Dodaj do ulubionych

Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.09, 21:06
Kebab Amrit mieszczący się obecnie na Kondratowicza 25 na Bródnie ...już
wkrótce zaprasza do filii na Pl.Wilsona a dokładnie na Mickiewicza 27 (lokal
po CITIBANK-u)

Do zobaczenia!
Obserwuj wątek
    • Gość: czteropak Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.chello.pl 24.10.09, 05:08
      w tym miejscu,góra,ze trzy miesiące.Miejscowa geriatria was wykurzy:że smród,że
      opary,że robactwo.Nawet jak ich nie będzie,to będą narzekać,że im przeszkadza.I
      że samochody klientów parkują gdzie popadnie.
      Po za tym,czy bar z kebabem będzie w stanie płacić za wynajem lokalu,tyle co
      bank?Myślę że wątpię.
      • Gość: dario Re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: 217.153.131.* 24.10.09, 09:59
        będzie w stanie!
      • Gość: Julka Re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.09, 11:21
        pociesze cie..warunki tego lokalu mowia o tym ze musi tam byc restauracja i
        mieszkancy o tym wiedza,tzn wspolnota,bo takie warunki narzucil wlasciciel czyli
        urzad dzielnicy zoliborz.Poza tym czynsz nie jest taki jak dla banku,wiec damy
        rade;)poza tym nie jestesmy tylko kebabem...i istniejemy w wielu miejscach nie
        tylko za takie pieniadze.Zachecam do zapoznania sie z nasza
        restauracja.Pozdarwiam serdecznie;)
        • Gość: www Re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.klaudyny.waw.pl 24.10.09, 17:56
          super:) kebabik pierwsza klasa. goraco polecam:)
      • Gość: Julka Re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 18:40
        ale ze...Miejscowa geriatria jest -jak to okresliles, to sie zgadzam w 100% ;-)
        • Gość: dziadek re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 09:10
          geriatria, ZBOWiD, dziadki...
          Nie to co Wy, zawsze piękni, zawsze przed trzydziestką.
          • Gość: wnuczek Re: re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.chello.pl 03.11.09, 10:35
            Dziadku,tu chodzi raczej o stan umysłu,a nie o wiek.
      • Gość: klara Re: Życzę powodzenia,ale wytrzymacie IP: *.dynamic.mm.pl 11.11.13, 22:37
        wielkie gó... , tanie i niechlujne , bez serwisu , badziew , wielki badziew :))) al e dla ..........SUPER :))) nie trzeba geriatri , swoją drogą każdy szczęściarz będzie stary...

        nawet chciałem napisać opinię na stronie , ale za dużo wielkich liter :))) nie poszło ,,,,,
    • Gość: lukka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.acn.waw.pl 24.10.09, 19:05
      Jak będzie fajnie, to dacie radę i miejscowy ZBOWiD Was nie ruszy ;)
      Kiedy start?

      Pozdrowienia od sąsiada z góry ;)
      • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.09, 21:24
        Pozdrawiamy z dolu:)))
        a ruszamy...hm...no to dobre pytanie;)))bo lokal wymaga ogromnegooooo remontu
        lacznie z wyburzaniem scian(widaomo bank mial inne wymagania lokalowe)...wiec
        nie predko ale mam nadzieje ze max max ok grudnia...
        na razie zaczynamy remont,konczymy wlasnie projekty.
        A wykurzyc nas nie wykurza bo ta sprawa miala start juz dawno temu...i niestety
        dziadki zostaly przeglosowane:)

        ( nie umiejszajac nic dziadkom:)))
        Pozdrawiam
        • remislanc Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 26.10.09, 09:48
          A zimny browarek będzie ??????.....:)))
          • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.10.09, 17:02
            bedzie i browarek;)...tzn jak na ta chwile na 99%;))
            • Gość: lukka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.acn.waw.pl 26.10.09, 19:03
              Zatem wspólnocie nie udało się zablokować? To miło.
              Piwko jak piwko, ale jakby była po tej stronie Wilsona kawa na wynos,
              to ja się piszę na abonament na rok płatny z góry… Ale to pewnie nie u
              Was…
              • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.10.09, 21:21
                lokal obok(przynalezacy do naszego po sasiedzku,gdzie byly buty bedzie
                kawiarnia...wiec kawa z rana...jak smietana;)))

                ;)
                • Gość: lukka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.acn.waw.pl 27.10.09, 02:45
                  No to da się żyć :)
        • laminja Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 01.11.09, 23:09
          tylko wystrój mógłby być lepszy niż na Kondratowicza...
        • Gość: sąsiadka z góry Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: 217.153.131.* 05.11.09, 13:03
          sorry, ale ja ani nie jestem geriatria, ani ograniczonego mozgu nie
          mam, ale kebabowni w tym miejscu nie chce i mysle, ze gorszego
          pomyslu chyba nikt by nie wymyslil, no moze gorzej by bylo gdyby kfc
          albo sphinx mial tam powstac! generalnie uwazam, ze szkoda
          pl.wilsona na taka knajpe, akurat wiem jak wugladaja inne i sorry...
          wiec bedziemy protestowac, no chyba, ze zdarzy sie cud i wasza
          kebabownia okaze sie czyms piekny, wspanialm i smacznym....
          p.s. uwierz mi, ze protesty akurat tej wspolnoty sa bardzo
          skuteczne:)
          • Gość: mieszkaniec Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 13:07
            Ja proponuję protestować przeciwko Tobie, uważam ze nie jesteś ani piękna, ani
            wspaniała ani tym bardziej smaczna, na najbliższym zebraniu wspólnoty wniosę o
            eksmisje sąsiadki z ww powodów.
          • Gość: wienio Zaczyna się IP: *.chello.pl 05.11.09, 14:34
            Jeszcze nie działa,jeszcze nie widzieli ale już wiedzą że to zły pomysł i na
            pewno będą protestować...
            • bomamcoco Re: Zaczyna się 05.11.09, 15:10
              Nigdy się nie skończyło.
            • Gość: kazik Re: Zaczyna się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 18:18
              no trudno pomysł ulokowania kebaba na głównym placu dzielnicy uznać za
              dobry. Mieszkańcom marzą się fajniejsze knajpki, no ale cóż lepszy rydz
              niż nic (tzn.bank).
          • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.11.09, 17:27
            nikt nie powiedzial ze jesteś geriateria etc..protestowac zawsze mozna,przeciez
            to juz takinasz narod zeby umilic zycie innym:)))z zadrosci zwyklej i tyle.Tyle
            ze protestow wspolnoty wyjda nici,poniewaz wpsolnota walzyla walczyla i nic nie
            wywalczyla...wygral urzad dzielnicy ktory to narzucil restauracje w tym miejscu
            a co by nie mowic..sa wlascielami loklalu wiec...powodzenia.nie badzmy
            stereotypowcami..dajmy szanse ludziom a nie tylko plucie zawiscia.Kebab
            powstanie,nie zwykly,i nie banalny,czy sie niestety to komus podoba czy
            nie.Prawo w tym karju mowi o tym ze rzadzi ten co ma to na wlasnosc,a w tym
            wypadku to urzad dzielnicy zdecydowal kto i co ma powstac w tym miejscu...Mimo
            wszystko zachecam do odwiedzenia tego miejsca i o ocene PO otwarciu a nie przed...

            • beciaa Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 06.11.09, 13:36
              czas pokaze czy restauracja bedzie reatauracja czy sfinksopodobnym
              lokalem z kebabem - na razie wszyscy czekaja z niecierpliwoscia. nie
              dziwcie sie ludziom, ze maja obawy, bo sama mieszkam przy kebabie i
              smrod jest nieziemski. a rada dzielnicy tak sie sklada tez ma pewne
              obawy i tak naprawde pierwsze pol roku pokaze co dalej, ale nic
              wiecej nie moge zdradzic, bo i tak juz za duzo napisalam;)w kazdym
              razie droga Julko zadna umowa nie jest nie do rozwiazania, choc
              osobiscie zycze aby ta trwala jak najdluzej
              • Gość: lukka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 17:20
                Jak rany, dajcie im zacząć, potem oceniajcie. Jak będzie kicha, to
                pierwszy się oflaguję i odstawię Rejtana na przystanku. Ale
                odróżniajcie restaurację od blaszanej budy koło śmietnika. Ja wiem, że
                każdy ma swoje doświadczenia, ale dopraszam się o nieprzeginanie.
                • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.09, 18:49
                  tak,to prawda że najlepszą formą dla nas wszystkich jest DAĆ SZANSĘ NA OTWARCIE
                  i ocenę PO a nie PRZED.
                  Każdy kto ceni sobie jakość i wartość Klienta bardzo się stara o jak najlepszy
                  wizerunek firmy,nie tylko pod względem estetycznym ale i smakowym..a Amrit do
                  takich należy i bardzo się stara.
                  Zaczekajmy.I oceńmy pózniej...z drugiej strony także dokonana będzie
                  ocena..Żoliborskiego klimatu...Wszystko czas pokaże.I dyskusje są zbędne.

            • Gość: tuziemiec Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.centertel.pl 07.11.09, 18:17
              lokal ma rzeczywiście miasto, ale jest jeszcze podwórko, brama
              wjazdowa etc. a to już należy do wspólnoty.....
              A swoją drogą Julko, Twoja wojownicza postawa raczej nie przysparza
              sympatyków, Urząd Dzielnicy narzucił kebab OK, ale nie narzucił
              obowiązku chodzenia do niego... pamiętaj.
              • Gość: szmatka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: 89.108.242.* 07.11.09, 20:04
                A ja przyjdę z czystej przekory wobec mieszkańców Rezerwatu
                Geriatrycznego i tych, co wiedzą od razu, że jak będzie kebab, to od
                razu drugi Sphinx albo jakaś niemalże buda wykładana papierem:P Mimo,
                że jestem wegetarianką, to przyjdę, więc nie zapomnijcie o jakichś
                falafelkach!
                • Gość: kaisa Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 21:33
                  "A ja przyjdę z czystej przekory wobec mieszkańców Rezerwatu
                  > Geriatrycznego"
                  Na złość mamie odmrozisz sobie uszy. Smacznego!
                  A pani Julka to chyba z konkurencyjnej firmy jest bo robi taką anty-
                  reklamę temu nieszczęsnemu kebabowi. Trudno uwierzyć, że firma zaczyna
                  działalność od obrażania okolicznych mieszkańców.
                  • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.09, 21:55
                    a więc wyjaśniam...nie mam wojowniczej postawy,poprostu staram się być
                    zwyczajnie sprawiedliwa i znależć środek tej sprawie...czyli "walczę":)o to by
                    opinie wyrażać PO a nie przed otwarciem.Tylko tyle.Ponadto nie jestem z
                    konurencji,ponieważ to miedzy innymi ja otwieram naszą kolejną filie,dlatego
                    piszę.A na koniec dodam,że nie obrażam nikogo,a pisząc w poście o geriatrii
                    miałam na myśli zwyczajnie dwie osoby w dość mocno zaawansowanycm wieku którzy
                    to dokładnie tego dnia"zaatakowali"nas wyzywając od brudasów......więcej nie
                    skomentuje.Poprostu uważam,że każdy ma prawo do własnego zdania tylko powienien
                    je wypowiadać po fakcie a nie przed,bo ciężko ocenić teraz cokolwiek.I my bardzo
                    dobrze wiemy,że przysłowie nasze Polskie jest najbardziej trafne do tej sytucji
                    że jeszcze się taki nie urodził..co by każdemu dogodził.
                    Jeśli ktoś poczuł się urażony,przepraszam,ponieważ nic złego nie miałam ani nie
                    mam na myśli.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: kaisa Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 13:19
                      Julko, wszyscy mamy prawo sobie pogadać, wyrazić swoje obawy i
                      wątpliwości. Przed, po i w trakcie. Mam nadzieję, ze odniesiecie sukces
                      i filia otwierana przez Ciebie stanie się ulubionym lokalem żoliborzan.
                      W każdym wieku. Życzę powodzenia. Pozdrawiam
                      • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.09, 13:43
                        zgadzam sie ,i o to nam chodzi aby wszyscy a przynajmniej znakomita wiekszosc
                        była zadowolona.Bardzo dziekujemy za życzenia:)
                  • Gość: szmatka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: 188.33.150.* 07.11.09, 22:10
                    > Na złość mamie odmrozisz sobie uszy. Smacznego!

                    Wyobraź sobie, że gdybym się miała zatruć i
                    rzygać przez dwa dni, to zapamiętam to jako
                    najprzyjemniejsze rzyganie w życiu:)
                • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.09, 21:58
                  falafel i wiele innych wegetariańskich dań będzie..tak jak w każdej naszej
                  knajpce;)także zjesz coś smacznego napewno!:)
                  • hrderduch Jadłem wczoraj na Kondratowicza i mam złe nowiny. 12.11.09, 15:55
                    ...dla innych restauracji i barów na Żoliborzu czy Bielanach, nadchodzi wasz koniec!

                    Żarcie super! Kebab z baraniny najlepszy jaki jadłem z Polsce, doskonały sos, a
                    ayran bije na łeb nawet ten z Saskiej.

                    Do tego ceny mocno umiarkowane. Rewelacja.

                    Jeden tylko widzę minus tej lokalizacji na Wilson Platz, nie ma tam kurza twarz
                    gdzie zaparkować! Nic to, się będzie na telefon zamawiac bo łazić mi się nie chce.

                    • Gość: Julka Re: Jadłem wczoraj na Kondratowicza i mam złe now IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.11.09, 20:20
                      ...miód na serce....dzięki!Bardzo sie staramy!zapewniam,że tu będzie jeszcze
                      lepiej...a i wystrój wnętrza zachęci do przychodzenia a nie zamawiania przez
                      telefon;-)
                    • Gość: lukka Re: Jadłem wczoraj na Kondratowicza i mam złe now IP: *.acn.waw.pl 12.11.09, 23:33
                      Park&Ride na Marymoncie i stację metrem… ;}
                      Poza tym miejsc parkingowych jest pod Wilsonem pod dostatkiem,
                      zapomniano tylko o wjeździe i wyjeździe. Ale nie żeby nie było w ogóle
                      :D
                    • karolina1777 Re: Jadłem wczoraj na Kondratowicza i mam złe now 13.11.09, 09:05
                      Ja również wybrałam się na Kondratowicza, żeby zobaczyć, jaki dania będziemy
                      mieć na Żoliborzu. No cóż - jedzenie to sama przyjemność. Porcje słuszne,
                      baraninka smaczna. Może tylko maleńki minus za humus.Więcej tahiny, dłużej
                      gotowana cicierzyca i będzie palec lizać!
                    • Gość: marcel Re: Jadłem wczoraj na Kondratowicza i mam złe now IP: 83.143.138.* 02.06.10, 22:25
                      od 2 lat jadlem w amricie! i zmienia sie na gorsze. wczesniej byli slowni i przywozili na czas a teraz to jest tragedia pozatym na dzien dzisiejszy dodatki czyli surowi to jest lipa!1111111 DWA LATA TEMU BYLY DUŻO LEPSZE I ZMIENIAŁY SIE CODZIENNIE A DZIS IDA NA ILOSC I NIC WIOECEJ. BYŁEM STAŁYM KLIENTEM DWA LAT I NIESTETY NIE SZANUJĄ STAŁYCH KLIETÓW I JUZ U NICH NIE ZJEM! I NA BANK NIE POLECE ICH NIKOMU ZNAJOMEMU!!!!!!!!!!!
    • catecat Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 26.10.09, 09:56
      Fantastycznie!
      Na Kondratowicza już od roku mi nie po drodze, ale i tak jeździłam
      na baraninę, teraz będę miała blisko :)
      • Gość: ... Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 22:40
        czy taka jak u Asada (koło Merkurego) ?
        • billy.the.kid Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 02.11.09, 08:57
          bigos i goloneczka też będzie????
    • Gość: marko Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.acn.waw.pl 03.11.09, 19:47
      Mam nadzieje że bar będzie z dostawą ( na ul Kochanowskiego:) )
      Do tej pory po najlepszego "mega barana" w mieście trzeba było jeździć, bo na
      Kondratowicza macie dosyć mały zasięg dostawy.
      Życzę powodzenia i kolejnych lokali w wawie
      pzdr marko

    • Gość: majka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 11:08
      ....przydałby się jeszcze lokal na Tarchominie gdzieś w okolicach Ratusza, nie
      ma dostawy w tamte rejony a duuuużo osób jeździ z Tarchomina na Kondratowicza.
      Albo chociaż zwiększcie zasięg dostawy na Tarchomin niech to będzie dodatkowa
      opłata ale żeby można było zamówić na ul Myśliborska, Mehoffera, Światowida itp

      pozdrawiam
    • Gość: titi pytanie do julki IP: 94.75.121.* 14.11.09, 21:23
      a propos geriatrii i sasiadow - dziewczyny z knajpy obok rure
      wentylacyjna przeprowadza az do dachu, zeby nikt sie nie skarzyl:)
      a jak bedzie u Was?
      • Gość: Julka Re: pytanie do julki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.09, 21:49
        robimy wentylacje zewnetrzna razem z sasiadkami,rury nasze pojda wspolnie:)))) o
        ile dostaniemy zgody...ale chyba lepiej zgody dac niz cierpiec z powodu
        zapachow???...no nie?:)wiec jestesmy dobrej mysli!
    • Gość: Mieszkanka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.free.fr 26.11.09, 18:16
      Ludzie nie dajta se wmówić to so araby albo inne pogany! Mieszkam dwa pientra
      nad nimi na Brudnie gdzie majo ten swuj lokal i co tam sie wyrabia to szkoda
      gadadź! Smrody take że wytrzymac sie nie da, kladka schodowa zasikana i
      zaczepiajo starsze łosoby! One wszystkie nie chrzczone som! Do czego to podobne
      że by w POLSCE takie jakieś nas ogupiały ludzie nie dajta se wmówić! I
      dzieciaków pilnujta bo toi nie wiadomo co.
      • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 18:46
        łojjj tak....wyrabia sie u nas;))) sasiadko z drugiego pietra nad nami:))))
        szczegolnie ze nasz lokal jest w pawilonie wolnostojacym:))))))))))) no coz
        glupich nie sieja.... :)))Pozdrawiam
        • Gość: Mieszkanka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.shr.phx3.secureserver.net 26.11.09, 19:14
          To była satyra na debilnych krytykantów. Z Kebabu masz u mnie szóstkę, z
          poczucia humoru zero :-))))))

          PS. Kiedy w otwieracie na Wilson Platz? Przez ten porąbany trasy toruńskiej nie
          chce mi sie tam do Was za wielką rzekę jeździć.

          Może na razie zróbcie dostawę skuterkiem na Żoliborz, jako taki "pre order"
          hahahahaha
          • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.09, 00:40
            toć ja załapałam dżołk:))))"pisałam "uśmiechy":)))

            kiedy otwieramy??...hmm na 100% w grudniu,mamy nadzieję,że do 15 ego nam się
            uda...dużo pracy i papierów..
            Pozdrawiam i dziękuje!:)
            • wilson05 Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 27.11.09, 13:29
              właścicielom kebaba ku przestrodze:
              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7300193,Dom_nad_kebabem_zamienil_sie_w_wedzarnie.html
              • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.09, 17:29
                dziękujemy,ale my się przestrog nie boimy:)
                wiemy jak wykonać restauracje tak azeby nie było to utrudnieniem dla
                innych.Słowo KEBAB nie zawsze oznacza syf...i smród...poza tym jedzenie nie
                śmierdzi.
                Nie mniej jednak,dziekujemy...za troskę.
                • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.09, 17:30
                  ps..takich przypadków zdarza się wiecej jak ten na saskiej kepie..mamy tego
                  swiadomosc.
                  Mam nadzieje ze wentylacja za kilkaset tys zl zrobi swoje tak aby dla nikogo
                  nasza obecnosc nie byla uciazliwa.
                  • Gość: fmp2 po wizytacji na Kondratowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 16:34
                    Odwiedziłem lokal na Kondratowicza. Restauracja to to nie jest -
                    szkoda. Samoobsługa - może na pl. Wilsona będzie inaczej, bo wersja
                    z Kasrpowicza jest jednak a la lepszy kebab z pawilonów na
                    Marszałkowskiej i nasz żoliborski koło urzedu dzielnicy. Trochę
                    szkoda, że chwali się nazwą restauracja. Jedzenie bardzo dobre, ceny
                    na adekwatnym poziomie. No może trochę surówki tracają niestety
                    sieciówkami. Dramat wentylacja (mam nadzieję, że tu zapewnienia nie
                    będą jak te, że to restauracja) - ubrania do prania, włosy do mycia
                    po przyjściu do domu. Niby były jakies klimatyzatory, ale śmierdzi
                    strasznie. Rozumiem, że kebab się griluje, ale to jednak kwestia
                    wyciagów. Trochę żałuję, że mimo ładnych zdjęć na stronie w relau
                    nei jest to efez kebab z Al. Niepodległości (młodszy bart tego z
                    Saskiej Kepy - z obsługa, ładnym wnetrzem i bez zapachu), ale coś co
                    niby ma wnetrze, ale trąca poczatkami lat 90. Może jeszcze czas coś
                    pomysleć o Żoliborskiej fili - może warto podawać do stołu...
                    • Gość: Julka Re: po wizytacji na Kondratowicza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.11.09, 17:43
                      Witam,bardzo dzikeuje za opinie i ciesze sie ze smakowalo jedzenie,na zdrowie.
                      Nikt nie zapewnila tu ze to restauracja,tylko ze na styl..poniewaz w miejscach
                      gdzie glownie serwuje sie kebaba ciezko jest tak stworzyc obsluge,prosze mi
                      wierzyc..probowalismy.Nazwa restaurant jest dlatego ze wedlug polskich norm
                      obowiazujacych etc(duzo uwarunkowan)lokal powyzej 15 miejsc siedzacych tak ma
                      miejsc w nazwie,ponadto mimo wszystko nie jestesmy"zwyklym kebsonem"typu wziasc
                      i wyjsc...stad tez to porownanie.Co do wentylacji zgadzam sie ze moglo tak
                      byc,probelm nie w nas,tylko w pawilonie gdzie sa bardzo stare i waskie przewody
                      kominowe nie do przebudowania niestety,nie dala zgody archtektura bo lacza sie
                      ze scianami nosnymi etc i .....wyciag wraz z wentylatorem jest najmocnjeszy z
                      mozliwych lecz...minus tego mimo wszytsko duzy.Na wilsona inna historia na
                      szczescie juz jest,bo jest oddzielny i nowy przewod kominowy etc i wszystko
                      nowe.Bo tu mozna bylo to zrobic na szczescie.ALe nadmienie ze nigdy zadna
                      wentylacja do konca nie wyeeliminuje zapachow(NIE SMRODOW<BO JEDZENIE NIE
                      SMIERDZI...)tego typu jedzenia,gdyz grill kebab pracuje bezposrednio i jest
                      otwarty,wiec to juz taki tego urok.Mam nadzieje ze nasz kebson sie spodoba..nie
                      bedzie to jakis super hiper wypasiony lokal,bo tez taki byc nie moze,ale
                      zapewniam ze bedzie napewno przyjemnie.pozdrawiam serdecznie dziekujac za opinie.
                      • Gość: fmp2 Re: po wizytacji na Kondratowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 20:42
                        Witam ponownie,
                        ze względu na to , że pyszne to na Kondratowicza zapachy wybaczam.
                        Obsługa, wnetrze i brak zapachu - polecam wizytacje w Efezie na
                        rogu Odyńca i Al. Neipodległosci - daje się. Może chociaż zamwianie
                        przy barze, ale podawane do stołów. . Kebab nie musi być barem !!!!!
                        Ponawiam apel o lepsze surówki i zapomnialem dodać , że obsługa
                        elastyczna i miła. brakuje Karty na stolikach. no i troche nazbyt
                        przechodnio.
                        • Gość: Julka Re: po wizytacji na Kondratowicza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.11.09, 22:19
                          dziekuje za dobre slowa.Efes nam jest dobrze znany....i bliski;)...
                          Pozdrawiam serdecznie raz jeszcze dziekujac za komplementy,ale i szczerosc i rady!:)
    • santakasia neon 08.12.09, 21:56
      Ludzie widzieliśta!? kebab po citibanku zamontował sobie neon.
      wielki, żeby nie powiedzieć bombastyczny! chyba właściciele mieli
      ambicję, żeby ten napis był widoczny z kosmosu...
      • Gość: flash Re: neon IP: *.centertel.pl 08.12.09, 22:25
        to jakis koszmar..... Gdzie jest konserwator? Po koszmarnej mini europie, zoltym
        fryzjerze, teraz to - takie zoliborskie soho?
        • donkej Re: Pytanie do pani Julki 08.12.09, 23:01
          No właśnie, na neon na tym budynku wydać zgodę winien konserwator.
          Macie tę zgodę?
      • laminja Re: neon 08.12.09, 23:36
        czyli robi się coraz gorzej :/
        • Gość: sasiad Re: neon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 07:32
          mohery ruszają do boju.......
        • Gość: Julka Re: neon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 10:13
          ...hm no cóż..jak widac wielu zwolennikow mamy ale i protestantow...tyle ze nie
          bardzo nas to rusza..bo to juz w naszym kraju normalne.Neon zamontowany jest
          tak,jak w kazdym naszym lokalu,wszedzie sa takie same,a czy je widac z kosmosu
          tego nie wiem,ale MAM TAKA NADZIEJE:)
          co do konserwatora..to nie jego dzialka akurat.Zgoda jest z miejsca z ktorego
          powinno byc...i wszystko jest tak jak byc powinno..czy niesetety sie to komus
          podoba czy nie,kazdy ma prawo do wlasnego zdania ale i ...dzialania..
          dzis o nas program w telewizji w TVN Warszawa o 20.05..dla tych ktorzy normalnie
          podchodza do tematu naszej knajpki...

          Z pozdrowieniami,
          wlascielka
          • wilson05 Re: neon 09.12.09, 11:21
            > co do konserwatora..to nie jego dzialka akurat
            Akurat się mylisz i lepiej postaraj się o zgodę konserwatora na wszelkie szyldy
            na budynku, zanim uczynny sąsiad powiadomi odpowiednie służby.
            • lukka12 Re: neon 09.12.09, 15:56
              E-e. Tu akurat mają rację. Strefa jest pod opieką (nie ochroną)
              konserwatora zabytków, sam budynek – nie.

              Poza tym – bez przesady, są "na dzielnicy" gorsze rzeczy, jak elewacje
              w kolorze jajecznicy lub szpitalnego seledynu, nielegalne przebudowy i
              nadbudowy przedwojennych domów wpisanych do rejestru zabytków. Gdyby
              konserwator miał ochotę się ruszyć, Żoliborz zarobił by na grzywnach
              na własny most przez Wisłę. No ale on nie ma.

              Szyld jak szyld, wygląda jak szyld każdej inszej knajpy na świecie,
              choć rozumiem, że na tle bidy i nędzy poprzedniego sklepu z jednym
              butem to może razić. Ale obok mamy bardzo wyszukane sąsiedztwo w
              postaci przystanku, stanowiska dla bejów i jakże uroczych handlar
              kwieciem wszelakiem z jednej, a bida-odzieżowym z drugiej strony. Coś
              mocniejszego wizualnie nikomu krzywdy nie zrobi. Nie zawsze (mam
              nadzieję) będzie to przestrzeń bez żywej duszy i zaczernionymi oknami,
              można to będzie ocenić, jak coś się tam zacznie dziać. Bo może będzie
              dobre oświetlenie, spory ruch ludzi, i wtedy to logo optycznie
              zniknie. Poczekajmy.

              Dla mnie to nie dramat. Dramatem jest dla mnie ulokowane w takim
              miejscu sklepiszcze do którego pies z kulawą nogą nie zajrzy. Łatwiej
              utemperować przesadę, niż trupa poderwać do życia.
              • wilson05 Re: neon 09.12.09, 19:58
                > E-e. Tu akurat mają rację. Strefa jest pod opieką (nie ochroną)
                > konserwatora zabytków, sam budynek – nie.

                Często mówi się, że Żoliborz jest pod opieką konserwatora, ale tak naprawdę jest
                pod ochroną, ponieważ układ urbanistyczny Żoliborza wpisany jest do rejestru
                zabytków. W związku z tym wszelkie zmiany wyglądu Żoliborza powinny uzyskać
                zgodę konserwatora zabytków. Same budynki poza paroma wyjątkami nie są w
                rejestrze, więc środek budynków można zmieniać, ale wygląd zewnętrzny jest
                wpisany do rejestru i jego zmiana wymaga zgody konserwatora.
                Na przykład: jeśli właściciel chce wyremontować elewację, to musi uzyskać zgodę
                konserwatora, co w kilku przypadkach spowodowało opóźnienie/przesunięcie remontu
                (np. Krasińskiego 20 czy Feniks).
                Niestety nie zabezpiecza to naszej dzielnicy przed atakiem styropianu i
                postępującą żółtaczką, ale to już inna historia, podobnie jak liczne samowole,
                które uchodzą płazem itp.
          • hrderduch Jedyne wyjście to musi ksionc poświęcić 09.12.09, 11:50
            Do tego zadeklaruj comiesięczny datek na parafię i jesteś niezniszczalna! W
            przeciwnym razie np. podając piwo w szklankach, będziesz mieć skargi na kapsle
            od piwa zaśmiecające chodnik.
            Pisząc o doskonałej wentylacji za grube pieniądze sama sobie utkałaś stryczek,
            myślisz że ktoś to pochwali? Nie tutaj. Natomiast spodziewaj się " a to
            złodzieje! za tyle pieniędzy kupili! Pewnie to mafia terrorystów pieniądze pierze!".

            Olej to i róbcie swoje czyli najlepszy kebap w mieście i zajebisty ayran, za
            Wami zagłosują klienci portfelami.
            Ale jak nie otworzycie lada dzień to się wkur... ;-)

            Pozdrawiam i trzymaj się.
            • donkej Re: Jedyne wyjście to musi ksionc poświęcić 09.12.09, 12:19
              Radzę uważać pani Julko i przeczytać wątek od początku.
              Np. moje wypowiedzi.

              Akurat tak się składa, że właśnie dzięki grupie, która się na tym forum
              zawiązała zrobił się dym, że mieszkańcy nie chcą kolejnego banku, a jakieś
              miejsce do spotykania się i jedzenia.

              To że kochamy plac Wilsona i chcemy by był tętniącym życiem sercem dzielnicy
              implikuje też, że nie chcemy, by wyglądał jak festiwal złego gustu.
              Ten budynek jest pod opieką konserwatora. I to nie jest nasza złośliwość, zapewniam.
              Dopóki nie ma zezwolenia jest samowolą.
              • donkej Re: 09.12.09, 12:30
                Pardon - miałam na myśli ten wątek:
                forum.gazeta.pl/forum/w,296,103198618,103198618,Na_Wilsona_kebab_zamiast_obiecanej_klubokawiarni.html
                Temat ten sam i mi się pochrzaniło.
          • santakasia Re: neon 09.12.09, 12:42
            Gość portalu: Julka napisał(a):

            > Neon zamontowany jest tak,jak w kazdym naszym lokalu

            no cóż, napisałabym, że to, co dobre w pawilonie na Bródnie... ale
            nie napiszę, bo akurat Bródno bardzo lubię :-)
            Plac Wilsona może najpięknieszy nie jest, ale jest to centralne
            miejsce naszej dzielnicy, ja osobiście chciałabym, żeby było
            reprezentacyjne. Wszystkie lokale użytkowe w ciągu od Emipku do
            Orbisu mają różne szyldy, ładniejsze lub brzydsze, ale WSZYSTKIE są
            jednej wysokości. Państwo zrobili neon rozmarów gigantycznych,
            który moim zdaniem nie upiększa ani witryny, ani okolicy.
            Argument "bo takie są we wszystkich lokalach" nie przemawia do
            mnie, bo nic nie tłumaczy. Rozumiem, że "logo" jest niezmienne, ale
            wielkość przecież można dostosować.
            • Gość: Julka Re: neon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 16:59
              ja zgadzam sie ze wszystkimi opiniami,poniewaz jak napisalam wczesniej kazdy ma
              prawo do wlasnego zdania.Neon jest duzy,fakt,ale taki mial byc ze wzgledu na
              gora czesc witryny,z roznych wzgledow musialabyc zakryta.O konserwatorze
              zabytkow takze wiem i zapewniam ze wiem takze o tym o jakie zgody do niego mam
              wystepowac.....bo konserwator to nie jedyna instytucja do ktorej nalezalo sie
              udac by uzyskac zgody na cokolwiek...
              Ja mam nadzieje ze nie zawiedziemy nikogo,choc wiem...ze tak jak napisano na
              gorze znajda sie tacy co nazwa nas mafia turecka i beda szukac dziury w
              calym..nawet dot wentylacji...ale wszedzie niestety tak sie zdarza..i Zoliborz
              nie jest wyjatkiem,my jestesmy na to bardzo dobrze przygotowani i robimy
              swoje..zgodnie z planem i uczciwie.
              Zoliborz jest mi takze bliski bo ostatnie kilka lat spedzilam w firmie na
              Pogonowskiego i wiem takze jakie znaczenie ma sam Pl.Wilsona..wiec rozumiem
              kazdy post na tym forum etc.
              I ostatnia odpowiedz na post powyzej..."nie wk...sie:)" dzis byl odbior
              kominiarski i sanepid-owski -sa odbiory:) !i ..otwarcie juz w najblisza SRODE

              Pozdrawiam serdecznie
              • hrderduch Re: neon 09.12.09, 17:45
                Gość portalu: Julka napisał(a):

                > I ostatnia odpowiedz na post powyzej..."nie wk...sie:)" dzis byl odbior
                > kominiarski i sanepid-owski -sa odbiory:) !i ..otwarcie juz w najblisza SRODE

                Ty mnie tutaj oczu nie zamydlaj, dzisiaj jest środa! Czyli kurde jeszcze
                tydzień. No to poczekam. A jak nie, jak nie, jak nie... to... Wam kurde
                karaluchów napuszczę! Albo nie, już wiem, tych zajebiście wielkich mrówek z
                Turcji, A co! ;-)
                • Gość: Julka Re: neon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 18:32
                  :)))SPOKO!!!Wytrzymasz jeszcze te pare dni,wszystko jest juz
                  gotowe..prawie..zostala tylko kosmetyka...
                  Naprawde chcemy i staramy sie zyskac przychylnosc ludzi z Zoliborza..my nie
                  chcemy z nikim i o nic walczyc.Zwyczajnie chcemy spokojnie sie rozwijac.. ;)nie
                  utrudniajac nikomu zycia..
                  Dzis o nas w TVN Warszawa..zdradza troche tajemnic..;)

                  Pozdrawiamy serdecznie!
                  • Gość: czekając na... Re: neon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 20:18
                    Pan Max, który w TVN opowiadał o tej restauracji chyba też z niecierpliwością
                    czeka na otwarcie, bo przez cały czas tak przeskakiwał z nogi na nogę ;)
                    • Gość: Julka Re: neon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 20:26
                      ...oj nie ..taki styl ma koleś:)
                      • Gość: Julka Otwarcie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 22:25
                        ...już w najbliższą środę:)
                        16.12.2009.... a szczegóły na naszej stronie www:)

                        Pozdrawiamy!
                        • Gość: wolski Re: Otwarcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 23:14
                          Widać z tego, że parę lat na Pogonowskiego to za mało by zrozumieć.
                          Robiąc taki afisz i pisząc to co piszesz to właśnie pokazujesz:
                          gadać/pisać sobie mogą, a zrobię co mi się podoba.
                          • julka87 Re: Otwarcie 09.12.09, 23:30
                            Proszę Pana....to żaden afisz..to zwykłe wymiany zdań i poglądów z
                            mieszkancami...:)nie mylmy afiszu z "rozmowami"i...dobrze interpretujmy
                            co"autor"miał na myśli...
                            Pozdrawiam
                            Gość portalu: wolski napisał(a):

                            > Widać z tego, że parę lat na Pogonowskiego to za mało by zrozumieć.
                            > Robiąc taki afisz i pisząc to co piszesz to właśnie pokazujesz:
                            > gadać/pisać sobie mogą, a zrobię co mi się podoba.
                            • Gość: wolski Re: Otwarcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 23:52
                              Proszę Pani, pisząc "afisz" miałem na myśli wasz mega wypasiony
                              NEON - teraz da się skumać ?
                              • donkej Re: Otwarcie 11.12.09, 11:46
                                Ostatecznie mogę wierzyć, że w kwestii konserwatora to:
                                A. nie przyszło im samym do głowy
                                B. ktoś ich nie doinformował
                                (zwłaszcza jeśli są podnajemcą)
                                Ale o klasie świadczyłoby przyznanie się do błędu i próba naprawienia tegoż.
              • cyryl2000 Re: neon 10.12.09, 21:24
                Szanowna Pani. Nie mogę się zorientować czy macie Pańswto zgodę
                konserwatora czy nie? Pisze Pani bowiem o jej uzyskaniu zarówno w
                czasie przeszłym jak i przyszłym. Jeśli jednak macie ją Państwo - co
                będzie zaskakujące, ponieważ wyjątkowo konserwatywny Stołeczny
                Konserwator Zabytków z zasady nie wydaje zgody na szyldy lub
                kasetony umieszczane na elewacji, zezwalając jedynie na wyklejanie
                treści informacyjnych na szybach - to, wątpliwości najlepiej
                wyjaśnić od razu. Wystarczy umieścić gdzieś w sieci skan zgody
                konserwatora na umieszczenie spornego neonu i zamknąć usta
                niedowiarkom. Gdyby się jednak okazało, że potrzebnej zgody nie
                macie, podobnie zresztą jak wiele sąsiednich lokali, to inne
                deklaracje składne przez Panią na tym forum, stracą na
                wiarygodności. Co naturalnie nie będzie miało wielkiego znaczenia
                dla Państwa funkcjonowania.
          • laminja Re: neon 10.12.09, 01:18
            "protestantów" - dobre :DDDD

            szkoda, że zabrakło Wam wyczucia i wyobraźni. Obawiam się, że wnętrze też będzie
            równie przemyślane i gustowne :/ Szkoda, że tak zmarnowano to miejsce :(
            • Gość: dociekliwy opinie IP: *.centertel.pl 10.12.09, 13:20
              tak przy okazji, to poza spamem na tym forum, wielkich lotów nie macie:
              www.gastronauci.pl/3318-amrit-warszawa.
              Jak na taki super lokal, co to całe miasto się zjeżdża to liczba opinii i ich
              charakter raczej słabiutko.....
              • santakasia Re: opinie 10.12.09, 13:41
                jak przed wejściem będzie palma, to się załamię
              • Gość: dds Re: opinie IP: 209.62.95.* 10.12.09, 14:00
                Weź teraz jest 14-ta, podjedź i zobacz jakie tłumy walą. Tak, oni są głupi ty
                mądry. Polactwo cholerne, to gorsze jak trąd.
                • Gość: Julka Re: opinie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.12.09, 18:30
                  cokolwiek bym tu nie napisała..chyba bez sensu,bo i tak każdy ma prawo do
                  własnego zdania i własnej opinii..ja nie będę i wcale nie chcę tu nikogo do nas
                  przekonywać,ponieważ..kto będzie chciał,przekona się sam.I to każdego
                  wybór.My,jak każdy człowiek zwyczajnie chcemy pracować,rozwijać się i robić to
                  na jak dobrym poziomie.Dbamy też o to by opinia o nas była dobra.Nie jedno forum
                  na temat gastronomii z opiniami Klientów jest wykładnią "jacy jesteśmy"..skoro
                  już ktoś zauważył i wyszukał..niech poszuka więcej.
                  My nie chcemy żadnej "walki"kto nas chce ,kto nie.Ja jedynie mogę zapewnić ,i po
                  raz ostatni wypowiedzieć się,że dokonaliśmy wielu staran by miejsce to było
                  przyjazne i korzystne dla wszystkich tych,którzy chcą nas poznać.To w zasadzie
                  tyle.Pewnie gdyby w nazwie Amrit..zabrakło słowa KEBAB..nie było by takiego
                  szumu wokół tego miejsca.Ja ze swojej strony powiem,że nie wstydzę się firmy jak
                  i tego co robimy.Zyskaliśmy serca ogromnej ilości Klientów(i za to dziękujemy)i
                  mam nadzieje,że uda się to także tu.Ryzyko.Jak w życiu..Ale ..kto nie
                  ryzykuje..ten NIC nie ma.

                  Pozdrawiam serdecznie


                  www.tvnwarszawa.pl/1632918,na_zoliborz_zaprasza_max_suski,bawsie.html
                  • Gość: weterynarz prawa Re: opinie IP: *.chello.pl 11.12.09, 12:30
                    Od razu na wstępie informuję, że bardzo lubię kebaby. Pragnąłbym też
                    jednak przy okazji wspominków o byłym banku zaproponować rzecz
                    następującą. A mianowicie kiedyś, gdzie ma być kebabownia, mieszkał
                    w tym ciągu budynków Jacek Kuroń, co społeczeństwu proponował bieda
                    zupki, może więc na pamiątkę by włączono do menu zupę rumfordzką,
                    żeby pielęgnować żoliborskie smaki związane z tym człowiekiem.
                    W ten sposób by powstała trasa spacerowa miejscowych horyzontów
                    spożywczych, biegnąca od Żywiciela. poprzez nowopowstającą
                    kebabownie przy placu Wilsona aż do baru mlecznego "Sady
                    Żoliborskie".
                    W ten sposób właśnie, można byłoby poznać przekrój gastronomiczny od
                    górnego "c" po naleśniki z serem i ze śmietaną.
                    Pozdrawiam!
                    Post scriptum
                    Jeszcze jedno, pamiętam bar mleczny przy ulicy Świętokrzyskiej w
                    którym w latach siedemdziesiątych stołowali się, ze względu na
                    niskie renty i emerytury, emerytowani dyrektorzy i naczelnicy
                    pobliskiego Ministerstwa Finansów, dlatego nie od rzeczy, wydaje mi
                    się teraz zabezpieczenie sobie przez obecnych managerów, pijarowców
                    itd. punktów z tanią zupką w dobie nadchodzącego podobno kryzysu
                    emerytur i rent. Stąd moj apel o zupę rumfordzką.
                  • beciaa Re: opinie 11.12.09, 15:50
                    smutne jest to, ze nie potraficie przyznac sie do bledu, bo to chyba
                    najdelikatniejsze okreslenie tego ohydnego neonu. a jesli uwazacie,
                    ze on taki mial byc i ze jest ok, to znaczy, ze wasze zapewnienia o
                    calej reszcie sa nic nie warte....to ze szyldy dookola sa obrzydliwe
                    nie usprawiedliwia was, zawsze myslalam, ze kazdy myslacy czlowiek
                    chce rownac do najlepszych a nie do najgorszych, a tak juz wole
                    obciach a'la lata 70te czyli orbis itp, niz wasze ohydne logo, ktore
                    juz mi psuje apetyt, a smaka na wasze kebaby mialam....szkoda, ze
                    swoim za wszelka cene udowadnianem, ze jestescie super, a wszyscy,
                    ktorzy was krytykuja, sa typowymi polaczkami, moherami i
                    beznadziejnymi typami, zrazacie do siebie zwyklych ludzi, ktorzy z
                    przychylnosci wytykaja wam rozne bledy czy wtopy....
                    • Gość: placwilsona Re: opinie IP: *.acn.waw.pl 11.12.09, 16:38
                      Jestem w szoku ilu krytykantów, malkontentów i ludzi szukających dziury w całym
                      żyje w Polsce (mam nadzieję, że jedynie na Żoliborzu); czytam Was z ciekawości
                      od początku powstania wątku, podziwiam cierpliwość właścicielki; kurczę, ludzie
                      to tylko kebab!, jeszcze nie otwarty! niektórzy zachowują się jakby otwierali im
                      ten kebab w domu, nabierzcie trochę dystansu do otaczającej rzeczywistości,
                      lepiej się żyje; czytam i nie mogę uwierzyć, że komuś już przeszkadza lokal nim
                      zaczął funkcjonować, komuś się nie podoba neon (o gustach się nie dyskutuje,
                      fajnie że jest duży będzie go dobrze widać), następny martwi się zapachami a
                      kolejnej osobie jeszcze coś innego nie pasuje; uważam że dobrze się stało że nie
                      ma w tym miejscu już banku; dajmy szanse kebabowi, niech pokaże co oferuje, a
                      nie na starcie podcinacie mu skrzydła; czytając te zrzędliwe komentarze za
                      przeproszeniem myślę że piszą to stereotypowi emeryci; niestety w naszym kraju
                      to chyba tradycja, zamiast trzymania kciuków za nowy lokal (coś się udało, nie
                      ma banku) to niektórzy zrzędzą jak stare dziadki; to tylko kebab, to tylko plac
                      Wilsona (wiele innych lokali przypominających swoim asortymentem czasy PRLu mi
                      się nie podoba, ale nie przeżywam jak Wy), do którego żywię wiele sympatii ale
                      to tylko w końcu plac; nie jadam kebabów, więc raczej nie będę wiernym gościem,
                      ale cieszę się, że powstaje ten lokal; ok, pomysł może się podobać bądź nie, ale
                      to wszystko po co te kąśliwe komentarze itp. itd.!!! weźcie na luzzzz i
                      zajmijcie się czymś bardziej pożytecznym niż przeżywanie kebaba w naszej
                      dzielnicy... poza tym (do kol powyzej) jak można krytykować coś czego się
                      jeszcze 'nie doświadczyło'??? najpierw tam się wybierz, zamów, skonsumuj i wejdź
                      na portal ze swą oceną lokalu i się merytorycznie wyżal jak będzie Tw zd źle;
                      naprawdę śmieszne jest dla mnie przyczepianie się do wielkości neonu jakby
                      zasłaniał ludziom okna mieszkań bądź przysłaniał pół okolicy... Powodzenia dla
                      Julki i całej ekipy:) ufff
                      p.s.
                      • santakasia Re: opinie 11.12.09, 17:00
                        no, masz rację: najpierw trzeba zjeść w lokalu, potem dopiero się
                        wypowaidać na temat jedzenia. Per analogiam: najpierw trzeba
                        zobaczyć ten neon, a potem krytykować tych, co piszą o neonie.
                        • Gość: dds Jak komus ten szyld może przeszkadzać? IP: 209.62.95.* 11.12.09, 17:12
                          Dzisiaj zaciekawiony tym watkiem specjalnie popatrzyłem. Weź napisz z którego
                          miejsca on tak bije po oczach, bo chyba ślepy jestem?
                          Gdzie on jest duży? Gdzie sie wyróznia? Prosto zwykłe polskie piekiełko. A może
                          zgody nie mają, a niech pokażą! I sanepidu kwity też opublikować! I dochody
                          koniecznie! Polskośc to rodzaj choroby psychicznej, pięknie widocznej także w
                          tych wypowiedziach.
                          Fajnie napisano wyżej, będa skargi na kapsle od piwa nawet jak będzie kuflowe.
                          Każdego wielbiciela pseudozabytków publicznie bym kazał chłostać i niech swoje
                          fanaberie za swoje pieniążki odwala.

                          • santakasia Re: Jak komus ten szyld może przeszkadzać? 11.12.09, 17:24
                            państwowe też jest moje. a szyld mi przeszkadza, bo w moim odczuciu
                            psuje estetykę okolicy. P. Julia pisze, że musieli zasłonić całą tę
                            część witryny z jakiegoś powodu i OK, to rozumiem, ale uważam, że
                            można było subtelniejszą "zasłonę" wybrać
                          • katmoso Re: Jak komus ten szyld może przeszkadzać? 11.12.09, 17:40
                            ano bije. rozumiem, że niekoniecznie wszystkich. mnie tak.
                            nie chcieliśmy banku ani salonu telefonii komórkowej. ale też nikt
                            nie domagał się macdonalda czy coffee heaven. liczyliśmy na miłe
                            miejsce z dobrym jedzeniem, dobrą kawą, takie do posiedzenia. lokal
                            został podzielony. część zajmie kawiarnia, której mieszkańcy
                            oczekiwali. część kebab. ok, ponoć jedzenie smaczne, niedrogie. w
                            ogole miała to być restauracja. okazało się w trakcie, że to
                            restauracja na takiej samej zasadzie jak restauracją jest
                            mcdonald's.
                            jakiś czas temu redaktor Osowski napisał o niejasnościach związanych
                            z podnajęciem i podzieleniem lokalu. podsumował to stwierdzeniem, że
                            mieszkańcy mogą czuć się zawiedzeni. wtedy pisaliśmy w komentarzach,
                            że dajemy szansę kebabowi, zobaczymy, w ogole jesteśmy raczej dobrej
                            mysli, chcemy mieć fajne miejsce z niedrogim dobrym jedzeniem.
                            arabskie lubimy. wątpliwości narosły.
                            myślę, ze to nie jest tak, że jesteśmy przeciwko kebabowi i zabiegom
                            jego właścicieli. mi się nie podoba styl, w jakim wypowiada się pani
                            Julka. według niej wszystko bedzie super hiper, ale przyciskana w
                            sprawie szczegółów, sprawia wrażenie, jakby się chciała wykręcić.
                            skoro bierze udział w tej dyskusji, mogłaby skorzystać z okazji i
                            poznać, bez konieczności robienia drogich badań marketingowych:)
                            swoich potencjalnych klientów i ich oczekiwania. jednak wszystkie
                            uwagi traktuje jako atak na siebie, swój lokal, w ogóle kuchnię
                            arabską i deprecjonuje dyskutantów, nazywając ich "geriatrią"
                            albo "protestantami". nie robi Pani w ten sposób sobie dobrej
                            reklamy, pani Julko.
                            dyskusja o neonie to część szerszej dyskusji o tym, jak będzie
                            wyglądało nasze bezpośrednie otoczenie. ponieważ tu mieszkamy, mamy
                            prawo wyrazić swoją opinię i troskę. pani Julka twierdzi, że każdy
                            jej lokal ma taki sam neon, więc nie ma problemu. my twierdzimy, że
                            na placu Wilsona elementy reklamonośne powinny być bardziej
                            stonowane. ponadto mamy za sobą przepisy prawne, które utworzyły z
                            placu strefę chronioną przez konserwatora zabytków. droga do
                            całkowitego estetycznego uporządkowania tej strefy jest jeszcze
                            daleka, ale tym bardziej nie zgadzamy się na nowe elementy stojące
                            temu na przeszkodzie.
                            w przyszłym tygodniu zajrzę do amrit. mam nadzieję, że jedzenie
                            okaże się tak pyszne jak tutaj pisano, a wystrój i organizacja
                            lokalu sprawi, że będzie się tam przyjemnie jadło:)
                      • donkej Re: niestety - tylko kebab 11.12.09, 17:24
                        Tiaaa
                        To tylko Plac Wilsona?
                        Owszem, to jest w jakimś sensie mój dom.

                        I czekam na odpowiedź w kwestii konserwatora (bo nie o gustach jest tu mowa)
                        • Gość: placwilsona Re: niestety - tylko kebab IP: *.acn.waw.pl 11.12.09, 18:52
                          santakasia: nie rozumiem, myślisz, że piszę wywód o neonie nie widząc go
                          wcześniej??? jesteś w błędzie; bardziej mnie razi żółty kloc, który straszy
                          żoliborzan od kilku lat niż neon

                          donkej: wnętrze domu możesz sam zaprojektować, niestety/stety pl. Wilsona należy
                          do wszystkich i trzeba godzić się na dane projekty, skoro władze ustaliły, że
                          będzie kebab, to uważam że dla ogólnego dobra należy dać szanse takiemu
                          przedsięwzięciu i podpatrywać, a nie narzekać i przyczepiać się; kiosk, sklep
                          obok kebabu nie podobają mi się i szkodzą wizerunkowi placu wg mnie, szczególnie
                          kiosk i jakoś nie toczy się zawzięta dyskusja na temat jego straszącego wyglądu,
                          myślę że konserwator winien się kioskiem zająć; weźcie na dystans!
                          • Gość: rita Re: niestety - tylko kebab IP: 94.75.121.* 11.12.09, 20:13
                            wiesz, tak sie sklada, ze mieszkam po drugiej stronie placu i neon
                            centralnie oszpeca moj widok z okna....jakos to przezyje, bo
                            przeciez jestem czlowiekiem szukajacym dziury w calym, wiec pewnie
                            znajde inna dziure do narzekania....ale na szpetote bede narzekac
                            zawsze, bo nie zgadzam sie, ze to tylko plac, wiec mam wrzucic na
                            luz.....to jest moje miejsce, tu sie urodzilam 26 lat temu, tu
                            mieszkam z moja rodzina - i uwierz mi, ale nie jestem ani
                            sfrustrowana ani nie nosze moherowego beretu! wrecz przeciwnie!
                            mozna zrobic cos fajnego i na poziomie ze smakiem i gustem -
                            pepperoni czy zaulek smaku jakos dobrze sie prezentuja(nie oceniam
                            tu jedzenia), zywiciel tez....ale ja sie nie znam, o gustach sie nie
                            dyskutuje...taaaa....razi mnie tylko zachowanie julki i jej
                            przyjaciol, atak zamiast normalnej dyskusji...od teraz nie chce mi
                            sie juz zastanawiac jaki to bedzie kebab, bo przeciez julka i tak
                            wie lepiej, ze najlepszy na swiecie w najpiekniejszym wnetrzu a jak
                            komus sie nie podoba to znaczy, ze emeryt z niego i
                            nudziarz....wspolczuje
                            • Gość: Julka Re: niestety - tylko kebab IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.09, 21:58
                              myślę że dość mocno się Pani zagalopowała ze stwierdzeniem że bedzie to kebab
                              najlepszy na swiecie w najpiekniejszym wnetrzu....to nie moje słowa droga
                              Pani..poprostu starałam się zapewnić jak najlepszy wystrój na miarę możliwości
                              tego lokalu poprostu...
                              I jesli chodzi o Pani zdanie na temat "moich przyjaciol"to tez sporstuje,ze
                              pisza tu poprostu nasi klienci ktorzy z Zoliborza przyjezdzaja na Brodno od
                              kilku lat.
                              Ale tak jak wspominam chyba w kazdym juz poscie tutaj..kazdy ma prawo do
                              wlasnego zdania i ja ani z nikim nie wlacze,ani nie traktuje tu wypowiedzi jako
                              atakow....
                              • Gość: placwilsona Brawo Hrderduch!!!! IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 01:02
                                bardzo dobrze napisane, hrderduch
                                dla donkeja: Julka robi Ci przysługę, że w ogóle komentuje wpisy, marsz do
                                urzędu skoro taki ciekawy!
                                • wilson05 Re: Brawo Hrderduch!!!! 12.12.09, 01:27
                                  he he, to Donkej zrobiła przysługę Julce, bo m. in. dzięki jej staraniom Dzielnica wyrzuciła bank z lokalu, w którym teraz instaluje się kebab. A co do urzędu - bądź spokojny, w poniedziałek pójdzie pytanie do konserwatora czy dał zgodę na kebabowy neon (i przy okazji inne na Placu), a jeśli nie dał - to prośba o interwencję. My Żoliborzanie nie należymy do takich, co to tylko w internecie potrafią się mądrzyć ;)
                                  Przy okazji sprawdzimy jak działa służba konserwatorska...

                                  P.S. Warto czasem klikać w linki w sygnaturkach użytkowników...
                                  • Gość: antydebil Re: Brawo Hrderduch!!!! IP: 88.141.47.* 12.12.09, 07:48
                                    Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją
                                    zanoszę. Bogu ojcu i synowi, dopie...ie sąsiadowi. Dla siebie o
                                    nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak
                                    mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój - krwawe gały. Oto
                                    wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego
                                    sku...syna. Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu
                                    okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby
                                    dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym, i w ogóle żeby miał
                                    marnie. Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka.
                          • santakasia Re: niestety - tylko kebab 12.12.09, 22:14
                            mnie straszy i kiosk, i budka MZK, i teraz neon. może kiedyś mi się
                            opatrzy, ale dziś straszy.

                            "władze ustaliły" - no proszę Cię :-)
                          • Gość: zoliborzanka pogorszenie jakości IP: *.acn.waw.pl 19.01.10, 12:34
                            Zamawiałam już chyba 3 razy w tym raz jadłam na miejscu, wszystko było super do
                            tej pory. Mięso jakieś niesmaczne sosów starczyło na 3 kęsy, ryż, ziemniaki
                            mocno średnie.
                            Moje rady: dawajcie więcej sosów, bo to przecież jakiś żart, tyle jest mięsa, a
                            oszczędzać postanowiliście na sosach? Szczególnie, że zaznaczyłam, że proszę o
                            dodatkowe - w związku z tym nie dostałam nic na mięsie, tylko dwa malutkie do
                            dwóch dużych dań w tych śmiesznych pojemniczkach co się chyba sosu mieszczą dwie
                            łyżeczki. Myślałam, że zjem coś smacznego a to się ledwo dało tknąć.
                            Byłam fanką do teraz, więc mam nadzieję na poprawę, jeśli jeszcze dam szasnę,
                            ale to na pewno nie w najbliższej przyszłości, bo się na prawdę mocno zraziłam.
                            • Gość: zoliborzanka Re: pogorszenie jakości IP: *.acn.waw.pl 19.01.10, 12:34
                              chodzi oczywiscie o dostawe
    • Gość: gosc zakaz palenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 18:57
      Neon mi nie przeszkadza. W przyszlym tygodniu sprawdze jak smakuje jedzenie, ale
      chce sie tylko dowiedziec czy w lokalu bedzie zakaz palenia, bo w kawiarni obok
      niestety bedzie mozna palic...
      • Gość: Julka Re: zakaz palenia? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.09, 19:49
        Witam,
        postaram sie odpowiedziec w miare na wszystkie pytania...
        po pierwsze:nie mowie ze wszytsko bedzie super hiper,bo to kwestia gustu,w
        kazdym razie...staramy sie bardzo o estetyke etc
        po drugie:konserwator,architektury etc...opanowane:)wszystko z
        projektami,zatwierdzeniami,bo tak trzeba,ale na ten temat tlumaczyc sie nie musze.
        PO trzecie:cenie sobie kazda wypowiedz tutaj i nie bronie sie przed niczym,i nie
        traktuje jako atak,poniewaz wiem na jakich zasadach dzialam i wazna jest dla
        mnie kazda opinia czy sugestia,a tym bardziej wazne dyskusje miszkancow.
        co do dekoracji,jedzenia etc to wszystko kwestia gustu i smaku.coz..powyzej
        zalaczony jest link gdzie zdradzono w tvn warszawa kilka tajemnic lokalu,ktore
        rozwieja juz kilka watpliwosci.

        chociaz troche.
        co bedzie to bedzie,to podejscie jak w kazdym biznesie,zawsze jest ryzyko..ale
        zawsze trzeba byc dobrej mysli i tyle.
        teraz czas zajac sie przygotowaniami do srodowego otwarcia..

        Pozdrawiam serdecznie:)
        • donkej Re: zakaz palenia? 11.12.09, 20:05
          A co to znaczy opanowane?
          Czy macie zezwolenie na neon od konserwatora zabytków?
          Czy nie?

          Dlaczego nie musisz na ten temat się tłumaczyć? To nasza dzielnica, nasze
          miejsce, nawet lokal należy do nas wszystkich, bo do miasta.
          • hrderduch Re: zakaz palenia? 11.12.09, 20:38
            donkej napisała:

            > A co to znaczy opanowane?

            To co napisała.

            > Czy macie zezwolenie na neon od konserwatora zabytków?
            > Czy nie?

            A ziobro cie to obchodzi czy ma czy nie ma, urzędu sprawa a nie domorosłego
            Pawki Morozowa.

            > Dlaczego nie musisz na ten temat się tłumaczyć?

            Bo jest wolnośc i demokracja, twoja komuna padła juz dośc dawno i towarzysz z
            komitetu blokowage nie ma nic do powiedzenia.

            > To nasza dzielnica, nasze miejsce, nawet lokal należy do nas
            > wszystkich, bo do miasta.

            To także moja dzielnica a ja gardze moherami i tą waszą "polskością" i popieram
            wszystko co tylko niszczy ten zaścianek.

            Chcesz decydować? Zapłać 30 tysięcy czynszu na miesiąc plus inne opłaty i sobie
            rządź tetryku.
            Na razie do budy,

            A włascicielce sugeruję monitoring zewnętrzny całodobowy, możesz byc pewna
            skarg, wezwań SM czy policji do wyimaginowanych bójek czy naruszeń porządku.
            Dziadygi nie odpuszczą, szczególnie jak zobaczą ruch w interesie, coś jak
            terroryści z zielonego mazowsza.

            Wstyd być Polakiem
            • donkej re 11.12.09, 20:46
              Pogratulować wyrafinowanej i zorientowanej klienteli.
            • Gość: hrabinia Re: zakaz palenia? IP: *.centertel.pl 12.12.09, 21:33
              no to kebab na drogę i .......
      • Gość: Julka Re: zakaz palenia? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.09, 19:50
        ...tak bedzie zakaz palenia
    • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 10:02
      Drodzy Państwo..
      nawiazujac do postu ktory to mowi"ze dziwi sie ze ja wogole to odpisuje"to
      powiem tak,pisze tu bo zawsze uwazam ze nalezy sie informacja ludziom na pewne
      tematy,ale oczywiscie zgadzam sie tez z tym,ze tlumaczyc sie tu nie mam
      obowiazku z czegokolwiek.To fakt ze kazdy moze wyslac pisma z zapytaniami gdzie
      chce w sprawie naszego neonu i pozostalych,w koncu to wolny kraj prawda..wiec
      droga otwarta..tylko ze do tego wszystkiego jest potrzebna odrobina wybrazni..ze
      lokal ktory powstaje w takim miejscu moglby zadzialac bez zezwolen??:)..no
      akurat wlasnie nie w naszym kraju:)..co do gustow i smakow sie nie
      dyskutuje,powtarzam,i znajda sie tacy co pochwala,znajda sie tacy co beda
      krytykowac w ten bardzo dyskryminujacy sposob..problem w tym,ze kazdy kto
      otweiraz swoj wlasny biznes musi sie bardzo dobrze z tym liczyc,jako kolejny
      element jego dzialalnosci..my zawsze wliczamy tez ryzyko,i tu akurat wliczone
      jest ono od samego poczatku.Pytanie jest tylko co dalej???z jednej strony
      odechciewa sie juz czegokolwiek otwierac patrzac wlasnie na podejscie naszych
      rodakow,a z drugiej strony naklady inwestycyjne i plany: co zrobic by bylo
      ciekawie ,smacznie,milo i ladnie nie tylko dla naszych zwolennikow ktorych jest
      cale mnostwo..poszly juz zbyt daleko..powiem tak...nie jestem czlowiekiem ktory
      latwo demotywuje sie w zyciu,ale po raz pierwszy zdarzylo mi sie zalowac ze
      weszlam w jakakolwiek dyskusje(myslalam ze naleza sie informacje ludziom ktorzy
      tworza klimat Żoliborza i walczyli o to aby nie byl to tzw "plac bankowy".Widze
      jednak cos zupelnie odwrotnego.Liczylam bardziej na opinie Żoliborzan co mozemy
      zrobic,co jest zle,co dobrze,co aby bylo fajniej dla Panstwa etc etc..Widze
      jednak ze to wszytsko generalnie bez wiekszego sensu..gdyz tak jak ktos napisal
      powyzej..jeszcze nia dziala a smierdzi,jeszcze sie nie otworzyl a ktos sie
      zatrul itd itd..Dziwne jest tylko ze np..skoro juz idziemy a ta strone nikomu z
      Panstwu nie przeszkadza np ta buda z kebabem jakze ukochanego przez Panstwa Pl
      Wilsona-na smaym jego srodku zreszta...tylko nie tedy droga..ta bude tez
      prowadzi czlowiek ,ktory chce zyc,zarabiac...
      Mam nadzieje tylko ze kazdy z Panstwa oceni nas PO otwarciu a nie
      przed..poniewaz wtedy beda to dla mnie naprawde bardzo bardzo wazne opinie czy
      sugestie,teraz pozostajac z wielkim szacunkiem do kazdej tu wypowiedzi zakoncze
      "dyskusje"bo zaczelo zapedzac sie to w strone tej "modlitwy"przytoczonej przez
      kogos powyzej...a nie o to naprawde chodzi.

      Pozdrawiam serdecznie
      • very.martini Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 12.12.09, 15:16
        Julka, mam dietetyczne medyczne bany na
        większość tego, co serwują restauracje z
        orientalnych okolic, ale jak mamę kocham, po
        tym, co tu przeczytałam, pierwszego dnia
        meldujemy się u Was z całą ekipą...

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 15:21
          ...a ja chetnie skorzystam tez;)))))))))))

          Zapraszamy
      • wilson05 Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 12.12.09, 17:15
        > Liczylam bardziej na opinie Żoliborzan co mozemy
        > zrobic,co jest zle,co dobrze,co aby bylo fajniej dla Panstwa etc etc.

        No to przecież wyrażamy opinię - szyld jest zły, byłoby fajniej dla nas
        gdybyście go zmienili - naprawdę nie ma się o co obrażać
        • Gość: dds Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: 209.62.95.* 12.12.09, 17:26
          wilson05 napisał:

          > No to przecież wyrażamy opinię - szyld jest zły, byłoby fajniej dla nas
          > gdybyście go zmienili.

          Kto to jest "nas"? Dla mnie szyld jest idealny, pasujący i nie widzę
          najmniejszej potrzeby aby mieli go zmieniać. O gustach podobno się nie
          dyskutuje, jeden woli ogórki a inny ogrodnika córki.

        • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 17:47
          ja sie nie obrazam absolutnie :)...chodzi mi PO otwarciu,bo na razie naprawde
          nie ma czego oceniac...
          • donkej Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 12.12.09, 21:14
            > ...chodzi mi PO otwarciu,bo na razie naprawde
            > nie ma czego oceniac...

            To znaczy, że już zdemontowaliście neon? :-D

            Zresztą po raz kolejny piszę: nie oceniam neonu jako takiego, ale fakt
            ewentualnego braku zgody konserwatora.
            • santakasia Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 12.12.09, 22:09
              trochę jednak neon oceniasz... przyznaj się ;-)
              • Gość: do Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 23:27
                A co z naszym kebabem przy Merkurym ? Jak myślicie ?
    • Gość: lukka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.acn.waw.pl 13.12.09, 06:22
      Czytam ten wątek i jestem przerażony, kogo mam za sąsiadów.

      „Mam 26 lat, wszystko widziałam i wiem lepiej”. „Moje miasto”, „mój
      plac”, ja tu mieszkam, przybłędy won. Ludzie, co jest z wami? To
      dziedziczne czy nabyte podejście? I to u (stosunkowo) młodych ludzi?

      Ja mam trochę więcej lat, do tego trochę doświadczeń które upoważniają
      mnie do dyskutowania i o biznesie, i o estetyce. Czy wy czytacie
      samych siebie? Dyskusja o wystroju witryny na poziomie „ohydne i
      straszy”? Rozumiem, że większość narodu jest po wychowaniu plastycznym
      na poziomie 4 klasy szkoły podstawowej, ale TO mają być argumenty? Mój
      grajdół (***rwidołek), dziadwpowstaniuojcieczakomunyjatędydoszkoły…
      mnie dać, po mojemu zrobić? Dorośli (podobno) ludzie?

      A co żeś, artystka ze spalonego teatru jedna z drugą, zrobiła dla tego
      placu? Ja ze swojego okna widzę pomalowany przez takiego „estetę” na
      żółto z czarną zezowatą mordą talerz anteny satelitarnej. To ci nie
      przeszkadza? Porzucane na całe tygodnie przyczepy i samochody z
      reklamami też nie? Beje są o.k.? Dzisiaj żebrak normalnie rozleciał
      się w szwach i siedział tak zasikany i zakrwawiony na chodniku tego
      cuda urbanistyki i architektury. Ruszył kto swoje jaśnie wielmożne
      cztery litery, żeby wezwać jakieś służby? (nie, nie ruszył. Gdyby była
      niedziela, zrozumiałbym, że spieszyli się ludzie do kościoła. No ale
      była sobota akurat). Buda z bakteriami przed wejściem do parku w
      porządku? Dziadowskie sklepiki z dwiema szmatami na krzyż, kiedy po
      bułki zaraz będzie trzeba na Bielany jeździć? (a te 125 to sobie weź i
      wkręć) Bo się arystokracja nie godzi na sklep spożywczy u siebie i
      jedyne, co umie, to mieć pretensje do sąsiadów, bo oni też nie? Burdel
      na kółkach zostawiany przez straganiarzy (pardon, kwiaciarki) na
      koniec każdego dnia to dla odmiany taki ładny? Buda z blachy falistej
      z gazetami nie razi wysublimowanych gustów? Dzikie parkingi w
      porządku? Bo moje, bo krew przodków, spuścizna (ze schodów) wuesemu i
      tu się okopiemy i tak będziemy siedzieć?

      Nie mogłem się doczekać, kiedy będę mógł idąc przed południem te swoje
      paręset metrów do pracy zjeść pod domem bułę i dostać kawę na drogę,
      jak w każdym normalnym miejscu. Witryna Amritu nie jest cudem, ale
      żeby o niej dyskutować, trzeba mieć jakieś podstawy. A czytam
      wypowiedzi osób, które nie odróżniają neonu od szyldu i szyldu od
      afisza. Ale wiedzą lepiej. Na każdy temat.

      Normalnie mnie ręce i cycki opadli.

      Jedną mam prośbę: wypowiadajcie się w swoim imieniu, albo zbiorczo,
      ale żeby było wiadomo, o kogo chodzi. A nie za wszystkich. Bo jeszcze
      ktoś mógłby pomyśleć, że tu sami tacy ludzie mieszkają i ekspresowy
      most i stacja przesiadkowa metra na Pragę to jedyny sposób, żeby nas
      jakoś uratować. Poważnie.
      • Gość: sinatra12 Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 07:30
        Amen
      • Gość: wienio Normalnie,czytam i oczom nie wierzę IP: *.chello.pl 13.12.09, 08:48
        jak wychodzi na moje.
        W pokrewnym wątku napisałem że Plac Wilsona to zasyfiały i zasrany zaścianek,przede wszystkim za sprawą jego mieszkańców.
        Reakcja była typowa:"odczep się od Żoliborza i jego mieszkańców","jak Ci się nie podoba to nie przyjeżdżaj".
        A wystarczy przeczytać ten wątek od początku,żeby nabrać pewności że nie warto się tu zatrzymywać.Plac Wilsona można swobodnie pominąć na mapie Warszawy.Można go objechać z lewej,z prawej albo dołem.
        A jego mieszkańcy niech się kiszą sami w swoim zaśmiardłym sosiku.
        Na szczęście Plac Wilsona to nie jest cały Żoliborz.To antyreklama Żoliborza,to jego parodia.To zatęchłe miejsce pełne frustratów.
        Julka,po co Ci to było? Jest tyle innych miejsc...
        • Gość: Julka Re: Normalnie,czytam i oczom nie wierzę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.09, 09:07
          ...ale nie 5 osób tworzy klimat Żoliborza..więc...damy radę! ;-)
          • Gość: Julka Re: Normalnie,czytam i oczom nie wierzę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.09, 09:35
            ...ale nie 5 osób tworzy klimat Żoliborza..więc...damy radę! ;-)poza tym
            wszedzie gdziebyśmy sie nie znalezli znalazłyby sie osoby z nami jak i przeciwko
            nam...tak jak tu,pokazujac od poczatku co sie ni epodoba.Ta postawa zla do konca
            nie jest bo kazdy ma prawo opinie swoja wypowiedziec,kwestia tego tylko wlasnie
            ze wczesniej nikt nie rozglada sie dookola jak to ktos napisal powyzej.Ja poza
            tym przyzwyczajona jestem juz do naszej Polskiej mentalnosci.Ja nie wstydze sie
            tego co robie,czym sie zajmuje i w czym chce sie rozwijac.Chce budowac swoja
            firme Amrit i jesli nie uda mi sie to AKURAT na Żoliborzu,nie odbiegajacym ani
            wyrozniajacym sie NICZYM od innych dzielnic naszej stolicy,napewno nie bede z
            tego powodu plakac ani rwac wlosow z glowy:)licze sie ryzykiem w kazdym miejscu
            w ktorym sie pojawiamy i z takim przeswiadczeniem -ze sa i tacy ktorzy z
            zalozenia sa przeciwni wszystkiemu..idziemy do przodu dzialajac najlepiej jak
            jestesmy tego nauczeni i najlepiej jak potrafimy.Co z tego wyjdzie,czas
            pokaze.Warszawa jest duza,Polska takze;)A reklama zostanie.Bo nie neon tak
            naprawde bedzie dla mnie reklama(czy zaraz ktos tu napisze ANTY
            reklama):))wszystko czas pokaze,wszytsko czas zweryfikuje.Nie ma problemu,co
            bedzie to bedzie,ja zawsze tak do tego podchodze. W kazdym razie dzieki za to ze
            "bronicie nas",ale naprawde nie trzeba bo chyba warto zyjac w tym kraju
            uodpornic sie na tego typu"sytuacje";)cokolwiek bysmy nie napisali bedzie
            zle...a i tak kazdy ma prawo do wlasnego zdania i nic tego nie zmieni..naprawde
            za kazdym razem bede wracac myslami do "modlitwy "napisanej przez kogos
            powyzej...a szkoda.Bo w koncu wszyscy zyjemy w tym kraju...MY POlacy...????
            Bardzo goraco PPOZDRAWIAM wszystkich i pedze zajac sie przygotwaniami do
            srodowego otwarcia ;)
      • hrderduch Brawo Lukka! 13.12.09, 11:31
        Demencja i starośc to nie wiek, to stan umysłu jak widać.
        Jest ich garstka a utrudniają życie milczącej większości, wszędzie tylko w tym
        skansenie martyrologia z pseudoekologią i nieograniczoną złośliwością w parze.

        Jedna ważna uwaga do Julki. Nie możesz na krok, na milimetr im w niczym ulegać
        ani ustąpić bo Ci zyć nie dadzą, oni są jak trąd dasz palec to rękę zeżrą całą.
        Trzymaj się prawa a drani olewaj.

        • Gość: Julka Re: Brawo Lukka! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.09, 15:15
          Dzięki,prawa się trzymam i w razie ...co jest prawo;)
      • katmoso Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 13.12.09, 13:05
        lukka napisał(a):
        A co żeś, artystka ze spalonego teatru jedna z drugą, zrobiła dla
        tego placu?

        inicjatorom akcji "plac bankowy" chyba jest głupio przypominać o
        swoich zasługach, więc ja przypomnę. to dzięki ich akcji, wspartej
        przez media, citibank i ponury sklep z butami wyniósł się z lokalu,
        o którym piszemy.


        Dzisiaj żebrak normalnie rozleciał się w szwach i siedział tak
        zasikany i zakrwawiony na chodniku tego cuda urbanistyki i
        architektury. Ruszył kto swoje jaśnie wielmożne cztery litery, żeby
        wezwać jakieś służby?

        a ty ruszyłeś? ty widziałeś. ja na przykład nie byłam wczoraj na
        Placu. to taka spychologia społeczna. nie podoba ci się toi toi
        przed parkiem, kiosk, kwiaciarki, źle parkujące samochody.
        rozpocznij inicjatywę, żeby je usunąć. taką inicjatywę rozpoczęli
        ludzie, którzy usunęli citibank. za kilka lat ludzie twojego
        pokroju, ktorzy teraz z taką łatwością wyzywają przeciwników neonu
        będą krzyczeć, że wielki neon amrit kebab oszpeca plac, tak jak
        kiosk, toi toi i parkujące wszędzie samochody.
        uwagi o artystkach ze spalonego teatru mogłeś sobie darować, bo to
        nie wnosi niczego do dyskusji. a poza tym nie wiesz, o kim piszesz,
        więc skąd taka łatwość obrzucania epitetami?
        życzę amrit wszystkiego najlepszego, żeby serwowali dobre jedzenie i
        stali się punktem orientacyjnym i towarzyskim placu. tak jak pisalam
        wyżej, sądziłam, że obecność właścicielki na tym forum będzie okazją
        do wymiany zdań, oczekiwań, poglądów i uwag. jednak ona zastrzegła
        się, że możemy mówić tylko o tym, co zobaczymy po otwarciu.
        podejrzewam, że ci, którzy sensownie skrytykują cokolwiek w wystroju
        lokalu albo w podawanym jedzeniu też nie zostaną wysłuchani, lecz
        wyzwani od "protestantów" (bardzo mi się to skojarzenie p. Julki
        spodobało, nota bene:)) tylko, że wtedy będą mogli po prostu nie
        chodzić do tego lokali. natmoaist ci, którym nie podoba się neon,
        będą go musieli oglądac, ilekroć znajdą się na placu. albo z
        własnych okien.
        • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.09, 15:22
          dziękuje za życzenia powodzenia,będe się starać aby nie powstydził sie nikt za
          to miejsce,zapeniam też ze jesli chodzi o opinie po otwarciu,chetnie wszystkim
          sie przyjrze.W tej chwili naprawde nie ma czego komentowac.Rozmawiajmy PO czyli
          o rzeczach ktore ewentualnie bedziemy mogli zmienic etc...o wystroju nie
          mowie,bo jest on juz zrobiony wiec drugi raz scian burzyc nie bede;)ale o
          pozostalych rzeczach zawsze chetnie wymieniamy opinie(tak jak robimy to do tej
          pory na Kondratowicza)lokal juz kilka razy przechodzil tzw metamorfozy zgodnie z
          sugestiami Klientow(oczywiscie te,ktore byly mozliwe do zrealizowania)Mam
          nadzieje ze tu rowniez sie uda wszystko.
          Pozdrawiam serdecznie
          • cyryl2000 Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 14.12.09, 16:51
            Szanowna Pani.
            Odnosząc się do Pani uwagi (i kilku innych podobnych uwag na ten
            temat) o braku konieczności okazywania posiadanych zezwoleń,
            dopuszczeń, itd., chciałbym dodać, i proszę tego nie traktować
            osobiście, że byłoby nam wszystkim dużo wygodniej, gdybyśmy normą
            uczynili ich okazywanie. Rozumiejąc chęć zachowania w tajemnicy
            szczegółów umów handlowych, receptur, technologii czy zasad
            organizacji pracy, nie rozumiem czemu zachowywać w tajemnicy decyzje
            urzędnicze. Legalność nie jest niczym wstydliwym. Wstydliwe
            natomiast jest wygłaszanie oświadczeń i obietnic które nie znajdują
            potwierdzenia w rzeczywistości. Społecznie byłoby nam lepiej,
            gdybyśmy mogli w każdej chwili sprawdzić kto stoi za różnorakimi
            zgodami lub odmowami zgody, w oparciu o jakie przepisy podejmujący
            decyzję jej dokonał. Innymi słowy mówiąc ile wokół nas jest prawa, a
            ile bezprawia. Osobie od lat prowadzącej firmę powinno na tym
            szczególnie zależeć. Proszę też zauważyć, że ani w poprzednim, ani
            też w tym poście nie wypowiadam się a temat Państwa kuchni,
            wystroju, pochodzenia kapitału, estetyki rzeczonego neonu. Proszę
            więc o nie umieszczanie w zbiorze nieżyczliwych i zawistnych
            oszołomów. Upodobanie do legalności nie jest również wyrazem
            peerelowskiej nostalgii ani żadnym ORMO sentymentem. Pozdrawiam i
            życzę powodzenia.
            • minetta.dobuzzi Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 14.12.09, 17:13
              Zapomniałeś o jednym, najpierw pokaż kto prosi, daj skan swojego dowodu
              osobistego, zaświadczenia o nie karalności, dokumentu z miejsca pracy itp. Sam
              piszesz "byłoby nam wszystkim dużo wygodniej, gdybyśmy normą uczynili ich
              okazywanie", bo chyba nie masz nic do ukrycia, prawda? Transparentności mówi
              TAK, tyle że pełnej.
              • wilson05 Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 14.12.09, 19:32
                Zapomniałeś o jednym - kto komu płaci. To obywatele płacą podatki, z których
                finansowane są urzędy. I jeśli obywatel ma ochotę się dowiedzieć jak wydawane są
                jego pieniądze, to ma prawo przyjść do urzędu i żądać pełnej informacji, a
                urzędnik nie ma prawa żądać od niego spowiadania się po co mu to, dlaczego i
                jaki ma pesel.
                Podobnie pani Julka odpowiada na nasze pytania (choć nie wszystkie ;) bo
                przecież to my będziemy kupować te pyszne kebaby i zostawiać jej nasze
                pieniądze. Choć oczywiście przedsiębiorca, w odróżnieniu od urzędnika
                państwowego, nie ma obowiązku odpowiadania ;)
                • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 20:48
                  odpowiadam odpowiadam:)))
              • cyryl2000 Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 14.12.09, 22:53
                Ktokolwiek, osoba fizyczna czy prawna, kto publicznie twierdzi, że
                posiada wymagane prawem pozwolenie na rzeczy (działania) wymagające
                takiego pozwolenia, musi się liczyć z tym, że zostanie o okazanie
                takiego pozwolenia poproszony. Więcej, musi się pogodzić z tym, że
                poprosi go o nie bezdomny i karany. Naturalnie nikt nie jest
                zobowiązany do okazywania każdemu kto tego zażąda żadnych
                dokumentów. Ale w takiej sytuacji każdy zainteresowany ma prawo
                zwrócenia się do instytucji uprawnionych do dokonania kontroli o
                zbadanie stanu faktycznego. Co więcej – co może się wydać szokujące –
                mamy do tego prawo, nawet jeśli zobowiązane do posiadania koncesji
                (w szerokim znaczeniu tego słowa) osoby lub firmy, nie zapewniają
                publicznie o ich posiadaniu.
              • boblebowsky Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 15.12.09, 01:40
                minetta.dobuzzi napisała:

                > Zapomniałeś o jednym, najpierw pokaż kto prosi, daj skan swojego dowodu
                > osobistego, zaświadczenia o nie karalności, dokumentu z miejsca pracy itp. Sam
                > piszesz "byłoby nam wszystkim dużo wygodniej, gdybyśmy normą uczynili ich
                > okazywanie", bo chyba nie masz nic do ukrycia, prawda? Transparentności mówi
                > TAK, tyle że pełnej.

                Coś co ci się chyba pomyliło złociutka i pięknym nicku. To nie cyryl2000 otwiera
                publiczny lokal w centrum naszej pięknej dzielnicy i to nie on powinien się tu
                przedstawiać, a już tym bardziej prezentować swoje dokumenty. Widzisz tę
                subtelną różnicę?
                • Gość: adam Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 01:35
                  Tak, neon/szyld nie jest piękny. Tak, jest chyba nawet brzydki.

                  Tak, Julka pisze długie wypracowania z których nic nie wynika.
                  Naprawdę, nie chodzi o jedzenie. Tak, jedzenie będziemy oceniać
                  później.

                  Prawda jest taka, że zrobiliście swojemy lokalowi tandetny neon. Czy
                  cokolwiek to jest. Naprawdę, jest tandetny i nie pasuje do tego
                  miejsca.

                  To że wokół jest tyle innych tandetnych rzeczy, nie oznacza że mają
                  powstawać kolejne.

                  Więc może zamiast robić taki neon trzeba było ZOBACZYĆ co jest obok,
                  a potem pomyśleć że to nie Milanówek (bez urazy) tylko jednak TEN
                  NIESZCZĘSNY PLAC. I że mogą być problemy. I że powstanie słuszne
                  oburzenie.

                  Wszystkim, którzy narzekają na "Polactwo" życzę jak najszybszej
                  przeprowadzki w inne miejsce. Serio. Tam nie będzie Polactwa, a tu
                  będzie przyjemniej.

                  Są pewne normy społeczne, jest prawo, są też wartości i historia.
                  Warto o tym pomyśleć. Zanim powiecie o "Polactwo".

                  Wasza logika jest taka, że należy się cieszyć, że w ogóle coś się
                  zmienia. Jakość nieistotna. Brawo.
                  • hrderduch Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 09:00
                    O gustach się nie dyskutuje.
                    Co do "polactwa" i "polskości jako choroby psychicznej" to fakty są nieubłagane.
                    Co do mnie to dużą część roku przebywam w cywilizowanym kraju, do skansenu muszę
                    jednak często wracać. Powód? Nigdzie na świecie nie zarobię tak dużo, tak małym
                    nakładem sił jak tu, na ciemniakach doskonale się zarabia. Jak to powiedział
                    PISuarowy guru "ciemny lud wszystko kupi". W odróznieniu od większości zarabiam
                    w skansenie a wydaję w świecie.

                    Ten plac jest niczym specjalnym, przestańcie sie pogrążąć, te napuszone debilny
                    teksty są śmieszne. Zaorać i parkingi porobić.

                    Wartości? Hahhahaahhaa To co, mają krzyż powiesić?
                    Twoja logika jest jak "katolicka demokracja" albo "cnotliwa prostytutka".
                    • beciaa Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 09:51
                      no i teraz juz wszystko jasne! pokazales swoj poziom....chyba nikt
                      nie ma watpliwosci, ze jestes kwintesencja tego co nazywasz
                      polactwem....zal mi ciebie, ale mimo to zycze ci powodzenia! dziwie
                      sie tylko, ze skoro jestes takim swiatowcem, to zagladasz na to
                      zapyziale forum.....ale "polacwto" tak wlasnie ma
                      • donkej Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 10:36
                        Ej, nie dyskutujcie z osobą chorą - jemu się terapia bardziej należy: nikt
                        zdrowy psychicznie nie przyczepia się tak maniakalnie do jakichś urojonych tez o
                        pochodzeniu czy religii. To jest tutaj nie przypiął ni przyłatał. On w ogóle nie
                        wie i nie rozumie o co chodzi.
                        Mówi się "lekarz kazał potakiwać".

                        Albo zgłoście do admina jeśli jego wypowiedzi trącą nietolerancją, szerzeniem
                        nienawiści i tym podobnymi.
                        • hrderduch [...] 16.12.09, 11:06
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • santakasia Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 11:21
                            mam takie przeczucie, że w "normalnym świecie" Ty też nie byłbyś
                            taki do przodu

                            p.s. Kopernik była kobietą ;-)
                            • hrderduch Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 12:06
                              A załozymy się? Całe życie pracuje na obraz bogatego chama i nuworysza,
                              strasznie mi się to podoba, moim idolem jest były poseł Piotrek Misztal. Nic nie
                              poradzę że jestem od innych lepszy, mądrzejszy czy bystrzejszy, tak już jest.
                              Patrz, do tego nawet i wyższy, mam sporo ponad 190...
                              • santakasia Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 12:10
                                ooo, to super - będziesz miał neon Amrit Kebab akurat na wysokości
                                oczu :-)
                              • Gość: weterynarz prawa Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.chello.pl 16.12.09, 14:23
                                Jeżeli chodzi o neon, to jest on nieproporcjonalnie duży.
                                Liternictwo jest poprawne, barwy też.
                                Jeżeli kebaby będą smaczne a porcje duże, jak sugeruje ten neon, to
                                niech sobie wisi. Jeżeli tak nie będzie, to być może, co do niego
                                sprawdzi się przepowiednia Nostradamusa w mikroskali żoliborskiej i
                                neon diabli wezmą (trzeba się ubezpieczyć!).
                                Na razie kebabowni życzę powodzenia.
                                Pozdrawiam!
                                Post scriptum
                                W kanale Discowery w telewizji podawali, że przyrodzenie męskie
                                wieloryba ma 2 metry wysokości.
                    • laminja Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 16.12.09, 10:08
                      nie chodzi o gusta, ale choćby o proporcje tego "szyldu" do witryny i
                      dopasowanie go wielkością do otoczenia.
                  • Gość: placwilsona Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.acn.waw.pl 16.12.09, 13:08
                    Twoje "Polactwo" to społeczeństwo, a nie kraj. Zostaję dla kraju. Nie wiem czym
                    jest dla Ciebie Polska, skoro zachęcasz innych do emigracji godząc tym samym w i
                    tak nie najlepszą gospodarkę. A jak gospodarka padnie i z nią cały kraj to nie
                    wiem o jakiej przyjemności będziesz mówić. Owszem, nam będzie przyjemniej.
                    Na szczęście staram się otaczać jednostkami wyjątkowymi, to pozwala mi
                    przetrwać, a gdy nie daję rady wyjeżdżam na Południe podładować baterie.
                    Normy, wartości i uwarunkowanie historyczne nakazują malkontenctwo? A to
                    ciekawe. Mnie martwi dzisiejsza historia narodu polskiego, mam nadzieję, że z
                    postępem efektu cieplarnianego przyjdzie zmiana nastawienia społeczeństwa.
                    Jakość będzie jak wejdziesz do lokalu. Na razie dyskutowaliśmy jedynie o guście.

                    • Gość: adam Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 22:20
                      Nie malkontenctwo, tylko wołanie o przestrzeganie norm społecznych i
                      prawnych. Jak dla mnie normy społeczne to również te estetyczne. To
                      nie jest "tylko gust".

                      Jakość, jak wejdę do lokalu? Aha, a na zewnątrz to już nieistotne;)

                      Polska taka fajna, a społeczeństwo do dupy. Dziwne rozumowanie.

                      Jakoś nam ta emigracja na razie nie zaszkodziła. Tylko w Londynie
                      często słychać k... na ulicy. Ja się cieszę, że takie dobra zostały
                      wyeksportowane. Ekonomicznie, portugalia i hiszpania jakos przezyly
                      takie emigracje i maja sie dobrze.
                    • Gość: adam Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 22:24
                      a skoro juz przy kebabach jestesmy, tutaj tez ktos chcial dobrze, ale
                      przy okazji zamontowal taka piekna rure z pominieciem prawa:

                      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,90134,7300193,Dom_nad_kebabem_zamienil_sie_w_wedzarnie.html

                      i co, mam plakac ze biedny biznesmen jest szkalowany przez
                      malkontentow? ;)
                      • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.12.09, 23:14
                        ..tak...gosc zrobil to samodzielnie i w dodatku wbil sie w komin zbiorczy
                        "bloku"w ktorym wynajmuje lokal....

                        od razu uprzedze pytania:w naszym lokalu na szczescie nie ma wspolnych kominow i
                        nie przechodza przez nasz lokal.

                        • Gość: Bolo Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 16:20
                          Ja tam nie wiem. Wszędzie szaro, ponuro tak martyrologicznie. A tu takie coś świeci. No i bardzo dobrze. A dziadki - jak wam nie pani - to na cmentarz małe światełka oglądać!
                          • Gość: ralph Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.aster.net.pl 17.12.09, 20:49
                            Przed otwarciem setki postów, a teraz (2 dni po otwarciu) ani jednego. Czy to nie jest chore?

                            Napiszcie coś! Kto był? kto jadł? jak smakuje? jaka obsługa? jaki klimat w środku?

                            Co z Wami ludzie?
                            A może w kolejce cały czas stoicie? ;)

                            Pozdrawiam.
                            • Gość: donkej Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 21:37
                              Takiś głodny, żeś nie dostrzegł nowego wątku?
                            • hrderduch Tetrycy nie piszą bo liżą rany ;-) 17.12.09, 21:58
                              Taki sukces Amrit-u ich omal nie zabił, żrą Validol, piją Melisę i kombinują
                              jaką gdzie skargę wysmarować i na co.
                              To straszne! Nikomu neon nie przeszkadza poza wiadomym gronem. hahahahaha
                              Klienci głosują portfelami, to co mają pisać wieczni malkontenci? Że zbyt
                              ożywiony będzie Wilson Platz?

                              A sama knajpka taka jak być powinna, żarcie doskonałe, ayran lepszy niż na
                              Kondratowicza. Pozytywnie, zdecydowanie pozytywnie.
                              Minusem jest brak miejsca do zaparkowania a łazić mi się nie chce, słupków
                              nawalone jak u Ruskich rakiet. Trzeba będzie brać kartę niepełnosprawnego od
                              sąsiadki i stawać na awaryjnych na przystanku ;-P

    • Gość: mmmm Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.057.c73.petrotel.pl 18.01.10, 00:39
      wpadne do amrit, bo dużo dobrego się nasłuchałem... ja mam zaufanie do
      Sahary, ale może się to zmienić ;)
      Do szczekających pań i panów - włączcie sobie radyjko, pomódlcie się,
      może wam przejdzie.
      • Gość: pavvello Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.01.10, 23:18
        Żarcie jak żarcie. Są gorsze kebabownie w Warszawce ale też są
        zdecydowanie lepsze. Natomiast na pierwsze miejsce zdecydowanie
        wysuwa się neon. Jak dla mnie BOMBA !. Szkoda, że nie jest "ciut"
        większy oraz, że nie wali intensywaniej po oczach. Grunt to REKLAMA.
        • Gość: sąsiad Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.chomiczowka.waw.pl 19.01.10, 20:10
          Moim zdaniem niepotrzebnie się tutaj podniecacie lokalem, niepotrzebnie piszecie
          o wystroju, neonie itd.
          To chyba problem właściciela a nie Wasz. To oni zarabiają na tym pieniądze a nie
          Wy. Przez te parę minut w którym piszecie posta oni maja nabite na kasę
          paręnaście złotych a Wy?? tracicie bez sensu czas..

          No chyba ze za pisanie postów na temat Amrita chcecie jakieś akcje firmy. A
          Julka jest tylko żoną właściciela.
          • Gość: Julka do"sasiada":) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.10, 20:42
            tak :)Julka jest żoną właściciela i jest właścicielka:)
            Każdy ma prawo do własnego zdania,i jeśli to komuś pomaga pisanie tu,ja nie mam
            nic przeciwko temu,wolałabym jednak opinie czy żale na firmowego maila,wtedy mam
            pewność że niczego nie pominę,a staramy się odpowiadać na wszystko w miarę
            możliwości.Ale..pomińmy to..;)

            Ps:mam prośbę,jeśli naprawdę jesteś"sąsiadem "czyli mieszkańcem tego bloku i
            dojdzie pewna korespondencja"pocztą"....proszę o kontakt na maila naszego.Dzięki..:)
        • Gość: maars Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 11:11
          Kebabowcy juz tak maja:
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7473287,Pomyslowosc_nie_zna_granic___dzika_reklama_na_chodniku.html
          • Gość: Julka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.10, 11:44
            ..jak widać nie wszyscy!!!....
            • Gość: maars Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 23:34
              a zgoda konserwatora na ten przyduzy neon jest?
    • Gość: m. Badziewie IP: 94.75.121.* 25.01.10, 19:13
      Myślałem, że będzie jakieś miejsce gdzie kawka, gazetka, wino, ciacho, sałatki
      (a'la Tarabuk czy Kafka). Cóż, trzeba było zwizytować co nam wcisnęli. Zawód.

      Typowa atmosfera fast foodu, wystrój przeciętny, reklama rzeczywiście straszna
      (przez to drzwi niziutkie i wyglądające groteskowo).
      Ale za taką maszkarą mogła się kryć świetna kuchnia. A gdzie tam! Przypalona
      pita, sosu mało. Dobrze, że chociaż obsługa sympatyczna!
      Może dlatego jeszcze raz przyjdę (choć znajomi, nie mający nic wspólnego z tym
      forum ;->, też zawiedzeni!) i spróbuję dać się przekonać.

      Nie ma co gadać, miejsce gwarantuje Wam obrót. Ale jak się skończy umowa to
      pewnie powiedzą Wam "adios".



      • Gość: Julka Re: Badziewie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 00:20
        ..kawka ciacho sałatki będą po sąsiedzku..
        a my fast food-em jesteśmy bo i mieliśmy takim być..
        a co do umowy...hmmm więcej nam nie trzeba:)
        Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za opinie.
        • Gość: wkurzony Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dreamhost.com 26.01.10, 13:50
          Chłopak który przywozi jedzenie przy większych zamówieniach oszukuje na cenie
          zamówienia, żeby na złotówkę lub dwie to bym to olał, żeby zdarzyło się to raz,
          ok, pomyłka ale usiłować walnąć klienta na dychę z hakiem to przesada lekka moim
          zdaniem. Tłumaczy się że tak mu napisali lub powiedzieli i bez sprzeciwu zgadza
          się na tyle ile byc powinno. W czym jak w czym ale w rachunkach to ja jestem
          akuratny.
          Informuje uprzejmie że przy następnej dostawie nagram go profilaktycznie na
          dyktafon, jak zawyży cenę dostanie w pysk i to bardzo konkretnie, bardzo proszę
          o poinformowanie w/w osobnika żeby nie był zdziwiony. Tak żeby za bardzo w
          głowie nie szukał który to z wydymanych(prawie) się uzewnętrznia to dodam że nie
          była to dostawa wczoraj.
          Przy okazji mam pytanie, dlaczego zamawiając przez telefon nie przywozi dostawca
          paragonu????? Jesteście chyba jedyna taką firmą w Warszawie! Co na to skarbówka?
          A może paragon dajecie tylko koleś dostawca sobie go chowa i pisze durną karteczkę?

          Żarcie dobre, jak zawsze trzyma poziom i bez zarzutu.
          • Gość: Julka Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 14:43
            Witam Pana,
            bardzo prosze o konkretna informacje na maila info@amrit.pl na jaki adres byla
            dostawa i o jaka kwote chodzilo,a takze o to by opisal Pan mniej wiecej
            kierowce.Zalezy mi na tym i bede bardzo wdzieczna.jest to pierwsza tego typu
            informacja ktora bardzo mnie zirytowala i nie pozwole by pracownik oszukiwal
            zwyczajnie Klientow.Chce takze zrekompensowac Panu strate w ramach przeprosin
            dlatego wdzieczna bede za info na maila.
            Pozdrawiam serdecznie i mimo wszystko dziekuje za dobra koncowa opinie,
            Przepraszam,wstyd!jak widac ciezko jest znalezc uczuciwych pracownikow nawet na
            szanowanym i klimatycznym Zoliborzu...
            • Gość: wkurzony Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dreamhost.com 26.01.10, 14:49
              To był taki szczupły, dośc wysoki chłopak, ja wiem, dwadzieścia kilka lat. Nie
              oszukał mnie bo się nie dałem,a na rekompensacie na prawdę mi nie zależy, chodzi
              o to że szkoda Pani cięzkiej pracy marnowania przez gó...arza. Maila podeślę,
              tyle że nie z tego komputera. Pozdrawiam i prosze tego nie brac do siebie!
              Doskonale wiem że to nie Pani wina, pluję sobie w brodę że napisałem to tu a nie
              na Pani maila, przepraszam.
              • Gość: Julka Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 15:34
                Prosze Pana,
                to bardzo dobrze ze Pan pisze za to bardzo dziękuje!!!to dla mnie podstawa aby
                moja firma cieszyła się dobra opinia(jak na razie tak jest i coraz to więcej
                ludzi nas odwiedza)ale proszę wierzyć,że naprawdę ciężkie są zawsze początki,a
                szczególnie trudno jest znalezć uczciwego pracownika niestety...a mi przykro,że
                oddaliśmy serce aby wszystko grało,a ciężko jednak się to wszystko
                "dociera"...nie mniej jednak dziekuje!Pozdrawiam
            • katmoso Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie 26.01.10, 22:01
              pracownik nie musi być z Zoliborza, może być równie dobrze z Ochoty,
              Piaseczna albo Radomia. chyba, że macie taką zasadę, że na dostawców
              bierzecie tylko miejscowych:)
              paragony, hhmmm, pisałam o tym w uwagach tuż po otwarciu i wtedy
              pracownicy mieli dostać wyraźne wytyczne. cóż... przy otwartym
              froncie walk ze wspólnotą i niezałatwionej sprawie neonu, to
              nierozsądne tak się podkładać skarbówce.

              baranina pycha!:) siostra często bierze talerz na wynos i dzisiaj
              usłyszała od jednego pana z obsługi: "pani to chyba lubi baraninę,
              to dam pani więcej..." prawidłowe podejście do klienta:)

              Plac Wilsona z tamtej strony nabrał trochę życia. uważam to za spory
              plus.
              • Gość: Julka Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 22:45
                Dziekuje ,bardzo mnie to cieszy ,i na zdrowie!!!oby zawsze smakowalo i na
                zdrowie szlo.A co do neonu,sprawa jest zalatwiona od samego poczatku,to ze duzy
                to taki juz nasz wybor byl i akurat tego nie zmienimy.A co do wspolnoty,no
                coz,wspolnota a raczej jej zarzad(bo akurat mieszkancy bloka w duzej czesci
                stali sie naszymi klientami)sami otworzyli "wojne"bo nie chca dac nam zgody na
                rure,ktora my chcemy zrobic,nawet wedlug ich wytycznych....nie chca,bo wola bank
                w tym miejscu...to trudno.Lokal na szczescie nie nalezy do nich.My nadal
                bedziemy starac sie o zgode,tymbardziej ze za chwile dojdzie
                klubokawiarnia......a tam tez gotowanie i zapachy...my chcemy dobrze,a zarzad
                sam narazil swoich mieszkancow na zapachy(ktore w gastronomii sa rzecza
                naturalna)i akurat odmowe mamy na pismie...
                Pozdrawiam i zycze Pani wszystkiego dobrego:)
                PS:kierwcow wlasnie zatrudniamy z Zoliborza bo zalezy nam na osobach znajacych
                teren...wtedy to tez wplywa na czas dostawy.
                Ale niestety trudno z tym zawsze..aby wszystko"szlo"jak trzeba.
                Raz jeszcze dziekuje i pozdrawiam
                • wilson05 Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie 26.01.10, 23:45
                  > A co do neonu,sprawa jest zalatwiona od samego poczatku,

                  oj, chyba nie do końca...
                  placwilsona.blox.pl/2010/01/Szyld-kebaba-jednak-nielegalny.html
                  Sądząc po entuzjastycznych recenzjach bywalców, wystarczy przekonać zarząd
                  wspólnoty do rury i konserwatora do szyldu (lub wymienić zarząd wspólnoty i
                  szyld), a będziecie żyć długo i szczęśliwie ;)
                  • Gość: Julka Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.10, 18:20
                    ..my na ten temat mamy jedak inna wiedze...;)
                    • donkej Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie 27.01.10, 20:42
                      Zaraz, dobrze rozumiem? Lepiej wiecie niż konserwator?
                • Gość: m. Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: 94.75.121.* 27.01.10, 01:49
                  > A co do neonu,sprawa jest zalatwiona od samego poczatku,to ze duzy
                  > to taki juz nasz wybor byl i akurat tego nie zmienimy.

                  Monstrualnych rozmiarów baranim łbem w tonacji różowej i fluorescencyjnym kuprem
                  kurzym wielkości kosiarki (albo dla odmiany mogą być łeb kurzy i kuper barani)
                  namalowanymi na szybie niewątpliwie przyciągniecie Państwo jeszcze więcej
                  spojrzeń. Szanowna Pani..
                  • Gość: Julka Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.10, 18:18
                    super pomysl!przemyslimy i to,dzieki!!!
          • Gość: veve Re: Ostrzegam przed oszustwem w dostawie IP: *.chello.pl 27.01.10, 22:46
            Te, buraczku!!! W pysk to możesz sobie żonę sieknąć jak sobie na to pozwala, a
            tu co najwyżej możesz zasygnalizować sprawę właścicielowi, albo w ostateczności
            policji, bo inaczej sam oberwiesz od innych burków jak cię policja przymknie na
            dołku.

            pees; żarcie to żrą świnie, no chyba że wiesz........
    • Gość: edmund a mnie oszukali IP: 94.75.121.* 01.02.10, 20:43
      a mnie oszukali na 2 złote. nie zjem tam więcej
      • Gość: Julka Re: a mnie oszukali IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.02.10, 20:52
        Witam,skoro Pana oszukano dlaczego nie zglosil Pan tego przy kasie lub
        telefonicznie???Prosze Pana,nie wiem jak zaistaniala ta sytuacja,ale akurat
        mozliwie to byla pomylka??...zebym mogla cokolwiek zweryfikowac- takie sytuacje
        prosze zwracac od razu do nas wlascicieli,nasz mail nie jest tajemnica...no
        chyba ze........robi Pan zwyczajanie zlosliwa antyreklame i nie ma Pan CO
        napisac na maila....bo i tak bywa...np ze strony konkurencji etc...Ci z Panstwa
        ktorzy naprawde maja"cos"do nas,wiedza jak nas"znalesc"...wiec proponuje nie
        siac popeliny tylko zwrocic sie do nas bym mogla zweryfikowac sytuacje i
        wyciagnac konsekwencje,bo zapewniam ze jesli to prawda nie tylko konsekwencje
        poniesie pracownik,ale i Pan dostanie rekompensate...
        • Gość: nielubiekebapow Re: a mnie oszukali IP: 208.85.242.* 02.02.10, 11:33
          matko boska, jezeli pani Julka tak gotuje jak pisze to zycze
          "smacznego"!
          • Gość: Julka Re: a mnie oszukali IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 11:52
            a Pani Julka pisze jak pisze,a nie gotuje bo ma od tego kucharzy!
            • santakasia Re: a mnie oszukali 02.02.10, 15:18
              jak Pani Julka ma ludzi od różnych rzeczy, to może warto pomyśleć też o rzeczniku. Albo ewentualnie słowniku, albo ewentualnie okularach. Jak zobaczyłam "mieszkańców bloka", to zwątpiłam.
              • Gość: lukka Re: a mnie oszukali IP: *.acn.waw.pl 02.02.10, 17:18
                santakasia napisała:

                > jak Pani Julka ma ludzi od różnych rzeczy, to może warto pomyśleć też o rzeczni
                > ku. Albo ewentualnie słowniku, albo ewentualnie okularach. Jak zobaczyłam "mies
                > zkańców bloka", to zwątpiłam.

                1. używasz niewłaściwego dla języka polskiego cudzysłowu
                2. błąd gramatyczny (przecinek przed „to zwątpiłam”)
                3. błąd gramatyczny (zdanie rozpoczynamy Wielką literą)
                4. tylko troll czepia się literówek i błędów językowych nie dopuszczając myśli, że ktoś może pisać pod wpływem emocji. Jest coś takiego, jak netykieta.
                5. arystokracja, kurde balans.

                Znajdzie się jakiś admin, który litościwie zamknie ten wątek? Mój poziom zażenowania prezentowanym tu poziomem sięgnął Himalajów.
                • maja9622 Re: a mnie oszukali 02.02.10, 17:53
                  Żenująca jest przede wszystkim arogancja i krzykliwość właścicielki, która wielu
                  zniechęca do choćby spróbowania tego, co tak krzykliwa sieciówka ma do zaoferowania.
    • donkej Re: a mnie oszukali 02.02.10, 19:46
      I jeszcze te ciągi kropek, wykrzykników i znaków zapytania, po co?
    • Gość: Pola Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.szeryf.waw.pl 12.02.10, 21:46
      Dziś w GW w dodatku "Co jest grane" został skrytykowany dostawca
      jedzenia na tel. Miał dostarczyć zamówienie niemal na sąsiednią
      ulicę,a trwało to b. długo i na dodatek zapomnial o ajranie.
      • oliviatomek Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 15.02.10, 01:20
        Julka nie potrafi poprawnie napisac zdania zlozonego,buahahaha
        • Gość: klientka Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: 94.75.121.* 18.02.10, 23:52
          wszystko pieknie i wspaniale ale dlaczego u was tak smierdzi?
          zrobcie cos z tym smrodem, bo w takich warunkach nie da sie jesc!
          bylam, smacznego kababa zjadlam, ale do teraz smierdze przeokropnie
          • Gość: da house Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.rev.snt.net.pl 23.02.10, 15:17
            Hmm...ja byłem już 3 razy, jedzenie smaczne, porcje duże i bardzo
            miła Pani przyjęła zamówienie. czego chcieć wiecej ?
            • Gość: Mariola Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.aster.pl 27.02.10, 10:55
              Nie ma to jak kebab Amrit najlepszzy kebab w mieście nigdy nie jadłam
              lepszego... W dodatku szybka i miła dostawa na telefon naprawde jestem
              zachwycona :)
              • Gość: kolonel Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 23:56
                ta, z tymi paragonami to prawda.. bylem kilka razy, nigdy nie dostałem paragonu - zawsze tylko "numerek 3, 5, x" i koniec. to samo dostawa na telefon, gość z jakąś karteczką podjeżdża na której ma napisaną kwotę.

                ryzykanci, oj ryzykanci. i do tego 3/4 personelu to gastarbeiterzy. tu jest Polska, to się nie może dobrze skończyć!
                • very.martini Re: Amrit Kebab Restaurant na pl.Wilsona 04.06.10, 11:40
                  > ryzykanci, oj ryzykanci. i do tego 3/4
                  personelu to gastarbeiterzy.

                  W czymś Ci to przeszkadza? Mogę się założyć, że
                  w wielu warszawskich restauracjach ziemniaki
                  obierają Ukrainki, tylko nikt się tym nie
                  chwali przed publicznością; ciekawe, czy ktoś w
                  ogóle płaci za nie podatki.
                  Dopóki osoba zza granicy ma pozwolenie na pobyt
                  + pozwolenie na pracę, to może sobie pracować -
                  czy jest szefem międzynarodowej korporacji, czy
                  pracownikiem baru.

                  Co do paragonów - pełna zgoda. Ja też tam
                  dostaję je sporadycznie, ale wkurza mnie to i
                  się dopominam, dopominam się zresztą wszędzie,
                  bo jakoś w wielu miejscach obsłudze jeden z
                  podstawowych obowiązków "wylatuje z głowy".
                  Panie na stoisku "Słodko Słony" M. Gessler w
                  Złotych Tarasach też nagminnie "zapominają"...

                  16%VOL
                  22%VAT

                  --
                  takie tam... forum homeopatia
    • Gość: exti@onet.pl Szukam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 09:36
      Szukam Slicznej dziewczyny z niesamowitymi ustami o imieniu Magda, która poznałem 22.12.2010 r. w Amrit Kebab na pl wilsona o czekując na zamówienie nr 17. Jeżeli to przeczytasz i miałabyś ochotę napić się ze mną latte macchiatto napisz: exti@onet.pl Pozdrawiam
      • blasphemy Re: Szukam słownika jęz. włoskiego 25.12.10, 13:07
        > żeli to przeczytasz i miałabyś ochotę napić się ze mną latte macchiatto

        Uważaj, bo ona może znać włoski i co sobie wtedy pomyśli o takich, co myślą że im więcej 't' w wyrazie, tym bardziej jest po włosku? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka