24.05.06, 22:11
Słuchajcie mam takie pytanie, otóż jestesmy świadkami u brata mojego
narzeczonego. Ja juz prawie wybrałam sukienkę<na 99%> ale sie jescze
zastanawiam <do kilku sklepów jescze chcę zajrzec>. A mój narzeczony wysyła
zdjęcie do swojej mamy czy ta sukienka jest ładna, czy się podoba....
oczywiście bez mojej wiedzy. troche mnie to wkurzyło. Czy słusznie?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Słusznie. n/t 24.05.06, 22:15
      • herrenna Re: Słusznie. n/t 24.05.06, 23:46
        dziewczyny, nie przesadzajcie, po prostu chcial sie zapytac, czy jej sie podoba,
        Przeciez jesli jej sie nie bedzie podobac to nic sie nie stanie nie? Jak ja
        mamie wysylam zdjecie jakiejs bluzy, ktora chce kupic mojemu facetowi, czy tez
        chce sam sobie kupic to zbrodnia? chyba ze to prowokacja:P
        • kiecha3 Re: Słusznie. n/t 25.05.06, 06:25
          powinien wysać pannie młodej... czy bedzie do jej sukni pasowac...

          ciekawe czemu bez twojej wiedzy...???? może wiedział że będziesz robić wyrzuty??
    • annb Re: Mamusia 25.05.06, 09:20
      a twoje zdjecie do mamusi wysłal czy ty pasujesz?
      nie chce byc zlosliwa ale to jest naprawde smieszne
      • horpyna4 Re: Mamusia 25.05.06, 09:43
        Nie powinnaś mu robić o to wielkich wyrzutów, ale dobrze mu się przyjrzyj. Czy
        przypadkiem z każdą sprawą nie będzie latał do mamusi, bo nie potrafi nic zrobić
        bez jej akceptacji. Będziecie mieszkanie meblować, to mamusia też będzie miała
        swoje zdanie, a on będzie słuchał jej, a nie Ciebie, chociaż to Ty będziesz tam
        mieszkać. Będziecie mieć dzieci, też wysłucha nabożnie rad mamusi. I tak dalej.
        Poczujesz się całkowicie lekceważona. Myślę, że powinno Ci się zapalić w głowie
        takie ostrzegawcze światełko. I obserwuj uważnie.
        • sonia.o Re: Mamusia 25.05.06, 10:06
          Horpyna4 masz rację w 100% potem będzie wszystko ustalał z mamusią, tak jak robi
          mój mąż! Jeszcze się wypiera, że nie...że się tylko chciał poradzić
    • barbaraanna3 Re: Mamusia 25.05.06, 09:43
      a może się chciał po prostu pochwalić?
      • annb sukienką? 25.05.06, 10:19
        no chyba ze on bedzie w niej chodził
    • sonia.o Re: Mamusia 25.05.06, 10:23
      a matki mężów, jakby miały trochę oleju w głowie to by powiedziały, żeby mężowie
      się swoich żon radziłi i z nimi uzgadniałi pewnie rzeczy...
    • g0sik Re: Mamusia 25.05.06, 10:56
      Toć to zwykły mamisynek jest...
      • horpyna4 Re: Mamusia 25.05.06, 12:08
        Dlatego napisałam, żeby na razie nie robiła awantury, tylko zaczęła obserwować.
        Istnieje niewielka szansa, że chciał się po prostu pochwalić, a chłopy,
        zwłaszcza młode, rzadko są taktowne i potrafi taki zachowywać się jak słoń w
        składzie porcelany, jeżeli chodzi o odczucia innych osób. Ale powinna go teraz
        wziąć pod lupę, a właściwie jego z mamusią.
    • pipsia5 Re: Mamusia 25.05.06, 12:21
      Szczerze, mnie by wkurzyło. Trochę to dziwne zachowanie :/
      • grania_ja Re: Mamusia 25.05.06, 19:25
        jak ja wybierałam sukienke to moja teściowa była bardzo ciekawa jak wygląda,
        więc ściągnełam ten model ze strony i pokaazałaam jej. była zachwycona, w
        przeciwieństwie do mojej mamy, która powiedziała że jak bede miec suknie z
        bordem to nie przyjdzie na ślub.
        na szczęście sukienka była taka śliczna, że mamie się bardzo spodobałam i
        przyszła na ślub,
        a może poprostu teściowa była ciekawa i chciała pochwalić się koleżanka jaką to
        fajna sukienkę bedzie miała jej synowa? w końcu to też baba,
        • martalek Re: Mamusia 25.05.06, 19:50
          a po kiego wysyla? to przeciez ma sie tobie podobac a nie jej!
        • annb suknia śwadkowej , nie młodej 25.05.06, 21:02
          jest tutaj na tapecie
          • chiara76 Re: suknia śwadkowej , nie młodej 25.05.06, 21:17
            annb napisała:

            > jest tutaj na tapecie


            mamusia jednakowoż widać lubi mieć wglad w każdą sprawę, czy suknię;)
            • annb Re: suknia śwadkowej , nie młodej 26.05.06, 09:14
              a może to taka włoska mamma która dyryguje całą rodziną?
    • jowita771 Re: Mamusia 26.05.06, 11:01
      ja bym się jeszcze nnie złościła, chociaż jak zacznie się radzić w
      poważniejszych sprawach to faktycznie nie za bardzo. co do sukienki, to
      paradoksalnie byloby dobrze, gdybyjej się nie podobała. zobaczyłabyś, jak by
      narzeczony zareagował. gdyby też przestała mu się podobać, to niedobrze. ale
      może powiedziałby swojej mamie, że Wam się podoba i to najważniejsze. miałam
      takiego narzeczonego, "pokazywał" mnie swojej mamie, ale wiem, że interesowała
      go tylko ocena pozytywna, innej nie chciał słyszeć. ona o tym chyba wiedziała,
      zawsze mnie chwaliła, a jak coś było nie tak, to sugerowała bardzo delikatnie.
      z facetem się nie udało, ale jego mamę wspominam miło do dziś, chociaż obecnej
      nie-teściowej też niczego nie brakuje, dobrze trafiam chyba:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka