13.11.10, 18:14
Ile razy w roku powinien byc czyszczony kominy w domu w którym działa tylko jeden piec gazowy dwufunkcyjny? Kominiarz twierdzi, że dwa razy w roku zawsze przychodził. No ale kiedyś w tym domu grzało się piecem węglowym.
Wizyty kominiarza są zawsze dla mnie dużym stresem. Zazwyczaj nie do końca jest trzeźwy, a ja nie do końca jestem pewna czy on ten komin czyści prawidłowo.
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Kominy 13.11.10, 18:28
      ja mam piec węglowy i "moi"kominiarze mówią,ze wystarczy raz w roku.to chyba przy gazowym rzadziej?
      a co do pijanego kominiarza-musisz wołac właśnie jego?moze w internecie znajdziesz namiary na innego w pobliżu?
      • jestemeco Re: Kominy 13.11.10, 20:10
        kominiarze są zrzeszeni i wystarczy porozmawiać z mistrzem
        kominiarstwa. Skorzystaj z wujka google.
    • dwapsyikot Re: Kominy 13.11.10, 21:04
      myślę, że jakbyś się zgodziła to mógłby przychodzić co miesiąc.......przepisowo powinno być przed sezonem grzewczym, ale ze nikt przepisów w domach prywatnych narazie nie egzekwuje to praktycznie co 2- 3 lata.
      a tak właściwie to przy piecu gazowym masz chyba wkład z kwasówki, to za bardzo nie wiem co się w nim czyści??
      • ginalina Re: Kominy 13.11.10, 22:58
        Odpowiadasz na:
        dwapsyikot napisała:

        > myślę, że jakbyś się zgodziła to mógłby przychodzić co miesiąc.......przepisowo
        > powinno być przed sezonem grzewczym, ale ze nikt przepisów w domach prywatnych
        > narazie nie egzekwuje to praktycznie co 2- 3 lata.
        > a tak właściwie to przy piecu gazowym masz chyba wkład z kwasówki, to za bardz
        > o nie wiem co się w nim czyści??

        No właśnie. Powinien być komin z blachy kwasoodpornej lub Alufolu. Czyszczenia więc nie będzie. Za to raz do roku MUSI być przegląd kominiarski - dotyczy drożności przewodów kominowych i wentylacyjnych, stanu samego komina. Po takiej wizycie ma pozostać ślad, czyli protokół podpisany przez mistrza.
    • loola_kr Re: Kominy 14.11.10, 10:03
      Raz do roku musi być sprawdzony komin, a czyszczony jak potrzeba. jeżeli nie masz kominka to nie musi za każdym razem czyścic, natomiast ma sprawdzić.
      przy kominku 4 razy w roku ma być sprawdzony.
      • dwapsyikot Re: Kominy 14.11.10, 12:11
        skąd masz takie informacje??? 4 razy w roku??
        • jestemeco Re: Kominy 14.11.10, 18:20
          ja znalazłam taką informację:

          "Obowiązkiem właściciela lub zarządcy budynku jest zapewnienie odpływu, czyli sprawności przewodów wentylacyjnych, spalinowych i dymowych. Natomiast właściwy napływ powietrza do mieszkań zależy tylko i wyłącznie od jego użytkowników.
          Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami z zakresu ochrony przeciwpożarowej na właścicielu, zarządcy lub użytkowniku obiektu, w którym odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego spoczywa obowiązek usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych z częstotliwością:
          • od palenisk opalanych paliwem stałym – co najmniej 4 razy w roku,
          • od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym – co najmniej 2 razy w roku.
          Niewłaściwa eksploatacja urządzeń grzewczo-kominowych oraz brak odpowiedniej wentylacji są najczęstszymi przyczynami pożarów i zatruć tlenkiem węgla w budynkach mieszkalnych. "

          www.slawkow.pl/pl/1268/43402/Komendant_Powiatowy_Panstwowej_Strazy_Pozarnej_w_Bedzinie.html
          • dwapsyikot Re: Kominy 14.11.10, 18:27
            kontrolować, ok, usuwać zanieczyszczenia( rozumiem że z wyczystki) ale nie kominiarz cztery razy do roku!!
            • mewa000 Re: Kominy 14.11.10, 21:44
              Dokładnie-kominiarz 4 razy w roku. Za każdym razem kominiarz wystawia kwitek.
              I tak np jeśli coś sie wydarzy, np pożar sadzy lub inny "wypadek" i w związku z tym np pęknie komin, właściciel domu, jeśli tylko ma ubezpieczenie, może się zwrócić do ubezpieczyciela o odszkodowanie. A ten wtedy zażąda kwitków z ostatniego roku (czyli 4). Wystarczy, że nie ma się jednego a nie dostanie się złamanego grosza.
              Poza tym, to obowiązkiem właściciela posesji jest zawołanie kominiarza, a nie tak jak niektórzy myślą, że jak kominiarz chodzi np raz do roku to tak ma być
              • dwapsyikot Re: Kominy 16.11.10, 18:48
                nie wykluczam , że być może taki idiotyczny przepis istnieje, nie zmienia to jednak praktyki.
                a w praktyce ludzie wzywają kominiarzy przeciętnie co 2- 3 lata chyba , że jest jakiś problem,u nas jest co roku, i nawet się spytałam czy wie o tym czterokrotnym obowiązku. powiedział, ze bardzo by chciał, żeby ludzie się stosowali do tego przepisu.
    • dwapsyikot Re: Kominy 21.11.10, 13:00
      faktycznie jest taki przepis, moim zdaniem jest tylko po to, żeby skomplikować dochodzenie roszczen od ubezpieczyciela.99% osób, które pytałam nie ma o tym pojęcia.
      • an.ta Re: Kominy 21.11.10, 13:39
        Dziękuję. Czyli już wiem, że nie ma co unikac tych wizyt, bo w razie czego (odpukac w niemalowane), firma u której jestem ubezpieczona może mnie olac.
        Pozostaje jeszcze stan wskazujący pana kominiarza, ale tutaj to odważę się i przy następnej jego wizycie zadzwonię do cechu.
      • mewa000 Re: Kominy 22.11.10, 12:32
        Dokładnie. Sąsiadowi właśnie pękł komin, zgłosił to do ubezpieczyciela. Już prawie miał dostać kasę (nawet mu powiedzieli ile dostanie)-miał tylko przesłać mailem pokwitowania od kominiarza z ostatniego roku. A on miał tylko jeden kwitek-niby na kwitku bylo napisane, że płacone za cały rok. Ale liczyło sie to, że to był tylko jeden przegląd a nie 4 i nie dostał nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka