hm nie pamiętam na razie nazwy ale sobie
                                                    przypomnę bo mam na płytce piosenkę Three little pigs - to był odjazd na maksa
                                                    jeśli pamiętasz haha fajne klimaty a Kilen to teraz niemal disco polo puszcze
                                                    lizus jeden, sprzedał się, ja słucham antyradia, to jest czad w tamtym stylu
                                                  • Gość: szczuro76 promocje IP: *.pzuzycie.pl 18.10.05, 08:15
                                                    hehe a Tobie Daguś tylko ciuszki w głowie, stary jak się dorwie do forum to Ci
                                                    kartę zablokuje haha ja to bym chyba wzmocnił drzwi zewnętrzne bo to go
                                                    zrujnuje taki wypad na miasto haha no ale grunt że masz dobre samopoczucie :)
                                                  • Gość: Dagmara Re: promocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 16:12
                                                    Nie martw sie nie zrujnuje go. Jemu tez cos kupie. TZn chcialam kupic, ale
                                                    pojechalam do sklepu, mialam tez zatankowac samochod i co ???? I zapomnialam z
                                                    domu portfela. Buuuuuuuuu. Ale polazilam pozgladalam zobaczylam co jest i moze
                                                    jutro jeszcze raz pojade, o ile dojade bo w baku sucho, a na stacje kawalek jest.
                                                  • Gość: Sznyku Fenkju Piter IP: *.crowley.pl 18.10.05, 18:00
                                                    Mail w koncu doszedl.Dzieki za info,sprobuje uzupelnic w zwiazku z tym zasoby
                                                    muzyczne:)
                                                  • Gość: szczuro76 kobieta w sklepie IP: *.pzuzycie.pl 19.10.05, 08:16
                                                    hehe wiem że mu coś kupisz, piwko i nachosy a sobie sweterek, spodnie, kurtkę z
                                                    misiem i może jeszcze rękawiczki będą tanie? haha fajnie Ci Daguś, szkoda że
                                                    tak daleko mieszkasz bo chętnie bym się z Tobą wybrał na łażenie po sklepach,
                                                    jednak kobieta na zakupach to piękny widok, zwłaszcza przy kasie gdy widzę minę
                                                    faceta obok który po cichu szlocha widząc jak kasa spływa z karty na konto
                                                    sklepu hahahaha miłego dnia
                                                  • Gość: LOLA PRZNIEŚCIE SIĘ NA PRYWATNE FORUM IP: 193.41.113.* 19.10.05, 12:13
                                                    KOCHANI, PREZENIEŚCIE SIE NA PRYWATNE FORUM. MYSLAŁAM, ŻE DOWIEM SIĘ CZEGOŚ O
                                                    TEJ SZKOLE, A TU TYLKO PLE, PLE I UMAWIANIE SIĘ NA WÓDKĘ.
                                                  • Gość: szczuro76 żart IP: *.pzuzycie.pl 19.10.05, 12:48
                                                    Lola czy jak Ci tam - po pierwsze to jest nasze prywatne forum i możemy tu się
                                                    umawiać na wódkę, na seks a nawet na zakupy jak będziemy chcieli bo się znamy
                                                    od lat a dwa że jak chcesz się czegoś dowiedzieć to zacznij może chodzić na
                                                    lekcje, niektóre są ciekawe i dużo wiedzy zostaje na przyszłość, po trzecie to
                                                    chyba nieładnie u kogoś w domu zwracać uwagę bez przedstawienia się.
                                                  • Gość: Sznyku Re: żart IP: *.crowley.pl 19.10.05, 21:25
                                                    LOLA,BOLA,TOLA,GOLA,czy jak Ci tam.Jak chcesz sie o tej szkole czegos
                                                    dowiedziec,to zaloz temat "Chce sie dostac do XXIV L.O. - czy warto?",albo
                                                    "Czego sie mozna nauczyc w XXIV L.O".Z naszych (przeszkadzajacych Ci
                                                    wypowiedzi) wynika,ze jedynie picia wodki.Taka wersje przyjmij,oraz to,ze
                                                    jestesmy degeneratami.Jesli Ci to przeszkadza,ze sie umawiamy tutaj na wodke i
                                                    gadamy o glupotach.....TO MASZ PROBLEM.A jesli uwazasz inaczej,to zapraszamy do
                                                    dyskusji.Nooooo sie rozpisalem.Normalnie mega osiagniecie jak na mnie.

                                                  • Gość: szczuro76 Re: żart IP: *.pzuzycie.pl 20.10.05, 10:57
                                                    hehe nie no Michał ale pojechałeś haha trochę się i uczyliśmy haha
                                                  • Gość: szczuro76 postulat IP: *.pzuzycie.pl 20.10.05, 13:18
                                                    hej powinni wpuszczać tu tylko osoby które ukończyły 18 lat i mają cokolwiek z
                                                    nami wspólnego, to skandal że ktoś nam zwraca uwagę nieproszony o komentarz,
                                                    ech się uniosłem normalnie, sorki że z dwudniowym opóźnieniem ale gorączka mnie
                                                    wyniszcza, jak jeszcze kiedyś wpadnę na pomysł zaszczepienia się przeciw grypie
                                                    to niech mi ktoś przyłoży haha
                                                  • Gość: Dagmara Re: postulat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:00
                                                    Szczurek, zdrowka zycze. Ja tez chora a dokladnie boili mnie gardlo i chory mam
                                                    pecherz
                                                  • Gość: szczuro76 Re: postulat IP: *.pzuzycie.pl 21.10.05, 08:08
                                                    na pęcherz mam znakomity lek, złty napój w blaszanej puszce, płuczesz do
                                                    skutku, czasem opłakanego haha ale pomaga, dobra zwijam pidżamkę w kosteczkę i
                                                    spadam w góry, na razie dzieciaki, trzymajcie się pa
                                                  • Gość: Sznyku Re: postulat IP: *.crowley.pl 24.10.05, 19:44
                                                    No tak...jak Pitera nie ma to nikt tu nic nie pisze...Ja to w sumie dla
                                                    podtrymania statystyki...bo i tak nic ciekawego do powiedzenia nie mam....
    • Gość: s Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.server.ntli.net 25.10.05, 22:01
      no to juz rok ten post sie ciagnie..tak wioec stoo lat stoo lat drodzy norwidowcy:)
      • Gość: Dagmara Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 12:31
        JA w zasadzie tak jak Sznyku. U mnie nic ciekawego. Poza tym ze pecherz tak mi
        sie dawal we znaki, ze musialam antybiotyk wziac. Myslalam juz ze zwarjuje.
        Teraz juz mi lepiej a wczoraj ja tylko mialam pierwszy dzien bezbolesny to
        mialam tyle energii, ze calachalupe posprztalam,pomylam podlogi, ugotowalam 2
        obiady w tym golabki i lazanki i jeszcze pieklam z kolezanka rogaliki. Dzis juz
        oczywiscie len na maxa, no ale coz za godzinke ide spac:)
        • Gość: Baśka Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 14:38
          a ja właśnie wróciłam z Zakopca i energi nie mam w ogóle i pieniędzy też nie mam
          - jak zwykle
          Miłego dnia
          • Gość: szczuro76 powrót IP: *.pzuzycie.pl 31.10.05, 08:10
            hejka dzieciaki, wróciłem wypoczęty optymistycznie nastawiony do życia, Wisła
            jest super, jakiś chudzielec z wąsami tylko mi ciągle przed oknem na nartach
            latał haha ale pogoda była rewelacyjna zimne piwko miodkowy wypadzik miłego dnia
            • Gość: Sznyku Re: powrót IP: *.crowley.pl 31.10.05, 09:41
              Łelkam bek Piter.W robocie???. A ja wolne Panie i jade zaraz na tzw
              łono.....natury - he,he,bo piekne okolicznosci przyrody sa
              • Gość: szczuro76 Re: powrót IP: *.pzuzycie.pl 31.10.05, 11:14
                hehe no od razu powiało od Ciebie optymizmem a nie piwskiem hahahah żartuję
                rzecz jasna, fajnie masz, ja niestety śpię dziś na biurku, 1 listopada też nie
                lubię bo to komercja jest teraz ale ... w każdym razie pogoda ładna i też bym
                sobie z jakąś lalą za rąsie pałaził po parku hahaha miłego dnia
                • Gość: Dagmara Re: powrót IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:25
                  Baska, Piterek, ale Wam zazdroszcze. Tez bym hetnie gdzies wyjechala. Tylko, ze
                  w mojej prespektywie to jest wyjazd sama +dziecko a tojuz nie jest fajne.
                  Chociaz moze polazenie w jakims innym miejscu z dzieciakiem byloby fajne. Ale i
                  tak samej by mi sie chyba nie chcialo.
                  SZnyku jak milo slyszec ze wreszcie cos cie ucieszylo.
                  • Gość: szczuro76 Re: powrót IP: *.pzuzycie.pl 02.11.05, 07:34
                    hehe fakt optymizm Michała dodaje mi sił, fajnie bo to znak że świat jeszcze
                    nie upadł na głowę całkiem i są nawet najwięksi malkontenci którzy potrafią
                    wydobyć z siebie uśmiech lub coś pozytywnego haha a co do wyjazdu? hm szkoda że
                    nie powiedziałaś, mogłem Cię zabrać ze sobą i nic sobie sprośnego nie pomyśl
                    haha bo pojechałem ze znajomymi i ich dzieciakiem a kolejnej parze moich
                    znajomych maluch się rozchorował dzień przed wyjazdem i musieli zostać w domu,
                    może innym razem, miłego dnia
                    • Gość: Baśka Re: powrót IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:12
                      Ja też poproszę trochę optymizmu!!!!A tak w ogóle to w Zakopcu byłam służbowo,
                      więc wcale nie było tak fajnie, prywatnie to Zakopane nie jest takie super tłum
                      ludzi, ceny z kosmosu - jakbym miała jechać odpocząć to też bym wybrała Wisłę
                      czy Bukowinę spokojniej i chyba nawet ładniej bo nie straszą dookoła szkielety
                      nowych ośrodków(każdy ma metr podwórka i 5 pięter)
                      Miłego dnia
                      • Gość: szczuro76 Re: powrót IP: *.pzuzycie.pl 02.11.05, 10:37
                        hej Basiu nie narzekaj bo byłaś w górach, ja w sumie Zakopiec jako miejsce
                        lubię ale to fakt, tam sezon trwa cały rok i ludzi tłumy a w Wiśle było
                        spokojnie, ciesz się tym że gdzieś sobie uciekłaś od tego wielkiego miasta w
                        którym mieszkamy i że pogoda jest super, zupełnie nie listopadowa no i
                        zmieniłaś numer na fajny hahahah i Ty szukasz pozytywów w życiu? ech kobiety
                        hahahahah
                        • Gość: Baśka ta........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 11:16
                          Ogólnie fakt góry pikne, ponieważ sobie właśnie jem smacznego wszystkim
                          • Gość: Sznyku Re: ta........ IP: *.crowley.pl 02.11.05, 21:12
                            A ja dalej jestem pod wrazeniem poniedzialku -ale pieknie bylo -jak z bajki
                            prawie.Roznilo sie to znacznie od krajobrazu,ktory na codzien ogladam-he,he.
                            Obawiam sie,ze moj optymizm niebawem sie skonczy.....i wrocimy do smutnego
                            standardu narzekania na wszystko
                            Milego dnia
                            Jeszcze ciut optymistyczny Majkel
                            • Gość: szczuro76 ku pokrzepieniu serc IP: *.pzuzycie.pl 03.11.05, 07:57
                              a ja mam nadzieję że Twój optymizm jeszcze przetrwa czas jakiś, wszak pogoda za
                              oknem iście wiosenna, kolorów paleta na drzewach i pomimo tego że wcześniej
                              robi się ciemno i zaganianie nie ustaje na ulicach to jednak pozytywne myślenie
                              wzmaga chęć do życia i spożycia a poza tym? hm ponarzekamy w grobach teraz
                              trzeba korzystać z uroków codzienności miłęgo dnia
                              • Gość: Basia Re: ku pokrzepieniu serc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 08:21
                                co do wiosenności to jak się postoi 10 min o 6:50 na przystanku we wsi Ursus to
                                jej k..... nie widać,
                                Ale za to jest dużo innych optymistycznych rzeczy: pensję mam tylko 2 dni
                                opóźnioną, dziecko słownictwo poszerza - jak sie mnie pyta o markę samochodów na
                                ulicy a ja: mercedes on: nie zmyślaj!!
                                Michałku, dużo optymizmu zaraz będzie bielutki śnieżek, choineczki, grzane winka
                                itp...
                                Pozdrawiam i jak zwykle mało pracowitego dnia wszystkim
                                • Gość: szczuro76 Re: ku pokrzepieniu serc IP: *.pzuzycie.pl 03.11.05, 10:24
                                  co się z Wami dzieje? eeech nie będę walczył z wiatrakami, narzekajcie
                                  sobie ... ja też niedługo będę mieszkał blisko wsi i to mnie jedynie cieszy
                                  haha ale widać każda radość ma różne oblicza. :))))))))
                                  • Gość: Baśka Re: ku pokrzepieniu serc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:00
                                    Piotrtek
                                    Przecież się staramy!!!! Ja juz nawet telewizji nie oglądam (oprócz teletubisiów )
                                    naprawdę się staramy być optymistami i chyba metodą Dagi idę poprawić sobie
                                    humorek i cosik sobie kupić!!!
                                    A na wsi jest super (chyba że mąż ma wolne i muszę jechać autobusem) swoją drogą
                                    chyba jedyna zostałam bez prawa jazdy? aż wstyd się przyznać ale swoją drogą
                                    nawet ja sobie siebie za kierownicą nie wyobrażam!!!
                                    • Gość: szczuro76 Re: ku pokrzepieniu serc IP: *.pzuzycie.pl 03.11.05, 11:58
                                      fakt zakupy poprawiają humor, to udowodnione naukowo, ja ruszam w sobotę bo też
                                      mam cienko w szafie hahahaha zatem udanych łowów
    • Gość: szczuro76 na optymizm IP: *.pzuzycie.pl 03.11.05, 15:38
      gdy wiatr wieje w oczy
      a w dupe szczypie mróz
      pomyśl że to dzień uroczy
      kalesony pod spód włóż
      bo gdy za koszule wpadnie
      sopel śliski i lodowaty
      poczujesz że jesteś na dnie
      i szybciutko będziesz zbierał graty
      hehe tylko to mi wyszło na koniec roboty, chodzi o to że nie ma co narzekać bo
      zawsze może być gorzej, głowy do góry kujony moje ulubione, do kolejnego
      taniego wińska pa

      • Gość: Sznyku Odnosnie Baski przystanku i sniegu... IP: *.crowley.pl 03.11.05, 19:35
        ....To Ty Baska nie narzekaj...o 6:50 to ja z reguly w pracy juz jestem...a co
        do sniegu,to jakos ta perspektywa mnie nie zachwyca,bo jakby na dworze
        pracuje...brrrr ;)Milego piatku (dla mnie wolnego od pracy zawodowej,co nie
        znaczy,ze leniwego ;-) )
        • Gość: szczuro76 panie kierowniku oczko odpadło temu misiu IP: *.pzuzycie.pl 04.11.05, 07:44
          hehe no gratuluję panie kierowniku, znowu wolne fiu fiu i gdzie tu czas na
          załamywanie rąk, pesymizm i łzy w oczach? haha nawet jeśli nie leniwy to jednak
          poza pracą, trza chwalić ten dzień i zaznaczyć w kalendarzu na czerwono,
          gratulacje.
          PS. jeśli mogę sobie pozwolić na pewną prywatę to chciałem koledze Majkelowi
          wytknąć że na maile nie odpisuje kolega regularnie hahahahahahahha
          • Gość: Sznyku Mea culpa IP: *.crowley.pl 04.11.05, 07:57
            Gratulowac nie ma czego -nalezy sie jak psu micha dzien wolny,bo urlopu to
            jeszcze ze 20 dni mi zostalo do wykorzystania.A odpoczac za bardzo sie nie
            uda,bo jak zaraz wyjde,to caly dzien latania bedzie.
            Jesli chodzi o P.S., to tu ma pan racje,panie kolego.Wczoraj nie odpisalem,ale
            przedwczoraj tak.A wszystko wynika z tego,ze jestem odciety w pracy od
            cywilizacji w postaci internetu,a w domu,to juz mi po prostu mozg slabo
            dziala.NO!
            DObra,sie nie ma co modlic i trzeba isc.Pomodle sie w korku na Modlinskiej,he,he
            • Gość: szczuro76 Re: Mea culpa IP: *.pzuzycie.pl 04.11.05, 08:53
              eee no z tą wolno pracującą głową to przesadziłeś, mózg jesteś po Polibudzie
              więc mi tu nie narzekaj, a gdzie się podziała nasza dzielna Daga? hm jak idą
              starania, nie napisałaś czy mam pomóc a się martwię no i napisałabyś cosik bo
              to zawsze poprawia samopoczucie?
              • Gość: Dagmara tak trzymac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:17
                Sznyku, tak trzymac. Oby z tym dobrym humorem jak najdluzej, bo inaczej i ja
                dola dostane a codziennie chodzic an zakupy nie moge. :))
                Baska i co, poprawilas sobie humorek???? Kupilas cosik fajnego? A swoja droga
                maly niezle teksciki ma. Szkoda ze moj jeszcze nic nie mowi. A Twoj to pewnie po
                mamusi taki wygadamy.
                Piotrek, no widzisz, szkoda, ze nie wiedzialam ze taka sytuacja, moze i bym sie
                wybrala. A co do staran to niestety w tym miesiacu sie nie udalo. Moze teraz
                bedzie lepiej.
                Pecherz juz sobie wreszcie wyleczylam , antybiotykami niestety.
                Poza tym dzieciaka mam chorego, tzn katar ma ale spotykac sie z kolezankami na
                kawce nie moge, bo nie chce innych pozarazac. Poza tym bobas w dzien juz nie
                chce mi spac. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu i zmeczona jestem niesamowicie. Na
                szczescie o 19 juz spi, wiec wieczorek do mnie nalezy.
                No to milego weekendu Wam zycze.
                Piterek, udanych zakupow.
    • Gość: halucynacja jest tu kto z maturzystów '99 ??? IP: *.chello.pl 06.11.05, 18:36
      jest tu kto z maturzystów '99 ???
      • Gość: szczuro76 nowy tydzień IP: *.pzuzycie.pl 07.11.05, 08:12
        hejka no ja na zakupach poszalałem przeciętnie - dwie bluzki w croppie sobie
        kupiłem ale zmęczenie i szybko mijający czas dały mi się we znaki - byłem w tym
        nowym sklepie ElectroWorld - ale kicha, kupa badziewia, ludzi jeszcze więcej,
        rany ja za stary na to jestem, na szczęście miałem fajną bibę w weekend i
        ogólnie miło spędziłem czas, aż się chce żyć czego i Wam życzę, znaczy
        podejścia do codzienności miłego dnia
        • Gość: Dagmara Re: nowy tydzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:19
          No to fajnie, ze zakupki ci sie udaly. A ja jestem zla na miniony weekend bo
          popsul mi sie boiler z ciepla woda i trzeba bylo wymienic co u mojego meza
          trwalo 2 dni, a mial sie bobasem zajmowac. O i skonczylo sie na tym ze sama sie
          nim zajmowalam. A do tego te koszty. Wrrrrrrr i moja mikrofalowka poszla sie
          je...c teraz zarcie sobie w boilerze bede odgrzewac chyba.

          • Gość: szczuro76 Re: nowy tydzień IP: *.pzuzycie.pl 07.11.05, 09:52
            ch zaszalałem marnie bo zobaczyłem jaki jest stan konta i musiałem z kilku
            rzeczy zrezygnować haha ot zapomniałem że zjada mnie już kredyt mieszkaniowy
            haha ale ... no a w boilerze to chyba będziesz mogła gotować na parze hahaha
            czyli d..a ze smażonych pyszności haha
            • Gość: szczuro76 specjalnie dla Was na dobry humor! IP: *.pzuzycie.pl 08.11.05, 08:02
              Elo elo moi ziomale
              w życiu chodzi o detale
              tu trzeba umieć się znaleźć
              a nie narzekać, wcale !!!
              zacznijcie myśleć do przodu
              nie żądając dowodów
              że będzie dobrze
              radę rzucam Tobie
              jazda przed siebie
              jak słonko po niebie
              w wyścigu po uśmiech
              zmień to, zaskocz mnie.

              Żebyście się częściej uśmiechali do mnie z ekranu :)))))))) miłego dnia
              • Gość: Baśka Re: specjalnie dla Was na dobry humor! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:34
                Bardzo dziękujemy za piękne motto dnia. Już się z rana wkur..... i tak myślałam,
                że jak zajrzę to mi się poprawi.
                aha, do kredytu można się przyzwyczaić ja już tak 3 lata ponad:)
                • Gość: szczuro76 mądrala IP: *.pzuzycie.pl 08.11.05, 09:00
                  hej ja to dziś też wstałem lewą nogą, od zmiany czasu w ogóle nie mogę się
                  pozbierać a to było jakiś czas temu, beznadzieja. a kredyt? hm Basiu ja
                  specjalnie nie narzekam ale się czasem łapie na tym że wydaje lekko kasę nie
                  pamiętając o tym że mam dodatkowe wydatki i budzę się uświadomiony w tym jak
                  dobijam dna hahahaha no ale są rzeczy które rekompensują ten zły humor więc
                  staram się nie załamywać rąk.
                  • Gość: Dagmara Re: mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 18:52
                    Dzieciaki na co kredyty pobraliscie?? Ze tak Wam spac nie daja?
                    • Gość: Baśka Kredyty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.05, 19:57
                      Ja nie narzekam (już) bo był moment fakt, że spać nie mogłam -tylko czasami tak
                      jest w życiu, że jak się chce być u siebie - a nie kątem u rodziców to trzeba.
                      Niestety ani ja ani Rafał nie mieliśmy ani na tyle dobrych prac, ani na tyle
                      zamożnych rodziców żeby nam pomogli -ale i tak uważam, że warto i nie jest to
                      jakaś straszna rzecz, są ludzie co im nie chcą dać kredytów a nam dali hi hi!!
                      Był moment że miałam 3 (mieszkanie ,samochód i jeszcze meble kupiłam też na
                      kredyt) musiałam wcześniej wracać do pracy to jest najwiekszy minus. Ale
                      ogólnie naprawdę gorzej albo lepiej ale przynajmniej na własny rachunek. Także
                      może nie tyle polecam ale uważam, że to nic strasznego!!!
                      • Gość: szczuro76 Re: Kredyty IP: *.pzuzycie.pl 09.11.05, 07:57
                        co robić, takie życie jak człowieka jeb... z każdej strony i nie sposób zarobić
                        na siebie z normalnej pracy? a jak się chce być u siebie to innej drogi nie ma,
                        mnie na szczęście matula pomogła w dużym stopniu ale przy moich zarobkach :(
                        miłego dnia
                        • Gość: Baśka Re: Kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:22
                          To fakt Twoja Matula jak to mówisz jest bardzo dobry człowiek. Moja też jest
                          niezła -obiadek co niedziela+ na 3 dni na wynos. Dzięki temu taka dobra
                          kuchareczka jestem!!! A tak w ogóle też miłego dnia wszystkim pracoholikom.
                          Dobrze że u nas nie Francja bo na mojej peryferii by mi już pewnie spalili mój
                          dopiero co spłacony samochodzik (okropna jestem)
                          • Gość: szczuro76 Re: Kredyty IP: *.pzuzycie.pl 09.11.05, 08:58
                            obawiam się że jeśli u nas będzie się przeciągała taka sytuacja polityczna jaka
                            jest obecnie i zacznie narastać chaos to Francję będziemy również mieli tylko
                            nie wywołaną przez kolorowych imigrantów a przez ludzi sfrustrowanych ubóstwem
                            w kraju ... a matula? ma tyle wad ile zalet choć wdzięczności nie ukrywam ale
                            to temat na długie opowiadanie
                            • Gość: Dagmara Re: Kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:26
                              A czyli kredyciki na mieszkanka. Wspolczuje Wam serdecznie. Baska a skoro
                              uwazasz, ze to nic strasznego to chyba wysle mojego meza do Ciebie. On od
                              kredytow sie trzyma z daleka. Unika jak ognia. NAwet glupiego telewizora by nie
                              wzial nie mowiac juz o samochodzie. A szkoda, szkoda, bo ja chetnie bym wziela
                              na pare rzeczy. Za gotowe byloby ciezko, a kredyt jakos daloby rade zawsze
                              splacic. JAkby co to toaj jak mowicie, rodzice by pomogli.
                              A co do Francji, to rzeczywiscie bedzie niedlugo tak samo, tak wiec Baska masz
                              garaz? :))) Tam moze Twojego autka nie znajda. I wracaja do polityki to mam
                              nadzieje, ze PiS nie dostanie wiekszosci poparcia. Przeraza mnie ten fakt, nawet
                              nie chce myslec co to bedzie jak bedamieli taka wiekszosc rzadzaca.
                              • Gość: szczuro76 Re: Kredyty IP: *.pzuzycie.pl 10.11.05, 08:00
                                mnie raczej przeraża pazerność na władzę PO i ich chwiejność polityczną, rząd
                                musi mieć większość żeby były perspektywy na zmiany a czy na lepsze? nigdy nie
                                ma tej pewności ale jeśli nie spróbują to będzie naprawdę kiepsko a już teraz
                                jest nie najlepiej. ale o polityce to mogę gadać godzinami bo w sumie kończyło
                                się coś w tym kierunku a co do kredytów? hm Daguś nie masz czego współczuć, ja
                                się cieszę że będę miał mieszkanie w takim miejscu jak chciałem na małym
                                osiedlu, co prawda 2 pokoje ale od czegoś trzeba zacząć i wreszcie się
                                usamodzielnić bo już mam dość mieszkania ze starymi to raz a dwa jak mówiłem
                                nie przeraża mnie sam kredyt bo mam mały ale to że o tym zapominam że go
                                spłacam hahahah miłego dnia
                                • Gość: szczuro76 weekend IP: *.pzuzycie.pl 10.11.05, 09:52
                                  hej rozumiem że Wasza mała aktywność jest związana z przemęczeniem jesiennym?
                                  mam nadzieję że odpoczniecie sobie przez 3 najbliższe dni, nabierzecie chęci do
                                  życia i że będę miał co czytać po powrocie znad morza, życzę słodkiego
                                  lenistwa :))))
                              • Gość: szczuro76 polityka IP: *.pzuzycie.pl 10.11.05, 10:19
                                a wracając Daga do Twoich obaw odnośnie przyszłości to powiem Ci że obecnie
                                wolałbym nowe wybory, takie w których ludzie przejrzeli by na oczy i zauważyli
                                pazerność PO która przed wyborami podobała mi się za wizję a teraz? myślę że
                                powinni dostać nauczkę za to że tak skłócili ze sobą cały światek. Samoobrona i
                                LPR to kiepscy sojusznicy ale myślę że chodzi o ciągłość i szansę na 100 dni
                                dla rządu a nie o koalicję i rozdawanie stołków. ja uważam że PiS ma dobrych
                                polityków choć złotego środka jeszcze nie wymyślono a i każdy ma swój punkt
                                widzenia. jedno jest pewne, chcą stawiać na ludzi młodych i wykształconych a to
                                chyba dla nas istotne bo to co się dzieje teraz na rynku pracy to "walka o
                                ogień", nie o takiej ojczyźnie myślałem ucząc się i zastanawiając jak będzie
                                gdy zacznę pracować, nie dziwię się że młodzi ludzie uciekają na zachód, gdybym
                                miał ze 20-23 lata też bym tu nie siedział. to chyba daje do myślenia i
                                zastanawianie się nad tym kto zarobi na naszą emeryturę za 15-20 lat są bez
                                sensu bo już teraz młodzi uciekają byle dalej
                                • Gość: szczuro76 prywata IP: *.pzuzycie.pl 10.11.05, 15:46
                                  hello Majkel znów masz zapchaną skrzynkę a mam dobry filmik z jeepami a to coś
                                  dla Ciebie a wraca jako zwrot
                                  • Gość: Sznyku Re: prywata IP: *.crowley.pl 10.11.05, 19:46
                                    No fakt - mialem zasmiecona po brzegi.Obiecuje poprawe :)
                                    • Gość: Sznyku ..... IP: *.crowley.pl 13.11.05, 22:09
                                      Pewnie posadzicie mnie o niczym nie uzasadniony pesymizm (nie pierwszy raz-
                                      he,he),ale chcialem sie pozalic...Zycie jest cholera niesprawiedliwe i do
                                      luftu.Nigdy nie sadzilem,ze wszystko sie tak bedzie komplikowalo.I tym
                                      optymistycznym akcentem zycze milego poniedzialku wszystkim komputerowo-
                                      biurowym ciezko pracujacym :).
                                      • Gość: szczuro76 Re: ..... IP: *.pzuzycie.pl 14.11.05, 07:43
                                        ach ten Twój pesymizm ...
                                        • Gość: Baśka Re: ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 11:18
                                          no właśnie, ja reż jestem dziś zła!!!Rano byłam na badaniach i muszę zacząc
                                          nosić okulary I do tego mamy roczne rozmowy podumowująco motywujące z dyrektorem
                                          - zapowiada się wesoło!!! Ale z drugiej strony szukam plusów:
                                          1. poproszę o podwyżkę
                                          2. Mogę sobie znowu coś kupić - okularki i jeszcze mi firma kasę odda!!!!
                                          3. Najbliższy rentgen znowu za 5 lat (chyba że od tego palenia mam już raka płuc)
                                          Tak czy inaczej miłego dnia!!!!!!!
                                          • Gość: szczuro76 Re: ..... IP: *.pzuzycie.pl 14.11.05, 11:52
                                            heeh grunt żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów jak mawiał Ryszard Ochucki
                                            prezes klubu "Tęcza" miłego dnia
                                            • Gość: Sznyku Re: ..... IP: *.crowley.pl 14.11.05, 19:51
                                              Lista minusow jest coraz dluzsza....Generalnie do bani.A z kazdym dniem
                                              nieuchronnie zwieksza sie ilosc osob,ktore moga mnie pocalowac w d......
                                              • Gość: szczuro76 lista IP: *.pzuzycie.pl 15.11.05, 07:56
                                                ech listę ma każdy ale czy ja wiem czy osobom niepożądanym dałbym się dotknąć
                                                do swojej cennej d...? lepiej to przemyśleć hahahah żeby potem nie żałować a
                                                tak poważniej to jestem zasmucony Twoimi huśtawkami nastrojów, a już było
                                                nieźle pod koniec października ah trzeba postawić Cię na nogi znaczy wyskoczyć
                                                chyba razem na jakiś podryw bo to chyba główny problem - z babą źle a bez baby
                                                jeszcze gorzej jak mawiają haha głowa do góry, jesteś młody, rozwojowy,
                                                wykształcony mam chatę i jesteś ... ciągle do wzięcia hahahah same plusy, ja Ci
                                                zazdroszczę haha miłego dnia
                                                • Gość: szczuro76 zima IP: *.pzuzycie.pl 15.11.05, 09:26
                                                  kurde podobno w tym tygodniu ma się zacząć zima znaczy prostym językiem śnieg
                                                  plus mróz i dopiero nam się dobierze do d... ech i znów tony ubrań rękawiczki i
                                                  inne bzdety, szkoda że ludzi nie obowiązuje sen zimowy bo chętnie bym się z
                                                  misiami zdrzemnął na tę okoliczność smutną .... hm wzrośnie spożycie chyba żeby
                                                  ogrzać organizm hahaha
                                                • Gość: szczuro76 nieobecności IP: *.pzuzycie.pl 15.11.05, 09:29
                                                  hm Baśka się odzywa regularnie, na Michała to mogę liczyć jak na rachunki z
                                                  Idei haha bo pokazuje się stale a co się dzieje z panią Dagą nie mówiąc już o
                                                  reszcie która kiedyś była bardziej aktywna? hm mnie to ciekawi koleżanka Iza i
                                                  jej losy, pan Aspiryna, ech bo Generałowie to w ogóle przepadli ... rany
                                                  dopiero co zdaliśmy maturę i już rozpad klasy hahahah ech czasem to się czuje
                                                  jak Robinson na tej swojej wyspie, moglibyście się częściej odzywać żeby mi
                                                  umilać czas w tej orce, pozdro600
                                                  • Gość: Dagmara obecna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:07
                                                    No to ja juz sie moge zameldowac. Jakos ostatnio czasu ne za bardzo mialam.
                                                    Michal wspolczuje, ze znow masz dolek. ale tak jak Baska, sprobuj poszukac jakis
                                                    plusow.
                                                    Baska mam nadzieje, ze z rozmowy motywacyjnej bediesz zadowolona.
                                                    Szczurek ty to jak zwykle pozytywnie do zycia nastawiony az sie chce na forum
                                                    zgladac.
                                                    A u mnie nic ciekawego. Stara bida. Poki co deprecha zimowa mnie jeszcze nie
                                                    dopadla ale czuje ze to juz niedlugo.
                                                  • Gość: Sznyku Re: obecna IP: *.crowley.pl 15.11.05, 20:15
                                                    Jak by Ci to Dagmara powiedziec-rozmowy motywacyjnej w mojej firmie nie
                                                    bedzie....To znaczy w sumie są.Szef mowi: "nie p....,trzeba zap......,wez sie
                                                    za to i zap....,rzucaj wszystko i zap....,co ty p....-po co Ci dzien wolny?
                                                    Wczesniej chcesz wyjsc?-czys ty och...."-cytaty to byly.Tak wiec zmotywowany
                                                    jestem niesamowicie.I tak zap...po 11 godzin dziennie,to i humor dobry :)
                                                    A Piter to ma dobry humor-fakt...Ichyba powody sa.Jeden raczej znam - taki
                                                    dlugofalowy chyba.A drugi - domyslam sie...ale ćśśśśśśśś :)
                                                  • Gość: Sznyku Re: nieobecności IP: *.crowley.pl 15.11.05, 20:09
                                                    To ja w punktach odpowiem:
                                                    1.Podryw - hmmm - ta kwestie juz kiedys dyskutowalismy.Moja elkowencja
                                                    ostatnimi czasy pozwala co najwyzej fajki kupic :).I masz racje z baba zle,a
                                                    bez niej jeszcze gorzej....ale ta kwestie jaka baba,co i jak to omowimy
                                                    szczegolowo w tzw realu,Piter
                                                    2.Zima - ciesze sie jak nie wiem co....kurrrrr....zima jest to i zimno musi
                                                    byc - takie sa odwieczne prawa natury.Znowu bede chodzil ubrany 2 38 warstw a i
                                                    tak zmarzne - to jest minus pracy na powietrzu.A na okolicznosc zimy poczynilem
                                                    przygotowania w postaci dzisiejszej zmiany opon.
                                                    3.Nieobecnosci - Jestem-obecny,nieprzytomny.Pisze na tyle,na ile mi moj
                                                    zmeczony mozg pozwala przesylac sygnaly do paluchow :)
                                                    P.S. Izka to juz sie calkiem nie odzywa,Muzzy tez zamilkla - oby nie na
                                                    wieki :).
                                                    Milego dnia wsiem.
                                                  • Gość: szczuro76 dzień dobry IP: *.pzuzycie.pl 16.11.05, 07:43
                                                    hej dzieciaki ja to humor staram się zawsze mieć dobry, inaczej chyba nie
                                                    potrafię funkcjonować choć czasami również mam powody do narzekań i dąsania się
                                                    ale ... głowa do góry i do przodu, sam świata nie wywrócę więc muszę przyjmować
                                                    to co mam ale żebym nie wyszedł na filozofa to bardzo mi miło że moja dawna
                                                    partnerka od jazdy pkp takie mi tu czyni komplementa :) aż się miło człowiekowi
                                                    na sercu i cieplej jakby haha
                                                  • Gość: szczuro76 brak czasu IP: *.pzuzycie.pl 16.11.05, 07:45
                                                    no ja to staram się zrozumieć powody Waszych i nie narzekam ale z góry muszę
                                                    zaznaczyć że pisanie z kimś to czysta przyjemność a już z kimś kogo zna się od
                                                    lat hmmm fajnie że chociaż taki mamy kontakt miłego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 powody do optymizmu IP: *.pzuzycie.pl 16.11.05, 07:48
                                                    ech powodów do optymizmu mam trochę ale i minusy życia mnie dopadają również
                                                    więc bilans nie jest mocno dodatni - w sumie Michał ma rację są małe i duże
                                                    plusy - ech no i prawie mi się tu wygadałeś "domyślniaku" hahaha a ponadto
                                                    niebawem odbieram chatkę, widać już na horyzoncie święta a minusy? brrr zimy
                                                    nie cierpię, autko będę musiał opylić ech i gdybym jeszcze znalazł fajną robotę
                                                    to bym nie narzekał, znalazłem bajkowe zajęcie ale płacić mi chcieli grosze,
                                                    znaczy z 500 zeta mniej miesięcznie niż mam teraz a i tak moja obecna pensja na
                                                    kolana nie powala ale nie tracę nadziei Misiaczki
                                                  • Gość: szczuro76 Majkel IP: *.pzuzycie.pl 16.11.05, 07:52
                                                    ej podryw a raczej szczegóły dogadamy na spotkaniu w realu to jasne a z tym
                                                    Twoim wygadaniem to jak zwykle przesadzasz, ja tam wielkich odstępstw od normy
                                                    nie zauważam, gadamy jak kiedyś, gdybyś posłuchaj u mnie w pracy "radomiaków"
                                                    to byś się dowartościował, kiedyś tu kogoś nagram żebyś to zrozumiał hahaha
                                                    albo pan z Idei który dzwonił do mnie tydzień temu, nie dość że pomyliły mu się
                                                    daty to jeszcze bełkotał jak nieszczęście więc uśmiech na gębę chociaż raz w
                                                    tygodniu (od czegoś trzeba zacząć) i trza wierzyć że będzie dobrze bo jak nam
                                                    dobrze nie będzie to kto będzie miał lepiej hahah w końcu to my chodziliśmy do
                                                    Norwida nie?
                                                  • Gość: Baśka Proza życia szarego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 08:22
                                                    i gó..!!! Podwyżki niet (ten..tego ..przypomnij sie w przyszłym roku) ale co mi
                                                    obowiązków dowalił to jego a i jeszcze powiedział, że muszę nad sobą pracować bo
                                                    czasami agresywna jestem! Ja?????? agresywna???????????? oaza spokoju,
                                                    asertywności. No doprawdy, ale co mi tam. Michałku, nie wiem czy jest chociaż
                                                    jeden normalny szef na świecie, chyba bym wolała takiego co bluzga (przynajmniej
                                                    bym zrozumiała hihi) niz swojego i tu cytuję: Byłaś w niedzielę w kościółku?
                                                    Słyszałaś kazanie o talentach ...w tym miejscu skrót kazania...-wykorzystaj
                                                    swoje i blebleble Wszystkim życzę wygrania w totka (będzie od kogo pożyczać!!)i
                                                    miłego dnia!!!
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Proza życia szarego IP: *.pzuzycie.pl 16.11.05, 08:51
                                                    hehe szef katolik i to praktykujący hehe niezłe tego jeszcze nie przerabiałem
                                                  • Gość: szczuro76 do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 16.11.05, 12:02
                                                    próbuje łączyć elementy
                                                    życia, świat przeklęty
                                                    słońce na niebie niżej
                                                    znak że zima coraz bliżej
                                                    a trzeba widzieć sens
                                                    widzieć drogę gdzieś
                                                    by iść z przekonaniem
                                                    że poradzę sobie z zadaniem
                                                    jednak z podniesioną głową
                                                    by wiedzieć to i owo
                                                    bo nie sposób grać przegranego
                                                    pogrążać siebie samego
                                                    wszak jest forum
                                                    będące dobrym torem
                                                    koleżeńska dla Ciebie ręka
                                                    optymizm i tu dosięga
                                                    eeech jak zwykle moja sztuka dla sztuki bo jednak w pracy mam nadzieję że
                                                    jednak walory koleżeńskie, chęć podniesienia Was na duchu i sam fakt iż robię
                                                    co mogę byście nie upadli zasłonią niedostatki literackie i walory estetyczne
                                                    wiersza które jednak nie wzlatują ponad poziomy pewne ale liczę na
                                                    wyrozumiałość ze strony "dołujących" haha a sam fakt że piszę gorzej niż kiedyś
                                                    wynika z faktu braku rozwoju w pracy, niechęci do istnienia w godzinach 8-16
                                                    oraz brak czasu na przemyślenia związane z tworzeniem literatury :)
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 16.11.05, 19:39
                                                    Jest git!! Dzisiaj spedzilem w pracy jedynie 12 godzin.Od 6:30-do 18:30.I
                                                    wyczuwam tendencje zwyzkowa.Sobota pracujaca bedzie na bank.A kto wie,czy nie
                                                    trzeba bedzie sie zjawic w niedziele.Bo przeciez trzeba sie zajac
                                                    dokumentacja.Niewazne,ze mam dwa razy wiecej obowiazkow niz cala
                                                    reszta.....drobiazg.Chyba mnie po prostu przelozeni doceniaja :).Ide cos
                                                    zjesc,bo na obiad oczywiscie czasu zabraklo...
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 16.11.05, 20:49
                                                    Po zastanowieniu....to chyba dlatego tyle siedze,ze sobie nie radze po
                                                    prostu........to jest odpowiedz.A Ty Baska sie nie stresuj,ze jestes niby
                                                    agresywna.Chcesz zobaczyc agresje w pracy?Zapraszam...posluchasz rozmow i
                                                    reakcji u mnie w pracy-jest kilku takich (wlaczajac w to mnie :) ).Uznasz,ze na
                                                    pewno jestes oaza spokoju (Twoj szef uznalby to samo)
                                                  • Gość: szczuro76 Re: do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 17.11.05, 07:50
                                                    taaak z tym czasem pracy to masz przechlapane, ja za to od zmiany czasu nie
                                                    mogę dojść do siebie, rano czuję się jakbym pił pół nocy w dzień bym spał a
                                                    wieczorem to najlepiej się bawić, co za popieprzona pogoda brrrr miłego dnia
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 17.11.05, 19:17
                                                    Taa....Moj ranek zaczyna sie ok 5...dzikim pedem sniadanie,zeby zdazyc do
                                                    pracy.W pracy jestem ok.6:30,6:40.Kawa.Mam ok 15 minut na jej wypicie i
                                                    jednoczesne przygotowanie zaleglych dokumentow z dnia wczorajszego,oraz
                                                    dokladne ustalenie co trzeba zalatwic dzisiaj.Potem bieganina do ok.11.Non stop
                                                    z telefonem przy uchu...O 11 czas na kawe i zjedzenie sniadania.Czasu starcza
                                                    na jogurt co najwyzej.Potem znowu to samo - bieganie,jakies odbiory,proba
                                                    zalatwienia rzeczy niemozliwych od reki.Obiad nastepuje ok 13:30,14.Max 15
                                                    minut,bo wiecej czasu nie ma.I do konca dnia bieganie,badz obrabianie
                                                    papierow,jak juz ludzie skoncza prace.Koniec dnia ok 18.
                                                    Nie bardzo nawet mam kiedy odczuc,jak bardzo chce mi sie spac
                                                    A zabawa? Szczerze mowiac jak juz dotre do domu,to mam jedynie ochote polozyc
                                                    sie spac.Zeby miec chwile dla siebie wychodzi tego ok 6 godzin...W weekend jest
                                                    szansa odespac.Pod warunkiem,ze nie pracuje w sobote,albo nie mam jakiejs
                                                    fuchy,ktora trzeba zrobic w 2 dni+1 noc.Efekt....."Jeszcze bardziej zgorzkniali
                                                    tetrycy".-he,he.
                                                    Milego dnia wszystkim zaharowujacym sie...
                                                  • Gość: szczuro76 Re: do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 18.11.05, 09:44
                                                    ręce opadają normalnie haha zero optymizmu, na szczęście za 6 godzin weekend i
                                                    to bardzo fajny miłego wypoczywania
                                                  • Gość: Baśka Re: do przodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 10:31
                                                    Jogurty są bardzo zdrowe!!! Ja też mam dołującą pracę i do tego w okularach
                                                    wyglądam jak zombi ale co mi tam- już niedługo weekendzik. Odpoczniemy, odeśpimy!
                                                    Miłego odpoczywania! Byle do wiosny!!!
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 18.11.05, 20:06
                                                    Jutro sobota...pracujaca,kur.... mac....
                                                    Nastepna tez....i to z niedziela razem chyba...
                                                    I skad tu optymizm czerpac??
                                                  • Gość: Dagmara Re: do przodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 19:20
                                                    Sznyku, wspolczuje takiej pracy. Zastanawiam sie czy opisac Wam moj dzien w
                                                    pracy jak jeszcze pracowalam. Ale chyba tego nie zrobie bo nie chce Was
                                                    denerwowac. I tak widze, ze nerwowe zycie macie.
                                                    BAska, a kiedy Ty w weekend chcesz odpoczywac i to jeszcze Ty przy dziecku???
                                                    A tak w ogole to ostatnio cos mi sie forumnie otwieralo. Co zagladalam to
                                                    pokazywalo, ze strona niedostepna. Juz myslalam, ze skasowali strone, za to ze
                                                    prywate sobie zrobilismy.
                                                  • Gość: Szntyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 20.11.05, 18:38
                                                    No to bylo bardzo fajnie,chociaz sklad byl meeeega okrojony.Ale zarcie
                                                    calkiem,calkiem,nie Piter? I te meskie Polakow rozmowy :).
                                                    Milego dnia wszystkim ktorzy sa w pracy jak jeszcze ciemno jest
                                                  • Gość: szczuro76 Re: do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 21.11.05, 09:05
                                                    eee ja tam lubię z Tobą gadać i też uważam że było miło no i ten Twój talent
                                                    kulinarny haha pamiętaj że jak się czujesz samotny to ja coś zawsze opier.. na
                                                    ciepło hahahaha taaaa męskie rozmowy kawalerów, ech co robić, miłeog dnia
                                                  • Gość: Dagmara Re: do przodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 10:00
                                                    No ciesze sie bardzo, ze dobrze sie bawiliscie. A teraz powiedzcie co jedliscie?
                                                  • Gość: szczuro76 Re: do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 21.11.05, 10:46
                                                    ech Majkel to ma fach w ręku, kulinarny, mniaaam tiramisu na deserek a na obiad
                                                    chyba canneloni tak to się nazywa jak pamiętam z mięskiem i ech aż fajnie tak
                                                    spędzić popołudnie w męskim gronie, browaru tylko brak ale niestety kierowcy są
                                                    z góry na przegranej pozycji haha
                                                  • Gość: Dagmara Re: do przodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 18:22
                                                    Kochani tylko powiedzcie kiedy nastepny raz takie pychotki bedziecie robic, a
                                                    raczej Michal to ja moge byc i kierowca. Az mi slinka pociekla. Michal to jakis
                                                    ukryty talent? I ty mowisz ze czesto masz dola? Gdybym ja tak potrafila
                                                    gotowac.... to mialabym dupe jak szafa trzydrzwiowa.
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 21.11.05, 20:54
                                                    A jaka ja mam niby dupe?? - jak szafa wlasnie.Mimo,ze na codzien jem naprawde
                                                    bardzo malo.Kolejny rekord za mna.....13godzin.Jutro sprobuje go pobic.Jak do
                                                    konca tygodnia dociagne,to mowcie mi Master :).NO!
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 22.11.05, 05:53
                                                    Pruszy snieżek pruszy,Sznykowi w uszy
                                                    Moze czapeczke dac? K... jego mac....
                                                    Widamy pierwszego dnia zimy tej jesieni :)
                                                  • Gość: szczuro76 Re: do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 22.11.05, 07:46
                                                    widzę że odkrywasz w sobie nowe talenty haha niezłe ubawiło mnie z rana haha
                                                    Daguś gdyby szczęście zależało tylko od gotowania? eech nie takie proste są
                                                    reguły panujące na świecie a to że Majkel ma dryg do garów to fakt mniaaam
                                                  • Gość: Dagmara Re: do przodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 19:49
                                                    Sznyku, spoko dotrwasz do konca i to nie tylko tyg ale i roku. Wierze w Ciebie.
                                                    Piterek, gotowanie do bardzo duzo; LAtwo powiedziec komus kto umie i lubi gotowac.
                                                    A co do sniegu to ja mniej zadowolona, ale moj dzieciak bardzo.
                                                  • Gość: Sznyku Re: do przodu! IP: *.crowley.pl 22.11.05, 21:36
                                                    No to zarzadzilem....14 godzin dzisiaj....Ciekawe,co bedzie,jak nie bedzie mi
                                                    sie oplacalo na noc do domu wracac....he,he.A odpoczne,jak sie dwie niedziele
                                                    do kupy zejda :).
                                                  • Gość: szczuro76 Re: do przodu! IP: *.pzuzycie.pl 23.11.05, 07:51
                                                    hehe no z tymi niedzielami to chyba przesadziłeś bo najbliższą masz mieć
                                                    pracującą więc tak nie szalej z tym odpoczywaniem ;) a co do gotowania? hm Daga
                                                    to tak naprawdę mało jak nie ma się komu gotować lub z kim ale to akurat temat
                                                    na inną okazję i dłuższy wykład haha miłego dnia
                                                  • Gość: Baśka Nowy szary dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 08:02
                                                    Michał, na pewno nie jest tak źle!!! Swoją drogą chociaż Ci za to płacą? Bo ja
                                                    wczoraj jak mój szef wpadł na kontrolę to mu serwowałam kawkę (sam k...a nie
                                                    umie!!!) ale po tym padł tekst, że jednak dostanę podwyżkę i tu uwaga 100 zł
                                                    brutto!!! Zaszalał nie ma co! I jeszcze jeden cud dziś rano w Alejach nie było
                                                    korka! A dlaczego? Po prostu nie działały światła przy Reducie!!!
                                                    Ale żeby mi nie było za miło to kolega mój b. fajny z pracy stwierdził że mam
                                                    osobowość neurotyczno - lękową!!!
                                                    Tak więc miłego dnia
                                                    Zlękniona neurotyczka
                                                  • Gość: Dagmara Re: Nowy szary dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:33
                                                    czesc zlekniona neurotyczko, ale sie usmialam
                                                  • Gość: Sznyku Re: Nowy szary dzień IP: *.crowley.pl 23.11.05, 20:49
                                                    Zlekniona neurotyczka....dobreeee.To ja jestem schizoidalnym paranoikiem :).
                                                    A za godziny mi placa...pewnie....pensje przeciez co miesiac dostaje....I
                                                    podwyzki mialy byc w grudniu...beda w marcu.Nie dla wszystkich,tylko dla
                                                    wybranych i to tez podobno a nie na pewno.I nie wiadomo w marcu ktorego roku-
                                                    hehe.To byla cala dzisiejsza rozrywka (napisanie tego postu).Milego
                                                    czwartku..Ja nawet nie odliczam...bo weekend tez roboczy.
                                                  • Gość: Baśka KONKURS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 10:17
                                                    !!!konkurs!!!

                                                    Marzysz o wielkiej wygranej?

                                                    Nie zwlekaj!

                                                    Wyślij sms o treści "ch.. wam w dupe" na nr 997.

                                                    Do wygrania darmowa jazda polonezem, 3 zdjęcia i 2 bransoletki. Powodzenia!
                                                  • Gość: Baśka Re: KONKURS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 10:18
                                                    Przepraszam za dowcip, ale nie mogłam się powstrzymać. Pozdrawiam
                                                    Miłego leniuchowania
                                                  • Gość: szczuro76 Re: KONKURS IP: *.pzuzycie.pl 25.11.05, 10:33
                                                    hehe same korzyści: polonezami to chyba już nie wożą a zdjęcia i bransoletki?
                                                    hm fotograf podrożał a biżuterii nie lubię haha ... historia autentyczna - mój
                                                    kumpel schlał się na sylwka, wyszedł z impry zobaczył auto z kogutem pomachał
                                                    wsiadł podał adres haha i w trakcie jazdy i z pytań zorientował się że coś jest
                                                    nie tak, siedział w radiowozie, był spokojny to i odwieźli go pod dom haha są
                                                    ludzie wśród mundurowych :) pozdro
                                                  • Gość: Dagmara Re: KONKURS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:19
                                                    Baska, ale sie usmialam. Piotrek, to koles mial szczescie, ze trafil na jkis
                                                    porzanych polijantow. Inny to by go od razu na wytrzezwialke zabrali i jeszcze
                                                    oskarzyli o nieposzanowanie wladzy czy cos takiego.
                                                  • Gość: Baśka Halo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 11:20
                                                    Ej, Misie gdzie jesteście? Spać na Zimę poszliście???? Pobudka - znowu
                                                    poniedziałek. Wszystkim życzę miłego dnia!
                                                  • Gość: szczuro76 Re: Halo? IP: *.pzuzycie.pl 28.11.05, 12:59
                                                    k..a nera mnie szarpie po weekendzie, zmęczony jestem i chyba mnie łapie grypa
                                                    choć są i plusy bo w domu to bym chętnie z tydzień poleżał haha miłeog dnia
                                                  • Gość: D Re: Halo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 16:35
                                                    Bylo tyle ne pic w weekend . To nie grypa tylko porzadny kac, No wiesz co tyle
                                                    lat masz a jeszcze nie potrafisz odroznic????
                                                    U mnie oczywiscie nudy. Poszlam na sanki to snieg zaczal topniec i trzeba bylo
                                                    szybko wracac do domu.
                                                  • Gość: Sznyku Re: Halo? IP: *.crowley.pl 28.11.05, 18:54
                                                    A na grype nie ma to jak dobre odkazenie organizmu.....:).Nie lubie
                                                    zimy......bardzo,bardzo.Fajny tydzien sie zapowiada generalnie.
                                                    Milego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 zaraz zaraz IP: *.pzuzycie.pl 29.11.05, 07:32
                                                    się koleżeństwo trochę zagalopowało, kaca ostatni raz to miałem chyba po
                                                    maturze haha a tak poważnie to pijam rzadko żeby była jasność i w śmiesznych
                                                    ilościach więc szansa na pokazanie się objawów dnia poprzedniego kolejnego
                                                    ranka jest niemal niemożliwe, ot chyba zbyt grzeczny jestem ;) miłego dnia
                                                  • Gość: Sznyku Re: zaraz zaraz IP: *.crowley.pl 29.11.05, 20:17
                                                    Wiem Piotrek,wiem.Ja tez kaca dawno nie mialem.Tez praktycznie nie pije od
                                                    dluzszego juz czasu.....bo stracilem odpornosc na alkohol.Chyba kwestia stalego
                                                    przemeczenia.Albo starosc sie zbliza:).Ale o tym wole nie myslec....:)
                                                  • Gość: Dagmara Re: zaraz zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:58
                                                    Daj spokoj z ta staroscia, moj maz caly czas mi powtarza, ze 30 na karku mam. A
                                                    to wcale mile nie jest bo ja dokladnie pamietam jak moj ojciec na mioch 9 ur
                                                    powiedzial, jeszcze drugie tyle abedziesz pelnoletnia. A tu juz drugie tyle
                                                    minelo. Buuuuuu
                                                  • Gość: Sznyku Re: zaraz zaraz IP: *.crowley.pl 30.11.05, 18:59
                                                    Taaaaa....Tyle,ze majac 3 dychy na karku masz meza i dziecko.A mi sie nawet nie
                                                    udalo znalezc kobity co by ze mna wytrzymala...o dziecku juz nie
                                                    wspomne....Wiec nie marudz :)
                                                    P.S. Ponawiam ogloszenie.SZUKAM ZONY!!! :)
                                                  • Gość: Baśka Re: zaraz zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 08:44
                                                    Michałku!!! Dla Faceta (dla baby zresztą też) 30 to najlepszy okres!!!!! Tak
                                                    sobie tłumaczę!!!! A poza tym żony się nie szuka, sama Cię znajdzie prędzej czy
                                                    później 100%. Słuchajcie!!! Naprawdę jesteśmy w świetnym wieku!!!!Jeszcze młodzi
                                                    i frywolni (hihi) a jednocześnie dojrzali!!!! Najlepszy rocznik!!!
                                                    Czy ktoś sie nie zgadza???
                                                  • Gość: Sznyku Re: zaraz zaraz IP: *.crowley.pl 01.12.05, 20:54
                                                    No ja Cie prosze....ja to nawyki starokawalerskie chyba niedlugo zaczne
                                                    miec.Zreszta....jak sie zycie spedza w pracy to sie tak musi chyba
                                                    skonczyc.Poza tym,Basia,Ty nie jestes tzw probka reprezentatywna,bo tez maz
                                                    meza i dziecko.NO!.Czy jestesmy mlodzi....w sumie tak... I byloby super,gdyby
                                                    nie to ze ciagle spac mi sie chce.....Dobranoooooc
                                                  • Gość: Baśka Re: zaraz zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 08:09
                                                    Mi też sie ciągle chce spać -można się przyzwyczaić - chyba! A męża sama sobie
                                                    upolowałam! A tak w ogóle to lubię piątki. Miłego dnia
                                                  • Gość: Sznyku Re: zaraz zaraz IP: *.crowley.pl 02.12.05, 18:20
                                                    Taaaa....najpredzej wlasnie meza bym sobie upolowal-he,he.Bo raz-90procent
                                                    czasu spedzam w pracy.A dwa-i to najistotniejsze-u mnie praktycznie sami faceci
                                                    pracuja
                                                  • Gość: Dagmara Re: zaraz zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:36
                                                    Baska, fajnie ze napisalals to o tej mlodosci itd masz racje i bardzo to bylo
                                                    budujaca. Od razu lepiej o sobie mysle.
                                                    Sznyku, to jak ty ciagle spiacy to moze w ciazy jestes?? Milion dolcow moze
                                                    wygrasz. A tak na powaznie, to Baska ma racje, zona predzj czy pozniej sama sie
                                                    znajdzie. W koncu chyba nie tylko sami faceci u Was w pracy co??? Zorganizujcie
                                                    z ziewczynami jakas imprezke, moze kolezanki przyprowadza???? fajnie moze byc.
                                                    A co sie dzieje z Piterkiem??? Ostatnio cos go bolalo, chyba nerka, mam
                                                    nadzieje, ze sie chlopak nie rozchorowal na nic.

                                                    A co do ciazy to sie Wam pochwale, ze jestem w 7 tyg i 31 lipca 2006 spodziewam
                                                    sie dzieciaczka. Mam nadzieje, ze to dziewczynka, ale obojetnie co byle by bylo
                                                    zdrowe, moga byc nawet blizniaki.
                                                  • Gość: Sznyku GRATULACJE IP: *.crowley.pl 06.12.05, 19:55
                                                    Gratuluje Dagusia...Naprawde fajnie...
                                                    A zona....forget..jakie dziewczyny??Widzialas na budowie dziewczyny??.NO!Wiec
                                                    temat odpadl.Czas powoli sie ewakuowac z tej rzeczywistosci....i przejsc do
                                                    innego Matrixa.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: GRATULACJE IP: *.pzuzycie.pl 08.12.05, 07:39
                                                    hello Żuczki kochane już jestem po chorobowym, Daga congratulazione jak mawiają
                                                    ruscy haha a chciałem już pomagać, fajnie ... Majkel bez obaw coś sobie
                                                    przygruchamy, nie od razu Kraków zbudowano, cierpliwości w końcu takich trzech
                                                    jak nas dwóch to nie ma ani jednego haha
                                                  • Gość: Dagmara Re: GRATULACJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 18:23
                                                    Dziekuje wam bardzo. A Piotrek, to jednak mialam racje ze cos cie dopadlo. JAkas
                                                    grypka?
                                                  • Gość: Sznyku KLUB IP: *.crowley.pl 08.12.05, 19:47
                                                    Teeee,Piter,moze klub starego (no,moze srednio starego) kawalera zalozymy? Ja
                                                    moge byc za prezesa,Ty za wiceprezesa.W kolejnym miesiacu odwrotnie (coby
                                                    sprawiedliwie bylo :) ).Organizacja non-profit generalnie.Czyli zadnych
                                                    skladek,zeby nie bylo co defraudowac.Kazdy przynosi swoj alkohol... ;)

                                                  • Gość: szczuro76 Re: KLUB IP: *.pzuzycie.pl 09.12.05, 07:44
                                                    hej taka widać moja rola że występuje tu jako czarny charakter i muszę napisać
                                                    coś obrzydliwego - Michał nie jesteśmy starymi kawalerami tylko singlami to
                                                    ponoć optymistyczniej brzmi a co do prezesa? hehe ja to wolę prezesy zakładać
                                                    niż być prezesem hahaha no ale że nie samymi świństwami człowiek żyje to ...
                                                    dzięki Daguś za zamartwianie się moich kruchym losem, żyję bo takie paskudztwo
                                                    ubić jak ja to trzeba wirusa lepszego wyprodukować haha miłego dzionka
                                                  • Gość: Sznyku Re: KLUB IP: *.crowley.pl 10.12.05, 08:26
                                                    No z tym zakladaniem prezesow to pojechales....Ale masz racje,lepsze to niz
                                                    bycie prezesem....fakt.A na razie jest sobota....co oznacza,ze trzeba
                                                    zasuwac.....do roboty.A pottem zakupy,porzadek w domu,a wieczorem zgon....
                                                    Milego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 Re: KLUB IP: *.pzuzycie.pl 12.12.05, 07:46
                                                    taaa musisz do minimum ogranicZyć l;iczbę zgonów bo na piwie to my się spotkamy
                                                    dopiero na emeryturze a zakupy to fajna sprawa, rozumiem że to sposób na podryw
                                                    w supermarkecie haha trzymaj się z dala od działu mrożonek bo tam laski są
                                                    jakieś chłodne hahaha miłego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 pobudka IP: *.pzuzycie.pl 15.12.05, 10:51
                                                    hej rozumiem że okres przedświąteczny to zagniatanie ciasta na pierogi,
                                                    kręcenie farszu, pieczenie ciast, kupowanie prezentów, przymierzanie stroju
                                                    świętego mikołaja i inne świństwa ale chyba nie robicie tego całą dobę? dajcie
                                                    znać bo zwariuję i zacznę wycinać choinki hahaha pozdro
                                                  • Gość: szczuro76 święta IP: *.pzuzycie.pl 15.12.05, 10:53
                                                    a tak przy okazji to z jednej strony fajnie jest spędzić święta z rodziną
                                                    przynajmniej z mojego punktu widzenia a z drugiej to znowu niebawem bęziemy o
                                                    rok starsi, ja idę chyba na pierwszy ogień bo jestem z lutego i jakoś ten czas
                                                    tak mknie, ja to jeszcze pamiętam wycieczki, pijaństwo, palenie na ławkach
                                                    nawet ściąganie na klasówkach a tu czas goni jakby się paliło haha
                                                  • Gość: szczuro76 święty mikołaj czyli opowieść na czasie IP: *.pzuzycie.pl 15.12.05, 11:00
                                                    hej teraz część z Was ma podobny problem z prezentami, zdradzę Wam żarcik choć
                                                    oparty na rzeczywistym zdarzeniu, mam z tego ubaw do dziś. mój kumpel ma 7-
                                                    letnią córę, fajna laska wygadana żartowniś niezły i ... wierzy w świętego
                                                    Mikołaja więc jak obgadywaliśmy rok temu święta i takie tam i ktoś wyrwał że
                                                    nie ma czasu bo musi iść kupić prezenty to dostawał po grzbiecie bo prezenty
                                                    kupuje Mikołaj haha zbliżał się grudzień i kumpel z żoną zapytali córki:
                                                    Martusiu co chcesz pod choinkę bo się elfy pytały? Marta powiedziała że chce
                                                    lalę taką co płacze i gada - rodzice na to że jest za droga i chyba ich nie
                                                    będzie stać a mała na to "przecież prezenty kupuje Mikołaj to co się martwicie
                                                    o kasę" hahaa pielucha mi się poluzowała jak to usłyszałem haha więc powodzenia
                                                    i głowa do góry w sklepach, płaci Mikołaj hahaha
                                                  • Gość: szczuro76 pustka IP: *.pzuzycie.pl 16.12.05, 10:58
                                                    no tośmy se popisali kurza stopa, idę przegonić renifery po parkingu albo
                                                    podyndam bombkami na choince albo jeszcze inne świństwo wymyślę skoro mi nie
                                                    umilacie czasu miłego weekendu
                                                  • Gość: Sznyku Re: pustka IP: *.crowley.pl 16.12.05, 18:55
                                                    Nie umilamy........bo ciezko harujemy....i mamy kiepski kontakt z
                                                    rzeczywistoscia.A poza tym to korki.....jak stad do tamtad.Koszmar.Do domu
                                                    prawie 2 godziny wracalem...Nie lubie Warszawy,nie lubie...Milego
                                                    weekendu/poniedzialku....cokolwiek
                                                  • Gość: szczuro76 Re: pustka IP: *.pzuzycie.pl 19.12.05, 07:44
                                                    oj nie narzekaj nie narzekaj byłeś za pasażera i choć było bezalkoholowo to
                                                    jednak miły niedzielny wieczorek ech że tylko dziś trzeba było się znów rano
                                                    zerwać z wyrka brrrr
                                                  • Gość: Sznyku Re: pustka IP: *.crowley.pl 19.12.05, 18:44
                                                    Nic mi nie mow o wstawaniu rano....To jest trauma po prostu....
                                                    Ale odliczamy dni do konca tygodnia.Zostalo jeszcze 2,5 :).YEEEESSSSSS
                                                  • Gość: szczuro76 Re: pustka IP: *.pzuzycie.pl 20.12.05, 07:47
                                                    naoglądałeś się Marcinkiewicza i proszę co ta polityka robi z porządnych ludzi
                                                    hahahaha a reszta forumowców to nie tylko do politylki nie zagląda oj nieładnie
                                                    nieładnie i znów tylko my dwaj na tym okręcie, k.a żeby choć beczka rumu była
                                                    hahah
                                                  • Gość: Baśka Re: pustka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:28
                                                    Dzień Dobry, z rzeczy optymistycznych samochód mi się zepsuł, dziecko ma atak
                                                    agresji i jest za zimno jak na moją delikatną osobę - Gdzie te święta? Nie
                                                    czuję żadnej atmosfery a z braku czasu nawet prezenty kupiłam przez internet,
                                                    część już doszła, reszta mam nadzieję też dojdzie - głównie klocki więc będę
                                                    miała co robić -dom sobie z synem zbuduję. Widzisz Michał ty prawdziwe ja z
                                                    klocków - ale domy sobie budujemy!!!
                                                    Wesołego dnia!!!
                                                  • Gość: Baśka Re: pustka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:29
                                                    A co do Marcinkiewiczowskiego towarzystwa to nie mam nic do powiedzenia
                                                    Szczęść Boże!!!
                                                  • Gość: szczuro76 Re: pustka IP: *.pzuzycie.pl 20.12.05, 09:44
                                                    hehe i pozdro od o. Tadeusza hehe, Baśka ale karpia chyba przez net nie
                                                    zamawiasz? jej ja to jestem przerażony ludźmi w sklepach - ilości plus
                                                    zachowanie, rany dzicz strach z domu wyjść a święta to już mogłyby być i śnieg
                                                    za oknem bo w takiej aurze to kiszka będzie. kurcze sami budowniczowie Baśka z
                                                    klocków, Michał na budowie, nawet Daga ma na nazwisko Cegiełka tylko jak
                                                    niczego nie zbudowałem poza swoim wizerunkiem haha
                                                  • Gość: Dagmara Re: pustka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 17:57
                                                    Ja tez niczego nie zbudowala, ale drzewka posadzilam i to nawet 8. Baska Ty
                                                    klocki kupujesz, ja juz mam. Poki co udalo sie tylko garaz zbudowac bo na dom
                                                    cierpliwosci nie starczylo, oczywiscie dziecku nie mi. Poza tym snieg pieknie
                                                    napadal, fajnie jest podoba mi sie, co prawda dzis z ranca jak z pobierania krwi
                                                    wracalam, to tak sie zastanawialam czy dojade a nie wpadne w jakis nieodsniezony
                                                    zakret a potem w row, no ale jakos sie udalo dojechac.
                                                  • Gość: Sznyku Re: pustka IP: *.crowley.pl 20.12.05, 19:39
                                                    Taaaaa........buduje sie,buduje,tylko szkoda,ze nie dla siebie...ale co
                                                    tam.Maybe someday....
                                                    A odnosnie naszego Pana Marc.... wspominanego wczesniej,o.Tadzia i tego
                                                    towarzystwa, to ja mam 3 slowa do ojca prowadzacego : .... Ci . .... NO!
                                                    Jeszcze jutro,potem w czwartek do polowy dnia-potem wigilia w pracy.Piatek
                                                    firma zrobila wolne (sie szarpneli-nie? )-i chwila wytchnienia.
                                                  • Gość: szczuro76 Re: pustka IP: *.pzuzycie.pl 21.12.05, 07:43
                                                    eee a ja w piątek kibluję brrr na szczęście potem tylko pakowanko i w sobotę
                                                    rano śmigam do rodzinki kochanej na święta i lenistwo lenistwo haha jej
                                                    wreszcie odzyskujecie optymizm wypowiedzi i Daga się pojawiła, ile można
                                                    odśniażać i garaże stawiać haha
                                                  • Gość: szczuro76 życzenia IP: *.pzuzycie.pl 23.12.05, 10:24
                                                    Wesołych pogodnych świąt i udanej zabawy sylwestrowej dla kochanych gamoni i
                                                    Waszych bliskich pa
                                                  • Gość: Sznyku Re: życzenia IP: *.crowley.pl 23.12.05, 12:18
                                                    Wsiewo charoszewo itd itp. I nie zajedzcie sie na smierc :)
                                                  • Gość: Baśka Re: życzenia IP: *.acn.waw.pl 23.12.05, 19:35
                                                    Wesołych Świąt i żeby Mikołaj o was nie zapomniał
                                                    i pamiętacie nasze Wigilie ? eh to były czasy, mam nawet na kasecie kilka z
                                                    nich uwiecznone.
                                                    No to jeszcze raz: świąteczne buziaki
                                                    Pa, pa!!!
                                                  • Gość: Dagmara Re: życzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:29
                                                    Ja Wam rowniez wszystkiego najlepszego zycze.
                                                    Baska na jakeiej kasecie masz wiglie uwieczniona??? Video????
                                                    A ja sie chwale teraz szybko, ze zostalam ciocia. Moja siostra wlasnie dzis
                                                    urodzila synka:)))))))))))) Ale mamy super prezent swiateczny.
                                                    A ja jestem chora, dzieciak nie zarazil. I siedze w domu na 4 literach a raczej
                                                    leze w wyrku. A najgorsze jest to, ze nic do jedzenia nie mam. Tzn mam ale nic
                                                    swiatecznego. Zadnego bigosiku nic!!!!!!!!!!!!!!!! Tak wiec ja w tym roku sie
                                                    niezbyt najem.
                                                  • Gość: Sznyku Re: życzenia IP: *.crowley.pl 27.12.05, 08:41
                                                    No i po swietach.....Dziwne w tym roku byly.Dla mnie smutne jak cholera.Ale i
                                                    tak musi byc czasami.
                                                    A wigilie klasowe pamietam.Baska - masz moze nagrane jak spiewalismy z Darkiem
                                                    Kruczem koledy jako niby dlugowlose aniolki?? - to bylo dobree.

                                                    Milego dnia
                                                  • Gość: szczuro76 po świętach IP: *.pzuzycie.pl 29.12.05, 07:42
                                                    ech fajnie było i mało trochę brrr a dziś w pracy halo panie Michale czemu
                                                    smutne? aaa no i Daga się nie najadła? ech no to przykro że tak Wam się jakoś
                                                    miłego dnia
                                                  • Gość: Baśka na Nowy Rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 12:34
                                                    no cóż - dwa życzenia na NOWY ROK:
                                                    1.żeby był lepszy niż ten stary conajmniej 99%
                                                    2.Żebyśmy się w końcu wszyscy spotkali i jak za starych dobrych czasów
                                                    poszaleli!
                                                    i tyle!
                                                  • Gość: szczuro76 2006 IP: *.pzuzycie.pl 02.01.06, 09:33
                                                    z nowym rokiem nowym krokiem więc wkraczam na forum ale bez przesadnego
                                                    optymizmu choć z uśmiechem bo poprzedni rok był niespecjalny i życzę sobie i
                                                    Wam by ten był lepszy - Wam kobitki przecen na ciuszkach, pociechy z bobasów i
                                                    mężów, żaroodpornych naczyń i dosolonej zupy a mnie i Majkelowi czyli męskiej
                                                    części dobrej kochającej uczciwej i normalnej baby co by uśmiech był, kufel był
                                                    czysty a piwo zimne i żeby ktoś tego umiał dopilnować bo bez tego ani rusz ani
                                                    róż hahahahahhahahahahah miłego dnia i udanego całego roku. Wasz Szczurcio :)
                                                  • Gość: Sznyku Re: 2006 IP: *.crowley.pl 02.01.06, 22:00
                                                    Czego i sobie zycze......
                                                    A tak w ogole to zycie jest do d...
                                                    Mam za soba super sylwestra polaczonego z realizacja jednego z moich hobby,ze
                                                    swietnym towarzystwem.Tylko dlaczego musialo to byc w polowie przesloniete
                                                    przez smutne wydarzenia?? - ehhh-nigdy nie jest super
                                                    Milego dnia
    • Gość: szczuro76 błotko po kolanka IP: *.pzuzycie.pl 04.01.06, 07:52
      czyli zdrabniamy na forum haha ale raczej ilość osób bo frekwencja starej klasy
      jest załamująco niska, pozamarzaliście czy jak?
    • zara.m Znów: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! 04.01.06, 09:33
      Przejrzałam sobie dość uważnie to forum - a było co!! Wpisy liczące sobie ponad
      rok! Ale ja nie o tym.
      Nie znalazłam nikogo od siebie. Ja maturkę zdałam w '97 - czy znajdzie się ktoś
      z mojego rocznika, moze z mojej klasy - A? Mam nało kontaktów z ludźmi ode
      mnie. A mimo że szkoła nie była może pasmem szaleństw, radości - jedną wielką
      imprezą, to chętnie spotkałabym się ze współtowarzyszami "doli i niedoli".
      Odezwijcie się - jeśli ktoś tu jeszcze zagląda! Marta
      • Gość: Dagmara nie zamarzlam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:20
        Wiatam, na poczatek, szczesliwego nowego roku.
        Michalku, no przykro mi ze jakies smutki cie musialy w swieta dopac.
        A ja bylam chora i w zasadzie dopiero jakies 2 dni temu mi sie atar skonczyl.
        Poza tym musze lezec w wyrku jeszcze jakies 3 tyg, przykazanie Pani doktor i
        troszke sie martwie. A tak to snieg spadl okropny, po swojej wsi to ledwo sie
        poruszam. Moja ulica oczywiscie zasypana, ale do sklepu po chleb jakos daje rade
        dojsc.
        Piotrek, te zyczenia z przecenami byly bardzo trafione:)))))) Tylko kiedy ja
        bede mogla po sklepach polatac? pewnie jak one sie skoncza.:(((((
        • Gość: Sznyku Re: nie zamarzlam IP: *.crowley.pl 04.01.06, 21:38
          Jak to bylo?? "Z nowym rokiem,nowym krokiem"-łyżwowo-hokejowym-mróz idzie
          podobno i bedzie slisko....A u mnie w pracy to tak jakby nikt nie
          odsnieza.....:)
          Z dobrych newsow to udalo sie naprawic moje ulubione auto,ktore zepsulo sie 2
          razy w ciagu 3 dni.I to udalo sie w zasadzie zerowym nakladem finansowym w
          stosunku do tego w najgorszym scenariuszu....ufffff
          Milego dnia...Jutro czwartek...jak dobrze...jeszcze tylko dwa dni...
          • Gość: szczuro76 Re: nie zamarzlam IP: *.pzuzycie.pl 05.01.06, 07:48
            a ja już pod koniec stycznia będę bez autka na szczęście wyczytałem wczoraj w
            prasie że przy moim nowym mieszkaniu za 5 lat będzię metro hahahaha fajnie :)
            Daguś na przecenki to może zdążysz a w sklepach p[uchy straszne, uwierz mi
            ludzi erozgrzebali wszystko przed swiętami a co do Majkela? mróż? ślizgawica?
            brrr nie cierpię zimy brrr no ale weeekend to optymizm duży haha
      • Gość: Anica Matura'1983 - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 23:21
        Z mojego rocznika, to chyba połowę wymaro, bo samych młodych tu widać.:-)

        Pozdrawiam Marzenkę Samoraj - obecnie - matkę chrzestną mego syna, a moją
        psiapsiułę z ławki, Dankusa, Iwośkę Zychewicz, Marychę Teichert, Piotrka
        Bajora, Gośkę "Wigę", Izkę Mazur, oczywiścię Ewkę Prejsówę...Agatkę Skurę,
        Gosię Sobczak i Roberta Gromca... Niektórych nazwisk już nawet nie pamiętam...
        A ludzi ciągle mam przed oczami... Fajnie było...W każdym razie w naszych
        czasach nie było chyba tak powierzchownie i cool, jeśli chodzi o znajomości.
        No, może mi się tylko tak wydaje ...

        Cudny czas mówię Wam, te "norwidowskie" lata.
    • Gość: szczuro76 orka IP: *.pzuzycie.pl 09.01.06, 15:52
      i znów to samo początek tygodnia za oknem mróz aż w dupe szczypie śniegu po
      kolana zamarzniętego że o parkowaniu zaletach nie wspomnę w tych warunkach w
      centrach hadnlowych wyprzedaże ale ludzi tłumy zniechęcają kasy mało i k..a
      gdzie tu miejsce na optymizm, pier...le taką rzeczywistość, wychodzę z pracy i
      pędzę do domu przytulić się do mojej ukochanej czekającej od rana zimniuteńkiej
      czerwonej smacznej pełnej radości uśmiechu i optymizmu puszki Królewskiego tym
      beznadziejnie skrajnym akcentem żeganm do jutra
      • Gość: Sznyku Re: orka IP: *.crowley.pl 09.01.06, 21:10
        Ty sie Piotrek nie stresuj.....bo to negatywnie wplywa na system
        nerwowy.Probuje wdrazac w zycie zasade "mam wszystko w d..." i nie przejmuje
        sie niczym.Kiepsko mi to idzie,ale bardzo sie staram,szczegolnie w pracy :).
        I staram sie rowniez nie palic,co rownie kiepsko mi idzie...bo codziennie
        chociaz jednego wypalam...ale to i tak lepsze niz ponad paczka dziennie
        ostatnio.Dziekuje tym,co wymyslili plastry z nikotyna.Bez nich skrecilbym sie
        calkiem chyba.Milego dnia
        • Gość: szczuro76 Re: orka IP: *.pzuzycie.pl 10.01.06, 09:22
          Michał system nerwowy to ja mam już jak sito, szkoda że nikt nie wymyślił
          plastrów na życie bo chętnie bym skorzystał ale gratuluję decyzji i trzymam
          kciuki za powodzenie akcji bez opcji przybrania na wadze bo to chyba najgorszy
          element .... a baby to nam chyba pozamarzały jak przeręble na wiśle hehe?
    • Gość: szczuro76 samotność w sieci IP: *.pzuzycie.pl 12.01.06, 07:53
      i ja tu tak sam ... w tym deszczu ... wilki jakieś .... znikąd pomocy ....
      • Gość: Dagmara Re: samotność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 12:37
        Michal, rzucasz palenie??? Powodzenia
        • Gość: Dagmara halo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 17:22
          ej co sie z wami dzieje? Wiem ze dzis snieg mocna pada, sama musialam sie
          omiescie poruszac, koszmar, ale chyba was nie zasypalo?/
          • Gość: Sznyku Re: halo IP: *.crowley.pl 18.01.06, 23:23
            Nas nie zasypalo.Ale wykonczylo mi dzisiaj jeden samochod,a drugi zapalilem
            jedynie z Boza pomoca...,zeby moc rano do pracy pojechac.Nienawidze mrozu i
            zimy.....NIENAWIDZE.
            • Gość: szczuro76 Re: halo IP: *.pzuzycie.pl 19.01.06, 09:43
              święta racja nie lubię zimy mrozu a ostatnio to nawet siebie przestaję lubić,
              mam doła i się okopuję :(
              • Gość: Sznyku Re: halo IP: *.crowley.pl 20.01.06, 08:29
                A ja wzialem dzisiaj wolne,bo dosc mam wszystkiego.Chyba zima tak na mnie
                dziala i totalny brak slonca......
                • Gość: szczuro76 słońce IP: *.pzuzycie.pl 23.01.06, 10:52
                  na rozgrzewkę: rodzina z Moskwy pisze do Rodziny na Syberii - u nas zimno -30
                  stopni musimy w dzień chodzić w czapkach. za kilka dni przychodzi odpowiedź: a
                  u nas -60 musimy okna zamykać na noc .... haha jednak może być gorzej pozdro :)
                  • Gość: Anka74 MATURA`93 KL. 4 c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 13:21
                    Nie wierzę własnym oczom... Norwid wciąż żyje :))
                    Czy jest ktoś z mojego rocznika - matura 1993?
                    Najlepsza klasa 4c - prof. Kubrak ;)
                    Pozdrawiam! Anka Z.
                    annin@wp.pl
                    • Gość: Dagmara Re: MATURA`93 KL. 4 c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:26
                      Prof Kubrak to ta od francuskiego?? Dobrze pamietam?? Fajna byla. ciekawe co u
                      niej czy prywatnie lekcji udziela?? Chetnie bym sie do niej zapisala, bo
                      niedlugo juz wszystko zapomne.
                      Szczurek, fajny kawal:))) rzeczywiscie podbudowujacy.
                      Moje samochody odpalaja bez zarzutu oby dwa mimo, ze jeden stoi prawie ciagle
                      zasypany i zamrozony, ale ten mroz jak widac mu nie przeszkadza w
                      przeciwienstwie do mnie oczywiscie.
                      Sznyku, to Wy w ogole w takie mrozy pracujecie?? ostatnio zytalam ze na budowie
                      to nic nie moznarobic jesli temp spada ponizej -15 stopni.
                      • Gość: Anka74 Re: MATURA`93 KL. 4 c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 00:31
                        Dokładnie, od francuza. Byliśmy jej pierwszymi podopiecznymi :)
                        • Gość: szczuro76 francuz IP: *.pzuzycie.pl 30.01.06, 09:27
                          hej Marcia Kubrak to fajna babeczka była, uczyła w sorbonie później
                          • Gość: Dagmara Re: francuz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 09:50
                            Ania, bo ona was zostawila w 4 klasie i potem chyba dziecko urodzila i juz w
                            Nowidzie jej wiecej nie widzialam. A chetnie bym kontakt do niej zlapala. Moze
                            cos w necie o niej jest????ide szukac. Poki co ciesze sie ze cieplej sie bezie
                            robilo:))))
                            • Gość: Anka74 Re: MATURA`93 KL.4C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:26
                              Hej Dagmara, i jak, znalazłaś coś w necie? Faktycznie, francuza uczyła
                              doskonale, pewnie kosztowało to dużo pracy, zarówno ją, jak i nas, ale efekty
                              były :) Wiem, że później dziecko urodziła, ale jeszcze jakiś czas po odejściu
                              mojego rocznika uczyła.
                              Szkoda, że nikogo z mojej starej klasy nie ma :( W sumie ja też trafiłam tu
                              przez przypadek...
                              Pozdro :)
                              • Gość: szczuro76 kożuszki kubraczki IP: *.pzuzycie.pl 31.01.06, 10:14
                                hej w necie o Kubrakowej? hihi zgrywus z Ciebie Daga, ja proponowałbym poszukać
                                w CKU na Noakowskiego czyli w Sorbonie bo tam jej matula albo ojciec bo już nie
                                pamiętam kto z rodziny był w dyrekcji, Janek może wiedzieć on taki obrotny jest
                                bardziej a uczyła dobrze to fakt, zresztą trochę fajnych nauczycieli trafiliśmy
                                choć i kwasy zdarzały się okrutne z Kowalskim i Kozłowskim na czele ale na
                                przykłąd Jastrzębską, Gierej od chemii pamiętam bo uczyły nieźle, babeczka od
                                ruskiego też sobie dobrze radziła
                                • Gość: Sznyku Re: kożuszki kubraczki IP: *.crowley.pl 01.02.06, 18:24
                                  Jesli chodzi o nauczycieli,to p.Gierej dobrze wspominam,p.Monike(nazwiska nie
                                  pomne) od rosyjskiego rowniez.P.Jastrzebska budzi u mnie mieszane
                                  uczucia.Kozlowski-bez komentarza.P.Kubrak-moim zdaniem super,a najwaznejsze,ze
                                  podchodzila realnie do rzeczy.Mozna bylo miec wiele jedynek,po czym,jesli
                                  widziala tendencje zwyzkowa to potrafila postawic np.mierny na semestr.
                                  Kiepsko wspominam kobite od matematyki-Wojtasik bodaj.Nadojadla mi troche.Nawet
                                  mi probowala udowodnic,ze przez nia nie zdam z klasy do klasy - przykro mi,ze
                                  jej sie nie udalo,hehe.I rownie przykro,ze z tak denna znajomoscia matematyki
                                  zdalem z niej mature,a potem polibude skonczylem.Naprawde bardzo,bardzo Pania
                                  przepraszam :)
                                  • Gość: szczuro76 nauczyciele IP: *.pzuzycie.pl 03.02.06, 11:27
                                    hehe myślę Michał że gdyby zebrać nauczycieli którzy nas uczyli razem z dyrem i
                                    zaprezentować co po szkole robiliśmy to części poopadałyby kopary a innych
                                    karetki musiały by wywieźć a resztę sam bym udusił hahahahahaha
                                    • Gość: Anka74 Re: nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 03:17
                                      Tak, na lekcjach J.Kozłowskiego wszystkim trzęsły się ręce ze stresu i każdy
                                      modlił się, żeby nie zostać wyrwanym do odpowiedzi... a przed klasówką
                                      uczyliśmy się zbioru zadań na pamięć ;)
                                      Pani Henryka też uczyła mnie polskiego, ale było to raczej wkuwanie na blachę
                                      jej wykładów, inna forma wypowiedzi była niemile widziana...
                                      A pamiętacie Pana Ciążelę (chyba przez samo "ż") od historii? Był super ;)
                                      • Gość: Dagmara Re: nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 11:26
                                        No niestety nic mi sie nie udalo znalezc na temat p. Kubrak Ale zawiodlam sie na
                                        Was strasznie:((( Wy tu chwalicie ta wredna chemicze Gierej co mnie
                                        udupila?????? no jak mozecie.
                                        Ale co prawda jest to poopadaly by im szczeki jakby zobaczyli co niektorzy z
                                        naszej klasy osiagneli i jaki szkoly udalo sie skonczyc. Przeciez oni nas za
                                        idiotow uwazali, niby zawsze w rankingach najgorsza klasa.
                                        • Gość: szczuro76 Re: nauczyciele IP: *.pzuzycie.pl 06.02.06, 13:18
                                          oj Daguś nie obrażaj się chemica byłą spoko ja teraz z perspektywy czasu uważam
                                          że Jastrzębska była dobrą polonistką a też mnie uwaliła - bo mi się uczyć nie
                                          chciało, miałem okres buntu a potem bez problemu skończyłem UW i SGH co zarówno
                                          Kozłowi jak i matematyczce pewnie przyśpeiszyło by bicie serca hehe dobrych
                                          nauczycieli było niewielu, lepszych miałem w podstawówce chyba ale atmosfera i
                                          kasa była czaderska, szkoda że mi Kozyr buchnął 60 fotek bo tam był ten nasz
                                          pociągowy wyjazd na dechy Daga haha i ogólnie to były piękne lata choć pełne
                                          stresów i poniżania nas jako całą klasę ale fakt jest faktem że większość z nas
                                          wyszła naprawdę na ludzi - dyro i Kowalski z krzeseł by spadli choć ja z
                                          Kowalskim mieszkam niedaleko to go unikam, fałszywy typ i tyle, zrobił nam dużo
                                          krzywdy gdybyśmy mieli normalnego wychowawcę inaczej by nas traktowano pozdro
                                          • Gość: Kamil74 MATURA 93' IP: 87.207.128.* 06.02.06, 13:31
                                            Moją wychowawczynią była psor Kocańda-polonistka i gdyby prawdopodobnie nie ona
                                            to bym uwalił pisemną maturę z polskiego. Bardzo poczciwa kobieta za co jestem
                                            jej wdzieczny do dzisiaj.Z polskiego same mierne. Ciążelę
                                            pamiętam...historia...był dla mnie jak wrzód na tyłku. Odpytywał mnie na kązdej
                                            lekcji z królów polskich. No i lubił zbierać pogniecione katki papieru z ławek
                                            uczniów. Angielski....pamiętam takiego jednego "osła" przezywaliśmy jego "Be
                                            quiet". Śmieszny typek i miał pełno długopisów w marynarce. Zawsze próbowaliśmy
                                            je policzyć. Sor Kozłowski....szara eminencja fizyki-ciemny garnitur,
                                            teczuszka, kanapki zawinięte w papier śniadaniowy...i odwieczna egzekucja przy
                                            tablicy-rozwiązywanie zadań. Sobotnie kółka z fizyki które sprowadzały się do
                                            poprawiania klasówek. Ah to byly czasy. Jakby oni wiedzieli czym się teraz
                                            zajmuję to by jeszcze bardziej osiwieli.
                                            Pozdro
                                            • Gość: Anka74 Re: MATURA 93' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:25
                                              No proszę, a mnie Prof. Szoplik uczył geografii i plastyki :) Na plastyce
                                              oczywiście rysowaliśmy globusy...
                                              A ostatnio rzeczywiście mignął mi w tłumie przed Wola Park.
                                              Pozdrawiam
                                              Anka

                                              PS. Kamil, do której klasy chodziłeś? Ja do 4c - Prof. Kubrak :)
    • Gość: szczuro76 smutne ogłoszenie IP: *.pzuzycie.pl 09.02.06, 08:57
      ech wczoraj pękła trzydziestka .... hehe na szczęście duchem jestem młody i z
      tego miejsca wszystkim klasowym urwisom z mojego rocznika życzę równie udanego
      roku i bezstresowego podejścia to wieku, liczy się samopoczucie i zapas sił a
      nie metryka pozdro
      • Gość: Dagmara piotrus:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:30
        Kochany, to wszystkiego najlepszego Ci zycze. I to wcale nie smutne , tylko
        radosne oglozenie. Pomysl sobie, ze zaczyna sie teraz lepsza czesc Twojego zycia.
        • Gość: Sznyku Re: piotrus:))) IP: *.crowley.pl 09.02.06, 20:07
          NO gratulacje...Sie nie ma co martwic.Siwy jeszcze nie jestes...Mnie to tez za
          pare miesiecy czeka.Ty sie nic nie stresuj...
          A wracajac do nauczycieli :Kiedys p.Jastrzebska zakomunikowala mi,zebym dobrej
          zawodowki poszukal i ja skonczyl....Moze i miala racje ?? Niczym bym sie nie
          przejmowal,robil w pojeciu czasoprzestrzeni "stad do konca dnia". :)A tak sie
          stresuje i myslec trzeba, a to boli.....
          • Gość: szczuro76 Re: piotrus:))) IP: *.pzuzycie.pl 10.02.06, 10:18
            hehe Daga masz rację teraz najlepsze lata mojego życia - jeszcze tylkom 35 lat
            pracy i ... emeryturka ciepłe kraje balia w pokoju hahahahahah jasne że zero
            stresu dzięki za życzonka
            • Gość: Dagmara Re: piotrus:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 13:09
              Oj, Sznyku, Sznyku. Znow jakis dolek Cie dopadl, co? Nie martw sie jakos to
              bedzie. A co do p. JAstrzebskiej, to trzeba bylo sluchac a teraz nie marudzic:))))
              • Gość: Sznyku Re: piotrus:))) IP: *.crowley.pl 14.02.06, 05:42
                Zaden dolek.Ja po prostu tak mam,ze musze narzekac:).A ostatnio jest generalnie
                niezle,ale ciiiiichoooo-zeby nie zapeszyc :).
                • Gość: szczuro76 Re: piotrus:))) IP: *.pzuzycie.pl 15.02.06, 15:51
                  eee Ty to masz powody do narzekań, cieszyć się trza pozdro
    • Gość: szczuro76 zmęczenie IP: *.pzuzycie.pl 16.02.06, 11:05
      kto jest za nadejściem wiosny? ja już jestem porządnie zmęczony: pogodą,
      monotonią chyba ogólnie całym światem ... ech przynajmniej koszulę sobie
      kupiłem na wyprzedaży wczoraj ale mało tych radości :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka