Dodaj do ulubionych

MANIFESTACJA POD MINISTERSTWEM INFRASTRUKTURY

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 19:12
16 MARCA O GODZINIE 15:00 ULICA CHAŁUBIŃSKIEGO 4/6
Pod hasłami
"NIE DLA TRANZYTOWYCH TRAS EKSPRESOWYCH PRZEZ NASZE OSIEDLA"
"TRANZYT POZA MIASTO"
Organizatorzy:Stowarzyszenie Na Rzecz Obwodnicy, Towarzystwo Przyjaciół
Bielan, Zielone Mazowsze, Sm Wola i inni.
MUSISZ TAM BYĆ JEŻELI JESTEŚ PRZECIWKO POPROWADZENIU S-7 PRZEZ ŚRODEK
BEMOWA!!!
14 MARCA O GODZINIE 17:00 W SZKOLE PRZY ULICY CONRADA 6
OTWARTA SESJA RADY DZIELNICY BIELANY.
WSPIERAMY NASZYCH SĄSIADÓW Z CHOMICZÓWKI I BIELAN!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ANNA czy to jest dobre miejsce na demonstracje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:16
      Czytaam uważnie wypowiedzi wielu osób w nadziei ze moze niektórzy przynajmniej
      wiedzą o co chodzi. Kochani... madre przyslowie mówi ze jezeli nie wiadomo o
      co chodzi to chodzi o forsę. i tak jest i w tym wypadku. Cofnijcie się pamięcią
      prosze o kilka lat. Prawda jest taka ze nawet przed powstaniem Gmin czyli przed
      rokiem 90 istnialo cos takiego jak Plany zagospodarowania, druga prawda jest
      taka ze to radni zatwierdzali te plany, Jezeli nawet z góry były narzucone
      lokalizacje tych tras to radni i urzędy (szczególnie wydzialy ochrony
      środowiska) wzdluz tych tras mogly lokalizowac pasy zieleni, uslugi czy inne
      obiekty a nie przeznaczaac tych terenów pod mieszkalnictwo. Ale Radni tego nie
      zrobili...powod jest prosty.. łatwiej zbyc i wziąć duuuże pieniądze za grunt
      pod budowe domow niz pod pas zieleni, a to że ktos kiedys bedzie się meczył
      mieszkając przy trasie...kogo to moze obchodzic...Oni wiedzieli przeciez że są
      bezkarni , nikt wobec nich nie wyciągnie konsekwencji za takie dzilania.
      Robiono to z pełna swiadomoscia. Nawet w trakcie istnienia juz planów Gminy
      mogły zmieniac przeznaczenie gruntów przy pomocy Uchwal...jednak tego nie
      zrobili...spytajcie sie waszych radnych dlaczego tak was reprezentowali???
      Developerzy tylko wykorzystuja bezczynnosc Radnych i to ze nie chce im sie
      ruszyc tylka aby organizowac spotkania i informowac o tym co sie dzieje w
      urzedach. W tej chwili wielu radnych z tamtych czasów nadal zasiada za
      prezydialnym stolem i was reprezentuje, tylko w tej chwili glosno krzycza, że
      nie chca trasy aby ukryc soją biernosc brak zaangazowania i bylejakie
      wywiązywanie sie ze swoich obowiązków przed laty. To nie GDDiA wprowadzila was
      w bląd i źle zadbała o Wasze interesy i nie oni dostawali sute diety i składali
      slubowanie że bedą wam sluzyć. Powiem również jeszcze...i prosze sie nie
      obrażac...że wina jest w nas samych...malo od radnych wymagamy malo sie równiez
      interesujemy jak nas reprezentują, malo sie interesujemy tym co się dzieje w
      Gminie czy w dzielnicy a później tylko narzekamy ze jest tak a nie inaczej.
      Konsolidujemy sie wtedy gdy dzieje nam się krzywda ale nie robimy nic aby tej
      krzywdzie zapobiec. Z takim biernym społeczenstwem mozna robic co sie chce i
      jak sie chce i jeszcze kazac sobie płacic z naszych podatków za takie
      dzialania. Ja zauważyłam pewna prawidłowosc ze gdy były wystawiane plany
      miejscowe do opiniowania przez zainteresowanych to interesowali sie nimi
      głównie własciciele gruntów, niewiele bylo osób z mieszkan spółdzielczych czy
      tez nawet własnościowych bo opinia że i tak zrobią co beda chcieli niestety
      nadal w nas tkwi bardzo mocno. Swoja wypowiedz dedykuje wszystkim poszkodowanym
      i odwaznym którzy powinni znleźć prawdziwego sprawce swoich kłopotów.
      Pozdrawiam wszystkich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka